tarkawodna
09.01.16, 16:04
Mój szwagier od jakiegoś czasu nie ma pracy. Zaczynał kilka razy, ale albo mu pieniędzy nie wypłacili, w innym miejscu go oszukali, miała być umowa a nie było nic. Mieszkają w takim miejscu, że za bardzo nie pofika, ściana wschodnia. Wcześniej był przedstawicielem handlowym, kiedyś był także kelnerem, ale to w czasach studenckich, ma jakiś kurs na wózki widłowe. Dobry chłopak, pracowity, pozytywnie nastawiony. Poddałam im pomysł, żeby spróbował za granicą, choćby na kilka miesięcy, żeby sprawdzić czy mu się spodoba. On jest już bardzo rozgoryczony i rozczarowany, oboje z żoną mówią, że gdyby mieli możliwość wyjechać całą rodziną, to chyba by zaryzykowali.
On trochę mówi po angielsku, nawet kiedyś miał rozmowę kwalifikacyjną po angielsku, poradził sobie. On nawet się zapalił do pomysłu, ale nikogo tam nie ma. Poradźcie, drogie emamy, jak szukać pracy z Polski? Czy w wieku 40 lat coś może znaleźć? Jak to zorganizować, żeby go nie oszukali? Jakieś agencje? Oni mają jakieś zapasy finansowe, to nie tak że by pojechał ze stówą w kieszeni. Proszę o jakieś wskazówki.