mamusia1999 Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 14:36 a myślałam, że wszędzie modne. taki lekki alk na bazie wina musującego, aromatyzowany syropem z kwiecia czarnego bzu. w Niemczech 16latki taki mogą legalnie kupować, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 14:44 A skąd wiesz ze chłopak ma telefon w tym samym co ty i twoja córka. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 14:45 Wo matko a ty jesteś z takiego niekochajacego czy nigdy zes macha nie wzięła? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 14:46 A skąd wiesz ze przedawkował a nie trafił na feralna sztukę albo w ogóle ch... wie na co? To nie sklep nie wiesz co kupujesz Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 14:49 ogni_speranza napisała: > jak na razie to ty tu jad sączysz Popatrz w lustro. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 14:54 lauren6 napisała: > Mając tak nieodpowiedzialne dziecko puściłaś go ponownie na imprezę z niewiadom > o kim? To znaczy jak nieodpowiedzialne? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 14:59 zuleyka.z.talgaru napisała: > Przerypane w domu musiał mieć, że sięgnął po takie środki. Niewyspana? Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 15:00 myslé o as czésto wiesz, teraz jest chyba najgorzej jak tylko moze byc to najczarniejsza, najcięższa żałoba plus ten radosny nastrój dookoła, ybieranie prezentów, te sprawy moze sama idz do jakiegos zaufanego lekarza i powiedz, jak jest jak sensowny, to doradzi, co robic- wwizyta domowwa, spokoj az sama bedzie chciala? siostrę spotkała największa tragedia, jaka moze spotkac człowieka nic gorszego nie istnieje w Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 15:02 lauren6 napisała: > Dzisiaj? Potrzeba zaistnienia w grupie jest normalna u nastolatków. Co nie znac > zy, że każdy nastolatek przedawkuje mocarza czy mocne dragi, by się popisać prz > ed kolegami. Ten musi być albo bardzo uległy, albo wysoce zdemoralizowany. Inne opcje już nie wchodzą w grę? > > Tak czy inaczej po ostatnim sylwestrze powinna go obowiązywać zasada ograniczon > ego zaufania. Zamiast tego wg tolerancyjnych jematek matka powinna byc wdzięczn > a, że synuś ćpun w ogóle był łaskaw odebrać komórkę po wielu godzinach. > Tak wychowujecie dzieci, że jesteście im wdzieczne za to, że w ogóle pokazują s > ię w domu na noc? Twoje poczucie bezkarności jest naprawdę bardzo wysokie.. Odpowiedz Link Zgłoś
olga727 Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 15:07 Gdyby poorzedni sylwester nie skonczyl sie dla niego pobytem w szpitalu z zagrozeniem zycia, to w ogole inaczej by to wszystko wygladalo. A dlaczego trafił do szpitala w takim stanie (zagrożenie życia) ? Oberwał od petardy,od kogoś,czy efekt zażywania prochów ? Odpowiedz Link Zgłoś
ogni_speranza Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 15:20 a u was w rodzinie się nie praktykuje żałoby? Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 15:27 to urocze i taktowne pytanie było do mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
kamunyak Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 15:27 no i ok, chłopak słowa dotrzymał więc jest nadzieja, że czegoś się nauczył. Nie zadzwonił ale moze akurat wtedy poszli fajerwerki odpalać? Nie robiłabym z tego afery. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 15:36 Moje dzieci, zanim wyjdą na imprezę, to zawsze muszą mi podać adres i nr telefonu do osoby, u której jest impreza. Poza tym najczęściej jest tak, że ja lub mąż odwozimy dziecko na imprezę, więc wiemy, gdzie się znajduje. Również z imprez je odbieramy. Pora odbioru nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 15:55 ogni_speranza napisała: > a u was w rodzinie się nie praktykuje żałoby? OJP Odpowiedz Link Zgłoś
3liliana1971 Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 18:27 Synus cpun? Moze sie hamuj, co? Odpowiedz Link Zgłoś
3liliana1971 Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 18:30 To do mnie, prawda? Oczywiscie.. Jednak nie zamierzam sie tlumaczyc, co, kto, jak i po co Po cholere takie pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
3liliana1971 Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 18:39 Masz racje. Niestety. Wigilia byla bardzo trudna. Tylko ja, moj syn i mlodszy siostrzeniec. Siostra nie byka w stanie, sama w domu siedziala. Martwie sie o nia, ale tez nie chce na sile wyciagac ja do psychologa, bo to chyba nie na sensu. Ale jest w stanie bardzo zlym, chyba zadne slowa nie sa w stanie tego oddac. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 18:41 O 00.30 tez jest przeciążona. No i wlasnie kończą 3 rundę toastów wiec jakoś sie odkłada. Wiem ze sie denerwowałas ale najważniejsze ze cały i zdrowy - nie bądź zbyt surowa. Ja nie rozumiem tego przeciążenia sieci, ja sie normalnie w sylwestra dodzwoniłam do wszyskich co chciałam. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 18:41 do której z nas by nie było, to jakikolwiek komentarz do tego byłby żenujący jak tam syn? porozmawialiscie? pamietaj, że to jest wariacki czas w zyciu wiem, ze zaraz padnie tu milion zdziwień ematkowych, których dzieci "by nigdy tak nie zrobiły", a poza tym to ich nastolatki zaajmowały się głównie wolontariatem i dokarmaniem sikorek, w wolnych chwilach przygotowując serduszka na wośp przejdziecie przez to wszytsko, będzie dobrze już jest troszke dobrze - tak jak pisałam, wrócił o sensownej godzinie, a to znaczy, ze wziął sobie do serca twoje lęki powodzenia i dużo siły zyczę Odpowiedz Link Zgłoś
olga727 Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 20:51 Przepraszam,że pytam (ale musiało mi gdzieś umknąć gdy wyjaśniałaś):z jakiego powodu twoja siostra jest w tak złej formie psychicznej ? Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 20:59 > Syn mial do mnie zadzwonic o 00:00 jak się tak kretyńsko umawiasz, to miej pretensje wyłącznie do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
olga727 Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 21:01 W styczniowym numerze (gazety z rossmana)"Skarb" na stronie chyba 96 jest artykuł o przeżywaniu żałoby i wskazówki,kiedy należałoby zgłosić się lub kogoś do terapeuty,który może pomóc ten smutny okres przeżyć . Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 21:08 Kurczę, nie wiedziałam, że przedawkowanie dopalaczy nazywa się pech . Nic nie mam do dzieciaka, ale wcale się nie dziwię, że jak jest tak nieodpowiedzialny, durnowaty i niesłowny, to matka sobie włosy z głowy rwie z powodu braku kontaktu. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Panikuje czy jednak slusznie sie martwie? 01.01.16, 23:25 Dopalaczy nie musisz "przedawkować". To jest zupełny totolotek, w dopalaczu możesz mieć wszystko - nie wiesz, co bierzesz i jak to zadziała. To jednak co innego, niż świadome wzięcie podwójnej dawki dobrze znanego narkotyku. Dlatego IMO łykanie jakichś dopalaczy to totalna głupota. Odpowiedz Link Zgłoś