Dodaj do ulubionych

Kurczak halal - co robi ematka?

13.09.16, 11:22
Kupiłam wczoraj kanapke z firmowym bufecie. Zjadłam z przyjemnością i juz miałam wyrzucać opakowanie jak moje oko zawiesilo sie na kilku znaczkch, które wygladaly jak arabskie pismo. Nie bylo to bardzo widocznie i musiałam sie nieźle przyjrzeć, a tuz obok znaczków arabskich slowo HALAL. Normalnie mnie wzdrygnelo. Do tej pory firma moja oznaczala widocznie produkty halal (swir na punkcie polityki diversity), a tu taki zbuk.
Co robi ematka? Robi awanturę o obrazę uczuc? Pisze maila z prośbą o oznaczanie produktów halal w sposób widoczny? Daje se siana w strachu przed departamentem HR i nagana za rasistowskie reakcje? Uważa ze nic się nie stało i co mi szkodzi jesc halal?

Mam zgryza, boje sie pisac majla żeby mi HR nie wszedł na kark. Z drugiej strony nie życzę sobie ledwo oznakowanych produktów. No i jaka mam gearancje ze to co mi serwują na stołówce nie jest niezgodne z moim światopoglądem?

Historia autentyczna i naprawde nie zakładam wątku z nadzieja na chryje na forum ale autentycznie nie wiem co zrobić.
Obserwuj wątek