Coś się kroi...

    • morgen_stern Re: Coś się kroi... 12.04.16, 09:15
      https://wrzucaj.net/images/2016/04/12/ef054c75a6d953956023c8acc6a211ae.jpg


      • owczarkini Re: Coś się kroi... 12.04.16, 09:38
        Internet rozgorzał wink Wpisałam "Kaczyń" a Google dopowiedział "Kaczyński", "Kaczyńska Duda" big_grin
      • kaz_nodzieja Re: Coś się kroi... 12.04.16, 09:44
        Ha ha, dobre.
    • morgen_stern Re: Coś się kroi... 12.04.16, 09:16
      Bo wy dziewczyny jesteście niezorientowane...


      https://wrzucaj.net/images/2016/04/12/2f15026f004399675554660a2d96e73d.jpg
    • j21p Re: Coś się kroi... 12.04.16, 10:33
      romasn maja na bank

      w koncu kilka lat temu pracował z jej ojcem
      obrzydliwe
      • isa1001 Re: Coś się kroi... 12.04.16, 10:44
        Tym bardziej obrzydliwe, że żonaty facet publicznie umizguje się do mężatki, której mąż siedzi w areszcie z zarzutem wyłudzenia publicznych pieniędzy.
        • mama.nygusa Re: Coś się kroi... 12.04.16, 10:47
          jestescie nienormalne, plotkary najgorszego sortu.
          On mial taka sama mine, zakniete oczy i wyraz twarzy gdy przytulal jakas starsza kobieta na cmentarzu w ten sam dzien.Takie same gesty, mimika.W sieci widzialam foty.
          • mama.nygusa Re: Coś się kroi... 12.04.16, 10:49
            m.niezalezna.pl/78847-wzruszajace-chwile-andrzej-duda-na-grobach-swoich-kolegow-z-kancelarii-prezydenta
            • thank_you Re: Coś się kroi... 12.04.16, 11:09
              Jaki on empatyczny. ;-DDD
          • morgen_stern Re: Coś się kroi... 12.04.16, 10:51
            big_grin big_grin big_grin
            Tak tak oczywiście big_grin
            • isa1001 Re: Coś się kroi... 12.04.16, 10:57
              Gest ten sam, ale mimika to już zupełnie inna. Tej staruszki z pewnością nie przytulał z taką lubością i czułością jak Martę. Kurczę, zaraz nam forum zamkną. wink
              • anetapzn Re: Coś się kroi... 13.04.16, 14:46
                isa1001 napisała:

                > Gest ten sam, ale mimika to już zupełnie inna. Tej staruszki z pewnością nie pr
                > zytulał z taką lubością i czułością jak Martę. Kurczę, zaraz nam forum zamkną.
                > wink

                Spotkamy się w celi big_grin Pan Zbyszek zadba o to big_grin
            • anetapzn Re: Coś się kroi... 12.04.16, 16:02
              morgen_stern napisała:

              > big_grin big_grin big_grin
              > Tak tak oczywiście big_grin

              Taaa, a myśmy się nie poznały big_grin big_grin big_grin big_grin
              • kaz_nodzieja Re: Coś się kroi... 12.04.16, 16:09
                Czego oczy nie widziały na oficjalnych uroczystościach....
          • madi138 Re: Coś się kroi... 12.04.16, 10:52
            ocdn.eu/images/pulscms/NWY7MDQsMCwyMTgsMTU2MCxjMDY7MDYsMzIwLDFjMg__/87a50a6f13e26d9a9bb7a81163e82f68.jpeg
            Ale to już nie pierwszy raz....
          • lilly_about Re: Coś się kroi... 12.04.16, 11:05
            To tylko bardzo źle o nim świadczy, bo to znaczy, ze flirtuje z im popadnie, nawet wiek mu baby nie przeszkadza!
    • gama2003 Re: Coś się kroi... 12.04.16, 11:18
      Mam inne pytanie. Bo może my się tu czepiamy.
      Czy kojarzycie z jakiejkolwiek uroczystości państwowej, dowolnego w sumie kraju, podobne zachowanie uczestników ,, ze świecznika,, ?
      Tu oni stoją na jakiejś platformie, obok oklaskujący rządek dygnitarzy ? Naprzeciwko tłumy ludzi ?
      Za mało chyba widziałam, ale nie przypominam sobie takich serdeczności nawet par małżeńskich na oficjalnych ,, występach,,. Wyobrażacie sobie Karola z Kamilą ? Czy choćby jakiegokolwiek prezydenta z bliską seedeczną znajomą, niechby i rodziny ?
      • kaz_nodzieja Re: Coś się kroi... 12.04.16, 11:37
        Tak, tak. Jak polityk innego kraju zachowuje się swobodnie to "bardzo dobrze, spontaniczny, zachowuje się normalnie, nie jak jakiś sztywniak jak w Polsce".
        • gama2003 Re: Coś się kroi... 12.04.16, 12:08
          Nie o tym piszę - nie kojarzę takiego zachowania w oficjalnych okolicznościach u żadnego polityka, męża stanu itd. Nawet u tych wizerunkowo luzackich. Pozwalających sobie na luz i wygłupy przed kamerami, ale w nieformalnych sytuacjach. Nie kojarzę żadnego przykładu takich zachowań na podniosłych państwowych wystąpieniach. Dlatego pytam o takie przykłady.
          • lusitania2 Re: Coś się kroi... 12.04.16, 12:22
            gama2003 napisała:

            >Dlatego pytam o takie przykłady.

            Berlusconi
            • isa1001 Re: Coś się kroi... 12.04.16, 12:31
              Berlusconi obściskiwał na oficjalnych uroczystościach jakieś panie w taki sposób jak na tych zdjęciach Duda obściskuje Kaczyńską? Nie przypominam sobie.
              • kaz_nodzieja Re: Coś się kroi... 12.04.16, 15:44
                Czyli lepiej być hipokrytą na całego.
                • isa1001 Re: Coś się kroi... 12.04.16, 15:52
                  Nie, lepiej się umieć zachować stosownie do sytuacji. Czyli nie opowiadać sprośnych kawałów na pogrzebie ciotki i nie obściskiwać się z cudzą żoną nad oficjalnych uroczystościach żałobnych.
                  • kaz_nodzieja Re: Coś się kroi... 12.04.16, 15:58
                    Czyli poza nimi już można?
                    • isa1001 Re: Coś się kroi... 12.04.16, 16:05
                      Jeśli tylko cudza żona ma na to ochotę, to na zdrowie. To sprawa dwojga dorosłych ludzi. Natomiast inaczej rzeczy się mają, gdy polski prezydent czuli się z żoną faceta, co Polskę okradł. I to jeszcze na oficjalnych uroczystościach żałobnych ku czci zmarłych rodziców pani, na oczach jej dzieci, stryja i paru tysięcy ludzi.
            • anetapzn Re: Coś się kroi... 12.04.16, 16:03
              lusitania2 napisał:

              > gama2003 napisała:
              >
              > >Dlatego pytam o takie przykłady.
              >
              > Berlusconi
              >
              >
              Wzorzec poprawnosci big_grin big_grin big_grin
      • 21mada Re: Coś się kroi... 12.04.16, 17:32
        >Czy kojarzycie z jakiejkolwiek uroczystości państwowej, dowolnego w sumie kraju, podobne zachowanie uczestników ,, ze świecznika,, ?
        Tak, Obama na pogrzebie Nelsona Mandeli.
        https://i.iplsc.com/barack-obama-i-michelle-obama-na-pogrzebie-mandeli/0002QO9YY8BT9TDC-C116-F4.jpg
        • isa1001 Re: Coś się kroi... 12.04.16, 17:38
          I był z tego powodu skandal, plotki o rozwodzie i krytykowanie prezydenta USA, że nie umie się zachować. Pani Obamowa podobno nieźle się wkurzyła.
        • gama2003 Re: Coś się kroi... 12.04.16, 23:14
          Faktyyyycznie. I Obamowa miała focha, wręcz publicznego. Ale nasi skandaliści się do tego przytulali smile, z minami zaangażowanymi. Czyli nasi lepsi.
    • cosmetic.wipes Re: Coś się kroi... 12.04.16, 11:33
      https://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_J3BoNEPPQci8w0tUGW2c3IuGJo4YdhjE.jpg
      • angeika89 Re: Coś się kroi... 12.04.16, 11:37
        big_grin
        Uwielbiam takie memy...
        • morgen_stern Re: Coś się kroi... 12.04.16, 12:38
          To masz espesziali for ju big_grin
          https://img.memnews.pl/upload/02b29a1f49667e23e482e7f06495dbd4.png
          • thank_you Re: Coś się kroi... 12.04.16, 13:18
            Ha ha ha. ;-D Dziećmi zajmie się wujek... ;-D
          • angeika89 Re: Coś się kroi... 12.04.16, 13:18
            big_grin
            Dobre...
          • kaz_nodzieja Re: Coś się kroi... 12.04.16, 15:42
            A mąż przypadkiem też nie w Krakowie? Przenieśli już go z krakowskich Montelupich?
    • mamablue Re: Coś się kroi... 12.04.16, 21:40
      Sama nie wiem, niby plotki, ale jednak coś w tych fotach jest i bije po oczach.
      • angeika89 Re: Coś się kroi... 12.04.16, 21:53
        Moim zdaniem w każdej plotce jest ziarenko prawdy...
      • przeciwcialo Re: Coś się kroi... 13.04.16, 08:52
        Niektórych emocji nie sposób ukryc.
    • kalina_lin Re: Coś się kroi... 12.04.16, 22:31
      No i spoko. Jak się wszyscy zainteresowani pospieszą, to MK mogłaby być (chyba) pierwszą w historii kobietą, która była córką i żoną prezydenta. Jest o co powalczyć.
      • gama2003 Re: Coś się kroi... 12.04.16, 23:16
        A na koniec może sama zostać prezydentem. Z tytułem dziedzicznym.
      • otomanaiczipsy Re: Coś się kroi... 12.04.16, 23:55
        Nic tylko książkę o tym pisać, film kręcić, scenariusz filmu do BBC wysyłać. A i tak, nikt by w to nie uwierzył. Kicz, tandeta, a jednak prawie, że prawda. Nie mogę przestać o tym myśleć!
    • morgen_stern Re: Coś się kroi... 13.04.16, 10:15
      Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości na temat "ujęć wyrwanych z kontekstu" to tu jest film:

      • przeciwcialo Re: Coś się kroi... 13.04.16, 10:32
        Niezłe. Współczuje pani Agacie. Jako żywo to nie jest przyjacielskie przywitanie.
        • gama2003 Re: Coś się kroi... 13.04.16, 10:41
          Gdyby choć raz kamery zarejestrowały podobną scenę z legalną małżonką....choćby przy okazjach, gdzie nie trzeba stać na baczność.
          Przykro na to patrzeć.
          • przeciwcialo Re: Coś się kroi... 13.04.16, 11:06
            Diabli wiedza jakim sa małżeństwem. Może trwaja ze wzgledu na córkę? Duda w córke jak w obrazek patrzy a zona po prostu jest obok.
            • kaz_nodzieja Re: Coś się kroi... 13.04.16, 11:15
              Chodzą plotki po Krakowie, że od kilku lat byli już w separacji.
              • przeciwcialo Re: Coś się kroi... 13.04.16, 11:17
                Niewykluczone że to już nie małżeństwo a biznes.
                • anetapzn Re: Coś się kroi... 13.04.16, 12:07
                  przeciwcialo napisała:

                  > Niewykluczone że to już nie małżeństwo a biznes.

                  Tylko ten biznes AK-D, jej poparcie w kampanii dało sporo % głosów AD i wpakowało nas w to g..., które teraz mamy. W związku z tym sorry, ale AK-D nie współczuję, obojętnie coby AD zrobił.
      • shell.erka Re: Coś się kroi... 13.04.16, 10:33
        Nawalona jak messerschmidt
      • kai_30 Re: Coś się kroi... 13.04.16, 11:11
        Nooo, robi wrażenie. Przy zdjęciach można było mieć jeszcze jakieś domniemanie niewinności, tutaj już raczej zero złudzeń.
        • gama2003 Re: Coś się kroi... 13.04.16, 11:41
          A pamiętacie wspólne oficjalne wystąpienia Marty z mężem ? Też jakoś sztucznie wyglądała ich relacja. Pamiętam migawki z pogrzebu Kaczyńskich, czy wcześniejsze, z trudnych powitań na lotnisku...Niby był obecny, ale lodowaty. A były to chwile, gdzie te objęcia wręcz zwyczajnie, po ludzku, wydawały się niezbędne.
      • pade Re: Coś się kroi... 13.04.16, 11:47
        o kurczębig_grin
      • lusitania2 Re: Coś się kroi... 13.04.16, 12:01
        o la la!
        Chyba zacznę myśleć, że pani Dudowa jest bardzo dobrą katoliczką, arcypoważnie traktującą "dopóki śmierć nas nie rozłączy".
        • antychreza Re: Coś się kroi... 13.04.16, 12:37
          Tyle lat znosiła studentki, to i Martusię zniesie. A może nie? W końcu wcześniej szumiało tylko na UJ, a i to niezbyt głośno, kogo obchodziły podboje (a raczej nieudolne usiłowania) jakiegoś asystencika z admina? Może nawet nie dochodziło do niej za często. Teraz ma kobieta szansę stać się publicznym pośmiewiskiem.
          • lusitania2 Re: Coś się kroi... 13.04.16, 12:49
            antychreza napisała:

            >Teraz ma kobieta szansę stać się publicznym pośmiewiskiem.

            no więc właśnie.
            Mnie by żadne pieniądze nie zatrzymały przy takim owocu błogosławionego łona, zresztą owoc raczej średnimi pieniędzmi dysponuje (miał dobre zarobki jako europoseł, jako prezydent - średnie), a ona sama ma pracę, do której może wrócić, pewnie w paru innych miejscach też by coś znalazła.
            Prestiż z bycia pierwszą dama? Niestety - nie przy takim pRezydencie, co już chyba załapała.
      • angeika89 Re: Coś się kroi... 13.04.16, 13:40
        O masz!
        Współczuję żonie. O ile na zdjęcia można było mieć wątpliwości, to tutaj ewidentnie widać, że coś za bardzo mają się ku sobie...
        Kaczyńska powinna się wstydzić!
        • isa1001 Re: Coś się kroi... 13.04.16, 13:56
          Ja bardziej współczuję córce. Można sobie wyobrazić, co czuje, gdy ludzie za jej plecami a niektórzy może i wprost komentują te zdjęcia albo, gdy sama je ogląda.
        • beata985 Re: Coś się kroi... 14.04.16, 10:01
          o rany, co tam było w tym materiale, bo niestety juz niedostępny....
          • angeika89 Re: Coś się kroi... 14.04.16, 21:37
            Pokazane było jak ją łapie w locie i przytula, a ona robi do niego maślane oczka i cos jakby sobie mówili na ucho. Żenua...
    • mamma_2012 Re: Coś się kroi... 13.04.16, 13:11
      Już po kryzysie.
      Duda wziął żonę za rękębig_grin
      Aż chyba dziś włączę TVP, pewnie "Duda posadził drzewo" będzie dziś jedynką ze zbliżeniem na dłonie. Przyjęcie rezolucji, gdzieś pewnie 3-4 news z szybkim komentarzem, że to wina donosicieli.
      Nie mam już siły, jeśli to przekazy robione pod typowego Polaka, to chyba czas się wstydzić pochodzeniauncertain
      • magdalenka79k Re: Coś się kroi... 13.04.16, 14:36
        Też włanie chciałam powiedzieć żebyście się przestały martwić, związek pary prezydenckiej kwitnie, tu dowód: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114871,19909876,kryzys-w-malzenstwie-dudy-te-zdjecia-sprzed-chwili-mowia-co,,1.html#Prze
        big_grin big_grin big_grin
        • anetapzn Re: Coś się kroi... 13.04.16, 14:45
          magdalenka79k napisała:

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114871,19909876,kryzys-w-malzenstwie-dudy-te-zdjecia-sprzed-chwili-mowia-co,,1.html#Prze
          > big_grin big_grin big_grin

          Tak, ten tego no..jedno drzewo lasu nie czyni big_grin
        • isa1001 Re: Coś się kroi... 13.04.16, 14:46
          Jeśli ktoś miał wątpliwości, co do kryzysu w małżeństwie Dudów, to po tych zdjęciach ich już nie ma. Nawet na potrzeby sesji zdjęciowej nie potrafili zagrać szczęśliwej pary. Chłodni, sztywni, oficjalni, obojętni.
          • kai_30 Re: Coś się kroi... 13.04.16, 14:50
            Prawda? Strasznie sztywne to trzymanie za rękę, napięcie widać z daleka. No ale cóż, pewnie prezes kazał.
            • anika772 Re: Coś się kroi... 13.04.16, 15:01
              Że męża trzyma za rękę, to ok, rozumiem, PR kazał, ale żeby Macierewiczowi rękę podać. A fuj, obrzydlistwo.
              • anetapzn Re: Coś się kroi... 13.04.16, 15:03
                anika772 napisała:

                > Że męża trzyma za rękę, to ok, rozumiem, PR kazał, ale żeby Macierewiczowi rękę
                > podać. A fuj, obrzydlistwo.

                big_grin moze się póżniej hurtowo dezynfekuje big_grin big_grin
              • pitahaya1 Re: Coś się kroi... 13.04.16, 15:12
                Pitolicie, koleżanko. Schody śliskie a małżonka polisy na nieszczęśliwy poślizg nie wykupiła wink
                • bei Re: Coś się kroi... 13.04.16, 15:34
                  Pan Prezydent do wszystkich usmiecha sie, ciemnowlosa tez czesto usmiecha sie do znajomych, dla mnie nawet na filmie to kolezenskie przywitanie.
                  OK- na oficjalnych spotkaniach powinno byc sztywno, tu witaja sie jak na prywatnych spedach towarzyskich- ot, i cala wina.
                  Para prezydencka dobrala sie na zasadzie przeciwienstw- ona chlodna, wyniosla, z dystansem, on otwarty, cieply ot, kolega swiata.
                  Zapewne AD zona na tych wszystkich oficjalnych wystapieniach bardzo chce nadgodnie stac przy mezu, a AD maz traktuje prezydenture jako prace jedna z wielu i kija nie polyka.
                  Nie glosowalam na niego, i nie popieram jego dzialan. Chcialabym bardzo, by to byly jedyne zastrzezenia do tej prezydentury.
                  • isa1001 Re: Coś się kroi... 13.04.16, 15:57
                    Tak - uśmiecha się do wszystkich poza własną żoną. wink Nie obejmuje jej i nie całuje nawet wtedy, gdy sytuacja jest jak najbardziej po temu. Broszka mu podpowiadała podczas wieczoru wyborczego, że powinien żonę pocałować.
                    • owczarkini Re: Coś się kroi... 14.04.16, 12:21
                      No, akurat w takiej sytuacji każdy mógłby się pogubić. Facet właśnie się dowiedział, że wygrał wybory i został prezydentem, nie dziwię się, że nie miał głowy do pr-owych zagrań. Dobrze, że Beata czujna była wink
      • antychreza Re: Coś się kroi... 13.04.16, 17:31
        Na tych fotach wyglądają jakby się siłowali na rękę big_grin
        PS. kto ubiera substytuta prezydenta? W tym wymiętym przyciasnym i przykusym płaszczyku a'la chałat wygląda potwornie. Do tego kolor nietwarzowy.
        • kai_30 Re: Coś się kroi... 13.04.16, 17:55
          Prawda? Ona taka elegancka dama, a on jak woźny.
    • kozauwoza Re: Coś się kroi... 13.04.16, 18:01
      zauważyłam, że mają się ku sobie
      • vre-sna Re: Coś się kroi... 13.04.16, 21:41
        Wyglądają na bliskich znajomych, serdecznych wobec siebie. Na zdjęciach Duda jakby trochę opierał się czułosciom Kaczyńskiej, na filmie on jakoś dziwnie ją wyrywa w objęcia. Jakby chciał za coś utulić. Skąd ta tkliwość? Może obydwoje byli wstawieni?
    • 1.kinia Re: Coś się kroi... 14.04.16, 12:28
      O, jakie ładne.
      Mamy się spodziewać kolejnej ciąży Martusi z kandydatem na kolejnego męża? wink
Pełna wersja