Na wakacje- z dzieckiem? czy bez?

21.09.04, 19:29
Spotkałam dzisiaj koleżankę. Mamę 5 letniej Karolinki. Na pytanie jak tam w
wakacje, odpowiedziała:

- ech, różnie. Najpierw byliśmy z dzieckiem 5 dni nad morzem, koszmar, mówię
Ci, cały dzień z nią! nic nie mogłam zrobić! Nic nie odpoczęłam. Potem
pojechaliśmy z mężem na 3 tygodnie do Chorwacji, wiesz, zeby odpocząc. A to
morze to tak dla Karoliny, zeby nie miała pretensji.
A Ty?

.... a ja byłam z Dominika 3 tygodnie za granica. Tak prywatnie, u znajomych.
Było super! Mnóstwo zwiedzania, mnóstwo atrakcji, Dominika przeszczęśliwa, bo
wreszcie cos sie działo, owszem, cały dzień z nami, ale jakoś nie odczułam
tego jako koszmar. I za rok tez oczywiście z małą na wczasy.

A Wy, jak spedzacie wakacje?
    • sowa_hu_hu Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 21.09.04, 19:34
      no oczywiście z marcelkiem smile to były nasze pierwsze wakacje! faktycznie nie
      miałam czasu sie opalać ale ile mały miał radości smile tarzał sie w piachu -
      nawet jadł go garściami przed czym go nie mogłam powstrzymać... no a jak
      zobaczył morze to oszalał z radości smile jaka to była przyjemnośc patrzeć na jego
      szaleństwa!!! ale fakt ze jak szanowny niemałżone wrócił do domu a my
      zostalismy na tydzien sami to sie umordowałam smile ale wakacje wspominam bardzo
      przyjemnie!

      mam nadzieje że za rok znowu razem gdzies wyjedziemy!

      pozdrawiam
    • josik11 Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 21.09.04, 19:47
      Ja jeszcze niezdazylam byc z dzieckiem na wakacjach bo mala ma dopiero 4,5 m-ca
      ale zawsze bede ja brala ze soba.
      Ja pracuje to moze stad chec bycia z dzieckiem przez caly urlop, moze jakbym
      nie pracowala to bym chiala "odpoczac" od dziecka ale na pewno nie bylby to 3
      tygodniowy wyjazd tylko z mezem, gora 2-3 dni a i tak bym tesknila
      • utalia Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 21.09.04, 20:01
        My wlasnie wrocilismy z drugich w tym roku wakacji. Pierwsze byly w czerwcu i
        bylismy z malwina, ktora miala rok i 4 miesiace w gorach, z nosidlem. Bylo
        wspaniale, byla z nami nasza suczka. Naprawde odpoczelama a patrzenie na
        zauroczona i adziwiona malwine dodawalo kolorow temu urlopowi. Teraz wrocilismy
        z Niemiec od rodziny. Mieszkaja na polnocy wiec jechalismy przez nasze polskie
        morze. I tez spacery z nosidlem brzegiem morza. Moglismy patrzec jak szaleje w
        tej wielkiej piaskownicy, jak csie cieszy... To tak jak wakacje bez meza. Sa
        takie koncepcje, zeby odpoczac... Mnie to nie odpowiada, dla mnie to oznacza,
        ze cos w tej rodzinie jest nie tak. Skoro uwazaja, ze tylko praca i codziennosc
        razem, kiedy zwykle na nieiwele jest czas a jak zabawa i urlop to pa. Kazdy w
        swoja strone. Oznacza, ze nie chcemy sie z e soba bawic. Utalia
        • katse Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 21.09.04, 20:15
          oczywiście z córką.
          ale zawsze bardzo chętnie z moją nastoletnią, bardzo odpowiedzialną kuzynką -
          która zabiera małą na spacer, a my się lenimy we dwojesmile)

          Kaśka
        • milarka Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 22.09.04, 08:54
          utalia napisała:

          >To tak jak wakacje bez meza. Sa
          > takie koncepcje, zeby odpoczac... Mnie to nie odpowiada, dla mnie to oznacza,
          > ze cos w tej rodzinie jest nie tak. Skoro uwazaja, ze tylko praca i
          codziennosc
          >
          > razem, kiedy zwykle na nieiwele jest czas a jak zabawa i urlop to pa. Kazdy w
          > swoja strone. Oznacza, ze nie chcemy sie z e soba bawic. Utalia

          Utalio, mam dokładnie te same odczucia - wakacje bez męża i bez dziecka to nie
          wakacje - w końcu jesteśmy rodziną i chcemy po prostu pobyć ze sobą wszyscy
          razem.
    • kruszynka301 Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 21.09.04, 20:27
      kiedy Agusia miałą roczek, zostawiliśmy jąna tydzień u moich rodziców, a sami pojechaliśmy do Słowackiego Raju.... tak się martwiłam, co chwilę dzwoniłam do domu ... nigdy więcej bez dziecka - teraz zawsze z nią ciągniemy ją ze sobą wszędzie, zresztą uwielbia to co my, czyli wodę.

      Ostatnie wakacje spędziliśmy z Agusią, moim 10-letnim bratem, i teściową - im więcej osób, tym lepiejwink.
    • gosia_mp7 Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 21.09.04, 22:08
      Hej!Ja nie wyobrażam sobie urlopu bez naszej Oleńki, chyba wtedy tak naprawdę
      bym nie odpoczęła..Co innego, jak już będzie starsza i nie będzie chciała
      jeżdzić razem ze staruszkami.smileMyślę, że takie wspólne wakacje są wspaniałą
      sprawą dla dzieci.Wtedy rodzice są zrelaksowani, wypoczęci, nie spieszą się do
      pracy, kuchni, sklepu..itd.itp.Jak byłam mała, moi rodzice zawsze wyjeżdzali
      razem ze mną i bratem. Mam piękne wspomnienia z tych wyjazdów i nie chciałabym
      pozbawić moją córkę podobnych przeżyć.
    • myszka78 Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 21.09.04, 22:17
      Witam
      w zeszłym roku bylismy z rocznym synkiem na Mazurach a w tym nad morzem było
      super Mateusz był szczęsliwy i dobrze się bawił a my razem z nimwink
      Pozdrawiam
      Monika
    • evee1 Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 22.09.04, 03:46
      Nie wyobrazam sobie, ze moglabym gdzie jechac sama na wakacje
      bez dzieci. No, ale moja kolezanka tez nie wyobraza sobie jak moglam
      wrocic tak szybko do pracy po urodzieniu dzieci, wiec jak widac
      wyobrazenia sa rozne. No, ale ja pracuje, wiec nie spedzam z nimi
      tyle czasu ile bym chciala.
      Jak narazie ubolewam, ze mamy za malo urlopu, zeby cale wakacje spedzac
      z dziecmi i przydaloby sie jeszcze pare tygodni zima na narty smile)).
      I w ogole tutaj dzieci maja krotsze wakacje latem, ale za to wiecej
      przerw w ciagu roku.
      Jak narazie kiedy sie da jezdzimy, ale byc moze zaczniemy czasem brac
      urlop na zakladke, zeby ktores z nas dluzej bylo z dzieciakami
      w domu w wakacje.
    • maadzik3 Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 22.09.04, 04:03
      Oczywiscie z dzieckiem. Uwielbiam podroze i mam nadzieje ze on tez (juz to
      widac). Jest czlonkiem rodziny wiec oczywiscie ze jezdzi z nami - nie zarzekam
      sie ze nigdy na pare dni bez niego nie wyskoczymy, ale smutno by mi bylo bez
      niego na wakacjach. A mimo ze ma tylko 15 miesiecy przejechal juz z nami kawal
      swiata.
      Magda
    • ulka_e Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 22.09.04, 07:26
      Bylyśmy z dzieckiem 2 tygodnie nad morzem, było fajnie, ale jakby jakaś babcia
      się nim zajęła przez tydzień to pewnie z wyrzutami sumienia ale i z dziką
      radość wyjechałabym na tydzień sama z mężem, przecież nie jestem tylko matką,
      jestem jeszcze żoną - wiecznie zmęczoną, kobietą - która nie ma kiedy iść do
      fryzjera bo dziecko nie ma z kim zostać, a matką polką nie chce być
    • mamadwojga Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 22.09.04, 07:55
      Minione wakacje spędziliśmy z dziećmi. Niby było fajnie, pokazywanie świata
      maluchowi to w końcu wielka frajda. Ale wypoczynek to to nie był. Mój synek (15
      mies.) pięknie sypia w domu. O ósmej wkładam go do łóżeczka i wychodzę z
      pokoiku. Na wczasach jednak nie było łóżeczka a kojec jaki mamy nie nadawał się
      do transportu więc wieczory to była jedna wielka walka o uśnięcie. Zanim mały
      usnął ja nie miałam już siły na nic. Córka natomiast znalazła sobie koleżankę w
      swoim wieku tuż za naszym płotem i całe dnie biegały między posesjami. Z
      sześciolatką można już poodpoczywać. Ale mały dosłownie wysysał ze mnie siły.
      Wiem że w przyszłym roku część wakacji spędzimy z dziećmi ale przynajmniej
      tydzień sami. W planach na razie mamy objazdową wycieczkę do Włoch. Autko,
      namiocik i MY. Bez pieluch, zupek, "mamoooo", pilnowania, walki o spanie.
      Ja nie pracuję więc jestem nieco umęczona przebywaniem 24 godziny na dobę z
      synkiem i tęsknię za odpoczynkiem od niego. Ale czy To wszystko "wypali"??
    • koleandra Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 22.09.04, 08:37
      Nooo, jeśli wakacje te mają być "od dziecka" to oczywiście bez dziecka... a
      jeśli takie zwykłe to z dzieckiem! A co? dziecko gorsze, żeby je zostawiac? To
      tak samo jakby Twój mąz stwierdził, że z Tobą to nie odpocznie i jedzie sobie
      sam. Eeee, przy dziecku 5-letnim nie da się odpocząć? Przy 5-miesięcznym to
      rozumiem, że mnóstwo roboty, no i zwyczajnie tylko męka a nie odpoczynek.
      • fioletowa1 Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 22.09.04, 09:09
        My byliśmy na urlopie w tym roku z naszą roczną Julką.Było fajnie bo wreszcie
        mogliśmy pobyć razem i Julka spędziła więcej czasu z tatą. Ale tak sobie
        myślę,że w przyszły roku napewno wyskoczymy też gdzieś sami,bez dziecka,na
        jakiś tydzień.To żeby można było wyjść wieczorem,pójść do jakiegoś
        klubu,obejrzec rzeczy niedostpne dla rodziców w towarzystwie roczniaka.Ale
        wcześniej oczywiście wyjazd z naszym brzdącem.Pozdrawiam.
    • ineta Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 22.09.04, 09:29
      Jasne że z dzieckiem, tym bardziej że odkąd mamy psa (przed dzieckiem) to
      jeździliśmy z psem, więc zabieranie dziecka jest tym bardziej oczywiste. Po
      prostu jedzie rodzina - w pełnym składzie. Tak wybieramy miejsce na wakacje aby
      było atrakcyjne dla malucha a wtedy i my się mniej męczymy zapewniając mu
      zajęcie. W tym roku naprawdę odpoczęłam, ale z 4 latkiem to już naprawdę można.
      W przyszłe wakacje rodzina już będzie większa i na razie nie wyobrażam sobie
      wakacji ale też nie wykluczam wyjazdu z niemowlakiem. Po prostu wszystko musi
      być jeszcze lepiej przemyślane.
      A co do wakacji bez dziecka - to byłam 5 dni na objazdowej wycieczce po
      Włoszech jak mój syn miał 20 miesięcy. To była wycieczka szkoleniowa, w
      ostatniej chwili okazało się, że mogę zabrać męża, więc pojechaliśmy razem.
      Zbiegło się z naszą 5 rocznicą ślubu więc myślałam, że bęzie fajnie i
      romantycznie... smile No źle nie było ale tak strasznie tęskniłam, że nie umiałam
      się cieszyć wieczorami w sympatycznych knajpkach czy spacerami nad morzem... A
      na połączenia przez komórkę to straciłam majątek smile
    • cruella Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 22.09.04, 16:22
      Z dziećmismile)))))))))))))Cztery lata temu wyjechaliśmy daleko, kraj tropikalny,
      zostawiliśmy młodszego pod opieką babci. Myślałam, że nie będzie pamiętał,
      takie małe dziecko...Do tej pory nam wypominasad(((((

      Jestem z dziećmi cały rok, raz na rok, dwa lata udaje mi się zawieźć dzieci na
      kilka dni do mamy. Odsypiam, nadrabiam czas wałęsająć się bez celu...i nim się
      zorientuję, chłopcy już są.
    • merlott Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 22.09.04, 16:39
      i z dziecmi i bez, raz tak, raz tak smile)) i za kazdym razem czuje sie wspaniale,
      w koncu to wakacje!

      generalnie czesciej wole jechac cala rodzinka (ja, moj niemaz i Oliwka - 5m),
      tak tez zazwyczaj robimy. ale uwazam, ze fajnie jest czasem zrobic jakies
      krociutkie wakacje we dwoje, taki romantic.

      no, a wkrotce przed nami miesiac miodowy i juz wiemy, ze spedzimy go z nasza
      coreczka smile))
    • neospasmina Na wakacje - z nianią 22.09.04, 21:26
      A my w tym roku wybraliśmy opcje pośrednią - wyjechalismy na wakacje z dziećmi
      i z ich nianią. Ta wersja nie wyszła tak drogo, bo płaciliśmy za wynajęcie
      kwatery niezależnie od liczby mieszkańców, gotowaliśmy sobie sami i zabralismy
      sie jednym samochodem.
      To było CUDOWNE rozwiązanie!!! DO obiadu aktywnie zajmowaliśmy się dziećmi, a w
      tym czasie niania ogarniała dom, robiła zakupy i szykowała obiad. Po obiedzie
      dzieci spały, a my WE DWOJE ruszaliśmy przed siebie; wracaliśmy na kolację,
      kapanie i usypianie, a potem - spacer brzegiem morza do północy (o północy
      Kopciuszek z pełnym cyckiem biegł do swojej córeczki).
      Wszyscy wypoczęli - my, dzieci i niania też była BARDZO zadowolona.
      Postanowiłam, że w przyszłym roku bez niani nie ruszam się na krok. Jak mam byc
      sama z dziećmi, to wolę w swoim domu.
    • aniaop Re: Na wakacje- z dzieckiem? czy bez? 23.09.04, 12:42
      Tylko z dzieckiem. Dla mnie wakacje bez dziecka to nie wakacje. Chyba, ze
      bedzie juz chodzila do szkoly i jezdzila na obozy- wtedy nie wylkuczam wakacji
      z mezem w tym czasie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja