pomóżcie - ciągłe chrzakanie

05.01.16, 09:09
Dziewczyny, pomóżcie, jeśli wiecie, bo mnie brakuje juz pomysłów. sad
Moje dziecko od jakiegoś czasu ciągle chrząka, pokasłuje. Nie jakoś bardzo mocno, ale od kilku miesięcy. Samemu zaczyna mu już to przeszkadzać, a mnie brak pomysłów, co to może być. Pomysłów nie ma już tez nasza laryngolog.
W międzyczasie syn został odrobaczony, OB i morfologia w normie, wymaz z gardła na grzyby - ujemny. Refluks - nie, bo nie ma poprawy po syropie przeciwrefluksowym. Podawałam przez jakiś czas claritine - czy to nie alergia - tez bez efektu. A - ważna informacja - nie kaszle/chrząka jak śpi. Kaszlenie/pochrząkiwanie odrobinę większe po wysiłku typu bieganie. Nawilżenie gardła też (opinia pani doktor) w miarę w normie.
Co to może być???
    • oqoq74 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 09:14
      To może być alergia. Syn też tak chrząka w okresie jesiennym, gdy go alergia męczy i nie zawsze zyrtec, czy claritine wystarczy.
      • 74marianna Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 09:24
        Tylko, że on i w lato chrząkał, a nawet wiosną. I nie chrząka jak śpi - alergeny wtedy tez działają.
    • mary_lu Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 09:24
      Dwie najczęstsze przyczyny - alergia albo refluks.

      Najłatwiejszy sposób na diagnozę - podawanie kolejno przez miesiąc leków na jedno a potem drugie i patrzenie, czy przechodzi. Idź zapytać lekarza co o tym sądzi, pewnie sam taką metodę zasugeruje.
      • 74marianna Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 09:36
        zastosowałam, co prawda nie miesiąc, ale 2 tyg p-alergiczny i kilka dni antyrefluksowo - nie działa.
        • oqoq74 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 09:39
          Czasem objawy alergiczne dopiero po dwóch tygodniach zaczynają znikać, a nie od razu.
    • kocianna Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 09:24
      Albo tik nerwowy, zwłaszcza jeśli dzieciak ma 7-8 lat. Pomaga witamina B i ograniczenie TV i gier, melisa, spokojna muzyka.
      • 74marianna Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 09:37
        10 lat
        • szogunna Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 09:42
          Moj brat zaczął chrząkać właśnie w tym wieku. Teraz ma lat 35 i... nadal chrząka. Tik nerwowy. Dla mnie wkurzający tym bardziej, ze zaczynam to samo obserwowac u mojego syna uncertain
          • alyeska Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 09:46
            Tik nerwowy. Nie zwracajcie na to zupelnie uwagi w zaden sposob, to samo przejdzie. Takie tiki w obrebie twarzy sa czeste ( mruganie, wykrzywianie ust) I ustepuja samoistnie -zazwyczaj. Nic nie rob.,
            • 74marianna Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 10:31
              tylko, że ja się boję, że to jakieś tajemnicze choróbsko. No, ale powiedzcie - tak na logikę, czy wtedy wyniki badan byłby OK (morfologia, OB)?
            • mamosz_60 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 17.10.22, 09:14
              Lub są początkiem zespołu Touretta więc nie można tego lekceważyc
    • krejzimama Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 09:43
      Hmmm,
      Nowy nick, wydumany problem.
      Akcja trwa.
      Z partyjnych płacą? Czy już rządowych?
      Własciwie co za różnica. Jedne drugie z podatków.
      • 74marianna Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 10:28
        Nowy nick - zgadza się, bo ze starym coś się nie mogłam zalogować, kolejny raz zresztą. Probem niewydumany, jak najbardziej realny niestety.
        Ale co do tego mają pieniądze partyjne lub rządowe????? No i jaka akcja?
      • kira02 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 15:36
        Krejzi- przykro to mówić, ale popadasz w paranoję...
    • kamunyak Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 10:35
      mój syn tez tak miał. Zaczęło się jeszcze przed szkoła i skończyło w pierwszych klasach szkoly. Dziecko przebadane na wszystkie sposoby, łącznie z tomografią głowy. NIC, wszystkie badania w porządku. Na szczęście zresztą.
      Wyszło więc na to, ze to nerwowe. Syn to typ nadwrażliwca a że wtedy zaczęło sie przedszkole, szkolna zerówka (niestety, troche nieudana, właściwie to pani dla dzieci była mocno nieudana) to była taka reakcja.
      Wiem, że człowieka szlag moze trafić jak ktos ciągle pochrząkuje za plecami, jeszcze gorzej, że zalecenia "nie reagować".
      Co robić? Nie reagować i starac się dziecku zapewnic spokojne, bezpieczne warunki, takze te zewnetrzne np. zwrócić uwagę kto i jak sie dzieckiem opiekuje w przedszkolu, szkole, ew. zmienic w razie potrzeby.
      My np. po nieudanej zerówce rozeznalismy sie, które nauczycielki przejma pierwsze klasy i postaralismy sie o tę najlepsza dla syna.
      Przeszło po kilku latach, 3 czy 4.
      • kamunyak Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 10:41
        doczytałam, że ma 10 lat, moze tak zareagował na zmiane w szkole? bo chyba zaczął 4 klase a to, wiadomo, zupełnie co innego, wiecej nauczycieli, inne wymagania, wiecej nauki.
      • 74marianna Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 11:13
        Tomografii jeszcze nie robiłam..., a zaczęło się w połowie III klasy, ale może faktycznie stres. Ale trudno tak nie reagować, choćby nie pytać - gardło Cię boli? Jak Wy to robiliście?
        • kamunyak Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 11:22
          kiedy po wszystkich badaniach okazało się, że ze zdrowiem jest ok. to nie reagowalismy. Przynajmniej staralismy się.
          Jesli bolało gardło to były też inne objawy rzeczywistej choroby, poza tym syn był w stanie zakomunikować bo przeciez to juz duże dziecko było.
        • molik28 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 21.12.18, 22:00
          Silna wola wraz ze świadomoscią że moje pytania tylko szkodzą dziecku. I pamięć jak się czułam jako dziecko gdy sama chrząkałam i pytano mnie o to ciągle. A ja przecież robiłam to bezwiednie.
    • saszanasza Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 11:22
      Mój też chrząkał....długo....z rok może nawet dłużej....czasami mniej czasami więcej. Mniej więcej w wieku 11-12 lat. Już nie chrząka. Nie wiem od czego to było, konsultowałam to "chrząkanie", bardzo mnie wkurzało....
    • ivaz Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 11:27
      Chrząkanie to jeden z najbardziej powszechnych wokalnych trików nerwowych, tiki mają tendencję do wyciszenia, nawracania, często się zmieniają przechodzą jedne w drugie, a w nocy śpią. Spróbuj posumplementowac go magnezem z Wit B6.
      • marina2 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 11:33
        harkorowe rozwiązanie: podawaj mu wit a lub do rozgryzania
        chodzi o wyścielenie gardla oleistą substancją
        znam osobę dorosła ,ktora temat w taki sposob opanowała
        choć myslę,ze w tej sytuacji moze to być tik
        • marina2 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 11:34
          miło być wit a lub e
    • lati7 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 15:51
      Poproś lekarza , lub zrób prywatnie zdjęcie z opisem klatki piersiowej ( w celu sprawdzenia czy serce nie jest powiększone) żadne badania krwi tego nie wykryją.
      Kolejna rzecz to migdały, może są przerośnięte?
      Przegroda nosowa ?
      Początki astmy.
      Lub tiki.
      • 74marianna Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 15:54
        Migdały w miarę ok - opinia lekarza, za to przegroda krzywa (j.w.)
        • 74marianna Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 15:58
          Jako dziecko (2-3 l) miał usg serca wyszło, że OK
        • kamunyak Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 16:03
          krzywa przegroda nosowa to czesta przypadłość, ma ją np. mój mąż.
          Chrapie, nie chrząka.
          Raczej nie jest ona przyczyną chrząkania.
      • memphis90 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 09.10.19, 18:49
        Nie robi się rtg, żeby wykrywać przerost serca uncertain
    • mamusia1999 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 16:16
      7 rok życia? nawet jeśli nie to stawiam na prosty tik akustyczny. chłopcy bardziej podatni, początek w 7 roku życia typowy. najlepiej kompletnie ignorować skoro zdrowy. może przejść bez śladu, może wracać falami, może wyrosnąć po okresie dojrzewania. poszukaj tikajacych w rodzinie. albo migrenowcow. i nie zazebiaj się na tle nerwowym wink Tiki wzmagają się pod wpływem stresu, ale - po kontakcie z wieloma tikajacymi- śmiem twierdzić że nie są to osoby bardziej nerwowe niż inni.
      • kamunyak Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 16:28
        tak, masz całkowicie rację. Lub nie, nie wiem. Ale tiki często są utożsamiane z tłem nerwowym i rozumiane jako tło nerwowe = stres.
        Ale to wcale nie znaczy, że tikający są nerwowi zewnętrznie, moze bardziej przeżywający, również węwnetrznie.
        Tak wiec, nie rozgraniczałabym tego tak, jak ty bo często są tp pojecia równoważne.
        Tak nawiasem, faktycznie, mąz migrenowy.
        • ivaz Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 20:26
          Jeżeli to tiki, to niebawem pewnie mu się zmieni w coś innego, np pociąganie nosem, mruganie itp.
          Na tiki najlepszy spokój i akceptacja, a jak się nasilą wizyta u neurologa dziecięcego, który pewnie ich nie wyleczy, (nie ma jak do tej pory skutecznego lekarstwa) ale wykluczy inne poważniejsze choroby.
          • mamusia1999 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 06.01.16, 22:06
            jeśli w rodzinie występuje migrena i tiki, to nie ma co dzieciaka do neurologa ciągać. przynajmniej ja ta zrobiłam a mieliśmy u Starszej jedna fale tikow obejmujących kilka grup mięśni. teoretycznie tomografia, rezonans i pobranie likworu. nie dałam się wciągnąć i jest ok, Starsza ma 16lat i jeśli tak to tak, że tylko ja wprawnym okiem widzę . u nas mąż tikał i jest gotowy tikać ( nie chce nam pokazać swoich tikow, bo wtedy wracaja), miewa b. rzadkie migreny. ja tez miałam w życiu 4 pełnoobrazowe migreny, 1 przez ok. 3 miesiące coś co odpowiada aurze w mięśniu dotkniętym tikiem.
        • mamusia1999 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 06.01.16, 22:41
          dla mnie też to trudno było ocenić. w końcu gdzieś po jakiejś lekturze doszłam sama ze sobą do ładu, że ten nasz JEDEN układ nerwowy można sobie wyobrazić jak układ współrzędnych. na jednej osi jest psyche, na drugiej fizjologia. i każdy fenomen bądź patologie można gdzieś w ten układ wpisać. w przypadku tikow zaobserwowano np. nadaktywnosc w basalxyzcośtam, podobnie jak w czasie migreny. niedobory w systemie dopamine. mam to szczęście, że pediatra Starszej jest również neurologiem dziecięcym i skłania się do stwierdzenia, że tiki to kwestia fizjologii i biochemii. a głównie dziedzicznosci.
          oczywiście ze przyjaciółka Starszej bardziej tika w trakcie występu solowego, niż zupełnie prywatnie, ale śpiewa z werwą i ją to cieszy. ze to tiki a nie mimika i gestykulacja wiedzą wtajemniczeni wink a jest młodzież bez tikow, która ma poważny problem z wygloszeniem referatu przed własną klasą. to miałam na myśli z tym wcale nie bardziej nerwowymi tikowcami. ale może jest bardziej tak, jak ty moeisz: nadmierne napięcie różnymi dziurami z człowieka uchodzi. jedno jest pewne: najgorzej na tiki wplywa nerwowa reakcja otoczenia i panicznie poszukiwania przyczyn w stresie, tudzież akcjonizm naprawczy. żadnej z 4 znanych mi osobiście nastolatek juz ( moja Starsza + 2 koleżanki z klasy+córka przyjaciółki) ani mojemu mężowi fale tikow życia nie zatruwaja, a mąż to tika raz na dziesięciolecie.
    • usmiech144 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 20:37
      U nas też tak było, po 1.5 miesiąca po rtg wyszło srodmiaszowe zapalenie płuc, nie wysłuchiwalne. Badania ok, osłuchowo czysto, żadnych innych objawów nie było. Do tego syn intensywnie ćwiczył ciągle, jedynie podczas ćwiczeń częściej chrząkał, noc cisza. Więc warto sprawdzić.
      • mandziola Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 20:44
        U mojego okazało się że to glista. Wyszła przez przypadek. Po odrobaczeniu przeszło jak ręka odjął. Tyle, że mój jeszcze czasem mówił, że mu duszno, albo że coś go uciska w mostku lub w gardle.. Ale zawsze warto sprawdzić..
      • 74marianna Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 22:27
        Ale u nas morfologia i OB w normie, przy zapaleniu pluc nie są raczej
        • usmiech144 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 06.01.16, 10:48
          U nas badania były w normie.
          • 74marianna Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 06.01.16, 18:08
            A jakie były inne objawy? Badania chyba nie moga być w normie - bo podwyższone OB świadczy o stanie zapalnym + pewne wskaźniki w rozmazie krwi - u nas w normie. U nas lekarz powiedziala, że gdyby bylo cos z zapaleniem pluc, to morfologia nie może byc taka jaja jest.
            • memphis90 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 09.10.19, 18:52
              Przy gliscie mielibyście eozynofile pod sufit.
    • crulotka Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 05.01.16, 20:51
      Ja chrzakalam, potem juz mialam krtaniowe kaszle od kredy w szkole. Troche trwalo zanim alergolog do tego doszedł. Nazwal to, zapewne uogolniajac, nadwrazliwoscia drog oddechowych.
    • madi138 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 06.01.16, 18:27
      Tło nerwowe. Dość często zdarza się u dzieci. Mój syn też tak miał przez jakis czas i samo minęło. Ważne żeby, nie zwracać na to wielkiej uwagi i nie stresować dziecka.
    • ofelia1982 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 06.01.16, 22:49
      nerwy?
      Ja od tygodnia chrząkałam, bo coś mnie od środka nosiło. Pomogło suplementowanie witaminy D i magnezu i trening relaksacyjny.
      • kamunyak Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 06.01.16, 23:06
        masz 10 lat?
        • fogito Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 07.01.16, 01:52
          Mój syn tak chrząknął przez rok po wakacjach w Turcji. Z dużym prawdopodobieństwem zlapal cos na basenie i dopiero po roku po podaniu antybiotyku sunnamed na cos innego chrząkanie ustało. Antybiotyk celowal w mykoplazme m.in. Oczywiście wszyscy lekarze uważali, ze to nerwowe. Ja zaś wiedziałam, ze próbuje cos odkrztusic.
          • kamunyak Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 07.01.16, 16:22
            Oczywiście
            > wszyscy lekarze uważali, ze to nerwowe. Ja zaś wiedziałam, ze próbuje cos odkrz
            > tusic.

            no, ale jednak dostrzegasz roóżnice między próbą odkrztuszenia a chrząkaniem - bo tak.
            Dziecko kilkuletnie, na pewno 10 letnie, potrafi zakomunikować, że coś mu przeszkadza w gardle. Albo nic nie komunikuje bo, uwaga, nie dostrzega problemu. Wtedy właśnie to jest tło nerwowe.
            Przy takim właśnie problemie nalezy wszystkie sygnały spercepować i znalizowac.
            • mamusia1999 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 07.01.16, 22:08
              dziecko 10letnie to nawet b. dobrze potrafi opisać aurę w grupie mięśni objętych tikiem. to wg opisu Starszej rozpoznałam swoją byłą aurę. i nie wiem jak inne dzieciaki, ale dwójką to zaczęła nerwowo reagować dopiero na wypytywanie i analizowanie. dla odprężenia polecam wszystkim mamom tikowcow, żeby dopuściły opcje lekkiego zaburzenia neurologicznego a nie przyczyn psychicznych. jeszcze za niemowlectwa mojej Starsze moczenie nocne po 5 roku życia było diagnozowanie jako zaburzenie psychiczne, parę lat potem już nie. tiki się przede wszystkim dziedziczy, a EEG tikowcow przypomina epilepsje, a nie napięcie nerwowe. tiki przypominają kompulsje, ale nimi nie są. ja tam znam tylko 6 tikowcow (2 facetów + 4 nastolatki) ale o tym wąskim gronie mogę stwierdzić, że wszyscy są ponad średnia intelektualną, w tym jedna wysoko i wszechstronnie uzdolniona ( dziewczyna gra biegle na 3 instrumentach - skrzypcach, fortepianie i trąbce, uczy się 5 a nie 3 jezykow obcych i jest olimpijska mat.)
              więc może poziom aktywności intelektualnej tez odgrywa rolę. mojej Starszej się np. pogarszalo przy czytaniu( czytane intelektualnej nie na glos), a bynajmniej jej nie stresowalo.
              aha, tikowcy robią szybkie postępy w nauce instrumentu, bo powtarzanie cwiczen ich nie męczy, podobieństwo do kompulsji się kłania. grają conajmniej dobrze wszystkie ww osoby. wyobrażacie sobie ile LAT mój mąż samouk ćwiczył Sonate księżycową, żeby grać ją dobrze?
        • ofelia1982 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 08.01.16, 10:08
          Nie, mam 3 razy więcej. Natomiast powód może być ten sam jak u 10-latka wiec nie rozumiem ironii. I dobra zasada - jesli komentarz nie wnosi nic konstruktywnego, może lepiej ugryźć sie w...klawiaturę?
    • mallgosia76 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 07.01.16, 15:52
      Marianna jakbym czytała o moim dziecku.
      Objawy identyczne!!!!!!
      Pół roku bujałam się po lekarzach.
      Siedziałam w internecie i doszłam!
      Na własną rękę zrobiłam badania w kierunku lambii i wyszło!
      Tylko badania z krwi IGG i IGM. Lekarz mając te bad w ręku zapisał do ustnie metronidazol w 3 seriach.
      Lambrie wybite= koniec chrząkania
      Warto też sprawdzić mykoplazmę i chlapię z krwi
      Powodzenia!
      • 74marianna Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 08.01.16, 10:34
        A jakie to są te badania w kierunku lamblii? A mykoplazme jakimi badaniami?
        Czy u Ciebie było tez tak, że były dni z nasilonym chrząkaniem i takie zupełnie prawie bez?
        • naomi19 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 17.02.16, 00:48
          jest to płatne (ok 30zł) badanie typowo pod lamblie. niewiele ośrodków ma czuły sprzęt, warto najpierw popytać lekarzy, gdzie zrobić badanie.
    • mallgosia76 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 07.01.16, 15:53
      Chlamydię miało być
      Nie cierpię pisać z telefonu
    • kota_marcowa Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 07.01.16, 16:22
      Stawiałabym na tik nerwowy, zwłaszcza, że jak śpi objawy ustępują.
    • mallgosia76 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 08.01.16, 00:05
      Mój też w nocy spał i nie chrząkał
      Zrób te badania,co ci napisałam i stawiasz mi kawę!
      • kamunyak Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 08.01.16, 01:10
        ale ja nie wiem, bo moze cos źle zrozumiałam....Autorka pisała, że dziecko BYŁO odrobaczane, lamblie to nie robaki?
        • fogito Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 08.01.16, 07:00
          Lamblie trudno wykryć i trudno wyleczyć. Mój syn tez sobie chrząkania nie uświadamiał, po prostu odchrzakiwal. Sunnamed działał na mykoplazme tez. U niego przeszło po antybiotyku jak ręka odjął. Do tej pory nie wiem co to było.
          • kamunyak Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 09.01.16, 23:40
            > Lamblie trudno wykryć i trudno wyleczyć.

            no, rozumiem. Ale też wyobrazam sobie, że podaje się jakies lekarstwo o szerokim spektrum działania, nie na lamblie czy owsiki konkretnie.
            Nawet jesli nie są wykryte robaki to jeśli dziecko jest odrobaczane to, rozumiem, na wszelki wypadek, na wszelkie możliwe ludzkie pasożyty, podobnie jak zwierzęta zreszta.
            Koty, psy, też odrobaczmy, bez żadnych badań, na wszelki wypadek i czujemy się bezpieczni (że nas nie zarażą), w miarę.
          • memphis90 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 09.10.19, 18:55
            >Lamblie trudno wykryć i trudno wyleczyć.
            Lamblie u wiekszsci ludzi leczą się same, więc w zasadzie wcale nie tak trudno je leczyć, jak już naprawdę trzeba...
    • przeciwcialo Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 08.01.16, 07:41
      Przyjrzyj sie temu co dziecko je.
      • 74marianna Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 08.01.16, 10:35
        je normalnie - ograniczamy słodycze, choć są obecne
        napoje niesłodkie - soki woda i gorzka herbata
        • przeciwcialo Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 08.01.16, 10:49
          Wycofaj mleko i pochodne. Zostaw tylko masło.
          • 74marianna Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 08.01.16, 11:02
            wycofałam na próbę - zero efektu; więc włączyłam znowu - bez wpływu
    • mallgosia76 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 09.01.16, 23:27
      Idziesz do laboratorium i mówisz
      Proszę o badanie z krwi w kierunku lambii igg i IGM
      Badanie z krwi na chlamydię i mykoplazmę też w klasie igg i IGM
      Igg-to zakażenie dawne,stare(było kiedyś)
      Igm- to zakażenie świeże,aktualne
      I z wynikami pędem do lekarza. U nas było igg i był młody leczony.
      Nie daj sobie wmówić, że to nerwy
      • kamunyak Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 10.01.16, 00:03
        > Nie daj sobie wmówić, że to nerwy

        jednak radziłabym nie straszyć. To, ze akurat twoje dziecko było zarobaczone nie znaczy, że to jest jednyna alternatywa.
        Lamblie to nie tylko chrząkanie, uważny rodzic wychwyci takze inne objawy a dziecko 10-letnie jest chyba w stanie o nich powiedzieć. że juz nie wspomnę, iż dziecko jest od pewnego czasu pod opieką lekarza, uważasz, że lekarz to idiota, który nie ma pojecia o istnienu lambii?
        objawy;
        O zakażeniu lambliami świadczyć mogą: rozlane bóle brzucha, najczęściej w prawym podżebrzu, występujące po jedzeniu (ale nie jest to regułą), bóle głowy, uczucie zmęczenia, bezsenność, cuchnące stolce z niestrawionymi resztkami pokarmu, wysypki, stany podgorączkowe i biegunki. Lambliozę możemy podejrzewać także wtedy, gdy nie mające apetytu dziecko z ogromną ochotą zjada wszystko co słodkie i gdyby tylko pozwolić, mogłoby się żywić cukierkami i czekoladą.

        • memphis90 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 09.10.19, 18:57
          Lamblie siedzą w dwunastnicy i drogach żółciowych, więc chrzakanie nijak nie stanowi żadnego typowego objawy lambliozy.
    • biotonne Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 10.01.16, 08:39
      U mojego syna pediatra podejrzewala po prostu przyzwyczajenie, nawyk..Poradzila, zeby sie zacza z chrzakniem powstrzymywac i robic to rzadziej. Pomoglo.
    • mysz1607 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 14.02.16, 05:23
      może być nawykowe. chyba najlepiej daj synkowi spokój z lekami i lekarzami na poł roku, bo wygląda mi to na lekką histerię i możesz zaszkodzić czymś szkrabowi. pamiętaj, ze lekarze się mylą....
    • paszewa Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 14.02.16, 08:52
      jeśli badania są ok, jesli nic mu nie zalega w gardle, to ja bym poszła do psychologa bo znam dwójkę dzieci którzy mają taki objaw z powodów nerwowych. Terapeuta uczy sobie radzić sobie dziecku z tym. Przebywanie z chrzakającym czy to dorosłym czy dzieckiem moze doprowadzic do szału. Samo to jest dla chrzakajacego sytuacja stresową.
      • mamusia1999 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 14.02.16, 10:17
        jeśli kogoś doprowadza do szału, to TA OSOBA ma problem a nie chrzakajace dziecko wink
        tik nazywa się nerwowy dlatego, że impuls powstaje w OUN. tik wzmaga się pod wpływem stresu, co niekoniecznie znaczy, że jego przyczyną są problemy psychiczne (analogicznie: atak epilepsji może wystąpić pod wpływem stresu, co nie znaczy znaczy ze samą epilepsję wywołał stres. przy czym eeg tikow wygląda w obszarze basalcośtam b. podobnie do epi). jeśli dziecko jest ogólnie zadowolone z życia, nie jest osamotnione, żyje w przeciętnych warunkach etc to wleczenie go do psychologa z prostym tikiem wokalnym to proszenie się o pogłębienie problemu. najlepszym dowodem dla dziecka, że nie ma się czym martwić, jest luz rodziców. sprawdziłam.
        psycholog przydaje się jeśli skomplikowane tiki na prawdę pacjenta gnębią. można je wtedy przekierować na inną, mniejszą akcję.
        • paszewa Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 14.02.16, 22:22
          kazdy robi jak uważa. Tak jak wspomniałam, znajomi ktorych ten problem dotyczył skonsultowali się z psychologiem. Terapeutka po pierwsze radziła dziecku jak kontrolować chrząkanie i jak radzić sobie ze stresem. Doszla do tego kiedy chrzakanie się nasila i nauczyła jak to zamieniać np na zaciśnięcie pięści zamiast chrzaknięcia.
          Moje dzieci odpukać nie chrzakają wink Ale pewnie rozważyłabym wszystkie opcje. Bo w końcu chodzi o to zeby docelowo dziecku pomoc wink
    • lauren6 Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 14.02.16, 22:38
      To chrzakanie tobie przeszkadza czy synowi?
      • olewka100procent Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 17.02.16, 09:04
        koleżanki córka , właśnie w podobnym wieku to miała na tle nerwowym, przeszło po jakimś czasie
    • dziki-imbir Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 16.02.16, 19:31
      Zbadaj go pod kątem astmy
      • bominka Re: pomóżcie - ciągłe chrzakanie 17.10.22, 21:11
        Jak długo chrząka to teraz może to być nawykowe.
        Jak moje dzieci chrzakaly,zwłaszcza rano to nasz lekarz zalecał podawać syrop wykrztusny i zawsze była to trafiona diagnoza.
Pełna wersja