Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahakowany

22.08.15, 01:18
www.bbc.co.uk/news/technology-34019376

money.cnn.com/2015/08/21/technology/ashley-madison-ruined-lives/index.html


Ciekawa historia. Jakies zdradzane zony zahakowaly najwiekszy na swiecie, warty miliardy dolarow portal randkowy Ashley Madison i udostepnily dane kto tam randkowal z kim.
Przy czym nie jest to zwykly portal randkowy. To portal gdzie chodza zonaci, mezatki i ci jakich romansowanie z takimi pociaga. Wszystko tylko na seks, na luzna zdrade.

Dobraly sie jakies kobitki, zahakowaly i opublikowaly dane osobowe 38 milionow stalych bywalcow z roznych krajow.

I co sie okazalo. Okazalo sie ze wiele znanych postaci tego swiata tam bywa, a co gorsze tez takowi, ktorzy w zyciu na codzien udaja oredownikow wiernosci i malzenstwa

https://i.dailymail.co.uk/i/pix/2015/08/21/08/2B7E070500000578-3205657-image-m-3_1440141359545.jpg

-
    • dzoaann Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 01:24
      Nic nowego. Moze tylko media inne. Kiedys bulwersowal czarny notesik z klientami. Teraz strona w internecie.
      • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 01:36
        nie rozumiem. Jak nic nowego? jeszcze sie nie zdarzylo zahakowanie tego typu portalu na taka skale.

        czytalas dokladnie o czym napisalam? odnosze wrazenie ze przeczytalas: istnieja portale dla zdradzaczy. To nie nowosc. tu chodzi o zahakowanie i szantaze teraz na masowa skale lacznie z osobami bedacymi nawet na rzadowych stanowiskach
        • dzoaann Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 11:49
          To ty nie umiesz czytac ze zrozumieniem. Owszem, wyciek informacji o zdradzaczach ze strony internetowej to nowosc i to napisalam.
          Ale wycieki informacji o zdradzaczach i szantaze na ludziach wysoko postawionych juz byly. I to nie nowosc. I nic nowego, ze ludzie ( i ci bogaci, i ustosunkowani) maja swoje brzydkie sekrety.
          • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 22:25
            Po co pisac komunaly o tym ze zdradzajacy istnieja i czasem wychodzi to na jaw? Banal

            Tu mowa o zahakowaniu setek tysiecy danych. To ty pleciesz frazesy bez zrozumienia rozmiaru sprawy.
            • dzoaann Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 24.08.15, 19:54
              Biedna jestes, nie slyszalas wczesniej o hakerach i wyciekach danych. Ekscytujesz sie jakby bylo czym...
    • baltycki Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 01:35
      I po Polsku smile

      www.fakt.pl/wydarzenia/hakerzy-wykradli-dane-uzytkownikow-portalu-ashley-madison-,artykuly,560486.html
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18591102,kochanie-musimy-porozmawiac-padnie-dzis-w-milionach-domow.html
    • d.o.s.i.a Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 01:35
      Bujda na resorach. Portal nie stosował weryfikacji adresów emailowych. Zainteresowany mogl założyć sobie konto pod adresem emailowym królowej brytyjskiej. Czy to świadczy o tym ze królowa byla klientka serwisu?
      • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 01:38
        dosia ale wyciek info nie jest tylko w oparciu o emaile ale o dane z kart kredytowych kto placil za konto ( a malo sie tam nie placi) plus adres podczepiony pod karte
      • rosapulchra-0 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 05:20
        Czyżbyś była jedną z klientek Ashleya Madisona? wink
        • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 08:38
          Raczej kibicuje hakerkom. A niech dziady majaja za swoje!
          • baltycki Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 08:53
            A baby?
          • rosapulchra-0 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 12:46
            To było pytanie do dośki smile
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 08:46
      Ojp. Nie cierpię strażników moralności. Muszą mieć bardzo smutne życie, skoro posunęli się do czegoś takiego.
      • sumire Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 09:14
        Lol.
        Smutne życie to musi mieć ktoś, kto korzysta z płatnego portalu, żeby wyhaczyć okazję do zdrady małżonka/-i.
        • kira02 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 12:16
          Po co tacy ludzie w ogóle biorą ślub? Nie lepiej pozostać singlem i żyć w zgodzie ze sobą i swoimi przekonaniami?
          • sid_15 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 13:06
            A kto ugotuje, wypierze gacie i urodzi dwójkę dzieci, co by sprostać normom społecznym? suspicious
        • sid_15 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 13:05
          Rzeczywiście, jeśli ktoś nie ma sposobności wyhaczyć w innych okolicznościach, to musi mieć smutne życie. suspicious
          • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 13:17
            A skąd wiadomo, że nie ma? Pewnie ma, tylko przez Internet bywa bardziej dyskretnie. A jeśli nie ma- bycie zdradzają żoną pana, który nie ma jak wyhamować inaczej niż przez Internet- to dopiero musi być smutne.
            • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 13:19
              zdradzaną i wyhaczyć autokorekta w telefonie mi szwankuje po najnowszej aktualizacji
              • sumire Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 13:23
                Szkoda, że aktualizacje nie obejmują również posiadaczy telefonów.
                • rosapulchra-0 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 14:09
                  sumire napisała:

                  > Szkoda, że aktualizacje nie obejmują również posiadaczy telefonów.

                  100/100!! smile
            • sid_15 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 13:29
              Wiesz, są tacy panowie, co tylko praca-dom, bo pracują 12 godzin dziennie, czy żona nie pozwala nigdzie wychodzić. Tacy przeważnie mają tylko net.
      • karrioka Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 22:11
        A mnie to bardzo bawi.
        Dlaczego robione w konia przez "najbliższych" lale nie miałyby też zabawić siętych "najbliższych" kosztem?
        Powinny nieść w ciszy swój krzyż?
      • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 22:26
        Ponoc to nie straznicy moralnosci ale zdradzane zony
      • spanish_fly Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 24.08.15, 13:41
        Zabawne jest właśnie m.in. to, że swoje konta na tym portalu ma paru zagorzałych strażników moralności. M.in. Josh Duggar, jedna z gwiazd reality show o mnożącej się jak króliki rodzinie chrześcijańskich fanatyków.
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 09:00
      A skąd wiadomo, że to zdradzaNe kobiety są hackerkami?
    • evolene Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 09:10
      Czym tu się ekscytować? Na większości portali randkowych bywają żonaci i mężatki.
      Z tą listą nazwisk osób znanych to bym nie przesadzała. Jak na razie nigdzie o nikim faktycznie znanym nie napisano. Pomijam jakiegoś kolesia znanego niby z you tube, który opowiadał o tym jakim to jest chrześcijaninem. Wcześniej o nim nie słyszałam i nawet teraz już nie pamiętam jak się nazywa.
      • beataj1 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 13:34
        ten gościu z jutuba jest doskonałym przykładem. wielki katolik - zdradził, pokajał przyznał do błędu.
        Po czym oświadczył że wie ze bóg mu wybaczyl. Jednocześnie prawdopodobnie jest tak samo pewny że ten sam Bóg nie wybacza gejom. Bo oni większe grzechy popełniają mimo że nikogo nie zdradzają

        Życie z taką pewnością musiałbyc lekkie i spokojne.
        • mmoni Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 13:56
          W kwestii formalnej - rodzina Duggarów (bo to o nich chyba mowa) są baptystami.
          • kandyzowana3x Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 17:57
            To ta rodzinka z 19 dzieci? Kiedy on czas znalazl ?
            • babcia.stefa Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 18:21
              To ich dziecko, najstarsi są już żonaci.
              • kandyzowana3x Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 19:18
                smile czas leci a ja wciaz mloda.
          • baltycki Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 21:13
            > W kwestii formalnej - rodzina Duggarów (bo to o nich chyba mowa) są baptystami.

            "Sam i Nia Rader są małżeństwem "chrześcijańskich vlogerów", którzy pokazują swoje prywatne życie w publikowanych na You Tube filmikach

            Rader wydał właśnie oświadczenie, w którym potwierdza, że profil na Ashley Madison założył, ale... przed tym, zanim stał się sławny. Zapewnia, że żona i Bóg wybaczyli mu rejestrację w portalu dla zdradzających."

            Przyznal sie do zalozenia konta, do zdrady nie.
      • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 22:43
        Evolene ale wiekszosc portali nie ma wlasnie konkretnego celu sciagania zdradzaczy. Inne portale nie deklaruja tego wprost jako celu w przeciwienstwie do Ashley Madison
    • kira02 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 12:13
      >Okazalo sie ze wiele znanych postaci tego swiata tam bywa, a
      > co gorsze tez takowi, ktorzy w zyciu na codzien udaja oredownikow wiernosci i m
      > alzenstwa

      To mnie akurat nie dziwi. Takich hipokrytów jest niestety na pęczki, wystarczy chociażby spojrzeć na naszych prawicowych polityków, wycierających sobie gęby wartościami rodzinnymi, po czym porzucających dzieci, chore małżonki i nie płacących alimentów.

      Co do użytkowników portalu - chcieli adrenalinki, no to ją mają.
    • thank_you Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 12:44
      Nic szokującego i nowego (poza sposobem wydostania się informacji).
    • antyideal Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 13:36
      zacna inicjatywa smile
    • lauren6 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 13:40
      Trzeba być idiotą by podawać w takim miejscu dane, po których można zidentyfikować. Zdradzaczy mi nie żal. Kolejni po trollach internetowych, którym się wydaje, że są anonimowi w sieci.
      • rosapulchra-0 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 14:11
        Ale wiesz, że ta "anonimowość w necie" również i ciebie dotyczy?
        • lauren6 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 24.08.15, 14:18
          Oł, rilli?
      • riki_i Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 20:09
        Idiotą??? Czy ty umiesz czytac ze zrozumieniem i w ogóle jarzysz o co chodzi? Logowac się mogłaś jako Britney Spears ale to jest portal PŁATNY i trzeba jakoś zapłacic za usługę. Płacisz kartą kredytową albo przelewem z banku gdzie są twoje prawdziwe dane i trudno aby było inaczej. I to te dane wyciekły.
        • lauren6 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 24.08.15, 14:18
          W przeciwieństwie do ciebie jarzę. Jeśli chce się zdradzać to się robi wszystko by chronić dane osobowe, a nie udostępnia je portalowi, który nie wiadomo jak jest zabezpieczany. Jest tyle portali randkowych gdzie można robić anonimowe płatności, np. smsowe.
          • riki_i Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 24.08.15, 19:58
            Aha, to jak wycieknie do sieci numer telefonu, z którego zapłacono sms-em, to nic się nie stanie, tak?

            Owszem, są portale które umożliwiają płatnośc sms-em, ale to zawsze kosztuje dużo drożej niż przelewem (operator musi też swoje zarobic).
            • lauren6 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 10:27
              Drugie konto, druga karta kredytowa, druga komórka z innym numerem telefonu. Na prawdę muszę starego chłopa uczyć jak się zdradza i skutecznie odwleka w czasie przyłapanie na tym?
              • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 10:30
                wszystko z wyjatkiem karty kredytowej da sie zalatwic tak jak mowisz. Przeciez karta zawsze jest na nazwisko i adres z nia zwiazany
              • riki_i Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 19:17
                Obawiam się na drugim koncie i drugiej karcie kredytowej nadal będzie moje imię i nazwisko big_grin

                Nie każdy jest agentem Tomkiem i może zmieniac tożsamośc w zależności od potrzeb. wink
    • 18lipcowa3 cóż, jakby to zrobili w PL 22.08.15, 16:45
      to niejedna ematka '' moj mąż nigdy'' by sie zdziwiła.
      • katnip Re: cóż, jakby to zrobili w PL 22.08.15, 17:23
        Myślisz, że twój mąż też tam jest? Czy on się raczej ze zdradami nie kryje?
        • rosapulchra-0 Re: cóż, jakby to zrobili w PL 22.08.15, 18:10
          O to samo chciałam spytać..
          • 18lipcowa3 Re: cóż, jakby to zrobili w PL 22.08.15, 22:10
            rosapulchra-0 napisała:

            > O to samo chciałam spytać..

            a twoj jak to zrobił? przypomnij nam ,,,
            • triss_merigold6 Re: cóż, jakby to zrobili w PL 22.08.15, 22:27
              O ile dobrze pamiętam to mąż Rosy potrzebował jednej imprezy i wiadra wódki.
              • 18lipcowa3 Re: cóż, jakby to zrobili w PL 22.08.15, 22:58
                triss_merigold6 napisała:

                > O ile dobrze pamiętam to mąż Rosy potrzebował jednej imprezy i wiadra wódki.

                100/100
              • nutka07 Re: cóż, jakby to zrobili w PL 23.08.15, 00:29
                To zaden z niego zawodnik.
                Inni ida o suchym pysku i powieka im nie drgnie.
              • princesswhitewolf Re: cóż, jakby to zrobili w PL 25.08.15, 10:32
                watek bez wspominania Rosy wydaje sie watkiem straconym dla wielu tutaj. Naprawde to jakas magiczna celebrytka ta Rosasmile)
            • lifehack Re: cóż, jakby to zrobili w PL 24.08.15, 13:30
              O Rosie już wiemy, bo wielokrotnie o tym zanudzałatongue_out a ty masz jakieś doświadczenia w temacie? twój mąż to z serii że nigdy, czy z serii że wiesz o czym mówisz z doświadczenia? a może zakładasz mu filtry rodzinne na kompa i telefon? tongue_out
              • 18lipcowa3 Re: cóż, jakby to zrobili w PL 24.08.15, 22:46
                a ty masz jakieś doświadcz
                > enia w temacie? twój mąż to z serii że nigdy, czy z serii że wiesz o czym mówis
                > z z doświadczenia? a może zakładasz mu filtry rodzinne na kompa i telefon? tongue_out
                >


                a co podnieca cie to ?
      • triss_merigold6 Re: cóż, jakby to zrobili w PL 22.08.15, 19:14
        Regularnie pojawiające się wątki z przyjaciółką czy nową koleżanką z pracy w tle świadczą o tym, że niejedna się jednak dziwi.
        • riki_i Re: cóż, jakby to zrobili w PL 22.08.15, 20:12
          Nie ma bardziej zakłamanego miejsca niż to forum. Wpierw kłapiemy dziobem nie znoszące sprzeciwu i kategoryczne stwierdzenia (oderwane od reala o lata świetlne), a potem zakładamy jednorazowy nick i piszemy w tonie płaczliwym prawdę. Wygłaszając sądy dokładnie odwrotne do tych pierwszych.
          • rosapulchra-0 Re: cóż, jakby to zrobili w PL 22.08.15, 21:46
            riki_i napisał:

            > Nie ma bardziej zakłamanego miejsca niż to forum. Wpierw kłapiemy dziobem nie z
            > noszące sprzeciwu i kategoryczne stwierdzenia (oderwane od reala o lata świetln
            > e), a potem zakładamy jednorazowy nick i piszemy w tonie płaczliwym prawdę. Wyg
            > łaszając sądy dokładnie odwrotne do tych pierwszych.

            100/100!!
            A gdy pod swoim nickiem napisze ktoś prawdę, to jadą po nim latami. W najbardziej chamski i brutalny sposób, w jaki się tylko da.
            • magiip Re: cóż, jakby to zrobili w PL 23.08.15, 07:25
              rosapulchra-0 napisała:


              > A gdy pod swoim nickiem napisze ktoś prawdę, to jadą po nim latami. W najbardzi
              > ej chamski i brutalny sposób, w jaki się tylko da.

              W czym oczywiście rosa od lat przodujesz.
      • obrus_w_paski Re: cóż, jakby to zrobili w PL 22.08.15, 20:35
        Bzdura. Przeciez mozna nie byc na tym portalu i zdradzać. Powiedziałabym nawet ze spora część zdradzających nie musi szukać przygód w internecie.
      • baltycki Re: cóż, jakby to zrobili w PL 22.08.15, 21:29
        > cóż, jakby to zrobili w PL

        "Polska też zdradza
        Na liście skompromitowanych użytkowników mogą być także Polacy. Działalność na polskim rynku Ashley Madison rozpoczęło bowiem niemal dokładnie rok temu. Planowano, że w ciągu dwóch lat serwis pozyska milion klientów znad Wisły."

        > to niejedna ematka '' moj mąż nigdy'' by sie zdziwiła.
        Twoj tez "nigdy"?
        Mozesz sie zdziwicsmile
        • 18lipcowa3 Re: cóż, jakby to zrobili w PL 22.08.15, 22:03

          > Twoj tez "nigdy"?
          > Mozesz sie zdziwicsmile
          >
          >

          No własnie ja nie z tych ematek co piszą że on nigdy
          • kropkacom Re: cóż, jakby to zrobili w PL 22.08.15, 23:06
            Nie ma się z czego cieszyć, prawda?
            • 18lipcowa3 Re: cóż, jakby to zrobili w PL 22.08.15, 23:27
              kropkacom napisała:

              > Nie ma się z czego cieszyć, prawda?

              Ale o co ci chodzi gruba dziewczynko od lat siedzaca w domu ?

              Tak. Całkiem mozliwe ze twoj mąz też tam jest .
              • kropkacom Re: cóż, jakby to zrobili w PL 22.08.15, 23:31
                Dokładnie o to, że lubisz wypisywać w takich wątkach jak bardzo ematki są głupie, bo ufają swoim partnerom. Fakty są takie, ze jak na razie zdrady dotykają nie wszystkich związków. Nie każdy facet czy kobieta będąc z kimś, tworząc rodzinę szukają okazji do seksu na boku. Dlatego nalegam, pisz za siebie.
      • kropkacom Re: cóż, jakby to zrobili w PL 22.08.15, 21:38
        Mąż cię zdradził?
    • demonii.larua Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 22.08.15, 23:42
      Atak miał miejsce już miesiąc temu i hakerzy zapowiedzieli, że ujawnią dane.
      > Ciekawa historia. Jakies zdradzane zony zahakowaly najwiekszy na swiecie, warty
      > miliardy dolarow portal randkowy Ashley Madison i udostepnily dane kto tam ran
      > dkowal z kim.
      Ciekawa historia to informacja, że portal zahakowały zdradzane żony big_grin Wiesz więcej niż podają wszystkie media big_grin
    • omorfi_gynaika Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 23.08.15, 02:33
      Z mojego osiedla jest 38 nazwisksad
      • nutka07 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 23.08.15, 11:45
        A gdzie mozna znalezc liste?
        • omorfi_gynaika Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 05:51
          Wygoogluj "Ashley Madison hack list".
    • magiip Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 23.08.15, 07:27
      Żadna nowość.
    • marianna72 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 24.08.15, 13:48
      A dlaczego zony nie znam tego potralu ale chyba nie jest tylko dla mezczyzn; ) kobiety tez zdradzaja
      • bi_scotti Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 24.08.15, 19:18
        No i bylo smiesznie dopoki nie zrobilo sie przykro: nasza policja podala, ze maja powod by podejrzewac, ze co najmniej 3 osoby popelnily samobojstwo z powodu owego "successful hacking", eh uncertain Poki sie bawimy i podszczypujemy to jest jakos tam OK ale gdy ludzie zaczynaja takie sprawy traktowac smiertelnie powaznie to robie sie jakos nieswojo.
        A jesli o mnie chodzi to wszystkie tego typu "leaks" czy inne tam "hackings" (np. w zeszlym roku przezylismy podobnego psikusa sprawionego Revenue of Canada, jakis czas temu ktos sie pokusil zeby hack konta Pentagonu etc. etc. ect.) utwierdzaja mnie w przekonaniu, ze probujemy manipulowac bestia, ktorej mocy w ogole nie znamy. I bestia czasem klapnie paszcza, czasem drapnie pazurem ale jeszcze tej calej swojej mocy nam nie pokazala. Zobaczymy co bedzie dalej, kto nastepny dostanie pstryczka w nos ...
        • v-mummy Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 24.08.15, 19:34
          Nikt nie zasługuje na taka smierć,samobójstwo to nie żarty, ale chyba to nie hackerzy są temu winni.
        • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 24.08.15, 21:39
          www.bbc.co.uk/news/technology-34044506


          dwa samobojstwa sa potwierdzone.

          mysle o tych osobnikach. Seksili sie na boku. Wyszlo na jaw. Traca publiczna twarz bo wyszlo ze sa whoremongers a mieli byc wiernymi mezami. Popelniaja samobojstwo i staja sie biednymi ofiarami a hakerzy winni najwiecej. Kolo sie zamyka i okazuje sie ze portal otwarcie nakierowany na zdrady ( a nie na randkowanie ogolne) jest ok a hakerzy fuj... No sorry...

          Szkoda tych co popelnili samobojstwa ale mysle ze teraz polowa facetow sie zastanowi zanim uda sie na romanse w necie. Desperaci na pewno znajda kochanice i nadal beda robic zony w konia, niemniej wielu byc moze nie pokusi sie na taka atrakcje tak latwo jak to bylo przed tym wydarzeniem. Jeszcze tylko troche wiecej portali tego typu padnie...
          • bi_scotti Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 24.08.15, 22:15
            Princess (i inne panie), co Ty masz z tymi niewiernymi facetami? Przeciez to byla strona jak najbardziej gender equal i nie tylko zonaci faceci szukali kochanek ale zamezne kobiety szukaly rowniez kochankow. Tu nie ma walki plci, tu jest zdrada w obie strony. Zreszta to bylo konieczne do sukcesu tej strony: do tanga trzeba dwojga, eh ...
            Ja mam problem z hackers, ktorzy ujawniaja adresy, numery kart kredytowych i tego typu wybitnie prywatne detale. Wybitnie bym sobie nie zyczyla zeby ujawnione byly moje dane zwiazane z np. zakupami wycieczek, przelotow samolotowych, chocby i lekarstw, ksiazek czy ciuchow on-line. A teorytecznie to nie sa zadne "wstydliwe" szczegoly wink I cala rzecz a AM to nie tylko smakowity kasek dla hypocritical pan Dulskich ale przede wszystkim jeszcze jedno ostrzezenie dla nas wszystkich (jak to mialo dopiero co miejsce z database Target), ze wygoda kupowania roznych uslug, rowniez sex related wink , przez Internet czasem kosztuje duzo wiecej niz by sobie czlowiek zyczyl. Niezalenie od plci! Cheers.
            • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 24.08.15, 23:12

              > Princess (i inne panie), co Ty masz z tymi niewiernymi facetami? Przeciez to by
              > la strona jak najbardziej gender equal

              niestety nie. Poczytaj wiecej artykulow. Tam Pan co ciekawe jest tylko 5% za to duuuzo chetnych Panow. Te Panie maja po kilku kochankow. Ja rozumiem ze mamy gender equality ale akurat statystyka plci na tym portalu byla far from equal.

              Tak kobiety tez zdradzaja.A jesli juz zdradzaja to czesto z niejednym.

              >Wybitnie bym sobie nie zyczyla zeby ujawnione
              > byly moje dane zwiazane z np. zakupami wycieczek, przelotow samolotowych, choc
              > by i lekarstw, ksiazek czy ciuchow on-line.

              Mam zle wiadomosci. Wiekszosc z tych firm juz sprzedala twoje dane osobowe innym w celach marketingowych.

              > I cala rzecz a AM to nie tylko smakowity kasek dla hypocri
              > tical pan Dulskich

              aby byc hipokryta w tej sytuacji trzeba samemu zdradzac. To chyba oczywiste znaczenie tego slowa. Nie nalezy szafowac slowami typu "hipokryta" wobec anonimowych osob znajacych znaczenie tego slowa bo nigdy nikogo nie zdradzilam. Pojecie Dulskiej mozna uzywac w kazdej sytuacji by uciec kwestii moralnosci. Wszak to takie niemodne byc wiernym no nie?
              • sanjuna Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 00:08
                Wpisz swoją Tam Pan co ciekawe jest tylko 5% za to duuuzo chetnych Panow. Te Panie maja po kilku kochankow. Ja rozumiem ze mamy gender equality ale akurat statystyka plci na tym portalu byla far from equal.

                to ja nie rozumiem, z kim ci panowie w takim razie zdradzali-z tym 5% czy moze innymi panami?
                moze to nie o kobiety chodzi
                • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 00:56
                  >arzeczony przychodził
                  > styrany po całym dniu pracy i zastawał mnie lężącą i czytającą książkę. Co inne
                  > go, gdyby były dzieci czy gospodarstwo do obrobienia.

                  dlaczego zakladasz ze tamte Panie wchodza tam z tych samych powodow co Panowie. One maja kilku, kilkunastu takich Panow. To miejsce gdzie bywaja faceci jakich stac na takie kochanki. One szukaja Friends with Benefits.

                  Kobiety jakie szukaja przyjaciela na seks maja 10001 portali tego typu gdzie faceci niekoniecznie sa zonaci.

                  finance.yahoo.com/news/ashley-madison-needs-way-more-women-170735375.html
              • bi_scotti Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 00:25
                princesswhitewolf napisała:

                > Wiekszosc z tych firm juz sprzedala twoje dane osobowe inny
                > m w celach marketingowych.

                Ja widze zasadnicza roznice pomiedzy wymiana info miedzy firmami a publicznym, nieograniczonym ujawnieniem danych kilku milionow ludzi. Ale moze dla innych ludzi to the same shit, i tak byc moze, nie przecze.

                > nigdy nikogo nie zdradzilam. Wszak to takie niemodne byc wiernym no nie?

                No i przyznam, ze tego typu publiczne deklaracje natychmiast badze we mnie zaskoczenie i watpliowsci tudziez autentyczna ciekawosc "no to ile razy tak naparwde zdradzilas? ilu facetow? z iloma facetami/kobietami?", bo albo masz 15 lat, albo sama nie widzisz jak sie podkladasz. Cheers.
                • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 01:02
                  > Ja widze zasadnicza roznice pomiedzy wymiana info miedzy firmami a publicznym,
                  > nieograniczonym ujawnieniem danych kilku milionow ludzi. Ale moze dla innych lu
                  > dzi to the same shit, i tak byc moze, nie przecze.

                  o naiwnosci...nawet listonosz, sprzataczka i mleczarz wie do kogo zanosi sie materialy marketingowe psychotropow czy stron porno czy innych golasow.

                  > No i przyznam, ze tego typu publiczne deklaracje natychmiast badze we mn
                  > ie zaskoczenie i watpliowsci tudziez autentyczna ciekawosc "no to ile razy t
                  > ak naparwde zdradzilas? ilu facetow? z iloma facetami/kobietami?
                  ", bo albo
                  > masz 15 lat, albo sama nie widzisz jak sie podkladasz. Cheers.

                  Podkladam czym? Wybacz ale w tym co mowisz nie ma sensu a pamietaj ze rozmawiasz z nieinteligentna osoba. Bredzisz o hipokryzji jakbym z kims spala albo nie rozumiala znaczenia slowa hipokryta. Potem okrecasz kota ogonem i mataczysz o watpliwosciach skoro mowie otwarcie ze nie zdradzalam nigdy. Masz cudacznie wydziwaczona logike jaka sugeruje ze zyjesz wsrod ludzi jacy ciagle klamia i zdradzaja i kazdego nalezy podejrzewac jak mowi inaczej bo wszak dla ciebie to codziennosc. Sorry moja odpowiedz jest krotka: nikogo z nikim nie zdradzilam. Nie wierzysz? Hmmm widac zyjesz wsrod ludzi z bardzo odmiennym integrity niz ja i stad tacy jak ja sa dla ciebie niewiarygodni bo sa inni niz to co znasz. Sama sie placzesz i podkladasz.
                  • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 01:04
                    * NIE rozmawiasz z nieinteligentna osoba ( moze sie utrwali)
                  • snakelilith Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 09:05
                    Ale tu nie chodzi o to, czy zdradzasz, tylko o wyciek i publikację osobistych danych. Dziś są to zdradzający, jutro może kupujący książki na pewne tematy, a pojutrze szukający kontaktu z organizacjami chroniącymi wolności obywatelskie. Nie rozumiesz zagrożenia? Pewnie dlatego, że nie pamiętasz PRL-u i wydaje ci się, że nasz świat jest już na stałe demokratyczny i jak ktoś pozbawi cię jakiś praw, to zawsze znajdzie się ktoś, kto cię obroni. A może się zdarzyć, że nikt się nie ruszy, bo wszyscy będę siedzieli cicho, bo na każdego będzie można coś znaleźć. Jak mówił Stalin - dajcie mi człowieka, a paragraf się też już znajdzie. A wszyscy zostawiliśmy w necie jakieś ślady, które w zależności od sytuacji politycznej i społecznej można wykorzystać przeciwko nam. Zdradzanie nie jest też w cywilizowanym świecie czynnością zakazaną prawnie i naruszającą kodeksy, za to nie idzie się do więzienia, to nie pedofilia. Więc prezentowanie danych tych ludzi, to naruszenie praw obywatelskich. I nie ma moim zdaniem miejsca na racjonalizowanie, że jest to czynność wątpliwa moralnie. Chcesz moralności i zbawienia świata, to idź rozdawaj pismo święto.
                    • triss_merigold6 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 09:13
                      Prezentowanie danych tych ludzi to: raz - naruszenie dobór osobistych, dwa - przestępstwo przeciwko informacji, a nie naruszanie praw obywatelskich.
                    • v-mummy Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 09:27
                      Czy w takim razie wycieki z wikileaks traktujesz jako orwellowski scenariusz ?

                      Prezentowanie danych tych ludzi, uderza w cynicznych zdradzaczy i owszem,ale przede wszystkim uderza w ashley madison, ich akcjonariuszy i inne podobne 'agencje'.
                      Jak się okazuje siedzi na tych stronach 95% niezbyt rozgarniętych panów i 5% kobiet. Wiec z kim ci panowie próbują romansować ? Z porno-projekcjami,podstawkami i fałszywymi kontami. Każda wiadomość,wirtualny prezent jest za opłata. AM to prostu oszuści. 1) wyciągają kasę od naiwnych zdradzaczy za pomocą fałszywek 2) obiecują naiwniakom,ze ich dane są bezpieczne 3) ich polityka i usługi powodują właśnie to co się teraz dzieje,w tym samobójstwa

                      • triss_merigold6 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 09:34
                        Nie ma ofiar są tylko ochotnicy.
                        Brak instynktu samozachowawczego.
                        Jakim trzeba być deklem, żeby - usiłując zdradzić żonę - szukać przez płatne portale zamiast tradycyjnie iść do agencji lub wyrwać jakąś pannę w barze.
                        • v-mummy Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 09:40
                          Nie wiem.
                          Z jednej strony strasznie to cyniczne,a z drugiej bardzo naiwne.
                          Już bardziej bym zrozumiała żonatego na tradycyjnym portalu randkowym, tam przynajmniej jest iluzja ze jest szansa na nowy związek, bo stary się wypalił itd Tutaj koleś mówi otwarcie, jest mi dobrze z żona i z rodzina,szukam tylko kochanki dla rozrywki.
                          • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 10:15
                            Z jednej strony strasznie to cyniczne

                            dokladnie
                      • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 10:20
                        Z porno-projekcjami,podstawkami i fałszywymi kontami. Każda wiadomość,wirtualny prezent jest za opłata. AM to prostu oszuści.

                        wreszcie jakas czyta o tym portalu i cos wie plus ma jakas rozsadek w koncu
                    • v-mummy Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 09:36
                      A co śladów pozostawionych przez nas - zgadzam się całkowicie - i stad moje silne poparcie dla 'prawa do zapomnienia', które Google już zaczyna stosować ( wiem, to dopiero początek )
                      Jakkolwiek, nie do porównania są dla mnie sytuacje bezprawnego użycia informacji o poglądach,zakupach itd użytkownika,co jest skandaliczne, a wycieki z wątpliwej prowieniencji stron.
                      Nie jestem strażnikiem cudzego tyłka, ale nie ukrywam, najważniejszym prawem człowieka jest dla mnie posiadanie wyboru ( jestem fanka Amartya Sen-a) a tutaj hakerzy ten wybór umożliwili. Wole żyć w świecie, gdzie informacja nie jest do końca bezpieczna, bo to jest gwarantem anty-totalitarnym. Ja jako świat orwellowski widziałabym ten w którym ważna/tajna informacja jest dostępna tylko dla kasty, a niedostępna dla maluczkich.
                    • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 10:15
                      >Dziś są to zdradzający, jutro może kupujący książki na pewne tematy, a p
                      > ojutrze szukający kontaktu z organizacjami chroniącymi wolności obywatelskie. N
                      > ie rozumiesz zagrożenia?


                      o zagrozeniu mozna bylo rozmawiac w latach 70tych, poczatku 80tych. Teraz to sa FAKTY. Wraz z momentem jak wymyslono aplikacje CRM do operacji danymi osobowymi to tego typu informacje sa przekazywane miedzy firmami, osobami. Pracowalam pol zycia w marketingu i wiem jak to wyglada. Za kazdym razem jak klikasz nawet zezwolenie na cookies juz cie sledza. Przeciez twoje preferencje czytelnictwa sa bardzo dobrze znane jesli ksiazki nie kupujesz w ksiegarni tylko w necie. Ludzie rzadko czytaja drobny druk zakladajac konta czy placac za cos i co jest tak naprawde w "ochronie" danych osobowych

                      Pewnie dlatego, że nie pamiętasz PRL-u

                      moja droga, za komplement uznaje branie mnie za mloda osobke. Fakty jednak sa takie ze jak sie PRL skonczyl mialam 18 lat. A z pewnoscia amnezji nie mam.


                      Zdradzanie nie jest te
                      > ż w cywilizowanym świecie czynnością zakazaną prawnie i naruszającą kodeksy, za
                      > to nie idzie się do więzienia, to nie pedofilia.



                      Mylisz pojecia bo chyba nie znasz tego portalu.

                      Widzisz co innego tradycyjny potral randkowy czy nawet taki o profilu nastawionym tylko na seks bez zobowiazan gdzie przychodza tez zonaci ale i single i jeszcze inne wszelkie kombinacje szukajac F*buddy. To ich odpowiedzialnosc i ich moralnosc a nie moja. Ich sprawa. Dane osobowe powinny byc w takich miejscach chronione.


                      A zupelnie inna sprawa jest Ashely Madison portalu. To inny portal i nie mozna go wrzucac do tego samego wora co portale randkowe, matrymonialne czy sex with no frills. Ten portal z zalozenia ma nastawienie na zdrady i jest maszyna ukrywajaca szeroko zakrojona prostytucje. Prostytucja jest nielegalna. Odnosze wrazenie, ze malo czytalas jednak o Ashley Madison. Dla wyjasnienia, tam naprawde bardzo rzadko wpadaja kobiety mezatki jakie szukaja kochanka na seks czy przyjazn itd. Takich kobiet jest bardzo bardzo malo tam jak pokazuja statystyki To jest whoremongers portal gdzie wiekszosc kobiet tamze przebywajacych to prostytutki dla bogatych facetow. Sugar babies. Ci faceci daja pieniadze tym kobietom jakie maja po kilku, kilkunastu kochankow ze wzgl na ratio + do - tamze. Niejednokrotnie tworza sie tam uklady gdzie nie sa to prostytutki wolne strzelczynie, ale kobiety ze streczycielami tez. Duzo paskudztw wyszlo wraz z ujawnieniem sprawy

                      Sorry ale jestem feministka i prostytucji mowie NIE. I prosze mi nie mowic o demokracji w kwestii prostytucji. Prostytucja w wiekszosci jest zwiazana z sex trafficking/ slavery. Moge przyslac linki co do statystyki

                      Zrozum ze sa portale gdzie ludzie umawiaja sie na masowy seks grupowy po kilkaset, kilkadziesiat osob a jakos nie sa te zahakowane i niewatpliwie Pan Ziutek zdradzacz tam bywa. Bo prostytucja tamze nie jest elementem skladowym a te osoby same sie w to laduja

                      W sumie rozumiem ze jacys hakerzy zadecydowali rozwalic ten portal.I nie jest przypadkiem ze nie zahakowali eharmony, match.com, czy nawet jakichs kinkydating skierowanych na seks tylko. Wyciek danych osobowych byc moze nie byl najidealniejszym rozwiazaniem bo wg mnie to sam portal jest problemem a nie sam Pan Ziutek zdradzajacy mila Pania Franie.

                      Jakos mi jednak jej bardziej zal niz jego.

                      >Chcesz moralności i zba
                      > wienia świata, to idź rozdawaj pismo święto.


                      Jestem ateistka. Nie bylam u bierzmowania nawetsmile)))
                      • snakelilith Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 11:46
                        princesswhitewolf napisała:

                        >A zupelnie inna sprawa jest Ashely Madison portalu. To inny portal i nie mozna go wrzucac do >tego samego wora co portale randkowe, matrymonialne czy sex with no frills. Ten portal z >zalozenia ma nastawienie na zdrady i jest maszyna ukrywajaca szeroko zakrojona prostytucje.


                        Jeżeli ktoś jest zdania, że naruszono tu prawo, to postępowanie w tej sprawie powinno odbyć się w legalny sposób, bo w tym świecie, przynajmniej teoretycznie, każdy oskarżony powinien mieć prawo do obrony, zanim ktoś publicznie zniszczy mu reputację. Uważasz, że nie stała się wielka krzywda, bo dotyka tylko zdradzaczy, nie masz przecież dowodów na prostytucję, ale kto decyduje o tym, kogo wolno publicznie odkrywać, a kogo nie? Zdrada nie jest objęta kodeksem karnym, nikogo nie zmusisz do wierności, ani grzywną, ani więzieniem, więc sprawa tego portalu wcale nie jest taka jasna, jak chcesz tu przedstawić. Ja mam pewne obawy, bo w przyszłości może się okazać, że pracodawca zechce poznać dokumentację medyczną swoich pracowników i też będzie się tłumaczył, że ukrywanie na przykład depresji wpływa bezpośrednio na jakość wykonywanej pracy i nie ma u niego miejsca na takie osoby. Opinia jak najbardziej uzasadniona. I znowu powiesz, że ciebie to nie dotyczy, dopasowany konformista zawsze jest bez skazy, bez grzechu, sortuje śmieci, podlewa kwiatki i kłania się grzecznie sąsiadom, możliwe jednak, że sprawa dotyczy kogoś ci bliskiego. Ja nie chcę, by ktoś upubliczniał na jakich portalach bywam, jakie mam hobby, do jakich lekarzy chodzę, gdzie i jaką bieliznę kupuje i czy w internetowych apotekach zaopatruję się w wiagrę, czy środki przeciwgrzybiczne. A od tego randkowego portalu do takich informacji droga nie jest daleka. To nie należy też do inwestygatywnego dziennikarstwa typu afera WikiLeaks, to grzebanie w ludzkich brudach w celu kontrolowania społeczeństwa.
                        • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 12:03
                          ważasz, że nie stała się wielka krzywda, bo dotyka tylko
                          > zdradzaczy, nie masz przecież dowodów na prostytucję, ale kto decyduje o tym, k
                          > ogo wolno publicznie odkrywać, a kogo nie?


                          Jeszcze raz wyraznie, ja sie akurat na tych zdradzaczach mniej koncentruje. Raczej koncentruje sie na firmie portalowej zajmujacej sie posrednictwem w prostytucji.

                          >Opinia jak najbardziej uzasadniona. I znowu powiesz, ż
                          > e ciebie to nie dotyczy, dopasowany konformista zawsze jest bez skazy, bez grze
                          > chu, sortuje śmieci, podlewa kwiatki i kłania się grzecznie sąsiadom, możliwe j
                          > ednak, że sprawa dotyczy kogoś ci bliskiego.

                          ....nie byloby mi zal mojego brata gdyby jego dane wyciekly bo zdradzal zone i jego kariera bylaby narazona. sorry....

                          Oczywiscie ujawnianie danych nie jest legalne co nie sprawia ze wspolczuje facetom korzystajacym przez ten portal z usluk prostytutek.

                          >a nie chcę, by ktoś upubliczniał
                          > na jakich portalach bywam, jakie mam hobby, do jakich lekarzy chodzę, gdzie i j
                          > aką bieliznę kupuje i czy w internetowych apotekach zaopatruję się w wiagrę, cz
                          > y środki przeciwgrzybiczne.

                          ale oni juz to wiedza... I handluja tym...
                          • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 12:17
                            www.theguardian.com/society/2015/jun/06/nhs-data-released-against-patients-wishes

                            to na temat ujawniania danych przez opieke zdrowotna
                          • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 12:25
                            >dopasowany konformista zawsze jest bez skazy, bez grze
                            > chu, sortuje śmieci, podlewa kwiatki i kłania się grzecznie sąsiadom

                            wiec whoremonger, oszust, streczyciel i prostytutki sa wlasnie kwiatem spolecznym dla ciebie?Albo moze ci co przymykaja oko i mowia rob co chcesz?- tzn. ciagaj kobiety z Ukrainy na przymusowa prostytucje, jak zalatwisz jej klienta na Ashley Madison. Czyli spolecznie super dla ciebie jest gbur co nie powie dzien dobry sasiadowi, co ma w d*pie przyszlosc planety i spoleczenstwa jutra wiec nie sortuje smieci, jak i ktos kto ma przerosniety zywoplot ze ciezko przejsc przed domem no ba, nie mowiac o podlewaniu trawnika?
                        • v-mummy Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 12:40
                          Jasne, zdrada nie jest objęta kodeksem karnym,ale nie jest tez objęta społeczna klauzula tajności. Informacje medyczne pracownika to już inna sprawa, a i tu nie do końca się z tobą zgodzę, bo powołujesz się na przykład depresji - pozwól ze ci przypomnę ze gdyby pracodawca wgląd do takich danych medycznych miał np w lotnictwie to lot germanwings nie byłby się zamienił w pył.

                          Zgadzam się z tobą co do zasady, ze to co robimy w sieci nie moze być wykorzystywane przeciwko nam, natomiast w praktyce głupota się mści i półnagie fotki z pijackich imprez, gole cycki , pokerowe szemrane meetingi, sextapy i listy zdradzaczy wypływają i wypływać bedą, i takie tez jest prawo sieci.
                          • snakelilith Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 17:02
                            v-mummy napisał(a):

                            pozwól
                            > ze ci przypomnę ze gdyby pracodawca wgląd do takich danych medycznych miał np w
                            > lotnictwie to lot germanwings nie byłby się zamienił w pył.

                            Gdyby pracodawca miał wgląd do tych danych, to lotnicy nie szukaliby pomocy u lekarza, a zapijali swoje problemy psychiczne alkoholem, albo nielegalnie kupowanymi w Azji psychotropami. Nie jestem pewna, czy zwiększyłoby to bezpieczeństwo latania. Każda kontrola rozumiana bowiem jako nadużycie wywołuje opór i spycha wiele zjawisk w patologię i nielegalność. Przypomnij sobie prohibicję w Ameryce, albo ustawę aborcyjną w Polsce. Zniknie ten portal, to następny lepiej się zabezpieczy bo pewnych rzeczy nie wyplenisz. A im coś mniej legalne, tym większe pole do popisu dla zawodowych kryminalistów.
                            • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 17:35
                              na tej zasadzie myslac to spoleczenstwa by w ogole nie robily postepu umyslowego i nadal mielibysmy w Europie niewolnictwo i gwalty na masowa skale jak 300 lat temu.
                            • v-mummy Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 19:10
                              Powiem tak: 100% zgoda ze nadmierna kontrola powoduje powstanie szarej sfery.

                              Natomiast AM już jest taka patologia i nielegalnością, powstała na granicy zwykłych kontrolowanych portali randkowych, z których zdradzacze uciekli ze strachu sprzed zdemaskowaniem .
                              Patologia - bo robuchani buhaje klikajacy buhaje,nielegalność - bo szemrane konta,jakieś interesy alfonsów i moralny współudział w samobójstwach.

                              i nie zgadzam się z Tobą,ze powstaną - przynajmniej w najbliższym czasie - podobne portale. Jak na razie tendencja jest odwrotna, zdradzacze ze ściśniętymi zwieraczami masowo kasują konta i dane np w gleeden, ktory desperacko walczy o przetrwanie.
                              • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 19:55
                                strzal w dziesiatke mummy
                      • snakelilith Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 12:05
                        princesswhitewolf napisała:

                        Prostytucja jest niel
                        > egalna.

                        Acha i nie masz racji pisząc, że prostytucja jest nielegalna. W wielu krajach jest legalna, nawet w Polsce. Tylko jej zorganizowna forma typu burdele jest w wielu krajach zabroniona, a to trzeba temu portalowi najpierw udowodnić.
                        • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 12:15

                          moze i masz racje ale to ma swoje ograniczenia i nie moze byc streczycielstwa jakie w praktyce jest wszedzie. Co nie zmienia faktu, ze portal tego typu niczym sie nie rozni od wirtualnych burdeli "po cichu".
                          Moze ty popierasz prostytucje ale ja nie.

                          >a to trzeba temu portalowi najpierw udowodnić.

                          Bo to tajemnica poliszynela byla a wszelakie VIP z tego korzystaly i komu chcialoby sie to otwarcie ruszac. Hakerzy zajeli sie tym.

                          Na swiecie jest masa naduzyc jakich ludzie boja sie otwarcie tknac.
                        • triss_merigold6 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 12:15
                          Nielegalne jest czerpanie korzyści z cudzego nierządu, nie tylko burdele. One zresztą funkcjonują jako salony masażu, a prostytutki jako panie do towarzystwa czy inne osobiste asystentki.
                          • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 12:26

                            dokladnie triss. Prostytucja i streczycielstwo istnieje ale jest dobrze zamaskowane. Zreszta czy dobrze hmm tajemnica poliszynela.
        • rosapulchra-0 Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 24.08.15, 22:40
          bi_scotti napisała:

          > No i bylo smiesznie dopoki nie zrobilo sie przykro: nasza policja podala, ze ma
          > ja powod by podejrzewac, ze co najmniej 3 osoby popelnily samobojstwo z powodu
          > owego "successful hacking", eh uncertain

          A te osoby były uczciwe? Prawda wyszła na jaw i co? Uciekamy do kostuchy, żeby pokazać, jakie to nieszczęście nas spotkało? Hipokryzja pełną gębą.
          • snakelilith Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 11:55
            Oczywiście rosa, ktoś popełnia samobójstwo, by odegrać się na tych, którzy go pokrzywdzili. Nie dziwię się, że tak myślisz, w końcu to twoja sprawdzona strategia na kontrolowanie otoczenia. Ale nie każdy ma problemy psychiczne. I jeżeli masz na myśli uczciwość, to zauważ, że zdrada nie podlega kodeksowi karnemu, więc te osoby nie popełniły żadnego przestępstwa. Twoja definicja uczciwości nikogo tu nie interesuje.
            • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 12:11
              >Nie dziwię się, że tak myślisz, w końcu to twoja sprawdzona strate
              > gia na kontrolowanie otoczenia. Ale nie każdy ma problemy psychiczne

              oj snakelilith, dzien bez ataku na rose to dzien stracony? oh...


              Samym portalem pelnym prostytutek i oczywista formula w tym powinien sie juz dawno zainteresowac rzad i podobne organa rejestracji takich biznesow. Nie zrobil tego wiec konsekwencja jest ze hakerzy sami wymierzyli prawo jak to bywa w prawie buszu a nie demokracji.

              Widzisz, dzis zapewne niejeden wyskoczy przez okno z powodu sytuacji w gospodarce Chin i tego co sie dzieje na gieldach. Dwoch kucharzy popelnilo samobojstwo na skutek programu Gordona Ramseya i jego staran by zrewolucjonizowac kuchnie ( Madzia Gesler to misiu kotek w porownaniu z Gordonem), a jakos nie zdjeli nawet jego portalu z ramowki. DO czego zmierzam z tym: ludzie beda wspolczuc tym facetom z Ashley Madison ze popelnili samobojstwo, moze jeszcze znajomi obwinia zony ze smiala rzucic ich a on biedny popelnil samobojstwo, zas naprawde nikt sie nie przejmie ani kucharzem ( ludzie wszak chca igrzysk w TV) ani bankierem...


              • morgen_stern Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 12:40
                Nie no, sorry. A propos Ramseya - przecież nikt nie napada tych restauracji z Kitchen Nightmares z kamerą, oni się SAMI ZGŁASZAJĄ do programu, w dodatku wiedząc dokładnie na co się piszą. Gordon jaki jest, taki jest, ale ludzie, twierdzenie, że był przyczyną czyjegoś samobójstwa to grube nadużycie. Najwyraźniej ci ludzie mieli już wcześniej kłopoty psychiczne, depresję. Można dyskutować na temat formuły programu (nigdy w życiu nie wzięłabym udziału w takim cyrku), ale obarczanie winą Gordona to przegięcie. Skąd właściwie wiadomo, że ci ludzie i tak nie popełniliby samobójstwa, gdyby po prostu cicho i niemedialnie splajtowali?

                A co do samobójstw z powodu tego portalu to już w ogóle jakaś paranoja. Zdrada to przykra rzecz, ale litości, d... się nie wymydli, można się rozwieść, zerwać związek, natrzaskać po pysku, pokajać się, błagać o wybaczenie, odejść, ale żeby samobójstwo?? Znów to raczej wcześniejsze kłopoty psychiczne, kto normalny i zdrowy psychicznie zabije się, bo okazało się, że miał kochanka/ę?
                • v-mummy Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 13:06
                  Morgen,przy samobójstwach chyba chodzi o publiczne upokorzenie. Zazwyczaj o zdradzie dowiaduje się małżonka,ewentualnie najbliższa rodzina (rzadko). Tutaj zdradzacz został wystawiony na publiczne pośmiewisko sąsiadów, wspołpracowników,znajomych,netu,społeczeństwa itd

                  Nie bronię zdradzaczy,żeby nie było, cieszę się ze małżonki miały szanse dowiedzieć się kto zacz, i ewentualnie na rozprawie rozwodowej skorzystać z listy jako materiału dowodowego, ale szkoda mi tych co dostali tak mocno w łeb,ze postanowili się przenieść w zaświaty.
                  • morgen_stern Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 13:08
                    No może i tak. Sam temat wyciągania danych okropny, nieważne z jakiego powodu, jestem na tym punkcie wrażliwa. Tak długo niektórzy będą zacierali ręce (dobrze tak wiarołomcom), dopóki nie trafi na nich, bo ktoś sobie ubzdura, że za coś ich "ukarze".
                • princesswhitewolf Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 15:09
                  Morgen, ja sie z toba zgadzam jesli chodzi o formule programu i to ze nie wiadomo czy by tak samo nie zakonczyl zycia jakby Ramsey sie nie pojawil na jego sciezce . Niemniej potem byly w prasie odnosniki, ze przyczyna byla krytyka przez Gordona.

                  Tyle ze ja sie zgadzam ze ludzie niestabilni psychicznie zawsze beda reagowac bardzo dramatycznie. Szkoda ze nikogo obok ich nie bylo. Nikt bliski nie zdolal pomoc
                  • znowu.to.samo Re: Ashley Madison czyli portal zdradzaczy zahako 25.08.15, 22:53
                    ja szukam, szukam i dalej nie widzę sad weżcie mi zalinkujcie łopatologicznie gdzie to :0
                    Zagroziłam staremu żartem że sprawdzę czy go tam nie ma, ale kto wie co tam znajdę ?!? :0
                    Was nie korci coby sprawdzić???
Pełna wersja