kjut
01.09.15, 15:34
Młodziak ma prawie dwa lata. Obecnie śpi w łóżeczku,które przerobione jest na dostawkę - przystawione do naszego łóżka,materac na tej samej wysokości,a pomiędzy łóżeczkiem a łóżkiem wstawiona jest niska barierka tak,ze mlody przes sen sie nie przeturla do nas przez przypadek,ale swobodnie gdy chce przez nia przechodzi,czesto na spiocha,srednio rozbudzony (z jakies 15cm ma). I teraz. Za miesiac planujemy zrobi malemu pokoj i go tam sprobowac pomalu przeprowadzic. Pokoik jest niestety malutki i najfajniejszym rozwiazaniem wydaje sie lozko na niskiej (110-120cm) antresoli. Zamiast drabinek zrobiloby sie schodki i mysle ze byloby git. Ale... Martwie sie,ze maly z przyzwyczajenia bedzie sprobowal wylezc przez barierki i zleci na leb. Teraz mu sie zdarza nawet wstac w lozeczki i na nozkach do nas przejsc,jak zrobi tak w nowym lozku to zadna barierka go nie powstrzyma. A 1.2m to niby nie wysoko ale materac na podlodze nie wystarczy... Pokoj ma tylko 2x2.5m,lozko chcemy min 90cm szerokie (lozeczko ma 60cm i maly sie nie miesci,kupowanie lozka 70cm szerokiego mija sie z celem),generalnie dosc kijowo jest... Co myslicie? Jakies podpowiedzi,inspiracje? Myslalam tez nad takim lozkiem skladanym do sciany ale one drozsze sa..