Dodaj do ulubionych

Polak w samolocie ;-)

18.02.16, 13:21
Jest:
- wystraszony,
- wystrojony,
- klaszcze po przylocie, bo cieszy się że doleciał big_grin

Brzmi to trochę zabawnie, ale czy to nasza wina, że dość późno zaczęliśmy latać i wciąż jest to obcy środek lokomocji dla większości naszych rodaków...
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 13:22
      zapomniałaś o kanapkach tongue_out
      • rosapulchra-0 Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 03:18
        I klapkach! I skarpetach!
    • jola-kotka Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 13:23
      Bzdura.
    • mozambique Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 13:24
      OJP!
    • przystanek_tramwajowy Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 13:26
      Co za idiotyzmy!
    • klerjeser Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 13:30
      mamkaantka napisała:

      > Jest:
      > - wystraszony,
      > - wystrojony,
      > - klaszcze po przylocie, bo cieszy się że doleciał big_grin
      >
      > Brzmi to trochę zabawnie, ale czy to nasza wina, że dość późno zaczęliśmy latać
      > i wciąż jest to obcy środek lokomocji dla większości naszych rodaków...

      Nikt ci nie każe klaskać, ubierać szpital i malować się na wieczorowo. Na nerwy poproś stewardessę o zaparzenie meliski.

      Czy to wina Czechów, Węgrów albo Nieców że zaczęli późno latać. oni też klaszczą i się stroją?

      A Finowie, Belgowie albo Chorwaci późno zaczęli latać czy wcześnie?
    • lady-z-gaga Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 13:54
      i jeszcze czasem krzyczy "ratunku, Niemcy mnie biją" wink
      • menodo Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:03
        I pije wniesioną na pokład wódkę.
        A była żona byłego premiera sugerowała, że kiedyś w samolocie na amory im się zebrało wink
    • jak_matrioszka Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 13:54
      Znaczy Polak w samolocie w niczym nie odbiega od innych nacji? Dzis to zauwazylas i chcialas sie pochwalic?
      • menodo Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 13:57
        Pewnie to jej pierwszy lot wink
        • vre-sna Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:07
          Leciałam raz w życiu, tam i z powrotem. Nigdy więcej, chyba, że mnie uśpią.
          Boję się zamkniętych przestrzeni oraz uczucia, że nie mam na nic wówczas tak naprawdę wpływu.
          Klaskanie było, a jakże. Osobiście to mogłabym nawet wycałować całą załogę za powrót na ziemię.
          I tyle.
    • menodo Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:00
      Który to już dzisiaj hejterski wątek o Polakach?
      Czy to jakieś eksperymenty hemp-plant i jej zaprzyjaźnionych profesorek z UW? wink
      • rosapulchra-0 Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 03:21
        Hemp-plant jest z Krakowa suspicious
    • phantomka Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:00
      Jak widac w tym dla Ciebie. Latalam troche, maz zlatal kilka kontynentow, w tym liniami lokalnymi i jakos zwyczaj klaskania widzial w roznych miejscach. Chyba ze jako narod jestesmy juz wszedzie.
      Takie sranie we wlasne gniazdo, to wyraz ogromnych kompleksow. Nie lubie ludzi ktorzy wstydza sie, skad pochodza.
      • mamkaantka Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:40
        Ja się nie wstydzę, nigdy i nigdzie wink Mam dystans do siebie... Poza tym spore doświadczenie w lataniu
        • klerjeser Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:42
          mamkaantka napisała:

          > Ja się nie wstydzę, nigdy i nigdzie wink Mam dystans do siebie... Poza tym spore
          > doświadczenie w lataniu

          No właśnie...odleciałaś...big_grin
        • rhysmeyers22 Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 15:26
          Masz spore doświadczenie w lataniu,mówisz.i stopien conajmniej generalski jak mniemam 😀😀cuchniesz kompleksami na kilometr.nikt z dystansem do siebie nie popełniłby takiego głupawego wpisu jak ty.w sumie współczuje.i nie,nie znam ludzi którzy w samolotach klaszczą ,sama tego sportu nie uprawiam tudzież nie gram na trąbce.nie mam wąsów ,40 tki na karku i nie jestem Januszem.latam całkiem sporo.dziekuje za uwagę.
    • kadfael Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:00
      Strach sie bać big_grin
    • bergamotka77 Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:09
      mamka nie musialas swojej charakterystyki wstawiac big_grin Nasza wina ze wsiadlas do samolotu pierwszy raz i musilas popelnic watek? wink
      • vre-sna Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:19
        Uważasz, że tylko kompleksy są winne zachowań? A może to żywiołowa radość z powrotu na ziemię?
        Swego czasu wybrałam się w podróż do Paryża. Lot nie wchodził w grę, tłukłam się więc autokarami. Ktoś powie, że byłam głupia. A ja nie zapomnę, jak było, pomimo zmęczenia, bezpiecznie i to poczucie komfortu.
        Oczywiście, wypadki autokarowe też się zdarzają. Ale przynajmniej jest szansa, że sporo osób przeżyje.
        • rosapulchra-0 Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 03:30
          I to znacznie częściej niż samolotowe. Różnica między nimi jest "tylko" taka, że z drogowych wypadków jest szansa jakoś "wyjść", z samolotowych nie.

          W ciągu minionych 60 lat w wypadkach lotniczych zginęło 40 tysięcy osób, czyli tyle, ile w wypadkach drogowych w USA ginie zaledwie w ciągu trzech miesięcy.
      • mamkaantka Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:29
        Pierwszy raz? Haha dobre sobie big_grin big_grin big_grin
        Ale sobie lubicie tworzyć rzeczywistość, zero dystansu do siebie...
        • menodo Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:31
          hemp-plant, przestań z tymi emotami bo one cie demaskują.
          • mamkaantka Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:46
            Nie mogę, bo mam dobrą zabawę czytając niektóre wpisy Uderzyć w stół, a nożyce się odezwą wink
            • menodo Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 15:04
              Które wpisy tak cię śmieszą? Bo większość to beka z ciebie.
              No i nic ci nie pomogła zmiana nicku. Nie przeszkolili cię ?
              Słaba jesteś hemp-plant, nawet na trolla się nie nadajesz.
    • misiu-1 Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:26
      Późno zaczęliśmy latać? Późno to Ty się urodziłaś. Pierwsza polska linia lotnicza (Aerotarg) powstała w 1921 roku, jako jedna z najstarszych na świecie.
      • mamkaantka Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:30
        No jasne, za komuny wszyscy lataliśmy jako dzieci samolotami na wakacje, bo to taka norma była big_grin big_grin big_grin
        • klerjeser Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:45
          mamkaantka napisała:

          > No jasne, za komuny wszyscy lataliśmy jako dzieci samolotami na wakacje, bo to
          > taka norma była big_grin big_grin big_grin

          Dobrze wiedzieć, że znasz latanie od strony czarterów wakacyjnych big_grin

          Masz na imie Grażyna?

          https://imged.pl/17/typowy-polski-janusz-na-wakacjach-7.jpg
          • mamkaantka Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:51
            klerjeser napisała:

            Dobrze wiedzieć, że znasz latanie od strony czarterów wakacyjnych

            No i jak tu się nie śmiać z bzdur które wymyślacie, a gdzie ja napisałam że czarterami tylko latam?
          • klerjeser Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:52
            klerjeser napisał(a):

            > mamkaantka napisała:
            >
            > > No jasne, za komuny wszyscy lataliśmy jako dzieci samolotami na wakacje,
            > bo to
            > > taka norma była big_grin big_grin big_grin
            >
            > Dobrze wiedzieć, że znasz latanie od strony czarterów wakacyjnych big_grin
            >
            > Masz na imie Grażyna?
            >
            > https://imged.pl/17/typowy-polski-janusz-na-wakacjach-7.jpg

            Bo to twoje pierwsze skojarzenie jeśli chodzi o latanie big_grin

            Dawaj dalej, zakładasz szpile i brokaty na pokład?
            • mamkaantka Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:55
              klerjeser napisał(a):
              Dawaj dalej, zakładasz szpile i brokaty na pokład?

              Poważnie pytam, masz jakiś problem psychiczny?
              • klerjeser mamkaantka w samolocie :D 18.02.16, 15:00
                Zatem ubierasz się na luzie ? big_grin

                https://www.piktury.pl/upload/images/polka_w_samolocie_2015-08-15_15-41-20_middle.jpg
        • mikams75 Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 03:40
          Ja latalam za komuny na wegry pare razy
          • julchen33 Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 09:12
            Ja latalam za komuny na wakacje nad morzem w Juracie. Trasa Katowice (Pyrzowice) - Gdansk.
            Samoloty byly zawsze pelne, wiec inni tez latali.
      • sanrio Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:31
        > Późno to Ty się urodziłaś
        big_grin
    • jaskiereczka Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:38
      Dodaj jeszcze "glodny" bo wstydzi się wziąć normalne jedzenie wink
      • mamkaantka Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:44
        Wstydzi się wziąć jedzenie???
        • bi_scotti Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:58
          To ja Wam opowiem o pieknej polskiej pani, z ktora kilka lat temu lecialam z Toronto do Warszawy. Pani byla jak z obrazka: elegancka, siwe, pieknie ulozone wlosy, jakas wyraznie vintage broszka, welny i jedwabie. Krucha i delikatna. Siedziala kolo mnie cichutko. Gdy zaczely sie instrukcje flight attendant na temat safety etc. wlozyla swoja reke pod moja, spojrzala niesmialo i tak juz zostala majac chyba poczucie, ze dobrze trzymac kogos za reke smile Gdy sie lot juz zaczal na dobre, jedzenie rozdano, niektorzy posneli, zaczelysmy rozmawiac. Leciala pierwszy raz w zyciu samolotem. I pierwszy raz do Polski po wielu, wielu latach; na poczatku 1940 roku, gdy byla nastolatka ... Rosjanie ... potem Syberia ... potem Armia Andersa etc. etc. etc. W koncu Kanada i happy life smile A leciala na spotkanie swoich szkolnych kolezanek - jeszcze ich tam iles zostalo z jej przedwojennego gimnazjum i kobitki zrobily zjazd. Moja wspolpasazerka uznala, ze jesli na ten zjazd nie poleci to juz pewnie nigdy samolotem nie poleci a i moze Polski nie odwiedzi. Wiec sie zmogla w sobie i bilet kupila smile Wpisala sie tym samym w te wszystkie stereotypy wymienione w pierwszym poscie: bala sie, byla elegancko ubrana i gdy wyladowalismy w Warszawie klaskala z radosci jak dziecko. Pomoglam jej ze wszystkim przy bagazu etc., przy wyjsciu czekala na nia grupka rownie uroczych starszych pan z bukietem bialo-czerwonych roz - wszystkie sie splakaly jak sie sciskaly ... ja sie tez wzruszylam, bo ... to takie polskie, eh wink Cheers.
          • ichi51e Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 15:06
            Tez sie wzruszylam jak to przeczytalam (T_T)
          • pulcino3 Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 15:07
            Piękne
          • eliszka25 Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 15:08
            ale jakie sympatyczne i wlasnie - wzruszajace smile
          • rosapulchra-0 Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 03:35
            Wzruszyłam się czytając tę historię smile
          • julchen33 Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 09:15
            Dzieki za te historie, piekne!
          • to_ja_krowa Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 11:09
            smile
            No właśnie.
          • anuusia_80 Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 14:02
            też się wzruszyłam...
          • thank_you Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 14:03
            Wzruszające!
    • malchance901 Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:47
      Tak jak od ponad 10 lat latam regularnie między WB a Polską, tak ani razu nie doświadczyłam oklasków po przylocie, nieważne czy było to Ba, Lot czy najgorsze budżetowce w stylu Ryanair. Możesz zdradzić w jakich liniach lotniczych zaobserwowałaś ww zachowania?
      • mamkaantka Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:53
        No jak latasz na jednej linii, to po co się w ogóle wypowiadasz. Może znajdzie się tu choć jedna osoba doświadczona w lataniu?
        • kk345 Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:59
          No ale co to u ciebie za doświadczenie, skoro latasz wyłacznie z Polakami?
        • sumire Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 15:18
          Mogę zapewnić, że nawet na tej samej trasie zachowania ludzkie mogą być różne. A na czym własne wnioski opierasz?
        • malchance901 Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 15:25
          Na TRASACH, bo chyba to miałaś na myśli latam wielu, tylko zazwyczaj niewielu Polaków jest na pokładzie, więc miałoby się to nijak do tematu, ale ta na marginesie u obcokrajowców też tradycji klaskania nie zauważyłam. To możesz podać w jakich to liniach lotniczych, albo na jakiej trasie pojawia się u pasażerów ten odruch, chętnie bym tego doświadczyła na własnej skórze, tyle się o tym mówi...
          • rosapulchra-0 Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 03:37
            Naprawdę to jakiś wielki problem jest z tym klaskaniem? OJP.
          • minerallna Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 04:18
            Jednak mało latasz.
            Klaskanie po lądowaniu to nie tylko polska przypadłość. Ja już mam na to luzik.
            Panie z panami lecą ekonomicznymi liniami wewnątrz UK, och i ech i z kapeluszami i na gonitwy koni ( bardzo poważane w UK) - i te buraki klaskały.
            Niech sobie klaszczą jak lubią :.
      • klerjeser Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:53
        malchance901 napisała:

        > Tak jak od ponad 10 lat latam regularnie między WB a Polską, tak ani razu nie
        > doświadczyłam oklasków po przylocie, nieważne czy było to Ba, Lot czy najgorsz
        > e budżetowce w stylu Ryanair. Możesz zdradzić w jakich liniach lotniczych zaobs
        > erwowałaś ww zachowania?
        >

        W czarterze do Hurghady, klaskał jej mąż Janusz big_grin
      • kandyzowana3x Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 15:13
        e no 10 lat temu to się klaskalo wink, żeby nie było nie tylko Polacy kłaskawy tez samłoty innych nacji. sama nie wiem kiedy ten zwyczaj wygasł.
        • pulcino3 Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 15:34
          włosi klaszczą, ale oni to chyba z natury taki hałaśliwy i żywy naród big_grin
      • rosapulchra-0 Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 03:36
        Też dość często latam między UK a Polską i słyszę oklaski po przylocie. Bez względu na linie, którymi lecę.
        • lilly_about Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 07:41
          Często?? Masz na mysli to że poleciałaś na Wyspy i do tej pory tam siedzisz oczywiście?
          • rosapulchra-0 Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 11:01
            Często. I na pewno częściej niż ty. To że nie znasz grafiku moich podróży, nie oznacza, że się one nie odbywają.
            • lilly_about Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 11:54
              Rosa, grafik to ty może masz, ale nie podróży smile Od kilku dobrych lat nie wyściubiłas nosa poza próg domu.
              • rosapulchra-0 Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 13:47
                Bo ty wiesz lepiej ode mnie big_grin OJP.
                • lilly_about Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 13:55
                  Miałabys wówczas choć 3 godziny przerwy w tworzeniu historii rodzinnych na forum i blogu wink A tak niestety osaczasz internet!
        • sumire Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 07:49
          Często, to znaczy? Bo ja dość dawno nie słyszałam wink
          • ichi51e Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 08:01
            Dajcie spokoj Rosa ma meza 3 corki tesciowa - slyszy sie od rodziny to i owo. I na pewno duzo znajomych ktorzy tez lataja.
            • lilly_about Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 09:54
              Oprócz tego ma przecież mnóstwo znajomych, których nie wiadomo kiedy podejmuje. Wszak często pisze: mam taka znajomą..... za każdym razem to ktos inny, różne nacje, zawody, wiek, także jest obyta w świecie!
              • thank_you Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 14:06
                O nie, tu mistrzem jest gazeta. On w każdym wątku może rzucić personalnym przykładem. big_grin
                • lilly_about Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 14:21
                  Ale rosa robi dokładnie tak samo! Może z tą przewagą, ze ma znajomych międzynarodowych, bo gazeta tylko krakowskich wink
    • edelstein Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 14:50
      Latac boja sie ludzie róznych nacji.
      Co to znaczy wystrojony?
      Klaszcza tez rózne nacje
      • wioskowy_glupek Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 15:03
        Stroić to się stroili Polacy z Czikagowa za czasów Mieszka I jak pot futrami wieźli ukryty cały majątek, sprzedawany potem w Pewexach...
        Dzisiaj to może w twoim środowisku, które na co dzień samolot widuje w muzeum lotnictwa, tak się zachowuje.
        • wioskowy_glupek Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 15:04
          sorry pod* nie pot wink
        • rosapulchra-0 Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 03:39
          Widać, że nie masz zielonego pojęcia, na jakiej zasadzie działały pewexy big_grin
      • wujenkateklazeskotnik Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 15:13
        Może ma wpływ na to, czy to lot czarterowy, czy rejsowy. Od lat latam i nie zaobserwowałam takich zjawisk, które mogłyby uwłaczać naszemu obywatelstwu. Czarterem nigdy, gdzie może "Janusze" są, ze słyszenia wiem, że różne cuda tam mają miejsce. Jednakże nigdy nie zapomnę widoku podczas wysiadania, parę lat wstecz. Lufthansa lot W-wa Okęcie- Ankara, porozrywana w strzępy prasa i zostawiona na fotelach! Większość pasażerów to narodowość turecka, i zajmowali te miejsca, na których zostawili syf po sobiesad Powrót również nie obył się bez mojego zdziwienia, ale już dotyczyło naszych krajanówsmile Wylot skoro świt i oprócz obsługi lotniska byłam ja i grupa mężczyzn ok 30 w garniakach, naprawdę na oko wyglądali na poziomie, a leciały tylko k... i h...! Jakież było ich zdziwienie, kiedy zwróciłam im uwagębig_grin big_grin
    • skomplikowanaula Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 15:04
      Widziałyśmy się?
      Wiem, że trochę głupio wyglądałam jak trzęsłam się jak osika. Pierwszy raz leciałam samolotem. Nie wiedziałam do samego lądowania czy nie pomyliłam samolotu. Bałam się, że spadniemy i nie dowiem się czy wsiadłam do odpowiedniego samolotu. Mama mi mówiła, że to się poznaje po tym jak się wyląduje.
      - Kiedy wylądowaliśmy klaskałam jak szalona. Zdjęłam nawet różowe oryginalne buciki specjalnie zakupione na te okazje i klaskałam stopami. Byłam tak wyszykowana, ze po wylądowaniu i dotarciu na miejsce szkoda mi było burzyć koka i zmywać tapety.
      No ale żebym od razu takie wrażenie zrobiła?

      Dobrze, że ty latasz od urodzenia i nie robisz wstydu.

      OJP.
    • eliszka25 Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 15:04
      znaczy nie rozni sie niczym od przecietnego przedstawiciela kazdego innego narodu? to chcialas dac do zrozumienia?

      moj maz lata sporo, na roznych trasach, dlugich i krotkich. regularnie lata tez do stanow, bo tam ma glowna siedzibe jego firma. z jego opowiadan wynika, ze najbardziej spontaniczni w roznych sytuacjach sa amerykanie i najczesciej wlasnie to oni klaszcza. nie tylko w samolocie, ale tez np. w kinie i roznych sytuacjach w zyciu codziennym. polacy sa duzo bardziej spieci, ale nie rzucaja sie jakos specjalnie w oczy na tle innych nacji.
    • mamma_2012 Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 15:27
      A nie wpadłaś na to, że wiele z tych wystrojonych osób od razu z samolotu pędzi do pracy, na jakieś spotkanie?
      Jedną z najbardziej wystraszonych osób na pokładzie jest zwykle moja siostra, która ma za sobą tysiące godzin w powietrzu, i do pracy lata kilka razy w miesiącu.
      Nie wiem tylko jak u niej z prowiantem na drogęsmile
    • lena36 Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 15:35
      Leciałam dwa tygodnie temu z Frankfurtu do Singapuru. Po wylądowaniu były oklaski. ..Polaków było może z 5...wiec to chyba nie jest nasza narodowa cechą. ...
    • mallard Re: Polak w samolocie ;-) 18.02.16, 20:30
      Pierwszy raz leciałem jako ośmiolatek (lato 1968) z Gdańska do Katowic radzieckim cudem techniki, co się zwał Antonow 24. Wystraszony nie byłem, - przecież Mama siedziała obok, to co mi się mogło stać? wink. Wystrojony? nie pamiętam, ale znając Mamę, na pewno w czyściutkim ubraniu. Klaskania na pewno nie było, ale pamiętam, że rz**ałem jak kot (Mama też! wink). Potem jeszcze trzy razy, na tej trasie i długo dłuuugo nic. No tak jakoś wyszło. No i ostatnio przyszło mi lecieć niestety pogardzanym przez ematki czarterem pełnym rodaków. No i było wszystko - nawalony ze strachu sąsiad i klaskanie też było. Najgorzej było już w autobusie po przylocie, bo grupa napitych kolesi (jakis wyjazd integracyjny firmy budowlanej) robiła teki raban, że jak wysiedli, to było richtig jak w tym kawale z rabinem i kozą.
      • jan.kran Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 01:28
        Bardzo ładna historia Bismile
      • ichi51e Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 07:41
        To mi przypomina ze moze w komunie ludzie czesciej jakos latali bo slynna jest w rodzinie historia pierwszego niemowlecego lotu mego brata na trasie wwa-gdansk I ze jak dziob w wwie otworzyl to w gdansku zamknal. A to juz prawie 40lat...
    • sasanka4321 Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 02:06
      > Jest:
      > - wystraszony,
      > - wystrojony,
      > - klaszcze po przylocie, bo cieszy się że doleciał big_grin

      Przyzwyczaisz sie. Spoko. Za kilka lat tez bedziesz spokojnie latac. Samo przyjdzie, nie przejmuj sie. Kazdy kiedys tam przez to przechodzil.

      > Brzmi to trochę zabawnie, ale czy to nasza wina, że dość późno zaczęliśmy latać
      > i wciąż jest to obcy środek lokomocji dla większości naszych rodaków...

      No pewnie, ze to nie Twoja wina. Wyluzuj. To kiedys przejdzie.
    • rosapulchra-0 Myślę, że niepotrzebnie się nabzdyczyłyście na 19.02.16, 03:32
      autorkę wątku. Ja jej wpis potraktowałam jako ironiczny żart. Rzeczywiście warto mieć trochę dystansu do siebie.
      • mamkaantka Re: Myślę, że niepotrzebnie się nabzdyczyłyście n 19.02.16, 13:42
        Inteligentna osoba, jak ty odbierze to właściwie, tym bardziej że na końcu umieściłam emotikon z przymrużeniem oka, a taka mniej lub zakompleksiona inaczej, to tez typowo polskie...
        • ola_dom Re: Myślę, że niepotrzebnie się nabzdyczyłyście n 19.02.16, 13:43
          mamkaantka napisała:

          > Inteligentna osoba, jak ty odbierze to właściwie

          No dobra, to właściwie o czym miał być ten wątek i właściwie po co w takim razie?
    • mikams75 Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 03:38
      Bez przesady...
      klaskanie slychac na calym swiecie po trudnym ladowaniu, jak wiatry wieja i trzesie i czuc jak znosi samolot.
    • anorektycznazdzira Re: Polak w samolocie ;-) 19.02.16, 06:19
      To zależy, czy mówisz o samolocie do Hurgady (wtedy: TAK), czy o samolocie do Brukseli/Chicago/Tokio (wtedy: NIE)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka