Szybki numerek, ostra jazda czy raz po razie?

27.09.04, 12:34
Ha!
No to weźmy się za seks, póki co - na forum.
Co lubicie najbardziej: szybkie numerki, ostrą jazdę po wybojach, całonocne
sesje, potajemne spotkanka na imprezkach, misiaczkowe przytulanki, francuskie
igraszki czy ksiutki na łonie natury?
I jak? - przy kominku, świeczkach, świetle księżyca czy w światłach jupiterów?
Jak wyglądają Wasze rozbierane randki?
I co wtedy z dziećmi?
I co się zmieniło od pierwszego razu?
I w ogóle wszystko, wszystko...

Pierwsza nie zacznę, bo się wstydzę smile
    • mamadwojga pssst ... tajemnica.... 27.09.04, 12:39
      Hi hi
      ciekawe kto tu się szczerze wypowie.
      Ja tam wolę takie informacje dla siebie zatrzymać.
      Bo jednak seks to baaardzo prywatna sprawa.
      A forum nie jest takie anonimowe jakbyśmy chcieli.
      Mogę tylko napisać że u nas jest SUPER smile)))
    • umasumak Ulala..... jestem w szoku ;)))))) 27.09.04, 12:43
      A tak poważnie, to myśle podobnie jak mamadwojga smile). Pozdrawiam

      Uma

      P.S. Niegrzeczna z Ciebie dziewczynka wink)))
      • neospasmina Pękacie? 27.09.04, 12:47
        ...żadnych tam najazdów i wiwisekcji nie proponuję, tylko takie leciutkie
        dotknięcie tematu;
        wiem, że tu sporo odważnych i pomysłowych dziewczyn zagląda - uczmy się od
        najlepszych!
        Ale i tak się wstydzę...
        • umasumak Kiedy się wstydze ....... ;)))) 27.09.04, 12:59
          ....tak poprostu pisać, o tym co wyprawiamy czasem wink))
    • babka71 Re: Szybki numerek, ostra jazda czy raz po razie? 27.09.04, 12:44
      A co Cię tak naszło na te tematy o takiej wczesnej porze dopiero około 13-ej?
      EMamy w domu dopiero obiady gotują!!!
      ale odpiszę :
      Jestem monogamistka i z mężem wszystko przerabiałam oprócz "natury" wolę
      cywilizację czyli łazienka pod bokiem i czysta pościel
      • neospasmina Re: Szybki numerek, ostra jazda czy raz po razie? 27.09.04, 12:49
        babka71 napisała:

        > A co Cię tak naszło na te tematy o takiej wczesnej porze dopiero około 13-ej?
        > EMamy w domu dopiero obiady gotują!!!

        He, he,
        naszło mnie, bo właśnie jestem PO. Mąz wylecaił słuzbowo z pracy, zahaczył o
        dom, a jak zobaczył, że mała uderzyła w kimono...
        I kto powiedział, że słynna 13.00 to zła pora na seks - pora jest CIEKAWA, tyle
        Wam powiem, obiadowe eMamy smile
        • umasumak ale Ci zazdroszcze neo :)) 27.09.04, 12:54
          Bo u mnie będzie dopiero jutro sad(, jak małżowin z delagacji wróci sad(. Masz
          racje pora jest dobra - też lubie tak w środku dnia wink). Pozdrawiam Cię smile).
        • babka71 Re: Szybki numerek, ostra jazda czy raz po razie? 27.09.04, 12:56
          znam to takie szybkie numerki są najlepsze !! o niespodziewanej porze HE! HE!
          każda okazja jest dobra, a ile radości potem i gadania przez telefon jak było
          Kochanie itd..
          Pozdrawiam
    • ania.freszel Re:Tradycja to podstawa!!!! 27.09.04, 12:46
      Sypialnia, przy zgaszonym swietle, jak Maśko spiwink)))) Za leniwa jestem na inne
      figle
      Aneczka
    • michiko rutyna w łóżku nieszczy związki 27.09.04, 12:57
      ja lubię i szybkie numerki, i całonocne sesje i seks w aucie. I bardzo lubie
      seks na biurku u mnie w gabinecie. Rutyna w łózku zabija związki. Zreszta co
      ja się mądrzę, małżonek na brak wrażeń nie narzeka a i tak czasem szuka
      odmiany w ramionach innej kobiety. Poprostu zdrade ma we krwii. W każdym razie
      lubię seks w nietypowych miejscach.
    • kubusala Re: Szybki numerek, ostra jazda czy raz po razie? 27.09.04, 12:58
      smile)) o 13.00 powiadasz?? no cós kiedys pora nie miała dla mnie znaczenia. Teraz
      niestety trzeba się dostosować do malucha. Czasami jak chcemy to nie możemy(bo
      nie spi jeszcze ), a jak juz możemy to wtedy nie chcemysmile)seks taki jest mało
      spontaniczny, wszystko na godziny. Najlepsza jest sobota, jak juz widze, że mąż
      tnie w moim kierunku z drinkiem to znaczy,że coś będzie..smile)zdarzyło sie, że
      wypiłam tego magicznego drinka i zasnęłamsmile) wtedy całą niedziele musiałam sie
      tłumaczyć, hehe. Oj zmieniło sie od pierwszego razu, zmieniło. Na prawde nie ma
      co opowiadać.
      • neospasmina Spontaniczny najlepszy! 27.09.04, 13:04
        to fakt,
        ale co zrobić, kiedy dzieci spontanicznie się budzą???
        My z Dyrektorem to często seks wirtualny uprawiamy, a wieczorami padamy na
        pyski i usypiamy przy usypianiu dzieci. Co nie znaczy, że gdy któreś gdzieś tak
        wedle północka się przebudzi, to łatwo daje za wygraną...
        nic więcej nie powiem...
        • babka71 Re: Spontaniczny najlepszy! 27.09.04, 13:06
          a gdzie ten Twój Dyrektor tak wybył ?
    • koleandra Re: Szybki numerek, ostra jazda czy raz po razie? 27.09.04, 13:11
      Igraszki w samo południe to u nas tylko w niedzielę się zdarzają. I wtedy
      właśnie jest najlepiej bo spać się nie chce. Wieczorami często gęsto jestem już
      zmęczona. Jakaś dziwna chyba jestem bo nie bawią mnie żadne romantyczności typu
      zapalone świece, wino... Chodzi o to, że nie lubię z góry wiedzieć, że zjemy
      kolacje przy świecach, napijemy się wina i wtedy będzie... wole bardziej
      zaskakujące sytuacje. Poza tym jestem wzrokowcem i kręcą mnie pornole. Ostra
      jazda, francuskie igraszki jak najbardziej ale... tylko w domciu - łazienka. No
      i jeszcze jedna chyba dośc nietypowa rzecz jak na kobietę - nie lubię się
      przytulać PO... nad czym mój mężu nieżadko ubolewa.
      Co się zmieniło od pierwszego razu? Na minus to to, że brakuje tej jednej
      maleńkiej nutki tajemniczości, a na plus to, że on już dokładnie wie co mi
      sprawia przyjemność i robi to cu lubię.

      No, tyle ode mnie. Śmiało, śmiało kobitki smile
    • gagunia Re: Szybki numerek, ostra jazda czy raz po razie? 27.09.04, 13:12
      no to ja powiem krotko: nie ma najbardziej smile wszystko, co wymienilas w
      zaleznosci od okolicznosci smile
      a od 1 razu zmienilo sie doswiadczenie i wyostrzyl temperament.
      • kubusala Re: Szybki numerek, ostra jazda czy raz po razie? 27.09.04, 13:14
        nie, no Gagunia po Tobie spodziewałam sie bardziej pikantniejszych
        opowiasteksmile) coś tak "zpruderyjniała"smile)
        • gagunia Re: Szybki numerek, ostra jazda czy raz po razie? 27.09.04, 13:45
          smile)) nie mam czasu, Mlody mi demolke robi w szufladach jak tylko sie odwroce i
          na dodatek palca przytrzasnal smile
      • agata_21_51 Re: Szybki numerek, ostra jazda czy raz po razie? 27.09.04, 13:41
        czemu mi to robicie???sadjestem 5 tyg.po porodzie i jeszcze nie moge,a tak
        strasznie mamy ochotesad( Probowalismy kilka dni temu,ale jeszcze boli.przed
        ciaza nasze zycie sexualne bylo baaardzo udane i chyba dlatego tak za tym
        tesknimy...pozdrawiam i moze napize jak bylo...smile)(jak juz do tego dojdzie!!!)
        • jasmina251 Re: Szybki numerek, ostra jazda czy raz po razie? 27.09.04, 14:30
          Zmienna jestem jak chyba każda z Was.
          Lubię w jeden dzień dłuuuuuuugie gry wstępne a na drugi dzień szybko,ukradkiem
          jak Julia bajki ogląda(oczywiście w drugim pokoju)
          Generalnie jesnak lubię szybki i perwersyjny sex.
          Całonocne igraszki to nie dla mnie bo jestem śpiochem - no chyba że dziecko
          ktoś weżmie na drugi dzień abym się mogła wyspać.
          Czasami też lubię pornole smile)))
          Z sexem w południe też nie am problemów bo mąz pracuje na zmiany a dziecko
          chodzi do pzredszkola.Boją sie żeby z tego debiutu mojej pierworodnej w
          przedzszkolu i tym samym nadmiaru wolnego czasu (ja nie pracuje)nie było
          kolejnego dzidziusia.
          Pozdrawiam Justyna
    • ma.dzia Re: Szybki numerek, ostra jazda czy raz po razie? 27.09.04, 14:52
      Szybkie numerki lubilam najbardziej jak bylam mloda i niedoswiadczonasmile
      Wydawalo mi sie to super choc przyjemnosci z tego ogromnej nie mialamsmile Prawie
      dwa lata zajelo nam dotarcie sie w lozku. Teraz jak juz doskonale wiemy jak
      zrobic sobie dobrze to robimy to czesto wieczorem jak Inka spi, z winkiem i
      fajna muzyczka.Czsami jakis przyjemny pornolek tez dobrze zrobi jak mocno
      zmeczona jestem.Jak padne na twarz i nie podolam wieczorem to odrabiamy
      rano,szybko pod kolderka jak Inka sie bawi. Latem na wakacjach zdarzylo sie w
      tak zwanych krzakach. Nigdy w zyciu nie bylo mi tak dobrze jak teraz z moim
      mezczyzna. Kiedys wydawalo mi sie,ze wiem duzo o seksie i chyba sie mylilam!
      Teraz to jest ostra jazda caly czas. Ale sie wywnetrzylam co? Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja