Dodaj do ulubionych

co może ugotować 13latek na wyjeździe?

26.01.16, 10:05
Witajcie, właśnie dowiedziałam się że mój 13latek będzie musiał na wyjeździe zadbać o posiłki - wspólnie z trzema kolegami. Mają sobie robić zakupy (za swoje euro). Jest kuchnia wyposażona i każdy pokój będzie dbał o swoją małą ekipę.

Moja prośba: napiszcie proszę, co można dać takiego do przygotowania na "szybko". Dziewczyny np. będą sobie robić naleśniki i tortille z tuńczykiem. Nie będą mieć dużo czasu na gotowanie, jeszcze muszą się podzielić z innymi pokojami. Myślę o makaronie z sosem, poza tym nie mam pomysłów ... Na śniadania i kolacje jakieś pasztety, szprotki będą mieć z PL.
Wczoraj w ALDI kupiłam na próbę - tam są takie wielkie puszki np.klopsiki z ziemniakami i marchewką, nawet niezłe - próbowaliśmy wczoraj ale jedna puszka wystarcza na dwie porcje, i z powodu sosu jest to strasznie ciężkie.
Macie może jakieś pomysły, co mogę mu dać z PL na ten wyjazd? Może dla większości z was zabieranie czegokolwiek do Francji jest buractwem, ale ta młodzież nie będzie mogła wyjść do restauracji lub na pizzę i szczerze mówiąc nie należymy do zamożnych, już i tak mnie ten tydzień będzie kosztował ponad 2000 zł więc nie chciałabym, żeby dziennie tam po 100 euro wydawał.. wink
Obserwuj wątek
    • gaskama Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 10:10
      Kupić tortille (takie płaskie, pszenne lub kukurydziane placki, zetrzeć na tarce cheddar i dodać co się lubi (oliwki, szynkę, boczek, cebulę, paprykę itd.) i opiec z jednej i drugiej strony na patelni.
      Łatwo się robi steki, ale tu potrzebne jest dobrej jakości mięso wołowe, co nie jest tanie. Ale wrzucić na gorącą patelnię po 4 minuty z każdej strony.
      Jeśli są w stanie sami ugotować makaron, to tu można już wiele rzeczy wymyślić. Od prostego sosu pomidorowego, przez pesto (kupne, zabrane w słoiczkach z domu albo zrobione na miejscu).
    • kocianna Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 10:54
      Makaron + wszystko, ziemniaki + wszystko (ugotowane ziemniaki, podsmażona cebulka, kiełbasa, papryka, na to żółty ser utarty). Dla totalnego beztalencia liofilizowane porcje obiadowe ze sklepów turystycznych - wystarczy zalać wrzątkiem i odczekać 10 minut. Całkiem to jadalne, ale porcja kosztuje ok. 30 pln.
    • ewa_mama_jasia Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 11:28
      Makaron plus gotowe sosy, ser biały ze śmietaną, owoce (podziabane w kawałki, na papkę lub w całości). Zupy w proszku, do rozpuszczenia z wrzątkiem. Gotowac parówki. Niezbyt zdrowo, ale przez tydzień nie umrze a to będzie potrafił zrobić. Do czasu wyjazdu nauczyć syna robić naleśniki i jajecznicę. Dać maszynkę do robienia tostów. Grzanki z serem, jajkiem i wędliną na patelni.
      • ewa_mama_jasia Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 11:31
        Nauczyć obierać ziemniaki i gotować. Można gotowane zjeść w całości ze smietaną, można podziabać i z sosem, można ugotowane w całości pokroić na plasterki i podsmażyć na patelni. Z dań mięsnych - usmażyć na patelni kawałek kiełbasy "na jeżyka", kupić piersi z kurczaka, pokroić na maleńkie kawałeczki i usmażyć na patelni (można zrobić panierkę albo bez). Ugotowac mrozone warzywa.
    • a.va Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 11:31
      Kuskus mu daj, do kuskusu może wrzucić, co zechce: pokrojoną i podsmażoną paprykę, jajko, fasolkę z puszki, groszek z puszki, suszone pomidory, pomidory z puszki, pestki słonecznika, posmażoną pierś kurczaka pokrojoną w kawałki, oliwki itd. Oczywiście nie wszystko naraz smile
      • kolina01 Re: OT - teraz dowiedziałaś się o gotowaniu? 26.01.16, 12:03
        Na wyjazdy narciarskie, czesto smażę sznycle (lub coś na kształt burgerów).
        Na miejscu, jeżeli nie z kaszą, to zawsze łatwo odgrzać, wsadzić do buły z sałatą, dodać jakiś ketchup (można w małych paczuszkach dać) i jest pożywniejszy hamburger.
        Do placków tortilli- obsmażyłabym mu też kawałki kurczaka w jakimś curry, dorzuci do warzyw. To zajmuje mało miejsca w bagażu, a teraz zimą - na pewno w czasie długiej drogi się nie popsuje.
      • agni71 Re: OT - teraz dowiedziałaś się o gotowaniu? 26.01.16, 12:15
        Dla mnie w ogole taki wyjazd by odpadł, co to za wypoczynek, jak trzeba gotować, a juz w wieku 13 lat to ostatnia rzecz, jakiej by mi się chciało. Ewentualnie dałabym najprostsze pólprodukty, jak ktos pisał, przez tydzień szkorbutu nie dostanie. Kwestia tylko, czy będzie chciał jeść zupki i sosy z torebki (a to najlżejsze i proste do przygotowania)? Mnie na pewni nie chciałoby sie obierać ziemniaków na takim wyjeździe, myślę, że 13-latkowi tym bardziej. Dałabym z domu ryż w woreczkach, kaszę (jeśli lubi) tez w woreczkach, kuskus, i makaron (gotowanie makaronu niech przetestuje w domu). Do tego kilka sosów w torebkach, ewentualnie jednak wysupłałabym kasę na sosy w słoikach, do kupienia na miejscu. 13-latek pewnie będzie chciał cos mięsnego, więc dałabym , jeśli jest taka możliwość próżniowo pakowane wędliny, może jakieś kabanosy i inne suche wędliny.
    • solejrolia Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 12:09
      Nie liczyłabym na ŻADNE gotowanie.
      Przygrzać, owszem, ale gotowanie od razu bym odpuściła w wykonaniu małalata.

      Zapakowałabym : kilka zupek lub dań gotowych instant, do zalania wrzątkiem,
      jakieś hermetycznie zamknięte jedzenia np. kiełbasa śląska (jak będzie patelnia grillowa, to super, albo w piekarniku odgrzeją, albo w mikrofali, albo po prostuz wody), pakowane kotlety- hamburgery, naleśniki-kulki (są w biedronce, mojej córce bardzo smakują), tortille, chleb tostowy, ser paczkowany, do tego keczup, czy jakiś sos w torebce do wyciśnięcia (porcja na raz). płatki śniadaniowe typu cimi nimi. dżem. I przekaski-słodycze- paluszki, krakersy, popkorn (o ze 3-4 paczki!), batony z ziarnami, orzechy np mieszanka studencka.
      To tylko tydzień, na takim prowiancie młodzież spokojnie przeżyje.
    • szarsz Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 12:09
      Zasadnicze pytanie jest, co ten 13-latek jada i co lubi? Jeśli coś lubi, to przemyślcie, czy nie da się uprościć.

      Postawiłabym na niegłupie półprodukty: makaron, kuskus, makaron ryżowy (sam, bez reszty zupki), naleśniki.
      Do tego można wziąć sporo dodatków: kiełbasy, parówki, kabanosy, boczek w plastrach.

      Albo na słodko, niech kupi sobie choćby i tam słoik dżemu.
      W moim domu niespodziewanym hitem jest makaron z dżemem: ugotowany al dente makaron, odcedzony, do tego łyżka masła i dwie łyżki dżemu, rozmieszać.

      Drugi taki hit (choć to nie każdemu będzie smakować) to parówki pokrojone w nieduże kawałki, podsmażone delikatnie na maśle, do tego puszka groszku i puszka pomidorów krojonych.

      Z kuskusu można zrobić oszukane tabbouleh: z ogórkiem, pomidorem, szczypiorkiem.

      We Francji niech dokupuje bagietki, sery jeśli lubi, sery są mocno zapychające. Ser typu camembert można spokojnie wrzucić na patelnię, na nieduży ogień, żeby się przysmażyło z wierzchu i roztopiło w środku.

      Jajka, dużo białka, długo trzyma, pieniędzy mało. Na twardo, na miękko, jajecznica, omlet.


      Jeśli da radę mięso, to niech kupi piersi z kurczaka, obtoczy w oliwie i obsmaży na patelni po kilka minut z każdej strony do zrumienienia, razem z ząbkami nieobranego czosnku. Potem trzeba posolić, dodać odrobinę wody i dusić, aż mięso w środku przestanie być surowe. Na koniec do sosu wmieszać łyżkę masła.
      We Francji dawno nie byłam, ale we Włoszech (to może i we Francji też) sprzedają pokrojone cieniutko piersi z indyka (takie dłuuugie plastry), soli się to, obtacza w mące i smaży do zrumienienia z dwóch stron.

      A, i ja bym dała zupki chińskie. Nie na całość pobytu, ale na dwa dni. Czemu nie? Zupki chińskie przecież od tego są.
          • solejrolia Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 12:59
            Dokładnie!
            nastolatkom na takim wyjeździe może być szkoda czasu.
            Moja jadłaby przekaski, tosty, grzanki, odgrzewałaby gotowce. A i suche buły, bo lubi, w domu tez lubi zapchać się taką kajzerką na sucho.
            No może z raz by usmażyła jajecznicę. Na więcej bym nie liczyła.
        • bergamotka77 Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 28.01.16, 02:53
          no wlasnie, tu jest problem bo zwykle po nartach wszyscy sa tak strasznie glodni ze zjedliby konia z kopytami a tu...trzeba dopiero przyrzadzic jedzenie sad Dlatego wole Wlochy, tam zawsze mielismy sniadania i obiadokolacje, bardzo wypasione zreszta, a na stoku wiadomo - dan i przekasek oferuja Wlosi bez liku. Tylko Italia jest tansza, mysle ze w cenie francuskiego äpartamentu dla 6 osob bez wyzywienia masz pokoj 2-s.w hoteliku w Dolomitach z wyzywieniem. Ja bym tez nie puscila dziecka w tym wieku na wyjazd bez wyzywienia, studenci czy pozni licealisci to co innego, latwiej to ogarna i jakos sobie poradza smile
          • volta2 Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 28.01.16, 11:03
            przyrządzić można wcześniej

            ja mam to tak opanowane, że po wejściu do domu odgrzewam tylko zupę i gorąca zupa idzie na pierwszy ogień. po zupie dzieci mają chwilę na oddech a ja robię drugie/lub odgrzewam w zależności od tego co robiłam dnia poprzedniego.

            kiedy inni dopiero wychodzą na 19 do pobliskich knajpek na ciepłe posiłki my już idziemy tylko na pannę cottęsmile i limoncino
    • kamunyak Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 12:50
      płacisz 2000 zł za tygodniowa wycieczke i nie ma wyżewienia?
      Szczerze mówiac to nie wiem czy pusciłabym dziecko na wycieczkę, na której całkowicie musiałby zadbać o swoje wyżywienie, to jakies chore. Kto to organizuje takie wycieczki?
      To wystarczy wejsc na stronę byle jakiego biura i takie wycieczki (tygodniowe) mają lepsze warunki.
      Mój syn był kiedyś na gimnazjalnej wycieczce, autokarowej, organizowanej przez szkołę, "po taniosci". Jechali przez Holandię, Francję, do UK i Irlandii.
      Wycieczka kosztowała ponizej 1000 zł i trwała ok. 2 tyg. Nocowali w jakichś szkolnych schroniskach, gotowali sami. "Gotowali" to duże słowo bo jechała z nimi kucharka, która też, oczywiscie, nie za bardzo miała pole do popisu ze względu na warunki i brak czasu - dojezdżali do schroniska głodni, przed/po zwiedzaniu wiec dzieciaki trzeba było szybko nakarmić. Wieźli ze soba całą kuchnię, wszystkie produkty z Polski. Śniadania i kolacje to kanapki, obiady to różne makarony, ryże z sosami, takze zupki z torebek były.
      Dzieciaki przeżyły ale... była kucharka, która to ogarniała, wycieczka dłuższa i tańsza a młodzież starsza.
      Tu to jakies dziwne wszystko jest.
      Naucz syna gotować makaron, ryż i zaopatrz w sosy, na każdy dzień, lepiej w puszkach niz słoikach.
      Porozum się z mamami pozostałych chłopców bo moze jakos te zakupy razem zrobicie, żeby sosy mieli wszyscy te same.
      I nic więcej tu wymysleć się nie da.
        • volta2 Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 13:33
          700 stów to sam karnet kosztuje, więc wysłałabys chyba pod gołe niebo? niech się przemrozi dzieciak.

          też bym nie puściła na taki wyjzad, ale zaznaczam że wśród moich znajomych forumowiczow z forum narciarskiego te słoiczki i syf z torebek są bardzo popularne nie tylko wśród 40- letnich chłopów ale i kobit, a ty od dzieci wymagasz?

          jak ktoś nie je torebkowego jedzenia przez cały rok, to tydzień mu nei zaszkodzi.
    • lauren6 Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 13:17
      Ugotować ryż + gotowy sos np. Uncle Ben's. Wyższa szkoła to jeszcze pociąć pierś kurczaka w kostkę i podsmażyć.

      Zaopatrzyć w o takie "Pomysły na":
      www.frisco.pl/pid,3454/n,winiary-pomysl-na-soczystego-kurczaka-z-czosnkiem-i-ziolami/stn,product
      Na miejscu dzieciak kupuje pałki kurczaka: myje, dodaje mieszankę przypraw, wrzuca do dołączonego woreczka i do pieca. Do tego może podać zwykłą bagietkę lub np. zrobić pieczywo czosnkowe lub grzanki.

      Będę niepoprawna politycznie, ale nakupiłabym dzieciakowi takich pomysłów:
      www.winiary.pl/produkty.aspx/26/pomysl-na-
      w szczególności tych bezmięsnych i niech sobie robią. Z tyłu jest przepis, lista zakupów, więc przy odrobinie szczęścia nawet małpa robiąc wszystko zgodnie z wskazówkami wyczaruje zjadliwe danie. Nie wymagajmy od 13 latka bycia mistrzem kuchni.
    • peonka Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 13:21
      Ja też uważam, że nastolatek na wyjeździe z kolegami nie będzie gotowal "od zera". Dałabym trochę rzeczy z Polski, jakieś dania gotowe, typu fasolka w słoiku, zupy profi do podgrzania, można do nich dodać zakupione na miejscu kiełbaski. Dobre są dania babci Zosi czy jakoś tak, np kasza jęczmienna z pieczarkami. W biedronce są niezłe zapiekanki z pieczarkami, już gotowe, do podgrzania.
      Nie mieszkałam nigdy we Francji, jednak mam doświadczenia z Niemiec (studenckie, więc ważne było żeby było tanio smile I z Anglii. Jest bardzo dużo tanich gotowych dań, na tydzień w sam raz, a może to będzie dodatkowa atrakcją, bo mozna jeść to, czego w domu nie dają! Mrożona pizza, frytki, nuggetsy z kurczaka, kiełbaski, paluszki rybne, paella, zestaw - makaron i sos w saszetce, bagietki czosnkowe do piekarnika, kalafior z serem, zapiekanki. Można też kupić gotowa sałatę w woreczku, dodać jajka na twardo, mozzarelle, oliwki, tuńczyka.. Ale taniej wyjdzie pizza pewnie.
      Moim zdaniem żywienie gotowcami kupionymi na miejscu wyjdzie taniej niż gotowanie z podstawowych produktów. I jest szybsze i fajniejsze dla 13-latka z kumplami.
      Wejdź sobie na stronę jakiegoś francuskiego marketu i sprawdź ceny gotowych dań. To naprawdę nie powinno być drogie. W Anglii za 2 funty jest już naprawdę spory wybór.
    • cosinuss Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 13:22
      Moja córka była pare razy na takim wyjeździe. Czasami jeździliśmy z nią i mogłam zobaczyc, jak sobie dzieciaki radzą ( np była nas osobna grupa 30 dorosłych i 50 młodzieży narciarskiej ) Statystycznie w odległości 5 min od apartamentu jest sklep Sherpa, gdzie są cieplutkie bagietki ( 1 euro szt), więc rano ochotnik je przynosi. Z hitów obiadowych są zupy w kartonach 1l - takie przecierane, wlewa się do garnka i podgrzewa ( 1-2 euro )+ ciepła bagietka z masłem. Warto zabrać zatem masło, ser, wędliny paczkowane, makaron + sos raczej z torebki ( słoiki są za ciężkie) no i słodycze, bo to jednak króluje na stoku ze względu na stosunek wielkości do stężenia węgli. Resztę kupi za sensowną kasę. Królowała jajecznica, makaron z sosem pomidorowym+ser i bagietka. A no i lepiej wygląda na ogół jedzenie chłopców niż dziewcząt, które jednak preferują zupki chińskie. Osobiście widziałam jak 13-14 letni chłopcy upiekli ciasto smile gotowali kasze różne, smażyli naleśniki itp.
      Na stoku wszyscy się logowali na czekoladę na gorąco z bitą śmietaną i ewentualnie frytki.
      Średnio wydana kasa to 50-100 euro na tydzień.
      A no i zawsze rodzice dają tak 2x za dużo jedzenia. Oni uwielbiają robić sami zakupy i świetnie sobie radzą z ekonomicznym podejściem do tego.
      I dopytaj się, czy przypadkiem nie muszą posprzątać przed wyjazdem, bo to częste w apartamentach we Francji. Wymienne na 50 euro od osoby. Jeśli tak, to dorzuć kostki do zmywarki i mini cif+ ściereczka.
    • volta2 Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 13:29
      nie obciążałabym słojami na taki wyjazd

      zabrałabym zupki chińskie do zalania
      ewentualnie koncentraty do rozrobienia w większym garnku i zrobienie czegoś w stylu zupy
      i niech chlebem dojadają

      mój od paru lat smaży naleśniki, robi do tego ciasto ale musiałby mieć składniki i mikser do zrobienia tegoż (na ogól kuchnie aż tak dobrze wyposażone nie są i blender zawsze mam ze sobą - dałabym dzecku -13 lat ma)

      jajecznica
      smażona kiełbaska
      ostatecznie smażona wątróbka - ale to ktos musałby umyć tę wątróbkę bo mój nie dotyka
      (do kupienia w markecie)

      no i polecane tu makarony - uczulić na działanie zgodnie z przepisem na opakowaniu.

      ogólnie - to nie jest buractwo - po to są właśnie kuchnie w apartamentach, żeby je wykorzystać. na pewno nie służą po to by herbatkę zagotować, po to tam stoją gary, sita i patelnie, by mieć co wrzucić na ruszt po nartach a nie wychłodzonym szukać restauracji czynnej (we włoszech, nie wiem jak we francji - po nartach resty czynne nie są)
    • run_away83 Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 14:42
      makaron z sosem pomidorowym (pomidory skrojone z puszki, sól, pieprz, bazylia)

      makaron z pesto ze słoiczka

      makaron z sosem pieczarkowym (pieczarki podduszone na oliwie z odrobiną masła, sól, pieprz, śmietaną, natka pietruszki)

      ryż smażony z jajkiem i warzywami (w wersji turystycznej może to być np. mieszanka groszek + marchewka + kukurydza z puszki, odsączona z zalewy), doprawiony sosem sojowym

      omlet na słodko (choćby z miodem) albo na słono (np. z suszonymi pomidorami, szynką i żółtym serem)

      tortille z czymkolwiek (najprostszy wsad: frankfurterka, keczup, ser żółty)

      jajecznica z szybką i pomidorem plus chleb z masłem

      pseudopizza z tortilli: placek posmarować sosem (w wersji turystycznej może być gotowy że słoiczka), posypać serem, na wierzch dorzucić co się lubi (np. garść oliwek, szynka, pieczarki) i do piekarnika aż ser się rozpuści

      Wszystkie powyższe potrawy potrafi zrobić mój najstarszy syn (dziewięciolatek).
    • thank_you Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 14:56
      Przede wszystkim to rozplanowałabym każdy obiad tak, aby w trakcie przyrządzania nie okazało się, że brakuje jakiegoś istotnego składnika. Najprostsze są wg mnie makarony (możesz kupić razowe, gryczane, z semoliny itp.) a do tego sosy (pesto, arrabiata, aglio olio) + parmezan. Risotto gdy ma się bulion w kostkach (z Rossmanna, eko) to prościzna, trzeba tylko mieszać. wink Może jakieś leczo? Można zabrać w słoikach.
    • memphis90 Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 16:34
      Dałabym urządzenie do robienia grzanek, chleb tostowy na start plus dodatki (ser żółty, szynka, keczup), na miejcu może dokupić pieczywo. Plus zupki chińskie z makaronem, słodkie chwile itp. Jeśli nie muszą za bardzo dźwigać bagażu- z dwa słoje fasolki, dwa pulpetów, dwa sosy do makaronu, paczkę makaronu i kuskus lub puree w proszku. Wybaczcie, ale jakoś nie widzę tego, że 13 -latek kupuje we Francji pałki z kurczaka, marynuje je w pomyśle na lub kroi na kawałeczki i panieruje.
    • melmire Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 16:55
      A do jakiej stacji jedzie? moge zobaczyc w necie co tam bedzie mial na miejscu i mniej wiecej za ile.
      W kazdym razie faktycznie sa dobre i niedorgie warzywne zupy w kartonach, do tego mozna dokupic tarty ser i chleb i juz jest posilek.
      Kupi tez bez problemu tanie gotowe ciasto na pizze czy na tarte, juz rozwalkowane. Tarte najlatwiej zrobic, ciasto kupi, jajka rozbelta z mlekiem, dorzuci boczek w kawalkach (juz pokrojony, do kupienia wszedzie i do podsmazenia) i co mu w duszy i lodowce zagra i bedzie ok.
    • black_halo Re: co może ugotować 13latek na wyjeździe? 26.01.16, 17:38
      Nie dalabym nic do gotowania, tylko zaopatrzyla w rzeczy takie jak chiskie zupki, makaron i pare sloikow sosu, jakis pasztet w puszce (moze byc i wegetarianski). Istnieja tez gotowe dania w puszkach typu ravioli w sosie pomidorowym albo chilli con carne. To sa trzynastolatki, zdrowe zywienie maja gleboko gdzies a z dala od rodzicow jeszcze bardziej.

      Jesli chodzi o kieszonkowe to ja bym liczyla ok. 15-25 euro na dzien plus 50 na jakies niespodziewane wydatki ew. pamiatki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka