lauren6
27.01.16, 16:52
Na początek historia z Polski:
Zabiła, broniąc się przed gwałtem. Uniewinniona.
Alicja K., która zadała swojemu napastnikowi śmiertelne ciosy, we wrześniu została uniewinniona od zarzutu zabójstwa przez łódzki Sąd Okręgowy. Prokurator wniósł apelację, ale Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok w mocy.
Z zebranych dowodów niewątpliwie wynika, że oskarżona obudziła się całkowicie rozebrana. Łukasz M. dążył do odbycia stosunku seksualnego. Alicja K. miała prawo do obrony - uzasadnił prawomocny wyrok sędzia Marian Baliński.
Tymczasem w Danii:
Ukarana za obronę przed uchodźcą
Duńska telewizja TV Syd przedstawiła informację o 17-latce z Sonderborga, która była napastowana seksualnie w środę 20 stycznia 2016. Dziewczynie groził gwałt, więc kiedy uchodźca zrywał jej majtki, użyła gazu pieprzowego do obrony.
W Danii używanie gazu jest zabronione i dlatego dziewczynie grozi kara za złamanie Firearms Act.
Posiadanie i używanie gazu jest nielegalne, więc nastąpiło dwukrotne złamanie prawa.
Uważam, że "ciemnoskóry mężczyzna" nie powinien się ukrywać przed policją, tylko sam zgłosić do duńskiego wymiaru sprawiedliwości po godne odszkodowanie za straty moralne, jakich doznał w wyniku ataku podłej rasistki, która użyła zabronionej w Danii broni.
A tak na serio pisząc, codziennie gdy przeglądam prasówkę coraz bardziej się cieszę, że żyje w Polsce, nazywanej przez niektórych zaściankowym, ksenofobicznym krajem.