eilian
19.09.16, 12:35
Termin zbliża się wielkimi krokami, to moja trzecia ciąża a ja boję się jak cholera, dopadł mnie wczoraj taki paniczny lęk, że cały wieczór ryczałam. Boję się, że umrę, albo że będą jakies komplikacje i coś się z dzieckiem stanie. Aż zaczęłam myśleć, czy by sobie cc nie załatwić (nie wiem nawet jak), ale tego też się boję, bo podobno po znieczuleniu boli okropnie... Tłumaczę sobie, że dwoje urodziłam, że dałam radę, że mam umówioną położną, ale to niewiele pomaga. Jak to jest z tymi cesarkami, dziewczyny? Jak długo dochodzi się do siebie i jak to wygląda? A może jest ktoś kto ma za sobą poród sn i cc i może z doświadczenia powiedzieć które rozwiązanie lepsze? (tak, wiem, że to też indywidualna sprawa). Poradźcie proszę...