spacerujecie same po lesie?

    • ula.jakubowska Re: spacerujecie same po lesie? 21.09.16, 09:42
      nie
    • bywalec.hoteli Re: spacerujecie same po lesie? 21.09.16, 21:03
      Spaceruje, nie boje sie, no moze, ze spotkam Morgen-Stern wink
    • emerald_green84 Re: spacerujecie same po lesie? 21.09.16, 22:56
      Do niedawna mieszkałam pod miastem na osiedlu otoczonym łąkami i lasem, wiec codziennie spacery z psem lub/i z dzieckiem były oczywistością. Ale to był teren odwołany. Do obcego lasu sama się nie wybieram.
      • emerald_green84 Re: spacerujecie same po lesie? 21.09.16, 22:57
        *teren oswojony
    • redheadfreaq Re: spacerujecie same po lesie? 21.09.16, 23:48
      Tak, bywam na grzybach. Czego powinnam się obawiać?
      • kaz_nodzieja Re: spacerujecie same po lesie? 22.09.16, 12:33
        Nie czytujesz pewnych opowiastek, gdzie leśna wyprawa często źle (albo i dobrze big_grin zależy jak patrzeć) kończy się dla grzybiarki?
    • default Re: spacerujecie same po lesie? 22.09.16, 08:40
      Spaceruję z psami, od lat, codziennie lub - zimą - co najmniej 3 razy w tygodniu. Nie boję się, nie przyszło mi to nigdy do głowy, żeby się bać. Czego ? Bandytę spotkam raczej w mieście, a nie w lesie, bo po co miałby się tam czaić ? Tam prawie nie ma ludzi, natykam się na innego spacerowicza/grzybiarza średnio 1-3 razy w tygodniu. Chyba częściej spotykam dziki smile - ale ich też się nie boję, chociaż oczywiście schodzę im z drogi. Gapią się za mną tymi małymi oczkami, spokojnie, bez agresji, raczej na pewno nie przychodzi im do głowy, by mnie atakować. Kiedyś z mężem uwolniliśmy stado dzików z odłowni - może nam to pamiętają wink
      Lasy wokół mnie znam dobrze, ale nieraz zapuszczam się bardzo daleko, w nieznane jeszcze rejony - niemniej nigdy nie obawiam się, że zabłądzę (najwyżej wyjdę niedokładnie w tym miejscu, w którym się spodziewałam smile). Doskonale orientuję się w kierunkach - po słońcu, choć nie tylko - nawet jak jest pochmurno zawsze umiem wskazać w którą stronę do domu, taki wewnętrzny kompas, czy cuś wink
      • z_lasu Re: spacerujecie same po lesie? 22.09.16, 12:29
        > nigdy nie obawiam się, że zabłądzę (najwyżej wyjdę niedokładnie w tym miejscu, w którym się
        > spodziewałam smile)

        Otóż to. Niby dlaczego miałabym chodzić w kółko (jak sugeruje ichi)?
    • kagrami Re: spacerujecie same po lesie? 22.09.16, 12:41
      Z psem się nie bałam - owczarek niemiecki.

      Bez psa się boję. Ciemnych ulic też bo raz zostałam porządnie wystraszona przez agresora, na szczęscie sie wystraszył mojego krzyku i nic sie nie stało. Miałam 9 lat on mógł mieć 14..

      To zdarzenie odcisnęło piętno.
Pełna wersja