Dodaj do ulubionych

Sójkowe przedszkole :)

02.06.16, 08:17
Mimo licznej zwierzyny w naszym obejściu (4 psy+3 koty), ptactwo okoliczne ma do nas duże zaufanie i odwiedza nasz ogród tłumnie - mamy stałe, codzienne wizyty synogarlic, gołębi grzywaczy, kosów, sikorek, mazurków, sójek, dzięciołów różnych gatunków, szpaków, słowików, kowalika (jednego smile) i innych.
No i właśnie sójki urządziły sobie na jednym z świerków przedszkole dla swojego przychówku : wczoraj pousadzały piątkę młodych podlotów na dolnych gałęziach (ok. 40 cm nad ziemią !) na cały dzień ! Widok był kapitalny - małe, nastroszone, dziecinnie jeszcze opierzone sójczątka siedziały sobie rzędem jak kury na grzędzie i czekały na rodziców, którzy co pewien czas sprawdzali czy wszystko OK i donosili jedzonko. Oraz czujnie patrolowali okolicę, w związku z czym poszkodowany został kot Hubert (Bogu ducha winny, bo nie poluje w ogóle na nic i nigdy), gdy nieopatrznie przechodził obok i dostał ostrym sójczym dziobem po łbie, a następnie został zagnany do domu, skąd bał się wychylić nosa do końca dnia smile
Sójczątka siedziały na świerku do wieczora, następnie powróciły z rodzicami do swojego gniazda (tak przypuszczam, bo samego momentu ewakuacji nie widziałam), ciekawe czy dziś także będą miały "szkolenia w terenie" w naszym ogrodzie, czy gdzie indziej.
Obserwuj wątek
      • default Re: Sójkowe przedszkole :) 02.06.16, 09:39
        No niestety, akurat pożyczyłam aparat, a mój telefon robi zdjęcia bardzo marne - to raz, a dwa - w gałęziach było ciemnawo, jedno zdjęcie jakie spróbowałam zrobić wystraszyło dzieciaki, bo błysnęło im fleszem po oczach, więc nie próbowałam dalej. Marny ze mnie fotograf przyrody, chyba muszę się podszkolić i zakupić lepszy sprzęt, bo okazji do fajnych ujęć mam sporo.
        • andaba Re: Sójkowe przedszkole :) 02.06.16, 09:49
          Koniecznie!
          Jak masz możliwośś robić fajne zdjęcia to kup, to cudowne hobby.
          Ja mam bzika na punkcie fotek przyrodniczych. Tyle że okazji niewiele, więc wyżywam się na kwiatkach i kotach, zimną na ptakach.
    • lati7 Re: Sójkowe przedszkole :) 02.06.16, 10:25
      Pozazdrościć "widoków" smile Dodam tylko, że te urocze sujczątka wnet będą przechodzić szkolenie jak zabijać małe sikorki i wróbelki. Co roku , ze smutkiem obserwuję takie akcje. U mnie w budkach legną się sikorki, obserwuję jak rodzice z mozołem dostarczają im pokarm.. A potem uczą latać..i właśnie na ten moment czekają sójki.. Bardzo to przykre zobaczyć na trawie rozszarpane dziobem, małe sikorki.
      • dyzurny_troll_forum Re: Sójkowe przedszkole :) 02.06.16, 10:32
        lati7 napisał(a):

        > Pozazdrościć "widoków" smile Dodam tylko, że te urocze sujczątka wnet będą przecho
        > dzić szkolenie jak zabijać małe sikorki i wróbelki. Co roku , ze smutkiem obser
        > wuję takie akcje.

        Cytując klasyka: "Masz pretensje do sójki, że jest sójką?"
      • default Re: Sójkowe przedszkole :) 02.06.16, 10:34
        No cóż, takie są prawa natury - też widywałam zabijanie wróbląt przez sójki... Nie jest to widok miły, ale jak najbardziej naturalny, mnie nie napawa smutkiem, bo niby czemu ?
        "Osieroconych" rodziców żal, ale żal byłoby też gdyby sójczątka miały umrzeć z głodu....
        • lati7 Re: Sójkowe przedszkole :) 02.06.16, 12:47
          default napisała:

          > No cóż, takie są prawa natury <

          Fakt, jednak wolę sikorki... Sojki to szkodniki zjadają młode ptaszki , jaszczurki, wybierają jaja innym ptakom.
          Zjadają orzechy i młode , wzeszłe siewki warzyw oraz uwielbiają czereśnie , tak samo jak szpaki. No ale tak już jest w świecie zwierząt...
          • morgen_stern Re: Sójkowe przedszkole :) 02.06.16, 12:50

            > Fakt, jednak wolę sikorki... Sojki to szkodniki zjadają młode ptaszki , jaszczu
            > rki, wybierają jaja innym ptakom.
            > Zjadają orzechy i młode , wzeszłe siewki warzyw oraz uwielbiają czereśnie , tak
            > samo jak szpaki. No ale tak już jest w świecie zwierząt...

            Słowo "szkodnik" wymyślił człowiek. Sójka to nie jest żaden szkodnik, tylko część ekosystemu, który sobie całkiem dobrze radzi do momentu, kiedy człowiek nie zacznie w nim mieszać i określać, które zwierzątka są dobre, a które złe. Błagam, nie powtarzajcie tych krzywdzących bzdur.
              • lati7 Re: Sójkowe przedszkole :) 02.06.16, 13:23
                dyzurny_troll_forum napisała:

                > morgen_stern napisała:
                >
                > > Błagam, nie powtarzajcie tych krzywdzących bzdur.
                >
                > Dokładnie. Potem się to kończy tym, że wieśniaki trują wielkiego drapieżnika, b
                > o zabija zwierzątka.
                >

                ??? np. Szrotówka kasztanowcowiaczek oraz szczur śniady, także ?? ;p Myślę że, największym szkodnikiem jet gatunek LUDZKI , nie tylko , jak to określiłaś 'wieśniaki"...
                • default Re: Sójkowe przedszkole :) 02.06.16, 13:40
                  lati7 napisał(a):
                  > największym szkodnikiem jet gatunek LUDZKI

                  Tu masz rację, m.in. właśnie dlatego, że zaburza równowagę środowiska. Bo niby lepiej wie kto jest szkodnikiem, a kto nie smile
                  A w ekosystemie każdy ma swoją rolę do odegrania, także szrotówek i szczur. Oczywiście w niezaburzonym ekosystemie....
                  • kim5 Re: Sójkowe przedszkole :) 02.06.16, 13:58
                    Na drzewie obol balkonu mam gniazdo sójek i wron. Z niecierpliwością czekam, aż młode wylezą z gniazda, na razie są karmione. Gniazdo jest sprytnie zakamuflowane w jemiole. Co ciekawe, jazgotliwe zazwyczaj sójki przy gnieździe są całkiem cicho.
                    A co do ich brutalności: większość ptaków to drapieżniki. Sikory też polują, jeno na robale, a nie inne ptaki czy ssaki.
                    Trudno nie lubić ptaków za to, że jedzą. Kotki też jedzą i pieski. Większość ludzi to też mięsożercy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka