agniesia1973
29.01.16, 13:14
Dziewczyny, powiedzcie mi czy dieta bezglutenowa uleczy mnie z Hashi? Ostatnio w tv śniadaniowej miła pani twierdziła, że po diagnozie trzeba natychmiast odstawić gluten, nabiał, cukier .... (pytanie co można jeść?). Ja żyłam do tej pory w błogiej nieświadomości i wcinam wszystkie te zakazane pokarmy, mniam ... Nie mam żadnych nietolerancji pokarmowych, to po co się męczyć? Może czegoś nie wiem i mam szanse na regenerację tarczycy jak odstawie gluten??? Dla swojej tarczycy jestem w stanie zrobić wszystko

Tak na poważnie - czy znacie kogoś chorego na hashi, kto odstawił te wszystkie zakazane pokarmy i choroba nie postępuje dalej? Na ostatniej wizycie męczyłam swojego endokrynologa właśnie na temat diet. Lekarz powiedział, że poruszali kwestie diety bezglutenowej na jakimś sympozjum - twierdził, że nie ma badań, które potwierdziłby lecznicze działanie tej diety u wszystkich chorych na Hashi. No i bądź tu mądry, człowieku ... Na forach tarczycowych nie chce takich herezji opowiadać, bo zaraz słyszę, ze mam lekarza do kitu, który nie wie jak się leczy niedoczynność tarczycy. Sama szukałam info na temat tych diet w necie ale znalazłam tylko chłam pseudonaukowy, żadnych poważnych publikacji.