inicjatywa "Ratujmy kobiety"

23.07.16, 23:18
Podpisałyście się już pod projektem ustawy liberalizującej przerywanie ciąży? Zebrałyście podpisy wśród znajomych? Jeszcze tylko tydzień. Byłby to jakiś sukces, gdyby się udało. Karty podpisów do wydrukowania na www.ratujmykobiety.pl/
    • claudel6 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 02:34
      podpisalysmy sie i zebrałyśmy.
    • vessss Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 03:12
      Nie jestem w stanie, po raz pierwszy w życiu chyba, odnaleźć na tej stronie odnośnika do złożenia podpisu..
      • paszczakowna1 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:27
        Bo nie ma. Prawo stanowi, że podpis musi być materialny. Ściągnij listę stąd: ratujmykobiety.pl/index.php/materialy wydrukujj i podpisz.
        • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:29
          paszczakowna1 napisała:

          rel="nofollow">ratujmykobiety.pl/index.php/materialy</a> wydrukujj i podpisz.>


          Wydrukować (nie mam drukarki), podpisać - komu i gdzie wysłać?
          • paszczakowna1 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 09:04
            Na karcie podpisów jest adres do wysłania. Tu masz tez listę koordynatorów: www.ratujmykobiety.pl/index.php/koordynatorzy i możesz zadzwonić do osoby z twojego miasta/województwa.
            • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 09:15
              A dlczego nie mozna tego zrobic online? Ja podpisuje rozne petycje ale zawsze online. Podaje swoj imie i nazwisko, adres i email adres i wysylam, po chwili przychodzi email z linkiem i po kliknieciu informacja ze moj podpis zostal zlozony. Proste, zajmuje kilka minut.
              • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 09:19
                Bo to nie jest petycja w sprawie ratowania kotków, tylko obywatelska inicjatywa ustawodawcza.
                Smutne, że wąskie specjalistki chcą grzebać w prawie do życia, a nie znają podstawowych przepisów, według których mógłby ewentualnie to robić.
                • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 09:45
                  dorotamagdziak napisała:

                  > Smutne, że wąskie specjalistki chcą grzebać w prawie do życia, a nie znają podstawowych przepisów, według których mógłby ewentualnie to robić.


                  Smutne to jest to, że w katolickim kraju jakim jest Polska, kraju gdzie zdecydowana większość obywateli to katolicy, trzeba zakaz aborcji zakazać ustawą. Przecież z katolickiej wiary wynika, że aborcja to grzech, więc katolicy powinni sami z siebie, ze swojej wiary, którą tak podobno wyznają i praktykują, przestrzegać zakazu aborcji. Ten zakaz aborcji, powinien dla katolika wynikać z jego wiary, a nie z ustawy.
                  Niech się katolicy chodzący do komunii, (którzy sami nie spełniają warunków ważnej spowiedzi) nie martwią tak prawem do aborcji u ateistów czy ludzi innych wyznań.
                  • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 09:47
                    100/100
                  • larrisa Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:01
                    Z tego co mówią katolicy nie chodzi o uchronienie przed grzechem tylko o ratowanie życia poczętego.
                    • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:04
                      larrisa napisała:

                      > Z tego co mówią katolicy nie chodzi o uchronienie przed grzechem

                      Asia loi zdaje sie o tym nie napisala.
                      • larrisa Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:10
                        Zdaje się, że nie o tym.
                    • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:18
                      larrisa napisała:

                      > Z tego co mówią katolicy nie chodzi o uchronienie przed grzechem tylko o ratowanie życia poczętego.


                      To dla praktykującego katolika, zakaz aborcji ustanowiony przez Kościół, jest czymś innym niż zakaz aborcji wynikający z ustawy?
                      Zakaz aborcji ustanowiony przez Kościół - to tylko grzech (jeżeli się go nie przestrzega),
                      a legalna możliwość dokonania aborcji (nie konieczność, kobieta ma wybór) - to morderstwo, zabijanie?
                      Nigdy nie mogłam pojąć, tej katolickiej pokrętności, dalej nie pojmuję i dlatego już jestem katolikiem niepraktykującym (bez apostazji).
                      • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:30
                        To ci wytłumaczę przystępnie dla ciebie - na przykładzie kotków.
                        Otóż wyobraź sobie, że przykładowo - towarzystwo przyjaciół zwierząt - postuluje wprowadzenie zakazu dręczenia kotków - jego członkowie sami w życiu kotka by nie dręczyli, ale nie chcą tez, by inni mieli prawo kotki dręczyć, gdyż, ponieważ, uważają to za zło i chcą by stało sie przestępstwem. Proste?
                        • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:33
                          dorotamagdziak napisała:
                          > To ci wytłumaczę przystępnie dla ciebie - na przykładzie kotków.

                          Ale Ty się podpisałaś pod mordowaniem kotek i dręczeniem kotków. Dociera to do Ciebie?
                          • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:37
                            Podpisałam sie pod zakazem zabijania. Proszę bez egzaltacji i demagogii. Widać po ilości podpisów, ze nie jest za bardzo skuteczna.
                            • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:41
                              dorotamagdziak napisała:

                              > Podpisałam sie pod zakazem zabijania.

                              Aborcja jest zabijaniem dla ciebie, dla wielu innycb ludzi nie jest tym. Dreczenie i zabijanie zwierzat w tym ludzi jest zlem dla kazdego kto nie jest psychopata.
                            • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:43
                              dorotamagdziak napisała:

                              > Podpisałam sie pod zakazem zabijania.


                              Czyli nawet nie wiesz co podpisałaś.
                        • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:38
                          Jest jednak jeden problem, dreczenie jest zlem bez wzgledu kto to robi. Aborcja to nie dreczenie, to usiniecie z macicy kobiety zlepku komorek, potencjalnego dziecka, na tym etapie zdecydowanie nim nie jest. Dla wielu ludzi aborcja nie jest mordowaniem dzieci bo trudno zamordowac potencjalne dziecko. Takze niektore religie dopuszczaja aborcje na wczesnym etapie bo uwazaja ze dusza wstepuje dopiero ktorego tam dnia rozwoju plodowego.
                          • larrisa Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:42
                            No tak, ale katolicy wierzą, że to już jest dziecko. I co im zrobisz? Dlatego tłumaczę, że im nie chodzi o prawne zakazywanie grzechów, w końcu grzechem jest również wymienianie imion świętych i nikt prawnego zakazu tu nie postuluje. Chodzi o ratowanie życia nienarodzonych dzieci, w ich przekonaniu. Tu nie ma miejsca na logikę, bo tu wchodzi wiara.
                          • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:54
                            Aborcja jest zabijaniem. Zabijanie jest obiektywnie zle. Dziecko żyło, dziecka nie ma. Zostało zabite.
                            Śmiem mniemać, że zabójstwo dziecka jest większym złem niz dręczenie kotka. Przynajmniej dla większości normalnych ludzi.
                            Ześwirowanycy bezdzietnych starych panien i ultrasów z lewicy w to nie wliczam.
                            • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:59
                              dorotamagdziak napisała:
                              > Aborcja jest zabijaniem. Zabijanie jest obiektywnie zle.

                              A mordowanie kobiet jest ok?
                            • joa66 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:05
                              Powtarzam pytanie - co jeżeli trzeba zdecydowac czyje życie ratować?
                            • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:07
                              dorotamagdziak napisała:

                              >Dziecko żyło, dziecka nie ma.

                              Nie dziecko a embrion, plod i jakie tam to ma nazwy na poszczegolnych etapach rozwoju. Do pewnego momentu jesli obumrze nastepuje poronienie a nie porod.

                              > Śmiem mniemać, że zabójstwo dziecka jest większym złem niz dręczenie kotka. Prz
                              > ynajmniej dla większości normalnych ludzi.

                              Aborcja dla normalnych ludzi ktirym nie wyprano mozgow jest zabiegiem ktory wykonuja z roznych powodow. Dreczenie zwierzat w tym ludzi m.in zmuszajac ich do ryzykowania wlasnego zdrowia lub zycia poprzez donoszenie wadliwej ciazy jest dreczeniem i to wlasnie powinno byc prawnie zakazane czyli aborcja dostepna na zyczenie. Ludzie to nie zaprogramowane przez religie roboty,maja wolna wole i prawo podejmowania decyzji. Embriony nie maja swiadomosci a wiec nawet nie wiedza ze istenieja, tak wiec prawne gwarantowanie im prawa do rozwoju w dodatku kosztem zdrowia lub zycia ich rodzica, zywiciela moze urodzic sie tylko w chorych umyslach.
                              • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:15
                                Juz sie tak nie zapowietrzaj tylko leć podpisy ciułać. A nie, ty zdaje sie siedzisz na socjalu w GB. To nie.
                                Histeryczne opowieści o braku wyboru w dobie hiperskutecznej antykoncepcji są, delikatnie rzecz nazywając, mało wiarygodne.
                                • joa66 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:17
                                  Co zrobić kiedy ciąża (np. pozamaciczna) zagraża życiu kobiety?
                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:18
                                    Juz ci napisałam. Coś sie tak uczepiła, tego wyboru. Taki częsty jest?
                                    Ale jeszcze raz - w takim przypadku decyduje matka. To oczywiste jest.
                                    • joa66 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:20
                                      I ustawa "obrońców życia" daje taką możliwość? Może zacytujesz?
                                    • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:26
                                      dorotamagdziak napisała:
                                      > Ale jeszcze raz - w takim przypadku decyduje matka. To oczywiste jest.


                                      Ustawa pod którą się podpisałaś nie daje żadnego wyboru. Dociera?
                                      • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:31
                                        Nie kłam ordynarnie.
                                        www.ordoiuris.pl/falszywe-informacje-o-projekcie-komitetu-stop-aborcji-,3767,i.html
                                        • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:34
                                          dorotamagdziak napisała:
                                          > Nie kłam ordynarnie.


                                          Przeczytaj projekt.
                                          • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:36
                                            Przeczytaj cokolwiek poza Gazeta.pl
                                            • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:38
                                              dorotamagdziak napisała:
                                              > Przeczytaj cokolwiek poza Gazeta.pl

                                              W tym co zalinkowałaś są drobnym druczkiem cytaty z ustawy. Wystarczy je przeczytać.
                                          • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:37
                                            araceli napisała:
                                            > dorotamagdziak napisała:
                                            > > Nie kłam ordynarnie.
                                            >
                                            > Przeczytaj projekt.

                                            Swoją drogą link, który rzuciłaś jest piękną manipulacją - wołami napisane jedno a pod spodem drobnym druczkiem cytat z ustawy, w którym jest co innego big_grin
                                            • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:38
                                              No wlasnie przeczytaj moze to "drobnym druczkiem". Art 2 pkt 2 na przykład.
                                              • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:40
                                                dorotamagdziak napisała:
                                                > No wlasnie przeczytaj moze to "drobnym druczkiem". Art 2 pkt 2 na przykład.

                                                Artykuł ten mówi o BEZPOŚREDNIM zagrożeniu życia matki. Wiesz co to 'bezpośrednie zagrożenie'?
                                                • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:54
                                                  Wiem. Wiem rownież, że w przypadku braku takiego zapisu o BEZPOŚREDNIM zagrożeniu, pod zagrożenie życia mozna by podpiąć cokolwiek. Wyjście po bułki jest zagrożeniem życia.
                                                  Oczywiste jest, że tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia mozna zabić. To jak z obrona konieczna.
                                                  • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:56
                                                    dorotamagdziak napisała:
                                                    > Wiem. Wiem rownież, że w przypadku braku takiego zapisu o BEZPOŚREDNIM zagrożen
                                                    > iu, pod zagrożenie życia mozna by podpiąć cokolwiek. Wyjście po bułki jest zagr
                                                    > ożeniem życia.
                                                    > Oczywiste jest, że tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia mozna zabi
                                                    > ć. To jak z obrona konieczna.

                                                    Proszę - masz swoje 'bezpośrednie zagrożenie':
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,12858237,Irlandia__31_latka_zmarla__bo_odmowiono_jej_aborcji_.html

                                                    Życzę Ci z całego serca błagania lekarzy o życie - swoje, swojej siostry, córki czy przyjaciółki.
                                                • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:55
                                                  araceli napisała:
                                                  > dorotamagdziak napisała:
                                                  > > No wlasnie przeczytaj moze to "drobnym druczkiem". Art 2 pkt 2 na przykła
                                                  > d.
                                                  >
                                                  > Artykuł ten mówi o BEZPOŚREDNIM zagrożeniu życia matki. Wiesz co to 'bez
                                                  > pośrednie zagrożenie'?


                                                  Proszę tu masz historię pani, która zmarła czekając na 'bezpośrednie zagrożenie':
                                                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,12858237,Irlandia__31_latka_zmarla__bo_odmowiono_jej_aborcji_.html
                                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:04
                                                    Artykuł z 2012... Nic nowszego sie nie dało wygrzebać? Weź wyluzuj, bo rękę sobie niedługo odgryziesz z bezsilności. Pewnie jakaś liczba kobiet zmarła tez przy zabijaniu dziecka w czasie aborcji I nie mowię tu o pokątnych zabiegach wieszakiem. I co z tego.
                                                  • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:11
                                                    dorotamagdziak napisała:
                                                    > Artykuł z 2012... Nic nowszego sie nie dało wygrzebać?

                                                    Nie ponieważ po tej sprawie Irlandczycy otrzeźwieli i złagodzili i sprecyzowali przepisy. U nich już do takich tragedii nie dojdzie - zaczną się u nas.
                                • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:24
                                  Odniesiesz sie w koncu sensownie do argumentow w dyskusji glupi trollu czy bedziesz zdzierac plyte pt 'zabijanie dzieci'?

                                  > Histeryczne opowieści o braku wyboru w dobie hiperskutecznej antykoncepcji są,
                                  > delikatnie rzecz nazywając, mało wiarygodne.

                                  Wyobraz sobie (choc to cie zapewne przerasta) ze chciane ciaze moga pojsc nie ksiazkowo.
                                • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 17:57
                                  dorotamagdziak napisała:

                                  > Histeryczne opowieści o braku wyboru w dobie hiperskutecznej antykoncepcji są, delikatnie rzecz nazywając, mało wiarygodne.


                                  Przecież antykoncepcja, to też jest grzech w/g Kościoła. Tak, tak wiem, że praktykujący katolicy mają w odwłoku, to co wynika z ich wiary i robią jak im pasuje.
                                  Poza tym istnieje jeszcze coś takiego jak gwałt.
                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 18:25
                                    Schemat, schemat. Gdzież to napisałam że jestem katoliczką. Wskaż paluszkiem.
                                    • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 18:58
                                      dorotamagdziak napisała:

                                      > Schemat, schemat. Gdzież to napisałam że jestem katoliczką. Wskaż paluszkiem.


                                      Przecież Ciebie nikt siłą nie zaciągnie na zabieg aborcji, czemu zabraniasz możliwości dokonania takiego zabiegu innym kobietom? Pomożesz im opiekować się chorym dzieckiem?
                                      Ja rzeczywiście mocno w tym wątku odwołuję się do tego, co wynika z katolickiej wiary, ponieważ PiS podpiera się Bogiem z każdej strony, chociaż do tego co mówił Chrystus kompletnie się nie stosuje. Zdecydowana większość obywateli w Polsce to katolicy, dominującą religia jest katolicyzm, a Krk jest mocno przeciwny aborcji. W Polsce to głównie "nawiedzeni" katolicy, są za całkowitym zakazem aborcji, ale jak ich tylko będzie dotyczyć sytuacja niechcianej/problematycznej ciąży, to optyka im się zmieni raz, dwa, trzy, bo przecież oni będą mieć wyjątkową sytuację, a inni już nie.
                                      • black_halo Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:12
                                        > Przecież Ciebie nikt siłą nie zaciągnie na zabieg aborcji, czemu zabraniasz moż
                                        > liwości dokonania takiego zabiegu innym kobietom? Pomożesz im opiekować się cho
                                        > rym dzieckiem?

                                        Ja bym chciala, zeby kazdy obronca zycia poczetego obowiazkowo przepracowal tak z miesiac w hospicjum dla takich dzieci. Ale jesli tak bardzo go boli, ze rodzice nie chca takiego dziecka to moze sie tez oczywiscie zobowiazac do adopcji po porodzie i do wychowywania.

                                        Bo tak to jakos jest z tymi obroncami zycia, ze jak im rzeywistosc w oczy zajrzy to im sie jakos zdanie diametralnie odmienia. Pani Dorota zapewne chodzi jeszcze do gimnazjum, mozna zrozumiec, ze nie zna prawdziwego zycia.
                        • black_halo Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:31
                          dorotamagdziak napisała:

                          > To ci wytłumaczę przystępnie dla ciebie - na przykładzie kotków.
                          > Otóż wyobraź sobie, że przykładowo - towarzystwo przyjaciół zwierząt - postuluj
                          > e wprowadzenie zakazu dręczenia kotków - jego członkowie sami w życiu kotka by
                          > nie dręczyli, ale nie chcą tez, by inni mieli prawo kotki dręczyć, gdyż, poniew
                          > aż, uważają to za zło i chcą by stało sie przestępstwem. Proste?

                          No to ja Ci postaram sie wytlumaczyc przystepnie. Towarzystwo Przyjaciol Kotkow (wcale nie zwierzat tylko wlasnie kotkow) chce powszechnie zakazac dreczenia ale zapomina, ze jesli kotek urodzil sie bez dwoch lapek albo bez oczu, albo z dwiema glowkami albo bez waznych organow to swoim zakazem skazuje te kotki, ktorych tak strasznie broni na duzo wieksze cierpienia.

                          Ty po prostu nigdy nie widzialas dzieci urodzonych z powaznymi wadami, ktore kwalifikuja do aborcji. Takie dziecko czesto jest od samych narodzin podlaczone do kroplowki z morfina. Dawki sie systematycznie zwieksza a niektore dzieci biora tyle, ze 1/10 jego dziennej dawki zabilaby doroslego czlowieka. Te dzieci czasami spedzaja cale swoje zycie, od kilku tygodni do kilku lat w nieyobrazalnym dla przecietnego czlowieka bolu. Ja wiem, ze kosciol mowi, ze cierpienie uswieca. Ale to boli od samego patrzenia. Skad to wiem? Niedawno bylam w hospicjum dla takich dzieci bo robilam projekt nowej specjalnej maszyny do czyszczenia drenow.

                          Mozesz tu jeszcze napisac o dzieciach z zespolem downa bo ostatnio panuje moda na pokazywanie jak swietnie one sobie w zyciu radza. Otoz to jest wycinek. Wycinek tego co jest naprawde. Sasiadka rodzicow w Polsce urodzila syna z zespolem down. O ile jako dziecko faktycznie byl slodki i kochany to jako dorosly ma zwyczajnie przesrane a razem z nim rodzice. Zwyczajny poped seksualny, ktory normalny czlowiek kontroluje - on sie masturbuje w miejcach publicznych a dodatkowo ma takie same odruchy jak zdrowy chlopak w jego wieku. Do tego wyrosl z niego chlop prawie dwa metry wzrostu, 150 kg zywej wagi i mnostwo problemow ze zdrowiem.
                          • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 16:47
                            "Dzieci, które KWALIFIKUJĄ sie do aborcji..." Piękne. Black halo wlasnie proponuje, zeby dzielić dzieci na takie, które MAJĄ PRAWO zyc i takie, które zyc prawa NIE MAJĄ. Bo zbyt chore, nieestetyczne, uciążliwe. Bo umrą.
                            Następnym krokiem bedzie mordowanie narodzonych chorych dzieci - uszkodzonych okołoporodowo, z niezdiagnozowanymi prenatalnie wadami wrodzonymi, chorobami genetycznymi, rudych, zezowatych, nie tej płci... Cywilizacja śmierci. Ble...
                            • black_halo Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 17:16
                              No i widzisz, nie rozumiesz. Niektore z tych dzieci byly zdiagnozowane w fazie prenatalnej i dokladnie wiadomo bylo co bedzie. Ale sie urodzily i cale swoje zycie spedzaja w hospicjum, czasem nawet w domu ale np podlaczone do rozne aparatury, poddane dzialaniu srodkow odurzajacych i przeciowbolowych tak silnych, ze zabiloby to doroslego czlowieka. Jakie to jest zycie wedlug Ciebie? Godne?
                              • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 17:23
                                Doskonale rozumiem. Chcesz decydować o ich prawej do życia. Odpowiedniej jakości życia rzecz jasna. A taki na przykład epileptyk ma prawo zyc czy nie? A astmatyk? Alergik? Migrenik (wiesz jak go czasem glowa boli???), a sparaliżowany po skoku do wody (leży z rurkami, całe zycie bedzie leżał)?, a człowiek bez nóg? Obrzydliwie to przekonanie, że MASZ PRAWO decydować o CUDZYM prawie do życia. Kara śmierci za chorobę. I to jeszcze z moralna wyższością na ustach. Zabije cie dla twojego dobra.... Fuj. Ohyda.
                                • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 17:26
                                  dorotamagdziak napisała:
                                  > Obrzydliwie to przekonanie, że MASZ PRAWO decydować o CUDZYM prawie do życia.

                                  Ty obrzydliwie chcesz decydować o prawie kobiet do życia.
                                • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 17:33
                                  Tak, chcemy o sobie decydować. W tym decydować o jakości życia i o jego zakończeniu. Nie wolno?
                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 17:38
                                    A o SOBIE sobie decyduj na zdrowie. Ty chcesz jednak BEZKARNIE decydować o NIE SWOIM życiu. Chcesz mieć prawo ZABIĆ DZIECKO. Bo tak. Dziecko nie jest tobą. Proste?
                                    • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 17:46
                                      Pieprzysz! Jestem facetem i mam kategorię A. Jeśli dostanę rozkaz to mam obowiązek pod karą więzienia jechać do Syrii zabijać ludzi. I jeszcze kapelan pobłogosławi mnie na drogę. Więc nie pie...że katolicy nie zabijają. I tak, chcę decydować o życiu osób mi bliskich. Decydować będę gdy lekarz przyjdzie i zapyta się się czy leczyć moją matkę czy pozwalamy jej umrzeć w spokoju bo rak daje już przerzuty. Zawsze trzeba brać na swoje sumienie takie sprawy. A ty "katoliczko" masz sumienie czyste. Bo nie używane!
                                      • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 18:39
                                        A nie uważasz, ze powinien zapytać TWOJĄ MATKĘ a nie ciebie? No tak, starcy i dzieci sa takimi półludźmi. Inne prawa maja zastosowanie. I jeszcze chorzy - szczególnie terminalnie - jakby choroba odbierala im człowieczeństwo. Co sie będziesz z chora matka męczył, jak tu urlop zaplanowany. Dla mamusi przeciez lepiej jak umrze. Nie bedzie sie męczyć.
                                        • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 18:41
                                          A gdy nie można bo jest nieprzytomna? Kto ma decydować? Rodzina, konował, katabas?
                                          • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 18:41
                                            To sie zakłada, że chce żyć. Proste.
                                            • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 18:45
                                              Jest jeszcze jakość życia. Jeśli masz przed sobą tydzień w męczarniach lub śmierć od razu to co wybierzesz?
                                              • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:02
                                                Odpowiem jak znajdę sie w tej sytuacji. Ty tez.
                                                • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:04
                                                  No właśnie. A mimo to chcecie odbierać możliwość wyboru ludziom.
                                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:07
                                                    Halo! Centrala! ZA SIEBIE wybieraj. Nie uzurpuj sobie prawa do decydowania o CUDZYM życiu. Nie masz do tego żadnego prawa.
                                                  • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:10
                                                    Ja jestem za możliwością wyboru.
                                                  • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:18
                                                    dorotamagdziak napisała:

                                                    Nie uzurpuj sobie prawa do decydowania o CUDZYM życiu. Nie masz do tego żadnego prawa.


                                                    A jakie Ty masz prawo, aby decydować o życiu innej kobiety?

                                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:22
                                                    Ona zaś NIE MA PRAWA decydowania o życiu lub śmierci dziecka. Nawet swojego.
                                                    Więc póki tego nie robi moze ponosić pełna odpowiedzialność za swoje zycie i wybory.
                                                  • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:26
                                                    I swojego nienarodzonego dziecka. Które nie może decydować więc ona decyduje za nie. Ona a nie ty.
                                                  • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:28
                                                    dorotamagdziak napisała:

                                                    > Ona zaś NIE MA PRAWA decydowania o życiu lub śmierci dziecka. Nawet swojego.


                                                    Jak najbardziej kobieta w ciąży, ma prawo decydować o swojej ciąży. On i tylko ona.
                                                    Ty możesz decydować o swojej. A o ciąże innych kobiet się nie martw.
                                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:31
                                                    Nie ma prawa. Nie ma prawa zabić swojego dziecka. Narodzonego czy nie. Dziecko to nie jest jej własność. I nie jest rzeczą.
                                                  • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:33
                                                    dorotamagdziak napisała:
                                                    > Nie ma prawa. Nie ma prawa zabić swojego dziecka. Narodzonego czy nie.
                                                    > Dziecko to nie jest jej własność. I nie jest rzeczą.

                                                    A dlaczego Ty masz prawo zabić kobietę?
                                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:44
                                                    Z owu ordynarnie kłamiesz i prymitywnie manipulujesz. Nie wychodzi ci złotko. Podpisy jakieś wyzebrałaś dziś?
                                                  • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:49
                                                    Dlaczego nie odpowiadasz na pytanie? Niewygodne?
                                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:09
                                                    Jakie pytanie? O ewentualną smierć matki? Juz ze trzy razy odpowiadałam tylko w tym wątku. Udowodniłam tez, że teza iż proponowana ustawa nie pozwala ratować matek kosztem nienarodzonych dzieci jest ordynarnym kłamstwem. Nie będę tego robić w kółko.
                                                  • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:20
                                                    Na nic nie opowiedziałaś. matka wg nowej ustawy nie ma prawa wyboru!!!!
                                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:51
                                                    Ale wyboru czego? Nie moze zabić dziecka. Teraz tez nie moze, tyle, że żyjącego poza jej brzuchem. Inne moze. Bo tak.
                                                    Nie istnieje wybór - zabić dzieciaka czy wychować. Ani "myjemy czy robimy nowe" No dramat....
                                                    Natomiast ma prawo wybrać czy ratować swoje zycie czy dziecka.
                                                  • paszczakowna1 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:49
                                                    >Udowodniłam tez, że teza iż proponowana ustawa nie pozwala ratować matek kosztem nienarodzonych dzieci jest ordynarnym kłamstwem.

                                                    Słonko, ordynarnie kłamie nie kto inny, jak ty. W przypadku zagrożenia życia matki ten projest ustawy jedynie łaskawie pozwala na odstąpienia od karania. Już widzę tych lekarzy ryzykujących skazania na kilka lat więzienia, jak prokurator stwierdzi, ze zagrożenie było tylko zdrowia, a nie życia... A kobieta po poronieniu idzie na przesłuchanie. Nie dowiedzie, że się do niego nie przyczyniła - idzie siedzieć. Rozumiem, że ty aż podskakujesz z radości na taką perspektywę, ale wiekszosć ludzi nie ma skłonności do sadyzmu.
                                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:54
                                                    Przeczytaj moze łaskawie projekt art2 pkt 2. A potem sie wypowiadaj.
                                                    www.ordoiuris.pl/falszywe-informacje-o-projekcie-komitetu-stop-aborcji-,3767,i.html
                                                    Ostatni raz wklejam. Jest juz ze dwa razy ale jakoś wam magicznie umyka.
                                                  • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 21:02
                                                    przepisowamama.pl/merytoryczna-ocena-projektu-ustawy-calkowicie-zakazujacej-aborcji/ naści
                                                  • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:34
                                                    Nie jest. Ale w jej imieniu podejmuje decyzję matka. W tym o śmierci. Koniec kropka.
                                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:43
                                                    Jak matka podejmie decyzje o śmierci dziecka (na przykład za pomocą beczki na kapustę, śliskiego kocyka, stawu gdzies na Śląsku, tapczanu w Morągu, czy ordynarnego kopa w brzuch zadanego przez konkubenta) to idzie siedzieć za zbrodnie. Sytuacja z dzieckiem nienarodzonym niczym sie moralnie nie różni. Tyle, że dziecko nie zdażyło sie urodzić.
                                                  • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:49
                                                    Dlatego potrzebne są procedury.
                                                  • bi_scotti Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 21:21
                                                    dorotamagdziak napisała:

                                                    > Ona zaś NIE MA PRAWA decydowania o życiu lub śmierci dziecka.

                                                    Alez ma jak najbardziej, bo przede wszystkim NIE PYTAJAC SIE TEGO DZIECKA powolala je do zycia! Penis + vagina = new life. Niepytane, niekonsultowane czy chce zaistniec po prostu sobie powstaje w owej kobiecie, ktora olaboga bez konsultacji z tymi komorkami pozawal im sie czas jakis w sobie rozwijac. A potem przychodzi moment, w ktorym owa kobieta podejmuje kolejna decyzje bez konsultacji z tymiz samymi komorkami: utrzymam je i pozwole sie im rozwijac dalej az do etapu porodu i funkcjonowania poza mna ALBO usune, bo tak. Such is Life - decyzje naleza do tych, ktorzy moga je swiadomie (!!!) podejmowac. Cheers.
                                    • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:02
                                      dorotamagdziak napisała:

                                      > A o SOBIE sobie decyduj na zdrowie.


                                      W Polsce nawet samemu, o sobie nie można decydować. Eutanazja jest przecież zabroniona, nad czym bardzo ubolewam.
                                • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 18:12
                                  dorotamagdziak napisała:

                                  > Doskonale rozumiem. Chcesz decydować o ich prawej do życia. Odpowiedniej jakości życia rzecz jasna. A taki na przykład epileptyk ma prawo zyc czy nie? A astmatyk? Alergik? Migrenik (wiesz jak go czasem glowa boli???),...


                                  Jak wieloletni migrenowiec, z ciężkim migrenami, bardzo często w czasie ataków ubolewałam, że na migrenę się nie umiera. Moim zdaniem większość ludzi na tym okrutnym świecie, nic by nie straciła lub bardzo niewiele, gdyby się nie urodziła. I nie mam tu na myśli tylko chorych ludzi.

                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 18:27
                                    No ale sie jakoś nie zabiłaś.... Czyli cierpienia nie było istot jesz niz wola życia. Ale uzurpujesz sobie prawo by o takich kwestiach lekką rączką decydować za innych. Bez pytania o zdanie. Oni zyc nie maja prawa. Bo tak.
                                    • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:06
                                      dorotamagdziak napisała:

                                      > No ale sie jakoś nie zabiłaś....


                                      Bo to nie jest takie proste. To jeszcze trzeba umieć zrobić.
                                      Kiedyś czytałam, że na całym świecie, ponad 2 miliony ludzi rocznie, popełnia samobójstwa - to są te skuteczne próby. Znacznie więcej jest takich, którym się taka próba nie udała. I liczba udanych i nieudanych prób ma tendencję wzrostową.
                                      Zobacz ilu ludzie nie chce żyć.
                                      • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:12
                                        Gadanie. Jak ktos chce to sie zabija. Tobie sie widać jednak chce zyc. A nawet jeśli ci sie nie chce to wolna wola. Od decyduj za innych czy IM sie chce zyc.
                                        • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:15
                                          Tylko dlatego że sami zainteresowani nie mogą. Skąd więc pewność że chcieliby żyć? I dlaczego chcesz decydować za nich?
                                          • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:27
                                            Bo generalne założenie jest takie, że ludzie chcą zyc. Bardzo chcą. Nawę w obozach, nawet w czasie wojny. Uciekają przez morze w strasznych warunkach byle żyć, znoszą chemioterapię by zyc itd.
                                            życie ludzkie jest najcenniejsze, jego ochrona jest podstawa cywilizacji.
                                            "Kto ratuje jedno życie..."
                                            W czasie wojny zabiłbyś rozumiem żydowskie dziecko, które by zyc uciekło z getta, bo co sie ma męczyć...
                                            • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:31
                                              dorotamagdziak napisała:

                                              > życie ludzkie jest najcenniejsze ...


                                              Puste frazesy. Cała historii ludzkości, świadczy zupełnie o czymś innym.
                                            • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:32
                                              dorotamagdziak napisała:
                                              > Bo generalne założenie jest takie, że ludzie chcą zyc.

                                              A kobieta w ciąży zagrażającej życiu człowiekiem nie jest? Można ją bez wyrzutów sumienia skazać na śmierć?
                                              • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:45
                                                Żałosna manipulacja. Ordynarne kłamstwo.
                                                • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:50
                                                  Znowu niewygodne pytanie?
                                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:25
                                                    Nie. Znowu to samo w kółko powtarzane ordynarne kłamstwo i manipulacja. Czytasz ty ten wątek w ogóle?
                                                    Araceli w kółko klepie ten sam przykład, mimo, że KILKUKROTNIE jej tłumaczyłam, że oczywistą jest decyzja matki w przypadku zagrożenia jej życia.
                                                    Naturalnie araceli nie bierze pod uwagę, że przypadki ciąż zagrażających życiu matek są marginalne. Są dobre do szantażowania ludzi, bo posługując sie półprawdami i manipulacja mozna naciskać zeby podpisywali projekt z aborcja na żądanie. Bo się moze araceli nie chce zabezpieczać albo jej chłop nie lubi gum i musi sie skrobnąć od czasu do czasu? A dzieci? A kto by tam o dzieciach myślał.
                                                  • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:34
                                                    Tyle tylko że ta decyzja zależy od diagnozy lekarzy. Sama się nie wyskrobie.
                                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:39
                                                    No według promowanego przez nią projektu jak najbardziej sie skrobnie na żądanie. Bo urlop sie zbliża albo nowy samochód trzeba by zapodać albo po prostu woli rodzic latem a tu termin na grudzień.
                                                  • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:54
                                                    dorotamagdziak napisała:

                                                    > No według promowanego przez nią projektu jak najbardziej sie skrobnie na żądanie. Bo urlop sie zbliża albo nowy samochód trzeba by zapodać albo po prostu woli rodzic latem a tu termin na grudzień.


                                                    Ty myślisz nad tym co piszesz? Aborcja dla większości kobiet, to ogromny dramat i bardzo trudna decyzja.
                                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 21:02
                                                    Oczywiście.
                                                    www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,12548978,Mialam_aborcje_na_Slowacji.html Wyższe wykształcenie, samochody, mieszkanie, brak kredytów, No dramat...
                                                  • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 21:06
                                                    dorotamagdziak napisała:

                                                    > Oczywiście.
                                                    Mialam_aborcje_na_Slowacji.html</a> Wyższe wykształcenie, samochody, mieszkanie, brak kredytów, No dramat...


                                                    Nie mogę przeczytać artykułu (mam blokadę na limit), ale piszesz głupoty. Skoro kobieta poddała się aborcji, to znaczy, że miała ważne ku temu powody. Nie wszystko w życiu, jest tylko czarne lub białe.
                                                  • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:34
                                                    dorotamagdziak napisała:
                                                    > Naturalnie araceli nie bierze pod uwagę, że przypadki ciąż zagrażających życiu
                                                    > matek są marginalne.

                                                    No i? To pozwala Ci uciszyć sumienie po podpisaniu wyroku śmierci na nie?
                                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:44
                                                    Znowu ordynarnie kłamiesz. Nikt w projekcie pro lajfowym nie zabrania ratować kobiet w ciąża u zagrażających ich życiu. Pokazałam ci to juz ze trzy razy. Ale to nie pasuje do demagogicznego bicia na alarm.
                                                    Tylko - halo - to NIE DZIAŁA. juz nie. Nie umiecie od kwietnia zebrać 100 tysięcy podpisów. Mimo, że Gazeta sieje panikę codziennie, pani Nowacka orze jak moze i nawet udało sie zaangażować jednego bezdzietnego podstarzałego amanta (starego kawalera i pijaczynę), jedna matkę lesbijki, jednego geja i dwie bezdzietne i samotne aktorki po czterdziestce (w tym jedna bezpłodna i jedna o niejasnej orientacji).
                                                  • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:52
                                                    A jeżeli ratowanie jest możliwe tylko przez aborcję?
                                                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:54
                                                    To jest to dopuszczalne.
                                                    www.ordoiuris.pl/falszywe-informacje-o-projekcie-komitetu-stop-aborcji-,3767,i.html
                                                  • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:55
                                                    dorotamagdziak napisała:
                                                    > Znowu ordynarnie kłamiesz. Nikt w projekcie pro lajfowym nie zabrania ratować k
                                                    > obiet w ciąża u zagrażających ich życiu. Pokazałam ci to juz ze trzy razy. Ale
                                                    > to nie pasuje do demagogicznego bicia na alarm.

                                                    I jeszcze raz - mowa o BEZPOŚREDNIM zagrożeniu. Podałam Ci przykład po którym otrzeźwiała Irlandia - Ty nadal pie..lisz od rzeczy.


                                                    Życzę Ci i innym takim jak Ty zmierzenia się z decyzją lekarską kiedy to 'zagrożenie życia' jest już 'bezpośrednim'. Pobłagaj trochę lekarza o ratunek dla siebie lub bliskiej ci osoby to porozmawiamy.
                                                • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:50
                                                  dorotamagdziak napisała:

                                                  > Żałosna manipulacja. Ordynarne kłamstwo.


                                                  Co jest kłamstwem?, że kobieta w ciąży, to nie człowiek?
                                                  • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:55
                                                    Należałby się zastanowić czy zajście w ciąże nie jest samobójstwem co też jest grzechem...
                                                  • paszczakowna1 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 21:52
                                                    >Należałby się zastanowić czy zajście w ciąże nie jest samobójstwem co też jest grzechem...

                                                    Na pewno byłoby czynem wysoce ryzykownym. Ale nad wpływem takiej ustawy na dzietność w Polsce jej autorzy (skądinąd roniacy łzy nad tymi wrednymi Europejkami, co to nie chcą w ciążę zachodzić) jakoś się nie zastanawiają.
                                • cosmetic.wipes Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 18:19
                                  Z astma można żyć, bez czaszki i mózgu nie.
                                  Jesteś dadystka, że tak pragniesz przedłużenia cierpień płodów uszkodzonych letalnie?
                            • black_halo Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 17:17
                              A, i co innego urodzic sie rudym, miec zeza czy byc dziewczynka a co innego urodzic sie bez konczyn albo bez mozgu. Chociaz jak widze, to bezmozgowie nie przeszkadza nawet w pisaniu na forum.
                  • katriel Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 14:05
                    Smutne to jest to, że w katolickim kraju jakim jest Polska, kraju gdzie zdecydowana większość obywateli to katolicy, trzeba zakaz morderstwa zakazać ustawą. Przecież z katolickiej wiary wynika, że morderstwo to grzech, więc katolicy powinni sami z siebie, ze swojej wiary, którą tak podobno wyznają i praktykują, przestrzegać zakazu morderstwa. Ten zakaz morderstwa, powinien dla katolika wynikać z jego wiary, a nie z ustawy.
                    Niech się katolicy chodzący do komunii, (którzy sami nie spełniają warunków ważnej spowiedzi) nie martwią tak prawem do morderstwa u ateistów czy ludzi innych wyznań.

                    Smutne to jest to, że w katolickim kraju jakim jest Polska, kraju gdzie zdecydowana większość obywateli to katolicy, trzeba zakaz kradzieży zakazać ustawą. Przecież z katolickiej wiary wynika, że kradzież to grzech, więc katolicy powinni sami z siebie, ze swojej wiary, którą tak podobno wyznają i praktykują, przestrzegać zakazu kradzieży. Ten zakaz kradzieży, powinien dla katolika wynikać z jego wiary, a nie z ustawy.
                    Niech się katolicy chodzący do komunii, (którzy sami nie spełniają warunków ważnej spowiedzi) nie martwią tak prawem do kradzieży u ateistów czy ludzi innych wyznań.

                    I tak dalej...
                    • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 18:19
                      katriel napisała:

                      > Smutne to jest to, że w katolickim kraju jakim jest Polska, kraju gdzie zdecydowana większość obywateli to katolicy, trzeba zakaz morderstwa zakazać ustawą....


                      Pozamieniałaś z mojego postu słowa: kradzież, morderstwo i co tym niby mi chcesz udowodnić?
                      Pokazałaś jeszcze raz, że praktykującym katolikom, wszystkiego trzeba ustawami zakazywać, bo sami nie są w stanie w realu, stosować się do tego, co wynika z wiary, którą taaak wyznają i taaak praktykują.
                      Katolikom trzeba nawet ustawą zakazać, robienie zakupów w niedzielę (już się o takiej ustawie mówi od jakiegoś czasu).
                • larrisa Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:00
                  dorotamagdziak napisała:

                  > Smutne, że wąskie specjalistki chcą grzebać w prawie do życia, a nie znają pods
                  > tawowych przepisów, według których mógłby ewentualnie to robić.

                  Pani raczej tradycyjnie chciała podkreślić jak to jest cudnie w UK.
                  • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:04
                    Tradycyjnie w pl musi byc trudniej.
                    • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:09
                      najma78 napisała:
                      > Tradycyjnie w pl musi byc trudniej.


                      Tradycyjnie pleciesz bzdury. Nie rozróżniasz petycji od inicjatywy ustawodawczej.
                      • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:19
                        araceli napisała:

                        > najma78 napisała:
                        > > Tradycyjnie w pl musi byc trudniej.
                        >
                        >
                        > Tradycyjnie pleciesz bzdury. Nie rozróżniasz petycji od inicjatywy ustawodawcze
                        > j.
                        >

                        Petycja to inicjatywa ktorej celem jest zmiana ustawy, prawa.
                        >
                        • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:26
                          najma78 napisała:
                          > Petycja to inicjatywa ktorej celem jest zmiana ustawy, prawa.


                          Petycja nie jest inicjatywą ustawodawczą - nie brnij tylko się doucz. Ponoć jesteś nauczycielką więc nie ośmieszaj się.
                          • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:30
                            araceli
                            > Petycja nie jest inicjatywą ustawodawczą - nie brnij tylko się doucz. Ponoć jes
                            > teś nauczycielką więc nie ośmieszaj się.
                            >
                            Jestes glupia czy tylko udajesz?
                            • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:32
                              najma78 napisała:
                              > araceli
                              > > Petycja nie jest inicjatywą ustawodawczą - nie brnij tylko się doucz. Pon
                              > oć jes
                              > > teś nauczycielką więc nie ośmieszaj się.
                              > >
                              > Jestes glupia czy tylko udajesz?


                              Głupią jet osoba, która nie odróżnia petycji od ustawy. Tak - Ty nie udajesz.
                              • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:40
                                araceli napisała:


                                > Głupią jet osoba, która nie odróżnia petycji od ustawy. Tak - Ty nie udajesz.
                                >
                                Czyli jednak jestes glupia. Dam ci rade ktora powinnas wprowadzic w zycie - zanim zaczniesz dyskutowac naucz sie czytac. EOT.
                    • larrisa Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:09
                      Mnie to nie przeszkadza, widać ciebie zdecydowanie bardziej boli.

                      Pewnie życie w raju za nudne big_grin
                      • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:20
                        Jasne ze ci to nie przeszkadza, nkektorzy przyzwyczaja sie do siedzenia na gwozdziu a nawet to lubia.
                        • larrisa Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:32
                          No właśnie. Trochę się zastanowisz i już piszesz z większym sensem. Nie każdy marzy o iluzorycznym idealnym świecie, dla wielu pewien poziom trudności jego świata jest spokojnie akceptowalny i całkowicie dobrze im się żyje. Zdecydowanie bardziej wolę to niż bycie niechcianym emigrantem w rzekomo tolerancyjnym raju.
                          • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:44
                            Ten gwozdz na ktorym siedzisz wbil ci sie w mozg, wyjecie oznacza smierc. EOT
    • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 07:43
      Dalej nie ma marnych 100 tysięcy? Od kwietnia nie znalazlyście? Przeciez podobno wszyscy chcą swobodnego mordu na dzieciach. Wyborcza wlasciwie codziennie drukuje rzewny artykuł o zbieraczach i rozpaczliwe apele. A w magazynach - Dużym Formacie i Wysokich Obcasach jeszcze rzewniejesze reportaże. I nic? Ojej.
      A obywatelski projekt zakazujący zabijania dzieci zebrał pol miliona podpisów w dwa miesiące. I juz leży w sejmie. To jak z tym społeczeństwem jest?
      • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 07:55
        Ja np. nie wiedziałam, że są zbierane podpisy pod "łagodniejszy" zakaz aborcji, a jestem zwolennikiem aborcji na życzenie. Odrabiam codziennie "prasówkę", bywam często na e-matce i nie wiedziałam, chętnie złożę podpis, tylko żeby mnie ktoś oświecił, jak złożyć podpis na tej zalinkowanej stronie lub gdzie zbierają podpisy.
        A to, że przeciwnicy aborcji zebrali już dużo "swoich" podpisów, może wynikać z tego, że chodzą po domach lub stoją pod kościołami i zbierają podpisy.
        • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:14
          A to inicjatorom "ratujmy kobiety" ktos zabronił chodzić po domach i stać pod kościołami? Widać ludzie nie chcą sie podpisywać pod planem mordowania na życzenie. Ojej. Dziwne... Przeciez powinni chcieć. A tu marnych 100 tysięcy nie da sie zebrać. Mimo codziennych apeli w wyborczej.
          • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:29
            Były już ataki fizyczne.
          • kotradykcja Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:35
            "A to inicjatorom "ratujmy kobiety" ktos zabronił chodzić po domach i stać pod kościołami? "

            Jaka sobie robisz?
            Jakby ktoś stanął pod kościołem z czymś takim do podpisania, katolicy z pełnymi miłosierdzia bliźniego sercami potraktowaliby go tak, że wylądowałby na OIOMie, a ksiundz dobrodziej założyłby sprawę o obrazę uczuć.
            Milion podpisów pod projekt ubezwłasnowolnienia kobiet został zebrany ponieważ ludzie jak stado baranów podpisują co pleban każe, a potem i tak robią swoje, tj.:
            - pieprzą się bez ślubu,
            - stosują antykoncepcję,
            - robią aborcję na czarno w kraju lub na legalu za granicą.
            • kotradykcja Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:37
              Nie milion tylko ćwierć miliona.
              • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:49
                Tu masz z wiarygodnego dla lemingów TVN
                www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/komitet-stop-aborcji-zlozyl-projekt-ustawy-w-sejmie,658703.html
                Pol miliona.
            • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:53
              kotradykcja napisała:

              > Milion podpisów pod projekt ubezwłasnowolnienia kobiet został zebrany ponieważ
              > ludzie jak stado baranów podpisują co pleban każe, a potem i tak robią swoje,
              > tj.:
              > - pieprzą się bez ślubu,
              > - stosują antykoncepcję,
              > - robią aborcję na czarno w kraju lub na legalu za granicą.
              >
              Dokladnie w samo sedno. Na tym forum to samo podejscie, w razie problemu pojade na Slowacje, do Czech albo Niemiec.
              • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 09:06
                Problem zacznie się gdy zamkną granice.
          • zofijkamyjka Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:45
            dorotamagdziak napisała:

            > A to inicjatorom "ratujmy kobiety" ktos zabronił chodzić po domach i stać pod k
            > ościołami? Widać ludzie nie chcą sie podpisywać pod planem mordowania na życzen
            > ie. Ojej. Dziwne... Przeciez powinni chcieć. A tu marnych 100 tysięcy nie da si
            > e zebrać. Mimo codziennych apeli w wyborczej.

            w kosciołach to wszystko podpisują bez czytania. Byłam świadkiem jak ksiądz na komunii zbierał smile
            • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:51
              A ktoś wam bronił na komuniach zbierać? Od kwietnia zbieracie.
              Widać strach był, że ze schodów zrzucą za takie chore pomysły.
              Mieliście jeszcze pochód pierwszomajowy po drodze. I nic? 100 tysięcy morderców sie nie znalazło?
              • zofijkamyjka Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:23
                dorotamagdziak napisała:

                > A ktoś wam bronił na komuniach zbierać?

                ja osobiście nie zbieram ale wierzę że Ci co zbieraja dbaja o to, żeby ten kto podpisuje miał świadomość co robi. Stado gosci na komunii w kosciele często tej świadomosci nie ma
                • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:26
                  Oczywiście. Wszyscy przeciez pijani są w tym kościele, nacpani i generalnie opóźnieni. Jak to na komunii. Nie ośmieszaj sie.
                  Jak podpisują przeciw zabijaniu to nieświadomie, a jak za to z pełna świadomością. smile
                  Nie chcą wam podpisywać. NIE CHCĄ.
                  • zofijkamyjka Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:40
                    dorotamagdziak napisała:

                    > Oczywiście. Wszyscy przeciez pijani są w tym kościele, nacpani i generalnie opó
                    > źnieni.

                    cos w tym rodzaju, jak naćpani. Religia jest jak narkotyk. Podpiszą wszystko co im ksieżulu podstawi pod nos.
            • arwena_11 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 09:18
              Bez przesady. Zawsze jest w ogłoszeniach podane na co są zbierane podpisy. I nikt nikogo nie zmusza.
              • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 09:25
                Żebyś się nie zdziwiła.
              • zofijkamyjka Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:25
                arwena_11 napisała:

                > Bez przesady. Zawsze jest w ogłoszeniach podane na co są zbierane podpisy. I ni
                > kt nikogo nie zmusza.

                z pistoletem nie ale jednak nacisk jest, byłam świadkiem.
                • arwena_11 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 23:52
                  ciekawe, jakoś nie przypominam sobie, żeby ktoś na mnie naciskał.
        • paszczakowna1 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:29
          >chętnie złożę podpis, tylko żeby mnie ktoś oświecił, jak złożyć podpis na tej zalinkowanej stronie lub gdzie zbierają podpisy.

          Ściągnij listę stąd: ratujmykobiety.pl/index.php/materialy wydrukuj, podpisz (i zbierz podpisy znajomych) i wyślij.
        • lellapolella Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:14
          Asia, ja też nie mam drukarki ale w tak ważnej sprawie pofatyguję się do biblioteki i tam sobie wydrukuję z pendrive`a. Czasem trzeba się spiąćsmile
          BTW. nie wiem, po co dyskutować z trollem, który nie dość, że wyzywa ludzi od lemingów i sugeruje, że uczestniczą w pochodach pierwszomajowych, to jeszcze ewidentnie nie ma pojęcia o biologii.
      • gulcia77 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 07:57
        dorotamagdziak napisała:
        To jak z tym społeczeństwem jest?

        Kiepsko...

      • paszczakowna1 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:35
        >A obywatelski projekt zakazujący zabijania dzieci zebrał pol miliona podpisów w dwa miesiące.

        Ćwierć miliona, słonko. Z zaangażowaniem poważnych środków pieniężnych i sieci parafii.

        A "mordu na dzieciach" to chyba właśnie ten projekt rzekomo "zakazujący zabijania dzieci" chce, nie uważasz? I przy okazji mordu na kobietach, ale kto by tam o nich myślał...
        • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:44
          www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1639722,Projekt-ustawy-antyaborcyjnej-zlozony-w-Sejmie-Inicjatywa-obywatelska
          Pol miliona.
          Ale sobie pyskuj. Na zdrowie.
          Zobaczymy ile feministki zbiorą. Uda sie tą stówkę wyżebrać? Nie sądzę.
          • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 09:00
            Tiaaa, trzeba bronic embriionow a kiedy sie urodza chore, wadliwe beda cierpiec i ich rodzice ale przeciez cierpienie uszlachetnia. A jesli w wyniku walki o to zycie wadliwego stworzenia ludzkiego umrze jego matka, ktora jest juz czyjas matka, siostra, corka, ciotka itd to nic przeciez grunt to poswiecenie i cierpienie innych. Nagroda czeka w krolestwie niebieskim. Jakiez to uderzajaco podobne do tych ktorym wyprano mozgi zeby sie wysadzili bo w raju nagroda czeka.
      • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:04
        dorotamagdziak napisała:
        > Dalej nie ma marnych 100 tysięcy? Od kwietnia nie znalazlyście? Przeciez podobn
        > o wszyscy chcą swobodnego mordu na dzieciach.

        ty rozumiem z frakcji swobodnego mordu kobiet? Życzę Ci z całego serca śmierci w imię własnej idei.
        • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:11
          Oj, nerwy puszczają. Idź na ulice zbierać podpisy i agitować za mordowaniem dzieci. Moze jakoś uciułacie te 100 tysięcy. Choc na razie wyglada na to, że wszyscy zwolennicy aborcji na życzenie mieszczą sie w średniej wielkości kinie.
          • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:13
            dorotamagdziak napisała:
            > Idź na ulice zbierać podpisy i agitować za mordowaniem dzieci.

            Ty się podpisałaś za mordowaniem kobiet i czujesz się lepsza? To zdychaj zgodnie z własnym życzeniem.
          • sumire Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:19
            Mordować dzieci, mój Boże...
            Z ciekawości - dlaczego moje życie jest dla was mniej warte niż życie dziecka? Będącego na tym etapie zlepkiem komórek, nawiasem mówiąc? Dlaczego jesteście okej z tym, że kobieta wskutek powikłanej ciąży może umrzeć? Chcecie, żebyśmy były męczennicami?
          • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:23
            dorotamagdziak napisała:

            Choc na razie wyglada na to, że wszyscy zwolennicy aborcji na życzenie mieszczą sie w średniej wielkości kinie.


            Zdziwiłabyś się, ile byłoby legalnych aborcji, gdyby tylko ustawa na to pozwalała. Byłoby tak, jak w PRL-u, kiedy aborcja była legalna, bezpłatna i na życzenie.
            A praktykujący katolicy stanowiliby większość w ilości dokonanych zabiegów. Teraz też jest ogrom aborcji, tylko w podziemiu. Lepiej udawać, że zjawisko nielegalnych aborcji nie istnieje.
          • zofijkamyjka Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:31
            dorotamagdziak napisała:

            > Choc na razie wyglada na to, że wszys
            > cy zwolennicy aborcji na życzenie mieszczą sie w średniej wielkości kinie.

            to po co Wam ta ustawa?
            • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:33
              Ilu jest pedofilów? Bedzie 100tys? Chyba nie. To po co ustawa?
              • zofijkamyjka Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:42
                dorotamagdziak napisała:

                > Ilu jest pedofilów? Bedzie 100tys? Chyba nie. To po co ustawa?

                a jest jakas ustawa?
                • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:48
                  Zakazująca pedofilii i karząca za nią? Nieeee, nie ma. Ale skąd. Po co?
                  • zofijkamyjka Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:55
                    dorotamagdziak napisała:

                    > Zakazująca pedofilii i karząca za nią? Nieeee, nie ma. Ale skąd. Po co?

                    gdzie można się zapoznać?
                    • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:09
                      Najlepiej weź kodeks karny. Na lexie na przykład. Oraz na przykład to:
                      www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sejm-uchwalil-ustawe-tworzaca-rejestr-pedofilow,631887.html
                      Chciałaś błysnąć... Nie wyszło.
                      • zofijkamyjka Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:55
                        dorotamagdziak napisała:

                        > Chciałaś błysnąć... Nie wyszło.

                        prosiłam o ustawę zakazującą pedofilii a nie o KK
              • jolunia01 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 18:54
                dorotamagdziak napisała:

                > Ilu jest pedofilów? Bedzie 100tys? Chyba nie.

                Zaraz sprawdzę jak liczny jest kler katolicki.
      • larrisa Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:12
        dorotamagdziak napisała:

        > Dalej nie ma marnych 100 tysięcy? Od kwietnia nie znalazlyście?

        Z wydźwiękiem reszty twoich wypowiedzi się nie zgadzam, ale ten aspekt faktycznie ciekawy.
    • lauren6 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:10
      Jeśli nawet jakimś cudem ustawa przejdzie przez sejm to pewnie znów ją odrzuci TK, jak to było z ustawą SLD liberalizujaca przerywanie ciąży.

      Jak szukasz paszcza cudu to idź do kościoła.
      • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:14
        lauren6 napisała:
        > Jeśli nawet jakimś cudem ustawa przejdzie przez sejm to pewnie znów ją odrzuci
        > TK, jak to było z ustawą SLD liberalizujaca przerywanie ciąży.
        >
        > Jak szukasz paszcza cudu to idź do kościoła.

        Podpisałaś?
        • lauren6 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:57
          Po co?
          • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:58
            lauren6 napisała:
            > Po co?

            Po nic - sprzedałaś się już przecież za pińcet zyla.
            • lauren6 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 18:27
              xD xD xD
    • turzyca Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:49
      Serio mowisz o przedstawicielach Kosciola per "pustaczki"? Zaskoczylas mnie.
      • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:53
        Zamiast po forach pyskować leć zbierać. Ustaw sie na rynku w dowolnym małym miasteczku. Bedzie ubaw, że hej. Moze w tv pokażą.
        • paszczakowna1 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:57
          Dzięki za podbijanie wątku. smile
          • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 08:59
            Proszę bardzo. Choćby wisiał przyszpilony - g. da. Jak wyborcza codzienną agotacją nic nie wskórała...
        • jolunia01 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:12
          dorotamagdziak napisała:

          > Zamiast po forach pyskować leć zbierać.

          Zaraz sobie wydrukuję, podpiszę i jutro pozbieram podpisy w pracy, a nawet na rodzinnym spotkaniu. Muszę bardziej czynnie zareagować na wprowadzanie katotalibskiego modelu państwa.
          • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:13
            Powodzenia życzę. Sukcesów nie wróżę.
            • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:16
              Jakież to katolickie...
    • vessss Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 09:05
      Żałujesz, że ktoś nie popełnił grzechu? oj, nieładnie...
    • kropkacom Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 09:10
      Po co ratować kobiety, które nie tego nie chcą? Przynajmniej w tym temacie.
      • aguar Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:29
        Nawet wśród niewolników zdarzały się osoby zadowolone ze swojego losu. Wśród kobiet z krajów arabskich, które muszą zakrywać twarz, nie mogą prowadzić samochodu ani nigdzie wyjść bez mężczyzny też znajdą się takie, którym to pasuje. Osobom przez lata żyjącym w niewoli może być na początku trudno przystosować się do życia na wolności.
        Ale to nie są powody, aby o wolność nie walczyć! Zawsze lepiej mieć więcej praw, niekoniecznie trzeba z wszystkich korzystać.
        • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:36
          Jak zwykle lewica wie lepiej od ludzi czego ci ludzie chcą. I im to, choćby przemocą, zapewni.
          • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:38
            dorotamagdziak napisała:
            > Jak zwykle lewica wie lepiej od ludzi czego ci ludzie chcą. I im to, choćby prz
            > emocą, zapewni.

            Ależ zdychajcie sobie jak chcecie. W żadnym przypadku przerwanie ciąży nie jest obowiązkowe. Czemu katole chcą tak bardzo mordować INNE kobiety?

            Niech każdy decyduje za siebie i ma co chce.
            • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:46
              Nie wolno dręczyć kotków, nawet jak sie chce- pamiętasz? Ustawodawca nie daj ci swobodnego wyboru czy dręczyć.
              Nie wolno kraść- tu tez nie jest do sugestia tylko zakaz.
              Nie wolno zabijać. Mam nadzieje, ze bardzo niedługo dzieci też nie bedzie wolno.
              A nędza z podpisami popierającymi te wasze żałosne, zbrodnicze wypociny świadczy, że nie jestem w tych nadziejach odosobniona.
              • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:50
                Embrionow nie bedzie wolno zabijac ale ich matki czyli konkretnych ludzi juz tak. Hmmm ciekawa mlralnosc maja katolicy.
              • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:51
                dorotamagdziak napisała:
                > Nie wolno dręczyć kotków, nawet jak sie chce- pamiętasz?

                To dlaczego podpisałaś nakaz dręczenia i mordowania kobiet?
              • joa66 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:53
                A kiedy jest wybór między jednym a drugim życiem?
                • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:27
                  Podczas ciąży pozamacicznej?
          • sumire Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:50
            Mhm. A czym, jeśli nie przemocą, są hiperrestrykcyjne ustawy?
            • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:12
              Pol miliona podpisów. Pamiętasz? Szkoda, że przestaliście gardłować za referendum...
              • joa66 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:14
                czyli nie znasz odpowiedzi? Tak? I mimo wszystko forsujesz zbrodnicze ustawy?
                • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:17
                  Odpowiedzi przy pytaniu o mało prawdopodobny wybór zycie-zycie? Decyzja matki rzecz jasna.
                  • joa66 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:19
                    Czyli dopuszczasz aborcję i decyzję matki?
                    • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:23
                      Dopuszczam ratowanie jednego życia kosztem drugiego. Nie wiem kto umrze. Tak sie zdarza. Ostatnio jakaś matka ratowała siebie, a dzieci spłonęły w domu. Jej wybór. Nikt jej nie karał zdaje sie.
                      • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:27
                        Ohydny glupi troll.
                      • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:28
                        dorotamagdziak napisała:
                        > Dopuszczam ratowanie jednego życia kosztem drugiego.

                        Ale ustawa pod którą się podpisałaś nie dopuszcza.
                        • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:34
                          Nie kłam ordynarnie. I bez sensu.
                          www.ordoiuris.pl/falszywe-informacje-o-projekcie-komitetu-stop-aborcji-,3767,i.html
                          • zofijkamyjka Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:47
                            dorotamagdziak napisała:

                            > Nie kłam ordynarnie. I bez sensu.
                            > www.ordoiuris.pl/falszywe-informacje-o-projekcie-komitetu-stop-aborcji-,3767,i.html

                            nie zamieszczaj testów które sa praniem mózgu tylko myśl samodzielnie.
                            • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:51
                              Prawdę ci pokazuje - projekty konkretnych artykułów ustawy tam są. Pranie mózgow i manipulacje to Gazeta usiłuje prowadzić. Jak widać po zbieraniu podpisów zupełnie nieskutecznie.
                              • zofijkamyjka Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:58
                                dorotamagdziak napisała:

                                > Prawdę ci pokazuje - projekty konkretnych artykułów ustawy tam są.

                                nieprawda, to jest krytyka GW a nie projekt ustawy
                                • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:11
                                  Są tam cytowane projekty AR-TY-KU-ŁÓW. Drobnym drukiem. Wiem, trudne. Spróbuj moze jednak przeczytać. Zamiast ordynarnie kłamać. Jak widać po sukcesach zbieraczy podpisów pod lewicowym projektem kłamstwa wam juz nie dają sukcesu.
                                  • joa66 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:22
                                    Wcale nie walczysz o życie. Walczysz o cudze interesy. Życie Ciebie nie interesuje - może dlatego nie obchodzi Cię to, że będziesz je mieć na sumieniu.

                                    Jesteś obrzydliwym, nieludzkim tworem - nawet to, że masz wyprany mózg Ciebie nie usprawiedliwia.
                                    • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:36
                                      Jestem nieludzka bo nie zgadzam sie na zabijanie dzieci dla wygody. Albo dlatego, że sie komuś tabletki zapomniało. Albo dlatego, że tak. Dla kaprysu. Taki jest przeciez ten wasz zakichany projekt.
                                      • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:39
                                        A wasz projekt zakłada zabijanie kobiet dla wygody waszego sumienia.
                                      • joa66 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:40
                                        Nie, nie dlatego. Dlatego, że manipulujesz pojęciem "dla wygody", a ofiarami śmiertelnymi będą kobiety. Jesteś złym , głupim człowiekiem.
                                      • jolunia01 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:19
                                        Nie zabijanie, tylko terminacja ciąży, w której jeszcze nie ma ŻADNEGO DZIECKA, a embrion albo płód, nie dla kaprysu, ograniczona istoto, tylko w celu eliminacji przyszłego, może wieloletniego, cierpienia.
                                      • landora Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 25.07.16, 08:47
                                        A dzieci z gwałtu...?
                                    • zofijkamyjka Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:58
                                      joa66 napisała:

                                      > Wcale nie walczysz o życie. Walczysz o cudze interesy.

                                      w tym tekście zalinkowanym walczy z GW
                                  • zofijkamyjka Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:56
                                    dorotamagdziak napisała:

                                    > Są tam cytowane projekty AR-TY-KU-ŁÓW. Drobnym drukiem. Wiem, trudne. Spróbuj m
                                    > oze jednak przeczytać.

                                    ale ja nie chcę wybiórczego prania mózgów, juz pisałam
                                  • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:59
                                    dorotamagdziak napisała:
                                    > Są tam cytowane projekty AR-TY-KU-ŁÓW. Drobnym drukiem.

                                    A dlaczego treść ustawy jest drobnym drukiem a propagandowa gadka dużą czcionką? Nie zastanawia Cię to? Czy prolify to takie bezmózgowce co potrzebują tłumaczenia (kłamliwego) bo nie potrafią ustawy czytać?
                      • kotradykcja Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 15:01
                        No właśnie ostatnio rodzice ratujący siebie zamiast dzieci mają postawione zarzuty. Więc wieeeesz
              • zofijkamyjka Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:36
                dorotamagdziak napisała:

                > Pol miliona podpisów.

                kościółkowych babć smile
    • vessss Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 09:12
      Oczywiście to odp.do grzesiakowej prezerwatywy.
    • aguar Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 09:45
      Jeszcze nie, ale trzymam rękę na pulsie i podjadę podpisać albo wydrukuję i wyślę na początku tygodnia.
    • memphis90 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:20
      1.nie mogę dotrzeć do tego CO konkretnie podpisuję; jestem przeciwko tak zaostrzeniu, jak i zliberalizowaniu ustawy; gdzie tam jest pełen tekst postulatów?
      2. rany, jakiś niefortunny dobór słów - często słyszałam "broszka" jako określenie cipki, więc "moje ciało, moja broszka" brzmi w sposób dwuznaczny wink
      3. nie zgadzam się z tezą, że aborcja to decydowanie o swoim ciele- aborcja to decydowanie o nie-swoim ciele, jako że usuwa się półd/zarodek będący odrębnym organizmem; nie podobają mi się takie manipulacje

      W każdym razie nie podpisuję.
      • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:24
        memphis90 napisała:
        > W każdym razie nie podpisuję.


        I z powodu 'nie podoba mi się słowo' Polki będą umierały dla płodów. Dziękujemy Ci bardzo.
        • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:27
          araceli napisała:

          > I z powodu 'nie podoba mi się słowo' Polki będą umierały dla płodów. Dziękujemy
          > Ci bardzo.
          >
          Naprawde tak trudno napisac kilka zdan jasno, i trafnie okreslajac o co chodzi bez prostackiego belkotu o broszkach?
          • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:29
            najma78 napisała:
            > Naprawde tak trudno napisac kilka zdan jasno, i trafnie okreslajac o co chodzi
            > bez prostackiego belkotu o broszkach?

            Ja tam zrozumiałam a cipki broszką nie nazywam. Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy - tak odbieram czepiania się słowa.
            • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:31
              araceli napisała:


              > Ja tam zrozumiałam a cipki broszką nie nazywam. Złej baletnicy przeszkadza rąbe
              > k u spódnicy - tak odbieram czepiania się słowa.
              >
              >
              Nie dziwi mnie ze ty zrozumialas big_grin
        • lauren6 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:00
          Przecież to projekt ustawy liberalizujacej obecną ustawę. Obecna ustawa nie daje zabijać kobiet dla płodów.
          • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:02
            lauren6 napisała:
            > Przecież to projekt ustawy liberalizujacej obecną ustawę. Obecna ustawa nie
            > daje zabijać kobiet dla płodów.

            W Sejmie jest już nowej. Jesteś tak zaaferowana 'brudasami', że nie wiesz co się dzieje?
            • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:03
              * projekt nowej.
      • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:24
        memphis90 napisała:

        > 1.nie mogę dotrzeć do tego CO konkretnie podpisuję; jestem przeciwko tak zaostr
        > zeniu, jak i zliberalizowaniu ustawy; gdzie tam jest pełen tekst postulatów?

        często słyszałam "broszka" jako określe nie cipki, więc "moje ciało, moja broszka" brzmi w sposób dwuznaczny wink

        nie podobają mi się takie manipulacje
        >
        big_grin ojp
        • memphis90 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:19
          Wybacz, ale hasło "decyduję o własnym ciele" w kontekście usuwania ciała płodu to jest manipulacja.
          • sumire Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:37
            Dlaczego manipulacja?
    • paloma_blauwinder Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:25
      Nie podpisałam i nie podpiszę, z tej prostej przyczyny, że jestem zwolenniczką starego dobrego kompromisu.
      A z drugiej strony z całego serca życzę PIS-owi, żeby znalazł na stole i w agendzie sejmowej zgniłe jajo w postaci projektu zaostrzenia przepisów (tu podpisy są, a jakże). Poparcie episkopatu i środowisk ultrakatolickich dla tej partii stopnieje wówczas jak wiosenny śnieżek (bo Jarosław płody jako takie ma w odwłoku, jeżeli nie przynoszą poparcia).
      • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:28
        paloma_blauwinder napisał(a):
        > A z drugiej strony z całego serca życzę PIS-owi, żeby znalazł na stole i w agen
        > dzie sejmowej zgniłe jajo w postaci projektu zaostrzenia przepisów (tu podpisy
        > są, a jakże). Poparcie episkopatu i środowisk ultrakatolickich dla tej partii s
        > topnieje wówczas jak wiosenny śnieżek (bo Jarosław płody jako takie ma w odwłok
        > u, jeżeli nie przynoszą poparcia).

        Oni to przecież bez problemu przegłosują - już raz to zrobili. Nie podpiszesz tylko liczysz na cud? To będą kobiety umierać. Dziękujemy bardzo.
        • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:34
          A jak podpisze, to sejm pod wrażeniem wymęczonych 100 tysięcy versus zebrane lekkim twistem pol miliona, szybciutko przegłosuje natychmiastowe dopuszczenie zabijania do 9 miesiąca.
          To inicjatywę popieracie, a nie tworzycie prawo.
          Społeczeństwo najwyraźniej nie życzy sobie waszych pomysłów. Inaczej byście sie spod podpisów nie mogły wygrzebać. A tu lipa. smile
          • kotradykcja Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:22
            Weź się nie ośmiesza z wyjeżdżaniem że SPOŁECZEŃSTWEM. Ponoć 97% to katolicy. To skąd w takim społeczeństwie morderstwa, kradzieże, zdrady, antykoncepcja, nielegalne aborcję, gwałty, itd? 3% pozostałe to robi?
            Społeczeństwo ma generalnie w dupie aborcję innych. Zaczyna się jazgot jednostek kiedy zaczyna ich osobiście dotyczyć.
            Poza tym... Pół miliona podpisów na pi-razy drzwi 20 milionów dorosłych katolików?? Słaaaaaaabo tongue_out
        • aguar Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:34
          "jestem zwolenniczką starego dobrego kompromisu"
          To nie był dobry kompromis. Narażał kobiety na skutki zabiegu w podziemiu: bez asysty, bez odpowiedniego znieczulenia, z użyciem niewłaściwie wysterylizowanych narzędzi, często bez usg i do tego po zawyżonych kosztach.
          • paloma_blauwinder Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:43
            Kompromisy z definicji nigdy nie są idealne, wręcz typowe jest to, że najbardziej skrajne grupy są jednocześnie niezadowolone. Pisząc "stary dobry" nie miałam na myśli "dobroci" moralnej, jedynie funkcjonalność i jaką-taką akceptowalność dla większości ludzi.
          • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 18:40
            aguar napisała:

            > "jestem zwolenniczką starego dobrego kompromisu"
            > To nie był dobry kompromis. Narażał kobiety na skutki zabiegu w podziemiu: bez asysty, bez odpowiedniego znieczulenia, z użyciem niewłaściwie wysterylizowanych narzędzi, często bez usg i do tego po zawyżonych kosztach.


            Dokładnie. Moim zdaniem w temacie aborcji, powinno być tak jak w PRL-u, czyli aborcja na żądanie, bezpłatna, legalna. Każda kobieta, powinna sama decydować, czy chce urodzić czy nie. To że prawo w PRL-u pozwalało na aborcję na życzenie, przecież nie oznaczało, że kobiety w jakikolwiek sposób były zmuszane do aborcji. I teraz też, by tak było.
            • turzyca Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:28
              >Moim zdaniem w temacie aborcji, powinno być tak jak w PRL-u, czyli aborcja na żądanie, bezpłatna, legalna.

              Z mojego punktu widzenia moze byc i platna. Najchetniej w proporcji do kwoty z PITu np. plus zwolnienie z oplat w przypadku gwaltownego pogorszenia sie warunkow zyciowych typu utrata pracy czy ciezka choroba w rodzinie, ale moze byc tez po prostu zwrot kosztow.
              Za to chetnie wprowadzilabym obowiazkowe konsultacje, podobnie jak w niemieckim systemie. To jest naprawde najgorsza czesc obecnego "kompromisu", ze kobiety nie maja czasu do namyslu, ani porzadnej informacji o mozliwosciach wsparcia. Jak w Polsce przyjaciolka ode mnie pozycza 1000 zlotych, to sie nie dopytuje po co, jak w Niemczech mowi, ze zastanawia sie nad aborcja, to moge z nia pogadac dlaczego i sprobowac poszukac rozwiazan.
              • aguar Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:04
                Ja właśnie w tym miejscu bym widziała rolę "prolajfowców" - proponowanie kobietom stojących przed decyzją o LEGALNEJ aborcji innych rozwiązań, oferowania różnego rodzaju pomocy, jeśli zdecydują się urodzić itd.
                • asia-loi Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 20:25
                  aguar napisała:

                  > Ja właśnie w tym miejscu bym widziała rolę "prolajfowców" - proponowanie kobietom stojących przed decyzją o LEGALNEJ aborcji innych rozwiązań, oferowania różnego rodzaju pomocy, jeśli zdecydują się urodzić itd.


                  Przede wszystkim uważam, że to kobieta w ciąży ma decydować, a jeżeli już zdecyduje się np. urodzić chore dziecko, żeby ci tzw. prolajfowcy jej pomogli, ale tak autentycznie jej pomogli w opiece nad tym dzieckiem, a nie tylko pustymi, ładnymi słowami.
        • paloma_blauwinder Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:34
          Wiesz, dlaczego posłanka Pawłowicz nie mogła spełnić swojego marzenia o ukoronowaniu kariery prawniczej stanowiskiem sędzi TK? Bo za nią wszedłby do Sejmu Marian Piłka, który nie tylko głosowałby za zaostrzeniem, ale miałby realne szanse zebrać jeszcze kilka szabel. Przegłosowanie zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej to śmierć (albo marginalizacja) polityczna i Jarosław to wie.
          • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:39
            paloma_blauwinder napisał(a):
            > Przegłosowanie zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej
            > to śmierć (albo marginalizacja) polityczna i Jarosław to wie.

            Nie przegłosowanie również i to śmierć wśród własnego elektoratu a innego mieć nie będzie.
            • paloma_blauwinder Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:49
              Bingo.
              Dlatego jedynym dobrym dla Jarosława rozwiązaniem jest odwlekanie wprowadzenia projektu zaostrzenia do agendy sejmowej, a jedynym dobrym postępowaniem opozycji jest dążenie do włączenie go do agendy i żądanie JEDNOZNACZNEGO opowiedzenia się za lub przeciw.
              Ach, gdyby tak jeszcze o. Rydzyk zaczął znowu snuć swe metafory o szambie i perfumerii to już w ogóle.
              • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:50
                paloma_blauwinder napisał(a):
                > Bingo.
                > Dlatego jedynym dobrym dla Jarosława rozwiązaniem jest odwlekanie wprowadzenia
                > projektu zaostrzenia do agendy sejmowej, a jedynym dobrym postępowaniem opozycj
                > i jest dążenie do włączenie go do agendy i żądanie JEDNOZNACZNEGO opowiedzenia
                > się za lub przeciw.


                Czyli nie podpisałaś i liczysz na cud. Dziękujemy bardzo.
                • paloma_blauwinder Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:55
                  Liczę nie tyle na cud, co na ocknięcie się opozycji i zadziałanie mechanizmów realnej polityki.
                  • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:57
                    paloma_blauwinder napisał(a):
                    > Liczę nie tyle na cud, co na ocknięcie się opozycji i zadziałanie mechanizmów r
                    > ealnej polityki.

                    Liczysz na cud. Daj Jarkowi broń do ręki - miliony za a garstka przeciw. 'Lud chce całkowitego zakazu'.

                    -
                    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
                • lauren6 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:02
                  Bo ten podpis będzie tak bardzo rzutował na opinii Jarka!
                  • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:04
                    lauren6 napisała:
                    > Bo ten podpis będzie tak bardzo rzutował na opinii Jarka!

                    Jego brak - bardzo.
                  • joa66 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:09
                    Jeden podpis na pewno nie.
                • asia_i_p Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 25.07.16, 08:03
                  Z tego, co piszesz, wynika, że wprowadzenie do sejmu projektu ustawy zwiększającej prawo do aborcji to jedyny sposób na zatrzymanie projektu ustawy zmniejszającej to prawo. To przecież nieprawda, los jednego projektu z losem drugiego nie ma nic wspólnego.
                  • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 25.07.16, 09:23
                    asia_i_p napisała:
                    > Z tego, co piszesz, wynika, że wprowadzenie do sejmu projektu ustawy zwiększają
                    > cej prawo do aborcji to jedyny sposób na zatrzymanie projektu ustawy zmniejszaj
                    > ącej to prawo. To przecież nieprawda, los jednego projektu z losem drugiego nie
                    > ma nic wspólnego.

                    W TEORII jest wiele różnych sposobów. W praktyce - nikt nie ruszy d..y, żeby cokolwiek zrobić. Zobacz taką Memphis: ona się nie podpisze bo jej nie odpowiada - podpisze się jak KTOŚ INNY zrobi tak jak ona chce.

                    Dlatego na chwilę obecną jedynym sposobem obronienia kompromisu jest pokazanie, że społeczeństwo jest w tej kwestii bardzo podzielone.
              • paloma_blauwinder Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 10:53
                Jeszcze dodam, że to odwlekanie jest poparte działaniami propagandowymi - z jednej strony PIS puszcza oko do środowisk liberalnych, że nie taki PIS zły, a z drugiej strony ciągle mami niejasnymi obietnicami środowiska kościelne i ultrakatolickie. Muszę przyznać, że Jarosław tańczy na tej linie wyjątkowo dobrze, ale małe popchnięcie i może spaść w jedną albo drugą stronę (to już nieważne, w którą).
              • maslova Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:29
                Ale właśnie wpłynięcie dwóch przeciwstawnych sobie projektów ustaw zmusiłoby PIS do jednoznacznego opowiedzenia się po którejś ze stron. Dlatego zebranie tych 100.000 głosów jest ważne.
                • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:36
                  Bo? Tej rozumiem do sejmowej zamrażarki wsadzić sie nie da? smile
                  Sprawdzić se chcecie swoją polityczną moc lewaki. No i słabo... Słabiutko.
        • memphis90 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:21
          Dlaczego "kobiety będą umierać", jeśli nie podpiszę petycji o ustawę liberalizującą dopuszczalność aborcji? Wszystkmi kończynami będę podpisywać protest przeciw zaostrzeniu ustawy, ale nie za liberalizacją.
          • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:27
            memphis90 napisała:
            > Dlaczego "kobiety będą umierać", jeśli nie podpiszę petycji o ustawę liberalizu
            > jącą dopuszczalność aborcji? Wszystkmi kończynami będę podpisywać protest przec
            > iw zaostrzeniu ustawy, ale nie za liberalizacją.

            To zorganizuj protest.
          • najma78 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 13:27
            memphis90 napisała:

            Wszystkmi kończynami będę podpisywać protest przeciw zaostrzeniu ustawy, ale nie za liberalizacją.
            >
            A dlaczego nie? Prawo powinno w tej srawie byc liberalne i pozwolic zainteresowanym podejmowac decyzje. Aborcja to aborcja nie wazne czy przyczyna jest Zespol Downa czy inne uposledzenie czy nie chce donosic i urodzic tej ciazy.
      • skomplikowanaula Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:25
        Podpisuje się.
        A ty araceli przestań ludzi szantażować i wciskać swoje poglądy bo może daleko ci od poglądów KK ale metody masz takie same.
        • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:26
          skomplikowanaula napisała:
          > A ty araceli przestań ludzi szantażować i wciskać swoje poglądy bo może daleko
          > ci od poglądów KK ale metody masz takie same.

          Gdzie tu 'szantaż'?
          • skomplikowanaula Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:38
            Weź ogarnij. Mam Ci cytować te twoje wypociny:

            jak nie podpisałaś zaraz umrą PRZEZ ciebie kobiety. Masz podpisać bo sprzedajna pipa jesteś i to za 500 zł.

            Nie bije ci to pod podpisz pod:

            Podpisz pod zakazem aborcji bo przez Ciebie umierają biedne, małe istotki. Sprzedajcie się za egoizm bla bla.

            Uczysz się od najlepszych manipulatorów...

            A to tylko dwa twoje posty, które przeczytałam.
            • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:42
              skomplikowanaula napisała:
              > Weź ogarnij. Mam Ci cytować te twoje wypociny:

              to akurat Twoja interpretacja moich słów. Sprawdź najpierw w słowniku znaczenie słowa 'szantaż' - nie wszystko co się Tobie nie podoba jest szantażem.
              • skomplikowanaula Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:47
                Taaa mam ci zacytować te bzdury DOSŁOWNIE?

                Lecz sie dziewczyno wbij sobie do głowy, że każdy ma swoje poglądy i ma prawo je mieć. Jeśli ktoś popiera obecny " kompromis" to popiera i twoje zarzuty i szantaże że przyczynia się do zabijania kobiet i sprzedaje się za 500 plus pisowi są głupie. Po prostu głupie. Niby jakim prawem zmuszasz kogoś aby myślał jak TY?
                • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:49
                  skomplikowanaula napisała:
                  > Niby jakim prawem zmuszasz kogoś aby myślał jak TY?

                  Nikogo nie zmuszam - problem jest taki, że te osoby MYŚLĄ jak my ale uważają, że 'nie ma sensu bo i tak odrzuca', 'mój głos się nie liczy', 'samo się załatwi'. 'gra sił politycznych załatwi' etc.
                  • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:56
                    Ha ha ha. Jak wy to myśli mniej niz 100 tys Polaków i Polek. Reszta myśli najwyraźniej inaczej. Ale oczywiście pocieszaj sie dalej.
                    • joa66 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 11:59
                      Nie, reszta nie myśli inaczej. Kobiety z małych miejscowości boją się szykan ze strony kościoła i dlatego nie podpisują.

                      A Ty jesteś bardzo złym człowiekiem. I będziesz miała na sumieniu życie ludzkie. Tak, to życie o które RZEKOMO walczysz.
                    • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:14
                      dorotamagdziak napisała:
                      > Ha ha ha. Jak wy to myśli mniej niz 100 tys Polaków i Polek. Reszta myśli najwy
                      > raźniej inaczej. Ale oczywiście pocieszaj sie dalej.

                      Po co te kłamstwa:
                      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Sondaz-CBOS-wiekszosc-za-mozliwoscia-aborcji-min-przy-zagrozeniu-zycia-matki,wid,18252726,wiadomosc.html?ticaid=1176c4
                      • paloma_blauwinder Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 13:16
                        Przypadkiem zalinkowało ci się badanie potwierdzające, że ogromna większość społeczeństwa, tak jak ja, popiera obecny kompromisbig_grin
                        I dlatego właśnie jest to doskonała okazja do osłabienia tego hipokryty Jarosława. Choć w sumie lepiej by było ucelować z tym tuż przed wyborami.
                        • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 13:43
                          paloma_blauwinder napisał(a):
                          > I dlatego właśnie jest to doskonała okazja do osłabienia tego hipokryty Jarosła
                          > wa. Choć w sumie lepiej by było ucelować z tym tuż przed wyborami.

                          Cieszę się, że los kobiet to dla Ciebie świetna zabawa polityczna.
                        • claudel6 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 22:45
                          to sprawdź sobie ta badani sprzed 10 lat. albo 15. wynik był inny. społeczeństwo po prostu jest tu ugotowaną żabą. przyzwyczaiło się do "kompromisu", bo nie miało wyjścia, a problem zawsze był rozwiązywalny w podziemiu. społeczeństwo żyjące 50 lat w komunizmie nauczyło sie kombinować, żeby przetrwać. tu też sie nauczyło.
                  • skomplikowanaula Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:04
                    Nie wiem czy ty nie widzisz tego, czy co z tobą jest nie tak.

                    Paloma napisała jasno i wyraźnie: jestem zwolenniczką obecnego kompromisu.
                    Wyraźnie napisała co sądzi o PIS i zaostrzeniu aborcji
                    A ty na to co?


                    "Nie podpiszesz tylko liczysz na cud? To będą kobiety umierać. Dziękujemy bardzo."

                    Co to jest? Szantaż? Nie podpiszesz kobiety będą umierać? Wzbudzanie poczucia winy: dziękujemy bardzo, ze kobiety bedą umierać bo nie podpiszesz.
                    Jak ona ma podpisać skoro jest zwolennikiem kompromisu?
                    Między byciem zwolennikiem kompromisu a liberalizacją prawa jest sporo różnica. Tak jak między zaostrzeniem a kompromisem. Proste jak cep.

                    To są 3 różne rzeczy i nie dziwcie się że w kraju katolickim nie macie podpisów pod petycją liberalizującą prawo skoro Ci co nie podpisali zaostrzenia są za kompromisem i jego udoskonaleniem a nie za liberalizacją.

                    • araceli Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:13
                      skomplikowanaula napisała:
                      > A ty na to co?
                      > "Nie podpiszesz tylko liczysz na cud? To będą kobiety umierać. Dziękujemy bardzo."

                      O kwestii liczenia na cud napisałam w kontekście liczenia na gierki polityczne odkładające w czasie przegłosowani ustawy podczas gdy już raz za rządów PiS została ona przegłosowana. Jeżeli ludzie będą liczyć na cud zamiast działać to skończy się jak zawsze.
                      • skomplikowanaula Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 12:21
                        taaa...
    • keskusta dorotamagdziak 24.07.16, 12:02
      Twoje wpisy zmobilizowały mnie, żeby podpisać! Dobra robota! Wcześniej mimo, że popieram akcję, zwyczajnie z lenistwa mi się nie chciało.
      • dorotamagdziak Re: dorotamagdziak 24.07.16, 12:31
        O. To bedzie brakować jeszcze tylko 40 tysięcy. Pozamiatane. smile smile smile
        • keskusta Re: dorotamagdziak 24.07.16, 12:37
          Czasem metoda "na trolla" jest skuteczniejsza niż zwyczajne zachęcaniesmile
        • joa66 Re: dorotamagdziak 24.07.16, 12:42
          Ja na Twoim miejscu zastanowiłabym się dlaczego kobiety w małych miejscowościach BOJĄ się Was i Waszych szykan.
          • dorotamagdziak Re: dorotamagdziak 24.07.16, 12:56
            Poczta tez sie te przepełnione podpisami listy boja wysłać? Strasznie głupie i strachliwe te kobiety według was.
            Trzeba im mowić co wolą, trzeba je ratować nie wiem przed czym, antykoncepcji stosować nie umieją, listów sie boja, nie wiedzą co podpisują. Gorzej niz dzieci.
            A po Waszwj stronie bije podobno feministyczne serce. Ech.
            • joa66 Re: dorotamagdziak 24.07.16, 12:59
              Tak jak pisałam - jesteś głupia, nie tylko zła. Podpisy nie są anonimowe.

              I lepsze serce feministyczne niż brak serca - będziesz mieć krew innych na rękach, ale Ciebie to nie obchodzi.
              • joa66 Re: dorotamagdziak 24.07.16, 13:01
                I to chyba moja ostatnia odpowiedź do Ciebie, podła , niska kreaturo.
                • 1elka26 Re: dorotamagdziak 24.07.16, 13:49
                  I właśnie przed takimi "feministycznymi sercami" trzeba kobiety chronić. Pozwalającymi na zabijanie nienarodzonych dzieci, nazywanych "zlepkiem komórek".
                  "Podła, niska kreatura" - gratuluję słownictwa.
                  • joa66 Re: dorotamagdziak 24.07.16, 14:03
                    Jestem kobietą. Nie potrzebuję twojej ochrony, trollu.
                    • 1elka26 Re: dorotamagdziak 24.07.16, 19:48
                      joa66 napisała:

                      > Jestem kobietą. Nie potrzebuję twojej ochrony, trollu.

                      Ja też - i właśnie dlatego nie zniżę się takiego poziomu.

              • dorotamagdziak Re: dorotamagdziak 24.07.16, 13:04
                Wręcz przeciwnie. Ta ustawa o ochronie życia nie pozwoli na krew na rękach. I ciałkach dzieci. Co z tego ze podpisy nie sa anonimowe? Tak ich dużo, że będzie je nowacka wyczytywać pod sejmem czy jak? Z peselami zeby było wiadomo ktora to Anna Kowalska podpisała? A proboszcz bedzie z parafialna księga sprawdzał? Ośmieszasz sie.
                • sumire Re: dorotamagdziak 24.07.16, 13:39
                  Ale na skazanie kogoś na cierpienie owszem, pozwoli.
                • kotradykcja Re: dorotamagdziak 24.07.16, 15:12
                  "I ciałkach dzieci"
                  Wyruszyłam się. To pokaż mi teraz "ciałko" np. 6 tygodniowego zarodka. I odróżnić wizualnie od zarodka np. kotka.
                • woman_in_love pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprowadzi 24.07.16, 16:03
                  do nadużyć jak w Irlandii (czy innych krajach katolickich) - nie będzie się bowiem ratowało kobiet byle tylko "nie zabić płodu". Doświadczenie wykazało, że inaczej się nie uda i że będzie właśnie tak to działało. Lekarze będą się bowiem bardziej bali posądzenia o "aborcję" niż o błędy w sztuce.
                  W ten sposób uśmiercisz też operacje na płodach, np. operacje na sercu, wodogłowia itp.. Wiadomo, że operacje są niebezpieczne ogólnie, to i po co niby robić. Żeby jakaś s..a dorotamagdziak ciągała nas po sądach? To już lepiej, żeby niemowlak zdechł parę dni po urodzeniu przez to wodogłowie.
                  • dorotamagdziak Re: pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprow 24.07.16, 16:38
                    Histeryzujesz jak nastolatka z waporami. Jasne jest, że ciąża pozamaciczna czy zaśniad bedą leczone tak jak i teraz.
                    Dlaczego niby miałoby nie byc operacji ratujących zycie dzieci? Bo tak? Lekarze nagle specjalizacje zmienią?
                    A ze nie bedzie mozna zabić dziecka bo nie jest idealne... No cóż Spartanie ze skał zrzucali, ale cywilizacja sie rozwinęła. Nie zabijamy dzieci juz urodzonych z wadami, czemu niby mamy zabijać tylko dlatego, że sie jeszcze nie zdążyły urodzić?
                    • joa66 Re: pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprow 24.07.16, 16:40
                      Nie, nie histeryzuje - ma rację.
                      • dorotamagdziak Re: pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprow 24.07.16, 16:50
                        Nie ma racji. Manipuluje emocjami, nieudolnie zreszta, bo widzi, że jej opcja przegrywa z kretesem.
                        I jak tam? Udało sie jakieś podpisy wyzebrac? Czy znowu nikt sie pod zabijaniem dzieci nie chciał pod nazwiskiem podpisać?
                      • kotradykcja Re: pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprow 24.07.16, 17:07
                        "Dlaczego niby miałoby nie byc operacji ratujących zycie dzieci?"

                        Bo świat już przerabiał takie ustawy, bezmyślne istoto. Lekarze i pielęgniarki tak bali się oskarżenia o przeprowadzenie aborcji, że "na wszelki wypadek" nie diagnozowania wad płodu, nie wykonywali żadnych zabiegów ciężarnym, nie przepisywali żadnych leków.
                        Nie mówiąc już o tym, że świat przerabiał akcje takie, że przy czynnościach medycznych przeprowadzanych ciężarnym był obecny strażnik żeby patrzeć na ręce lekarzowi.
                        Historia pokazuje jasno - im większa radykalizacja, tym więcej tragedii.
                        • dorotamagdziak Re: pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprow 24.07.16, 17:10
                          Oczywiście. A jak zabijanie jest dostępne na życzenie, to tragedii nie ma. Ot iles tam tysięcy dzieci.... Kto by sie tam dziećmi przejmował. Dzieci i ryby głosu nie maja. Mozna zabić.
                          • sumire Re: pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprow 24.07.16, 17:23
                            Wiesz, ile tysięcy dzieci zginęło podczas ostatniej wojny domowej w Syrii? Przejęłaś się? Ile dzieci żyje w Polsce w skrajnej biedzie? Ile rodzi się tylko po to, żeby przeżyć raptem parę lat w cierpieniu, bo są nieuleczalnie chore? Czy tylko tych mitycznych nienarodzonych bronisz, mając w poważaniu, jak większość z tej frakcji, los dzieci już urodzonych?
                            I ich rodziców?...
                          • turzyca Re: pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprow 24.07.16, 20:24
                            >Oczywiście. A jak zabijanie jest dostępne na życzenie, to tragedii nie ma. Ot iles tam tysięcy dzieci.... Kto by sie tam dziećmi przejmował.

                            Wlasnie dlatego, ze przejmuje sie dziecmi jest zwolenniczka zmiany prawa. Bo obecne jest na reke tylko podziemu aborcyjnemu, a kobiety, ktore pozyczaja po znajomych kase, po kryjomu, bez mozliwosci wygadania sie, poradzenia sie, czy jest inne wyjscie z sytuacji, i w konsekwencji tego takze ich dzieci sa zupelnie pomijane.
                            Wlasnie dlatego ze sie przejmuje dziecmi chce, zeby ciezarna mogla pojsc do osrodka zdrowia i powiedziec, ze chce przerwac ciaze. I zeby po tym zgloszeniu ktos z nia usiadl i pogadal o motywach i powodach, zaproponowal rozne rozwiazania, a potem dal czas do namyslu. Zeby mogla pojsc do domu i pogadac z mezem, chlopakiem, przyjaciolka, siostra czy kims bliskim. Naprawde juz mozliwosc podzielenia sie problemem redukuje liczbe niezbyt przemyslanych decyzji.

                            Dalej chcialabym, zebysmy wprowadzili lepsze programy pomocowe, chocby np. mozliwosc wyjechania do innej miejscowosci i anonimowego urodzenia z oddaniem do adopcji.

                            A poza tym chcialabym, zebysmy wprowadzili lepsza edukacje seksualna i lepsza dostepnosc srodkow antykoncepcyjnych, obecnie np. MOPS nie moze zaplacic za spirale dla podopiecznej. A zmiany na tych obszarach proponuje wlasnie dyskutowana ustawa. I dlatego ja podpisalam.
                            • kotradykcja Re: pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprow 24.07.16, 20:32
                              Turzyca, podpisuję się pod tym, co napisałaś.
                              Projekt też podpisałam.
                              • aguar Re: pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprow 24.07.16, 20:43
                                Też się podpisuję w 100%. To co opisujesz jest zgodne z moimi doświadczeniami, mądra z Ciebie kobieta.
                            • claudel6 Re: pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprow 24.07.16, 22:50
                              nie przypominam sobie, bym się kiedykolwiek z Tobą zgadzała, ale tu masz 100% mojego poparcia. jestem za wolnym dostępem do aborcji po warunkiem konsultacji z psychologiem lub pracownikiem socjalnym, która przedstawi kobiecie wszystkie możliwości ew. pomocy po urodzeniu dziecka.
                          • kotradykcja Re: pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprow 24.07.16, 20:30
                            A teraz zacznij myśleć dla odmiany.
                            Dziewczyny już o tym pisały. Zakaz aborcji, im bardziej restrykcyjny, tym
                            A. wyższe ceny aborcji w podziemiu
                            B. bardziej rozwinięta turystyka aborcja
                            C. większe zagrożenie dla kobiet, które nie mają kasy na profesjonalny zabieg.
                            Kiedy aborcja jest dostępna na życzenie, obwarowane jest to obowiązkowymi wizytami u psychologa oraz konsultacjami z kimś z opieki społecznej jeśli powodem decyzji jest bieda.
                            Dzięki temu wiele ko WYCOFUJE się z decyzji, a te, które jednak są zdecydowane, przechodzą zabieg z poszanowaniem ich godności i zdrowia.
                            W Polsce kwitnie podziemie i turystyka.
                            Kobieta ma problem i pies z kulawą nogą z nią nie rozmawia, bo wszyscy się boją. Przez co na 100 % części kobiet, które miałyby szansę zmienić zdanie, przechodzi aborcję.
                            A te, które nie mają kasy są okaleczane.
                            Kobiety od zawsze usuwają ciąże. I zawsze będą to robiły. I trzeba mózgu nie mieć żeby myśleć, że jakaś chora ustawa to powstrzyma.
                            Wprowadźcie jełopy te swoje zaostrzenia.
                            Na bogatsze czekają eleganckie kliniki w Czechach, Austrii. Personel zna sytuację, mają swoje strony w polskiej wersji. Co im zrobicie?
                            Te biedniejsze, jak nie uzbierają z 500+ to będą kaleczone przez konowałów, będą się wykrwawiać.
                            Ale kogo to. Ważne, że jakiś Zdzisio zostanie poklepany po główce przez gangstera z Torunia.
                    • sumire Re: pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprow 24.07.16, 16:48
                      Ale zabijamy dzieci już urodzone i niechciane. Przypomnieć historie o beczkach i zamrażarkach, czy pamiętasz?... Do tego prowadzi zmuszanie kobiet do rodzenia dzieci.
                      • dorotamagdziak Re: pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprow 24.07.16, 16:55
                        Owszem zdarza sie. Z tym, że to raczej wynik braku antykoncepcji i bezmyślności. Jak sie nie udawało zastrzyku wziąć czy tabletki łyknąć to i na aborcje pewnie by sie nie udało dotrzeć. Dla tych dzieci to zreszta wszystko jedno - umrzeć tak czy tak. Nie rozumiem czemu miałoby im byc lepiej gdyby zostały zabite wcześniej. A ile dzieci zostało po porodzie pokochanych? Mimo, ze początkowo matka ich nie chciała i gdyby zabijanie było legalne toby je zabiła?
                        • sumire Re: pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprow 24.07.16, 16:58
                          O, to antykoncepcja jest okej? Przecież to też zabijanie komórki smile
                          • dorotamagdziak Re: pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprow 24.07.16, 17:03
                            Nigdy i nigdzie nie pisałam, że nie jest ok. Uważam, że powinna byc łatwo dostępna, refundowana, a o jej sposobach obowiązkowo powinno uczyć sie w szkołach.
                            Uważam tez, że dopuszczalne powinno byc ubezpłodnienie na wniosek zainteresowanego/zainteresowanej. Oczywiście schemat zadziałał i nie wiem dlaczego uznana zostałam za ortodoksyjna katoliczkę. A tu guzik. Mozna byc przeciwnym zabijaniu i niereligijnym.
                            • zofijkamyjka Re: pójdziesz do piekła za tą ustawę, gdyż doprow 24.07.16, 22:58
                              dorotamagdziak napisała:

                              > Mozna byc przeciwnym zabijaniu i
                              > niereligijnym.

                              przedstawicielka podziemia aborcyjnego?
                • jolunia01 Re: dorotamagdziak 24.07.16, 19:30
                  Pomijając aborcję farmakologiczną, to nawet przy zwykłej operacyjnej lekarz zakłada rękawiczki, więc nie ma na rękach żadnej krwi. Ja tym bardziej mieć nie będę. A co do ciałek - ile tego "ciałka" ma kilkadziesiąt komórek?
                  • dorotamagdziak Re: dorotamagdziak 24.07.16, 19:33
                    Ty mi powiedz, skoro jesteś tak bogato doświadczona w zakresie procedur i przebiegu rożnych rodzajów aborcji
                • livia.kalina To nie jest żadna ustawa o ochronie życia 24.07.16, 19:36
                  Serio tego nie widzisz? To ustawa o ochronie interesów podziemia aborcyjnego. I narażająca życie kobiet.
      • lauren6 [...] 24.07.16, 18:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • aguar Re: dorotamagdziak 24.07.16, 18:34
          Mam nadzieję, że nie piszesz tego serio. W tej akcji biorą udział osoby publiczne, których specjalnie nie lubię, ale nie zmienia to faktu, że idea jest słuszna.
    • aguar Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 17:37
      Napisałam prośbę do moderatora o usunięcie "dorotamagdziak" z forum. Uważam, że jest trollem i dzisiaj wyjątkowo działa mi na nerwy. Jeśli myślicie podobnie, to też napiszcie, będą większe szanse na pozbycie się jej. Myślę, że temat jest poważny, chodzi o przyszłość naszą, naszych sióstr, córek, przyjaciółek, wnuczek itd. Szkoda marnować energię na przepychanki słowne z tą osobą, a w zasadzie do tego sprowadza się ten wątek. Lepiej byłoby się skoncentrować na namawianiu osób, które mają wątpliwości, do podpisania listy.
      • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 18:29
        Ha ha ha. Demokratki za dychę. smile. Cenzurować, bo ktos ma inne zdanie i umie argumentować. Czyżby kolejne osoby uprzejmie cie poinformowały, że NIE PODPISZĄ? Nie marnuj energii. Nie podpiszą. Nie złożycie. Czas przyjąć to na klatę.
        • woman_in_love dla KK jesteś i tak śmieciem, człowiekiem 2 katego 24.07.16, 19:13
          -rii, workiem na spermę i inkubatorem big_grin. Nie czujesz się szmatą broniąc jego dogmatów? Co najwyżej jesteś godna posprzątać albo ugotować obiad dobrodziejowi, a tak to jesteś nikim tongue_out.
          • dorotamagdziak Re: dla KK jesteś i tak śmieciem, człowiekiem 2 k 24.07.16, 19:18
            Nie należę do KK. smile. Nigdy nic takiego nie napisałam. Same to sobie z zaślepieniu dośpiewałyście. Wyobraź sobie (wiem w ciasnych horyzontach sie to rzadko mieści), że są niewierzący przeciwnicy aborcji.
            • aguar Re: dla KK jesteś i tak śmieciem, człowiekiem 2 k 24.07.16, 19:33
              Niewierzący przeciwnicy aborcji po prostu z niej nie korzystają. Nie mają takiej potrzeby, żeby ustawą zmuszać innych do jej niewykonywania, bo żadna nagroda za ratowanie żyć nienarodzonych ich w niebie nie czeka.
              • dorotamagdziak Re: dla KK jesteś i tak śmieciem, człowiekiem 2 k 24.07.16, 19:39
                Niewierzący przeciwnicy kradzieży nie kradną i żądaja karania za kradzież.
                Niewierzący przeciwnicy morderstw nie mordują i żądaja wprowadznia zakazu mordowania oraz kar za zbrodnie.
                Niewierzący przeciwnicy piramid finansowych...
                Takie to trudne?
                • woman_in_love jasne jasne :D 24.07.16, 19:48

                  • aguar Re: jasne jasne :D 24.07.16, 20:10
                    Nie wiem czy ma sens z Tobą na argumenty, ale niech będzie. Niewierzący może zostać okradziony, zamordowany, paść ofiarą oszustwa finansowego itd. więc w jego interesie jest, aby prawo go chroniło przed tymi przestępstwami, ale nikt go już nie wyabortuje więc nic mu do tego, co inni robią ze swoim ciałem.
                    • aguar Re: jasne jasne :D 24.07.16, 20:14
                      Poza tym niewierzący nie wierzy w duszę nieśmiertelną, natomiast wierzy w naukę, która dowodzi, że zarodek nie jest świadomy, nie czuje, nie cierpi, nie boi się w przeciwieństwie do kobiety, w której ciele się znajduje (w zasadzie w przeciwieństwie do wszystkich urodzonych ludzi).
                      • kfugktru23 Re: jasne jasne :D 24.07.16, 20:22
                        Nie można wierzyć w naukę. Naukę się rozumie lub nie.
                    • dorotamagdziak Re: jasne jasne :D 24.07.16, 20:35
                      A myślisz, że moze byc hodowany przemysłowo w celu produkcji jajek? A moze byc wykorzystywany do ciągnięcia zbyt ciężkich wozów w Morskim Oku? A trzymany ja krótkim łańcuchu byc moze? A bity i głodzony przez właściciela? Nie? Czemu wiec domaga sie przepisów dotyczących praw zwierząt, karania za okrucieństwo wobec nich. Zwierzęta zasługują na ochronę i szacunek a dzieci nie?
                      • aguar Re: jasne jasne :D 24.07.16, 20:41
                        Zwierzęta zasługują, dzieci tym bardziej - bo są zdolne cierpieć, bać się, czuć itd. Zarodki zwierzęce czy ludzkie - nie mówię, że wcale nie, ale na pewno nie kosztem urodzonych ludzi czy zwierząt.
                        • dorotamagdziak Re: jasne jasne :D 24.07.16, 20:48
                          Dzieci nienarodzone cierpią i czują. Ty w ogóle byłaś w ciąży? Widziałaś wcześniaka? Takiego z 7 miesiąca na przykład? On nie powinien jeszcze sie urodzić, powinien byc w brzuchu mamy i co? Nie jest człowiekiem? Nie czuje? Czy magicznie stał sie człowiekiem w momencie przejścia przez drogi rodne? A gdyby został w brzuchu byłby nadal "zlepkiem komórek"?
                          • kfugktru23 Re: jasne jasne :D 24.07.16, 20:54
                            Kilka komórek czuje?
                          • cosmetic.wipes Re: jasne jasne :D 24.07.16, 20:58
                            Zazwyczaj aborcja ( na życzenie) jest dozwolona do 12 tc. Więc kolejny przykład z odbytu.
                          • asia-loi Re: jasne jasne :D 24.07.16, 20:58
                            dorotamagdziak napisała:

                            > Dzieci nienarodzone cierpią i czują. Ty w ogóle byłaś w ciąży? Widziałaś wcześniaka? Takiego z 7 miesiąca na przykład?


                            No, ale my nie mówimy o aborcji ciąży, jak widoczny już jest brzuch. Takich ciąż, to chyba nawet w PRL-u nie usuwano.
                          • aguar Re: jasne jasne :D 24.07.16, 21:00
                            Pisałam o zarodkach (czyli pierwszy trymestr ciąży), nie o płodach. Nie jestem za późną aborcją, poza wyjątkowymi sytuacjami.
                      • cosmetic.wipes Re: jasne jasne :D 24.07.16, 20:55
                        Zauważ, że wszelkie te przepisy, na które się powołujesz dotyczą zwierząt urodzonych. Więc twoja analogia jest z doopy wyjęta.
                        • dorotamagdziak Re: jasne jasne :D 24.07.16, 21:04
                          Jest odpowiedzią na zarzut, że chcemy skazywać kradzieży, bo NAS mogą okraść, morderstw, bo NAS mogą zamordować itd.
                          No na futra nas nie przerobią ani łańcuchem do budy nie przykują a mimo to walczymy o zakzz takich praktyk.
                          • aguar Re: jasne jasne :D 24.07.16, 21:07
                            Bo jesteśmy wrażliwi na cudze cierpienie, a w przypadku abortowanego zarodka nikt nie cierpi.
                            • aguar Re: jasne jasne :D 24.07.16, 21:08
                              (Oczywiście o ile nie jest abortowany w podziemiu i jego matka jest odpowiednio znieczulona.)
      • lauren6 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 18:32
        Troll, nie troll, żyjemy w wolnym kraju i nie tylko ona w tym wątku wykorzystuje swoje prawo do posiadania durnych poglądów.
        • aguar Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 18:36
          Ale mam wrażenie, że ta osoba normalnie nie funkcjonuje na forum, a kiedyś był wątek na podobny temat i też go tak zaśmiecała.
          • paloma_blauwinder Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:21
            Stawiam dolary przeciw starym kaloszom, że dorotamagdziak to nowe wcielenie misiu-1
            Nie denerwuj się, próbuj zbijać jej argumenty, to dobre ćwiczeniesmile
            • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:28
              Mam nadzieje, że sie ten misiu odezwie w wątku i rozwieje wasze nadzieje.
              • livia.kalina Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:38
                tak, tak - jak misiu1 się odezwie w wątku i napisze, ze nie jest Dorota Magdziak to z pewnością właśnie tak będzie wink
                • dorotamagdziak Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 19:40
                  Zdaje sie nie wolno w jednym wątku używać kilku nickow i dyskutować samemu ze sobą ale to niech sie moderatorki wypowiedzą.
      • claudel6 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 22:56
        oczywiście, ze jest trollem. ukatywnia się TYLKO wtedy, gdy pojawia się temat aborcyjny. nie ma poglądów w żadnych innych sprawach - przynajmniej na tym forum. i tylko przez jej jednostajne te same obrażające forumowiczki wpisy wątki rozrastają się do kilkuset wpisów i są w kółko gadaniem o tym samym. poprzedni tez miał kilkaset wpisów. ja juz się wypowiedziałam w tamtym, dlaczego uważam, ze zabjanie płodów powinno być dozwolone. i nie przeszkadza mi używanie słowa zabijanie, skoro dorotce na tym zależy. zabijanie ludzi w niektórych przypadkach jest dozwolone, również cywilów.

        dziewczyny ignorujcie ją! bo ona robi tu Dzień Świstaka, szkoda waszych nerw.
    • lauren6 [...] 24.07.16, 20:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • araceli Re: dorotamagdziak 24.07.16, 20:35
        lauren6 napisała:
        > Czyli życzysz mi śmierci

        Życzę Ci poniesienia konsekwencji własnych wyborów życiowych.
    • tiszantul Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 23:01
      > Podpisałyście się już pod projektem ustawy liberalizującej przerywanie ciąży? Zebrałyście podpisy wśród znajomych? Jeszcze tylko tydzień. Byłby to jakiś sukces, gdyby się udało.

      idee paszczakówny: KOD, przyjmowanie uchodźców, zabijanie polskich dzieci

      jak widzimy, taki uchodźca potrafi nie tylko zrobic aborcję polskiego dziecka wraz z matką (dzisiaj), ale i aborcję postnatalną kilkuletniego niemieckiego dziecka w makdonaldsie (przedwczoraj). Czyli idee paszczakówny są nad wyraz spójne.
      • kfugktru23 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 23:05
        Czy ty się dobrze czujesz?
        • paszczakowna1 Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 24.07.16, 23:28
          Nie karm trolla.
    • aguar Re: inicjatywa "Ratujmy kobiety" 31.07.16, 11:14
      Pozwolę sobie podbić, bo dziś ostatni dzień możliwości podpisania listy. Dziewczynom dobrze idzie, ale nie zaszkodzi jeszcze je wesprzeć. Zachęcam niezdecydowane - nie zaszkodzi mieć więcej praw, nie trzeba z nich korzystać, a nigdy nie wiecie, co Was w życiu spotka albo Wasze córki, wnuczki, siostry.
Pełna wersja