potrzebuje informacji - żółtaczka

22.10.15, 08:45
Kochani, powiedzcie mi czy któras z Was a raczej Waszego dziecka ma zaburzenia, czy inne dolegliwości z powodu żółtaczki fizjologicznej-patologicznej. Czy dziecko miało fototerapię, czy jakies leczenie? czy sa jakieś skutki złego leczenia?
Bardzo mi to jest potrzebne, te opinie.
    • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 22.10.15, 08:46
      chodzi o zółtaczke okołoporodową, dzięki
      • glicynia15 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 22.10.15, 09:03
        Moj starszy syn. Wypisany w 4 dobie z okolo 13. W domu zrobil sie pomaranczowy. W 7 dobie pojechalismy do szpitala. Z krwi wyszlo okolo 18-19. Nie bylo miejsc na fototerapie. Kazali wystawiac na slonce. Pomoglo.
        Na szybko mozna spawdzic takim malym aparacikiem przez skore. Ale to w szpitalu i nue do konca precyzyjnie.

        W domu patrz na nozki. Dziecko zolknie od glowy do stop. Naciskasz delikatnie na cialko i patrz jaki kolor zostaje. Jak na stopkach zolte to poziom jest wysoki ... Potem to schodzi od stop w gore...

        Genelnie... Lekarze maja taki wykres ile max moze byc w ktorej dobie.
        • glicynia15 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 22.10.15, 09:05
          Zaburzen raczej nie ma. Ot, zwykly 6-latek. Dosc bystry nawet z encyklopwdyczna wiedza przyrodnicza wink
    • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 12:12
      Czy ktos sie orientuje czy mozna wypisac z zoltaczka wczesniaka 18 bilirubina ? Czy dziecko powinno byc leczone do konca?
      • run_away83 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 12:29
        Nie wypisuj. To nie jest zwykła żółtaczka fizjologiczna jaką ma większość noworodków, wcześniaki o wiele gorzej sobie radzą z metabolizowaniem bilirubiny niż donoszone noworodki, co powoduje, że poziom bilirubiny we krwi jest znacznie wyższy niż przy zwykłej żółtaczkę fizjologicznej i może utrzymywać się dużo dłużej - co znacznie zwiększa ryzyko powikłań. A te są naprawdę niefajne - żółtaczka jąder podkorowych może doprowadzić do ciężkich problemów neurologicznych, z porażeniem mózgowym włącznie. Bilirubina na poziomie 18 mg/dł u wcześniaka zdecydowanie wymaga leczenia - które zresztą jest mało inwazyjne i niezbyt uciążliwe dla dziecka. Ja wiem, że chciałoby się mieć już dziecko w domu, ale wpisywanie wcześniaka z nasiloną patologiczną żółtaczką to naprawdę fatalny pomysł. Zostańcie w szpitalu i dokończenie fototerapię.

        Ps. Mój drugi syn urodzony w 37tc też miał żółtaczkę typu wcześniaczego. Byliśmy szpitalu 6 dni, fototerapii plus kroplówki z roztworu glukozy do momentu gdy bilirubina spadł poniżej 10 mg/dl, a potem jeszcze przez dwa dni monitorowanie poziomu bilirubiny i przyrostów masy. U wcześniaków naprawdę lepiej dmuchać na zimne.
        • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 13:09
          Chodzi mi o to ze to bylo kilka lat temu. Dziecko ma autyzm prawdopodobnie od zaniedbania szpitala.
          • run_away83 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:02
            Ok, myślałam że to aktualna sytuacja i masz dylemat. Ale, tak jak napisałam, zaniechanie leczenia w opisanym przez Ciebie przypadku to fatalny pomysł. Jeśli decyzję o przerwaniu leczenia i wpisaniu wcześniaka z tak wysoką bilirubina do domu podjął lekarz, to zdecydowanie można to rozpatrywać jako błąd w sztuce medycznej, który mógł narazić dziecko na trwały uszczerbek na zdrowiu. Nie wiem, czy moża ze stuprocentową pewnością dowieść, że autyzm jest wynikiem niedoleczonej żółtaczki w okresie noworodkowym - jeżeli już, to pewnie dopiero po dokładnych badaniach neurologicznych i przeanalizowaniu historii choroby przez specjalistów. Jeżeli okaże się, że dziecko ucierpiało w wyniku zaniedbania lub błędu ze strony lekarzy, to zdecydowanie powinni być pociągnięci do odpowiedzialności.

            Powodzenia i dużo zdrowia dla dziecka.
            • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:06
              Run away dziecko ma zaburzenia osobowosci, ma autyzm. Lekarz psychiatra mnie naprowadzil ze to moga byc skutki nieleczonej zoltaczki. Do tego pobierali plyn mozgowo rdzeniowy-zanieczyszczenie napisane jest. Lek ktory podawali stosuje sie na posocznice i zapalenie opon mozgowych. Jestem w szoku. Wszystko po lacinie. Nikt mi nic nie mowil. Prawdopodobnie zarazili gronkowcem
              • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:15
                2robert1 napisał(a):

                > Run away dziecko ma zaburzenia osobowosci, ma autyzm. Lekarz psychiatra mnie n
                > aprowadzil ze to moga byc skutki nieleczonej zoltaczki.

                Autyzm nie jest skutkiem nieleczonej zoltaczki, to zuepelnie inny problem. Skutkiem nieleczonej zoltaczki moze byc uszkodzenie mozgu a niektore symptomy jak np brak reakcji na otoczenie sa podobne do autyzmu ale to nie autyzm. Ile lat ma dziecko, kiedy zauwazyliscie symptomy?
                • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:20
                  Od urodzenia bylo cos nie tak. Syn byl agresywny od zawsze. Myslalam ze ma taki charakter. Od paru lat wysylani bylismy po poradniach zdrowia psychicznego. Syn jest malo samodzielny. Nie umie sie zachowywac adekwatnie do sytuacji. Nie umie prostych spraw higienicznych. Ma 12 lat. Autyzm od niedawna. Syn mnie lize, skacze po mnie. Byc moze cos jeszcze nie stwierdzone. Podejrzewam szpital bo byly problemy.
                  • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:29
                    2robert1 napisał(a):

                    > Od urodzenia bylo cos nie tak. Syn byl agresywny od zawsze. Myslalam ze ma tak
                    > i charakter. Od paru lat wysylani bylismy po poradniach zdrowia psychicznego. S
                    > yn jest malo samodzielny. Nie umie sie zachowywac adekwatnie do sytuacji. Nie u
                    > mie prostych spraw higienicznych. Ma 12 lat. Autyzm od niedawna. Syn mnie lize,
                    > skacze po mnie. Byc moze cos jeszcze nie stwierdzone. Podejrzewam szpital bo b
                    > yly problemy.

                    Tak jak napisalam niektore symptomy sa pododne ale symptomy powiklania po zoltaczce to na poczatku:
                     malejace zainteresowanie swiatem zewnetrznym
                    wiotkie miesnie
                    dziecko nie chce jesc

                    W pozniejszym czasie to:
                    porazenie mozgowe
                    utrata sluchu
                    drzenie roznych czesci ciala
                    problemy z galkami ocznymi
                    bardzo slaby rozwoj uzebienia

                    Symptomy u twojego dzicka sa inne. Byc moze to jakas forma autyzmu, byc moze co innego. Raczej jednak nie powiklania po zoltaczce.
                  • edelstein Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:29
                    A nie mowilam,pani od przesladowanego dziubdziusia okazala sie posiadaczka agresora.
                    • ichi51e Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:32
                      ktory to watek o przesladowaniu?
                      • edelstein Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:53
                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,159075303,159075303,Szkola_podstawowa.html
                        Niepelnosprawnosc to zaburzenia osobowosci i agresjatongue_out
                        • kota_marcowa Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:55
                          Idę po popcorn big_grin
                          • edelstein Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 18:20
                            Myslisz,ze bedzie jatka?tongue_out
                            Mam nosa,no czulam te drugie dno cala sobatongue_out
                            • kota_marcowa Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 18:41
                              No ten watek też się zapowiadał niewinnie, a tu się okazuje, że autorka zwyczajnie ściemnia, nie 18, a 14, dziecko było leczone, a nie pozostawione samo sobie itp.
                              Poniekąd ja rozumiem, też bym na jej miejscu wolała, żeby zaburzenia i autyzm dało się wytłumaczyć taką np żółtaczką i winą lekarzy, a nie np czynnikami genetycznymi. Takie zaklinanie rzeczywistości.
                              • kota_marcowa Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 18:42
                                Zresztą zauważyłam, że matki dzieci agresywnych łżą na potęgę. Pamiętasz wątki madziulca, tol8?
                • ichi51e Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:22
                  dokladnie. autyzm jest raczej genetyczny. przecYtalam chyba wszystko co jest na ten temat.
              • go-jab Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:21
                Plyn zanieczyszczony prawdopodobnie przy pobieraniu...

                Leki na sepse? Antybiotyk? A matka nie miala gronkowca w posiewie przed porodem? Nie byly leki podane profilaktycznie?
                • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:26
                  Podawany byl claforan iv lub IV. Luminal. Nie znam sie. Ja nie mialam gronkowca. Nic mi nikt nie mowil
                  • ichi51e Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:35
                    a wynik GBS?
                    • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:40
                      Co to jest GBS?
                      • ichi51e Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:56
                        badanie na obecnosc paciorkowca robione w 36 tygodniu mniej wiecej. zdarzylas zrobic? jesli mialas pozytywy dziecko powinno dostac leki
                        • ichi51e Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:57
                          *zdazylas
                        • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:58
                          Na paciorkowca to chyba nie robilam. Ale zajrze w karte ciazy.
                          • ichi51e Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:03
                            no wlasnie moglas nie zdazyc bo to sie robi mniej wiecej na 2 tygodnie przed terminem i lekarze maja sklonnosc mowic o tym ze to badanie bedzie potrzebne w ostatniej chwili uncertain ja sie dowiedzialam wczesniej bo rozwazalam porod domowy a tam jednym z warunkow jest negatywny wynik testu (leki podaje dziecku lekarz)
              • run_away83 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:33
                Ja bym chyba zaczęła od skonsultowania dokumentacji medycznej dziecka z okresu okołoporodowego z jakimś neonatologiem, a potem jeszcze z neurologiem. Będą w stanie wyjaśnić ci informacje które masz w wypisie że szpitala, zlecą jakieś badania, prowadzą co dalej. Generalnie zarówno nieleczona patologiczna żółtaczka, jak zapalenie opon mózgowych może (choć nie musi) spowodować uszkodzenia mózgu. A wcześniaki (nawet te "późne", urodzone po 34 tc) są obciążone wyższym ryzykiem najróżniejszych powikłań okołoporodowych niż donoszone noworodki i wymagają po narodzinach nieco bardziej szczegółowej diagnostyki i nieco dłuższego monitorowania niż donoszone dzieciaki. Piszesz, że wypisali was do domu w trzeciej dobie po porodzie mimo bardzo wysokiego poziomu bilirubiny - a to jest co najmniej brak szczególnej troski i uwagi, której wymagają wcześniaki, możiwe że będziesz w stanie udowodnić błąd w sztuce lekarskiej. Ale tak naprawdę tylko lekarze, po zbadaniu dziecka i przeanalizowaniu dokumentacji medycznej, będą w stanie wyjaśnić czy aktualny stan dziecka ma związek z przebiegiem okresu okołoporodowego.
                • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:39
                  Jakim cudem wypisane w 3 dobie jesli byl pobierany plyn mr i dostawalo antybiotyk dozylnie?
                  • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:41
                    Dziecko wypisane w 3 dobie a powrocilo w 8 dobie i wtedy to wszyatko sie zaczelo. Wypisany bilirubina 14,1 a trafil spowrotem 17,7.
                    • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:44
                      No to NIE bylo wypisane z bilirubina 18 tylko 14. Mogla skoczyc od infekcji.
                      • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:46
                        Iskierka dokladnie nie wiem z jaka bilirubina wypisany bo pojade odebrac wypis bo go nie mam. Nie dali mi a moze nie bedzie. 14 wpisali w wypisie drugi raz ze niby wypisany byl. Ale tego nie wiem. Jal odbiore wypis to zobacze.
                        • przystanek_tramwajowy Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:49
                          Takie informacje masz w książeczce zdrowia.

                          ---
                          Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                    • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:47
                      2robert1 napisał(a):

                      > Dziecko wypisane w 3 dobie a powrocilo w 8 dobie i wtedy to wszyatko sie zaczel
                      > o. Wypisany bilirubina 14,1 a trafil spowrotem 17,7.

                      Czyli wypisane bylo z nizszym do szpitala przyjete z wyzszym. Wiec zoltaczka byla kontrolowana tak jak reszta,cokolwiek to bylo.
                    • run_away83 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:02
                      Bilirubina 14 mg/dl w trzeciej dobie oznacza, że dziecko ma podwyższone ryzyko powikłań z powodu żółtaczki i poziom bilirubiny powinien być uważnie monitorowany - powinien być ponowny pomiar w czwartej lub piątej dobie życia (ocena "na oko" nie wystarczy). Dodatkowo - taki wynik w trzeciej dobie u wcześniaka jest wskazaniem do fototerapii.
                      • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:09
                        run_away83 napisała:

                        > Bilirubina 14 mg/dl w trzeciej dobie oznacza, że dziecko ma podwyższone ryzyko
                        > powikłań z powodu żółtaczki i poziom bilirubiny powinien być uważnie monitorowa
                        > ny - powinien być ponowny pomiar w czwartej lub piątej dobie życia (ocena "na o
                        > ko" nie wystarczy). Dodatkowo - taki wynik w trzeciej dobie u wcześniaka jest w
                        > skazaniem do fototerapii.

                        Runaway uwazasz ze lekarze popelnili blad? Na jakiej podstawie skoro autorka watku sama dobrze nie wie z jakimi wynikami dziecko zostalo wypisane. Poza tym sa wczesniaki i wczesniaki. To co jest wskazaniem do terapi u wczesniaka np z 28 tyg nie koniecznie jest u wczesniaka z 36 tyg.
                        • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:11
                          Jeszcze jedno, symptomy ktore podala autorka watku nie sa symptomami dziecka z uszkodzeniem mozgu z powodu zbyt wysokiej bilirubiny.
                          • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:12
                            Najma a zapalenie opon mozgowych? Nie ma wplywu? Po co pobierali plyn a pozniej podali lek?
                            • przystanek_tramwajowy Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:14
                              Płyn pobiera się po to, żeby potwierdzić lub wykluczyć zapalenie opon mózgowych. To, że został on pobrany nie świadczy o tym, że dziecko miało zapalenie opon mózgowych.

                              ---
                              Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                              • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:16
                                Przystanek ok zgadzam sie ale po co lek? Skoro wyszlo to co pisalam. Czytalas?
                                • przystanek_tramwajowy Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:24
                                  Stwierdzili infekcję bakteryjną i chcieli mieć pewność, że nie doszło do zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. To się nazywa diagnostyka.

                                  ---
                                  Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                            • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:15
                              2robert1 napisał(a):

                              > Najma a zapalenie opon mozgowych? Nie ma wplywu? Po co pobierali plyn a pozniej
                              > podali lek?

                              Pobierali plym zeby zastosowac leczeni. Zapalenie opon mozgowych ma.rozne podloze. Skoro zastosowano antybiotyk to bylo bakteryjne. Moze ty mialas bakterie i doszlo do zakazenia podczas porodu? Uczepilas sie zoltaczki ale nic na to nie wskazuje.
                              • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:17
                                Najma ja wszyatko wyczytalam w wypisie. Ja sie nie znam. Napisalam co tam bylo.
                                • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:19
                                  A jakie masz rozpoznania w tym wypisie?
                                  • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:23
                                    Enterocolotis acuta , hyperbilirubinemia, praematurias, conjuctivitis purulenta
                                    • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:26
                                      No to nie mialo zapalenia opon.
                                      • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:30
                                        Ale ten lek to na zapalenie opon. Czy na co?
                                        • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:33
                                          To nie jest lek na zapalenie opon tylko stosowany MIEDZY INNYMI w zapaleniu opon. Dziecko mialo infekcje bakteryjna - ropne zapalenie spokowek i zak przewodu pokarmowego - wiec wlaczyli antybiotyk.
                                    • przystanek_tramwajowy Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:30
                                      conjuctivitis purulenta - zapalenie spojówek
                                      hyperbilirubinemia - podwyższony poziom biluribiny
                                      praematuritas - wcześniak o urodzeniowej masie ciała powyżej 2 kg
                                      enterocolotis acuta - ostre zapalenie jelit

                                      ---
                                      Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                                    • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:31
                                      2robert1 napisał(a):

                                      > Enterocolotis acuta , hyperbilirubinemia, praematurias, conjuctivitis purule
                                      > nta

                                      Choroba Hirschsprunga, zoltaczka okoloporodowa, wczesniactwo i ropiejace oko.

                                      Choroba Hirschprunga to scisniete jelito grube przy odbycie.
                                      • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:34
                                        Nie choroba Hirschprunga tylko sraczkawink
                                        • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:38
                                          iskierka3 napisała:

                                          > Nie choroba Hirschprunga tylko sraczkawink

                                          Mi tam tlumaczy to jako chorobe Hirschsprunga. Autorka wie chyba? co to bylo?


                                          • przystanek_tramwajowy Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:40
                                            Autorka chyba niewiele wie. A mnie też tłumaczy to jako zapalenie jelit czyli pospolicie mówiąc ostrą sraczkę.

                                            ---
                                            Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                                          • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:43
                                            Enterocolitis acuta ma w wypisie. To sraczkawink
                                            • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:53
                                              iskierka3 napisała:

                                              > Enterocolitis acuta ma w wypisie. To sraczkawink

                                              Moze i tak.
                                          • memphis90 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:03
                                            Hirschprung to wada wrodzona jelit, bezwzględnie wymaga leczenia operacyjnego, a do jej rozpoznania niezbędna jest biopsja jelita grubego smile
                                            • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:12
                                              memphis90 napisała:

                                              > Hirschprung to wada wrodzona jelit, bezwzględnie wymaga leczenia operacyjnego,
                                              > a do jej rozpoznania niezbędna jest biopsja jelita grubego smile

                                              Wiem. Poprostu wkleilam ta nazwe i to wyskoczylo. Autorka o tym nie wspomniala dotad ale o ronyh rzeczach nie wspomniala.
                                              • memphis90 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 18:27
                                                E tam, po prostu Twój dr. Google się House M.D. naoglądał wink
                                            • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:13
                                              I raczej nie zostalaby pominieta w rozpoznaniachwink
                                              • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 19:35
                                                iskierka3 napisała:

                                                > I raczej nie zostalaby pominieta w rozpoznaniachwink

                                                Raczej nie, ale chyba zauwazylas ze wciaz nowe informacje dochodza, ktorych wczesniej nie bylo.
                            • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:18
                              Pobrali plyn bo szukali infekcji. Stwierdzili, ze zwyzka bilirubiny jest zwiazana z infekcja i szukali. Ta bakteria, ktora wyhodowali to pewnie bylo to zanieczyszczenie plynu bo to bakteria zyjaca na skorze. Mogla sie dostac do probki przy pobieraniu.
                              Odpowiedz na wszystkie pytania powinnas miec w tym wypisie, ktory masz.
                          • run_away83 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:48
                            Ale ja nie stwierdzam z całą pewnością, że lekarze popełnili błąd, ani że aktualne problemy dziecka są tego wynikiem - napisałam wyżej, że to mogą stwierdzić tylko specjaliści po zbadaniu dziecka i dokładnym przeanalizowaniu jego dokumentacji medycznej.

                            Stwierdzam tylko fakt, że wypisanie do domu dziecka, które urodziło się przed 38 tc i miało w trzeciej dobie życia poziom bilirubiny wskazujący na podwyższone ryzyko powikłań, bez zalecenia ponownego skontrolowania poziomu bilirubiny po 24 lub 48 godzinach jest co najmniej niezgodny z obowiązującymi w Polsce zaleceniami. Podobnie, jak niezastosowanie fototerapii u dziecka z żółtaczką typu wcześniaczego (pojawia się wcześniej niż żółtaczką fizjologiczna, narasta szybciej, trwa dłużej - stąd zwiększone ryzyko powikłań).

                            Ahha - mam świadomość, że w UK zalecenia są nieco inne, ale tutaj po wyjściu że szpitala matka i dziecko są otoczone opieką położnej i HV które regularnie przychodzą do domu - i to one są odpowiedzialne m.in za ocenę przebiegu żółtaczki u noworodka i dysponują potrzebnymi do tego narzędziami diagnostycznymi (w razie wątpliwości mają do dyspozycji bilirubinometr, albo mogą pobrać krew na badania). W Pl matka po wyjściu do domu może liczyć tylko na siebie (położna środowiskowa może być zainteresowana tylko wypełnieniem papierów i na dziecko ledwo rzucić okiem, może przyjść po dwóch tygodniach od porodu, a może nie zjawić się wcale) - stąd zalecenia monitorowania bilirubiny w szpitalu i wdrażania fototerapii w określonych przypadkach. Niestety, w wyniku przepełnienia porodówek te zalecenia są czasem tylko na papierze i noworodki pomaranczowe jak mandarynki, apatyczne, z problemami ze ssaniem skutkujacymi odwodnieniem i nasileniem żóltaczki, lądują w domu, z z zaleceniem "jak bardziej zżółknie to niech pani wróci" - a jakim cudem niedoświadczona matka ma "na oko" ocenić czy jej dziecko jest jeszcze "fizjologicznie żółte", czy może już " patologicznie żółte"?
                            • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:52
                              Ja noe mialam nigdy podejrzen. Ale to lekarz ktory ma podejrzenia o zoltaczke. Ze uszkadza uklad nerwowy. I tak moze byc w przypadku syna.
                              • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:54
                                Ale nie 18 i to w dodatku od razu leczona!
                            • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:53
                              Nie wiadomo tak naprawde z jaka bilirubina dziecko wyszlo. Jesli nawet ze zbyt wysoka bo rozwijala sie infekcja ( czego nie wiemy) to bylo to bezskutkowe. Infekcja sie rozwinela, bilirubina wzrosla, dziecko wrocilo i dostalo leczenie. Koniec piesni. Autorka robi to co ludzie robia nader czesto a co jest mega niszczace - szuka "winnego". Ktory nie istnieje i trudno jej to zaakceptowac.
                              • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:55
                                Szuka winnego lekarz syna. Jesli to wina zaniedban to wyciagne konsekwencje
                                • memphis90 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:07
                                  Póki co w piśmiennictwie trudno szukać dowodów na toksyczność bilirubiny w stężeniu 18mg%, a tym bardziej- na powiązanie hiperbilirubinemii z autyzmem. Co więcej - pisze się, że np. żółtaczka związana z karmieniem piersią, przy której stężenie bil może sięgać nawet 30mg% i utrzymywać się przez kilka tygodni, jest obojętna dla zdrowia dziecka.
                                • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:17
                                  Nie ma racji albo Cie nie zrozumial. Z tego co tu piszesz nie ma szans na wyciaganie konsekwencji.
                            • przystanek_tramwajowy Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:56
                              Bez przesady run, bez przesady. W Polsce matka noworodka może spokojnie skonsultować się z pediatrą w najbliższej przychodni. A on ma ten śmieszny aparacik do mierzenia poziomu bilirubiny i w sekundę powie, czy jest zagrożenie. A dziecko autorki urodziło się zaledwie kilkanaście dni przed terminem, ważyło ponad 2 kg i było najwidoczniej w bardzo dobrym stanie, bo autorka nie pisze nawet, żeby je umieszczono choćby na krótko w inkubatorze.

                              ---
                              Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                              • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:59
                                Syn lezal w inkubatorze odrazu po porodzie i po powrocie do szpitala ok 2,3 tyg
                              • run_away83 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:20
                                > Bez przesady run, bez przesady. W Polsce matka noworodka może spokojnie skonsul
                                > tować się z pediatrą w najbliższej przychodni. A on ma ten śmieszny aparacik do
                                > mierzenia poziomu bilirubiny i w sekundę powie, czy jest zagrożenie.

                                Ale z noworodkiem nie idzie się standardowo do pediatry w 4,5 czy 6 dobie życia. Jeżeli matka nie dostała w wypisie zalecenia "siść na wizytę do lekarza w celu skontrolowania poziomu bilirubiny po 24/48/72h od wypisu", to na jakiej podstawie miała trafić do tego pediatry? Na oko miała ocenić że jej dziecko coś jakby za bardzo zżółkło?

                                A dziecko
                                > autorki urodziło się zaledwie kilkanaście dni przed terminem, ważyło ponad 2 k
                                > g i było najwidoczniej w bardzo dobrym stanie, bo autorka nie pisze nawet, żeby
                                > je umieszczono choćby na krótko w inkubatorze.

                                Wybacz, ale chrzanisz głupoty i wróżysz z fusów. Urodziłam dwa "późne"wcześniaki (odpowiednio 37 i 36 tc). Oba w bardzo dobrym stanie (jeden 9 drugi 10 APG) i ponad 2 kg (dokładnie 2.400 i 2.600). Ten z 36 tc miał zwykłą żółtaczkę fizjologiczną i bilirubina nie wzrosła mu ani na moment powyżej 6, w czwartej dobie byliśmy w domu. Ten z 37 miał żółtaczkę typu wcześniaczego, bilirubina rosła mu w astronomicznym tempie (w pierwszej dobie dobił do 8, włączono fototerapię,a bilirubina nadal rosła, w drugiej dobie było 12, zaczęło spadać po dołożeniu kroplówy). Mimo leczenia trwającego kilka dni podwyższony poziom bilirubiny utrzymywał się prawie miesiąc. Gdyby nas wysłano do domu w trzeciej dobie życia bez fototerapii i bez zalecenia monitorowania bilirubiny, to miałby spore szansę na ciężkie powikłania.
                                • ichi51e Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:27
                                  mnie wyslali do domu z dzieckiem z zoltaczka fiz ale mialam zalecenie zeby sie stawic na kontrole. ur sie 16 a wizyte mialam na 20ego.
                                • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:31
                                  run_away83 napisała:


                                  > Wybacz, ale chrzanisz głupoty i wróżysz z fusów. Urodziłam dwa "późne"wcześniak
                                  > i (odpowiednio 37 i 36 tc). Oba w bardzo dobrym stanie (jeden 9 drugi 10 APG) i
                                  > ponad 2 kg (dokładnie 2.400 i 2.600).

                                  Runaway twoje dzieci nie byly wczesniakami, ten drugi 36 tc to teoretycznie, teoretycznie bo jakos trzeba to oddzielic ale praktycznie to zaden wczesniak. Wgaowo tez ok.
                                  Malo wiesz o wczesniakach skoro dzieci ur 36 i 37 tc tak nazywasz. Dzieci rodza sie miedzy 37-42 tyg ciazy i to sa donoszone ciaze. 36 tc to taki wczesniak na skraju donoszenia. Wez juz wyluzuj.
                                  • ichi51e Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:39
                                    waga i tydzien ur to nie sa jedyne wskazniki cech wczesniaczych
                                    • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:40
                                      ichi51e napisała:

                                      > waga i tydzien ur to nie sa jedyne wskazniki cech wczesniaczych

                                      Zoltaczka tez nie.
                                      • ichi51e Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:44
                                        no nie big_grin ale moze dzieci run mialy tez inne cechy wczesniacze?
                                        • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:48
                                          ichi51e napisała:

                                          > no nie big_grin ale moze dzieci run mialy tez inne cechy wczesniacze?

                                          Nie wazne jakie cechy mialy, jesli ciaza osiagnela 37 tygodni to byly donoszone.
                                          • ichi51e Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:50
                                            www.dailymail.co.uk/health/article-2167986/At-37-weeks-baby-called-premature.html
                                            • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:59
                                              ichi51e napisała:

                                              > www.dailymail.co.uk/health/article-2167986/At-37-weeks-baby-called-premature.html

                                              To ze ktos uwaza jak powinno byc nie oznacza ze oficjalnie tak jest,bo oficjalnie dzieci urodzone po 37 tyg ciazy sa donoszone. Biorac pod uwage ze ratuje sie zycie dzieci coraz wczesniej urldzonych (takze przez 24tyg ciazy) to granica raczej nie zostanie przesunieta. Poza tym linkujesz dailymail 😀
                                              Bardziej chodzi o to zaby nie wykonywac cc zbyt wczesniej, przynajmniej nie podejmowac decyzi, zawsze jest szansa ze dziecko urodzi sie naturalnie.
                                      • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:46
                                        Ichi porownaj sobie wczesniaki urodzone w 25 tyg ciazy z waga ponizej kg i te z 36 ty z waga ponad 2500kg.
                                        I owszem wczesniak to dziecko urodzone przed 37 tyg ciazy. Kazde dziecko urodzone po 37 t.c jest dzieckiem donoszonym.
                                        • bisiek10 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:03
                                          U mnie w 35 tyg wszlo nadcisnienie.Trzymali mnie ma lekach do momentu az przektocze 37tc.Potem indukcja bo ciaza donoszona.
                                          • bisiek10 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:03
                                            Sorry za literowki.
                                          • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:06
                                            bisiek10 napisała:

                                            > U mnie w 35 tyg wszlo nadcisnienie.Trzymali mnie ma lekach do momentu az przekt
                                            > ocze 37tc.Potem indukcja bo ciaza donoszona.

                                            Taka procedura,robi sie wszystko co mozna zeby przekroczyc 37 tc wtedy dziecko uwazane jest za donoszone. Oczywiscie bierze sie pod uwage ryzyko dla matki i dziecka.
                                        • run_away83 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:13
                                          Urodziłam synów w 37 tc (czyli było ukończone 36 tc) i 36 tc (czyli ukończone 35 tc) - ciąża jest ukończona po ukończeniu 37 tygodnia, ergo, te porody zostały zakwalifikowane jako przedwczesne. Późne wcześniaki to zdecydowanie inna grupa wcześniaków niż te skrajne, są zwykle obarczone znacznie skromniejszy zestawem problemów medycznych i ryzykiem powikłań niż skrajniaki, ale jednak są nadal bardziej narażone na pewne powikłania niż donoszone noworodki. Dla dzieci urodzonych pomiędzy 32 i 37 tc jest osobny zestaw procedur - inny niż dla skrajnych wcześniaków, ale też i inny niż dla odnoszonych noworodków - uwzględniający m.in dokłdniejsze monitorowanie przebiegu żółtaczki niż u odnoszonych noworodków.
                                          • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:23
                                            run_away83 napisała:

                                            > Urodziłam synów w 37 tc (czyli było ukończone 36 tc) i 36 tc (czyli ukończone 3
                                            > 5 tc) -

                                            Tak myslalam, czekalam tylko kiedy to napiszesz. W przyszlosci napisz wiec ze urodzilas odpowiednio 35 i 36 tc. Jesooo,masz troje dzieci kobieto.

                                            Późne wcześniaki to zdecydowanie inna grupa wcześniaków niż te skrajne, są zwykle obarczone znacznie skromniejszy zestawem problemów medycznych

                                            Naprawde nie muszisz tego pisac to jakby wiadomo. Poza tym przedzial nie jest 32-37 tydz ciazy. Dzieci urodzone miedzy 34-36 tyg ciazy to sa pozne wczesniaki, te urodzone miedzy 28-34 i 24-27, choc niektore zrodla podaja jako bardzo skrajne te przez 25 tyg, skrajne 26-32, wczesne 32-34 i pozne wczesniaki 34-36.
                                            • run_away83 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 18:18
                                              run_away83 napisała:
                                              >
                                              > > Urodziłam synów w 37 tc (czyli było ukończone 36 tc) i 36 tc (czyli ukońc
                                              > zone 3
                                              > > 5 tc) -
                                              >
                                              > Tak myslalam, czekalam tylko kiedy to napiszesz. W przyszlosci napisz wiec ze u
                                              > rodzilas odpowiednio 35 i 36 tc. Jesooo,masz troje dzieci kobieto.

                                              Ale przecież napisałam bardzo wyraźnie. "Poród w 37tc" oznacza poród w trakcie trwania 37 tc, nie po ukończeniu 37 tc i "poród w 36 tc", czyli w trakcie trwania 36 tc, nie po jego ukończeniu. Oba porody zakwalifikowane jako przedwczesne. Lekarze którzy prowadzili moje ciążę też liczyli trwające tc, nie ukończone. Ukończone (z dokładnością co do dnia) były podawane tylko w opisach USG.

                                              Analogicznie "karmienie piersią w drugim roku życia" oznacza karmienie piersią po ukończeniu przez dziecko roku (nie dwóch lat, po drugich urodzinach rozpoczyna się przecież trzeci rok życia dziecka, a nie drugi).

                                              Kwestia nomenklatury i różnic językowych (po angielsku "at 37 weeks od gestation" faktycznie oznacza "po ukończeniu 37 tc", nie "w trakcie trwania 37 tc")
                                              • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 19:41
                                                run_away83 napisała:

                                                > Ale przecież napisałam bardzo wyraźnie. "Poród w 37tc" oznacza poród w trakcie
                                                > trwania 37 tc, nie po ukończeniu 37 tc i "poród w 36 tc", czyli w trakcie trwa
                                                > nia 36 tc, nie po jego ukończeniu.

                                                Nie jesli napisalas w 37 tyg to oznacza ze minelo 37 tyg. Jesli twoje urodziny sa np 3 maja i tego dnia bedziesz miec 36 lat a umrzesz 2 maja to nikt nie napisze ze mialas 36 lat a 35.

                                                > Kwestia nomenklatury i różnic językowych (po angielsku "at 37 weeks od gestatio
                                                > n" faktycznie oznacza "po ukończeniu 37 tc", nie "w trakcie trwania 37 tc")
                                                >
                                                Po polsku oznacza to samo 37 tydz zaczyna sie w dniu kiedy sie ten tydzien zaczyna i trwa zanim bedzie 38 tydz itd. Wiec jesli nie minal to urodzilas w 36 i np 3 dni albo 5 dni itd. czyli w 36 tyg a nie w 37 tyg.

                                                • run_away83 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 20:04
                                                  Jesli twoje urodziny
                                                  > sa np 3 maja i tego dnia bedziesz miec 36 lat a umrzesz 2 maja to nikt nie napi
                                                  > sze ze mialas 36 lat a 35.

                                                  Albo, że kopnęłam w kalendarz W trzydziestej szóstej wiośnie życia wink

                                                  o polsku oznacza to samo 37 tydz zaczyna sie w dniu kiedy sie ten tydzien zacz
                                                  > yna i trwa zanim bedzie 38 tydz itd. Wiec jesli nie minal to urodzilas w 36 i n
                                                  > p 3 dni albo 5 dni itd. czyli w 36 tyg a nie w 37 tyg.

                                                  Przecież to by było zupełnie nielogiczne!

                                                  37 tydzień zaczyna się po ukończeniu 36. Jeżeli poród ma miejsce w 37 tygodniu, to oznacza że odbyłsię kiedy był ukończoby 36tc, ale brakowało jeszcze jednego lub kilku dni do ukończenia 37 tc.

                                                  Na tej samej zasadzie: jeżeli powiem, że coś się zdarzyło w 2014 roku, to znaczy że miało miejsce między 1 stycznia a 31 grudnia tego roku, a nie kiedy skończył się rok 2014. Kiedy napiszę, że coś zdarzyło się w styczniu, to nie oznacza, że miało miejsce kiedy skończył się styczeń i zaczął się luty, tylko wtedy, kiedy jeszcze trwał styczeń. Czwartek zaczyna się, kiedy skończy się środa, i jeśli coś zdarzyło się w środę, to znaczy że w środę, a nie wtedy, kiedy skończył się środa i zaczął się czwartek. Rozszerzanie diety w piątym miesiącu życia dziecka oznacza to samo, co po ukończeniu czterech miesięcy (nie pięciu!).

                                                  Przyimek "w" użyty w połączeniu z określeniem oznaczającym jakiś okres czasu oznacza, że zdarzenie miało miejsce, kiedy trwał ten okres czadu, nie kiedy się zakończył. Odśwież polski wink
                                                  --


                                                  doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule ® Dresden
                                                  www.trageschule-dresden.de
                                                  • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 20:22
                                                    Zeby bylo logicznie: dlaczego twoje dziecko zostalo uznane za wczesniaka?
                                                    Bo urodzilo sie przed 37 tyg ciazy. Nie w 37 tyg ciazy.
                                                    Urodzilas wiec dwoje dzieci ktore byly wczesniakami, jedno w 35 a drugie w 36 tyg ciazy czyli kazde przed 37. W dokumentach nie pojawi sie 37 tyg a 35 i (iles dnia) i 36 i (iles dni). Zamiast rozwodzic sie nad niuansami jezykowymi przyjmij to wiadomosci i nie pisz o wczesniaku urodzonym w 37 tyg ciazy. Po liczbie 37 jaka jest nastepna? Wg twojej logiki tez 37.
                                • memphis90 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:55
                                  en z 37 miał żółtaczkę typu wcześniaczego, bilirubina rosła mu
                                  > w astronomicznym tempie (w pierwszej dobie dobił do 8, Gdyby nas wysłano do domu w trzeciej dobie życia bez f
                                  > ototerapii i bez zalecenia monitorowania bilirubiny, to miałby spore szansę na
                                  > ciężkie powikłania.
                                  Żółtaczka w 1 dobie życia z definicji jest patologiczna i nie ma opcji wypuszczenia takiego dziecka do domu. Ale autorka nic nie pisze o tym, żeby jej dziecko miało żółtaczkę od 1 doby. Obowiązujące normy stężeń bilirubiny są dla dzieci urodzonych >35 t.c., autorka nic nie pisze, żeby jej dziecko urodzone jeszcze wcześniej- trudno też zakładać, że w dobie wypuszczono wcześniaka z 34 tygodnia. A 14 w 3 dobie oscyluje raczej przy średniej dla "low risc".
                            • bisiek10 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:57
                              Wiesz nie wszedzie w UK tez tak to wyglada jak opisujesz.Moja corka w piatej dobie wyladowala w szpitalu z granicznym poziomem bilirubiny ( na najwyzszej kresce wg ich wskaznikow).Podskoczylo by o kropke i byla by transfuzja.Wczesniej poloznej zglaszalam ze dziecko cos jest zolte.Podotykala nosa, ponaciskala brzuch i to wsjo.Nie ma tragedii to normalne.Dopiero jak pojechalam na kontrole w 5tej dobie ze soba do poloznej bo akurat byl weekend ,to mnie skierowala na A&E pediatryczne.I tak wyladowalysmy pod lampami i z antybiotykiem.A dziecko juz podczas wizyt poloznej bylo pomaranczowe jak po kilku sesjach na solarce.Tak ze nie wszedzie przychodza z aparaturka i to sprawdzajajak trzeba.Dodam ze byla urodzona w 37t6dc.
                              • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:11
                                Bisiek ale przeciez poziom moze bilirubiny moze rosnac i to raptownie w ciagu krotkiego czasu miedzy wizytami pielegniarki. Tak samo w pl zanim matka dotrze do pediatry moze gwaltownie wzrosnac. Jednak w miare szybka reakcja czyli naswietlanie lub transfuzja pozwala uniknac uszkodzenia mozgu. Rytynowo nie zaleca sie jednak naswietlan w szpitalu a wystawianie do swiatla. Moja kolezanka starsznie panikowala bo dziecko mialo zoltaczke kilka miesiecy ale bilirubine sprawdzano regularnie i poziom nie rosl a lekko spadal. Karmila piersia wiec dluzej to trwalo. Wystawiala do swiatla jak przykazano i wszystko bylo dobrze.
                                Dziecko ma juz 5 lat i jest zupelnie zdrowe.
                                • bisiek10 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:32
                                  Ja o tym wiem.Odnioslam sie do tego ze w UK zawsze polozna przychodzi z aparacikiem i robi pomiar.U nas tak nie bylo a dziecko od poczatku bylo zolte.I jedyne co zrobila to wlasnie ponaciskala nosek i brzuch malej.Polozna przychodzila do mnie co dwa dni.Byla w czwartek gdzie dziecko bylo pomaranczowe jak dzisiejsze liscie na drzewach a i tak stwierdzila ze wszystko ok.Nawet nie wyciagnela aparacika smile A w sobote mala juz byla pod kroplowka.Co 8 godz robili jej pomiary.Karmiona byla mieszanie.
                                  • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:35
                                    bisiek10 napisała:

                                    > Ja o tym wiem.Odnioslam sie do tego ze w UK zawsze polozna przychodzi z aparaci
                                    > kiem i robi pomiar.U nas tak nie bylo a dziecko od poczatku bylo zolte.I jedyne
                                    > co zrobila to wlasnie ponaciskala nosek i brzuch malej.Polozna przychodzila do
                                    > mnie co dwa dni.Byla w czwartek gdzie dziecko bylo pomaranczowe jak dzisiejsze
                                    > liscie na drzewach a i tak stwierdzila ze wszystko ok.Nawet nie wyciagnela apa
                                    > racika smile A w sobote mala juz byla pod kroplowka.Co 8 godz robili jej pomiary.K
                                    > armiona byla mieszanie.

                                    No wiec minelo jednak kilka dni od czwartku do soboty, wiec poziom gwaltownie wzrosl. To jest mozliwe. Wystawialas dziecko do swiatla?
                                    • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:39
                                      Jeszcze jedno bisiek, w uk przypadki powiklan zoltczki czyli kernicterus to 1 na 100000 dzieci wiec musialabys byc miec duzego pecha zeby pielegniarka przychodzaca regularnie nie zauwazyala kiedy zareagowac.
                                      • bisiek10 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:55
                                        Wiesz no daltonistka nie jestem i podejzewam ze polozna nia tez nie byla. Dziecko w czwartek ani troche nie bylo mniej pomaranczowe niz w sobote.Poprostu bylam na kontroli w szpitalu i tam polozna stwierdzila (inna dodam) ze faktycznie jest za zolta i mam isc na A&E.Teraz jak patrze na zdj z 3 doby chociazby to juz wtedy powinna miec zmierzony poziom.A czy do swiatla wystawialam?To byl pazdziernik wiec i do tego deszczowy wiec przyjela tego swiatla tylko tyle i akurt natura dala wink Ja nikgo bron Boze nie obwiniam.Wrecz jestem zadowolona z opieki w ciazy i po.I potem na pediatrycznej intensywnej.Tylko tak jak pisalam wczesniej.Aparaturka nie jest tu chyba norma jak pisala ktoras wyzej.
                                  • kandyzowana3x Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 25.10.15, 00:00
                                    ej dwójkę dzieci tu urodziłam i żadnej położnej z aparacikiem nie widziałam wink.
                                    • ichi51e Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 25.10.15, 00:08
                                      ja w pl ale na wizyte poloznej wciaz czekam...
                                      • run_away83 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 25.10.15, 09:33
                                        Do mnie po urodzeniu pierwszego dziecka nikt. nie przyszedł.

                                        Po urodzeniu drugiego, jak miał jakieś trzy tygodnie, to zadzwoniła obrażona pani ze zjebką, że ona była u mnie już dwa razy i nikogo nie zastała. Na pytanie, dlaczego wcześniej nie zadzwoniła, żeby mnie poinformować że przyjdzie, odrzekła, że ona zawsze przychodzi niezapowiedziana, żeby wziąć rodziców z zaskoczenia. Poinformowałam ją, żeby się więcej nie fatygowała, bo nawet jak mnie zostanie to jej nie wpuszczę tongue_out Potem próbowała mnie mordować wzrokiem przy okazji wizyt w przychodni i obsmarowała mi dupę przed pediatrą wink

                                        Jak urodziłam trzeciego, to położna przyszł po trzech tygodniach. Oczywiście niezapowiedziana. Jakoś koło ósmej rano. Akurat byłam pod prysznicem, małżonek zajmował się dziećmi (troje, oprócz noworodka był na stanie dwuipółlatek i niespełna siedmiolatek). Na dzień dobry baba strzeliła focha, że mieszkamy na trzecim piętrze bez windy i ona się musiała fatygować po schodach. Potem był kolejny foch bo kiedy nie wyraziła chęci umycia rąk i mój małżonek zaprosił ją do kuchni (własnoręcznie wysprzątanej), wręczył mydło i ręcznik - skandal, przecież ona ma czyste ręce, czy ona wygląda jakby rowy kopała? I następny - bo chłop zaproponował szklankę wody albo soku, a "w niektórych domach to ją częstują kawą i ciasteczkiem". Potem był już foch za fochem, przeplatane tu i ówdzie zjebką pod moim adresem. Że dziecko śpi z nami w łóżku - olaboga, udusi się, na pewno się udusi! Że dwulatek hałasuje (budowałz klocków lego). Że zostawiłam biednego chłopa samego z trójką dzieci ( w sumie jakiś kwadrans, byłm w łzience i brałam prysznic), a przecież coś się mogło stać! Że tak długo byłam w lazience i ona musiała czekać (parę minut). Że wyszłam z łazienki z mokrymi włosami i na pewno przeziębię cycki i mleko mi skwaśnieje (sic!). Że od tego mleka co je właśnie piję moje dziecko obrośnie parchami z tytułu skazy białkowej, o ile wcześniej nie umrze na kolkę. Żeby nie karmić przy niej piersią, bo ona się krępuje (sic!), a tak w ogóle to to karmienie piersią to jest przereklamowane, dzieci spać nie dają, i najlepiej to od razu dawać butlę, przynajmniej na noc. Na moją prośbę by rzuciła okiem na dziecko i oceniła zażółenie skóry i śluzówek, odparła, że " ona nie ma rentgena w oczach". Po czym próbowała mi wcisnąć "prezent": stos makulatury z reklamami i próbkami mm oraz smoczek. W tym momencienie wytrzymałam i kulturalnie, acz stanowczo panią wyprosiłam.

                                        Wtedy dotarło do mnie, jakie szczęście miałam po narodzinach pierworodnego, kiedy nikt mi nie truł dupy wink
                            • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:02
                              run_away83 tak to bylo kiedys. Obecnie w pl zaleca sie wystawiac na swiatlo a nie naswietlac. Biorac pod uwage ze to bylo 12 lat temu to raczej nazwietlano jesli poziom przekraczal normy. Dziecko zostalo wypisane w 3 dobie zdrowe,wrocilo w 8 chore. To nic nadzwyczajnego zwlaszcza u niemowlat. Jednak autorka nie wspomina o naswietlaniu wiec zoltaczka nie byla probleme. Problemem byly jelita czy jak dziewczyny napisaly biegunka i infekcja oka.
                              • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:05
                                Najma najwiekszym problemem byla zoltaczka ktora trwala ze 3 tyg. Wypisano nas z wysoka bilir. Ja w domu zdenerwowowalam sie po 5 dniach i zdecydowalam sie pojechac do szpitala.
                                • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:06
                                  Byl naswietlany od momentu porodu ale krotko. Ze 2 godz dziennie.
                                  • edelstein Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:39
                                    Zoltaczka,inkubator,naswietlania i wyjscie w 3dniu.To sie kupy nie trzyma.Szukasz kozla ofiarnego.
                                • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:14
                                  2robert1 napisał(a):

                                  > Najma najwiekszym problemem byla zoltaczka ktora trwala ze 3 tyg. Wypisano nas
                                  > z wysoka bilir. Ja w domu zdenerwowowalam sie po 5 dniach i zdecydowalam sie po
                                  > jechac do szpitala.

                                  A nie zdenerwowalas sie biegunka ani okiem?
                                  Dziecko mialo zoltaczke okolopoodowa tyle wynika z wypisu.
                                • memphis90 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:57
                                  Mój syn miał żółtaczkę przez jakieś 12 tygodni. Spowodowaną karmieniem piersią. Zdrowy jest.
                                • maltry Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 19:10
                                  > najwiekszym problemem byla zoltaczka ktora trwala ze 3 tyg. Wypisano nas z wysoka bilir.

                                  Żółtaczka nie mija z dnia na dzień, te 3 tygodnie to i tak nie katastrofa, bywa dłużej wink Wypisano Was z bilirubiną na granicy - przyjmuje się normę do 15 chociaż akurat nasi pediatrzy przy 13-14 nie wypisywaliby pewnie tylko zaczęli naświetlania ale oni akurat często wolą być nadmiernie ostrożni
      • kota_marcowa Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 13:53
        > Czy ktos sie orientuje czy mozna wypisac z zoltaczka wczesniaka 18 bilirubina ?

        Nie wiem jak było kiedyś albo jak jest w innych szpitalach, ale jak my leżeliśmy, to nie było mowy o wypisie przy bilirubinie powyżej 11, a gdyby po wypisie skoczyła powyżej 16 byłby powrót do szpitala. Motywowali to tym, że nieleczona żółtaczka uszkadza mózg (ale to są naprawdę bardzo wysokie parametry, wątpię żeby 18 miało aż taki wpływ). Aha i mój młody miał bilirubinę maksymalnie 12, bo go naświetlali już od pierwszych godzin życia, ale były dzieciaki z żółtaczką fizjologiczną, które miały 20 i więcej.
        Co do naświetlań, to właśnie w ten sposób się leczy żółtaczkę u noworodków, w rzadkich przypadkach robi się transfuzję.

    • arwena_11 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 13:22
      U córki - nie była wcześniakiem, ale na granicy, bilirubina doszła do 17. W drugiej dobie oglądała ją neurolog, ale nie ze wskazań, tylko przyjechała mnie odwiedzić w szpitalu. Po rozmowie z ordynatorem, córka miała naświetlania w sumie ok 10-15h na dobę ( noc ok 8h i w ciągu dnia na kilka godzin ), przez ok 8 dni. Bilirubina była codziennie sprawdzana. Było powiedziane, że jak przekroczy 17,5 to będzie transfuzja- inaczej może zostac uszkodzony mózg. Pilnowali tych zaleceń bardzo. Wyszłyśmy w 10 dobie
      • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 13:38
        Dziecko ma autyzm bilirubina byla 18. Naswietlanie godzine gora dwie. Najpierw z ginekologii wypisali w 3 dobie a pozniej wrocilismy w 8 dobie i taki wynik. To chyba zaniedbanie jest? Mozna wypisac dziecko?
        Do tego plyn mozgowo rdzeniowy zanieczyszczony w wypisie tak napisali.
        • kota_marcowa Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 13:59
          E to mój miał naświetlania przez tydzień praktycznie całą dobę pod silnymi lampami, przerwy były tylko na jedzenie i zmianę pieluchy.
          A badaliście tą bilirubinę po wypisie? Bo przy braku naświetlania narasta, więc możliwe, że w domu była wyższa, ale jeżeli wynik domowy to 18, to jeszcze nie tak źle.
          • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:02
            18 to nie tak zle?
            W szpitalu byly wyniki. W domu nie mam labolatorium.
            • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:06
              A w ktorym tyg ciazy ten wczesniak sie urodzil? W jakim wieku jest teraz? Kiedy zdiagnozowano autyzm? Popelniles watek o zapaleniu opon mozgowych. Wszystko to jakies chaotyczne. Powiklania po zoltaczce okoloporodowej sa w krajach rozwinietych bardzo rzadkie i nie jest to autyzm.
              • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:08
                36 tydzien ciazy. Po kilku latach stwrdzony autyzm.
                • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:21
                  2robert1 napisał(a):

                  > 36 tydzien ciazy. Po kilku latach stwrdzony autyzm.

                  36 tydzien to jest prawie donoszona ciaza, brakuje jednego tygodnia. W takim wypadku dziecko moglo zostac z zoltaczka wypisane do domu. Naswietlanie stosuje sie naprade w powaznych przypadkach, ogolnie zaleca sie wystawianie na swiatlo. Zoltaczka moze trwac dosc dlugo ale jesli poziom bilirubiny nie rosnie gwaltownie i nie jest ekstramalnie wysoki (18 nie jest) to nie ma powodu aby stosowac leczenie szpitalne. Powiklania po zoltczce stwierdza sie o wiele wczesniej niz po kilku latach. Autyzm nie jest powiklanien po zoltaczce.
                  • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:24
                    Najma cos jest na rzeczy. Do tej zoltaczki doszlo zakazenie gronkowcem lub zapalenie opon mozgowych. Nie bardzo sie znam ale z opisu wynika. Ciekawa jestem skad te choroby.
                    • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:31
                      Nie mozesz diagnozowac zapalenia opon na podstawie tego, ze dziecko dostawalo antybiotyk. Masz w rozpoznaniach to zapalenie opon? Jesli dostawalo lek, w wypisie musi byc napisana przyczyna.
                • ruda.anka2 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:27
                  Co ma autyzm do żółtaczki? Dziecko ma autyzm to trzeba szukać terapeutów itp. Skupić działanie na teraźniejszości, wypracowywać lepszą przyszłość a nie marnować energię na szukanie ducha nie wiadomo, po co. Nawet jeśli dziecko było niesłusznie wypisane za wcześnie ze szpitala, żaden biegły ci nie powie, że to była przyczyna autyzmu. Najtęższe mózgi medyczne nie znają jeszcze odpowiedzi na pytanie, co powoduje autyzm.
                  • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:35
                    Podejrzewam zapalenie opon mozgowych. Pobrano posiew plynu mozgowo rdzeniowego i wlaczono clarofan. Co w takim razie jest? Wyhodowano z posiewu staph epidermidis. wlaczyli ten lek.
                  • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 14:51
                    Lekarz prowadzacy syna prosil mnie o wypis. Czy mial zoltaczke itd. Zaczelam sie tym interesowac i cos mi pasuje do tego wssystkiego. Syn ma prawdopodobnie problemy z zatokami jeszcze, ma krwotoki i bedziemy chyba czyscic. Moze to byc tez powiklanie. Wszystko bede wyasniac.
                    • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:03
                      Lekarze ZAWSZE chca poprzednia dokumentacje. Nie obraz sie ale jak sie czyta Twoja relacje ( a zapewne i slucha) to jest to tak chaotyczne, ze tym bardziej rozumiem pragnienie lekarzawink
                    • memphis90 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:25
                      Przykro mi to mówić, ale nie możesz doszukiwać się przyczyny całego zła, łącznie z chorobą zatok, wzrostem bilirubiny do 18mg%.
                      • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:08
                        memphis90 napisała:

                        > Przykro mi to mówić, ale nie możesz doszukiwać się przyczyny całego zła, łączni
                        > e z chorobą zatok, wzrostem bilirubiny do 18mg%.


                        Ja się nie doszukuje, o to zapytał mnie lekarz prowadzacy syna od niedawna. Pytał mnie czy moze była wysoka bilirubina.Bo to moga być powikłania. Ja dopiero przeczytałam wypis.
                        Lekarz nagle mnie pyta o wypis po urodzeniu, bo to pierwszy sygnał, własnie poród. To zależy jak przebiegał, te pierwse dni. Że układ nerwowy moze być uszkodzony.
                        Ja nagle zapytana o to poprostu przypomniałam sobie że tak było, ze to moze miec wpływ. Nikt tego wypisu nie widział. Z taką bilirubiną wypisali nas do domu, i nikt nie kazał niczego kontrolować. Ale dziecko niestety było zółte co mnie zmartwiło i wrócilismy.
                        • przystanek_tramwajowy Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:12
                          Sorry, ale ten lekarz nie miał raczej na myśli, że bilirubina na poziomie 14 (a nawet 18) uszkadza układ nerwowy dziecka.

                          ---
                          Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                          • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:17
                            przystanek_tramwajowy napisał:

                            > Sorry, ale ten lekarz nie miał raczej na myśli, że bilirubina na poziomie 14 (
                            > a nawet 18) uszkadza układ nerwowy dziecka.

                            pytała mnie i powiedziałam ze prawie 18 to mówi ze to moga być powikłania.
                            • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:18
                              Jezeli zrozumiala, ze dziecko WYSZLO z 18 a potem rosla ... wink
                              • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:20
                                iskierka3 napisała:

                                > Jezeli zrozumiala, ze dziecko WYSZLO z 18 a potem rosla ... wink


                                nic nie wiem bo nie mam wypisu z ginekologii. Jedynie wypis z oddziału dziecięcego.
                                Dlaczego lekarze mówili ze moze beda przetaczac krew? co mieli na mysli?
                                • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:35
                                  Wiesz ze bardzo niejasno sie komunikujesz? Za ktorym pobytem? Za drugim? Pewnie mowili, ze jesli nie spadnie bilirubina to jest taka mozliwosc. Albo jesli wzrosnie. Wiesz, ze dziecko wyszlo z ginekologii z bil 14.1 bo masz tak w drugim wypisie. A do tej wartosci juz memphis sie odniosla.
                                  • najma78 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:46
                                    iskierka3 napisała:

                                    > Wiesz ze bardzo niejasno sie komunikujesz?

                                    Obecnie uwaza sie ze autyzm jest dziedziczony...autorka watku tez moze miec autyzm, w lzejszej formie ale jednak, czytajac jej wpisy odnosi sie takie wrazenie.
                        • ichi51e Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:14
                          zoltaczke fiz ma 80% wczesniakow i 60% dzieci ur w terminie.
                        • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:17
                          Ten watek powinien byc obowiazkowy dla lekarzywink co pacjent moze zrozumiec i jak sie nakrecicwink)
        • arwena_11 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:03
          Jak ja rodziłam córkę, to była chyba pełnia, bo urodziły praktycznie wszystkie dziewczyny na patologii. Nie mieli gdzie kłaść i wypisywali jak tylko matka była ok.
          Dziewczynom kazali przyjeżdżać z dziećmi na naświetlania codziennie na kilka godzin. Tzn mogły przyjechać zostawić dziecko i po nie wrócić po ok 8h.
          Ja byłam w szpitalu, bo miałam wykupioną prywatną salę i za każdą dobę płaciłam
          • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:10
            Nie jestem lekarzem i nie znam sie. Wiec tyle co z opisu wyczytalam. A co z tymi lekami ktore wlaczyli. To mnie ciekawi.
            • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:14
              A co konkretnie Cie ciekawi? Dziecko najprawdopodobniej wrocilo z infekcja, ktora spowodowala wzrost bilirubiny, zrobili diagnostyke i wlaczyli leki.
            • bisiek10 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:49
              Sorry ale mnie troche rece opadly.W dobie internetu wystarczy ze sama wrzucila bys do przetlumaczenia rozpoznanie z wypisu tak jak to zrobily dziewczyny wyzej i wiedziala bys co jest na wypisie.One w wiekszosci podejzewam ze tez lekarzami nie sa a w ciagu kilku minut Ci powiedzialy co sie mniej wecej dzialo z TWOIM dzieckiem.Mnie to Twoje podejscie zalatuje troche ignorancja.
              • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:53
                Bisiek ja wrzucilam wszystko w wyszukiwarke i wyszlo to co napisalam. A dziewczyny pisza co innego
                • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:57
                  To wrzuc jeszcze raz nazwe antybiotyku i przeczytaj uwaznie. Nigdzie nie jest napisane, ze to "lek na zapalenie opon". Li i jedynie.
            • arwena_11 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:51
              Pójdź do dobrego pediatry i neurologa. W Warszawie mogę polecić, ale kolejki długie. Lekarz ze specjalizacja od neuroinfekcji, pediatrii i chorób wewnętrznych. Przyjmuje tylko na NFZ.
              • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 15:57
                W ciagu 2tyg mamy wizyte u pediatry, psychiatry i neurologa. Czekamy wlasnie na te wizyty. Bede wiedziala wiecej we wtorek i 6 listopada.
        • memphis90 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:12
          > Dziecko ma autyzm bilirubina byla 18. Naswietlanie godzine gora dwie. Najpierw
          > z ginekologii wypisali w 3 dobie a pozniej wrocilismy w 8 dobie i taki wynik. T
          > o chyba zaniedbanie jest? Mozna wypisac dziecko?
          Nie, nie można wypisać dziecka z bilirubiną 18- ale Twoje dziecko nie było wypisane z taką bilirubiną, tylko z taką przyjęte w 8 dobie życia. Więc na podstawie takiej informacji nie można stwierdzić, że było to zaniedbanie szpitala.

          > Do tego plyn mozgowo rdzeniowy zanieczyszczony w wypisie tak napisali.
          To też nie jest zaniedbanie szpitala.
    • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:03
      www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=534

      Tam jest napisane powazne infekcje posocznica zapalenie opon i td
      • memphis90 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:15
        Cefotaksym jest antybiotykiem z wyboru w leczeniu infekcji noworodkowych, praktycznie niezależnie od lokalizacji- zapalenie układu moczowego, płuc, posocznica, zapalenie opon. Co nie oznacza, że każde dziecko, które otrzymało cefotaksym ma zapalenie opon.
      • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:22
        Ok, beznadziejny opis, przyznaje.
    • memphis90 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:44
      No to od początku:
      -psychiatra diagnozujący autyzm na podstawie hipotetycznej żółtaczki u noworodka brzmi mało wiarygodnie i profesjonalnie. Aż dziw, że nie mówił nic o zatruciu rtęcią od szczepionek.
      -Twoje dziecko nie zostało wypisane z bilirubiną 18, taką miało w 8 dobie życia
      -Twoje dziecko nie miało nieleczonej żółtaczki, tylko żółtaczkę leczoną
      -Twoje dziecko nie miało zapalenia opon, co zostało potwierdzone badaniem płynu mózgowo-rdzeniowego
      -Twoje dziecko nie zostało zarażone gronkowcem,
      -choroby zatok nie są związane z hiperbilirubinemią noworodkową
      -autyzm, wg. obecnej wiedzy, nie ma nic wspólnego z hiperbilirubinemią

      W najbliższym otoczeniu mam dziewczynkę z maksymalną bilirubiną 21, kiedy zaczęło fototerapię. Rozwija się zupełnie dobrze.
      • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 16:49
        Amensmile
      • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:13
        memphis90 napisała:

        > No to od początku:
        > -psychiatra diagnozujący autyzm na podstawie hipotetycznej żółtaczki u noworodk
        > a brzmi mało wiarygodnie i profesjonalnie. Aż dziw, że nie mówił nic o zatruciu
        > rtęcią od szczepionek.
        > -Twoje dziecko nie zostało wypisane z bilirubiną 18, taką miało w 8 dobie życia
        > -Twoje dziecko nie miało nieleczonej żółtaczki, tylko żółtaczkę leczoną
        > -Twoje dziecko nie miało zapalenia opon, co zostało potwierdzone badaniem płynu
        > mózgowo-rdzeniowego
        > -Twoje dziecko nie zostało zarażone gronkowcem,
        > -choroby zatok nie są związane z hiperbilirubinemią noworodkową
        > -autyzm, wg. obecnej wiedzy, nie ma nic wspólnego z hiperbilirubinemią
        >
        > W najbliższym otoczeniu mam dziewczynkę z maksymalną bilirubiną 21, kiedy zaczę
        > ło fototerapię. Rozwija się zupełnie dobrze.

        moje dziecko zostało wypisane z bilirubinemią albo 14,1 i wyższą albo te 17,7.
        Jak można wypisac dziecko? Wypis bede miała moze w przyszłym tyg i wtedy mozemy mówić jaką. Ale min 14,1. To moze uszkodzić ukłąd nerwowy, to jest w internecie. Każde dziecko jest inne. Mój syn ma zaburzenia osobowości, szukamy przyczyny.
        • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:16
          Ty juz moze nie szukaj w interneciewink to kak swietnie Ci poszlo z antybiotykiem powinno dac Ci do mysleniawink nie, Twoje dziecko nie ma zaburzen z powodu hiperbilirubinemii. I NIE ZOSTALO WYPISANE z bilirubina 18.
          • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:18
            iskierka3 napisała:

            > Ty juz moze nie szukaj w interneciewink to kak swietnie Ci poszlo z antybiotykiem
            > powinno dac Ci do mysleniawink nie, Twoje dziecko nie ma zaburzen z powodu hiper
            > bilirubinemii. I NIE ZOSTALO WYPISANE z bilirubina 18.

            tego nie wiem jak zostało wypisane, bede to wiedziała jak pojade do szpitala za pare dni.
            • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:19
              Sama napisalas, ze 18 bylo dopiero przy przyjeciu do szpitala w 8 - bodajze - dobie.
              • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:21
                iskierka3 napisała:

                > Sama napisalas, ze 18 bylo dopiero przy przyjeciu do szpitala w 8 - bodajze - d
                > obie.
                tak było napisane a moze po opuszczeniu po 3 dobie miał więcej? te 14 nie wiem skąd oni wpisali skoro wypisu nie miałam.
                • przystanek_tramwajowy Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:27
                  Kobieto! Jeśli wróciłaś do tego samego szpitala, w którym urodziłaś, to mieli dokumentację twojego dziecka i mogli sobie spokojnie przeczytać. W komputerze mieli. Zresztą, już ci napisałam, że te wszystkie informacje masz w książeczce zdrowia. A nawet, gdybyś trafiła do innego szpitala, to pewnie skontaktowaliby się z tym szpitalem, w którym urodziłaś.

                  ---
                  Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                • memphis90 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 18:34
                  > tak było napisane a moze po opuszczeniu po 3 dobie miał więcej?
                  A czy dziecko w 3 dobie miało kolor pomarańczy? Jeśli nie - to nie, w 3 dobie na bank nie miało więcej, niż 18.
    • la_mujer75 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:20
      Nigdy nie słyszałam o przypadku, kiedy to autyzm wynikł jedynie ze źle przeprowadzonej kuracji medycznej (abstrahując od tego,czy Twoje dziecko było źle leczone).
      Owszem,zdarza się, że uszkodzenia mózgu przypominają zachowania autystyczne, ale to nie jest autyzm. Np. dużo wcześniaków ma bardzo podobne zaburzenia ,jak dzieci autystyczne (np.nadwrażliwość dotykową,słuchową ). Ich mózg i układ nerwowy nie miał czasu na pełny i prawidłowy rozwój . Szybka rehabilitacja przynosi dobre efekty i wraz z upływem czasu większość deficytów zostaje nadgoniona. Mózg wraz z układem nerwowym "dojrzewa", co już nie jest takie oczywiste w przypadku autystów- tam mózg jest inaczej zaprogramowany , mówiąc kolokwialnie i łopatologicznie -trudniej zmienić coś, co w założeniach ma inną budowę.
      Dobry specjalista powinien umieć rozróżnić autyzm ,od zachowań podobnych do autystycznych, a wynikających z uszkodzenia mózgu.
      Współczuję Tobie, sama mam dziecko z problemami. Też zdawano mi pytania odnośnie ciąży, porodu - i ani jedno ani drugie nie było idealne. Też analizowałam wszystko, bo nie da się uciec od pytań - dlaczego t spotkało moje dziecko ? Kto "zawinił "? Żadna z odpowiedzi nie jest satysfakcjonująca, a przede wszystkim nie poprawia losu naszego dziecka. Teraz najważniejsza jest terapia. Życzę powodzenia.
      • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:28
        la_mujer75 napisała:

        > Nigdy nie słyszałam o przypadku, kiedy to autyzm wynikł jedynie ze źle przepro
        > wadzonej kuracji medycznej (abstrahując od tego,czy Twoje dziecko było źle lecz
        > one).
        > Owszem,zdarza się, że uszkodzenia mózgu przypominają zachowania autystyczne, al
        > e to nie jest autyzm. Np. dużo wcześniaków ma bardzo podobne zaburzenia ,jak dz
        > ieci autystyczne (np.nadwrażliwość dotykową,słuchową ).

        mój syn ma nadrwrażliwość, ma autyzm stwierdzony u innego psychiatry, a ten nowy psychiatra podejrzewa co innego. Więc nie wiem co dalej
        • la_mujer75 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:42
          Rozumiem, że odrzuca autyzm, a przyczyn problemów dziecka dopatruje się w uszkodzeniach po porodzie, tak ?
          Ok.,załóżmy ,że to nie autyzm, tylko uszkodzenia ( niech będzie, że wynikające ze złej diagnostyki po -porodowej), co to zmieni w przypadku Twojego dziecka ? Dostanie inne rozpoznanie, już nie będzie na początku literek i cyferek F.84 ? Czy to wpłynie na zmiany w terapii ? Co TO ZMIENI W ŻYCIU TWOJEGO DZIECKA ?
          No,chyba, ze będziesz chciała walczyć o odszkodowanie, to jestem wstanie zrozumieć Twoją determinację w analizowaniu dokumentacji medycznej. Tylko pamiętaj, że musisz mieć opinię specjalistów ,którzy potwierdzą, że doszło do zaniedbań ze strony lekarzy.
          P.S. "na oko"laika - nie ma podstaw.
          • iskierka3 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:44
            Nie ma. Bedzie skarzyc szpital, naszarpie sie i dostanie opinie bieglych, ze nie bylo zaniedban. I tak powstanie kolejna legenda, ze lekarze trzymaja ze sobawink
      • ichi51e Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:29
        no wlasnie - nie bardzo rozumiem czemu lekarz z ta zoltaczka wyskakuje (bo pytanie o okolicznosci porodu to standard) uwaza ze to nie jest autyzm tylko jakies inne zaburzenie?
        • 2robert1 Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 17:32
          ichi51e napisała:

          > no wlasnie - nie bardzo rozumiem czemu lekarz z ta zoltaczka wyskakuje (bo pyta
          > nie o okolicznosci porodu to standard) uwaza ze to nie jest autyzm tylko jakies
          > inne zaburzenie?
          tak, chyba podejrzenia ma inne, lub to i to. Dowiem sie za pare dni.
          • andaba Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 18:35
            Dziecko, które ma żółtaczkę tak ciężką, że może ona zagrażać jego zdrowiu zachowuje się inaczej niż zdrowy noworodek.
            Poza tym jeżeli dziecko wyszło z bilirubiną 14, wróciło z 18 i było naświetlane to hipotezę z żółtaczką jąder podkorowych jako przyczyną czegokolwiek można odłożyć na półkę.
    • kota_marcowa Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 18:19
      Chwilę mnie nie było i wątek solidnie się rozrósł i jak tak czytam odpowiedzi autorki, to albo sama ma autyzm albo, co bardziej prawdopodobne celowo wprowadza w błąd.
      • andaba Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 18:42
        To że lekarz dopytywał o żółtaczkę to nic nadzwyczajnego, żółtaczka istotnie może powodować różne problemy, obowiązkiem specjalisty jest je wykluczyć.
        Moje dzieci miały wszystkie bardzo dużą żółtaczkę, niektóre dochodzącą do granic patologii, więc tematem się nieco interesowałam.
        Obecnie, gdy dzieci rodzą się w szpitalu, w którym przebywają przez pierwsze doby (w których narastanie gwałtowne bilirubiny jest najbardziej groźne) problemy spowodowane żółtaczką właściwie się nie zdarzają. No i przeciętnie rozgarnięty rodzic jest w stanie "na oko" poznać, gdy żółtaczka wchodzi w niebezpieczne rejony, nie tylko na podstawie zażółcenia, ale także zachowania dziecka.
        • kota_marcowa Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 18:46
          Moje dziecko, mimo dużej żółtaczki, w ogóle nie było żółte, nie wiem jak to możliwe, ale tak było, nawet lekarze i położne się dziwili smile
          • kota_marcowa Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 18:47
            Ale fakt, apatyczne i podsypiające było, także po zachowaniu dało się zauważyć.
            • andaba Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 18:52
              No właśnie. Moja starsza była żółta jak cytryna, ale zachowywała się normalnie, czyli spała, wrzeszczała i jadła, patrzyła bystro i złośliwie, więc sobie odpuściłam leczenie. Najmądrzejsza nie jest, ale to raczej kwestia genów nie żółtaczki (nie, nie po mamusi, po mamusi to tylko jest wredna).
              • karme-lowa Re: potrzebuje informacji - żółtaczka 24.10.15, 19:30
                Autorko wątku jesteś tak oporna na to co Ci dziewczyny piszą, że ręce opadają.
                Dostał antybiotyk pewnie o szerokim spectrum działania bo miał infekcje. A nie zapalenie opon mózgowych. Przecież wtedy leczenie byłoby inne.
                I co mnie zastanawia to to, że dopiero teraz zastanawiasz się co też Ci źli lekarze spartolili a nie zastanawiałas się po porodzie. Trollujesz.
Pełna wersja