Definicje być może niepoważne, ale jakże trafne...

24.09.04, 15:57
Znacie jakieś "śmieszne" definicje?
Ja znam dwie, wg mnie świetne...

Przyjaciel - człowiek, który mnie bardzo dobrze zna a MIMO TO lubi...
Dżentelmen - mężczyzna, który podaje płaszcz NAWET własnej żonie...


czekam na Wasze uzupełnienie smile
K.
    • koleandra Re: Definicje być może niepoważne, ale jakże traf 24.09.04, 17:45
      Co to jest masturbacja?
      Masturbacja to jest seks z kimś kogo się naprawdę kocha.
    • koleandra Re: Definicje być może niepoważne, ale jakże traf 24.09.04, 17:53
      Jeszcze mi się jedna przypomniała.
      Co to jest nic?
      Odp: pół litra na dwóch
    • bogusiabj Re: Definicje być może niepoważne, ale jakże traf 24.09.04, 18:36
      moja kolezanka zawsze mówiła:

      na złodzieju czapka karakułowa
      • fackelmannka Re: Definicje być może niepoważne, ale jakże traf 24.09.04, 18:42
        Może to nie definicja ,ale kiedyś usłyszałam takie stwierdzenie :

        "LUDZKIE dzieci szybko rosną" a w duchu pomyślałam jak rosną PSIE dzieci?
        Nie wiem, dlaczego przyszło mi do głowy to właśnie określenie.
        Każdy wie, że inaczej brzmi to powiedzenie.
    • edzio_grubas Moje ulubione z "Seksmisji" 24.09.04, 18:42
      Kto to jest mezczyzna? Jest to brakujace ogniwo miedzy kobietami a malpami smile
    • aniacichy Re: Definicje być może niepoważne, ale jakże traf 24.09.04, 19:23
      ... a jaki jest szczyt beszczelności?
      " narobić " sąsiadowi przed drzwi i poprosić o papiersmile


      pozdrawiam
      • nika8811 Re: Definicje być może niepoważne, ale jakże traf 24.09.04, 23:22
        A jaki jest szczyt szybkości?
        Latać tak w koło słupa, żeby z przodu była d...a.
    • joanna35 Re: Definicje być może niepoważne, ale jakże traf 24.09.04, 23:35
      Najkrótsza droga do serca mężczyzny? Ostrym nożem przez klatkę piersiową.
    • mapta Egoista 24.09.04, 23:59
      Egoista-ktoś, kto kocha siebie a nie MNIE!
      smile))
    • aari Re: Definicje być może niepoważne, ale jakże traf 25.09.04, 00:56
      Niespodzianka - to jest to jak ktoś się nie spodziewa i mu na łep skapnie.
    • ingutka Re: Definicje być może niepoważne, ale jakże traf 25.09.04, 01:05
      Ja pamiętam taki kawał, nie obrażając nikogo.
      Co to jest:
      mały ptaszek, duża klatka?
      kulturysta!
      wink
      • wrokk Re: Definicje być może niepoważne, ale jakże traf 25.09.04, 08:39
        ingutka napisała:

        > Ja pamiętam taki kawał, nie obrażając nikogo.

        no, może z wyjątkiem Arnolda S. i Sylvestra S. wink))
        • beatach1 Re: Definicje być może niepoważne, ale jakże traf 25.09.04, 11:05
          A szczyt bezczelnosci???

          Zepchnac tesciowa ze schodow i zapytac :
          "Gdzie mamusia sie tak spieszy???"

          Pozdrawiam
          Beata
    • koleandra Re: Definicje być może niepoważne, ale jakże traf 25.09.04, 11:15
      - Jaki jest szczyt zaufania?
      - Dwóch kanibali robiących sobie laski...
    • koleandra Re: Definicje być może niepoważne, ale jakże traf 25.09.04, 11:25
      Facet jest podobny do literki Q... czyli wilelkie zero z małym ogonkiem.
      • sakada Re: Definicje być może niepoważne, ale jakże traf 25.09.04, 11:57
        Może to nie śmieszne, ale:

        Szczęście - to coś, czego Twoi najlepsi przyjaciele nigdy Ci nie wybaczą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja