agnzimka
18.10.15, 11:28
Powiedzcie, może ja już powinnam poszukać specjalisty?? Na pewno sobie wziąć coś na nerwy
Czy Wasze 6latki (choć w bierze w tym i udział młodsze rodzeństwo) nie potrafią ułożyć zdania nie używając słów d..a, siusiak, krowa, kibel, cycki itp? W tej chwili układają zagadki: Czemu krowa nie leci na północ? Bo nie ma siusiaka. Masz tyłek, masz cycki. Piotrek, zesra..eś się!*na widok kolegi) itd.
Pytanie nr 2, bawimy się w zagadki z książek PUS:
Skórka fioletowa,
a miąższ pod nią złoty.
Smakuje wybornie,
wszyscy wiemy o tym.
Trzeba wskazać odpowiedź na obrazku, mało tego, akurat w ręku trzyma śliwkę.
Odpowiedź 6-latka: -Sałata. -Nie. -Rzodkiewka(próbuje dalej)
Naprawdę to za trudne? Dotychczas wydawał się inteligenty, ale ostatnio jest coraz gorzej. Z nazewnictwem zawsze miał problem. W przedszkolu pani chwaliła, że lubi zagadki i dobrze mu idzie.
O co chodzi? Minie?