snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje?

06.01.16, 23:07
Dziewczyny, chce kupić suszarkę do ubrań. Mam miejsce , pralnia w piwnicy, pranie na strych trzeba nosić a na ogół na suszarkę w.pokoju bo na strychu jakąś wilgoć jest okropna. I tak zastanawiam się czy używacie? Czy polecacie jakąś? Jak ubrania wyglądają po suszenia? Czy ładnie pachną i czy są puszyste? Czy zmieści.mi się na jeden cykl cały wsad z pralki?
Strasznie dużo piórem, głównie to moje ubrania. Dziecka są małe wiec jedno dwa.prania na tydz wystarcza.
Pytam znajomych to nikt nie ma suszarki albo się nie przyznaje ..a ja mam dość suszarki w salonie i boję się grzyba. A tak bym mogła sobie.prac jeszcze więcej smile) uwielbiam nastawiać pranie. Nie znoszę wieszać ale.to robi mąż.
Tylko czy to się opłaci? Czy się nie rozczaruje jak się okaże.ze jedno.pranie.bede suszyć na trzy raty?
Poradźcie bo.to.spory wydatek a moja.matka zaraz będzie sobie podsmiewki robić jakie z nas są snoby.
    • mytoya Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 06.01.16, 23:08
      Nie piórem tylko piorę
      • agni71 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 06.01.16, 23:18
        wrzuć w wyszukiwarke, było nieraz o suszarkach na forum

        ja polecam, w każdym razie
      • peonka Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 06.01.16, 23:22
        Ja mam i kocham ją. Wchodzi cały wsad z pralki. Tylko latem jej nie używam, bo lubię pranie pachnące wiatrem. W pozostałych porach roku susze wszystko i w końcu nie musze dzielić i planowac prania, bo nie ma gdzie suszyć. Poza tym nienawidze rozwieszac prania, a tu ten problem odpada, i prasowanie też smile
      • mallard Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 09:18
        mytoya napisała:

        > Nie piórem tylko piorę

        Łeee, a już myślałem, że mamy pisarkę... wink
    • jusiakr Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 06.01.16, 23:20
      Co to za snobizm, mieć suszarkę do ubrań?bez przesady. Ja mam w Polsce Electroluxa, ma juz ponad 5 lat i jestem zadowolona. Jak masz miejsce to sie wahaj tylko kupuj. Jedno pranie to jeden wsad do suszarki, no chyba, ze byś napełniła pralkę tak zupelnie na maxa, to moze by sie opłacało podzielić na dwie części.
      • ppo Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 01.06.21, 07:54
        Dla niektórych snobizm i burżujstwo jest zarabiać więcej niż minimalną krajową. Albo w ogóle mieć pracę. Sądząc po języku jakim posługuje się autorka to właśnie takie środowisko.
    • melisaa4 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 06.01.16, 23:23
      nie mam suszarki, i naprawde poki co nie potrzebuje
    • jola-kotka Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 06.01.16, 23:52
      najważniejsza to ta opinia matki.
      • ania_2000 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 06.01.16, 23:56
        Jaki tam snobizm - normalne i bardzo uzyteczne urzadzenie domowe. Nie mozna sie bez niego obejsc w nowoczesnych domach. Tak jak bez zmywarki.

        mozna sie obejsc natomiast bez bidetuwink Jak ktos nie ma miejsca w lazience na suszarke to niech wywali bidet.
        • princesswhitewolf Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 00:02
          zgadzam sie calkowicie. w wiekszosci domow bidety nie sa uzywane co widac po osadzie wody.
          Suszarka zas to zaden snobizm tylko genialne urzadzenie rewelacyjne zima.
          • trzy_szczurki Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 00:46
            Nigdy w życiu nie zrezygnowałabym z bidetu!
            Suszarka to normalna rzecz, wchodzi całe pranie, puszyste.
            Bez prasowania ale musisz pamiętać zeby po wysuszeniu wyjąć je od razu i złożyć, bo inaczej szlag trafi .
            To "bez prasowania" to też nie jest do końca tak - niektóre rzeczy i tak musisz wyprasować.
            Fajnie, że jest suszarka gdy susze pościele , które są wielkie i nie wygodne do wieszania. Do tzw drobnicy (majtki, skarpetki) też, nie wyobrażam sobie już tego rozwieszac . Do ręczników - są puszyste. Kurtki puchowe susze - super, nie muszę co chwile rozbijac pierza.
            Nie susze jedwabnych bluzek, czapek, sukienek. Szmatek też nie, ale jak.Mi się ich bardzo nie chce wieszać i akurat jest sezon grzewczy to wywalam wszystko na.podgrzewaną podłogę w pralni i tak leży (wiem, wiem, to brzydko )
            Bardzo się przydaje ale też nie jest to żadne wielkie wow.
          • ykke Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:33
            O rany! Naprawdę nie wyobrażam sobie życia komfortowego bez bidetu. U nas to po kibelku i umywalce najczęściej używany sprzęt. "Zawsze świeżo, zawsze czysto,zawsze pewnie".Hi,hi....
            • aneta-skarpeta Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 21:40
              Bez suszarki nie wyobrażam sobie życia, a oszczędność na prasowania niweluje koszty suszenia. Bidet tez jest super. A najfajniejszy jest przy przedszkolaku , który sam może sobie umyć w nim recesmile
        • kamunyak Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 00:34
          > mozna sie obejsc natomiast bez bidetuwink Jak ktos nie ma miejsca w lazience na s
          > uszarke to niech wywali bidet.

          no, tak...zawsze mozna uzyć perfum zamiast sie myć.
          • wioskowy_glupek Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 00:46
            Nie, no pewnie te 90% ludzi w PL które na oczy bidetu albo nie widziało albo nie używa to nic tylko śmierdzi na kilometr i się nie myje LOL. W pracy też masz bidet ?
            • princesswhitewolf Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 10:25
              lol. dokladnie.

              Mam 3 lazienki. W 2 jest bidet. I tak wszyscy uzywaja metody tradycyjnej przy myciu.
            • kamunyak Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 10:50
              lol lol lol (wyjątkowo mnie wkurza ten srol)
              Chodzilo mi o bezens proponowania pozbycia jednego sprzętu nie niezbednego, na rzecz drugiego sprzętu nie niezbednego.
              Tak, jak mozna sie podmyć w wannie czy korzystając z prysznica, tak mozna wysuszyć pranie w inny sposób.
              Jesli jednak miałabym bidet, ułatwiający higienę, to nie wyrzucałabym (!) go żeby wstawić suszarkę, ułatwiającą suszenie.
              To, że autorka propozycji nie używa bidetu, bo wystarczy jej papier toaletowy, nie znaczy, że inni maja tak samo. Jednak bidet jest wygodniejszy niż wanna, umówmy się bo bidet nie słuzy (to do princesswhitewolf) do mycia przy okazji porannego czy wieczornego prysznica, tylko do podmycia po skorzystaniu z kibelka, ty włazisz za kazdym razem do wanny? pod prysznic? rozbierajac się od połowy w dół?
              Wystarczająco wytłumaczyłam kretyństwo propozycji? czy nie.
              • aamarzena Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 03.10.16, 22:32
                Ja nie muszę wchodzić do wanny. Wystarczy usiąść na krawędzi i użyć słuchawki prysznicowej.
                I nie, nie jestem przeciwniczką bidetu, ale argument, że jak ktoś nie ma bidetu to tyłek podmywa tylko przy okazji wieczornego/porannego prysznica/kapieli jest chybiony.
                • aamarzena Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 03.10.16, 22:33
                  O matko, jakis stary wątek a ja nie zauważyłam
              • ppo Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 01.06.21, 07:58
                Tak, używam papieru toaletowego i to mi wystarczy. Wszyscy, których znam też. Nikt z nas nie śmierdzi. Co za dziwny snobizm? Ciągłe mycie się jest niezdrowe.
                • tt-tka Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 01.06.21, 08:27
                  I zeby nas poinformowac o uzywaniu srajtasmy wyciagasz watek sprzed pieciu lat ?
                • mid.week Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 01.06.21, 10:36
                  ppo napisał:

                  > Tak, używam papieru toaletowego i to mi wystarczy. Wszyscy, których znam też. N
                  > ikt z nas nie śmierdzi. Co za dziwny snobizm? Ciągłe mycie się jest niezdrowe.
                  >


                  Do suszarki i papieru toaletowego dokup sobie jeszcze kalendarz, może nie bedziesz tracić energii udzielając odpowiedzi na pytanie sprzed 5lat.
    • zoslo82 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 00:47
      Ja mam, ale uzywam tylko do poscieli i recznikow, bo mam wrazenie, ze mi sie ubrania wstepuja, bielizna, skarpety, koszulki. Nie wiem od czego to zalezy, temperatura nie wysoka, suszarka dobra bo Miele, wiec czemu tak jest?
      • peonka Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 01:02
        Ale masz wrażenie czy naprawdę tak się dzieje? Ja nic takiego nie zauważyłam.
        • zoslo82 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 01:19
          Na pewno skarpety i majtki sie wstepuja. Kiedys mialam AEG i na 100% zmieszala mi koszulki, body niemowlece i skarpety. Do tego po suszeniu pranie mialo dziwny zapach.
          • agni71 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 09:21
            Ze skarpetkami się zgodzę, niektóre się kurczą, dlatego ja skarpetek w zasadzie nie susze w suszarce, chyba, że celowo chcę zmniejszyć zbyt luźne. Wtedy zazwyczaj, jak na złość, nic się z nimi nie dzieje wink

            Przy majtkach bawełnianych (innych nie suszę w suszarce) nie zauważyłam takiego efektu.
            • b-b1 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 09:28
              agni71 napisała:

              > Ze skarpetkami się zgodzę, niektóre się kurczą, dlatego ja skarpetek w zasadzie
              > nie susze w suszarce, chyba, że celowo chcę zmniejszyć zbyt luźne. Wtedy zazwy
              > czaj, jak na złość, nic się z nimi nie dzieje wink
              >
              > Przy majtkach bawełnianych (innych nie suszę w suszarce) nie zauważyłam takiego
              > efektu.

              U mnie suszenie skarpet to podstawa-one są najbardziej obsierścione-nie zauważyłam, aby którekolwiek się zbiegły-możliwe, że chodzi o skład-kupuję z jak najmniejszym dodatkiem poliestru-ok 80% bawełny.
              • agni71 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 09:43
                Ja tez takie kupuję, a jednak jedne się kurczą straszliwie, inne wcale. Niektóre już po praniu się kurczą.
      • ailia Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 23:31
        Wstawiam na suszenie ubran sportowych i nic mi sie nie zbiega.
    • madi138 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 05:52
      Mam od niedawna i nie wiem ,jak moglam bez niej zyc. Piore duzo i wciaz mialam przepelnione kosze na brudy. Do tego suszarka w salonie i wiecznie suszace sie pranie. Wrrr. A teraz? Najczesciej w sobote, robie kilka pran pod rzad i jeszcze tego samego dnia, mam wszystko suchutkie i poskladane. Trzeba sie tylko nauczyc uzywac suszarki- nie przesuszac ubran (puszczac krotsze cykle), wiedziec, co lepiej rozwiesic (syntetyki moga sie kurczyc) i skladac ciuchy, poki sa jeszcze cieple (nie trzeba potem prasowac). Do tego, radze kupic specjalne chusteczki zapachowe do suszarki, zeby pranie jednak pachnialo.
      Najbardziej cieszy mnie to, ze jesli potrzebuje awaryjnie jakis ciuch, to nie musze kombinowac i wlaczac grzejnika albo suszyc suszarka do wlosow. big_grin Co bardzo sie przydaje przy trojce dzieci, jak w moim przypadku.
      • mytoya Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 23:55
        A gxies to w sklepie kupie czy w internecie?
    • jola_ep Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 06:56
      Mam suszarkę, używam intensywnie. Pranie jest mięciutkie, puszyste, mniej pogniecione. Trzeba tylko pamiętać o poskładaniu. Niektóre rzeczy wymagają doprasowania. Mi się składać nie chce i lubię prasować, więc zwykle i tak większość przeprasowuję. Robi się to dużo szybciej i przyjemniej niż prania wysuszonego na rozkładanej suszarce pokojowej.

      Moja suszarka ma dużą pojemność bębna i wchodzi całe pranie. Jak mam wyjątkowo duże pranie, dzielę na dwa (mniej pogniecione).
      Suszarka powinna mieć czujnik wilgotności (ustawia się tylko docelową wilgotność, a czas jest dobierany automatycznie). Funkcję schładzania po suszeniu i system redukcji zgnieceń (po zakończonym suszeniu jeszcze przez pół godziny obraca ubrania i przedmuchuje zimnym strumieniem). Programy (korzystam z programów dedykowanym bawełnie, ubraniom syntetycznym, rzadziej z odświeżania, bardzo rzadko z programu dla wełny).
      Droższe, ale za tańsze w eksploatacji, są suszarki z pompą ciepła. Moja zużywa na standardowe suszenie jakieś 1,6 kW

      Absolutnie genialną funkcją "przy okazji" jest odkłaczanie i pozbywanie się drobnych śmiecinek z ubrań (szczególnie w przypadku czarnych ubrań).

      Moja suszarka kurczy skarpetki, niektóre spodnie mojego męża zrobiły się jakiś centymetr krótsze. Innych wpadek nie kojarzę (z wyjątkiem wełnianego sweterka ususzonego niechcący na programie dla bawełny). Suszę wszystko z wyjątkiem jedwabiu i wełny (mam programy, wypróbowałam na wełnie, ale są dość długie). Latem przy ładnej pogodnie suszę na podwórku, ale skarpetki i drobiazgi i tak lądują w suszarce. Bardzo lubię to, że w sobotę mogę nastawić kilka prań, od razu je wysuszyć, przeprasować i schować do szafy. Przedtem musiałam prać w tygodniu, gdy mam mało czasu, bo rozkładana suszarka mieściła jedno, góra dwa prania.
      • b-b1 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 07:24
        Druga niezbędna maszyna po zmywarce. Suszę prawie wszystko niezależnie od pory roku, u mnie impulsem do zakupu było odkłaczanie-robi to idealnie.
        Polecam boscha/siemensa-kup suszarkę z większą pojemnością niż pralka, będzie mniej zagnieceń na wysuszonych ubraniach.
        Nie suszę tylko sweterków-poza tym wszystko jak leci na różnych programach. Rozdzielam pranie przed włożeniem do pralki nie tylko pod względem kolorów,ale i suszenia. Spodnie/skarpety/grube bluzy lądują na innym programie, t-shirty/cienkie bluzy/bluzki/cienkie spodnie na innym.
        • klerjeser Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 08:02
          Ja się ma malutkie mieszkanie w bloku, taki sprzęt się przydaje. Poza tym niekoniecznie, jesli się ma oddzielna pralnię.

          Nie znam nikogo kto ma suszarkę.
      • mytoya Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 10:37
        Planujemy kupić Bosh professional z pompa ciepła i milionem funkcji, różnice.w.cenie.pomiedzy.modelami.nie są aż tak duże wiec zainwestuemy w lepszy sprzęt.

        Jeszcze gryzie.mnie jedna kwestia- ten model ma jeden z najkrótszym czasów suszeniu - czy przez to nie niszczy bardziej ubrań?
      • mytoya Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 10:41
        A jaki masz model suszarki?

        Planujemy kupić taką www.bosch-home.pl/product-comparison.html?ps=WTY8878WPL,WTY87782PL,WTW85560PL

        Myślisz, że wystarczy? Ma wiele funkcji
        • b-b1 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 10:59
          mytoya napisała:

          > A jaki masz model suszarki?
          >
          > Planujemy kupić taką www.bosch-home.pl/product-comparison.html?ps=WTY8878WPL,WTY87782PL,WTW85560PL
          >
          > Myślisz, że wystarczy? Ma wiele funkcji

          Moja już chyba niedostępna-ten model:
          dobrepralki.pl/pralki/suszarka-bosch-homeprofessional-selfcleaning-condenser-wty88780pl/
    • mamma_2012 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 08:16
      Bardzo praktyczny sprzęt. W mojej mieści się kołdra puchowa, więc wsad z pralki też bez problemu.
      Trzeba pamiętać, że niektóre ubrania potrafią się sporo skurczyć, więc albo trzeba kupować ciut większe albo takie już na styk suszyć tradycyjnie.
      Koszt zmniejsza się, bo nie trzeba oddawać kurtek do pralni, choć z drugiej strony jest to urządzenie dość energochłonne, z trzeciej ręczniki zawsze prawie jak nowe, więc służą długo.
      A i ja zawsze prasuję rzeczy z suszarki, bo dla mnie nie są wystarczająco gładkie po suszarce.
      • mytoya Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 10:34
        A czy ubrania się niszczą w suszeniu? Ja jakoś niszczenie ubrania, bardzo często piorę i jakieś takie pomechacone są często i zmieniają kształt.
        Moje ubrania to mogą się pokurczyc bo schudłam sporo i teraz są za duże wiec jeśli by się udało to byłaby dla mnie całkiem opłacalna inwestycja smile))
        • jola_ep Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 09.01.16, 19:42
          > A czy ubrania się niszczą w suszeniu?

          Po trzech latach niszczenia nie zauważyłam. Odmechacanie to jedna z podstawowych (dla mnie) funkcji suszarek - nie muszę już zastanawiać się w sklepie, czy ten sweterek będzie na tyle dobrej jakości, że mi się supełki nie porobią... Na niektóre co prawda nawet suszarka nie pomaga, ale bez niej i tak wyglądałyby gorzej.

          Suszę wszystko, także delikatne (z wyjątkiem wełny i jedwabiu) z przekreśloną suszarką na metce. Z moich ubrań nic się nie skurczyło.

          Mam AEG, suszarka używana, kupiona na allegro (nie wiedziałam, czy mi się urządzenie przyda, więc nie chciałam przepłacać), ma kilka programów, ale jest z pompą ciepła i czujnikiem wilgotności. Teraz wiem, że należy do grona moich ulubionych sprzętów domowych.
    • eve-lynn Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 08:44
      Do mojej wchodzi cały wsad a nawet dwa. Susze ubrania dzieciaków (kupuje zawsze o rozmiar większe bo sie kurcza) ręczniki, pościel, meza ubrania, jeansy.
      moich nie susze bo mam delikatne albo wełniane i się niszczą a program wełna nie dosusza i tak potem musze wieszać.
      mam też stojak do suszenia butów - bardzo fajna sprawa dla dzieciaków, które są codziennie długo na dworzu nawet w ulewie i nie muszę mieć kilku kompletów kombinezonow i butow zanim przemocżone wyschną i dla męża, który od marca do października jeździ do pracy na rowerze a ze często pada to suszy sobie buty na następny dzień.
      poza tym mam duzo owczych skórek i mogę je często prac bo mam jak wysuszyć.
      • mytoya Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 10:30
        A czy ubrania kurczą się w suszeniu czy w praniu?

        Czy eleganckie męskie koszule tez.mozna suszyć bez szkody?

        Nie rozumiem o co chodzi z tym wstepowaniem ???
        • b-b1 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 10:38
          mytoya napisała:

          > A czy ubrania kurczą się w suszeniu czy w praniu?
          >
          > Czy eleganckie męskie koszule tez.mozna suszyć bez szkody?
          >
          > Nie rozumiem o co chodzi z tym wstepowaniem ???

          Ubrania bawełniane kurczą się w praniu +/- 5% -jest to norma.
          Eleganckie koszule damskie czy męskie suszy się bezproblemowo. Część suszarek ma program -koszule, w innych wystarczy wysuszyć na programie mix-czyli w niższej temperaturze i nie na wiór.

    • kocianna Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 09:36
      Ja też chcę kupić suszarkę. Chcę ją postawić na pralce, ale: pralkę mam wąską, suszarkę też chcę wąską, w "moim" sklepie są dwa modele, które mi pasują. Czy łączniki pralka-suszarka są uniwersalne? Bo pralka będzie innej firmy, niż suszarka.
      • ursula.iguaran Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 01.06.21, 08:38
        Raczej tak, ja miałam postawioną suszarkę Elektroluxa na pralce Bosha. I pasowało.
        Tylko nie wiem jak z wąskimi modelami, moje miały szerokośc 60 cm.
    • gaskama Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 10:38
      Mam. Ale nie zdecydowałabym się na suszenie zawsze i wszystkiego. U mnie pranie z suszeniem trwa chyba z 4 godziny. Mam różne opcje wysuszenia (do prasowania, do szafy). Opcji "do szafy" praktycznie nigdy nie używam, bo wtedy wszystko jest jakieś takie niemiłe, pogniecione (nawet z programem za ochroną zagnieceń). Opcja "do prasowania" jest akceptowalna. Aczkolwiek uważam, że pranie, które wyschnie naturalnie o wiele ładniej pachnie. Czuć zapach proszku. A po wysuszeniu w suszarce tego zapachu nie czuję. My używamy suszarki okazjonalnie, tylko, jak nam zależy na czasie. A wcześniej myślałam, że będzie to alternatywa do suszenia w mieszkaniu. U mnie nie jest.
      • b-b1 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 10:45
        gaskama napisała:

        > Mam. Ale nie zdecydowałabym się na suszenie zawsze i wszystkiego. U mnie pranie
        > z suszeniem trwa chyba z 4 godziny. Mam różne opcje wysuszenia (do prasowania,
        > do szafy). Opcji "do szafy" praktycznie nigdy nie używam, bo wtedy wszystko je
        > st jakieś takie niemiłe, pogniecione (nawet z programem za ochroną zagnieceń).
        > Opcja "do prasowania" jest akceptowalna. Aczkolwiek uważam, że pranie, które wy
        > schnie naturalnie o wiele ładniej pachnie. Czuć zapach proszku. A po wysuszeniu
        > w suszarce tego zapachu nie czuję. My używamy suszarki okazjonalnie, tylko, ja
        > k nam zależy na czasie. A wcześniej myślałam, że będzie to alternatywa do susze
        > nia w mieszkaniu. U mnie nie jest.

        Nie masz przypadkiem pralko-suszarki? Bo to kompletnie inna bajka.
        Bo 4 godziny to naprawdę długo....
        U mnie pranie to 44 minuty, suszenie mix około 1h(+/-19minut) -w zależności co suszę-ale tyle mniej więcej trwa "operacja t-shirty).
        Bawełna-spodnie jeansowe, grubr bluzy, skarpety itp-pranie 44 minuty-suszenie dłużej-ok 1,5h .
        Program suszenia bawełny to zapisane/wyświetlone max 3h 14 minut, nigdy tyle nie suszyła-nawet pościeli-zawsze skraca suszenie, bo pranie dobrze odwirowane.
        • princesswhitewolf Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:32
          Nie masz przypadkiem pralko-suszarki? Bo to kompletnie inna bajka.

          no wlasnie mialam kiedys takowa Candy. Byla totalnie bezuzyteczna bo suszenie trwalo bardzo dlugo.
          Ja nie pojmuje dlaczego osobna suszarka dziala o wiele lepiej ale tak jest...
          • aneta-skarpeta Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 21:44
            Podobno z powodu konstrukcji bębna. Tak mi powiedział jakiś specjalista. Dlatego pralkosuszarka się nie speawdza
    • mytoya Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 10:43
      Planujemy kupić taką www.bosch-home.pl/product-comparison.html?ps=WTY8878WPL,WTY87782PL,WTW85560PL

      Co myślicie? Czy krótszy czas suszenia to nie przekłada się bardziej zniszczone ubrania?
      • princesswhitewolf Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 10:45
        wiesz w suszarce nie susze delikatnej odziezy tylko ja wieszam bo latwo schnie. Do suszarki ida jeansy, t-shirty, bielizna bawelniana meska, skarpety meskie, moje domowe ciuchy, reczniki, scierki, posciel itd.
        • mytoya Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 19:17
          Do takich właśnie rzeczy potrzebna jest mi suszarka plus pościel i ręczniki.

          Coś czuje ze jak.kupie suszarkę to pralnia będzie moim ulubionym miejscem w.domu smile)
      • b-b1 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:09
        mytoya napisała:

        > Planujemy kupić taką www.bosch-home.pl/product-comparison.html?ps=WTY8878WPL,WTY87782PL,WTW85560PL
        >
        > Co myślicie? Czy krótszy czas suszenia to nie przekłada się bardziej zniszczon
        > e ubrania?

        Nie sugeruj się czasem suszenia.
        Podany czas jest czasem maksymalnym-najśmieszniejsze jest to, że sama go sobie możesz ustawić w suszarce na podstawie parametrów pralki-wpisujesz jakie masz obroty wirowania w pralce, suszarka skraca/wydłuża czas suszenia-ale....tylko w zapisie na wyświetlaczu. Podany czas jest czasem maksymalnym.
        Realnie sama dostosowuje czas suszenia do wilgotności tkanin.
        I potrafi skrócić o godzinę, półtorej, a potem na koniec doda sobie 10 minut, bo niedosuszone.
    • mytoya Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 10:48
      Jeszcze zaprawa mnie jedna kwestia..białe. pranie. Piorę na 50 stopni bawełna lub 40 i podwójne płukanie

      Jak prac żeby było białe? Bielusienkie?

      Pralka nowa, proszek ariel do białego lub kapsułki, czasem Vanish, tylko białe rzeczy w bębnie. No ale białe nie.wychodzi ..

      Matka ma starsza.pralke i u niej bielusienkie zawsze ..a..woda ta sama..
      • princesswhitewolf Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:02
        Jak prac żeby było białe? Bielusienkie?

        wiesz wbrew pozorom temp 60 stopni nie wybiela slabiej niz 90C, a konsekwencje dla materialu na dluzsza mete sa przy 90C - niszczenie.

        Tajemnica polega na praniu w biologicznie czynnym srodku do prania oraz wybielaczu. No i jesli chcesz od czasu do czasu mocno wybielic polecam chlor. Wszystko to zakladajac ze nikt nie ma alergii.
        • mytoya Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 19:15
          Nie używam chloru. Chętnie bym zaczęła ale się boje smile zdradzisz jak to robisz. ..?smile
      • thea19 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 21:46
        na kolor prania w najwiekszym stopniu wplywa woda
    • lucyjkama Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 10:55
      Suszarka- snobizm????? Bez przesady.
      Dla mnie zupełnie zbędny gadżet.
      Zgodzę się, że bez pralki i zmywarki było by ciężko żyć wink
      Ale suszarka? Po co?
      Wyciągam z pralki, wieszam i samo schnie.
      No chyba że ktoś mieszka w kawalerce i nie ma miejsca na suszenie to jeszcze zrozumiem.
      • agni71 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:00
        > Wyciągam z pralki, wieszam i samo schnie.

        gdzie wieszasz?

        w taki sam sposób pierzesz kurtki puchowe?

        ręczniki masz puszyste i mięciutkie po takim suszeniu?

        co robisz, gdy potrzebujesz mieć cos uprane i wysuszone szybko, w ciągu 2 godzin, powiedzmy?
        • mary_lu Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:13
          Mina kobiet, które twierdziły, że suszarka to gadżet, jak się im wręczy koszyk z dobrze znanymi, wysuszonymi w mojej suszarce ubraniami ich dzieci - bezcenna. Nie mogą przestać macać spodni dresowych i skarpet big_grin a jak zaczną w myślach oceniać, ile by trwało wypranie i tradycyjne wysuszenie pełnego wsadu dziecięcej bawełny w deszczowy dzień... A potem jeszcze prasowanie tiszertów...
          • aneta-skarpeta Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 21:46
            I ręczniki są boskie. I to ze nie trzeba wielu rzeczy prasować i masz ladne
      • princesswhitewolf Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:07
        Wyciągam z pralki, wieszam i samo schnie.


        Samo schnie to latem wiosna i wczesna jesienia.
        A zima jesli nie masz suszarni to cale mieszkanie ciagnie wilgocia jak wisi pranie i dychac sie nie da. A nawet jesli masz suszarnie to musisz ja wietrzyc.... no i takie to sa historie.
        • majaa Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 12:39
          Eeee tam, opowiadasz... wilgocią to może ciągnie, jak masz mieszkanie notorycznie niedogrzane, zawilgocone. W normalnie ogrzewanym mieszkaniu zimą pranie schnie szybciutko i dodatkowo nawilża powietrze, dzięki czemu właśnie lepiej i zdrowiej się oddycha. A wietrzyć to i tak trzeba, czy lato, czy zima.
      • ola_dom Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:17
        lucyjkama napisała:

        > No chyba że ktoś mieszka w kawalerce i nie ma miejsca na suszenie to jeszcze zrozumiem.

        Na suszenie prania znajduję miejsce bez problemu, suszarki nie miałabym gdzie i jak wcisnąć smile
      • leanne_paul_piper Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 19:33
        > Ale suszarka? Po co?
        > Wyciągam z pralki, wieszam i samo schnie.
        > No chyba że ktoś mieszka w kawalerce i nie ma miejsca na suszenie to jeszcze zr
        > ozumiem.

        Heh, akurat wczoraj oglądałam "Sufrażystki" i ten widok wszechobecnych sznurów do prania, rozwieszonych między domami Londynu i suszących się wszędzie gaci- bezcennybig_grin!
        Na szczęście od tego czasu nie tylko przyznano kobietom prawa wyborcze, ale jeszcze poczyniono parę niegłupich wynalazków typu np. suszarka.
        To tak zawsze jest, że zanim się czegoś nie spróbuje, wydaje się to człowiekowi zbędnym. A później człowiek zastanawia się, jak w ogóle mógł bez tego żyć. To pisałam ja, od roku szczęśliwa posiadaczka suszarki, który to sprzęt zmienił moje życie na lepszewink.
        • aneta-skarpeta Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 21:49
          Dokładnie. Do tego w 1 dzień możesz spokoj owo upraw i wysuszyć 3 czy 4 prania
    • mary_lu Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:06
      Wiele ubrań niszczy. Np. Nie suszę koszul eleganckich, bo obcierają się brzegi kołnierzyków. Zwykle ciuchy suszone na programach intensywnych do bawełny zużywają się szybciej, jakby się je o połowę więcej nosiło.

      Zdarza się, że np. Jakiś ciuch jest uszyty przy uźyciy kurczliwej w wysokiej temp. Nitki. Czasem skurczy się jakaś lamówka albo pomarszczy aplikacja.

      Trzeba trochę nauczyć się suszenia, ja prawie zawsze obniżam temperaturę, wiem już, które ciuchy dobrze wyciągać lekko wilgotne, a które suche jak pieprz, które ciepłe, a które schłodzone.

      Dziecięce bawełny wychodzą cudne - miękkie i puchate jak nowe. Ręczniki mięciutkie. Zapomniane ciuchy w torbie z basenu nie gniją do kilku dni, bo w tkaninie są wybite wszelkie stare brudy i pleśnie.

      Zapach może być nieprzyjemny w czasie kilku pierwszych suszeń starych rzeczy, jeśli wcześniej kisły na linkach, bo suszarka wyciąga naturalny zapach tkaniny i wcześniejsze smrodki. Później 99% ubrań będzie pachnieć idealną czystością, ale jeden na 100 ciuchów będzie smrodliwy ze swojej natury. Wywalić i tyle. Zapach niektórych płynów i proszków utrzymuje się po wysuszeniu, np. Silan sensitive, albo perwoll do czarnych ciuchów pachnie dalej.

      Teoretycznie nie powinno używać się płynów zmiękczających, ale ja od zawsze używam, o serwetkach zmiękczająco-pachnących do suszarki zapominam, bo muszę specjalnie po nie jeździć do stoiska z niemiecką chemią.

      Trzeba czytać instrukcję! Np. Niech nikomu nie wpadnie do głowy suszyć kombinezonów z warsztatów, z nawet porządnie spranymi smarami, paliwami i rozpuszczalnikami!
      • mytoya Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 19:13
        Dziękuję za wskazówki, głównie.potrzebuje do bielizny,pościeli, ręczników bo.lubie często zmieniać. I do dziecięcych ubranek oraz ubrań codziennych i sportowych.
        Co.do tych smrodkow to faktycznie przyda się suszarka bo nieraz wyrzucalam przepowiednie ubrania bo nie.dalo.sie.pozbyc smrodu nawet w gotowaniu.
    • purchawkapuknieta Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:09
      Przeczytałam wątek i się wkurzyłam! Też chce suszarkę! Mam dość prania porozwieszanego po całym domu! Tylko mnie na nią nie stać sad A gdyby nawet, to nie mam jej gdzie wstawić sad
      • princesswhitewolf Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:13
        suszarki sa nieco tansze niz pralki i zmywarki. Fakt, miejsce musi byc. Ale pomysl tez ze niekoniecznie musisz kupic taka do ktorej podlacza sie rure odplywowa. Sa tez i takie ze zbiornikiem wodnym z jakiego sie wylewa wode i ta mozesz wstawic nawet w piwnicy. Ja np mam swoja suszarke w budynbku gospodarczym na tylach ogrodu.
        • mary_lu Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:15
          Lepiej trzymać suszarkę kondensacyjną w mieszkaniu. Bo grzeje! Jak w zimny dzień włączałam suszenie, to śmialiśmy się, że mamy kominek.
          • princesswhitewolf Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:18
            Bo grzeje! Jak w zimny dzień włączałam suszenie, to śmialiśmy się, że mamy kominek.

            tu gdzie mieszkam nie trzeba sie az tak przejmowac ogrzewaniem
            • mary_lu Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:23
              Ja wiem...? Zimnolubna jestem, a w angielskich domach mi często chłodno. Może nowy masz? Bywam głownie w starych.
              • princesswhitewolf Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:29
                Nie. 1955 grube mury. 2 pietrowy. Tyle ze terraced i sasiedzi mnie grzeja z kazdego boku

                Wlasnie w nowych jest chlodniej
        • b-b1 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 12:16
          princesswhitewolf napisała:

          > suszarki sa nieco tansze niz pralki i zmywarki. Fakt, miejsce musi byc. Ale pom
          > ysl tez ze niekoniecznie musisz kupic taka do ktorej podlacza sie rure odplywow
          > a. Sa tez i takie ze zbiornikiem wodnym z jakiego sie wylewa wode i ta mozesz w
          > stawic nawet w piwnicy. Ja np mam swoja suszarke w budynbku gospodarczym na tyl
          > ach ogrodu.

          Nie znam nikogo, kto ma suszarkę z rurą odpływową-więc może kondensacyjne są droższe, bo suszarka była najdroższym sprzętem jaki zakupiłam-potem zmywarka i pralka.
          • mary_lu Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 12:23
            Podłączenie suszarki kondensacyjnej do odpływu to najwygodniejsze rozwiązanie z możliwych, ale opróżnianie pojemnika na wodę też nie jest problemem.
      • agni71 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:16
        A gdyby nawet, to nie mam
        > jej gdzie wstawić sad

        a na pralce?
        • klerjeser Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:30
          Na pralce nie powinno się ustawiać ciężkich rzeczy, tym bardziej urządzeń typu suszarka. Poza tym pralka w czasie wirowania potrafi czasami mocno wibrować. Ni piszę już nawet o dziwacznym wyglądzie takiej ustawki.
          • mary_lu Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:36
            Na szczęście producenci mają inne zdanie i jak najbardziej akceptują ustawienie w słupku. W wielu znanych mi domach takie słupki funkcjonują już po kilka lat i nie ma problemów.
            • princesswhitewolf Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 11:48
              no i przeciez sa rozmaite rozwiazania np mozna wstawic nad pralke stalowa polke na 4 nogach. ja nie widze problemu. Nie takie cuda sie robilo...

              W sumie wazniejsze niz to nie jest czy nad czy pod, ale jak wyglada ustawienie odplywowej rury oraz czy dookola urzadzen jest odpowiednia ilosc przestrzeni aby sie nie przegrzaly
              • agni71 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 12:13
                rura niepotrzebna przy kondensacyjnej suszarce, tak że spoko
              • kiwaczek69 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 12:17
                Ależ suszarka spokojnie może stać na pralce i nic się nie dzieje. Nawet bez tej specjalnej półki.
                Co do dziwacznego wyglądu - hmmm, zależy, jak się wkomponuje, u mnie lepiej wygląda zestaw z suszarką niż sama pralka.
                Urządzenie jest niezwykle przydatne i godne polecenia, o ile tylko ma się na nie miejsce. Z gatunku: mogłam bez niej żyć, ale co to było za życiewink
            • klerjeser Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 12:22
              Wszystko można, zwykle wychodzi cudacznie big_grin

              forum.gazeta.pl/forum/w,49213,143488797,143488797,Czy_pralke_mozna_ustawic_na_suszarce_.html
              • mary_lu Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 12:48
                Wstaw aktywny link (Enter na koniec), bo nie mogę tego otworzyć. Na górze wstawia się suszarkę, bo jest lekka, do tego pralkę poziomuje się na stabilnej podłodze.
                • mytoya Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 12:54
                  u mnie suszarka nie wyjdzie na górę, bo pralka jest pod skosem ustawiona (schody)

                  a model to ten www.bosch-home.pl/produkty/pralki-i-suszarki/suszarki-do-ubran/suszarki-z-pompa-ciepla/WTY87782PL.html
          • agni71 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 12:12
            klerjeser napisał(a):

            > Na pralce nie powinno się ustawiać ciężkich rzeczy, tym bardziej urządzeń typu
            > suszarka. Poza tym pralka w czasie wirowania potrafi czasami mocno wibrować. Ni
            > piszę już nawet o dziwacznym wyglądzie takiej ustawki.

            Co ty powiesz? Ciekawe, że producenci zarówno pralek, jak i suszarek sami proponują takie rozwiązanie? U mnie już tak sobie stoją, niech pomyślę, z 8-9 lat, i nic im się nie stało. Nie stawia się bezpośrednio, tylko na łączniku (koszt kilkadziesiąt złotych). Wygląda to normalnie, nie wiem, co chcesz od wyglądu?

            www.google.pl/search?q=suszarka+na+pralce&rls=com.microsoft:pl-PL:IE-Address&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwi_ys7cyJfKAhWKEywKHaeJA_4QsAQIGw&biw=1366&bih=673
          • magia Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 08.01.16, 00:00
            Ale suszarka jest lekka. Na tyle lekka, że sama ją przenosiłam kilkanaście metrów bez zatrzymywania się i sama zapakowałam ją do auta pod sklepem. Ona waży pewnie połowe wagi pralki. Poza tym łącznik do stawiania ich na pralce przecież właśnie po to zrobili, żeby na niej stała:
            https://cdn18.urzadzamy.smcloud.net/s/photos/t/59084/pralka-i-suszarka-w-zabudowie_1818317.jpg
            Są też modele do powieszenia na ścianie.
      • mytoya Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 19:07
        Ja urządził pralnie w takim przejściu z kotłowni do domu,pralka.stoi pod schodami a na drugiej ścianie jest miejsce żeby postawić suszarkę. Wcześniej to był taki schowek na szczotki a teraz mam piękna pralnie ,.wiec może u Ciebie tez coś się da z czegoś przerobić ?
    • ykke Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 12:03
      Kupuj,nie będziesz żałować. Nie wszystko można suszyć jednakowo i razem,bo niektóre tkaniny mogą się lekko kurczyc w wyzszej temperaturze. Suszarka pozbawia tez pranie milego zapachu płynu czy proszku,ale mi to nie przeszkadza. Ręczniki,polar,,welur, puchate koce,poduszki i zabawki są jak nowe. No i jeansy mam suche w godzinę. Zmieścisz tam nawet koldre i dodatkowo zabijesz gorącem roztocza.
    • mytoya Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 12:53
      myślę o tym modelu www.bosch-home.pl/produkty/pralki-i-suszarki/suszarki-do-ubran/suszarki-z-pompa-ciepla/WTY87782PL.html
      • b-b1 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 12:58
        Będzie pani zadowolona big_grin
        • mytoya Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 19:08
          Używasz takiej?
          • b-b1 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 21:29
            mytoya napisała:

            > Używasz takiej?

            Zalinkowałam Ci wyżej mój model, jest bardzo podobny.
      • mary_lu Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 13:05
        Mam 6 letniego boscha, zwykłą kondensacyjną, jestem bardzo zadowolona, więc pewnie Twoja będzie jeszcze lepsza.
    • kanna Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 13:33
      Mam i kocham.

      Nawet sportowe koszule - podsuszone 10 minut, wcześniej odwirowane na 1000 obrotów - nie wymagają prasowania. Wystarczy je równo rozwiesić na wieszakach.
      Latem też tylko podsuszam 10 minut, żeby rozprostować ubrania - potem suszę na dworze.

      Kimona dzieci - zawsze był koszmar z prasowaniem - wychodzą piękne i bez zagnieceń. Nigdy nie miałam tak wygładzonych majtek wink Ręczniki są puszyste, podobnie jak np. takie puchate-polarowe szlafroki i bluzy, które suszone normalnie nie bywają tak napuszone. Podobnie pluszaki. Suszarka (+ piłki tenisowe) dobrze rozbijają puch w puchowych kurtkach. Na dziś dzień prasuję tylko białe, wizytowe koszule.

      Ubrania musza mieć w suszarce luźno - pralkę mam na 5 kg, suszarkę na 8 i to jest dobre rozwiązanie. Inaczej trzeba dzielić wkład na połowy, ale 'za mało" ubrań też się kiepsko suszy. No i od razu po zakończeniu suszenia trzeba składać.
    • thea19 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 20:01
      a ile czasu chodzi taka suszarka? w ktoryms zalinkowanym modelu wyczytalam 240min - toz to srednia oszczednosc i czasu i pieniedzy.
      • jusiakr Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 20:10
        Zależy od modelu - moja dwie godziny, ale ma czujniki, wiec dostosowuje czas do ilości/suchości prania.
        Ale nawet przy czterech godzinach, to nadal krócej niz schnie wywieszone pranie.
        • thea19 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 20:19
          latem to pranie w godzine wysycha. zima wieszam rano a wieczorem sciagam. bardziej mnie kreci omijanie rozwieszania i pranie kurtek puchowych. zastanawiam sie nad kupnem do domu. musze jeszcze rozwazyc ekonomiczne aspekty.
      • mary_lu Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 20:35
        Zależy od rodzaju tkaniny i od odwirowania.

        Generalnie wiruję na 1200 obrotów.

        Suszenie pełnego wsadu
        Lekkich bluzek damskich, cienkich spodni, mieszanych sweterków 40 min
        Odzieży codziennej mieszanej (sporo grubej bawełny i wiskozy)1h 20 min
        Pościeli jerseyowej 2h
        ręczników - 2h 20 min

        Ale to jak stwierdzić, że zmywarka bez sensu, bo myje dwie godziny na programie auto, a same jak się zepniemy, to pełen zlew i zastawioną szafkę tłustych garów po dużym obiedzie machniemy w pół godziny.

        Wrzucasz, zamykasz drzwiczki, po jakimś czasie brzęczyk Cię woła i wyciągasz wszystko ciepłe, puchate, pachnące i w większości fajniejsze niż wyprasowane.
        • thea19 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 21:07
          zmywarke mozna porownac do pralki (wzglednie pralkosuszarki) jesli chodzi o czynnosc.
          • mary_lu Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 21:43
            Zmywarkę można przyrównać tylko do zestawu pralka plus suszarka. Jak masz samą pralkę, to jakbyś wyciągała mokre naczynia ze zmywarki, rozstawiała je na suszarkach i mogła schować do szafek dopiero po kilku-kilkunastu godzinach.

            Dobrych pralkosuszarek jest niewiele, i tak mają sporo wad, jeśli ktoś tylko ma miejsce, to powinien brać dwa osobne urządzenia.
            • thea19 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 21:56
              w zmywarce wielu rzeczy myc nie mozna, ze zmywarki gary wyciagam po paru godzinach od umycia bo nie sa suche (w instrukcji cos pisali by nie otwierac 30min po skonczeniu mycia i sa gorace) a i jeszcze w uchwytach od pokrywek albo garnkowi roznych nieforemnych rzeczach mam wode wiec wszystko na suszarke idzie.
              ja absolutnie nie neguje posiadania suszarki, tylko tak sie zastanawiam czy warto wydac 3tys a i pozniej prad zre. alternatywa to wieszanie na suszarce. nie trzeba samej stac i suszyc.
              • b-b1 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 22:04
                thea19 napisała:

                > w zmywarce wielu rzeczy myc nie mozna, ze zmywarki gary wyciagam po paru godzin
                > ach od umycia bo nie sa suche (w instrukcji cos pisali by nie otwierac 30min po
                > skonczeniu mycia i sa gorace) a i jeszcze w uchwytach od pokrywek albo garnkow
                > i roznych nieforemnych rzeczach mam wode wiec wszystko na suszarke idzie.
                > ja absolutnie nie neguje posiadania suszarki, tylko tak sie zastanawiam czy war
                > to wydac 3tys a i pozniej prad zre. alternatywa to wieszanie na suszarce. nie t
                > rzeba samej stac i suszyc.

                Nie posiadam żadnej "rzeczy", której nie można myć w zmywarce.
                W suszarce nie suszę tylko swetrów-choć podsuszam, tak jak żakiety i na wieszaku dosychają.
                Po zakupie suszarki mój rachunek za prąd obniżył się -nie wzrósł -z prostej przyczyny-odpadło mi prasowanie 3/4 ubrań. Dla niektórych wszystkich ubrań. Ja prasuję tylko t-shirty i bluzki/koszule.
                • thea19 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 22:12
                  w zmywarce nie myje drewna, piaskowanych kieliszkow, krysztalowych naczyn, bialego szkla, wiekszosci nozy
                  ps prawie nie uzywam zelazka smile
                  • b-b1 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 22:22
                    thea19 napisała:

                    > w zmywarce nie myje drewna, piaskowanych kieliszkow, krysztalowych naczyn, bial
                    > ego szkla, wiekszosci nozy
                    > ps prawie nie uzywam zelazka smile

                    U mnie nie ma już niczego w kuchni, czego nie można do zmywarki włożyć.
                    Zrezygnowałam z noży z drewnianą raczką na rzecz fiskarsa i nie narzekam, a myć moge w zmywarce i tak z większością rzeczy.
                    Przed erą suszarki -suszyłam na stojących suszarkach-prasowałam wszystko-ręczniki i pościel tez, bo nie lubię sztywniaków.
                    ....czyli każdy ma inny sposób, inny priorytet i dla każdego coś innego jest lepsze.
                    • thea19 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 22:25
                      fiskars rdzewieje w zmywarce. mam ich duzo i kazdy ma kropki. nie rdzewieja tylko ceramiczne.
                      • b-b1 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 22:27
                        thea19 napisała:

                        > fiskars rdzewieje w zmywarce. mam ich duzo i kazdy ma kropki. nie rdzewieja tyl
                        > ko ceramiczne.

                        Mam od 3/4 lat-żadnej kropki nie ma-nic nie rdzewieje. A może masz jakąś felerną zmywarkę? Coś pisałaś o mokrych naczyniach po skończeniu programu?
                        • thea19 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 22:46
                          sa mokre, wszystkie o nieregularnych ksztaltach. talerze zazwyczaj sa suche. nie pomaga zaden plyn nablyszczajacy ani nieotwieranie tuz po skonczeniu mycia. na garnkach zostaja brzydkie zacieki jak zostawie otwarta zmywarke w celu "naturalnego" wyschniecia.
                          do rozladowywania zmywarki i wycierania zatrudnil dawno temu sie maz. ja tylko napelniam.
                          zmywarka to 5,5 letni niemiecki bosch, ktory sie zepsul tuz po gwarancji (5letniej) i naprawa pochlonela jedynie 700zl.
                          • agni71 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 08.01.16, 08:34
                            Bez złych intencji pytanie, ale może za rzadko zmywarkę czyścisz? Od czasu do czasu trzeba wyciągnąć filtry i pousuwać, co tam się nazbierało, dysze, z których leci woda (np. pesteczka od cytryny potrafi zatkać dziurke i już się gorzej domywa). A na koniec puścić puste zmywanie z płynem do czyszczenia zmywarki.

                            Mnie się pojawiają brązowe kropki na nożach, kiedy czegoś nie dodam, tylko nie pamiętam już czy nabłyszczacza, czy soli (używam tabletek classic). Przy nast. myciu znikają.

                            • thea19 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 08.01.16, 08:52
                              wlasnie wszystko jest czyste. puszczam regularnie pusta z plynem do czyszczenia. pan z serwisu tez cala obejrzal i nic nie znalazl. ja uzywam glownie programu 70 stopni i naczynia wkladam oplukane z grubsza, wiec tym bardziej sie nie zbiera. plyn i sol wsypuje regularnie jak tylko zapali sie kontrolka.
                              bardzo nie podoba mi sie tez matowienie szkla. szklanki po roku sa brzydkie. na to rady nie ma, bo to przypadlosc wszystkich zmywarek.
                              te kropki nie sa jakies uciazliwe bo wycieram je recznikiem. kiedys czytalam, ze powinno sie kulke z papieru aluminiowego wsadzic do koszyka na sztucce (sztucce mi nie rdzewieja, kupilam porzadne).
                              trafil mi sie kijowy egzemplarz i tyle. nastepna nie wiem jaka kupie bo teraz to loteria.
                              • b-b1 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 08.01.16, 13:58
                                thea19 napisała:

                                > wlasnie wszystko jest czyste. puszczam regularnie pusta z plynem do czyszczenia
                                > . pan z serwisu tez cala obejrzal i nic nie znalazl. ja uzywam glownie programu
                                > 70 stopni i naczynia wkladam oplukane z grubsza, wiec tym bardziej sie nie zbi
                                > era. plyn i sol wsypuje regularnie jak tylko zapali sie kontrolka.
                                > bardzo nie podoba mi sie tez matowienie szkla. szklanki po roku sa brzydkie. na
                                > to rady nie ma, bo to przypadlosc wszystkich zmywarek.
                                > te kropki nie sa jakies uciazliwe bo wycieram je recznikiem. kiedys czytalam, z
                                > e powinno sie kulke z papieru aluminiowego wsadzic do koszyka na sztucce (sztuc
                                > ce mi nie rdzewieja, kupilam porzadne).
                                > trafil mi sie kijowy egzemplarz i tyle. nastepna nie wiem jaka kupie bo teraz t
                                > o loteria.

                                Naprawdę trafił Ci się jakiś felerny sprzęt. Ja mam już drugiego boscha-pierwszy jeszcze chodzi-podany dalej ,a ma naście lat-tylko uszczelka w drzwiach wymieniana była po chyba 8 latach.
                                Drugi ma 3 lata-chodzi bez zarzutu-wszystko dosuszone.

                                Drugi
                                • thea19 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 08.01.16, 15:13
                                  moja mama ma takiego 10letniego albo i lepiej, tez niemieckiego (byl identyczny model ale polski za tysiaka mniej). nigdy nic nie naprawiala, ma z odkrytym panelem i dzieki temu wie, ze czas jej sie o godzine skraca na wyswietlaczu ale wszystko suche i czyste.
              • agni71 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 22:05
                co do prądu, to oszczędzasz trochę na prasowaniu przy suszarce
              • mary_lu Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 22:11
                Jak to było w Konopielce? Sierpem szybciej? wink

                Zmywarkę mam ponad 20 lat, praktycznie nie mam naczyń, które idealnie do niej by nie pasowały. Raptem kilka kuchennych noży i jedną deskę z klejonego drewna. Ale jak lubisz sobie utrudniać, to dosuszaj po zmywarce, ściągaj po wielu godzinach z suszarki sztywne skarpetki, tiszerty z odgniecionymi linkami, czy prasuj bluzeczki z malutkimi bufkami. Planuj pranie po jednej pralce na dzień i kombinuj, co zrobić z uświnioną puchową kurtką dziecięcą, skoro małe ma na rano do szkoły.
                • thea19 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 22:18
                  ale ja zmywarke mam. ubran nie mam sztywnych bo uzywam plynu do plukania. a co ma planowanie prania do suszenia? piore jak mi sie wsad nazbiera. moje dziecie ma kurtki min 2. puchowe nosze do pralni bo w pralce robia sie zacieki.
                  nie mam bluzeczek z malenkimi bufkami, nie mam 5lat. jednak wiekszosc ludzi nie posiada suszarki i zyje normalnie. czy jej brak swiadczy o byciu patologia analogicznie do bidetu?
        • b-b1 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 21:49
          mary_lu napisała:

          > Zależy od rodzaju tkaniny i od odwirowania.
          >
          > Generalnie wiruję na 1200 obrotów.
          >
          > Suszenie pełnego wsadu
          > Lekkich bluzek damskich, cienkich spodni, mieszanych sweterków 40 min
          > Odzieży codziennej mieszanej (sporo grubej bawełny i wiskozy)1h 20 min
          > Pościeli jerseyowej 2h
          > ręczników - 2h 20 min
          >
          > Ale to jak stwierdzić, że zmywarka bez sensu, bo myje dwie godziny na programie
          > auto, a same jak się zepniemy, to pełen zlew i zastawioną szafkę tłustych garó
          > w po dużym obiedzie machniemy w pół godziny.
          >
          > Wrzucasz, zamykasz drzwiczki, po jakimś czasie brzęczyk Cię woła i wyciągasz ws
          > zystko ciepłe, puchate, pachnące i w większości fajniejsze niż wyprasowane.

          U mnie pościel/ręczniki krócej-ale ustawiam wirowanie na 1400 obrotów-stąd różnica-bardziej wyżęte po praniu, krótszy czas suszenia.
      • magia Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 08.01.16, 00:04
        To zależy.
        U mnie program "do szafy" trwa 41minut, ale jeśli wrzucam drobnicę i cienka bawełne (tshirty, koszule) to zawsze ten program sie skraca.
        I odwrotnie, gdy suszę koce, to czas sie wydłuża.
    • vivyan Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 20:12
      Ja nie mam, ale ostatnio dwie moje koleżanki kupiły i tak pieją z zachwytu, że chyba też kupię smile
    • alinalen Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 07.01.16, 22:17
      Ja mam pralko-suszarkę ze względu na brak miejsca i uwazam że poza zmywarką jest to najlepszy zakup w moim mieszkaniu. Piorę ogromne ilości, suszę 70% ubrań. oszczędzam czas, ne musze wieszać i ściągać, kombinować gdzie wieszać te stosy prania i ta wiecznie rozłożona suszarka w pokoju grrrr... piorę, wyciągam to co kompletnie do suszenia się nie nadaje, suszę i składam, stosy skarpet i majtek prosto do szafy, a wszystko pachnące, puszyste, większość jak ładnie żłożysz to nie prasujesz. Ja ograniczyłam prasowanie o 80%!!! dodatkowy plus to to że możesz wyprać np pościel i po 3h zalożyć tą samą, podobnie ręczniki...super puchate i mieciutkie. uwielbiam
      • jagoda2 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 01.06.21, 10:33
        alinalen napisała:

        > Ja mam pralko-suszarkę ze względu na brak miejsca i uwazam że poza zmywarką jes
        > t to najlepszy zakup w moim mieszkaniu. Piorę ogromne ilości, suszę 70% ubrań.
        > oszczędzam czas, ne musze wieszać i ściągać, kombinować gdzie wieszać te stosy
        > prania i ta wiecznie rozłożona suszarka w pokoju grrrr...

        Też zastanawiam się nad zakupem pralko-suszarki - ze względu na brak miejsca na dwa osobne sprzęty. Nie wiem tylko, czy ich skuteczność taka sama jak osobnych sprzętów? Jakiej firmy masz swoją pralko-suszarkę?
    • slona78 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 08.01.16, 10:12
      Mam Panasonica z pompą ciepłą, kocham ten sprzęt miłością wieeeeelką. Suszę wszystko poza jedwabiem, ale przyznaję, że rzeczy z gorszej bawełny się kurczą, nauczyłam się juz kupować większe t-shirty - bo z nimi jest największy problem. Hitem był top-materac bawełniany z Jysk, który zmienił rozmiar ze 140 na 110cm wink reklamowałam i zwróciłam, poza tym nie miałam większych wpadek. Przez te 1,5 roku od kiedy mam suszarkę nie zniszczyłam żadnej rzeczy, za to rodzina przywozi puchówki do wyprania wink
      • marchewka11211 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 08.01.16, 19:30
        Mam pralko-suszarke hotpoint ariston aqd1070d 48eu i chwale. Pierze cudnie suszy cudnie. Nie zostawia mokrych plam chociaż nastawiam suszenie jedynie na godzinke. Zwariowalabym gdyby miało to trwać 3h. Suszę wszystko oprócz grubych spodni i delikatnych swetrow. Uzywam chusteczki do suszarki ale nie widze różnicy kiedy wsad jest bez chusteczki. Pranie miękkie pachnące czyste. Także ja pralko-suszarke chwale. Poznam chętnie inne opinie.
        • marchewka11211 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 08.01.16, 19:38
          Dodam jeszcze że jest nas 5 osób w domu w tym troje małych dzieciaków i brudy poprostu się nie kończą. Zastanawiam się jak zylam bez funkcji suszenia wcześniej. Zawsze porozwieszane szmaty po pokojach w salonie suszarki, zawalona lazienka. Tak mnie ten widok denerwowal bo nie zdazylam zdjąć jednego musiałam wieszac drugie. Poprostu wieczna paralnia. Teraz super zapach w domu nie czuc wilgici. Ciuchy nie przechodzą obiadem. Kocham ją bardziej niż zmywarke.
          • elina239 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 03.10.16, 21:46
            Też mam te pralk-suszarkę, ale za każdym razem po suszeniu ciuchy wygladaja jak wyciagniete psu z gardla. Co robię źle? Wyciagasz przed studzeniem, czy po? Ile sztuk, np.koszul wkladasz? Wszyscy chwala suszarki, że ubrania jak wyprasowane, a mi to nie wychodzi...
    • trzy_szczurki Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 11.01.16, 22:55
      Ja jeszcze tylko dodam, że suszarkę mam od 8 lat, fajnie że jest i choć mam już druga, nowoczesniejsza, to nie uważam tego sprzętu za jakiś ósmy cud świata, ani za wielkie WOW. Spokojnie teraz gdy mam dobrze wentylowana (mamy rekuperacja) bardzo duża pralnie i suszarnie mogłabym się bez niej obyć. również na wiosnę i jesien. Swoją drogą nawet w lato nie wynosze prania na zewnątrz bo mi się po prostu nie chce, wszystko bardzo szybko schnie. a dla samych miękkich ręczników chyba nie warto wydawać tyle kasy
      • marchewka11211 Re: snobizm czy po prostu nikt się nie przyznaje? 29.04.16, 12:33
        Trzy_szczurki dam ci moja trojeczke maleńkich dzieciaczkow i męża który zajmuje sie stolarka i zobaczymy wtedy czy nie uznasz suszarki za 8 cud świata... bo kto ma w domu małe dzieci gromady prania codziennie doceni każde wyreczenie.
Pełna wersja