annajustyna 11.07.16, 08:28 I co z tego, ze to francuska koronka?! Slub tenisistki w katedrze w Bratyslawie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rosapulchra-0 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 08:30 Pogięło cię?! Gdzie ona jest półnaga? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 08:31 A obejrzalas wszystkie zdjecia? Wyjatkowo niemaczna kreacja... Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 08:34 Obejrzałam i uważam, że sukienka jest bardzo ładna. A i panna młoda śliczna. Odpowiedz Link Zgłoś
sy28 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 08:38 panna młoda ładna, ale sukienka bez klasy, jest półnaga i zaprezentowała brak poczucia smaku. nie jestem zwolenniczką strojów zakonnych, ale ślub to okazja wyjątkowa i elegancka i sukienka powinna być dostosowana do okazji niezaleznie od urody panny młodej Odpowiedz Link Zgłoś
tontonik Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 08:59 A mnie nie podoba się sukienka, a i panna młoda nieszczególnie w niej wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
kira02 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 14:59 Dokładnie, sukienka wyglądałaby o niebo lepiej, gdyby pod koronką była jednak biała tkanina. Do tej sukienki trzeba mieć figurę modelki, ale mimo wszystko, zbyt dużo odsłania. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 13.07.16, 08:18 No tez mi sie wydaje ze jednak przesada. Wyglada spoko koronka cudo ale jednak - ludzie patrza z gatunku "wysmakowany peniuar na noc poslubna" jak na slub to jednak troche za bardzo odslaniajaca. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Bóg nas takimi stworzył, więc co tu niesmacznego? 11.07.16, 08:40 gdyby Bóg uważał to za niesmaczne, to by nam dał sierść jak kotom. To raz. A dwa... na pewno chodzisz do kościoła w spodniach. Na 100%. W 1916 gdybyś poszła do kościoła w spodniach, wyprowadzono by cię na kopach. Gdyż w 1916, spodnie u kobiet były czymś niesmacznym i niedozwolonym, a takie kobiety nazywano transwestytami (to pojęcie z 1910 roku)*. *Trans oznacza za, poza, z tamtej strony, a vestitus ? odziany Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 08:43 sukienka mnie nieco zniesmacza ale jednak polnaga to ta kobieta nie jest, nawet dekoltu nie ma i pushup jej nic nie wypycha jak to czesto mialam okazje widziec. Odpowiedz Link Zgłoś
naplaze Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 09:11 Trochę jednak jest: <a href=https://zapodaj.net/deffc8fb14da0.jpg.html>cib1.jpeg</a> Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 08:44 Kreacja nieodpowiednia ani do kościoła a ni do figury. Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 09:03 Przykład wyjątkowo nieciekawej kreacji. Ani ta okazja, ani miejsce- jednak ślub to slub, i można się bardziej wykazać. Że nie wspomnę nawet, że nalezy dopasować strój do figury. Słabo. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 09:33 Matko droga, 80% sukienek, który widuje się na pannach młodych to nieciekawe kreacje. Większość wpisuje się w infantylno - kiczowatą konwencję, z założenia przesadną, w stylu transwestyty. Po co więc zawracanie sobie głowy jakąś tam skromnością? Bo w kościele? W ogóle nie wiemy, jakie ta kobieta ma podejście do religii, katedra to może być dla niej tylko pasująca lokalizacja, a że zapłaciła, kogo to obchodzi, że sukienka niepasująca? A jeżeli chodzi o figurę, to Cibulkowa jest wysportowana, jej silne ciało to jej kapitał, może mieć w nosie, że nie wymodelowała sobie figury sukienką. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:06 Sama suknia bardzo ładna, tylko rzeczywiście niedopasowana do figury i miejsca. Mogła choć haleczkę pod nią włożyć i dyskretnie wypchać górę Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 20:49 Może nie ma kompleksu braku cyca... Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 09:18 Ja Cibulkovą lubię, bo dziewczyna pokazuje, że nie trzeba mieć warunków modelki, by być dumnym ze swojej figury, ale tutaj się jej dyscypliny sportu pomyliły i pomyślała, że jest łyżwiarką figurową... Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 13.07.16, 05:36 -------------> Identyczne wrażenie odniosłam , zawsze mnie raziły te cieliste wstawki u łyżwiarek i łyżwiarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 13.07.16, 07:28 mdro napisała: > Ja Cibulkovą lubię, bo dziewczyna pokazuje, że nie trzeba mieć warunków modelki > , by być dumnym ze swojej figury, ale tutaj się jej dyscypliny sportu pomyliły > i pomyślała, że jest łyżwiarką figurową... ----------------> Mój powyższy komentarz byłe do tego wpisu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 09:20 To tylko wygląda jakby była półnaga. Przecież tam gdzie nie ma koronki jest jakiś materiał. Ładna para. Odpowiedz Link Zgłoś
biala_ladecka Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 09:28 Jeżeli przez ten materiał widać zmiany skórne, to nie do końca "to tylko wygląda". Pani jest półnaga. Szkoda, z jej energią mogła wyglądać jak milion dolarów i bez golizny. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 09:31 Myślę, że bardzo doceni tę troskę kobiet z Polski Swoją drogą, widziałam te zdjęcia wczoraj i nawet sobie pomyślałam jakby zjechała kreacje ematka. Odpowiedz Link Zgłoś
biala_ladecka Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 09:36 Nie oceniam jakości kreacji. Dyskutujemy, czy pani jest naga, czy ubrana. Stwierdzam fakt - jest naga. Nie wiem po co wplątałaś w to uprzedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 09:40 Fakty są takie, że ślubu jej udzielono i żadne zgorszone kobiety Rejtana nie robiły przed kościołem. No chyba, ze o czymś nie wiem. Koniec pieśni. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:03 Ale czemu tak kategorycznie? Ot, po prostu obgadujemy suknię panny młodej, tyle chyba wolno? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:10 No ciekawe, nikt jakoś nie napisał, że koronka wygląda tandentnie, albo jednak nie francuska, bo wygląda na belgijską, a tylko, że figura w niej źle wygląda i panna młoda za goła do kościóła. Jasne, obgadujemy sukienkę, a nie laskę. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:54 No dobra, obgadujemy pannę młodą w sukni. Zauważ jednak, że doceniamy jej urodę, a to już coś Dla mnie wątek lajtowy, a w dyskusji prawie do sufrażystek doszłyśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:56 Na ja jednak odczuwam coś innego niż tylko obgadywanie sukienki... Przykro mi. Obiecuję jednak się już nie odzywać Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:04 Proszę proszę. I to pisze snakelilith, która kobiety rozprawiające o łóżkowych fatałaszkach nazwała "panienkami z pornozeszycików". Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:18 Owszem, bo rozróżniam sukienkę w której nie widać ani biustu ani ci..y, od stymulacji erotycznej w stylu kiczu rodem z filmu porno. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:22 Dawno nie widziałam piękniejszego pokazu hipokryzji Taaa, bo emocjonowanie się kiecką (nawiasem mówiąc, kiecka okropna) to takie zuo. A emocjonowanie się czyjąś bielizną i obrażanie babek z innym gustem jest takie kul, i postempackie i feministyczne. Puknij się w głowę, to może ci wszystkie klepki wskoczą na miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 14:09 triismegistos napisała: > Puknij się w głowę, to może ci wszystkie klepki wskoczą na miejsce. Pilnuj lepiej swojej trzódki dewotek z ambicjami tancerek go-go dla ubogich, bo przestaną cię jeszcze podziwiać. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 15:43 Bluzgaj sobie bluzgaj hipokrytko Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 13.07.16, 08:22 Bo sukienka brzydka nie jest tylko troche za odwazna. Mi tam figurowo nie przeszkadza - wyobrazcie sobie w tym Rubik to bylby dopiero koszmar - szkielet w pajeczynie Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 09:47 No bo konwencję załamała, a to grzech kobiecy numer jeden. Niedopasowała się do reguł trzody baranów, na taczce ją ze wsi. A że dziś się już tak bezpośrednio nie da, to trzeba wytknąć jej, że wygląda brzydko, bo to największa kara dla kobiety i zaboli ją na pewno najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 10:36 snakelilith napisała: > No bo konwencję załamała, a to grzech kobiecy numer jeden. Niedopasowała się do > reguł trzody baranów, na taczce ją ze wsi. A że dziś się już tak bezpośrednio > nie da, to trzeba wytknąć jej, że wygląda brzydko, bo to największa kara dla ko > biety i zaboli ją na pewno najbardziej. Pani brała ślub w konwencji (nie ma obowiązku ślubu kościelnego) więc sama 'trzodą baranów' była. Można ubrać się brzydko albo ładnie. Jak ktoś lubi brzydko jego broszka ale w imię fałszywie pojmowanej poprawności politycznej nie spowoduje, że ludzie oślepną. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 10:52 Ale widocznie w tej katedrze żadnej konwencji nie złamała, bo inaczej ślubu by nie dostała. Więc prywatne konwencje ematek są o kanat stołu trzasnął. I nie ma żadnego obowiązku ładnego wyglądania dla wszystkich. Podoba się sobie, podoba się facetowi, bo najwyraźniej nie uciekł z krzykiem i to wystarczy. I nie bardzo wiem, o jakiejś poprawności politycznej piszesz, mnie tam ani jej sukienka, ani figura nie odstrasza, widziałam gorsze i to nawet linkowane tu na forum, a były niektóre co się zachwycały. Ale cóż, o (ślubnych) gustach się nie dyskutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 11:00 snakelilith napisała: > Ale widocznie w tej katedrze żadnej konwencji nie złamała, bo inaczej ślubu by > nie dostała. Ślubu nie daje się 'na konwencję'. > I nie ma żadnego obowiązku ładnego wyglądania dla wszystkich. I absolutnie nie ma obowiązku oślepnięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 11:06 araceli napisała: > Ślubu nie daje się 'na konwencję'. To tym bardziej może mieć na taką konwencję wywalone. Niewykluczone, że konwencji ematek w ogóle nie zna, bo nie poradziła się przed ślubem forum, a rozmawiała tylko z duchownym. > I absolutnie nie ma obowiązku oślepnięcia. A byłaś na ten ślub zaproszona, czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 11:08 snakelilith napisała: > To tym bardziej może mieć na taką konwencję wywalone. Jak ma się 'wywalone' to po co się bierze ślub w kościele? Albo rybki albo pipki. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 11:28 araceli napisała: > Jak ma się 'wywalone' to po co się bierze ślub w kościele? Albo rybki albo pipk > i. No właśnie ci tłumaczę, że twoja konwencja jest z d...py, bo duchownemu, który dał jej ślub jej sukienka nie przeszkadzała. Chcesz powiedzieć, że ematki wiedzą lepiej co wolno, od przedstawiciela religii? Ale już nie raz spotkałam się z tym, że polski kościół sobie, a reszta katolickiego świata sobie, więc niewykluczone, że w Polsce to faktycznie grzech przeciwko regułom. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:18 Duchowny zobaczyl pewnie sukienke juz na ceremonii i co mial zrobil? Ostentacyjnie msze przerwac? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:36 Nie przerwał, więc nie jest to widocznie aż takie ważne. Gdyby było, to by przerwał. Nie sądzisz? Albo myślisz, że duchowny przełknął by nawet gdy przyszła w spodenkach rowerowych, albo chciała brać ślub nago? Albo gdyby przyszła na czarno i wypisała sobie na czole czerwoną farbą 666? Ci duchowni dzisiaj są pewnie tak pod presją publiczną, że nigdy nie odmawiają. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:41 Wiem bezposrednio od duchownych, co w takiej sytuacji robia, a raczej mysla sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:30 snakelilith napisała: > No właśnie ci tłumaczę, że twoja konwencja jest z d...py, bo duchownemu, który > dał jej ślub jej sukienka nie przeszkadzała. A skąd to wiesz? Pytałaś go? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:45 araceli napisała: > A skąd to wiesz? Pytałaś go? Zakładam, że oficjalny reprezentant religijnej społeczności zna jej reguły i wie, co jest na miejscu, a co nie. Lepiej od fantazji niektórych ematek, które ubzdurały sobie jakieś jedynie słuszne konwencje skromności. Możwliwe, że te konwencje w ogóle nie mają oficjalnego podłoża religijnego, a wywodzą się tylko i wyłączenie z ludowych tradycji i pilnowane są bardziej przez matkę i przyszłą teściową panny młodej, niż przez księdza. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:56 snakelilith napisała: > Zakładam, że oficjalny reprezentant religijnej społeczności zna jej reguły i w > ie, co jest na miejscu, a co nie. Lepiej od fantazji niektórych ematek, które u > bzdurały sobie jakieś jedynie słuszne konwencje skromności. Możwliwe, że te kon > wencje w ogóle nie mają oficjalnego podłoża religijnego, a wywodzą się tylko i > wyłączenie z ludowych tradycji i pilnowane są bardziej przez matkę i przyszłą > teściową panny młodej, niż przez księdza. Nie - skromność nie wywodzi się z ludowej tradycji. Strzelaj dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:39 Dziwne, że niewierząca i ciągle ujadająca na wszelkie religie araceli tak dobrze zna standardy kościelne.. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:55 rosapulchra-0 napisała: > Dziwne, że niewierząca i ciągle ujadająca na wszelkie religie araceli tak dobrz > e zna standardy kościelne.. Araceli ponad połowę swojego życia była katoliczką więc wie. W przeciwieństwie do 'religia to supermarket' Rosy. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 11:29 Widać mogła mieć wywalone na swoją "goliznę" i brać ślub w kościele. To jest całkiem proste do zrozumienia. Nawet dla ematki. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:31 kropkacom napisała: > Widać mogła mieć wywalone na swoją "goliznę" i brać ślub w kościele. Można mieć wywalone na totalnie wszystko co nie oznacza, że wszystko jest na miejscu. To jest całkiem proste do zrozumienia. Nawet dla ematki. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:33 falstart Kropko, chyba tylko niektóre ematki masz na myśli nie zapominaj o tych, które zawsze przy takiej okazji dodadzą sobie plus 10 pkt do własnej przezajebistej tolerancji bo to się wg niektorych nie kłóci - skrytykować inne forumki za brak klasy albo gustu, a potem bronić jakieś celebrytki, bo one mają prawo mieć wywalone na to, co gdzie i komu pasuje Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:44 A gdzie ja bronię celebrytki? Trzeba ją bronić? I chyba o to mi właśnie chodzi. Nikt ematkom nie kazał brać tak ślub, w takiej sukience. Przeczytaj o co chodzi autorce wątku. Ta dziewczyna wzięła ślub i tak ją do tej katedry czy innego wpuścili. Niespodzianka Tam nie ma pytania czy podoba wam się sukienka. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:42 Wpuscili jest ironiczne, sama powinna wiedziec, ze nie wypada... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 14:00 Dokładnie, to nie o sukienkę chodzi. Sama bym tego lepiej nie wyjaśniała. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 15:04 A gdzie ja robię aluzje do Ciebie? myślałam, źe jednoznacznie piszę Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 09:32 Nie podoba mi się ta sukienka ale ostatecznie to nie mój ślub Odpowiedz Link Zgłoś
scher Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 09:44 Przecież Kościół katolicki już dawno rozmienił to, w co wierzył, na garść lewackich srebrników. Od ilu to miesięcy rządzi lewacki papież? Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 11:37 I wydaje ci się, że ten pęd za pieniądzem to od czasu rządów "lewackiego" papieża? Niewiedza czy świadome zamykanie oczu na fakty? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:19 Akurat ten papiez ma na kase wywalone... Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:41 Zaprzeczasz działaniu Ducha Świętego podczas konklawe? Odpowiedz Link Zgłoś
seniorita_24 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 09:50 Pólnaga jak półnaga, ale atutów jej sylwetki nie podkreśla. Mogła zostawić "naked dress" na górze (aczkolwiek coś optycznie powiększającego lub niepodkreślającego brak biustu nie zaszkodziłoby) i dorzucić inny dół. Ładna kobieta, ale jak widać wartość kreacji nie koniecznie przekłada się na piekny całokształt. W sumie najważniejsze żeby ona była zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 10:01 Fakt, mniej tych udawanych prześwitów i sukienka mogłaby się obronić. Choć fason dla tej pani zbyt okrutny, chyba, ze to fotki tak dodały kilogramów. Chciała- miała, ale zjawiskowo nie wyglądała. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 10:04 prawdziwa łyzwiarka... Odpowiedz Link Zgłoś
burina Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 10:17 Żeby jeszcze w szortach wpuszczali na zwiedzanie kościołów... Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 11:09 A nie wpuszczają? W Norymberdze jest pierdylion kościołów, katolickich i protestanckich, zawsze pełnych turystów. Widziałam tam i szorty, i bluzeczki na ramiączkach, z których wyłaziły pushupy. Kogo to obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
kira02 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 15:07 Może i wpuszczają, ale często w kościołach jest taki lub podobny symbol: Odpowiedz Link Zgłoś
vi_san Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 10:24 Suknia IMO po prostu brzydka - i jak najbardziej "niestosowna". Może i droga była, ale ani to ładne, ani specjalnie wygodne. A do tego, owszem, te "aplikacje" w stosownych miejscach zaś poza nimi golizna - nie są na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 10:32 Nie widze tam polnagosci.Widze sukienke niedopasowana do figury.B.niewdzieczny kroj. Odpowiedz Link Zgłoś
niu13 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 10:51 Mnie się też nie podoba. Koronka może i piękna, ale jest jej za mało w strategicznych miejscach, a za dużo w sumie, bo na całości. Ludzie ze ślubnymi kreacjami pie...a dostają, ale która z Was się nie umęczyła szykując suknię na ślub, łapka w górę. Opowiem o sobie: miałam super wizję, czego chcę, wiedziałam, czego nie chcę, potem przez pół roku się męczyłam, żeby znaleźć coś dla siebie i wreszcie jak znalazłam firmę, która robiła suknie moich marzeń to i tak mój wygląd odstawał od wymarzonego ideału po prostu dlatego, że sukienka nie do końca leżała dobrze na ramionach. Nie był to fason na 100% do mojej figury. Mam dość szerokie ramiona i zdecydowanie lepszą dolną połowę ciała, a sukienką podkreślałam swoją górę. Trudno jest osiągnąć ideał. No a jak się ma jeszcze nieograniczone zasoby finansowe to zapewne można zwariować od możliwości wyboru. Cibulkova ma ładną buzię, ale sylwetkę typowo sportową i oblekanie takiego umięśnionego ciałka w przezroczystości i koronki robi groteskowe wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:06 Ja miałam odwrotnie Jakiś rok przed ślubem zaczęłam kupować gazety ślubne. I tam oczywiście prezentowane były różne kiecki. U dołu adres sklepu lub nazwa modelu. Na 4 miesiące (więc podobno dość późno) przed ślubem zobaczyłam tą "moją". Od razu wiedziałam , że jest dokładnie dla mnie, do mojej figury i wzrostu. I kolor miała odpowiedni bo mi cera nie szarzała przy niej. No ideał po prostu. Sklep był w Warszawie więc pojechałam, przymierzyłam wzór, zamówiłam. Oprócz niej przymierzyłam podobny fason tylko dużo bardziej ozdobną. Ale wyglądałam w niej jak rosyjska córka oligarchy Odpadła. Do dziś mimo 17 lat uważam, że jest najpiękniejsza i w ogóle A moja mama nie mogła się powstrzymać od żalu. Bo ona liczyła, że pojeździmy po salonach, że poprzymierzam wiele fasonów itd A nie tak zdecydowanie- ta albo żadna. Czułam się w niej doskonale i najchętniej bym jej nie zdejmowała Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:58 Ja się nie umęczyłam. Kupiłam se jakąś białą koronkową kieckę w Mango. Pasowała, więc to było całe moje zajmowanie się suknią ślubną. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:05 Przebiję cię, moja była z H&M. Była z wyprzedaży i kosztowała 15 euro. Oficjalnie sukienka letnio-plażowa, z białego lnu. Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 18:46 Ja. Kupiłam pierwszą suknię, którą zmierzyłam, i kocham ją po dziś dzień. Sukienka "józefinka", bez żadnych cekinów itp., z gładkiej żorżety jedwabnej. W dodatku była z wyprzedaży Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 11:02 Takie sukienki od lat lubię komentować zdaniem "nic tak nie psuje uroczystości jak wzwód u księdza", ale tutaj nawet to nie pasuje, bo śliczna kobieta ubrała się tak, że z jej figury najbardziej rzuca się w oczy brak talii i brzuch. Te gołe suknie podobają mi się na celebryckich galach, ale też muszą sprytnie podkreślać atuty figury. Tutaj ani okazja nie pasuje, ani krawcowi podkreślenie urody panny młodej nie wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 11:22 Od kiedy to Cibulkowa ma brzuch? Super, że pokazuje silne, wytrenowane ciężką pracą ciało i nie jest chudzinką z wąską talijką i brakiem wszelkich mięśni. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 11:25 Każdy ma brzuch. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 11:30 Ale ten kobiecy, jak wygląda, nie może "rzucać się w oczy". Nawet jak jest płaski i silny jak ze stali. A może właśnie dlatego? Odpowiedz Link Zgłoś
cichadziewuszka Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 11:33 Niestety, ale w ślubnej kiecce wygląda, jakby była w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 11:45 Ja tam widzę tylko mięśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 11:52 Ma mięśnie uformowane tak, że brzuch jest okrągły i nieco wystający. No nie jest ona klepsydrą i choć bardzo mi się podoba, jest seksowna i "do schrupania", to jednak nie ma piersi, talii, a umięśniony brzuch jej wystaje. Sprawa nie taka trudna do zamaskowania kiecką ślubną, wystarczyło wziąć coś, co nie podkreśla mankamentów i byłoby genialnie. Te aplikacje z koronki w ogóle są nieciekawie naszyte. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:01 Ale ona nie chciała nic maskować, bo jest ze swojej figury dumna. Pokazują to inne publikowane przez nnią liczne zdjęcia, które sobie zrobiła w stroju kąpielowym, czy innych skąpych ciuszkach. Nie każdemu musi podobać się klepsydra z szerokimi biodrami, bo widoczna talia to często tylko wizualna różnica pomiędzy jednym miejscem a drugim. Przy wąskich sportowych biodrach i dobrze zarysowanych mięśniach (skośnych) brzucha talia znika, co nie znaczy, że nie jest szczupła. Mówić w jej przypadku o mankamentach to nieporozumienie. Ja zazdroszczę jej wytrenowanego ciała. Ale pewnie gdyby zaczęła przed ślubem głodować i straciła kilka kg mięśni, to zadowoliłaby estetyczną ematkę. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:18 Na wielu zdjęciach wygląda lepiej i ma lepiej dobrane ciuchy. W strojach kąpielowych najcześciej pozuje tak, że ma więcej wcięć w odpowiednich miejscach. Nie ma co się bić, nie odmawiam jej seksapilu i wcale nie każę się odchudzać, bo straciłaby na tym a nie zyskała, ale kiecka jest słaba i niekorzystnie w niej wygląda, a szkoda, bo widać, że w bieli, tych wszystkich tiulach i perełkach jej wyjątkowo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 20:52 Mnie też się wydaje, że ta kiecka nienaturalnie eksponuje brzuch a to dlatego, że spłaszcza piersi. W kostiumie kąpielowym dziewczyna prezentuje się znacznie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 11:20 Wydaje mi się, że nie prześwituje ciało tylko coś jakby halka lub tzw body w cielistym kolorze? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:21 A spod halki, body widac cialo. Najlepsza jest fota tuz po wyjsciu z kosciola, jak widac rozkrok az do majtek w pelnej krasie. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:51 Nasza forumowa przyzwoitka. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:40 Nie przyzwoitka, a osoba z poczuciem smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 15:38 annajustyna napisała: > Nie przyzwoitka, a osoba z poczuciem smaku. Każdy ma jakieś poczucie smaku i nie wszyscy muszą mieć takie, jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 23:17 nie kazdy ma smak na ubieranie sie jak pingwin,o sooorrry chcialam napisac zakonnica Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 11:33 Widać księdzu pieniądze milsze niż skromność A tak poważnie - ja nie czuję się zniesmaczona, chociaż kiecka urodą nie powala i pani też w niej nie wygląda jakoś przesadnie ładnie. No ale skoro taką kieckę chciała, to mnie nic do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:51 W momencie, kiedy weszła tak ubrana, nie miał już szansy na prawidłową reakcję. Mógł się okazać mizogynicznym oszołomem albo mógł okazać, że pieniądze mu milsze niż skromność. Co wpisuje się w szerszą ramkę - skoro jest katolikiem, to musi być oszołomem (bezmyślnie akceptuje wszystkie zasady swojej religii) lub hipokrytą (wybiera niektóre zasady), tertium non datur. Coś jak Żyd - jeśli pomoże innemu Żydowi, to dlatego że Żydzi tworzą kliki, jeżeli nie pomoże, to dlatego, że Żydzi to egoiści pozbawieni narodowej solidarności, nie ma szans na pozytywną interpretację. Ja to nazywam kleszczami stereotypu - opisuje się jakąś grupę społeczną dwoma sprzecznymi ze sobą stereotypami i już nie trzeba myśleć, dysonans poznawczy zażegnany. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:02 asia_i_p napisała: > W momencie, kiedy weszła tak ubrana, nie miał już szansy na prawidłową reakcję. > Mógł się okazać mizogynicznym oszołomem albo mógł okazać, że pieniądze mu mils > ze niż skromność. W porządku. Ale jeżeli reguły czy konwencje tej religii dają się tak łatwo łamać i nie powoduje to żadnych protestów wśród oficjalnych reprezentantów kościoła, to nie widzę powodu by się nimi w ogóle przejmować i uważać za ciągle jeszcze obowiązujące. Dla mnie to logiczne. Jeżeli pasterze coś dopuszczają, dlaczego owieczki mają się bulwersować? Bo chcą być bardziej papieskie od papieża? Ale opisany przez ciebie mechanizm jest ciekawy, nie zauważyłam, bo mnie osobiście religia ani grzeje, ani ziębi, nie potrzebuję argumentów usprawiedliwiających moją rebelię przeciwko regułom katolicyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:16 snakelilith napisała: > nie widzę powodu by się nimi w ogóle przejmować i uważać za ciągle jeszcze > obowiązujące. Dla mnie to logiczne. Jeżeli pasterze coś dopuszczają, dlaczego > owieczki mają się bulwersować? Bo chcą być bardziej papieskie od papieża? Dlaczego proste stwierdzenie fakt "pani nie zastosowała się do konwencji' kwalifikujesz jako 'bulwersowanie'? No nie zastosowała się - fakt i koniec kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:21 Nie chce dyskutować o zastosowaniu się lub nie ale urodziła mi się jedna wątpliwość. Na ile ta konwencja jest konwencją na Słowacji. O ile mi wiadomo Czesi jako naród mają mocno swobodne podejście do religijności jako takiej i generalnie mają te wszystkie konwencje w nosie. Nie wiem czy i na ile można stawiać znak równości pomiędzy mentalnością Czech i Słowacji ale może jest tak że tej konwencji tam po prostu nie ma. I nikomu nie przyszło do głowy że powinna zakrywać cokolwiek ekstra w otoczeniu kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:28 beataj1 napisała: > Na ile ta konwencja jest konwencją na Słowacji. O ile mi wiadomo Czesi ja > ko naród mają mocno swobodne podejście do religijności jako takiej i generalnie > mają te wszystkie konwencje w nosie. Nie tylko Czesi - Polakom kościół do ślubu często potrzeby tylko jako ładne tło do imprezy ale to już zupełnie insza inszość. Wd..manie czy 'swobodne podejście' nie oznacza, że reguły przestają istnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:34 Ale chodzi mi o to że te reguły nie są uniwersalne. Jak większość obostrzeń narzucanych przez społeczeństwa są związane z religijnością, konserwatyzmem i podejściem konkretnych społeczeństw do danej kwestii. To co nie przejdzie w tradycyjnych społeczeństwach np Włoskich nie stanowi najmniejszego problemu np w Berlinie. I z tego co wiem ( a mogę się wypowiedzieć jedynie o Czechach) to tam naprawdę te reguły nie są tak ścisłe - pojawienie się na niedzielnej mszy w letniej sukience na ramiączka nie jest tam problemem. Mało tego znajomego Czecha szczerze zdziwiło moje pytanie że w ogóle kogokolwiek mogłoby to obejść. Ciuchy takie jak na ulice są zupełnie ok. Skoro po ulicy chodzisz w sukience na ramiączkach nie ma najmniejszego powodu byś tak nie weszła do kościoła. Tak jak piszę nie wiem na ile jest tak samo na Słowacji. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:38 beataj1 napisała: > Skoro po ulicy chodzisz w sukience na ramiączkach nie > ma najmniejszego powodu byś tak nie weszła do kościoła. No i dzięki takiemu 'myśleniu' na niektórych przybytkach religijnych i innych (np. restauracjach przy plaży) pojawiają się tablice informacyjne z piktogramami, żeby jednak ubierać się stosownie. Oczywiście niektórzy i do tego mają do tego 'swobodne podejście'. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:47 No ale co za problem że pojawiają sie piktogramy? Przecież nie wszyscy chodzą do kościoła. A niektórzy tylko turystycznie. Niech zatem będzie ten piktogram i niedoinformowani albo ci, którzy do tej pory mieli kościoły w odwłoku będą wiedzieć. Swoją drogą uważam za totalną bzdurę wciskanie ludziom na ramiona szmat tylko dlatego że mają ochotę oglądnąć kilka obrazów i trochę architektury w obiekcie, który jest już głownie zabytkiem a nie miejscem kultu. O ile jeszcze rozumiem, że trzeba się schować pod ciuchami podczas mszy bo się Bóg może wystraszyć to podczas zwiedzania kościoła po którym chodzi się jak po stodole od boku do boku i ostatnia msza była 3 tygodnie temu to jest już przerost formy nad treścią. Kiedyś mnie kobieta wygoniła z jakiegoś kościoła w Krakowie - byłam na zwiedzaniu- stał mi po drodze to zaszłam z ciekawości. w kościele oczywiście nic się nie działo tylko parę osób błąkało się bez ładu i składu i szukało czegoś ciekawego do zobaczenia. Kobieta zwróciła mi uwagę że w koszulce na ramiączkach nie uchodzi. To wyszłam. Osobiście uważam że niewiele straciłam (i niespecjalnie mi żal) ale z drugiej strony kościół też niewiele zyskał. Ot sztuka dla sztuki. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:22 araceli napisała: Nie zastosowała, bo ta wasza urojona konwencja albo nie istnieje, albo jest inaczej interpretowana. W każdym razie w świecie Cibulkowej i księdza, który dał jej ślub. Więcej już na ten temat nie napiszę, bo śmiesznie się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:25 snakelilith napisała: > Nie zastosowała, bo ta wasza urojona konwencja albo nie istnieje Tak oczywiście nie istnieje. Goła do kościoła mogłaby pójść i seks uprawiać na ołtarzu - grupowo Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:45 No proszę cię... Jestem antyklerykalna, ale coś mi mówi, że ksiądz w kościele akurat ma prawo chociaż zasugerować komuś niekoniecznie dobrze odzianemu, żeby narzucił na siebie jakiś szal... Albo powiedzieć, że może już nic nie da się zrobić, ale nie jest zadowolony z nadmiernego pokazywania ciała, bo to nie plaża. Milczenie też jest reakcją, niewykluczone, że bardziej wymowną niż zwracanie uwagi. I jeśli ktoś milczy, to cóż... Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 13.07.16, 08:36 Moze ksiadz spojrzal wymownie a Panna Mloda spuscila uszy i zawinela sie w fira ke tfu welon. Duzo go bylo spokojnie starczylo by. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:03 Tak sobie czytam wasze wypowiedzi i sobie myślę że kobiety to jednak chyba czują jakąś wewnętrzną potrzebę zamykania samych siebie i innych w klatkach powinności. Mamy kobietę o wysportowanym ciele. Młodą. Ubrała się tak jak jej się podobało i nagle okazuje się że powinna ukryć, podkreślić, zastosować sztuczki itd tylko po to by jej talia była jeszcze węższa a brzuch jeszcze bardziej płaski. I ja się pytam po co? Zakładam że kobieta się sobie podoba. Gdy patrzyła w lustro była zadowolona, prawdopodobnie widziała zachwyt w oczach faceta. Po co miałaby robić cokolwiek by to zmienić. Po co ma kombinować by wyglądać "lepiej" skoro nie ma takiej potrzeby. Dlaczego ciągle kobiety pakują sobie do głów i przy okazji innym by były jeszcze lepszymii wersjami siebie - i to zwykle w kwestiach takich totalnie nic nie znaczących pierdół jak lekko wystający brzuszek u sportsmenki. Same sobie zakładany ciągle kolejne gorsety bo talia nie dość szczupła, bo stopy za duże, bo włosy nie dość puszyste itd. Kiedy jest czas na zwykłą radość z samego siebie. Sukienka podoba mi się umiarkowanie (choć zupełnie nie oburza mnie w kontekście kościoła). Ale tu chodzi o umiejętność bycia ze sobą, doceniania siebie a nie ciągłe zastanawianie się co powinnam zrobić by być bardziej, nawet jak sama nie czuje takie potrzeby. Strasznie to smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:47 To się nazywa leczenie własnych kompleksów cudzym kosztem. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:53 Nie wiem. Mi się wydaje że to chyba nawet nie chodzi o kompleksy. To jest jakiś rodzaj treningu/presji społecznej. W stylu zawsze musisz z wszystkich sił być ładniejsza. Bardziej się starać. Bo zawsze możesz zrobić więcej. A jak możesz to znaczy że powinnaś. I tu nawet nie chodzi o ewidentne braki. Dziwnym trafem największe wymagania są stawiane tym najładniejszym. Bo oni powinni bardziej, mocniej, szczuplej, kształtniej itd. Bo wiadomo że są tam jakieś sztuczki i możliwości. Ale nagle okazuje się że one nie są opcjonalne ale niemalże stają się obowiązkiem. Bo nie możesz poprzestać na byciu ładną (nawet jak z jakiś względów ci to pasuje), powinnaś być bardzo ładna, i choć spróbować być piękna itd itd. To wygląda tak jakby kobiety (ogólnie) ustawiały się w jakimś wyścigu. Wyścigu który w sumie nie ma mety ale ważne jest by w nim biec... Odpowiedz Link Zgłoś
cichadziewuszka Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 14:02 Niepotrzebnie dorabiacie ideologię do kiepskiej sukienki. Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:56 Zgadzam się. Widziałam to zdjęcie wczoraj podpisane odważna kreacja sportsmenki. Weszłam z ciekawości..nawet mi do mózgu dziurawego nie przyszło do głowy czy mi się podoba czy nie. Od razu pomyślałam sobie: No i co? Jej ślub, jej kiecka. Skoro założyła to się podoba. Wg mnie nie była tak odkryta jak się wydaje. A co do tego wytykania a potem walki z narzuconymi kanonami - to już w ogóle się zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:58 To ten mały głód. Zgadzam się. Widziałam to zdjęcie wczoraj podpisane odważna kreacja sportsmenki. Weszłam z ciekawości..nawet mi do mózgu dziurawego nie przyszło to czy mi się to podoba czy nie. Od razu pomyślałam sobie: No i co? Jej ślub, jej kiecka. Skoro założyła to się podoba. Wg mnie nie była tak odkryta jak się wydaje. A co do tego wytykania a potem walki z narzuconymi kanonami - to już w ogóle 100% racji Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 19:04 Jak zwykle się z ?obą zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:44 ha, ha..ha A to nie tu kapłan nago odprawiał mszę bo stwierdził, że Bóg nas stworzył nagimi. Spóźniłaś się? Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 12:55 Wygląda jakby się owinęła firanką. I ta suknia niby kosztowała 20 tys. euro? Przy francuskich koronkach to ona nawet nie leżała. Odpowiedz Link Zgłoś
jablkowe Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 13:45 nie podoba mi się ani dziewczyna ani jej sukienka - nie ze względu na rzekomą niestosowność, tylko podkreślenie mankamentów figury. ale to jej ślub i jej sprawa. niestety ludzkość nie ma obowiązku podobać się akurat mnie, a szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
agrypina6 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 14:47 Drogie emamy, pokażcie może swoje ślubne kreacje. Chętnie zobaczę sukienki gustowne i z klasą. Odpowiedz Link Zgłoś
cichadziewuszka Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 15:21 Statystyczna Emama raczej nie brała ślubu w naked dress Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 15:33 Nie doczekasz się. Do pyskowania i krytykowania są pierwsze, bo chowają się na nickami w necie Odpowiedz Link Zgłoś
tereska.z.bombaju Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 19:29 agrypina6 napisała: > Drogie emamy, pokażcie może swoje ślubne kreacje. Chętnie zobaczę sukienki gust > owne i z klasą. Jeden z najgłupszych i najbardziej irytujących tekstów.. Czy wg ciebie krytykować mogą tylko ci piękni i gustownie ubrani? Po cholerę dorabiacie ideologię do kiecki? Przecież to proste - każdy ma swój gust i co innego mu się podoba. Dziwne, że dorosłe baby i tego nie wiedzą Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: I taka polnaga do katedry ja wpuscili? 11.07.16, 15:37 Suknia bardzo mi sie podoba, dziewczyna w tej sukni tez. Odwazna ale na wesele piekna - na slub w katedrze rzeczywiscie ja bym sie takiej nie odwazyla zalozyc ale widac, ze ona sie w niej dobrze czuje i dobrze wyglada. Ale zakladam ze na Slowacji zwyczaje okolokoscielne sa troche inne wiec i odbior sukni pewnie inny niz u nas. Odpowiedz Link Zgłoś