Dodaj do ulubionych

mieszkanie na wynajem, podłoga

06.06.16, 14:57
kupiłam małe mieszkanie na wynajem, ma parkiet który chyba od nowości nie był cyklinowany, część klepek jest odklejona, pociemniały, szpary ale jest kompletny

i teraz mam dylemat czy odnawiać ten parkiet czy położyć na to panele? myślałam że koszt paneli będzie niższy ale chyba niestety nie (przy okazji, możecie polecić w Warszawie firmę kładącą panele tanio i szybko?)

jak sądzę jak się zdejmie te panele po paru latach to można odnowić parkiet? między nim a panelem będzie pianka więc nie powinien się dodatkowo zniszczyć
Obserwuj wątek
    • klamkas Re: mieszkanie na wynajem, podłoga 06.06.16, 22:03
      Może się dodatkowo zniszczyć mimo pianki - bo długi panel inaczej przenosi ciężar (tzn. mogą być ślady na złączeniach, szczególnie wzdłuż i pod cięższymi meblami, czy tam gdzie będzie stać fotel biurowy).

      Pytanie komu i na ile chcesz wynająć. Dla mnie (jak wynajmowałam zarówno jako studentka jak i żona i potencjalna matka) parkiet był dodatkowym plusem, bo uwielbiam drewniane podłogi, a o mieszkania dbałam jak o swoje. Jak chcesz wynająć parze nieopierzonych studentów, którzy ledwo wiedzą jak wytrzeć kurze - połóż panele, ślady po nich są do usunięcia przez porządnego fachowca, a śladów po złym użytkowaniu parkietu już nie usuniesz.

      PS. Jak zdecydujesz się na parkiet - unikaj pedanciarek z widoczną nerwicą natręctw. Znam taką, która zniszczyła sobie nowiutki parkiet obsesyjnie myjąc podłogę ;>.
        • figrut Re: mieszkanie na wynajem, podłoga 07.06.16, 17:57
          >Masz zdjęcia tej instalacji? Chciałbym to zobaczyć....<
          Co jest trudnego w kładzeniu paneli ?? Jedyne co trzeba mieć, to wyrzynarkę. W styczniu kładłam 36 metrów paneli w dwóch pokojach bez progu i naprawdę nie ma w tym żadnej filozofii. Dwie osoby spokojnie dadzą radę w dwie-trzy godziny i nie trzeba do tego większych umiejętności. Trzeba tylko pamiętać o tym, aby nie docinać paneli na ścisk, tylko trochę luzu przy ścianie zostawić.
          • klarisson84 Re: mieszkanie na wynajem, podłoga 07.06.16, 22:23
            Panele to pestka w porownaniu do listew przypodlogowych, ktore na to ida. Listwy - pokoj w ksztalcie litery L - kladlismy chyba ze 4 wieczory (gdy poziom wkurzenia wzrastal do niebezpiecznego poziomu, robilismy przerwe do nastepnego dnia).
          • baltycki Re: mieszkanie na wynajem, podłoga 08.06.16, 10:32
            > styczniu kładłam 36 metrów paneli w dwóch pokojach bez progu i naprawdę nie ma
            > w tym żadnej filozofii. Dwie osoby spokojnie dadzą radę w dwie-trzy godziny
            A teraz popatrz na Twoje "2h panele" i odpowiedz,
            czy sa tak dobierane, aby sloje jednej deski przechodzily (w miare dokladnie) w sloje deski kolejnej?
            Czy odnosisz wrazenie, ze to jest jedna deska od sciany do sciany?
            2h to zajeloby mi dobieranie, sortowanie paneli.
            Przypuszczam, ze masz sieczke na podlodze, panele kladzione "jak leci" w kolejnosci wyjmowania z paczki, nagle konczy sie jasny sloj jednej deski i zaczyna ciemny kolejnej (lub odwrotnie), no ale w 2-3 godziny dalas rade.
            • dyzurny_troll_forum Re: mieszkanie na wynajem, podłoga 08.06.16, 10:43
              baltycki napisał:

              > Przypuszczam, ze masz sieczke na podlodze, panele kladzione "jak leci" w kolejn
              > osci wyjmowania z paczki, nagle konczy sie jasny sloj jednej deski i zaczyna ci
              > emny kolejnej (lub odwrotnie), no ale w 2-3 godziny dalas rade.

              Mądrego to aż miło poczytać!
            • memphis90 Re: mieszkanie na wynajem, podłoga 08.06.16, 16:45
              >czy sa tak dobierane, aby sloje jednej deski przechodzily (w miare dokladnie) w sloje deski >kolejnej?
              Nie, bo moje panele nie mają słojów nachodzących jedne na drugie. A widziałeś kiedyś podłogę z prawdziwych desek, w których słoje jednej łączyłyby się z drugą? Każda deska jest unikatowa.

              >Czy odnosisz wrazenie, ze to jest jedna deska od sciany do sciany?
              Nie po to brałam panele z frezem, żeby mieć wrażenie jednej deski od ściany do ściany...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka