coronella
26.09.04, 14:38
Dziewczyny, co sie dzieje??
Wciąz czytam posty o złych teściach, złych rodzicach, rozwalających się
małżenstwach!!
Czy rzeczywiście jest aż tak zle?
Że życie gna, to wiem, że jest ludziom cięzko, to widać, ale czy trzeba życ
az w takiej nienawiści ze swoimi najbliższymi?
przepraszam jesli kogos uraziłam. Ale jakoś smutno mi sie robi czytając takie
historie.
Moi tesciowie sa ok, nie kochamy sie jak diabli, ale to dlatego, że nie sa
moimi rodzicami. Pomagają jak mogą, nie wtrącaja się, nic nie utrudniają.
Moi rodzice sa bardzo ok. Chociaz były oczywiście utarczki, gdzie ich nie
ma... Pomagają, bardzo, finansowo i w kazdy inny sposób, szaleja za wnuczką,
a ona za nimi.
Jest normalnie. Fajnie. Bezpiecznie. Ciepło. I bardzo, bardzo wszystkim tego
życzę!
Pozdrawiam!