Ślub od pierwszego wejrzenia

26.08.16, 20:44
Widziałam właśnie reklamę nowego programu w TVN. Formuła mniej więcej taka: stajesz przed urzędnikiem w USC, bierzesz ślub i dopiero wtedy poznajesz swojego męża / swoją żonę. Potem mieszkasz ze swoim nowym mężem / nową żoną przez miesiąc i zapada decyzja: czy kontynuować małżeństwo, czy iść po rozwód.

Pomijając pewne bezsensy, jak np. to, że aby zarezerwować termin w USC trzeba złożyć jednoczesną deklarację, że się tego chce (więc raczej się tego kandydata na męża pozna), to uważacie. Albo to, że jednak ślub zakłada dobrowolność itp., oraz są pewne warunki ważności ślubu, które tutaj spokojnie można podważyć. Nie do końca też wierzę w prawdziwość tych ślubów, ale nie o tym chciałam.

Moje pytanie jest takie: sądzicie, że miesiąc wystarczy, żeby być pewnym, że ta druga osoba to jest ta druga osoba na całe życie? Wiem, że można być przekonanym już po pół godzinie, że choćby nie wiem co, to na pewno nie jest ten, ale pewność, że to ta właściwa osoba? Nawet przy bardzo dobrym dopasowaniu (wierzę, że jakoś tam mieszali w to łapki współcześni swaci), to to jest strasznie mało czasu, żeby być pewnym na tak.

Z moim mężem dosyć szybko wiedziałam, że nie ma nic, co by mi w nim przeszkadzało, ale do pełnej pewności odnośnie "weźmiemy sobie ślub i będziemy żyli długo i szczęśliwie" potrzebowałam wiele więcej czasu niż raptem miesiąc.
    • taki-sobie-nick Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 26.08.16, 20:47
      MACZALI W TYM ŁAPKI, nie mieszali w to łapki

      Nie wierzę.
      • baltycki Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 26.08.16, 21:24
        Palce.
        Palce sie macza.
    • tryggia Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 26.08.16, 21:18
      Miesiąc?
      To czas na decyzję czy chcę się z kimś nadal bzykać.
    • kkalipso Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 26.08.16, 21:30
      Nawet nie porównuję jakiegoś badziewnego programu w tv do konkretnej sytuacji życiowej o jakiej nigdy nie słyszałam zresztą. Może gdzieś ktoś tam kiedyś zamieszkała ze sobą po miesiącu albo zaciążyli ale żeby do ślubu to nie ....
      • e-kasia27 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 26.08.16, 23:16
        Widać bardzo mało jeszcze słyszałaś....
        Ja swojego męża widziałam raz, przez cały dzień, a jak przyjechał drugi raz po miesiącu(był z innego miasta), to poszliśmy ślub załatwić i już został na zawsze u mnie.
        • ola766 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.08.16, 01:47
          Serio poszłas do US z papierami z gościem, o którym nic nie wiedziałaś?
          Nie poznałaś jego rodziny, przyjaciół, znajomych, nie wiedziałaś tak naprawdę o nim nic, nie widziałaś go w najprzerózniejszych sytuacjach życiowych, na wyjeździe, już nawet nie mówię o pomieszkaniu razem i pójściu do łóżka?
          A długo już jesteście razem?
          • ola766 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.08.16, 01:48
            USCsmile
            Urząd Skarbowy wynika potem mimochodemsmile
          • e-kasia27 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.08.16, 02:03
            Serio.
            Bardzo długo.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.08.16, 08:38
            Jak ma więcej niż 40 lat to co się dziwisz? Kiedyś nie było wspólnego mieszkania, wyjazdów itp.
            Ograniczasz się w myśleniu...
            • e-kasia27 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.08.16, 11:22
              Ło matko, ale ty bredzisz!
              Tak 20-30 lat temu to ludzie jeszcze po drzewach biegali i nic wtedy nie było.
              Skąd się takie głupie teorie biorą?
              Współczesna cywilizacja nie spadła nagle z nieba.
              Zmienia się, ale nie aż tak gwałtownie, jak ci się wydaje.
              I wyjazdy były i ludzie ze sobą mieszkali bez ślubu.
              • zuleyka.z.talgaru Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 11:09
                Może w jakiejś patologii. Przed 90r raczej nie bylo praktykowane masowe mieszkanie przed slubem.
                • e-kasia27 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 11:15
                  A teraz niby jest masowe??
                  Moje dzieciaki właśnie w okresie, gdy na śluby koleżanek i kolegów zaczynają coraz częściej chodzić i jak dotąd, nikt przed ślubem nie mieszkał razem.
                  Widocznie teraz też tylko patologia mieszka ze sobą przed ślubem.
                  • wuika Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 13:18
                    Wśród par, na których ślubach byłam przez ostatnie 5 lat / o których ślubach wiem przez te kilka lat, NIKT nie czekał z zamieszkaniem razem na "po ślubie". Nie zawsze to były lata, ale kilka miesięcy, jakiś wynajem, taka próba przed ślubem i wspólnym kredytem. Trzeba być ostrym ryzykantem, żeby się decydować na (w teorii) całe życie z człowiekiem, z którym się wcześniej chociaż nie pomieszkało z kilka tygodni.
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 14:43
                      Ja pisałam o latach 45-90 a nie o tym co było 5 lat temu....
                      • e-kasia27 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 15:17
                        Pomiędzy latami 45, a 90, to sadzę, że jest kolosalna różnica.
                        Rewolucja seksualna, to zdaje się w latach 60-tych była, a potem to coraz większa swoboda się robiła, więc twierdzenie, że w latach 90-tych, to tylko patologia na kocią łapę żyła, to jakiś absurd.
                        • zuleyka.z.talgaru Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 15:27
                          DO LAT 90, DO UPADKU PRL - że tak Ci napisze dużymi literami bo zdaje się, że nie rozumiesz. Może i w wielkich miastach było inaczej, ale w małych miasteczkach i wsiach, których w naszym kraju jest więcej niż metropolii było inaczej.
                          • triss_merigold6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 15:28
                            O, to zasadnie niżej napisałam, że dotyczy prowincji.
                            • zuleyka.z.talgaru Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 15:36
                              Zasadnie. Tylko, że w Polsce, jak to ujęłaś - prowincja, to 90% kraju...
                          • e-kasia27 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 15:36
                            A to jak PRL upadł, to się tak nagle w tych małych miasteczkach i wsiach wielki świat zrobił i tak się nagle wszystko zmieniło??
                            Bredzisz, kobieto.
                            PRL dość długo trwał i twierdzenie, że przez cały PRL było tak samo, to paranoja.
                            • zuleyka.z.talgaru Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 15:40
                              Ty bredzisz i nie rozumiesz co się pisze. Kończę, bo szkoda klawiszy na rozmowę z Tobą.
                • triss_merigold6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 13:24
                  Co TY bredzisz? Może na prowincji, bo jak byłam na studiach to sporo par razem mieszkało. Ja zamieszkałam z chłopakiem na II roku studiów, a wyjeżdżaliśmy razem od III LO.
                  • triss_merigold6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 14:46
                    No, ja w latach 90-tych, w pierwszej połowie. A mieszkanie bez ślubu wcześniej było trudniejsze z powodu dramatycznego niedoboru mieszkań na rynku, natomiast wyjazdy razem w wakacje i kiedy się dało, korzystanie z mieszkań znajomych etc. były normalne.
            • cosmetic.wipes Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 15:48
              Zuleja nie pitolcie big_grin
              Ja mam sporo ponad 40 lat i mieszkałam z facetem kilka lat bez ślubu, a nawet, o z zgrozo, zdecydowaliśmy się na nieslubne dzieckotongue_out
        • aya-breya Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.08.16, 08:37
          smile
          Ja mojego męża poznałam trochę lepiej niż Ty smile decyzję o ślubie podjęliśmy po ( teoretycznie ) dwóch dniach znajomości (w ciągu tych dwóch dni widzieliśmy się kilka godzin). Wybraliśmy termin w USC po czym mój przyszły mąż pojechał do domu poinformować rodzinę o ogarnąć swoje sprawy tak aby mógł się przeprowadzić i zmienić pracę. Jesteśmy razem od 17 lat. Ciągle tak samo w sobie zakochani jak pierwszego dnia smile
          • mamma_2012 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.08.16, 11:59
            O matko! Ale może wcześniej pisaliście ze sobą albo cokolwiek innego was łączyło?
            Chociaż wśród starszych ludzi albo w kulturach, gdzie jest to praktykowane obecnie wiele osób chwali sobie aranżowane małżeństwa, także może i 48h wystarczywink
            • aya-breya Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.08.16, 23:04
              Nie, nic nas nie łączyło, nie było też listów ani aranżacji przez innych. Po prostu "trafiliśmy" na siebie, najpierw strzelił piorun (oboje bardzo przypasowaliśmy sobie wizualnie) a po pierwszej kawie i rozmowie oboje czuliśmy, że to jest "to". Ja miałam wtedy 18 lat on 21.
            • taki-sobie-nick Ale przy małżeństwach aranżowanych 27.08.16, 23:11
              zawsze się sprawdza konto, przeszłość, pochodzenie.

              Niewielkie jest prawdopodobieństwo wyjścia za oszusta matrymonialnego, na przykład.
              • aya-breya Re: Ale przy małżeństwach aranżowanych 28.08.16, 16:48
                Ty sobie sprawdzaj, nikt nie broni.
                • taki-sobie-nick Re: Ale przy małżeństwach aranżowanych 28.08.16, 20:30
                  aya-breya napisała:

                  > Ty sobie sprawdzaj, nikt nie broni.

                  A co się tak obraziłaś? tongue_out
                  • aya-breya Re: Ale przy małżeństwach aranżowanych 28.08.16, 22:18
                    Skąd taką bzdurę wytrzasnęłaś?
        • kkalipso Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.08.16, 23:13
          Dla mnie to szaleństwo i totalnie nie rozumiem tego całego pośpiechu, bo w imię czego niby ....
          • e-kasia27 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 10:36
            W imię miłości i szczęścia, i całkowitej wspólnoty, czyli połączenia dwóch połówek.
            Po co czekać i odkładać na potem, skoro na 1000% wiesz, że jak nie ten, to już nigdy żaden?
            Nie dziwię się, że nie rozumiesz, bo żeby to zrozumieć trzeba to przeżyć.
            Wcześniej też nie rozumiałam, ba nawet czasem się zastanawiałam, czy w ogóle kiedykolwiek wyjdę za mąż, bo wszyscy faceci mieli zawsze coś nie tak i szli w odstawkę, najczęściej po 2 spotkaniach. Najdłużej z jednym wytrzymałam - całe 3 miesiące, dobrze mi się z nim gadało, ale jak zaczął o seksie mówić, to mi się sygnał alarmowy włączył: Co? Z nim? Nigdy w życiu! No i było po sprawie.
            A potem trafił się ten i grom z jasnego nieba strzelił, i absolutnie wszystko było na tak.
            To na co mieliśmy czekać?

            • allut5 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 16:27
              a, czyli ty mówisz o sytuacji, że przerobiłaś spory tłumek facetów na krótkich spotkaniach i nic z nikim nie zaiskrzyło, a w końcu zjawił się jakiś do wytrzymania więc szybka akcja żeby się zaobrączkować big_grin
    • monika.natasza Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.08.16, 11:32
      Gdy poznalam swego meza- mieszkalismy ok 3000 km od siebie. Spotykalismy się co dwa tyg
      Maz przylatywal do PL,czasem ja layalam do niego. Po 3 m-cach zareczylismy się,po 11 m-cach wzielismy ślub. Dopiero miesiąc po ślubie zamieszkalismy razem. Jesteśmy małżeństwem od 14 lat.
      Ale znam ludzi,którzy spotykali się codziennie,byli para np 7 lat,a małżeństwa się rozpadły po 2-3 latach.
      Nie ma reguły,wszystko zależy od ludzi.
      • azile.oli Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.08.16, 11:54
        Mąż mi się oświadczył po 2 tygodniach znajomości. Widywaliśmy się codziennie. 3 miesiące od pierwszego spotkania wzięliśmy ślub (kościelny też). Zamieszkaliśmy razem po ślubie. Jesteśmy razem 24 lata.
    • sayyida Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.08.16, 12:01
      Wiedzieliśmy, że się pobierzemy, po godzinie. Ale ślub był po roku. Moi rodzice przed ślubem widzieli się łącznie 14 dni przez cały rok, dzieliło ich 1500 km i granica państwowa, zanim mama po ślubie mogła się przeprowadzić do taty minął kolejny rok, i dopiero wtedy mogła poznać jego rodzinę i przyjaciół smile
    • whitney85 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.08.16, 12:11
      Może to głupie ale ja wiedziałam. Z nikim innym nigdy nie rozumialam się tak dobrze. Każdy poprzedni związek z góry traktowalam jako coś tymczasowego.
    • mynia_pynia Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.08.16, 23:21
      Przebywanie ze sobą 24h na dobę przez miesiąc dla mnie jest wystarczającym czasem żeby stwierdzić czy ktoś mnie wq.. nie do zniesienia, czy jest oki czy też to może być wielka miłość. Należy tylko pamiętać, żeby przez ten czas spić faceta coby nie okazało się że ma ukryte wady pt. Lubi takie rozrywki jak oklep czy mordobicie partnerki - stary góralski sposób.
    • rosapulchra-0 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.08.16, 23:23
      To my z mężem chyba pobiliśmy rekord długości wink
      Znaliśmy się 30 lat, zanim wzięliśmy ślub.
    • mid.week Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 14:51
      Myślę, że miesiąc wystarczy zeby wiedziec, że chce się rozwodu. Gorzej w drugą stronę - z byciem pewnym, że to właściwa osoba. Z drugiej strony ludzie rozwodzą się i po 20 latach, na to zawsze jest czas .
      Swoja drogą co to za nowe dziwum? Będą na wizji te sluby brali i konsumowali związki? Olaboga...
      • taki-sobie-nick Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 21:33
        Będą na wizji te sluby brali i konsumowali zw
        > iązki? Olaboga...

        Śluby tak, o konsumpcji chyba nie ma mowy.
    • liliawodna222 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 15:09
      Kolejny idiotyczny program. I dziwić się, że społeczeństwo głupieje.
      • mid.week Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 16:03
        Ostatnio odkryłam, że jest reality o budowie domu. Uczestnicy budują razem luksusową willę, eliminują się i ostatnia para zostaje właścicielem. I tak sobie myślę, jakie to okrutne. Wiadomo jaka jest sytuacja mieszkaniowa ludzi w tym kraju i jak bardzo ceny metra kwadratowego oderwane są od zarobków. Własny kąt to najskrytsze marzenia, najwięsza potrzeba. I stawia się ludzi w sytuacji kiedy to własnymi rękoma budują "swój" dom wkładając w to serce i duszę, pozwala snuc marzenia i plany, a potem wystawia się za drzwi z niczym. Okropne.
        O tych ślubach to już nawet nie wiem co sądzić.
        • taki-sobie-nick Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 21:32
          mid.week napisała:

          >
          > O tych ślubach to już nawet nie wiem co sądzić.

          Że przekroczyliśmy następną granicę? Był seks na żywo, teraz będzie ślub na żywo?
          • mid.week Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 21:47
            chyba się cofamy - ślub na żywo to już nam 20 lat temu Ibisz serwował, potem był rudy z Ich3.
            • taki-sobie-nick Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 21:54
              mid.week napisała:

              > chyba się cofamy - ślub na żywo to już nam 20 lat temu Ibisz serwował

              Ale to był prawdziwy ślub i para poznała się normalnie, a nie przez reality show, prawda?


              Ibisz nie zobaczył wybranki - dobranej przez zespół psychologów, socjologów i innych takich - dopiero w USC i nie musiał podjąć decyzji w 5 minut?

              Łapiesz różnicę?
              • mid.week Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 21:56
                Łapię.
                Ibisz i Rudy się rozwiedli.
                • taki-sobie-nick Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 21:58
                  mid.week napisała:

                  > Łapię.
                  > Ibisz i Rudy się rozwiedli.
                  >
                  Masz na myśli Wiśnię?
    • allut5 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 16:31
      Rodzice koleżanki- przed ślubem widzieli się raz. Małżeństwo zaaranżowali im rodzice, oni się dostosowali. Zaraz po ślubie się pokłócili i rozstali na pół roku. Po czym się pogodzili i są kilkadziesiąt lat bardzo zgodnym udanym małżeństwem.
    • asia_i_p Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 28.08.16, 20:40
      Różnie bywa. Ja potrzebowałam czasu, moi rodzice w ciągu tygodnia po poznaniu się zerwali poprzednie związki i zaręczyli się, choć ze ślubem trochę poczekali z przyczyn finansowych.
    • tanebo001 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 18.11.21, 09:06
      www.plotek.pl/plotek/7,111485,27814625,slub-od-pierwszego-wejrzenia-pawel-ostro-o-malzenstwie-z.html dziwię się temu chłopu że jeszcze nie trzasnął drzwiami...
      • ruscello Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 18.11.21, 09:30
        To niby dopiero 2.5 tygodnia znajomości. Jeszcze zdąży trzasnąć wink
        • tanebo001 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 18.11.21, 14:33
          Ale córeczkę czy mamusię?
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 18.11.21, 15:44
        Dopisałeś się do starego wątku
        • tanebo001 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 18.11.21, 15:48
          Tyle tych wątków...
Pełna wersja