Dieta niskowęglowodanowa?

05.03.16, 07:52
Znacie jakieś serwisy z wiarygodnymi danymi? Nie chodzi mi o Dukana, o dietę bezwęglowodanową, ale o ograniczającą je, ale nie do 0. Powinnam się dokształcić w temacie, ponieważ tak właśnie mi zalecono. Bo ćwiczę 3 x w tygodniu po ok. 1,5 godziny, jem ok. 1700 -1900 kal. dziennie, pilnuję, CO jem i nic. Tarczyca wyrównana, na insulinooporność biorę leki. Więc muszę zmienić dietę. A schudnąć trzeba.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 08:34
      Sprobuj raczej diety rozdzielnej. Wegle sa potrzebne smile
      • milka_milka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 08:56
        Ja wiem i nie chcę z nich rezygnować w ogóle. Raczej myślałam o ograniczeniu ilości.

        A rozdzielną, to masz na myśli dietę niełączenia? Białko + neutralne, węglowodany + neutralne, ale nie białko + węglowodany?
        • mid.week Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 09:57
          Tak - to jest niełączenie. Moja mama ma taką zaleconą, ze względu na jej dolegliwości. Efektem ubocznym jest kilka kg na minusie.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 16:42
          Tak. Dokladnie.
        • princesswhitewolf Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 21:27
          przeciez warzywa to weglowodany.

          Ja jadam w zasadzie tylko nabial, jajka + warzywa + troche owocow + otreby ( co by sie zalatwic)+ praktycznie 0 slodyczy, Nie jadam chleba makaronu i bialego ryzu. To raczej powolne chudniecie. Nie chudnie sie na tej diecie jakos ultra szybko...
    • nottymoni Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 08:59
      www.marksdailyapple.com/category/success-story-summaries/#axzz420suViWy
      • nottymoni Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 09:02
        Za szybko poszlo. Ogolnie dieta paleo jest fajna bo nie organicza bardzo wegli i stawia na spozywanie jak najmniej przetworzonych produktow.
    • eliszka25 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 09:03
      dieta niskoweglowodanowa sie nie interesowalam nigdy, wiec ci nie polece nic konkretnego w tym temacie. jestes jednak pewna tego, ze jesz te 1700 - 1900 kalorii? liczysz je skrupulatnie czy tak "na oko"? zanim zaczelam liczyc kalorie, to tez wydawalo mi sie, ze nie jem wcale tak duzo. jak zaczelam wpisywac w licznik kalorii doslownie wszystko, co zjadalam, to okazalo sie, ze mimo wszystko jest tego wiecej niz mi sie wydawalo. polecam np. fatsecret. wpisuje doslownie kazdy kes, ktory zjadlam i wiem ile kalorii codziennie jem. poza tym te ilosc kalorii zalecil ci lekarz, dietetyk czy sama tak sobie ustalilas? moze te 1900 kcal to dla ciebie jest za duzo, zeby schudnac? polecam ci bloga quchenne inspiracje. tam dziewczyna madrze pisze i lubie sobie poczytac. podaje tez wzor, jak obliczyc swoje zapotrzebowanie kaloryczne. mi wyszlo, ze bez chudniecia potrzebuje ok. 1800 kcal, wiec zeby schudnac, musialam jesc mniej. moze dla ciebie te 1900 kcal, to tez za duzo, zeby schudnac?
      • marianna72 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 11:42
        mysle podobnie ja np zeby schudnac musze jesc tak 1500 zeby utrzymac wage 1900 wiec moze dlatego nie chudniesz bo Twoje zapotrzebowanie jest mniejsze
      • milka_milka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 19:59
        Bardzo Ci dziękuję. Policzyłam jeszcze raz, wyszło prawie tyle samo, ile poprzednio. I wychodzi, że na diecie 1700 - 1900 kalorii powinnam chudnąć. A nie chudnę.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 20:02
          Więcej treningów dodaj.
        • eliszka25 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 21:11
          moze w takim razie powinnas wiecej cwiczyc albo moze jeszcze odrobine zmniejszyc ilosc zjadanych kalorii. ewentualnie przyjrzec sie temu, co jesz i z czego ci sie te kalorie zbieraja. nie jestem ekspertem, po prostu dzieki uprawianiu regularnie sportu i liczeniu kalorii udalo mi sie schudnac, poki co bez efektu jojo. na quchennych rewolucjach mozesz tez zadac pytanie tej dziewczynie, moze ona cos ci poradzi.
    • aquella Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 09:54
      a ile ważysz i ile masz lat i wzrostu? mi nie musisz odpowiadać ale są takie kalkulatory w necie, które liczą ilość spalanych kalorii w spoczynku do tych podanych danych i na tej podstawie obliczają zapotrzebowanie kaloryczne oraz ile trzeba uciąć by chudnąć, może jednak jesz troszkę za dużo
    • kura17 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 10:18
      ja na codzien jem "niskoweglowodanowo", bo mi to wyraznie sluzy.
      jem w zasadzie na oko, po prostu poszukalam w necie przepisow, ktore mi przypadly do gustu, a ktore nie mialy w sobie duzo wegli lub mialy duzo bialka (bialko mi sluzy). "low carb" generalnie - w necie tego pelno, znajdz rzeczy, ktore Ci sie spodobaja.
      nie jadam "zwyklego" chleba, makaronow, rzadko ryz, kasze (choc ostatnio przesadzam z komosa ryzowa), te "solidne" wegle do poludnia.

      ja taka diete lubie (nigdy nie potrzebowalam chleba do kielbasy wink ) i wyraznie mi sluzy.
      jednak nie chydne, bo lubie jesc i generalnie jem za duzo wink
      rowniez nie tyje (dzieki ograniczeniu wegli, sprawdzone).
    • prophetess.pl Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 10:24
      A po co ci dieta od razu?? Zainstaluj jakas aplikacje liczaca kalorie, wyrob nawyk wpisywania tego co jeszcz a zyskasz kontrole nad tym ile weglodanow zjadasz. I kalorii rowniez. Z insulinoopornaoscia i problemami z tarczyca 1500 to max, wg mnie.
    • e-kasia27 Dieta mountignac 05.03.16, 11:28
      czyli dieta o niskim indeksie glikemicznym, taka która nie powoduje gwałtownych wzrostów poziomu cukru we krwi. To jest jedyna odpowiednia dieta dla osób z insulinoopornością. Zapobiega lub opóźnia pojawienie się cukrzycy, bo wyrównuje cukry i przez to zmniejsza poziom insuliny, a przez to uwrażliwia organizm na insulinę.

      Lekarz dał Ci tabletki, a nie powiedział o diecie??
      • milka_milka Re: Dieta mountignac 05.03.16, 12:03
        Powiedział właśnie, że ma być niskowęglowodanowa.
    • paloma_blauwinder Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 11:43
      Jestem bardzo sceptyczna co do zdrowotnych walorów ograniczania węglowodanów - no chyba że takich ze słodyczy czy białej mąki, to tak. Węglowodanów z głównego źródła, czyli nieprzetworzonych lub przetworzonych w niskiej temperaturze warzyw, raczej wszyscy jemy za mało (bo to uciążliwe - tyle noszenia ze sklepu, mycia, skrobania, obierania itd.). Wszystkie osoby otyłe, które znam jedzą zdecydowanie za mało warzyw, nie dociągają nawet do tego pół kilo warzyw i owoców dziennie - a przy odchudzaniu powinny jeszcze zwiększyć tę ilość i udział warzyw.
      Oczywiście jak już ktoś sobie przez lata wyhodował cukrzycę typu 2 to może też mieć jelito drażliwe, wzdęcia i inne nieprzyjemności przy jedzeniu warzyw - nie twierdzę, że jest różowo i wystarczy tylko zacząć je jeść, bo początki są trudne.
      • feel_good_inc Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 12:02
        > Jestem bardzo sceptyczna co do zdrowotnych walorów ograniczania węglowodanów - no chyba że takich ze słodyczy czy białej mąki, to tak. Węglowodanów z głównego źródła, czyli nieprzetworzonych lub przetworzonych w niskiej temperaturze warzyw, raczej wszyscy jemy za mało

        To znaczy, że nic o tej diecie nie wiesz.
        Żelazną zasadą praktycznie każdej diety low-carb czy paleo jest duża ilość zielonych warzyw o niskiej zawartości węglowodanów.
        • paloma_blauwinder Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 19:15
          > Żelazną zasadą praktycznie każdej diety low-carb czy paleo jest duża ilość ziel
          > onych warzyw
          Eliminacja warzyw wszystkich kolorów poza jednym jest może niezbyt mądra, ale za to łatwa do zapamiętania (dla nie-daltonistów).
      • milka_milka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 12:05
        Nie mam cukrzycy.
    • kasiulka25 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 11:49
      Czy ja już polecalam myfitness pal? wink a poważnie - ja zaczęłam od wyliczenia zapotrzebowania kalorycznego (jak ktoś już pisał, w necie są kalkulatory), po czym od tego odjelam 500kcal. Mimo dodania ruchu nie dodawałam kalorii, tylko w dni Kiedy cwiczylam inaczej organizowalam posiłki.

      No i - dokładność. Tak naprawdę efekty zobacyzlam jak kupiłam wagę kuchenną. I nagle okazało się że kawał kury miał nie 200g jak myslalam oceniając na oko, tylko 300. Tu 100g tam 50 i się zbierało. Dlatego ja polecam aplikacje do liczenia kalorii, wagę kuchenną i wagę łazienkowa smile

    • snakelilith Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 12:13
      Przy insulinooproności ważne jest, by nie jeść za często, by nie stymulować wyrzutów insuliny. Trzy posiłki dziennie wystarczą. A że jesz tylko trzy, to porcje mogą i nawet powinny być większe. Nie ma żadnych dowodów na to, że pięć małych posiłków dziennie jest lepsze, a takie odżywianie jest w przypadku hiperinsulinemii nawet szkodliwe. Nie jedz pomiędzy posiłkami, nawet żadnych owoców. To cukier stymulujący wyrzut insuliny. Nie daj sobie też wmówić, że warzywa zastąpią węglowodany w posiłkach. Nie zastąpią, organizm nie da się oszukać na dłużej błonnikiem, jak poziom cukru ci spadnie, a przy hiperinsulinemii może spadać dosyć gwałtownie, to upomni się o swoje. Węglowodany można zastąpić tylko białkiem, które może będzie wykorzystywane do "produkcji" niezbędnego dla nas cukru, ale typowe low carb nie jest dla każdego dobre. Najlepiej spróbować samemu, co organizm potrzebuje i dlatego na początek należy jeść węglowodany w pierwszej połowie dnia, znaczy na śniadanie i obiad, a wieczorem z nich zrezygnować na rzecz białka (z warzywami). Dać sobie kilka tygodni i zobaczyć co jest. Nawet jak nie schudniesz od razu, to takie odżywianie ma pozytwny wpływ na metabolizm przy insulinooporności. Mogą to stosować ludzie nawet z podwyższoną już glukozą we krwi. Jeżeli nie starczy to do planowanego schudnięcia, to można przez pewien czas zastąpić jeszcze jeden węglowodanowy posiłek przez białko, zostają wtedy węglowodany raz dziennie (do wyboru rano, albo w południe). To taki rodzaj diety rozdzielczej, regulującej pracę insuliny i gwarantuję ci, że to działa.
      1700 -1900 kalorii jest ok, nie redukuj więcej, bo metablizm stanie się powolniejszy. Przypuszczalnie bierzesz też metforminę, to powinno w kombinacji z tym planem bardzo dobrze działać.
      • kura17 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 15:10
        ja wlasnie lubie zjec 3 razy dziennie, ale sporo.
        kiedys dawmo temu probowalam diety z 5-6 malymi posilkami dziennie - myslalam, ze zwariuje, non stop bylam glodna i myslalam o jedzeniu... potem zaczelam te same kaorie dzielic na 3 spore posilki i bylo duzo, duzo lepiej!

        czasami zdarzy mi sie jakas przekaska, ale z lakomstwa, nie z glodu, po kazdym sporym posilku wytrzymuje spokojnie 4-5 godzin do nastepnego. mnie to pasuje.

        ja jem podobnie, jak opisala wyzej snake - weglowodany zlozone (z kasz, komosy, ryzu itp) tylko raz dziennie (czasem, ale rzadko, wcale). sporo bialka (lubie i sie najadam), troche tluszczu (ciagle za duzo, ale luuubie) i staram sie jak najwiecej warzyw (jem malo owocow, bo nie przepadam, a ponoc warzywa i tak lepsze). jem tez weglowodany w straczkach, nasionach i orzechach. czasami jakis dziwny "ziarniany" chleb upieke.
        • eliszka25 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 21:17
          kazdy ma inaczej i bez wyprobowania na sobie nie wiesz, czy to faktycznie rozwiazanie dla ciebie. moj maz tez sie odchudzil dzieki zjadaniu 3 duzych posilkow dziennie (no, stosunkowo duzych, bo musial ograniczyc ilosc kalorii). pomiedzy posilkami mial miec 5 godz. przerwy. ja tak nie dam rady. dlatego jedzenie 4-5 mniejszych posilkow w ciagu dnia, to dla mnie sposob idealny. nigdy nie jestem wsciekle glodna i nie czuje potrzeby podjadania. 3 glowne posilki sa wieksze, zebym sie najadla, a pomiedzy cos przekaszam i u mnie to dziala. nie dalabym rady wytrzymac 5 godz. bez zadnego jedzenia. jestem jak niemowlak chyba wink
          • snakelilith Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 11:55
            Jeżeli ktoś nie wytrzymuje 5 godzin bez jedzenia, to coś robi nie tak. Sorry, ale częste jedzenie (u dorosłych) i podjadanie pomiędzy posiłkami to wynalazek nowoczesnych czasów. Ludzie wcześniej nigdy tak nie robili i żyli oraz nie umierali z głodu. Jeżeli więc musisz jeść wcześniej niż po 4 godzinach po posiłku, to oznacza albo, że zjadłaś za mało, albo masz silną hiperinsulinemię, która może skończyć się insulioopornością i kłopotami z metabolizmem. Nasze organizmy nastawione są na dłuższe fazy trawienia i korzystania ze rezerw, jedząc co chwila podkręcasz wyrzuty insuliny i przy odpowiedniej predyspozycji genetycznej pakujesz się w kłopoty na własne życzenie.
            • miss_fahrenheit Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 12:10
              Hmm. Odkąd przestałam być nastolatką, muszę jeść (jeśli trzeba, to wytrzymam bez jedzenia, ale będę głodna a brzuch stanie się... głośny wink ) co ok. 2-3 godziny. Nie mam problemów ze zdrowiem, badania w normie. Każdy człowiek jest inny.
              • snakelilith Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 12:38
                miss_fahrenheit napisała:

                > Hmm. Odkąd przestałam być nastolatką, muszę jeść (jeśli trzeba, to wytrzymam be
                > z jedzenia, ale będę głodna a brzuch stanie się... głośny wink ) co ok. 2-3 godzi
                > ny. Nie mam problemów ze zdrowiem, badania w normie. Każdy człowiek jest inny.

                Co znaczy badania masz w normie? Badasz sobie poziom insuliny (index HOMA)? Raczej nie, bo tego się u zdrowych ludzi nie robi. Więc nie wiesz, czy robisz dobrze, czy nie. Ale masz rację, każdy człowiek jest inny. Jeżeli masz tzw. "szczupłe geny", nie masz i nie miałaś nigdy nadwagi, nie masz skłonności do odkładanie tłuszczu na brzuchu (bywa i u szczupłych) i nie masz w rodzinie cukrzyków (także babcia po 70-tce), nie masz zaburzeń odżywiania, nie robisz i nie robiłaś diet redukujących mocno kalorie, to raczej nie jesteś w grupie ryzyka. Jeżeli jednak ktoś ma sporą nadwagę i zdiagnozowaną już insulinooporność, to powinien się zastanowić. Częste posiłki, to coś dla chudych modelek, ale nawet one tego dziś nie robią i jeżeli jedzą coś pomiędzy posiłkami, to białko (na przykład jajka), by nie stymulować zbytnio insuliny. I jeżeli jesteś młodą osobą, znaczy przed 35-tym rokiem życia, to radzę przyjrzeć się rodzicom, bo młodość sporo wybacza, organizm kompensuje, a rachunek za błędy żywnieniowe dostajemy zwykle później. I rezygnacja z wielu posiłków nie znaczy, że należy się głodzić. Należy tylko zjeść tyle, by starczyło na 5 godzin. Ja jestem starej daty, urodzona w latach 60-tych i wtedy się tak często nie jadało. 6-7 godzin bez jedzenia, to nie był dla nikogo problem. Zauważ, że cały ten low fat (lata 80-90te) 1000kcal i 5-7 małych posiłków nie sprawiły, że ludzie stali się szczuplejsi. I nie radziłabym wierzyć anegdotom, statystyki są takie, że zdecydowana większość tych, którym udało się schudnąć wraca do swojej wagi wyjściowej, a nawet ją przekracza. By utrzymać niższą wagę przy predyspozycji do tycia, trzeba znaleźć coś, co da się wprowadzić w życie na zawsze. Wszelkie zrywy można sobie darować. To tylko stres i dodatkowy trening dla organizmu jak dawać sobie radę w złych czasach.
                • snakelilith Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 12:50
                  Acha, swoją drogą, burczenie w brzuchu, nie znaczy, że musimy koniecznie coś jeść, to sygnał, że jelito cieńkie się oczyszcza (co jest ważne dla prawidłowego trawienia) i jedząc za często nie dajemy mu na to szansy.
            • eliszka25 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 14:22
              paradne, nigdy w zyciu nawet mnie nie widzialas, przeczytalas 2 zdania na temat sposobu, w jaki sie odchudzalam i juz wiesz, na co jestem chora, a jesli jeszcze nie jestem, to z pewnoscia bede big_grin. ematka jest po prostu the best w kazdej dziedzinie big_grin

              odchudzanie polega glownie na tym, ze jesz mniej niz potrzebujesz, no inaczej schudnac sie nie da raczej. poza tym podjadanie miedzy posilkami, a 5 zaplanowanych posilkow w ciagu dnia (3 wieksze i 2 mniejsze), to naprawde nie to samo. nie martw sie, nie umieram po 4 godzinach bez jedzenia. po prostu, zwlaszcza na poczatku odchudzania, latwiej bylo mi wytrwac, kiedy jadlam co 3-4 godz. niz gdybym mogla jesc tylko i wylacznie 3x dziennie, a pomiedzy tylko woda. poza tym jesc mozna rowniez rzeczy, ktore nie podkrecaja naglych wyrzutow insuliny (o indeksie glikemicznym slyszalas chyba?). sniadanie zjadam miedzy 8 a 9, o 12.30 jem obiad, ok. 16.30 - 17 jem cos malego i mniej wiecej o 20 kolacje. jesli dla ciebie to jest podjadanie non stop, to moze ty powinnas sie udac do lekarza, bo z pewnoscia masz juz pewne klopoty. przynajmniej z czytaniem wink
              • snakelilith Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 14:59
                eliszka25 napisała:

                > paradne, nigdy w zyciu nawet mnie nie widzialas, przeczytalas 2 zdania na temat
                > sposobu, w jaki sie odchudzalam i juz wiesz, na co jestem chora, a jesl
                > i jeszcze nie jestem, to z pewnoscia bede big_grin.

                Nie napisałam ci na co jesteś chora, tylko jakie mogą być przyczyny tego, że ktoś nie może 5 godzin wytrzymać bez jedzenia. Z fizjologicznego punktu wiedzenia nie ma żadnej potrzeby jedzenia częściej i dla wielu ludzi jest to ze względu na skłonność do hyperinsulinemii bardzo niekorzystne. Przypominam, że autorka wątku cierpi na insulinooporność. Mnie nie musisz wierzyć, ale takie są naukowe fakty.


                > odchudzanie polega glownie na tym, ze jesz mniej niz potrzebujesz, no inaczej s
                > chudnac sie nie da raczej. poza tym podjadanie miedzy posilkami, a 5 zaplanowan
                > ych posilkow w ciagu dnia (3 wieksze i 2 mniejsze), to naprawde nie to samo

                To jest to samo. Możesz nazwać to mniejszymi posiłkami, dla mnie to podjadanie. Poza tym, tylko ograniczenie kalorii nie u każdego funkcjonuje. Nie jesteśmy maszynami, które można nastawić na ujemny bilans i już spalamy tłuszcz. To przesztarzałe spojrzenie na dietetykę. Dziś wiadomo, że diety prowdzą nieuchronnie do tycia, dzieje się to ze względu na to, że nasze organizmy mają mechanizmy dopasowujące się do zmiennych warunków i potrafią w różny sposób, przez pracę hormonów i zmniejszenie masy mięśniowej, zredukować ilość kalori potrzebnej do podstawowej przemiany materii w stosunku do stanu wyjściowego. U osób z zaawansowaną hyperinsulinemią redukcja kalorii z jednoczesnym stymulowaniem 5 razy dziennie insuliny prowadzi nieuchronnie do głodu. Jasne, można wytrzymać, ale ciekawe jak długo. I każdy posiłek wymaga insuliny, a indeks glikemiczny jest tylko wskazówką i mówi coś o wyrzucie glukozy, a nie o o insulinowej odpowiedzi. Wiadomo bowiem, że produkty żywnościowe je się w kombinacjach, i tak na przykład kombinacja "zdrowych" węglowodanów z białkiem zwierzęcem może wymagać więcej insuliny, niż czysty cukier w landrynkach. I właśnie dlatego, że to trochę skomplikowane, wielu ludziom nie udaje się nawet przy głodówkach i odmawianiu smacznych rzeczy, skutecznie i na dłużej schudnąć. Tobie się udało? No to życzę szcześcia, by był to efekt trwały. Jeżeli jednak utrzymujesz nową wagą bo ciągle jesteś na niskokalorycznej diecie, to dla mnie żaden sukces. Sukcesem jest jeść tyle, ile wymaga organizm i nie tyć, a nie ile wyliczyliśmy sobie z tabeli.
                • eliszka25 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 15:33
                  nie widze sensu dyskusji, skoro przyczepiasz sie wyrwanych z kontekstu czesci wypowiedzi. nigdzie nie pisalam o autorce watku, pisalam tylko i jedynie o tym, jak ja sie odchudzalam. na dodatek byla to wypowiedz skierowana do kury, a nie autorki watku. nic wiecej i nic mniej. poza tym dieta, to byla tylko jedna z wielu skladowych mojego procesu odchudzania, ktory trwal prawie rok, a od prawie roku utrzymuje wage na stalym poziomie. w sumie to nawet nie nazwalabym tego dieta, bo chodzilo o zmiane przyzwyczajen, a nie diete sensu stricte, ze np. nie jem chleba i ziemniakow i bede chudla. ty nie masz zielonego pojecia, jak sie odchudzalam, czy sama cos sobie wyliczylam, czy bylam u lekarza lub dietetyka, ale oczywiscie wiesz, ze robie zle i bede miala efekt jojo. ematkowa wszechwiedza i umiejetnosc stawiania diagnoz na podstawie 2-3 zdan napisanych w odpowiedzi na czyjas wypowiedz niezmiennie poprawia mi humor big_grin

                  nie bardzo tez rozumiem, o co sie czepiasz. nigdzie nie radzilam autorce watku, ze ma jesc 5 razy dziennie. udowadniasz cos, co w ogole nie ma zwiazku z tym, co napisalam. zwykle najwiekszym problemem osob odchudzajacych sie jest wytrwanie na zmniejszonej dawce kalorii. zwlaszcza na poczatku odchudzania. mnie latwiej bylo te poczatki przetrwac wlasnie dzieki temu, ze jadlam czesciej niz co 5 godzin. tylko i wylacznie o tym byla moja wypowiedz, a ty udowadniasz mi, ze z pewnoscia mam lub bede miala insulinoopornosc. wybacz, ale w odpowiedzi moge sie tylko usmiechnac z politowaniem.
    • jola-kotka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 16:36
      I przy takiej ilości kalorii chcesz schudnąć przy aktywności fizycznej 4,5 h tygodniowo?? Wcale się nie dziwie,ze efektow nie ma. To jest dawka kalorii dla utrzymania wagi a nie redukcji dla kobiety.
      • milka_milka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 17:51
        Jolu, Ty nie jesteś autorytetem. Raczej wręcz przecownie, więc bądź uprzejma się nie wypowiadać. Umówmy się, że żywienie nie jest Twoją mocną stroną.
        • lusitania2 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 18:01
          jeśli chodzi o tycie - to faktycznie, jolka to raczej kiepski przykład.
          Natomiast chudnięcie ma, w przeciwieństwie do ciebie, milka, opanowane w sposób zbliżony do perfekcji, więc może następnym razem chociaż spróbuj, milka, zastanowić się, co spod klawiatury wypuszczasz.
          • milka_milka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 18:16
            Zagłodzenie się, anoreksja leczenie to dobry sposób? Dzięki, wolę swoją nadwagę.
            • jola-kotka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 22:57
              Jedno z drugim ma niewiele wspólnego,anoreksja to choroba psychiczna,ktora absolutnie,nie wyklucza znajomości zasad odchudzania. Po prostu te dobre zasady niszczy,zlym spojrzeniem na siebie,nawet jak już jesteś mega chuda tobie się wydaje,ze nadal gruba. Także kto tu powinien się douczyć zanim obrazi kogos to ja już nie będę dyskutować.
              • milka_milka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 11:15
                Ja Cię nie obraziłam, ja stwierdziłam fakt. Uznaję anoreksję za chorobę, ale jednocześnie uznaję, że osoba nią dotknięta nie powinna doradzać w kwestiach żywieniowych.
                • lola211 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 12:52
                  Dopóki nie doradza jak schudnąc ekstremalnie jak najbardziej moze się udzielac i dawac rady, bo o chudnieciu duzo wie.I jak najbardziej ma racje co do ilosci kalorii i zwiazanego z tym brakiem efektów.
                  • milka_milka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 13:27
                    Mogę mieć inne zdanie?
                    • lola211 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 14:27
                      Jasne,ze mozesz.
          • thank_you Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 18:18
            Anoreksja to choroba a nie skuteczna dieta. Więc to ty się zastanów, co piszesz.
            • lusitania2 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 18:27
              uprzejmie przypominam, że wątek nie jest o chorobie jolki.
              • thank_you Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 18:35
                A kto tu pisał o tym, że jolanta ma chudnięcie opanowanie do perfekcji? Odróżniasz głodzenie się spowodowane choroba od zbilansowanej diety mającej na celu schudnięcie do zdrowego poziomu?
              • jola-kotka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 22:57
                Bardzo dziekuje smile
              • lady-z-gaga Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 09:32
                Wątek nie jest o chorobie Jolki, ale Jolka się się tu wcięła ze swoimi mądrościami na temat ilości potrzebnych kalorii. I to jest zwykła bezczelność, żeby mając poglądy, ktore kwalifikują się do leczenia psychiatrycznego, doradzać innym.
                A już do tego, aby uważać, że ona się na chudnięciu, trzeba nie mieć mózgu w głowie.
                • jola-kotka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 16:49
                  Majac poglądy ? Bezczelnosc,ty wogole dajesz sobie sprawę co piszesz? co ma choroba do pogladow i wiedzy. Nie ośmieszaj się dziewczyno.
        • eliszka25 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 18:22
          ale jola ma racje. moje zapotrzebowanie kaloryczne zostalo okreslone na ok. 1800 kcal. jedzac 1900, a nawet 1700 kcal dziennie raczej bym nie schudla. jesli chcesz schudnac, to najpierw powinnas ustalic chociaz w przyblizeniu swoje zapotrzebowanie kaloryczne (mozesz nawet sama, na stronie, ktora polecilam jest opisane, jak). dopiero wtedy bedziesz wiedziala, o ile zredukowac kalorie, zeby schudnac. 1900 - 2000 kcal, to jest w przyblizeniu srednie zapotrzebowanie kaloryczne dla kobiet i jedzac tyle raczej nie spodziewalabym sie schudniecia.
          • milka_milka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 18:32
            Ale ja mam wyższe zapotrzebowanie. Ja wie, że anoreksja to choroba, bardzo Joli współczuję (serio), ale jednocześnie nie uważam, żeby była autorytetem w dziedzinie żywienia. I na tym skończę, nie jest to wątek o Joli.
            • eliszka25 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 20:58
              nigdzie nie napisalam, ze jola jest autorytetem, ale akurat w tej kwestii ma racje. piszesz, ze masz wyzsze zapotrzebowanie kaloryczne, czyli pracujesz ciezko fizycznie przez caly tydzien? bo jesli nie, to raczej watpie, zebys miala jakies strasznie wyzsze zapotrzebowanie niz te przecietne 2000 kcal. sama napisalas, ze nie chudniesz, wiec jakas przyczyna tego niechudniecia byc musi, prawda? nie uwazam sie za eksperta, bron boze, jednak dzieki m.in. liczeniu kalorii schudlam 15 kg, wiec pewne doswiadczenie w tym temacie mam. dzieki zmianie przyzwyczajen oraz liczeniu kalorii od ponad 8 miesiecy utrzymuje wage na stalym poziomie. w swoim pierwszym wpisie poruszylam kilka konkretow, ktore moga ci pomoc, bo w koncu pytalas o rade. na moje pytania nie dostalam odpowiedzi, stad moje przypuszczenie, ze niekoniecznie wiesz, jakie masz konkretnie zapotrzebowanie kaloryczne i o ile mozesz/powinnas zredukowac ilosc zjadanych kalorii zeby zdrowo schudnac bez glodzenia sie. moze sie myle, ale to nie trzeba sie od razu obruszac, wystarczy odpowiedziec. i masz racje, to nie jest watek o joli, ale kazdy ma prawo wyrazic swoja opinie na publicznym forum, a ja nie bronilam konkretnie jej osoby czy choroby, tylko stwierdzilam, ze akurat tu moze miec racje. tylko tyle, w dyskusje o chorobie joli nie mam zamiaru sie wdawac.
            • eliszka25 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 21:07
              o przepraszam, teraz zauwazylam, ze mi odpowiedzialas. w takim razie przepraszam za moje niesluszne przypuszczenia.
            • prophetess.pl Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 11:42
              Ta... jasne. Są dwie możliwości z czego druga bardziej prawdopodobna. Albo wcale nie jesz tyle kalorii ile ci się wydaje, albo nie masz wyższego zapotrzebowania niż normalna kobieta i powinnaś zmiejszyc ilośc jedzenia. W obu przypadkach dieta MŻ będzie skuteczna.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 19:40
            Samą redukcją kalorii to sobie można....lepiej nie redukować, zacząć się odżywiać zdrowiej (jeśli się tego nie robiło) i dorzucić sobie sport - schudnięcie murowane.

            Ja jem w dni treningowe 2400kcal, w nietreningowe ok 1700...i mam genialne efekty. Tyle, że treningowe to duży trening siłowy/crossfit/interwał.
            • eliszka25 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 21:04
              co niby sobie mozna? bo wiesz, ja dzieki liczeniu kalorii schudlam 15 kg i od ponad 8 miesiecy utrzymuje wage na stalym poziomie, wiec wyjasnij mi, o co ci chodzi. oczywiscie, ze kazdy ma inaczej i kazdy powinien wybrac metode najbardziej odpowiednia dla siebie, ale to nie znaczy, ze jak cos nie odpowiada tobie, to nie dziala. poza tym autorka wyraznie pisze, ze nie chudnie, wiec cos jest nie tak, stad moj pomysl, zeby sprawdzic swoje zapotrzebowanie kaloryczne i odpowiednio do niego dostosowac diete. jesli podczas treningu spalasz 1000 kcal, to oczywiscie, ze bedziesz chudla, jedzac 2400 kcal. pytanie tylko, czy autorka watku tez uprawia sport, podczas ktorego spala tyle kalorii, zeby moc jesc tyle, ile je. skoro nie chudnie, to moze jednak warto sie temu blizej przyjrzec, nie uwazasz?
              • zuleyka.z.talgaru Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 21:58
                I jak wygląda Twoje ciało bez sportu przy redukcji? Śmiem twierdzić, że nie tak dobrze, jak dziewczyny, która dodatkowo uprawia sport.

                Uważam, że powinna więcej ćwiczyć i już. 4,5h to nie jest dużo.
                • eliszka25 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 11:10
                  argument o tym, ze redukcja kalorii nic nie daje upadl, wiec czepiasz sie mojego wygladu big_grin. tylko kto ci powiedzial, ze przy odchudzaniu lezalam wylacznie na kanapie? uprawiam regularnie nordic walking i pilates. o jedrnosc mojego ciala nie musisz sie martwic, zapewniam cie. jednak na wadze zaczelam tracic wtedy, gdy zredukowalam dostarczane organizmowi kalorie. to dzieki liczeniu kalorii schudlam te 15 kg. wczesniej efekty uprawiania sportu byly takie, ze cialo zrobilo sie jedrniejsze, moglam utrzymac wage, ale dopiero gdy zaczelam liczyc kalorie, udalo mi sie to kontrolowac na tyle, zeby tez schudnac. nie martw sie, nic mi nie wisi big_grin. ze wzgledu na problemy z kregoslupem i kolanem mam bardzo ograniczony zakres dyscyplin sportowych, ktore moge uprawiac. nawet plywac wolno mi tylko po warunkiem, ze ruchy nogami bede wykonywala jak przy kraulu, bo np. przy zabce moze mi rzepka wyskoczyc. dlatego dopiero to wysmiewane przez ciebie liczenie kalorii pozwolilo mi schudnac.
            • antyk-acap2.0 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 21:07
              Nie ma czegoś takiego kaloria. Tak samo jak nie istnieje kilogram. Kilogram kamieni już istnieje ale kilogram podobnie jak kaloria to miara materii. Istnieje białko, węglowodany i tłuszcz. Ważne jest to czego potrzebuje organizm. A organizmem zawiaduje mózg. Przynajmniej u większości. Choć ostatnio zaczynam w to wątpić. Niemniej mózg musi zrozumieć że musi więcej wydawać niż brać. Czyli istotny jest sport. Organizm mósi przestawić się na program: wydawanie zapasów. Po stronie pasywów musi dostawać to co starczy na długi czas - białka i tłuszcze. Żeby nie musiał odkłądać na później.
        • jola-kotka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 22:54
          Wiesz ja tylko chciałam ci doradzić,nic zlego nie miałam na myśli,chcesz schudnąć nic ci z tego nie wychodzi bo za dużo jesz. Ale ok przepraszam,ze smialam się odezwac. Widac ty specjalistka również nie jesteś bo były by efekty.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 23:02
            Nie je za dużo. Za mało ćwiczy.
            • jola-kotka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 23:10
              No ok to musi zdecydować albo więcej cwiczy albo tnie kalorie.
              • zuleyka.z.talgaru Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 23:22
                Jak zetnie kalorie to spowolni metabolizm i lipa. Może schudnie ale na zdrowiu to się odbije bankowo.
                • jola-kotka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 23:27
                  Sa osoby które na 1500 kcl schudly bez cwiczen trzymają wage bo dobrze wyszly z diety,no dobra im starsza tym gorzej ze skora,ale nic im ze zdrowiem wielkiego się nie stało. Ale wiadomo,ze lepiej cwiczyc,tylko pewnie nie każdy lubi albo ma czas.
      • princesswhitewolf Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 21:30
        >przy aktywności fizycznej 4,5 h tygodniowo


        e no na pewno wiecej. 4.5 godziny to przeciez chalupe sie w pocie sprzata nie wspominajac o sporcie, spacerach, dzwiganiu zakupow itd
    • undoo Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 18:22
      Montignac? Jest mnóstwo przepisów.
      Jeśli potrzebujesz towarzysza w temacie, daj znać.
    • julita165 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 22:47
      Zejdź do 1000 kcal a na bank schudniesz. Jeśli nie pracujesz fizycznie to 1900 kcal to tyle ile wydatkujesz nawet jeśli cwiczysz tyle ile piszesz. Żeby stracić wagę musisz przyjmować mniej biz wydatek energetyczny.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 22:53
        I jej tak metabolizm zwolni, że i tak nie schudnie. Po co dajesz rady z tyłka?
      • jola-kotka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 05.03.16, 23:10
        Tysiac za mało 1500-1600 albo więcej treningu.
        • princesswhitewolf Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 00:19
          no wlasnie jola. I wyjasnij to inguszetii ponizej jaka twierdzi ze kolezanka za duzo cwiczy. Albo je i cwiczy i chudnie albo malo je i wtedy nie musi nawet cwiczyc albo ledwo co...
    • inguszetia_2006 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 00:10
      Witam
      Za dużo jesz;-P 1700 kcali to twoje normalne zapotrzebowanie dobowe, jeśli oczywiście nie robisz w kopalni,nie karmisz dziecka i nie masz 20 lat. Jak chcesz schudnąć to musisz to ściąć do 1200, pozbędziesz się zapasów. Niepotrzebnie ćwiczysz trzy razy w tygodniu. Dwa wystarczy. Chodzi o to, żeby nie przyuczać organizmu do czegoś, co nie jest na stałe, bo organizm się nakręca i domaga. Jak mu potem nie dasz tego samego, to będziesz miała jo-jo. Dieta 1200 plus ruch jest ok. Potem ruch zostaje, ale dieta wraca na poziom 1700 (spaliłaś zapasy) i masz sukces.
      Pzdr.
      Ing
      • princesswhitewolf Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 00:17
        >Niepotrzebnie ćwiczysz trzy razy w tygodniu. Dwa wystarczy.

        ha ha ha!... obsmialam sie...
        • inguszetia_2006 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 00:22
          Witam
          A dlaczego ty się śmiejesz, Princessa? Argumentywink
          Pzdr.
          Ing
          • princesswhitewolf Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 00:37
            ma jesc mniej ale mniej cwiczyc? przeciez to nielogiczne. A moze jesc tyle co je ale wiecej cwiczyc? Przeciez to sa zmienne zalezne.
            W ogole 2 razy cwiczenia w tygodniu to sa polecane dla osob nie odchudzajcych sie.
            Przy odchudzaniu 5 razy w tygodniu nalezy cwiczyc po min 45 min ale intensywnie rozpoczynajac od bardzo powolnych cwiczen
      • jola-kotka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 00:50
        Ma albo cwiczyc tyle samo i mniej jesc,albo jesc tyle samo ale więcej cwiczyc. Może tez wcale nie cwiczyc i jesc 1500 kcl i nastawić się na powolne chudniecie oraz pare operacji plastycznych po.
        dieta 1000 czy 1200 kcl. to dieta glodzaca organizm i długo na niej nie wytrzyma prędzej czy później organizm upomni się o swoje,no chyba ze jest chora psychicznie to tak można zyc rok na 500 kcl albo mniej trafic pod kroplowy i do psychiatryka. Zreszta nawet jak jej się uda wytrwać to po takiej diecie o wiele trudniej utrzymać wage,organizm głodzony odkalada potem na zapas.
        • princesswhitewolf Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 00:57
          ano wlasnie...
      • milka_milka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 06:39
        Moje normalne zapotrzebowanie jest dużo większe niż 1700 kalorii - liczył fachowiec. A ćwiczyć 3x w tygodniu będę, bo lubię i potrzebuje tego mój kręgoslup.
        • kura17 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 08:03
          > Moje normalne zapotrzebowanie jest dużo większe niż 1700 kalorii - liczył fachowiec.

          Milka, a moge zapytac, ile wazysz, a raczej jaki masz BMI?
          bo moze jestes juz szczupla, osiagnelas "ulubiona wage organizmu" i dlatego nie chudniesz?
          Twoj organizm chce tam zostac i sie broni? ja wiem dokladnie, gdzie ta granica jest u mnie i niestety jest jakies 2-5 kg powyzej tego, co ja bym chciala, heh
          • kasiulka25 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 09:03
            Ja nie milka ale podepne się z pytaniem smile - jestem właśnie przypadkiem ze organizm osiągnął ulubioną wagę i nijak nie chce zejść niżej. Schudłam 23kg (spokojnie, miałam z czego) do mojej idealnej wg lorenca brakuje jeszcze z 10. No i nijak nie mogę przebić się przez te nieszczęsna ścianę.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 09:17
              A jaką masz zawartość tłuszczu w organizmie?
              • kasiulka25 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 09:22
                Nie wiem. Aplikacja pokazuje 28% ale to raczej średnio wiarygodne jest?
          • milka_milka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 20:47
            Nie napiszę Ci, ile ważę (chyba że na priva) bo potem mnie tu zeżrą, przeżują i wyplują. Ale zapewniam Cię, że mam co zrzucać.
        • jola-kotka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 16:56
          Ta na pewno chyba ,ze tyrasz fizycznie dzień w dzień i masz 2 metry wzrostu,to może tak,ciekawe co to za fachowiec.
          • kura17 Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 20:41
            jola-kotka napisał(a):

            > Ta na pewno chyba ,ze tyrasz fizycznie dzień w dzień i masz 2 metry wzrostu,to
            > może tak,ciekawe co to za fachowiec.

            kurcze, nie zebym sie na tym znala, ale googiel pokzuje taki przyklad - 2300 kalori przy srednim wysilku fizycznym, wzroscie 170 cm i 55 kg wagi...

            Kobieta o wzroście 170cm i wadze 55kg, która ma 20 lat oraz ćwiczy 2-3 razy tygodniowo, a przy tym jej praca jest średnio wymagająca pod względem wysiłku:
            (9,99 x 55) + (6,25 x 170) – (4,92 x 20) = ?
            549,45 + 1062,5 – 98,4 = 1513,55
            1513,55 – 161 = 1352,55
            1352,55 x 1,7 = 2299,335 kalorii na dzień
    • piepe Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 00:48
      Schudniesz na niskowęglowodanowej bardzo szybko, ale głód produktów węglowodanowych będzie bardzo silny. Ja po roku dukana sprzed 5 lat do dzis wpierdzielam ziemniaki i chleb jak ofiara wojny.
      • thank_you Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 01:22
        Mój dziadek - ofiara wojny - zawsze warczał, gdy jedliśmy ziemniaki z ogniska i mówił, że to dziadowskie jedzenie. wink))
        • piepe Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 01:45
          thank_you napisała:

          > Mój dziadek - ofiara wojny - zawsze warczał, gdy jedliśmy ziemniaki z ogniska i
          > mówił, że to dziadowskie jedzenie. wink))


          Kur..a mać, ale zrobiłaś mi smakasad
          • thank_you Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 08:45
            Tobie? A sobie? big_grinDD
      • nottymoni Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 09:25
        Moze na Dukanie glod jest silny bo ta dieta drastycznie organicza wegle i tluszcze. Na normalnym low carb nie wystepuje.
    • jola-kotka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 00:59
      Ja polecam każdemu kto ma takie problemy,watpliwosci zamiast liczyc na forum i przepychanki na nim kto ma racje kto jest chory psychicznie i powinien milczeć,poszukac w swoim miescie warsztatow zdrowego zywienia,to niewielki koszt a pewna wiedza od profesorow tej dziedziny. Bo nawet to co mowi dietetyk to często szablon z neta.
      • milka_milka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 11:14
        Ale tu jest dużo dziewczyn, które schudły zdrowo i skutecznie. To dlaczego mam nie skorzystać z ich wiedzy? Jolu, przepraszam, może zareagowałam zbyt gwałtownie, ale nadal twierdzę, że Twoje problemy zdrowotne niestety wykluczają Cię jako sensownego eksperta żywieniowego. Natomiast rada z warsztatami jest sensowna.
        • snakelilith Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 12:16
          To czy ktoś schudł zdrowo i skutecznie, to wiadome jest dopiero za jakieś 5-10 lat po diecie. Bo większość stosująca diety redukujące mocno kalorie kończy z silną insulinoopornością i mocną nadwagą w przyszłości. Przypominam, że życie nie kończy się po 35-tym, czy nawet 40-tym roku życia. Organizm ludzki to nie maszyna i ma cały repertuar sposobów jak radzić sobie z obcięciem kalorii, więc nie daj sobie wmówić, że jesz za dużo. Jeżeli masz możliwość, to zrób sobie pomiar masy ciała metodą bioimpendancji, czasem lepsze siłownie to proponują. Łazienki domowe nie są miarodoajne. I powtórz badanie po jakimś czasie. Bo nawet gdyby waga na początku się zbytnio nie zmieniała, to może się coś dziać. Jeżeli należysz do kobiet ze stosunkowo wysoką masą mieśniową, to łamiąc insulinooporność gromadzisz w niej najpierw sporo (dobrej) wody, co oznacza lepszy metabolizm i podkręcenie spalania tłuszczu. Paradoksalnie właśnie insulinooporność jest związana z relatywnym brakiem energii w komórkach i to nawet przy nadwadze oraz masie jedzenia.
          • milka_milka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 13:30
            No właśnie ja nie chcę obcinać kalorii, Te 1700 - 1900, może 1800 jest ok, raczej będę jeść co innego.
            A tak poza tym - byłam kiedyś na diecie dr Detlefa Pape (podobnej, jak opisujesz), i bardzo mi służyła.
            A masę mięśniową zmierzę.
            Dzięki!
            • snakelilith Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 15:16
              milka_milka napisała:

              > A tak poza tym - byłam kiedyś na diecie dr Detlefa Pape (podobnej, jak opisujes
              > z), i bardzo mi służyła.

              Dokładnie. Bo to jest dieta dla ludzi z hyperinulinemią, insulinoopornością i diabetyków.W Niemczech poleca ją coraz większa ilość diabetologów i nawet weight watchers namawia do rozkładnie punktów według tej zasady. Co ciekawe typowi zwolennicy diety low carb zaczynają rewidować swoje poglądy i nie zalecają już rezygnacji z węglowodanów na dłużej, bo raz, że nie jest to metoda dobra dla każdego, a dwa, nie daje na dłuższą metę skuteczności. Także autor popularnej i sprawdzonej w kilku klinicznych badaniach w Niemczech metody Logi (Low Glycemic and Insulinemic) zaleca co najmniej 20–30 % węglowodanów. Podobno w nawej wersji tej metody ma by nawet więcej. W metodzie Logi nie mówi się też glikemicznym indeksie, a o glikemicznym ładunku, który jest o wiele lepszym czynnkiem oceniającym reakcję organizmu.
            • jola-kotka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 16:54
              Czyli to jest twoje kolejne odchudzanie i odrzucasz dobre rady na poparcie bzdetow. otoz moja droga ta dieta,ktora ci zaproponowano tez będzie lipa w momencie kiedy ja przestaniesz stosować. Od razu sobie powiedz ze to sposób zywienia do końca zycia albo daj sobie spokoj. Wszystkie diety eliminujące nie sa dobre bo prędzej czy później organizm chce dostać to co mu zabierasz poparcie tego masz wyżej o lasce co kocha teraz ziemniaki.
              • milka_milka Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 20:45
                Dieta dr Pape to nie jest dieta eliminująca i tak, to jest zminana na całe życie.
    • lady-z-gaga Re: Dieta niskowęglowodanowa? 06.03.16, 08:33
      Skoro bierzesz leki na insulinoopornosc, to zainteresuj się dietą dla cukrzyków. To jest zresztą jedyna sensowna dieta, na której się chudnie zdrowo i bezboleśniesmile
      jeśli uważasz, że ograniczenie węgla Ci pomoże, zaglądaj na profile sportowców, można znaleźć fajne przepisy na potrawy bez węglowodanow- wstawienie do diety takich potraw na pewno nie zaszkodzi, bo to nie będzie drastyczne ograniczenie , ani tym bardziej całkowite wykluczenie, a węglowodany są potrzebne
      Poczytaj teź o L-karnitynie, może Cię zainteresuje.
Pełna wersja