14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest wolny

08.10.16, 15:07
Dlaczego nauczyciele w szkołach prywatnych mogą pracować w ten dzień, a w państwowych nie? Rozleniwienie KN?

W tym roku konfrontuję państwowe szkolnictwo i prywatne - niestety państwowe zdecydowanie przegrywa.
Moje dziecko w lo państwowym na 30h w planie. W gimnazjum miał 40.
I to może jeszcze nie byłoby takie złe, gdyby nie to, że od miesiąca ma po max 4 lekcje dziennie - bo nauczycieli nie ma. A to wycieczka, a to zwolnienie lekarskie itd.
W prywatnej też były wycieczki, nauczyciele chorowali - ale lekcje się odbywały normalnie, nie były zwalniane, tylko miały zajęcia zgodnie z planem.

Zaczynam rozumieć, dlaczego nauczyciele tak się trzymają pazurami Karty Nauczyciela. 90% z nich na normalnym rynku pracy by nie przetrwało. Ale likwidacja tego reliktu minionego systemu powinna nastąpić jak najszybciej, bo zdecydowanie jest demoralizujący.
    • jaulfa Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:21
      Szkoły państwowe też pracują tzn, że nie ma zajęć dydaktycznych ( lekcji) ale nauczyciele do szkoły muszą przyjść.
      Jestem nauczycielką i zdecydowanie wolałabym lekcje z dziećmi zamiast szkoleń lub wypełniania tony dokumentów.
      Nie wszyscy nauczyciele trzymają sie KN pazurami. Moim zdaniem karta przeszkadza, rozleniwia i praktycznie uniemożliwia zwolnienie nauczyciela. Uważam jednak, że powinno się ją okroić i dostosować do otaczających realiów a nie likwidować całkowicie.
      Piszesz, że 90% nauczycieli nie przetrwałoby na normalnym rynku pracy. To samo można powiedzieć o pracownikach np korporacyjnych - 90% nie poradziłaby sobie w szkole w pracy z dziećmi i młodzieżą i rodzicami.
      Jeśli tyle lekcji przepada dzieciom to znaczy, że szkoła jest źle zarządzana u zorganizowana. To czynnik ludzki jest temu winien a nie KN
      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:26
        Nie tylko czynnik ludzki - Przepisy mówią, że dopiero po 4 tygodniach zwolnienia non stop - można zatrudnić na zastępstwo, ale wystarczy że nauczyciel wróci na 1-2 dni i zaczynamy zabawę od nowa.
        W gimnazjum syna polonisty nie było ponad 3 tygodnie we wrześniu ( dzieci lekcje miały ) i po 2 rozwiązano z nim umowę.

        Do tego dochodzę do wniosku, że dochodzę do wniosku że związki zawodowe - to organizacja przechowująca miernoty. Taki nauczyciel będący we władzach związku - jest podobno nie do ruszenia - nie ważne jak beznadziejny by był. Koszmar.
        • jaulfa Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:40
          Ok, ale zwolnienia wystawia lekarz a nie sam nauczyciel. Związki zawodowe wszędzie są takie same i wszędzie najtrudniej zwolnić związkowca.
          Uważam, że problem tkwi w sposobie zarządzania szkołą, w której twoje dziecko się uczy.

          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:54
            Zobaczymy - zamierzam wybrać się do dyrektora i porozmawiać o tym co się dzieje.
            • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:03
              arwena_11 napisała:

              > Zobaczymy - zamierzam wybrać się do dyrektora i porozmawiać o tym co się dzieje
              > .

              O właśnie, dopiero co córka była (z innymi rodzicami) u dyrektorki prywatnej szkoły katolickiej porozmawiać, co się dzieje - między innymi o braku zastępstwa za chorującą panią wychowawczynię - i oprócz uśmiechów i obiecanek cacanek NIC z tego nie wynikło. Jedna z matek natychmiast przeniosła syna do publicznej zerówki, córka z drugą mamą wracają z dziećmi do dawnego przedszkola.
              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:18
                Wiesz co w prywatnej macie więcej możliwości nacisku na dyrekcję. Właśnie chociażby kasą. I wiem, że nie zawsze wszystko jest ok, ale rodzice mają więcej praw i mogą więcej żądać.
                • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:42
                  No właśnie - rodzice zażądali wypełniania obowiązków opiekuńczo - dydaktycznych przez szkołę, a ponieważ usłyszeli "niedasię", wykorzystali swoje prawa i zabrali dzieci z tej szkoły, gdzie za swoją kasę nie otrzymują nawet tyle, ile gwarantuje publiczna placówka.
                  Poza tym mama, której starszy syn jest w gimnazjum tej samej szkoły, zadecydowała o zabraniu go stamtąd, bo stwierdziła, że dzieci robią co chcą i uczą się ile chcą (czyli mało), a nauczyciele są tak zastraszeni przez rodziców, że boją się wymagać. W tej sytuacji boi się, że syn będzie miał tak słabe wyniki, że nie dostanie się na porządne studia.
                  I to jest szkoła, która ma w mieście wyższą średnią z egzaminów niż inne, publiczne. Jak to możliwe, nie wiadomo.
                  • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:36
                    Szkoła mogła być dobra rok, dwa, trzy temu i wyniki są tego odbiciem. W ciągu ostatniego roku mogło dojść do problemów finansowych, rotacji kadry itp. - a dzieci zdające egzaminy jechały na tym, czego nauczono je wcześniej, solidnie.
                    Moje dziecko w sumie przez 3 lata e.w. jechało niemal wyłącznie na tym, czego nauczyła ją nauczycielka w pierwszej szkole - a to była pani z bardzo zawyżonymi wymaganiami. Młoda twierdziła, że zdarzało się robić z nią podobne ćwiczenia, jak w klasie II później, a nawet jak w III, zwłaszcza z matmy.
              • gogologog Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:07
                > u dyrektorki prywatnej szkoły katolickiej

                dopisz jeszcze tylko, ze zapisy do tej tak pogardzanej szkoly zaczynaja sie 2-6 lat wczesniej
              • lokitty niennte ;) 08.10.16, 17:33
                OT - pamiętam Twój wątek typu "brud, smród i ubóstwo" w szkole wink. Coś się poprawiło od tamtego czasu? Córka rozmawiała z nimi o bezpieczeństwie, o pilnowaniu wejścia, posiłkach? Innych rodziców w ogóle to obchodzi?
              • panterarei Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 15:56
                Pamiętam Twój wątek... I co, ta zerówka dalej nie rokuje, jak widzę. Co córka zrobi za rok? Macie jakiś pomysł?
        • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:11
          Abstrahując od sytuacji szkolnej, uważasz, że to fajne i uczciwie zwalniać człowieka tylko dlatego, że zachorował i poszedł na zwolnienie? Mial chodzić chory do pracy? Dopiero był wątek oburzonego rodzica o kaszlącej nauczycielce ...
          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:16
            A uważasz, że brak matematyki czy polskiego, lub sporadyczne lekcje każda z innym nauczycielem są dobre dla dzieci?

            Szkoła jest dla uczniów, nie dla nauczycieli i to dobro tych pierwszych powinno się liczyć. Nauczycielka o której piszę to z tego co mówią rodzice ze starszych klas, jest kiepskim nauczycielem wykorzystującym swoją pozycję. Powinna dawno polecieć, ale właśnie "nie da się". I tak uważam, że w wypadku takiego nauczyciela szkoła powinna mieć możliwość rozwiązania umowy natychmiast - dla dobra uczniów. I to niezależnie od tego czy jest ona na zwolnieniu czy we władzach związku zawodowego.

            Dyrektor powinien móc takiego nauczyciela zastąpić natychmiast.
            • kotradykcja Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 10:21
              "Szkoła jest dla uczniów, nie dla nauczycieli"

              Aha. To zorganizuj sobie szkołę bez nauczycieli. Powodzenia.
              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 10:23
                Szkoła ma dbać o dobro uczniów. To powinno być najważniejsze. Obecnie jest zupełnie odwrotnie. To nauczyciele sa najważniejsi, uczniowie to tylko dodatek.
                • kotradykcja Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 10:25
                  Serio? Od ilu lat pracujesz w szkole?
                  • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 10:41
                    Nie pracuję, ale właśnie obserwuję, że nie liczy się dobro dzieci a etat dla kiepskiego nauczyciela. Bo "nie można go zwolnić". To chore. Każdy pracodawca może zwolnić kiepskiego pracownika, a nauczyciela trzeba trzymać.
                    • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 10:56
                      można tylko trzeba chcieć. Gdyby obowiązywał KP a nie KN też pracowaliby kiepscy nauczyciele - krewni i znajomi królika. KN obowiązuje tylko w szkołach, kiepskich pracowników spotykam wszędzie. Dlaczego nikt ich nie zwalnia? Mogłabyś się zdziwić ilu dobrych nauczycieli straciłoby prace bez KN tylko dlatego, że z dyrekcją im nie po drodze
                      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 10:59
                        No widzisz, a ja rozmawiam z dyrektorami i słyszę co mówią. Mają świetnych nauczycieli ( byli na zastępstwo np ), ale nie mają etatu, bo te blokują starzy nauczyciele, którzy powinni przejść na emeryturę ( ale nie można ich zmusić ), albo kiepscy, na których są skargi - ale nie mozna ich zwolnić.
                        • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 11:05
                          można - wystarczy negatywna ocena pracy. Oceny dokonuje dyrektor. Ergo - albo nie chce ich zwolnić, albo nie są tacy kiepscy. Jeśli chodzi o emerytów - wystarczy decyzja organu prowadzącego. U nas w mieście swego czasu gmina/burmistrz wydali takie zarządzenie i szkoły nie zatrudniały emerytów (chyba, że nie było nikogo innego)
                          • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 12:42
                            nie odpowiedziałaś na moje pytanie - jak KP ma uchronić przed złymi pracownikami, skoro zdarzają się oni właściwie w każdej dziedzinie?
                    • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 10:57
                      Hm, ja przez wiele lat obserwowałam, jak do szkoły chodziły kiepskie dzieci, którym (oraz ich rodzicom) realizacja powszechnego dostępu do nauki była kompletnie niepotrzebna. One prawie nie korzystały, a zajmowały mnóstwo czasu, który powinien być dla wszystkich uczniów. Gdybyż do szkoły chodziły tylko dzieci rodziców, którzy pragną je kształcić, doceniają potrzebę wiedzy, chcą poszerzać horyzonty! Ileż można by z nimi dokonać! Jak wspaniale wyglądałaby wówczas nauka! Nikt by im nie przeszkadzał, nie rozwalał lekcji, tylko im poświęcałoby się czas, a one mogłyby śledzić tok lekcji, nie broniąc się w tym czasie przed kolegą, który podchodzi je kopnąć, bo taki miał kaprys/nudził się...
                      I co? Ten okropny konstytucyjny obowiązek szkolny temu przeszkadza sad
                      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 11:03
                        Ale szkoła jest dla dzieci. To nauczyciel powinien się dostosować. Może powinno być tak, że przedmioty są poziomowane? Że nie ma typowych klas? Chyba Azja, pisała o podobnym systemie w Singapurze. Wtedy dzieciaki na danym przedmiocie są na jednym poziomie. Nikt nie traci - wszyscy zyskują.
                        • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 11:07
                          i to ze system edukacji tak wygląda, to wina nauczyciela? Poczekaj na efekt reformy - dopiero będzie cudownie - teraz dzieci na etapie gimnazjum dzieliły się wstępnie wg poziomu umiejętności i chęci do zdobywania wiedzy. Teraz będzie to dopiero na etapie szkoły średniej
                          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 11:14
                            Nie teraz nie dzieliły się po poziomie, ale po tym czy np nauczyciele stawiali 6 czy nie.

                            Gdyby liczył się tylko test gimnazjalny czy 6 klasisty, można by mówić o dzieleniu po poziomie.
                            Przy rekrutacji do LO można było nadrobić 16 pkt samymi ocenami i do tego 5 za pasek. Czyli mogłaś zda egzamin na ok 78 pkt i mieć 4 szóstki i pasek, i mieć tyle pkt co dzieciak z 4 piątkami i egzaminem na prawie 100%.
                            Te różnice w ocenianiu wychodzą teraz w lo. Testy poziomujące dały nieciekawy wynik. Dzieciaki mające 4-5 w szkołach ostro oceniających, pobiły na głowę te z 6.

                            Same testy by wystarczyły - bo piszą wszyscy to samo i nie jest oceniane w szkole.
                            • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 11:20
                              no ale ci z trójkami i egzaminem na 50 punktów już do tego samego LO się nie dostały, prawda? To już pierwsza selekcja. Drugiej dokonały wspomniane przez ciebie testy poziomujące. Podobnie było przy rekrutacji do gimnazjów. Więc selekcje były dwie. Teraz będzie dopiero w szkole średniej
                              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 19:01
                                No nie dostali się. Tylko, że testy poziomujące nie mają wpływu na rekrutacje.
                                • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 19:04
                                  ale maja wpływ na przydział do grupy i poziom nauczania dostosowany do możliwości, a o to chyba chodzi, prawda? W szkołach o których pisałaś tez nikt uczniów nie wyrzuca, tylko przydziela do odpowiednich grup.
                                  • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 22:07
                                    Nie mają. Do klas są przydzielani na podstawie punktów i tego co wybrali ( czyli pierwsze 32 osoby z listy chętnych do danej klasy.
                                    Testy poziomujące z języków - mają wpływ na przydział do grup. Ale testy poziomujące z polskiego czy matematyki - już nie.
                                    • nikki30 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:40
                                      >Ale testy poziomujące z polskiego czy matematyki - już nie.

                                      Mają. Dlatego mój syn jest w klasie z rozszerzonym poziomem matematyki i lepszym nauczycielem z tego przedmiotu. Do klasy dostały się tylko dzieci, które z testu wewnętrznego oraz gimnazjalnego dostały min. 85 % punktów oraz miały co najmniej bdb z tego przedmiotu na koniec roku.
                                      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:47
                                        Mój syn jest w klasie z rozszerzoną matematyką. Ale wybierano profile. Do klasy dostawałaś się z odpowiednią liczbą punktów rekrutacyjnych. Syn miał max z matmy i bdb. Nie wiem jak inni, ale zakładam, że nie mogli mieć gorszych ocen. Tylko że oceny nie przełożyły się na wyniki testów poziomujących. Jeżeli ktoś dostaje w granicach 10% z takiego testu, to nie wiem skąd minimum 5 na koniec gimnazjum?
                                        • nikki30 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:58
                                          >Jeżeli ktoś dostaje w granicach 10% z takiego testu, to nie wiem skąd >minimum 5 na koniec gimnazjum?
                                          Wiesz co to stres?
                                          W klasie syna jest matematyczny geniusz i to dosłownie. Chłopak rozwiązuje zadania przewidziane dla 3 roku studiów matematycznych bo matematyka to jego pasja.Jednak test gimnazjalny spieprzył, podobnie jak wszystkie olimpiady, bo zjada go stres.
                                          Do klasy z rozszerzoną matematyką dostał się tylko dlatego, że nauczyciel w klasie ogólnej już po pierwszym tygodniu uznał, że on ma do czynienia z geniuszem...
                                          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 14:13
                                            I jesteś pewna, że geniusz będzie miał 10%? Żaden stres tego nie da. Przy stresie geniusz będzie miał 50%.
                                            Tu stresu nie było, bo wynik nie miał żadnego znaczenia- info dla nauczyciela. Nawet nie ma to wpływu na oceny
                        • kotradykcja Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 18:11
                          Mam propozycję - załóż własną szkołę, ucz w niej jak Ci pasuje, a po np. 5 latach opowiedz jak sobie radzisz, ok?
                    • nikki30 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:44
                      >Każdy pracodawca może zwolnić kiepskiego pracownika, a nauczyciela trzeba trzymać.

                      No to napisz mi jak? Chętnie jako prawnik poczytam, że jest to takie niesamowicie łatwe…No chyba że myślisz o "likwidacji stanowiska"big_grin
                      Nauczyciel zgodnie z przepisami KP musiałby dopuścić się ciężkiego i rażącego naruszenia obowiązków pracowniczych, żebyś mogła go natychmiast zwolnić…W praktyce niezwykle trudne byłoby to do udowodnienia.
                      • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 13:29
                        ale jak nauczyciel jest kiepski, to mozna go zwolnić po wystawieniu negatywnej oceny pracy - z trzymiesięcznym wypowiedzeniem co prawda, ale zawsze to lepsze niż latami trzymać w szkole beznadziejnego nauczyciela, prawda?
                        • saphire-2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 13:35
                          Arwena, idź do dyrektora, niech wystawi nauczycielowi negatywną ocenę pracy bo ty tak mówisz albo pisz do kuratorium
            • makinetka82 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 22:00
              I tak uważam, że w wypadku takiego nauczyc
              > iela szkoła powinna mieć możliwość rozwiązania umowy natychmiast - dla dobra uc
              > zniów.

              Mam szczerą nadzieję, Arweno, że w przyszłym tygodniu twój szef dojdzie do identycznego wniosku - ze dla dobra innych pracowników firmy należy zwolnić osobę niegenerującą zysków z powodu przebywania na L4. I że za dwa tygodnie złapiesz paskudną, bardzo paskudną grypę .
              --
              Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wku...ć to już żaden problem big_grin
              • nickbezznaczenia Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 22:01
                Arwena nie pracuje.
                • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 22:05
                  Nie pracuję na etacie.
                  • makinetka82 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 06:45
                    Aha, to wyjaśnia, dlaczego tak chcesz szafować cudzym życiem. Choroby nikt sobie nie wybiera. A jeśli z powodu choroby zostanie zwolniona osoba, która Ciebie , Arweno, utrzymuje? To nie jest nawet egoizm, to jest zwykłe chamstwo, żeby oczekiwać, że ktoś chorego człowieka wywali na bruk tylko dlatego, że jest chory . Może powinnaś czasem wyjrzeć z wieży, księżniczko.
                    • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 08:09
                      Wiesz co, jeżeli choroba nie wpływa na nikogo - to można i rok chorować. Ale choroba nauczyciela z ważnego przedmiotu, to niestety ale nie można nad tym przejść do porządku dziennego. I nie mówimy o tygodniowej chorobie. Ona trwa już ponad miesiąc. W tej chwili jest już stały nauczyciel i mam nadzieję, że zostanie do końca - bo jest dobry.
                      Co do choroby - to nie tylko moje zdanie. Na zebraniu w połowie września ( na którym mnie nie było) rodzice napisali petycje o zmianę nauczyciela, bo opinia o nim nie jest dobra - kiepski, wredny,złośliwy.
                      • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 10:00
                        ponad miesiąc choruje, czyli nie ma go od poczatku roku, a juz w połowie września rodzice wiedzieli, że jet kiepski?
                        • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 14:54
                          Poczta pantoflowa istnieje. Przecież ta nauczycielka nie uczy pierwszy rok w tej szkole. Zarówno uczniowie ze starszych klas jak i ich rodzice mają o niej kiepskie zdanie i jest opinia że "jest nie do ruszenia" ( jest też we władzach związku )
                      • makinetka82 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 14:37
                        Problemem jest tu organizacja zastępstw w szkole. Jeśli nauczyciel jest słaby to czepiaj się, że jest słaby, a nie, że choruje i DLATEGO mają go zwolnić . Przy odpowiedniej organizacji fakt, że jeden dobry nauczyciel zastępuje innego nie powinien mieć wpływu na nauczanie przedmiotu. Twoje dziecko nauczy się present simple tak czy inaczej. Albo i nie nauczy, ale to już nie będzie wina nauczyciela. I powtórzę się - żądanie od dyrektora zwolnienia chorującego nauczyciela jest skandalicznym , chamskim zachowaniem. Możecie żądać zastępstw- macie do tego pełne prawo. Możecie żądać lepszej organizacji i współpracy pomiędzy zastępującymi nauczycielami- do tego też macie prawo. Ale niszczyc komuś życie? Czy byłabyś zadowolona, gdyby Twój mąż z powodów zdrowotnych stracił jedyne źródło utrzymania Ciebie i Twoich dzieci?
                        • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 14:55
                          A jak ty przegrasz sprawę, bo prawnik będzie chory?

                          Albo wydasz kupę kasy na korki z przedmiotu, bo nauczyciela nie było lub był kiepski?
                          • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 15:03
                            jak jest kiepski, to trzeba go zwolnić i już. Dlatego, że jest kiepski, a nie chory. Zawsze można wybrać szkołę, w której nie ma kiepskich nauczycieli
                          • makinetka82 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 16:08
                            Odpowiedz na moje pytanie, proszę... Czy byłabyś zadowolona, gdyby Twój mąż z powodów zdrowotnych stracił jedyne źródło utrzymania Ciebie i Twoich dzieci?
                            • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 16:14
                              jej mąż nie jest nauczycielem, może chorować
                            • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 16:14
                              Jeżeli mój mąż zachoruje - może pracować przez internet, a zastępstwo do sądu wynajmie na swój koszt..
                              Są zawody, które mają wpływ na innych. Czy nauczycielka odda mi kasę za korki, jakie będe musiała opłacać, żeby dziecko dobrze zdało maturę? Wątpię. Jestem przekonana, że gdyby nauczycielka musiała zastępstwo opłacić z własnej kasy - nie chorowałaby miesiąc.
                              • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 16:17
                                ale dlaczego nauczycielka ma organizować zastępstwo - ma w końcu pracodawcę, to on jest odpowiedzialny za organizację pracy w placówce.
                                Twój mąż ma szefa, czy sam jest szefem?
                              • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 16:53
                                arwena_11 napisała:
                                Czy nauczycielka odda mi kasę za korki, jakie będe musiała opłacać, żeby dziecko dobrze zdało maturę? Wątpię. Jestem przekonana, że gdyby nauczycielka musiała zastępstwo opłacić z własnej kasy - nie chorowałaby miesiąc.

                                Zwłaszcza jakby była po ciężkiej operacji ratującej życie. Na pewno na drugi dzień byłaby już w klasie tongue_out
                                Też płaciłam za korki z niemieckiego, bo moje dziecko w LO miało więcej germanistek (chorujących) niż lat nauki, a maturę zdać musiało. Byłam zła, ale też miałam świadomość, że taka germanistka gdzie indziej zarobi dużo więcej, niż w szkole, więc to ją się prosiło o podjęcie pracy, a nie ona była zainteresowana.
                                • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 17:03
                                  Jesteś przekonana, że taka nauczycielka poradziłaby sobie na wolnym rynku?
                                  • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 17:38
                                    dlaczego miałaby sobie nie poradzić? Skąd to przekonanie, że nauczyciele nie radzą sobie w świecie?
                                    • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 18:41
                                      Ci co sobie radzą, często nie pracują już w państwowych szkołach. Mimo wszystko odnoszę wrażenie, że do tego zawodu idzie się dla przywilejów a nie z powołania.
                                      • mamma_2012 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 19:30
                                        Z powołania to się chyba tylko do zakonu wstępuje. Każdą pracę wybiera się biorąc pod uwagę korzyści i przywileje. Ty myślisz, że policjanci wybierając zawód nie brali pod uwagę wieku emerytury, a medycyna jest oblegana, bo wszyscy nagle chcą pomagać, a nie zarabiać?
                                        Twój mąż poczuł powołanie do bycia prawnikiem czy jednak stwierdził, że temat go interesuje, a płacą nieźle?
                                        • sumire Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 19:44
                                          Oootóż to. Nikt nie wybiera zawodu, pchany mitycznym powołaniem (no, może Stasia Bozowska, ale to umiarkowanie dobry przykład...). Nikt nie zmienia pracy, bo powołanie - raczej korzyści lepsze. Każdy chce mieć przywileje i w dzisiejszym świecie to jak najbardziej słuszne. Wypruwanie sobie żył w imię powołania to słaby pomysł. Zresztą ba - jeden dodatkowy dzień wolnego nikomu krzywdy nie robi, a może pomóc.
                              • makinetka82 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 22:43
                                "Jeżeli mój mąż zachoruje - może pracować przez internet, a zastępstwo do sądu wynajmie na swój koszt.." A gdyby zachorował na chorobę, która tymczasowo uniemożliwi mu wykonywanie obowiązków??? Nie odwracaj kota ogonem, Arweno/// co w przypadku , jeśli nie daj Boże potrąci go samochód i będzie lezał nieprzytomny przez jakis czas, a potem co jakiś czas będą się odzywały skutki wypadku, a na rentę się nie załapie? czy wtedy również będziesz optowała za tym, żeby szanownemu ślubnemu spakowano do kartonika kalendarz, ołówki, paprotke i wystawili go na ulicę? Co wtedy? podejmiesz pracę zawodową? A jak zachorujesz??
                                • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 22:46
                                  Na tę okoliczność jest ubezpieczony na sporą kwotę. Nie mogąc wykonywać swoich obowiązków, straciłby wszystkich klientów.
                                  Taki zawód. Jak moi rodzice będą mieli problemy ze zdrowiem - ja ich zastąpię.
                                  • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 22:51
                                    Ha! Na to nie wpadłam! Dzieci mogłam zamiast mnie do roboty wysłać.
                                    • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 22:56
                                      No co ja poradzę, że mam ten sam zawód co rodzice i jestem w stanie ich firmę poprowadzić?
                                      • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 23:14
                                        Jak miałaś 12 lat też byłaś w stanie? big_grin
                                        • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 23:20
                                          Jak miałam 15 lat, już mogłamsmile. Od samego początku mama mnie uczyła. Studia były tylko potwierdzeniem. Poza tym jak miałam 12 lat to był PRL.
                                          • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 23:27
                                            I wyobrażasz sobie, jak dyrektor wpuszcza do szkoły 15 latka, żeby prowadzil lekcje? Prowadzisz tę dyskusję, jakbyś nie zdawała sobie sprawy różnic pomiędzy zawodami oraz prywatną działalnością a budzetowka. Naprawdę nie da się w równy sposób prowadzić szkoły, sklepu warzywniczego i prywatnej kancelarii
                                            • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 23:42
                                              Ja wiem, ale nie może być tak, że ktoś ma kłopoty na skutek tego że ktoś choruje.
                                              • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 00:04
                                                Oczywiście, że nie powinno tak być. Ale tłumaczę ci ,ze ta organizacja pracy należy do dyrektora i jest ewentualnie zależna od organu prowadzącego. Nauczyciel nawet gdyby bardzo chciał nie może wysłać na zastępstwo swojej koleżanki czy też matki. A dobry dyrektor potrafi zorganizować zastępstwo, uwierz.
                                              • makinetka82 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 00:13
                                                A jesli oboje zachorujecie, a rodzice nie będą w stanie wam pomóc? dzieciaczki na bruk razem z chorymi rodzicami? Otóż uświadamiam Ci, że nie wszyscy są Tobą, mają dzianych rodziców i dzianego męża, który zarabia na całą rodzinę. To , co piszesz, może świadczyć o dwóch rzeczach: jesteś totalną egoistką, skoncentrowaną tylko i wyłącznie na sobie i swoich potrzebach, nie dostrzegającą, że poza Tobą jest jeszcze inny świat, gdzie ludzie niekoniecznie siedzą na garnuszku męża spokojni, bo w razie gdyby temu powinęła się noga, to polisa zostanie... drugą opcją, według mnie bardziej prawdopodobną , jest to, ze zapędziłaś się w tej rozmowie w kozi róg, sama, i teraz nie wiesz, jak wybrnąć z twarzą z tego, że pieprzysz takie farmazony. Czas wyjrzeć z wieży, powtarzam.
                                              • mamma_2012 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 07:11
                                                To nie jest tak, że może czy nie może, tak poprostu jest i ludzie żyją z taką świadomością. Chory chirurg przełoży Twoją operację, chory glazurnik nie zrobi ci łazienki, chociaż ty już zaprosiłaś gości, żeby się pochwalić.
                                                Chory nauczyciel nie przyjdzie do pracy. Od szkoły możesz wymagać, żeby zajęcia się odbyły, a czy z tym czy innym nauczycielem to już poza Tobą.
                                                Jak ci się mąż rozchoruje i wysyła na sprawę aplikanta czy kolegę to też sprawia kłopoty zleceniodawcy, bo nie za zastępstwo płaci.
                                                • saphire-2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 09:37
                                                  mamma_2012 napisała:

                                                  > To nie jest tak, że może czy nie może, tak poprostu jest i ludzie żyją z taką ś
                                                  > wiadomością. Chory chirurg przełoży Twoją operację, chory glazurnik nie zrobi c
                                                  > i łazienki, chociaż ty już zaprosiłaś gości, żeby się pochwalić.
                                                  > Chory nauczyciel nie przyjdzie do pracy. Od szkoły możesz wymagać, żeby zajęcia
                                                  > się odbyły, a czy z tym czy innym nauczycielem to już poza Tobą.
                                                  > Jak ci się mąż rozchoruje i wysyła na sprawę aplikanta czy kolegę to też sprawi
                                                  > a kłopoty zleceniodawcy, bo nie za zastępstwo płaci.


                                                  Wy tłumaczycie idiotce siedzącej od lat w domu?
                                      • saphire-2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 09:38
                                        arwena_11 napisała:

                                        > No co ja poradzę, że mam ten sam zawód co rodzice i jestem w stanie ich firmę p
                                        > oprowadzić?


                                        Ha ha ha ha
                              • saphire-2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 09:45
                                arwena_11 napisała:

                                > Jeżeli mój mąż zachoruje - może pracować przez internet, a zastępstwo do sądu w
                                > ynajmie na swój koszt..
                                > Są zawody, które mają wpływ na innych. Czy nauczycielka odda mi kasę za korki,
                                > jakie będe musiała opłacać, żeby dziecko dobrze zdało maturę? Wątpię. Jestem pr
                                > zekonana, że gdyby nauczycielka musiała zastępstwo opłacić z własnej kasy - nie
                                > chorowałaby miesiąc.


                                A jak ty idiotko zachorujesz?
                                • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 09:55
                                  Nie musi chorować. Wystarczy, żeby sama pracowała jak sporo osób
                                  • saphire-2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 13:03
                                    little_fish napisała:

                                    > Nie musi chorować. Wystarczy, żeby sama pracowała jak sporo osób

                                    a tu dziunia siedzi w domu i wymyśla historyjki ha ha
                                    • paskudek1 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 13:05
                                      ja juz w końcu nie wiem czy synek arweny w tym roku szkolnym ZACZĄŁ dopiero liceum czy JUŻ maturę robi? Bo w jednym wątku pisze tak, w drugim inaczej.
                                      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 13:25
                                        Syn zaczął LO, ale problem z nauczycielem kluczowego przedmiotu jest. Mamy połowę października. Znowu jakaś zmiana się szykuje. Dobrze to nie wygląda.
                                        • saphire-2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 13:38
                                          arwena_11 napisała:

                                          > Syn zaczął LO, ale problem z nauczycielem kluczowego przedmiotu jest. Mamy poło
                                          > wę października. Znowu jakaś zmiana się szykuje. Dobrze to nie wygląda.


                                          Jaki to dokładnie problem i kto go ma? Syn czy inni też?
                                          • paskudek1 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 14:00
                                            problem ma arwena, ale o ile dobrze pamiętam to ona miała problem jeszcze ZANIM syn poszedł do szkoły państwowej. I te swoje problemy arwena skrupulatnie pielęgnuje i karmi. Żeby przypadkiem nie zniknęły.
                                            • beatrycja.30 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 12.10.16, 08:35
                                              Straszne problemy ma ta dziewczyna
                                        • paskudek1 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 13:38
                                          w jednym z postów piszesz tak "Są zawody, które mają wpływ na innych. Czy nauczycielka odda mi kasę za korki, jakie będe musiała opłacać, żeby dziecko dobrze zdało maturę?"
                                          kobieto, twoje dziecko dopiero ZACZĘŁO LICEUM, jest październik a ty już chcesz wydawać kasę na korepetycje do matury? Juz WIESZ ze te korepetycje będą konieczne bo w PIERWSZEJ KLASIE nauczyciela nie było miesiąc??? NO wróżka, niomalnie wróżka.
                                      • dziennik-niecodziennik Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 13:51
                                        I to, i to, ledwo zaczal i juz prawie konczy wink
                              • nikki30 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 12:07
                                >Jeżeli mój mąż zachoruje - może pracować przez internet, a zastępstwo do sądu >wynajmie na swój koszt..

                                Głupoty opowiadasz…I piszę to jako prawnik.
                                Nigdy zastępstwa nie miałam na swój koszt! Po to pracuje się w kancelarii aby w razie wypadku losowego ktoś za Ciebie przejął sprawę. Jak kolega zza biurka zachoruje robisz to samo.

                                >Czy nauczycielka odda mi kasę za korki, jakie będe musiała opłacać, żeby dziecko >dobrze zdało maturę? Wątpię.
                                A czy twój mąż jak przegra sprawę zwraca koszty zastępstwa procesowego?
                                Nauczyciel ma zrealizować program tak jak prawnik ma poprowadzić sprawę. Jedno i drugie to zobowiązanie starannego działania, nie określonego rezultatu. Ani prawnik Ci nie gwarantuje że wygra sprawę (no chyba że jest kretynem), ani nauczycielka nie obiecuje, że twoje dziecko zda maturę.
                            • saphire-2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 09:46
                              makinetka82 napisała:

                              > Odpowiedz na moje pytanie, proszę... Czy byłabyś zadowolona, gdyby Twój mąż z p
                              > owodów zdrowotnych stracił jedyne źródło utrzymania Ciebie i Twoich dzieci?
                              >
                              >

                              Ta idiotka nawet o tym nie myśli
                          • nikki30 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:51
                            >A jak ty przegrasz sprawę, bo prawnik będzie chory?

                            Nie przegra bo z powodu choroby prawnika rozprawa jest odraczana, a jeśli choroba jest dłuższa to zainteresowany dostaje zastępstwo! Każdy porządny prawnik ma w zastępstwie osobę, która w razie czego poprowadzi sprawę za niego i nie spowoduje to żadnej zwłoki dla klienta.

                            >Albo wydasz kupę kasy na korki z przedmiotu, bo nauczyciela nie było lub był kiepski?

                            Ty go oceniłaś, że był kiepski prawda?
          • beata985 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:49
            little_fish napisała:

            > Abstrahując od sytuacji szkolnej, uważasz, że to fajne i uczciwie zwalniać czło
            > wieka tylko dlatego, że zachorował i poszedł na zwolnienie? Mial chodzić chory
            > do pracy? Dopiero był wątek oburzonego rodzica o kaszlącej nauczycielce ...

            niby nie, niefajnie jest chodzić do pracy jak jest się chorym, niefajnie jest zostać zwolnionych, bo się choruje ale......dyrektor powinien dać zastępstwo....moja córka od początku roku miała kilka godz matematyki zaledwie....pani choruje non stop odkąd pamiętam-syn też chodził do tego gimn.....jak widać pani nie do ruszenia, nadal (nie)uczy...
        • zla.m Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:33
          arwena_11 napisała:

          > W gimnazjum syna polonisty nie było ponad 3 tygodnie we wrześniu ( dzieci lekcj
          > e miały ) i po 2 rozwiązano z nim umowę.
          >
          Chciałabym zobaczyć post, jaki byś napisała, gdyby coś takiego spotkało twojego męża albo synka zaczynającego pracę...
          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:37
            Wybacz, ale 3 klasa gimnazjum to nie czas na nieobecności nauczyciela - i to dopiero zaczynającego pracę.
            Są zawody ( nikt nikogo nie zmusza do ich wybierania ), gdzie nieobecność ma wpływ na innych.

            Byłabyś szczęśliwa, gdyby księgowa zachorowała na 2-3 tygodnie i nie rozliczyłaby ci podatków? Urząd Skarbowy byłby pewnie baardzo wyrozumiały? Albo prawnik, który by zachorował i nie stawił się ba bardzo ważną rozprawę lub nie dotrzymał terminów i byś przegrała sprawę? Twoja wyrozumiałość, jak rozumiem byłaby ogromna?
            • zla.m Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:50
              Gdyby to dotyczyło mojej księgowej czy prawnika, to oczekiwałabym, że zorganizują zastępstwo. W przypadku nauczyciela (ale też często księgowej z większego biura rach. czy prawnika z dużej kancelarii) zorganizowanie zastępstwa leży w gestii pracodawcy. I jedną sprawą jest zorganizowanie zastępstwa i, powiedzmy, nie płacenie za czas choroby, a inną - zwolnienie kogoś za chorobę. I naprawdę, już widzę, jaką byś kampanię rozpętała, gdyby to dotknęło kogoś z twoich bliskich.
              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:59
                Ten nauczyciel zaczął pracę 1 września i 2 się już nie pojawił w szkole. Po 3 tygodniach dyrekcja się wkurzyła - bo musieli i wynaleźć nowego wychowawcę i nauczyciela polskiego dla klas 3 ( egzamin gimnazjalny by nie poczekał ).

                A jakby pracodawcę wiązały przepisy, że może zatrudnić na zastępstwo kogoś dopiero po 4 tygodniach nieobecności? A wcześniej codziennie inny prawnik zajmowałby się twoją sprawą? Wiesz jaki byłby wynik rozprawy, gdyby prawnik dostał papiery 15 minut przed sprawą?
                A tak jest właśnie jak każdą lekcje prowadzi inny nauczyciel - albo lekcja się nie odbywa. Bywa, że syn idzie do szkoły na 2-3 lekcje zamiast na 6-7.
                • zla.m Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:02
                  Nawet po zlikwidowaniu KN istnieje coś takiego jak KP i ludzie chorzy są chronieni przed zwalnianiem w związku z czyimś widzimisię. I tak, choroba kogoś ważnego zawodowo może wiele rzeczy utrudnić, ale to nie jest powód, żeby traktować ludzi przedmiotowo - już nieużyteczny, to na śmieci z nim.
                  • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:12
                    ale kodeks pracy też pozwala ci zwolnić kogoś, kto nie spełnia oczekiwań pracodawcy. Masz okres próbny - max 3 miesiące i możesz rozwiązać umowę. Jak ktoś choruje non stop, to jak wróci do pracy, możesz mu wręczyć wypowiedzenie.
                    Nauczyciela bardzo ciężko się pozbyć.
                    • elf1977 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:23
                      Jeżeli ten nauczyciel pracuje pierwszy rok, ma umowę na czas określony, na rok szkolny. Pracodawcę obowiązuje okres wypowiedzenia, ale może bez większych problemów takiego pracownika zwolnić, Karta Nauczyciela raczej nic do tego nie ma.
                      Inna sprawa, na co choruje nauczyciel? Nikt nie zwolni pracownika na L4.
                      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:30
                        Szkoły prywatne nie mają KN. Na L4 nie zwolni, ale jak wróci, to nie przedłużają umowy po okresie próbnym.
                        • nikki30 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 12:11
                          Szkoły prywatne też zatrudniają w oparciu o KN. Też nie wyrzucają kogoś na L4 bo musiałyby płacić horrendalne odszkodowania.
                • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:09
                  Żeby zorganizować zastępstwo nie trzeba zatrudniać nowego nauczyciela. Jestem nauczycielem, 1 września zachorowalam, na zwolnieniu jestem do dziś i jeszcze trochę będę. Dzieci od pierwszego dnia mają zajęcia. Pracuje w państwowej szkole - da się jak dyrektor umie zarządzać
                  • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:11
                    A jeśli chodzi o główny temat dyskusji - mam dziecko w szkole niepublicznej i 24 mają wolne. Mało tego, 13 w zasadzie też nie mają lekcji tylko jakieś uroczystości i imprezy
                    • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:14
                      14 nie 24 oczywiście
            • elf1977 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:20
              Każdy ma prawo do choroby i zwolnienia. To gwarantuje kodeks pracy, nie Karta Nauczyciela. To, co piszesz jest okrutne. Jeżeli jestem nauczycielem i zdarzy mi się dłuższa choroba, to mam wylądować na bruku?
              Pracuję w prywatnej szkole, długo, kiedy byłam na zwolnieniu podczas zagrożonej ciąży, dyrektor zastąpił mnie zatrudnionym na godziny nauczycielem, nic strasznego się nie stało.
              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:51
                Ale wiedział, że cię długo nie będzie. Dlatego zastąpił cię innym. I ok, mnie jest wszystko jedno jak dyrekcja rozwiąże problem. Mnie interesuje aby moje dziecko miało jednego nauczyciela a nie 10 z danego przedmiotu. I to w roku ważnych egzaminów. Dyrekcji zależało na wynikach, bo od nich zależy ilu będzie miało chętnych w kolejnych latach.
                Tak więc, czy zwolni nauczyciela i zatrudni nowego, czy zatrudniać będzie dwóch - nie mój problem.
                Wybacz, ale szkoła jest przede wszystkim dla uczniów i ich dobro powinno być nadrzędne.
                Zresztą jak nauczyciel jest kiepski - to w prywatnej szkole nikt go latami nie trzyma, w przeciwieństwie do szkoły państwowej

                • elf1977 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 19:11
                  Szkoła jest również dla nauczyciela, bo i on może mieć problemy zdrowotne, jest też dość ważnym elementem tego systemu, nie uważasz?
                  Ja nie pracowałam w sumie 2 miesiące, ale nikt nie był na początku w stanie stwierdzić, ile mnie nie będzie. To już sprawa organizacji roku szkolnego i zarządzania szkołą.
                • panterarei Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 19:26
                  Kto Ci każe posypać dzieci do szkoły państwowej skoro w prywatnych tak fajnie, hę?
      • nowi-jka Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 07:18
        "Szkoły państwowe też pracują tzn, że nie ma zajęć dydaktycznych ( lekcji) ale nauczyciele do szkoły muszą przyjść"
        czyli co to właściwie jest? jak to traktować? pobyt w pracy? bo jedna lub dwie panie bedą na świetlicy, jakies zajecie sportowe byc moze beda jeszcze ale raczej jest nagabywanie rodziców zeby dzieci w szkole wtedy nie było... wiec skoro nauczyciele musza przyjsc a nie wykonuija swoich obowiazków czyli nie prowadza zajec dydaktycznych to to jakies narodowe picie kawy? i z reszta dlaczego nie ma tych zajęć?
        • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 09:17
          Bo tak zadecydował ustawodawca. Że jest to dzień wolny od zajęć dydaktycznych. I fo niego zgłaszać pretensje, nie do nauczycieli. Równie dobrze ja mogę mieć pretensje, że 1 listopada biedronka jest nieczynna. Dlaczego, skoro żabka pracuje?
          • saphire-2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 09:33
            little_fish napisała:

            > Bo tak zadecydował ustawodawca. Że jest to dzień wolny od zajęć dydaktycznych.
            > I fo niego zgłaszać pretensje, nie do nauczycieli. Równie dobrze ja mogę mie
            > ć pretensje, że 1 listopada biedronka jest nieczynna. Dlaczego, skoro żabka pr
            > acuje?

            Ty nie tłumacz idiotce siedzącej w domu na dupie
            • nowi-jka Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 10:03
              co? wypraszam sobie saphire2, do siedzenia w domu na dupie to mi bardzo daleko że o idiotce nei wspomne wiec albo ogarnij drzewko albo odszczekaj tongue_out
              • saphire-2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 10:17
                to było do arweny
                sorry
                • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 10:31
                  Idiotką to może ty jesteś. Pewnie pożal sie boże nauczycielka. Przepracowuje się ciężko całe 20 godzin.
                  • kama265 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:14
                    nie to co Ty big_grin
                    • saphire-2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:18
                      arwena siedzi na forum wink i to jej praca
                      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:20
                        No widzisz, mam czas na to i na inne rzeczy. To nie znaczy, że nie pracuję. Bo dla was praca to tylko etat. A podatki same się nie policzą.
                        • saphire-2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:22
                          Masz czas na pieprzenie od rzeczy marudo durna
                  • saphire-2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:17
                    ha ha ha
                    w życiu nie byłam i nie będę nauczycielką
                    tylko tyle umiesz odpowiedzieć idiotko
                    • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:21
                      Biedna kretynko, musisz zaiwaniać na etacie. Współczuję
                      • saphire-2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:24
                        cała arwena
                        współczuj 95% Polski bogaczko
                        • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:30
                          Nie, współczuję tylko takim jak ty.
        • niektorymodbija Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 10:04
          NARODOWE PICIE KAWY big_grin big_grin big_grin
          Proszę, zatrudnij się w szkole. Choć na jeden semestr.
          To mówię ja, BYŁA nauczycielka (tak mi dobrze było,że zmieniłam zawód wink ).
          • nowi-jka Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 10:11
            to co robi nauczyciel w dzien wolny od zajec dydaktycznych w pracy? jesli nie dyzuruje na swietlicy a ze u nas sa stałe swietliczanki to raczje nei dyzuruje?
            No i tak sie sklada ze pracowałam jeden semestr w szkole tzn nie, nie pracowałam tylko miałam praktyki ale w sumie sie to niczym nie rózni bo ja prowadziłam zajecia cały semstr a nauczyciel siedział wtedy na zapleczu. No i duzo bym dala zeby pracowac w szkole ale jakos bez pleców ciezko. Ciekawe dlaczego skoro to taki ciezki zawód?
            • chocolate_cake Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 10:15
              gdy zaczynałam pracę to było wiele wolnych etatów i bardzo kręciłam nosem wink
              czego uczysz?
            • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 10:26
              To co robi nauczyciel zależy od dyrektora. U nas wszystko zależy od ilości dzieci. Jak jest mało to pracujemy w zespołach samokształceniowych albo specjalistycznych. Jak nie uda się zebrać grupy roboczej to pracujemy nad dokumentami lub pomocami.
              • nowi-jka Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:48
                little_fish napisała:

                > To co robi nauczyciel zależy od dyrektora. U nas wszystko zależy od ilości dzi
                > eci. Jak jest mało to pracujemy w zespołach samokształceniowych albo specjalis
                > tycznych. Jak nie uda się zebrać grupy roboczej to pracujemy nad dokumentami l
                > ub pomocami.

                co to znaczy pracowac w zespołach samokształceniowych? no a nad dokumentami lub pomocami to macie pracowac w tych godzinach pozostałych do 40, poza 16 czy 20dydaktycznymi w tygodniu...
                • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 13:34
                  mamy przypadek dziecka, ktore ma problemy, np z komunikacją czy zachowaniem - siadają wszystkie oosoby i zastanawiają się nad sposobem pracy, analizuja zachowanie, filmy nagrane podczas zajęć (pracuję z niepełnosprawnymi dziećmi, u nas takie postępowanie dotyczy 80% uczniów), wypracowują strategie postępowania. Na nastepnym spotkaniu omawiaja skuteczność wprowadzonych działań i wprowadzają poprawki.
                  Nd dokumentami mamy pracować w czasie poza zajęciami dydaktycznymi - dzień bez zajęć dydaktycznych jest właśnie takim czasem, prawda?
                  • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 13:47
                    wszystkie osoby, pracujące z dzieckiem - zżarło mi kawałek
    • krejzimama Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:25
      Był jakiś rozkaz z centrali żeby przed protestami zaatakować nauczycieli?
      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:28
        Jakie ataki - stwierdzenia faktów. Szkoda, że tak nie walczą o normalność - czyli likwidacje KN.
      • morekac Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 11:22
        E, to raczej nie to, pomimo dość jednoznacznej orientacji politycznej Arweny. Kobieta ma nieustający problem z systemem szkolnym - czy to prywatnym czy publicznym. Aktualnie przeżywa szok adaptacyjny w liceum państwowym.
      • saphire-2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 09:36
        Tak, arwena dostała
    • aaa-aaa-pl Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:28
      Nauczyciele nie mają wolnego- mamy pasowanie na ucznia, następnie rada szkoleniowa.Tu problem dotyczy konkretnej szkoły - generalizowanie, że wszyscy nauczyciele są do d....jest jawnym nadużyciem.
    • a-bara Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:29
      Nie wszystkie szkoły w tym dniu nie pracują.

      Podstawówka córki lekcji jako takich nie ma ale dzieci przychodzą i mają inne zajęcia. Zawody sportowe, konkursy plastyczne, jakieś zabawy zespołowe. Taki dzień na luzie.

      Gimnazjum syna normalnie idą do szkoły i mają lekcje.

      Obie szkoły państwowe na Śląsku.
    • julita165 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:31
      Pewnie że KN to pierwsza rzecz która powinna być zlikwidowana. Obecnie to nauczyciele wręcz biją się o nadgodziny bo mają za to extra kasę ale to oznacza ze mają fure czasu który piwinien wypełniać normalny etat. Te 18 czy 20 h to jakaś kpina. I między bajki włożyć ile to oni piza lekcjami pracują. Wiem co pisze bo nam przyjaciółkę nauczycielkę w gimnazjum i dobrze wiem co ona po lekcjach robi i ile czasu poświęca ba ta pracę oprócz lekcji. Tyle co kot naplakal, jeżeli jej wyjdzie ze 2 3 H tygodniowo to dużo.
      • jaulfa Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:49
        Może twoja przyjaciółka jest jednym z tych nauczycieli, który się nie rozwija tzn ciągle robi to samo, w ten sam sposób, korzysta z gotowych testów i materiałów przygotowanych przez wydawnictwa, wystawia minimalną przewidzianą przepisami liczbę ocen. To na podstawie takiej pracy opinia o nauczycielach jest tak zła.
        Są różni nauczyciele. Nie wszyscy powinni pracować w szkole ale to samo można powiedzieć o każdym zawodzie. Wyrabianie opinii na podstawie jednego przykładu jest niepoważnie, nieprofesjonalne i nieuczciwe wobec danej grupy, w tym przypadku nauczycieli.
        • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:54
          Patrząc po tym co się dzieje w jednym z lepszych liceów - to chyba większość nauczycieli leci na testach zrobionych przez wydawnictwa lub wiele lat temu. Młodzież szybko odkryła, że testy z poprzednich lat są nadal w użyciu.
          • jaulfa Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:59
            Większość na pewno nie - to jest bardzo krzywdząca opinia. Spora grupa - pewnie tak. Tylko należy się zastanowić dlaczego tak jest i jak zmienić podejście nauczycieli i do nauczycieli. I wcale nie chodzi o finanse. Raczej o przywrócenie szacunku do zawodu nauczyciela.
            • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:03
              Ale na szacunek trzeba zasłużyć. Nie dostaje się go z nadania. I to wcale nie oznacza, że nie trzeba nic wymagać. Z własnego doświadczenia wiem, że najbardziej szanowało się nauczycieli wymagających ale uczących dobrze. Takich którym zależało, żeby nas czegoś nauczyć.
              • grazbed Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:18
                Arwena rzuć tego Reytana dobrze Ci radzę. Jeszcze Ci się niuniuś zarazi poglądami liberalnymi i przez całe życie nie odkręcisz. To kiepskie Liceum jest. Uczy myślenia. Nie wymaga bycia na wszystkich lekcjach. W Liceum niedopuszczalne



                • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:19
                  Wybacz, znam Reytana od "środka". Byłam bardzo przeciwna tej szkole. Dziecko wybrało - trudno. Ale pewnych rzeczy nie odpuszczę. Nauczyciel ma uczyć - za to mu płacą.
                  • grazbed Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:23
                    Znaczy masz myślące samodzielnie dziecko?
                    • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:29
                      A co ma jedno do drugiego? Nauczyciel ma płacone za nauczanie. Jak na razie kiepsko to im wychodzi, bo trudno uczyć jak nie ma lekcji.
              • jaulfa Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:30
                Nie mówię o szacunku do nauczyciela konkretnego przedmiotu. Na to każdy musi zapracować indywidualnie. Mówię o szacunku do zawodu nauczyciela. W tej chwili nauczyciel jest naczelnym chłopcem do bicia. Obwinia się nas o wszystko: chorujemy i nie przychodzimy do szkoły; chorujemy i przychodzimy do szkoły, wymagamy i zadajemy prace domowe; nie wymagamy i nie zadajemy prac domowych; zwracamy dzieciom i rodzicom uwagę= czepiamy się; nie zwracamy uwagi = ignorujemy.- do wyboru. Co byśmy nie zrobili to jest to komentowane negatywnie, często przy dzieciach. A jeśli dzieci słyszą, że pani się nie zna (albo i gorzej) to nie będą słuchać na lekcjach. Nie będą wykonywać poleceń. Nie będą szanować instytucji, idei nauki i ludzi pracujących w szkole
                • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:46
                  Wiesz, ostatnio jeden z nauczycieli u syna się "fochną" na klasę. Zrobił sprawdzian i nie zaliczył odpowiedzi na jedno pytanie całej klasie. Problem w tym, że to on nie miał racji - pech chciał, że wśród rodziców kilku prawników - a pytanie podchodzące pod tą dziedzinę. I co w takim przypadku? Nauczyć się źle, czy zwrócić uwagę nauczycielowi? Kilku rodziców wybierało się do tego nauczyciela na rozmowę.
                  Jeżeli nauczyciel robi głupoty/ nie radzi sobie z problemami w klasie, to jak rodzic ma mówić o nim dobrze?
                  Zdaję sobie sprawę o czym mówisz ( znałam rodziców mających pretensje o odpytywanie przy tablicy ), ale mimo wszystko chyba wiele pretensji do nauczycieli ma uzasadnienie.

                  Myślę, że zlikwidowanie KN urealniło by ten zawód. Przestałby być zsypem dla tych co nie dostali pracy gdzie indziej, a dałby szansę tym z powołaniem. Ilu nauczycieli "uczy" nadal, mimo że powinni być już na emeryturze?
                  • jaulfa Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:54
                    Jak się pomylił to powinien się przyznać i przeprosić. Każdy , nauczyciel też, ma prawo się pomylić. Ale powinien umieć się do tego przyznać.
                    A przykre jest, że się generalizuje i nauczycieli z powołania wrzuca się do jednego worka z osobami, którym się nie chce.

                    KN powinna być zmodyfikowana tzn, moim zdaniem, powinien zostać zmieniony zapis o ochronie nauczyciela mianowanego przed zwolnieniem. Tu powinna być wprowadzona konkurencja - zostają ci, którzy potrafią nauczyć i potrafią opanować klasę. Ale to zapis jest do wymiany a nie KN jako całość.
                  • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:26
                    jako nauczyciel nie jestem zagorzałym zwolennikiem KN. Ale powiem Ci, że zwalnianie nauczycieli bo są chorzy, bo nie podobają się dyrekcji może być bronią obosieczną. Miałam dziecko w prywatnym przedszkolu, od listopada do lipca mial trzy nauczycielki. W efekcie na końcu chodziłodo przedszkola z placzem. Nie chciałabym aby moje dziecko w liceum mialo co 3 miesiące nowego matematyka
                    • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:32
                      A chciałabyś aby miało co miesiąc czy co lekcje nowego? Albo matematyki ściśnięte w dwa dni w tygodniu - po 3 dziennie.
                      Już nawet te 3h mogłyby zostać, pod warunkiem, że z tą samą nauczycielką do końca roku.
                      • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 12:49
                        ale w tej chwili taka sytuacja to rzadkość - nie każdy nauczyciel choruje po kilka tygodni i nie każda dyrekcja nie radzi sobie z zastepstwami. Gdyby można zwalniac nauczycieli "ot tak" to sytuacje wielokrotnych roszad nauczycieli w ciagu roku mogłyby byc częstsze (vide przekład z przedszkolem lub przykład znajomych ,których dzieci w prywatnej placówce w ciągu trzech lat edukacji wczesnoszkolnej miały czterech wychowawców)
                    • jaulfa Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:40
                      Też bym nie chciała. Problem polega na tym, że w tej chwili praktycznie nie da się zwolnić nauczyciela, który nie ma wyników, nie radzi sobie ( i to w ogóle) z dziećmi/utrzymaniem dyscypliny. I to powinno być, moim zdaniem, zmienione. Wydaje mi się, że konkurencja poprawiłaby jskość pracy.
                      Nie da się wszystkiego ubrać w przepisy. Potrzebny jest też człowiek i zdrowy rozsądek. I możliwość zamiany umowy z czasu nieokreślonego na określony ( takie ostrzeżenie dla nauczyciela, o którym wszyscy - rownież współpracownicy, mówią, że nie uczy, nie radzi dobie, nie chce mu się)
                      • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 12:52
                        da się zwolnić nauczyciela, który nie ma wyników i nie radzi sobie z dziecmi - wystarczy negatywna ocena pracy. Zwolnienie takiego nauczyciela zależy więc od dyrektora, podobnie jak w przypadku KP. Jaka macie pewność, ze po zniesieniu KN dyrektor zwolni złego pracownika, którego bardzo lubi, a nie zwolni świetnego, który nie pasuje mu do koncepcji?
            • julita165 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:14
              Ja Ci napiszę dlaczego moja koleżanka się nie przykłada. I nie ma to nic wspólnego z szacunkiem . Otóż gliwnie dlatego że przychodzą po szkole podstawowe glaby po części wręcz analfabeci , spora grupa ma orzeczenia o takich czy innych "dys" o specjalnych potrzebach takich i owych , o obniżonych wymaganiach itp. Ogólnie mają takie tyły ze ona nie wie jak się zabrać za odgrzebywanie tego gruzowiska a za to wie że praktycznue nie da rady nikogo oblac ani odesłać do szkoły specjalnej ( bo i takie kwiatki właściwie w każdej kladie się zdarzają ). Nawet jeśli prosto po studiach miała jakiś zapał i nadzieję to przeszło jej dawno temu w zderzeniu z durbym systemem wg którego każdy musi szkole skończyć a wymagania są tylko teoria. Ona ma za zadanie przepchnac ucznia do kolejnej klasy a pitem wypchnac ze szkoky. Fakt. Uczy w zwykłym rejonowym gimnazjum w małej miescinie. Kiefys tam nawet byłam,na oko super szkoła. Nowa wyposażona komputery bajery boiska i inne atrakcje
              • jaulfa Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:43
                Też pracuję w państwowej, rejonowej szkole. Uczniów z dysfunkcjami jest wielu. Część w ogóle nie powinna skończyć podstawówki. Ale to od nas zależy czy będziemy się starali nadrobić z nimi braki - jest to bardzo trudne, efekty, jesli są, to widoczne są po latach, jest to bardzo pracochłonne: ten sam temat w każdej grupie wymaga innej oprawy, ćeiczeń, materiałów - przygotowanie się i przygotowanie do lekcji zajmuje dużo czasu - w trudnych klasach i 2 godzin dziennie. Do tego dochodzi zwykle sprawdzanie bieżących prac. A można tak jak twoja koleżanka - odpuścić
    • biala_ladecka Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:31
      Nasze dzieci wychodzą ze swoją wychowawczynią "na miasto".
      Bardziej mnie zastanawia, dlaczego wolny jest 31 X. Any idea?
      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:34
        Żeby zrobić długi weekend pewnie.
        • biala_ladecka Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:38
          Aaaa, to ja też poproszę, żebym mogła się nacieszyć tym długim weekendem razem z dzieckiem uncertain
        • elf1977 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:28
          A widzisz, u nas jest od lat 14 października wolny. I jakoś cieszą się i nauczyciele, i uczniowie. Rodzice, choć płacą czesne, też.
      • gryzelda71 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:38
        Bo poprzedza 1 XI (wtorek) który jest dniem wolnym.
      • asia_i_p Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:45
        U nas dlatego, że robią sobie dzień świąteczny okoliczne filmy przewozowe - dzieciaki z wiosek nie dojadą.
        • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:03
          U nas dokładnie z tego samego powodu. I jeszcze jako wynik wieloletnich doświadczeń pokazujących, że w takie dni frekwencja jest bardzo niska. Oczywiście są nauczyciele i opieka dla dzieci, które przyjdą
      • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 12:57
        Bardziej mnie zastanawia, dlaczego wolny jest 31 X. Any idea? - nie byłaś na zebraniu?
    • feniks_z_popiolu Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:41
      Arwena liceum o obowiązkowe nie jest. Zamiast ciągle wylewać swoje żale po prostu niech się chłopak z kiepskiego państwowego przeniesie do świetnego prywatnego.
      W państwowym liceum syna w W-wie zajęcia są. Nie w formie lekcji ale jest wyjście "patriotyczne" związane z niezyjacymi już znanymi osobami ze szkoły. ( przed 1.Listopada)
      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:52
        No wlaśnie szkoła jedna z lepszych - dlatego jestem mocno zdziwiona tym co się tam dzieje.
        • cosmetic.wipes Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:17
          Weźże się zdecyduj czy to dobra szkoła czy do dupy.
          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:25
            Wynikami matur jedna z lepszych. Zaczynam dochodzić do wniosku, że wyniki to nie zasługa szkoły tylko korepetycji. Czyli nic się nie zmieniło przez 25 lat
            • cosmetic.wipes Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:35
              Czyli twój syn chodzi do słabej szkoły.

              No wprost nie do uwierzenia big_grin
              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:50
                Nie chodzi do państwowej, gdzie nauczyciele mają KN. Gdyby mieli normalne umowy - w 100% wyglądałoby to inaczej.
                • cosmetic.wipes Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:05
                  Chodzi do szkoły, w której nauczyciele olewają zajęcia, a młodzież zdaje maturę tylko dzięki korepetycjom. Czyli chodzi do słabej szkoły. Albo weź to na klatę, albo go przepisz do prywatnej katolicko_narodowej.
                • menodo Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 20:19
                  Moja córka całkiem niedawno też chodziła do państwowego liceum w W-wie, gdzie nauczyciele mają KN, ale pacz - 14 X nigdy nie był i nadal nie jest tam dniem wolnym od zajęć. Szkoła wysokoprogowa i wysokorankingowa. Żadnych jazd z zastępstwami nie było, maturę córkę zdała świetnie, zero korepetycji.
                  Nie rozumiem, po co jeździć po publicznych szkołach i pracujących tam nauczycielach tylko dlatego, że akurat Twój dzieciak trafił do słabego liceum uncertain
    • wuika Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:45
      Może zamiast cierpieć - co zaczęłaś zanim dziecko zaczęło naukę w szkole państwowej, przepisz je do prywatnej? smile
      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:51
        A dlaczego nie zmienić szkół państwowych? Żeby zaczęły funkcjonować normalnie a nie patologicznie? Zmienić szkołę zawsze zdążę.

        Nie rozumiem tego podejścia - chcesz normalności - idź do prywatnej. Sankcjonujesz w ten sposób patologię za podatki obywateli.
        • jaulfa Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:53
          Jeśli ciś ci się nie podoba w szkole d dziecka to przyjdź na zebranie Rady Rodziców, porozmawiaj z dyrekcją. Samym narzekaniem nic nie zmienisz.
          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:57
            Na pewno się przejdę, bo od ponad miesiąca nie dostałam sprawozdania finansowego od RR za zeszły rok, ale kartkę z deklaracją ile mam zapłacić to już dostałam.
            • cosmetic.wipes Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:19
              A placilas za zeszły rok?
              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:21
                Nie, bo mnie w tej szkole nie było, ale to są jawne dokumenty. I jak mam zadeklarować kasę, nie wiedząc na co wydają? A skoro to "tajne przez poufne" i tylko dla wtajemniczonych - nie złożę żadnej deklaracji. W ich interesie jest udostępnić jawne dokumenty.
                • makinetka82 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 22:13
                  No cyrk big_grin Po co mają Ci zdawać sprawozdanie z wydatków, skoro się do tych wydatków nie dołożyłaś?
                  • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 22:22
                    Nie mają mi pokazać na co wydają, żebym zastanowiła się czy chcę to finansować. W ciemno kasy nie daję
        • wuika Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:38
          Można zmieniać szkoły państwowe. Sama po wątku widzisz, że nie we wszystkich szkołach jest laba. Ale wybraliście taką, a nie inną szkołę, pretensje miałaś jeszcze przed zaczęciem nauki. Może nie powinnaś dziecka męczyć po prostu?
          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:54
            Tylko to był jego wybór. Ja nie byłam zachwycona, ale dałam mu wybrać. Liczyłam na to, że jednak coś się zmieniło.
    • ula.jakubowska Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:47
      Odkąd pamiętam dzień edukacji był dniem wolnym i w szk. córek,jak i dzieci znajomych.
      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:48
        ale pytanie dlaczego? Płacone nauczyciele za ten dzień mają, więc dlaczego nie pracują?
        • jaulfa Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:51
          Pracują. Są w szkole. Gdyby rodzice powiedzieli, że dzieci przyjdą w tym dniu do szkoły to byłyby normalne lekcje.
          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:56
            No nie wiem - dostaliśmy informacje, że 14 jest wolny. Wątpię, że jak ktoś by przyszedł to miałby lekcje. Nikt się rodziców nie pytał, czy chcemy aby dzieci nie miały lekcji.
          • agamama123 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 08:32
            Nauczyciele że szkoły mojego syna jadą w tym czasie na 3dniową wycieczkę do Zakopanego....
            • mamma_2012 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 10:30
              Ta wycieczka to zapewne rada szkoleniowa wyjazdowa. 3/4 osób kombinowało jak się wykręcić, ale to nie jest proste.
              Prowadziłam szkolenia na takich "wycieczkach" i wiem co o nich myślą uczestnicy.
              • agamama123 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 12.10.16, 08:47
                Nie, to wycieczka. W planach są termy, teatr i wycieczka do Doliny Kościeliskiej wink
        • ula.jakubowska Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:55
          Tez się nie podobai tyle wolnego w zawodzie nauczyciela
          Nie ma powodu do tak silnego uprzywilejowania.
          I nieprawda jest,ze nauczyciele w tym czasie pracują w szk. nad dokumentacja.
          Akurat zawodowo mam z ta grupa styczność,wiec b. dobrze wiem,jak to wygląda.
          • jaulfa Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:13
            To może moja szkoła jest wyjątkowa. My pracujemy 14.10 chociaż nie z dziećmi. Nasi rodzice deklarowali czy dziecko będzie w pt w szkole czy nie. Naszych rodziców zapytano. Może w waszych szkołach trzeba powiedzieć dyrekcji jakie są wasze - jako rodziców- oczekiwania?
            • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:35
              W mojej szkole i podstawówce dziecka jest opieka tego dnia, nauczyciele są w szkole. A to, że jest to dzień bez zajęć dydaktycznych to decyzja ministerstwa a nie konkretnego nauczyciela, tak gwoli przypomnienia
              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:43
                Szkół prywatnych nie dotyczy decyzja ministra?
                • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:44
                  KN też ich nie dotyczy, jak również tygodniowy wymiar pracy ...
          • elf1977 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:34
            Denerwuje mnie takie gadanie. I tyle.
            Pracuję ponad 20 godzin w szkole i na pewno ponad 20 w domu. Możesz wierzyć bądź nie, Twoja sprawa.
            Pracuję tak, bo jestem uczciwa i zależy mi na tym, żeby moi uczniowi wypadli jak najlepiej (choćby w tych nieszczęsnych rankingach). Mam ten komfort, że nie muszę pracować z każdym (selekcja), że jestem nagradzana za sukcesy (konkretnie, finansowo.
        • aaa-aaa-pl Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:15
          Dzień wolny od zajęć dydaktycznych, nie oznacza, że jest dzień wolny od pracy ( dla nauczyciela)!
      • mama303 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:31
        ula.jakubowska napisał(a):

        > Odkąd pamiętam dzień edukacji był dniem wolnym i w szk. córek,jak i dzieci znaj
        > omych.

        u córki w szkole nie. W tym roku jest wolne jakos tak nietypowo
    • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:56
      Ja w tym roku skonfrontowałam katolickie, prywatne przedszkole (przy zespole szkół: SP, G, LO) z publiczną podstawówką, w której kiedyś uczyłam.
      Efekt:
      W katolickim brak woźnej/portiera, wiecznie otwarte drzwi, bo portier/woźna to szkoda kasy na etat - u mnie dyżurka przy drzwiach wejściowych i woźna, uniemożliwiająca szwendanie się komukolwiek po szkole. Wspólne (w katolickim), jedne drzwi wejściowe dla dzieci od lat trzech do dziewiętnastu, tratowanie maluchów przez wypadających ze szkoły lub goniących się nastolatków.
      W katolickim - świetlica dla klas IV - VI OBOK pomieszczeń przedszkolaków oraz wspólne, "dorosłe", niezbyt czyste i niezbyt bezpieczne WC - u mnie nauczanie początkowe na osobnym piętrze z najładniejszymi toaletami tylko dla maluchów.
      W katolickim - szatnia na korytarzu z wieszakami na wierzchu, gdzie każdy może coś ukraść, bo nikt nie pilnuje, u mnie - szatnie zamknięte na kłódki i brak wstępu do szatni bez opieki nauczyciela.
      W katolickim - dzieci nie mają dostępu do wody pitnej, kiedyś nie jadły śniadania, bo pani "zapomniała" i zabrała je w tym czasie na spacer, u mnie - dostęp do wody, pora na obiady maluchów na stołówce,
      W katolickim = łączenie zerówki z młodszymi dziećmi, brak określonej pory na zajęcia przygotowawcze, realizowane w zależności od widzimisię pani, u mnie - stały plan lekcji.
      W katolickim - z powodu choroby opiekunki dzieci z zerówki zostały dołączone do trzylatków, nikt się nimi nie interesował, nikt nie prowadził z nimi w tym czasie zajęć dydaktycznych, u mnie - zawsze zastępstwa na czas nieobecności nauczyciela.

      Tak że tego, konfrontacje mogą wypaść różnie.
      • vaikiria Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:30
        Jak w szkole może nie być dostępu do wody pitnej??? Co na to sanepid?
        • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:41
          W kranach pewnie jest wink. I do obiadu kompot też.
          Dystrybutora pewnie nie wystawili czy czegoś tam.
          • vaikiria Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:02
            No jak jest w kranach to jak najbardziej jest dostęp do wody pitnej.
            • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:08
              Sześciolatka ma popijać wodę z kranu w kiblu, bo do picia dają jej herbatkę koperkową mocno słodzoną? A fuj, jedno i drugie sad
              • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 19:07
                U nas w szkołach prywatnych do obiadu zawsze była słodzona cienka herbatka albo cienki kompot wink. Moje dziecko uważa wodę z dystrybutora za obleśną, więc nosi swoją wodę, w zimie herbatkę owocową w termosie wink. W pierwszej szkole dystrybutora nie było, za to mieli sklepik, tak też na ludziach zarabiali wink.
                • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 19:22
                  Moja wnuczka od początku piła wodę z filtra, rzadko słabą herbatę czarną lub zieloną. Czasem pije miętę.
                  W poprzednim przedszkolu mieli nieograniczony dostęp do wody z dystrybutora. W domu idzie do filtra i nalewa sobie do kubka. Owszem, soczek (w miarę naturalny) pije czasami, ale nieczęsto. Poza tym, żadnych kompotów, piciulek na bazie chemii ani nic z tych rzeczy.
                  • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 20:52
                    No tak, tylko zrozum, że dzieci mają różne nawyki smakowe z domu i bardzo możliwe, że szkoła obrywała za tę zimną gołą wodę z dystrybutora wink.
                    Moja też nie pija soczków i chemii, pije owocowe herbaty, miętę, czasem smakowe zielone, nie słodzone niczym. Kiedyś chciała do tego miód, teraz już nie chce nic.
              • vaikiria Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 15:39
                Może w tej miejscowości woda w kranie wyjątkowo paskudna, ja na co dzień piję tylko taką i nie jest wcale fuj. Normalna woda.
          • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:05
            No właśnie.
            Poza tym, dla wielu ludzi kompot to posiłek, nie coś, co służy zaspokojeniu pragnienia. U nas nigdy nie pijało się kompotów.
            • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:09
              Kompot jako posiłek? Kompot zawsze był do popijania obiadu na stołówkach.
              • jaulfa Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:15
                Nie zawsze 😊 do zimnego kompotu były wrzucane kluski i podawane to było latem jako zupa owocowa
                • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:20
                  Tej wersji nie znałam. Ale zupa owocowa zawsze wzbudzała sprzeciw mojego żołądka
              • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:22
                No był, ale to deser. Nigdy nie lubiłam i zawsze piłam symbolicznie, kiedy już naprawdę nie było nic innego, a padałam z pragnienia.
                Obecnie powinno być chyba jasne, że do zaspokajania pragnienia jest woda (z dystrybutora, filtra, mineralna z butelki - czysta, a nie mętna, owocowa ciapajda słodzona "białą śmiercią".
                • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:22
                  Rozgotowane owoce są fuj sad
                • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:27
                  a to pewnie zależy od rodziców. U nas mieli pretensje, że do obiadów woda, zamiast kompotu czy soczku.
                  • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:32
                    Szkoła powinna propagować zdrowe żywienie i wdrażać dobre nawyki żywieniowe, a nie odwrotnie.
                    u nich jeszcze pani pasła dzieci czekoladkami za coś tam, bo dobrze odpowiedziało, grzeczne było...
                    Jeżeli rodzic chce potem "ratować nasze dzieci", to niech je karmi niezdrowo w domu.
            • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 19:12
              To u Was. A moja by w życiu nie wypiła zimnej wody do obiadu w szkole wink. Nie da się wszystkim dogodzić wink.
              • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 19:27
                lokitty napisał(a):

                > To u Was. A moja by w życiu nie wypiła zimnej wody do obiadu w szkole wink. Nie da się wszystkim dogodzić wink.
                >

                Jakbyś od maleńkości przyuczała do picia wody jako napoju zaspokajającego pragnienie, to by piła.
                Jak dziecko jest w domu karmione śmieciowym jedzeniem i farbowanymi chemią napojami, to szkoła ma naśladować złe nawyki żywieniowe rodziców?
                • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 20:56
                  A skąd ten śmiały wniosek, że moje dziecko jest karmione śmieciowym jedzeniem i farbowanymi napojami big_grin. Moje dziecko nawet nie może i nigdy nie mogło być tak karmione, z przyczyn zdrowotnych (alergie, na starcie wcześniacze zakażenie bakteryjne, długa regeneracja jelit i takie tam).
                  Jak jest zimno, uwielbia herbatę malinową, żurawinową, aroniową, miętę, zieloną z jakimś smakiem - bez grama cukru czy miodu. Czasem dobry, eko-sreko syrop malinowy albo czarny bez (jak się przeziębi). Wody czyste pije głównie w lecie, na wiosnę.
                  Chciałam Ci po prostu pokazać, że dzieci mogą mieć różne nawyki i smaki, niekoniecznie mniej zdrowe. Ja osobiście uważałabym, że szkoła serwując wodę z dystrybutora czy kranówę z filtra do obiadu wykpiwa się taniochą big_grin. Ale nie protestowałabym, bo i tak to lepsze niż posłodzona CZARNA byle jaka herbata albo rozrzedzony paskudnie kompot wink.
                  • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 20:59
                    BTW, co za problem dać dziecku tego zimnego żywca czy inną nałęczowiankę, skoro tylko taki napój spełnia domowe standardy? Moja nosi swoje picie, a te byle jakie herbatki w stołówce popijała tylko na zasadzie, żeby popić i przełknąć obiad. Jakby się uparła, że nie i nie lubi, to bym dawała więcej picia, np. 2 butelki wody.
                    • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 21:03
                      Toteż brała bidon z wodą. Problem nie problem, ale czy dla przedszkola nie taniej i rozsądniej mieć tę wodę dla dzieci?

                      Ale to już przeszłość. Od poniedziałku już tam nie będzie chodzić.
                      • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 22:20
                        A co wymyśliłyście? Powrót do sprawdzonego przedszkola?
                        • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 22:41
                          lokitty napisał(a):

                          > A co wymyśliłyście? Powrót do sprawdzonego przedszkola?


                          Tak.
                          I szukanie sensownej szkoły podstawowej w najbliższej przyszłości, bo ta już nie budzi zaufania.
                  • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 21:06
                    A nie nie, ja nie pisałam o karmieniu akurat Twojej córki, tylko ogólnie o tym, co jedzą i piją ludzie. Widzę, co jest ładowane do wózków w marketach.
                    • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 22:19
                      Sorry, ale ostatnie 3 zdania na jednym ciągu napisane dają się interpretować dość jednoznacznie wink.
    • asia_i_p Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 15:56
      Nie mogliście wybrać lepszego liceum? W naszym mamy dopuszczalną liczbę godzin wykorzystaną w całości (a to jednak 32-3 albo 4, nie 30) + jak uczniowie nadobierają sobie dodatkowych, te 35-36 godzin to standard (40 uważam jednak za lekkie barbarzyństwo, dziecko jest obciążone bardziej niż przeciętny pracownik etatowy, dochodzi przygotowanie do lekcji w domu).

      A naprawdę nie jesteśmy w jakiejś czołówce, przeciętne liceum, załapaliśmy się ledwie w pierwszej 500 w kraju w ostatnim rankingu.
      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:01
        U syna w tym semestrze nie ma kilku przedmiotów - będą w nastepnym po dwie godziny.
        Może to jest 32 godziny, nie ma znaczenia. Przy 40 godzinach tygodniowo - w domu uczył się niewiele, nauczyciele tak uczyli, żeby jak najwięcej wiadomosci uzyskać na lekcjach. System się sprawdził sądząc po jego wynikach egzaminu gimnazjalnego.
        • chocolate_cake Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:29
          Może faktycznie lepiej przenieść syna do innej szkoły skoro jesteście niezadowoleni.
          To jakieś słabe liceum w Warszawie? ( nie znam, mieszkam w innej części kraju)
        • asia_i_p Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:38
          32 godziny a 30 to jednak różnica. Niewiele więcej da się dać legalnie w szkole państwowej, ze względu na higienę pracy.
          Miał 40 + zajęcia dodatkowe, czy 40, w tym zajęcia dodatkowe? Jeżeli to drugie, sporo naszych uczniów dociąga, jeżeli to pierwsze, podtrzymuję zdanie o przeciążeniu dziecka - 8 lekcji dziennie to jest masakra. Pamiętam, jak miałam dwa lata temu, kiedy był projekt, raz w tygodniu tyle i pod koniec nadawałam się do wyżęcia i powieszenia na sznurku. Owszem, uczeń pewnie wkłada w lekcję mniej aktywnego wkładu, ale z drugiej strony ma więcej stresu, to nie jest tak, że sobie siedzi jak ja na szkoleniu.
          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:49
            Nie było w ogóle zajęć dodatkowych. Lekcje do 16-17. Z zajęć dodatkowych to syn miał siatkówkę poza szkołą.

            Ale jak wracał po lekcjach - to prac domowych miał niewiele ( chyba że na weekendy ) i samej nauki też już dużo nie było.
            • kasiamat00 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 12:44
              A teraz wyobraz sobie ucznia nieprzywyklego do robienia czegokolwiek w domu i uczenia sie samodzielnie na studiach. Obstawiam, ze odpadnie po pierwszym semestrze.
              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 13:00
                To zależy pewnie od ucznia.
    • lusitania2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:03
      specjalnie dla ciebie, arwena, żebyś mogła założyć wątasek z tezą na forum.
    • vaikiria Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:04
      U nas nie jest wolny.
      • karme-lowa Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:20
        Nie wiem, jak to się fachowo nazywa, ale jest coś takiego jak " wolne dyrektorskie" i wtedy dyrektor szkoły wyznacza dni wolne. U nas jest to min 14.X.
        • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:27
          Tylko dni dyrektorskie, jak dla mnie powinny być używane po przeprowadzeniu ankiety wśród rodziców ( tak było w podstawówce moich dzieci ). Wtedy były to dni wole od zajęć dydaktycznych, ale świetlica pracowała - i można było zostawić dziecko jak się nie miało opieki.
          • vaikiria Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:29
            Ja mam na myśli gimnazjum i późną podstawówkę, więc nie ma mowy o świetlicy. Tak czy inaczej w obu szkołach są normalne lekcje, wiem, że w gimnazjum wypada im tego dnia godzina wychowawcza i szykują dla swojej wychowawczyni jakiś poczęstunek.
            • anilka Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:43
              a Arwena ma na myśli liceum, ale problem opieki dotyczy i jej. Ona dziecka bez opieki nie zostawia, dopiero o tym pisała w innym wątku
              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:51
                Wiesz, moje dziecko ma 16 lat, więc sobie radzi. Zresztą ja i tak jestem w domu.

                Chodzi o to, że nie ma lekcji - a powinny być.
                • nickbezznaczenia Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:59
                  Nie, nie powinno być i przestań rżnąć głupa.
                  • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:05
                    Powinny być - to że nauczyciele to święte krowy - to należy to zmienić, a nie przyklepywać.
          • karme-lowa Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:44
            U nas świetlica jest czynna po mimo wolnego.
          • zla.m Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:44
            Chcesz licealistę w świetlicy zostawiać? Ja rozumiem wątek z tezą, ale są granice big_grin
            • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:52
              Nie nie chcę. Chcę normalnych lekcji.
              • chocolate_cake Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:55
                Tu już powinien pomóc dyrektor szkoły. To jego obowiązek.
              • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:39
                Pytanie, czy uczniowie, w tym Twoje dziecko, też ich tak bardzo chcą big_grin.
                • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:42
                  A znasz ucznia, który chce mieć lekcje? Ja oczekuję nauki - bo nauczyciele wymagania będą mieli, niezależnie czy lekcje były czy nie.
                  • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:50
                    I naprawdę ten jeden dzień tak wiele zmieni?
                    Szkoła ma prawdopodobnie ileś dni ustawowo w gestii dyrektora, to i je wykorzystuje.
                    Ja już cieszę się, że dzieciak nie ma lekcji 14.10., przynajmniej raz nie zadadzą nic wink.
                    A najbardziej zachwyca mnie wolne w poniedziałek 31.10. Będzie miły, przedłużony weekend.
                    A uczeń w liceum - cóż, jak chce i widzi, że ma np. w czymś zaległości, to może wykorzystać trochę ze swojego wolnego czasu, żeby pouczyć się sam, coś poszperać, poczytać.
                    • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:54
                      Wiesz, chodzi o zasadę. Ciekawe jak by wyglądało życie, gdyby w "dzień lekarza" ( chyba coś takiego jest ), nie pracowali lekarze, albo w "dzień strażaka" strażacy.

                      Nauczyciele na KN to takie święte krowy, które mają same przywileje.
                      • elf1977 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:39
                        Przestań obrażać, w niektórych szkołach prywatnych (w których KN nie obowiązuje), również jest wolne 14 października.
                      • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 19:21
                        Do mnie lekarze i strażacy są jednak bardziej niezbędni niż nauczyciele, wybacz. BTW, jak przeniosłam córkę do obecnej szkoły, to załapała się na fajny dzień nauczyciela: Byli z wychowawczynią w teatrze, a później w klasie jedli ciasta, które matki upiekły. Rano był jakiś krótki apel.
                    • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:43
                      Wiesz, gdyby cały ostatni miesiąc mieli normalne lekcje - nie zwracałabym uwagi. Ale nie mieli.
                      • elf1977 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:50
                        Myślę, że to w dużej mierze wina dyrekcji, która nie potrafi zorganizować doraźnych zastępstw. Liceum Reytana niestety wcale nie jest tak dobre, na jakie wygląda. Wyniki wynikami, jazda na opinii - inna sprawa. Wielu uczniów, szczególnie tych, którzy mają za sobą dobre prywatne gimnazja, przeżywa zawód w państwowych dużych placówkach. Obserwuję to na przykładzie moich najlepszych uczniów, którzy lądują w zupełnie innej bajce niż dotychczas i trudno im się przestawić na to, co serwuje liceum - moloch.
                        • chocolate_cake Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 20:37
                          elf1977 napisała:

                          > Myślę, że to w dużej mierze wina dyrekcji, która nie potrafi zorganizować doraź
                          > nych zastępstw.

                          Prawda.

                      • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:52
                        Arwena ale to jest akurat problem tej konkretnej szkoły, która z tego co wiem została przez was wybrana. , nie jest rejonową obowiązkową szkołą. Zmieńcie ja na lepszą albo walczcie z dyrekcją. Pomstowanie na forum nijak nie zmieni sytuacji w szkole twojego syna
                        • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:57
                          Nie no na pewno powalczę smile, jak już ogarnę córkę z zerwanym ścięgnem.
            • panterarei Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 21:18
              smile no bo się jeszcze gdzieś zaplacze i go jakaś lafirynda zbałamuci albo co
          • pulcino3 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:49
            arwena_11 napisała:

            > Tylko dni dyrektorskie, jak dla mnie powinny być używane po przeprowadzeniu ank
            > iety wśród rodziców ( tak było w podstawówce moich dzieci ). Wtedy były to dni
            > wole od zajęć dydaktycznych, ale świetlica pracowała - i można było zostawić dz
            > iecko jak się nie miało opieki.


            Twój licealista nie ma zapewnionej opieki świetlicowej na 14X? Zostaw go w figloraju w dowolnym CH, bilet całodniowy kosztuje jakieś 35 zł.

            • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:53
              A widzisz do czego pisałam o świetlicy? Do podstawówki moich dzieci.
              W gimnazjach miały normalne lekcje i tego oczekiwałam w liceum.
          • nickbezznaczenia Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:15
            To zostaw syna w świetlicy u Rejtana. smile
    • chocolate_cake Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:23
      Nie wiem dlaczego jest wolne i nie wiem kto to ustala. U mnie w prywatnej też wolne, od wielu lat.
      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:24
        Wszystkie znane mi szkoły prywatne pracują tego dnia. Normalne lekcje są.
        • chocolate_cake Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:32
          Ja z prywatnych znam tylko jedną i nie pamiętam aby tam były lekcje 14 X.
          Nie mam pojęcia kto to ustala.
        • volta2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 13:23
          U na lekcji nie ma. Ślubowanie i kino.
          Gdybym wiedziała to byśmy 3 dniowy weekend sobie zrobili...
      • lusitania2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:36
        chocolate_cake napisała:

        > Nie wiem dlaczego jest wolne i nie wiem kto to ustala.

        i to pisze nauczycielka, aaaaa ha.
        Rzeczywiście, niech lepiej to twoje gimnazjum zlikwidują, a ty wtedy znajdziesz sobie pracę, mam nadzieję, że poza oświatą.
        • asia_i_p Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:44
          Uważasz, że fakt, że nauczycielkę w szkole prywatnej nie interesuje organizacja szkolnictwa państwowego, jest dyskwalifikujący? Nie bardzo rozumiem, w jaki sposób znajomość systemu szkolnictwa państwowego miałaby usprawnić jakość jej pracy.
          • chocolate_cake Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:59
            Dokładnie. Uczę angielskiego i na tym się znam najlepiej. Nie jestem dyrektorem szkoły ani kuratorem oświaty.
            • chocolate_cake Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:03
              A mojego liceum nikt nie likwiduje. W jednym budynku będzie też podstawówka. Jest już zgoda władz.
          • lusitania2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:03
            owszem, uważam, że jak ktoś, zwłaszcza związany zawodowo z oświatą (że pominę doświadczenia własne jako ucznia) twierdzi, że nie wie kto i dlaczego ustanowiono dzień Edukacji Narodowej (tak, to właśnie ten 14.X) i co on upamiętnia, to powinien zmienić branżę, bo w podstawach oświatowej, jak widać, ma żadną orientację (TAK, prywatnych placówek święto EDUKACJI NARODOWEJ również dotyczy).
            • vaikiria Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:09
              Ja nie odczytałam jej stwierdzenia tak, że nie wie, co wydarzyło się 14 października, tylko że nie wie, kto decyduje, czy to święto jest wolne od zajęć czy nie.
              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:15
                dokładnie. Ona napisała, że nie wie kto decyduje, że ten dzień jest wolny.
            • chocolate_cake Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:44
              lusitania2 napisał:

              > owszem, uważam, że jak ktoś, zwłaszcza związany zawodowo z oświatą (że pominę d
              > oświadczenia własne jako ucznia) twierdzi, że nie wie kto i dlaczego ustanowion
              > o dzień Edukacji Narodowej (tak, to właśnie ten 14.X) i co on upamiętnia, to po
              > winien zmienić branżę, bo w podstawach oświatowej, jak widać, ma żadną orientac
              > ję (TAK, prywatnych placówek święto EDUKACJI NARODOWEJ również dotyczy).
              >
              >
              Dobra. Będzie ematkowe czytaj ze zrozumieniem.
              Nie wiem kto ustala ten dzień wolny, czy minister edukacji czy kurator oświaty a może i kto inny
        • rozwiane_marzenie Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 13:39
          Ludzie, skąd w Was tyle zawiści. Nie jestem nauczycielką, ale chodzę do szkoły syna i widzę jak pracują, że są robotnikami nauczającymi nasze dzieci. Wiele od nich samych nie zależy, już większą władzę ma dyrektor, ale zwykły nauczyciel. Wychowawczyni mojego dziecka sama wielokrotnie podkreśla, że nie podoba jej się to czy tamto, ale takie zasady napłynęły z góry.
          No ale widocznie Ty nie bywasz w szkole swojego dziecka w ogóle, skoro tak piszesz do dziewczyn.
    • mama303 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 16:26
      u córki w szkole jest uroczystośc ślubowania pierwszaków i wtedy oczywiście już inni lekcji nie mają wink nie mam pojęcia dlaczego
      • grey_delphinum Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:02
        W liceum córki wolne, w podstawówce syna wolne (świetlica pracuje).
        Super smile Ja też biorę dzień wolnego i mamy dłuższy weekend. Lubię to smile
        • chocolate_cake Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:05
          Ja mam wszystkie piątki wolne smile
    • naomi19 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:12
      Też jestem zła, że w dzień nauczyciela jest brak zajęć lekcyjnych. Niech sobie świętują po lekcjach!
      • anilka Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:47
        świętują? U nas dzień wolny od zajęć dydaktycznych, nauczyciele konferencja 8-10, o 10 do 14 szkolenie
        • naomi19 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 21:38
          Tiaaaaaa, już ja widziałam niejedno takie 'szkolenie'.
          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 21:48
            a potem w sprawozdaniu RR - jest pozycja 3000 dzień nauczyciela ( sytuacja autentyczna ze szkoły do której chodzi córka znajomych - po ujawnieniu tego składki spadły o 90% )
            • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 22:31
              W życiu się z czymś takim nie spotkałam. Nie wierzysz chyba. ,że jest to powszechna praktyka?
              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 22:37
                Nie wiem, czy normalna, ale spotkałam się kilka razy, że RR kupowała meble do gabinetu dyrektora, czy tego typu "niezbędne" rzeczy. Dlatego większość znajomych, którzy nie mają dzieci w prywatnych szkołach nie płaci na RR. Wolą płacić więcej na fundusz klasowy, gdzie wydatki są uzgadniane pomiędzy rodzicami.
                • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 22:45
                  I dlatego nie protestowałaś przeciwko takim praktykom? Nie wyobrażam sobie czegoś takiego aniw mojej szkole ani w szkołach moich dzieci. Od nikogo ze znajomych też nie słyszałam o takich praktykach. Nie wiem, gdzie ty te beznadziejne szkoły znajdujesz
                  • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 22:50
                    Ale to nie w szkołach moich dzieci. W podstawówce RR powstała jak córka była w 4 klasie a syn w 6 ( wcześniej nie było ) i miała konkretne plany, kasę zbierała na bazarkach, z wpłat dobrowolnych. Kupowano za to nagrody dla dzieciaków na koniec roku i materiały edukacyjne ( czesne było relatywnie niewielkie, więc nie na wszystko starczało ). W gimnazjach nie ma RR. Dopiero z tym tworem spotkałam się w LO i też nie mogę się doprosić o sprawozdanie finansowe.
                    • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 23:25
                      Czyli jednak nie wszędzie szerzy się patologia. A w tamtych szkołach reszta rodziców siedziała jak d..y wołowe? Choć to mnie nie dziwi - widzę jak wyglądają wybory do RR, ludzie najchętniej by pod stoliki weszli żeby ich tylko nigdzie nie wybrali ...
                      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 23:33
                        Tylko, że gimnazja to szkoły prywatne.W państwowych ten relikt RR funkcjonuje jeszcze.
                        Nikt się nie pcha, bo zburzyć istniejący układ jest ciężko.
                        • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 23:52
                          Niestety szkoły są zobowiązane przez obowiązujące przepisy do powoływania rad rodziców.
                          Jak nikt nie będzie chciał pracować e radach rodziców to ciężko będzie zmienić cokolwiek. Ale oczywiście najłatwiej jest stać z boku i obsmarowac tyłek innym. Najlepiej nauczycielom. Przecież to RODZICE zdecydowali o wydaniu tych 3000 na dzień nauczyciela, cokolwiek się za tym kryło
                          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 23:58
                            Nie rodzice a 3-4 osoby z prezydium zazwyczaj. Żeby rodzice zadecydowali - musiałaby zostać przeprowadzona ankieta w klasach.
                            Jestem pewna, że wtedy taka inicjatywa by nie przeszła.
                            • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 00:05
                              A te 3-4 osoby z prezydium to kto? Kosmici? Czy rodzice wybrani przez innych rodziców? W szkołach które znam decyzje podejmowane są przez przedstawicieli każdej klasy wiec na pewno nie są to 4 osoby
                              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 00:08
                                Łapanka. Bo tak to wygląda najczęściej. A jak znam życie to decydują głównie ci co są już 3 rok w szkole.
                                • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 00:35
                                  rozumiem, że się zgłosiłaś do RR? Czy tylko tak sobie lubisz ponarzekać?
                                  • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 00:37
                                    Nie było mnie na zebraniu. Wylegiwałam się na plaży wtedy.

                                    A skoro robią tajemnicę z tego na co wydają kasę - to niech szukają frajerów gdzie indziej. Zwłaszcza, że kwota sugerowana to min 250 zł za rok.
                      • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 23:33
                        Możliwe, że takie wydatki mają miejsce z inicjatywy lub tylko aprobaty rodziców. Chęć podlizania się dyrekcji i nauczycielom dzieci objawia znaczna część rodziców, tak samo duża jak przeciwna, która wymaga cudów od nauczycieli i bezlitośnie rozlicza z obowiązków.
                        Do Rady Rodziców pchają się lizusy (nie twierdzę, że zawsze i wszędzie), a pozostali, wchodzący pod krzesła w trakcie wyborów, rozpuszczają języki na forach, obsmarowując szkołę...
                        • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 23:40
                          Byłam w RR w podstawówce dzieciaków. Ale tam był inny układ zupełnie. O wydatkach decydowali wszyscy rodzice. Na początku roku były rozsyłane informacje do klas i prośba o wypowiedzenie się. Zazwyczaj cele były przyszłościowe i kasę zbierano na bazarkach świątecznych, aukcjach szkolnych itd.
                          W LO podjęłam decyzję, że dopóki nie dostanę sprawozdania finansowego, nie zapłacę grosza. Lubię wiedzieć na co idą moje pieniądze.
                          Jeśli chodzi o to na co są wydawane pieniądze - to często decyduje "prezydium", a nie cała RR.I fakt najczęściej są w niej lizusy.
              • naomi19 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 22:48
                Powszechna. Są wystawne kolacje dla całego grona pedagogicznego w dobrych knajpach z okazji Dnia Nauczyciela. Popijawa za naszą kasę.
                • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 23:16
                  naomi19 napisała:

                  > Powszechna. Są wystawne kolacje dla całego grona pedagogicznego w dobrych knajpach z okazji Dnia Nauczyciela. Popijawa za naszą kasę.
                  >

                  Możliwe, że jeśli grono zadecyduje, że chcą trochę pobyć razem z okazji swojego święta, to coś tam dokłada fundusz socjalny (o ile komisja socjalna tak zadecyduje), a na resztę robią składkę ze swoich, bo nie uwierzę, że ktoś robi imprezę z pieniędzy rodziców.
                  Przypuszczam, że nie masz pojęcia o pochodzeniu pieniędzy na takie wydatki, a dodatkowo sprawia Ci przyjemność oczernianie nauczycieli. Coś na zasadzie kumoszki, która patrząc na biesiadującą sąsiadkę z góry zakłada, że na pewno nie je za swoje, tylko kogoś okradła lub dostała łapówkę.
                  • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 23:19
                    To pytanie za 100 punktów - co oznacza pozycja w sprawozdaniu z RR - kwota X - dzień nauczyciela? Takiej pozycji nie powinno tam być w ogóle. RR ma kasę wydawać na dzieci i ich potrzeby a nie na nauczycieli.
                    • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 23:21
                      Też uważam, że takiej pozycji nie powinno być.
                      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 23:34
                        Tylko bardzo często jestsad
                        • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 23:36
                          Ktoś wyraził na to zgodę, no nie? Dlaczego inni nie protestowali?
                          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 23:47
                            Bo najczęściej nie wiedzą. Sprawozdanie finansowe jest jawne i powinno być na stronie szkoły, albo do wglądu w sekretariacie. Niestety często trudno je dostać. No i jest ono po zakończeniu roku, czyli często już po fakcie.
                            • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 23:55
                              Jeżeli ktoś daje pieniądze, nie pytając, na co poszły, to niech się nie dziwi, że ktoś inny zadecydował, na co zostały wydane.
                              W każdym razie wydawanie pieniędzy rodziców na potrzeby nie związane bezpośrednio z uczniami wydaje mi się kuriozalne i nie powinno mieć miejsca.
                              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 00:00
                                No widzisz, a nawet tu na forum dziwią się, ze chce zobaczyć sprawozdanie finansowe RR z poprzedniego roku. Bo przecież wtedy nie płaciłam - to nie powinno mnie obchodzić na co kasa poszła.
                                A ja uważam, że jak najbardziej powinno mnie obchodzić - bo da to obraz na co może pójść kasa w kolejnym roku. Ja płacić w ciemno nie chcę.
                                • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 00:23
                                  U nad sprawozdanie z wydatków rady przedstawiane jest na listopadowym zebraniu rodziców. Rozumiem, ze mimo wielu zastrzeżeń nie zglosilas się do pracy w RR bo wtedy już byś znała rozliczenie.
                                  • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 00:40
                                    Swoje w RR już zrobiłam - kilka lat w podstawówce. Uważam że w LO, RR jest nie potrzebna. W gimnazjum radzono sobie bez niej.

                                    Co ciekawe w regulaminie wyczytałam, że posiadanie RR to prawo rodziców. Prawo a nie obowiązek, a więc mogłoby jej nie być.
                        • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 00:37
                          bardzo często - czy w szkole do której chodzi córka znajomych? Bo zaczynasz niebezpiecznie generalizować
                          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 00:40
                            Często słyszę od znajomych, że RR rozp..prza kasę. Coraz mniej osób chętnie płaci.
                            • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 00:43
                              rozumiem, że ci znajomi działają w RR, czy też może jak była wybierana to leżeli na plaży?
                              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 09:06
                                Próbowali coś zmieniać na początku ( to podstawówka ), ale opór materii był duży. Za to doprowadzili do tego, że klasy w których są,przestały płacić na RR.
                  • naomi19 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 08:23
                    żaden nauczyciel nie wydał ani złotówki na takiej popijawie, nie bądź dzieckiem...
                    • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 09:43
                      naomi19 napisała:

                      > żaden nauczyciel nie wydał ani złotówki na takiej popijawie, nie bądź dzieckiem


                      A Ty nie kłam i nie uprawiaj demagogii.
                      Byłam nauczycielem, w przeciwieństwie do Ciebie.
                      Zawsze te imprezy u mnie w szkole (czasem poczęstunek, czasem wycieczka) były z naszych prywatnych pieniędzy plus dofinansowanie z socjalnego. Czasem nie było nic - zależy, jak decydowała większość rady pedagogicznej. Żaden komitet rodzicielski nam do niczego nie dokładał, bo było oczywiste, że te pieniądze mają wracać do dzieci.
                      Często bywało tak, że tylko grono zaprzyjaźnionych osób szło po południu do knajpki na piwo. Dopołudnie spędzało się z dziećmi w szkole na jakichś zajęciach niedydaktycznych, a potem jedni wracali do domu i dzieci, a inni, wolni, świętowali za własne pieniądze. Wszystko odbywało się po południu lub w wekeendy (jeśli wycieczka).
                      Nie było to ani kosztem lekcji, ani kosztem rodziców, a każdy chyba ma prawo świętować w prywatnym czasie i za swoje?
                      • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 10:20
                        u mnie w tym roku spotkanie z okazji "dnia nauczyciela" jest w niedzielę wink
                • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 23:38
                  Owszem są kolacje lub obiady ale z funduszu socjalnego, który każda szkoła ma obowiązek prowadzić. Nikt zs kasę uczniów nie pije. Być może e tej konkretnej szkole doszło do nadużycia - to trzeba wyjaśnić w tej konkretnej szkole. Powtarzanie idiotyzmow o nauczycielach upijajacych się za pieniądze rodziców przemilczę
                  • naomi19 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 08:24
                    Halo, halo... ziemia.
                    Fundusz socjalny wg ciebie powinien być wydany na wystawny obiad plus driny? Tak postrzegasz najważniejsze potrzeby szkoły w tym zakresie? big_grin No to gratuluję.
                    • paniusiapobuleczki Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 08:33
                      Fundusz socjalny to nie pieniądze przeznaczone na potrzeby szkoły! Składkę obowiązkowo pobiera sie z pensji każdego pracownika. Jesli taka jest ich wola mogą za te pieniądze pójść na kolacje z okazji dnia edukacji. Mogą tez składać wnioski o dofinansowanie leków , okularów i stad tez dostają bony na święta.
                    • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 09:52
                      naomi19 napisała:

                      > Fundusz socjalny wg ciebie powinien być wydany na wystawny obiad plus driny? Tak postrzegasz najważniejsze potrzeby szkoły w tym zakresie? big_grin No to gratuluję.
                      >

                      Jak nie wiesz, czym jest fundusz socjalny, to nie pisz bzdur. To pieniądze z naszych zarobków i my decydujemy, jak nimi dysponować. Stąd dofinansowania do rehabilitacji, leków, zapomogi dla najbiedniejszych, paczki świąteczne itd. To są nasze pieniądze i komisja socjalna decyduje, jak je wydawać (są pewne regulaminy w tej kwestii).
                      • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 09:55
                        > Fundusz socjalny wg ciebie powinien być wydany na wystawny obiad plus driny? Tak postrzegasz najważniejsze potrzeby szkoły w tym zakresie? big_grin No to gratuluję.
                        >
                        kolejna wypowiedź z cyklu "nie znam się, ale się wypowiem" - a na co twoim zdaniem powinien byc wydany fundusz socjalny? Chętnie się dowiem
                    • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 10:17
                      Dokształć się, a potem pisz:
                      www.kariera24.info/co-to-jest-fundusz-socjalny-i-czy-musi-byc-w-kazdej-firmie/
                    • ra-sowa Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 13:56
                      fundusz socjalny w każdym zakładzie pracy to pieniądze pracowników, nie zakładu
          • aaa-aaa-pl Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 15:47
            Gdzie konkretnie widziałaś takie "Tiaaaaa-szkolenia" Moje szkolenia to minimum 4 godziny ( z przerwą) - tradycyjnie: warsztaty, wyklady.Rozwiń hasło " szkolenia " - może mnie coś ciekawego minęło, chętnie dowiem się.
    • mynia_pynia Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:12
      Dziwna szkoła państwowa. U mniebyła taka praktyka że były zastępstwa z różnymi nauczycielami, pamiętam raz jak nie było polonistki i anglistki w sumie 4 lekcje i wpada nasza matematyczka i zero krępacji. W tym dniu mieliśmy 6 godzin matematyki smile, bo były planowe jeszcze 2 matmy - było ekstra, po 3 h jedliśmy na lekcji, piliśmy a kobieta na luzie leciała z materiałem. Do nas przychodził kto bądź ale realizował swòj materiał.
    • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:17
      U nas w szkole płatnej 14 października nie ma zajęć dydaktycznych... 1 lekcja to koncert zaproszonych artystów z Filharmonii, reszta to w sumie nie wiem, co, na pewno jakiś krótki apel przed tym koncertem, podziękowania dyrekcji dla nauczycieli i takie tam. Czyli najwyżej z pół godziny zagospodarowane. Po lekcjach nabożeństwo jak zawsze w ptk. Ale gdzieś przepadają jeszcze 3,4 lekcje. Co mnie nie martwi wcale a wcale - bardziej mnie martwi, co będzie, jak ileś klas ściśnie się z dyżurującymi nauczycielami w świetlicy.
      • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:29
        BTW 40 godzin lekcyjnych w tygodniu to dla mnie jakaś zgroza potworna. wink.
        Córka ma teraz po 7 godzin, raz w tygodniu 6, no i dzieciak ledwie zipie, jesteśmy w domu po 16.30-17, kiedy wychodzimy ze szkoły zaczynają się korki, dojazd z powrotem to udręka, potem obiad, odrabianie lekcji przez godzinę, półtorej, powtarzanie materiału na zapowiedziane sprawdziany, niemal codziennie jakiś, więc robi się 19.30-20.00 - kiedy ten dzieciak ma żyć.
        • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:40
          No widzisz, syn miał do gimnazjum 5 minut. Prace domowe - max 15-20 min. Sprawdziany zapowiadane na tyle wcześniej, że można było ogarnąć w weekendy ( zresztą on niewiele się do nich musiał uczyć, jak był w szkole ).
          Córka kończy ok 15-16. Teraz ją wożę i odbieram - bo ma zerwane ścięgno, ale zazwyczaj powrót jej zajmował ok 30 min. Lekcje robi max godzinę ( głównie matmę ), do sprawdzianów powtarza w weeekend. Nie musi chodzić na dodatkowy angielski, francuski.
          • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:47
            Najwyraźniej mam tępe dziecko tongue_out.
            Ale szkoła jest, jak mi się zawsze zdawało, ustawiona pod średniaka ze średnimi możliwościami, a nie pod wybitnych bądź takich, którzy mają obniżone wymagania intelektualne. Moja córka samą matmę robi właśnie przez tę godzinę. Plus z każdego innego przedmiotu też jest pozadawane. Najbardziej to wpienia mnie technika.
            • anilka Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:55
              oj tam, w poniedziałek strajk jest, dobrze jest ponarzekać na tych leni nauczycieli, bo może by komu przyszło do głowy się przyłączyć do demonstracji. A tak - po co, dziecka nie uczą, opieki niuniusiowi nie zaewnią, na zwolnienia chodzą, w państwowej szkole pracują - zreformować ich
              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:58
                Oczywiście, że zreformować. Zlikwidować KN. Mnie już gimnazja nie dotyczą, zresztą nigdy nie byłam ich zwolenniczką.
                Nauczyciele walczą o własne stołki, a nie o to żeby było lepiej. Ale gdyby zostawienie gimnazjów połączono by z likwidacją KN - podpisałabym się obiema rękami.
                • anilka Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:12
                  A jak tam Arwena, podpisałaś się obiema rękami o zakazie aborcji, taka katoliczka na pewno to zrobiła.
                  • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:14
                    Nie nie podpisałam. Decyduję o swoim sumieniu. Obecny kompromis powinien zostać.
                • elf1977 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:43
                  A od kiedy to nie można walczyć o swoją pracę? To grzech, nie chcieć wylądować na bruku? To wstyd, przyznać się do tego, że chciałoby się pracować w tej samej szkole co dotychczas? Wiesz, nauczyciele też muszą coś jeść...
                  • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 19:04
                    Jak się jest nauczycielem to nie można walczyć o swoje prawa, bo i tak mamy ich za dużowink dokładnie to pisałam w wątku o strajku - dlatego nauczyciele do strajku się nie rwą, bo i tak będą oskarżani o walkę o przywileje i miejsca pracy, a nie dobro dzieci
                    • elf1977 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 19:16
                      Jakby prześledzić historię protestów, od wielu lat strajkowały już prawie wszystkie grupy zawodowe, a nauczyciele nie. A dlaczego? Boją się. Boją się, ponieważ od lat są traktowani jak niedouczeni debile, którzy nie tylko nic nie potrafią, ale do tego się lenią.
                      Miałam dość, znalazłam sobie więc niszę - dobre prywatne gimnazjum, gdzie mogłam uczyć tak jak chciałam i mniej więcej tego, kogo chciałam. Pech chciał, przyszła dobra zmiana...
                      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 19:29
                        Skoro prywatna szkoła- to bez KN. Czyli weszłaś na normalny rynek pracy. Pewnie nie masz 18h pracy a dużo więcej.
                        Nie porównuj się więc do większości nauczycieli szkół państwowych.
                        • chocolate_cake Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 20:30
                          Nie mam pojęcia jak jest w innych szkołach prywatnych.
                          U mnie jest tak samo jeśli chodzi o 18 godzinny etat itp, stopnie awansu.
                          • chocolate_cake Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 20:34
                            i pensję
                            miesięcznie identyczna ale bez 13 stki
                            • elf1977 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 20:48
                              Pensja może znacznie się różnić, ja mam np. płacone od godziny, wiele rzeczy mi odpada, np. dodatek motywacyjny, wysługa.
                              • chocolate_cake Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 20:52
                                Tak, w każdej szkole może być inaczej.
                                Też pracowałam w publicznej. Dawno temu. Pensja ta sama plus 13 stka a reszta to samo dokładnie. Praktycznie identycznie. Tyle że w niepublicznej mogłam mieć 30 godzin dydaktycznych przez lata, w publicznej nie. Teraz mam 18, etat, dzień wolny i jest mi dobrze smile
                                Nie widzę specjalnej różnicy między tymi konkretnymi dwiema szkołami: publiczną i niepubliczną
                                • chocolate_cake Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 20:53
                                  Mam wysługę lat, ostatni stopień awansu, wszystko jak w publicznej
                        • elf1977 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 20:47
                          Pracowałam w różnych szkołach, również publicznych. Jeżeli chodzi o dydaktykę - mam 20 godzin, moje obowiązki dodatkowe niczym nie różnią się od tych, które wykonywałam w innych szkolach.
            • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:56
              U córki na Technice w gimnazjum robili tylko na lekcjach. No chyba że ktoś chciał 6 - to musiał przynieść 3 rzeczy w semestrze zrobione własnorecznie w domu. Mogło być to np ciastosmile
              • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 22:26
                U nas jest karta rowerowa, karty pracy, znaki-sraki, a dodatkowo jakieś tam cudeńka typu Pan Stop z łyżki drewnianej i klamerek plus akcesoria wink. No i załamka, córka była chora, potem uzupełniała lekcje, więc ja w sumie tego Pana Stopa zrobiłam, bo wydawało mi się to zdecydowanie mniej ważne od dobrych kilkunastu stron z matmy do samodzielnego obliczenia w 2 dni (a to tylko z podręcznika, ćwiczenia pani zabrała, więc było wytłumaczenie, czemu nie zrobione).
                No i mój Pan Stop, nad zrobieniem którego klęłam jak ruskie wojsko, dostał db- big_grin big_grin big_grin .
                Zanim ematki zeżrą mnie żywcem za zrobienie dziecku pracy z techniki, tak, uważam, że były ważniejsze przedmioty i zadania do uzupełnienia, a dziecko prawdopodobnie dostałoby podobną ocenę, bo obie jesteśmy manualnie zręczne na podobnym poziomie wink.
                • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 18:06
                  a to ty nie wiesz, że nauczyciele od mało ważnych przedmiotów muszą udowodnić, że to oni są najważniejsi? Zawsze śmiać mi sie chciało, że matematyk mógł dać tydzień na uzupełnienie lekcji po chorobie, a taka pani od muzyki uważała, że mogłeś nauczyć sie śpiewać w trakcie choroby
                  • lokitty Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 16:44
                    No wiesz, taki jest program, że są przewidziane zadania domowe, robienie jakichś kart pracy, sprawdziany itp. itd. Z rozrzewnieniem wspominam, jak kulawo robiłam ściągnięty szalik na drutach, kanapki i lutowałam drut aluminiowy na kształt Myszki Minnie (ale kokarda mi nie wyszła wink). Przynajmniej nic nie trzeba było w domu robić, czytać, uczyć się, eeeeech....
    • ula.jakubowska Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:54
      2 lata temu wśród polskich nauczycieli przeprowadzono ankietę,która dotyczyla ewentualnego przekwalifikoeania się. 93% było na "nie",podczas gdy w innych grupach zawodowych " tak" odpowiedzialo 78%.
      Mam znajoma,która pracowała jako nauczycielka polskiego w szkole podst i gimnazjum.gdy po mavierzynskim postanowiła zmienić prace- poszla jako sekretarka w dużej firmie niemieckiej i pracowała na 3/4 etatu.po półtora roku rzuciła i wróciła do szkoly. Twierdzi,ze nie jest w stanie pracować 6 godzgodz dziennie i mieć urlop zaledwie 3 tygodniowy.
      • vaikiria Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:58
        Ja mam doświadczenie zawodowe z trzech kompletnie różnych branż w tym ze szkoły. Każda z tych prac ma swoje wady i zalety, najchętniej bym w jakiś sposób przeplatała te zawody. Ale nie powiedziałabym, żeby praca w szkole była najlżejsza.
    • nickbezznaczenia Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 17:57
      Nauczyciele nie mają w ten dzień zajęć dydaktycznych, ponieważ zgodnie z ustawą jest to dzień wolny ot takich zajęć i na dodatek święto państwowe.

      Nie podoba ci się, złóż interpelację do sejmu.
      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:00
        Szkoły prywatne - też podlegają pod MEN - w większości pracują. Czyli co? Święto dotyczy tylko tych z KN? Kolejny powód do jej likwidacji
        • anilka Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:15
          A jak policzyłaś tę większość? Czy to większość koło ciebie w promieniu kilometra, pięciu kilometrów, czy też zdarzył się cud i ogarniasz 10 kilometrowy zasięg wzrokiem? Bo nie wiem czy widzisz szkołę obok mnie czy nie
          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:24
            Te szkoły, które znam, do których chodzą dzieci moich znajomych ( a jest ich kilkanaście ), pracują normalnie.
            • jaulfa Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:26
              Czyli problem jest w szkole twojego dziecka a nie w szkole ogólnie.
            • anilka Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:29
              i te kilkanaście to większość czego?
              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:34
                Chodzi o zasadę. Skoro to święto "odgórne" dlaczego wiele szkół pracuje? Wynika z tego, że nie ma zakazu prowadzenia lekcji.
                • nickbezznaczenia Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:39
                  Jest, w ustawie. napisane wyraźnie- dzień wolny od zajęć lekcyjnych. Specjalnie sprawdziłam.
                  • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:41
                    Mam dzieci w szkole od 11 lat i zawsze miały w ten dzień lekcje.
                    • nickbezznaczenia Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:42
                      To naprawdę nie ich wina. sad
              • chocolate_cake Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 20:33
                No właśnie. Co to jest kilkanaście szkół na całą Polskę?
        • nickbezznaczenia Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:32
          A to już napisz do MEN i zapytaj dlaczego niektóre szkoły prywatne olewają ustawę.
        • elf1977 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 18:45
          To co piszesz jest nieprawdą. Szkoły niepubliczne, tak jak i publiczne, mają do dyspozycji dno dyrektorskie, wiele z nich wykorzystuje wolne 14 października, między innymi moja szkoła. Nie wypisuj więc kłamstw.
          • ula.jakubowska Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 19:02
            faktem jest,ze niewiele szkol ma lekcje w dzień Edukacji Narodowej.
          • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 19:12
            Niepubliczna szkoła mojego dziecka też ma wolne. A lekcji nie ma także 13. Pretensji nie mam żadnych i ogólnie jestem ze szkoły bardzo zadowolona. Arwena zadowolona nie jest i czepia się wszystkiego
            • elf1977 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 19:17
              To jest tak, jak się jest zadowolonym ze szkoły, to można za nią płacić całkiem spore pieniądze, a nawet mówić dobrze o nauczycielach, a w skrajnych przypadkach - pozwolić im na świętowanie 14 X...
              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 19:27
                Wcale nie do końca tak jest. Z gimnazjum syna nie byłam w 100% zadowolona. Uczyli dobrze, ale nie radzili sobie z różnymi problemami. A mimo to płaciłam, bo widziałam efekty ( wiedza syna z historii, wosu, matematyki, polskiego, geografii, angielskiego czy fizyki )

              • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 19:29
                Wolne 14 X pamiętam jeszcze ze swojej podstawówki, czyli 30 lat temu. Pytanie Arweny przypomina mi trochę coroczne wątki przed świętami i wakacjami krążące wokół jednego tematu - czemu ci nauczyciele mają tyle wolnego.
                • chocolate_cake Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 08.10.16, 20:31
                  little_fish napisała:

                  > Wolne 14 X pamiętam jeszcze ze swojej podstawówki, czyli 30 lat temu. Pytanie A
                  > rweny przypomina mi trochę coroczne wątki przed świętami i wakacjami krążące wo
                  > kół jednego tematu - czemu ci nauczyciele mają tyle wolnego.


                  smile
    • mamma_2012 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 00:26
      U mojej córki podobnie, nauczyciele ciągle na zwolnieniach, wycieczkach, dodatkowo jakieś lekcje organizacyjne, warsztaty w czasie "poważnych" lekcji. Córka zachwycona publiczną edukacją, bo w gimnazjum, jak nie było pana od techniki to przechodził fizyk czy biolog i prowadził lekcję zgodnie ze swoim programem, teraz ma okienko i idzie na kawę.
      Jakbym poszła do dyrektorki, to by się mnie wyparła.
      Dobrze Ci radzę, wyluzuj. Liceum to szkola dla prawie dorosłych ludzi, jak zobaczą problem niech rozmawiają z wychowawcą, z dyrektorką. Jak nic nie zdziałają to wkrocz, ale za zgodą syna.
    • rozwiane_marzenie Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 09:09
      U mojego dziecka w sp w tym dniu jest akademia, jakieś konkursy i potem zajęcia z wychowawcą, więc nie jest to dzień wolny. Nauczyciele rzadko są na l4, czasami to aż żałuję, że ciągle jest tyle lekcji.
    • aaa-aaa-pl Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 14:16
      Nauczycielem, tzw. nietablicowym, jestem już 17 lat.Moje pensum to 25 godzin( 60 min.), plus 2 ( karciane, mimo, że zlikwidowane, to nadal funkcjonują). Czego dowiaduję się o sobie z lektury tego wątku? - że jestem leniem, z ogromną ilością wolnego, na zwolnieniu zaś przebywam właściwie cały czas.Tylko, że nie jest to prawdą!!! Do każdych zajęć muszę się przygotować - narysować coś, wyciąć, poszukać obrazków itp.Tak, aby było to atrakcyjne dla ucznia, ale i po to by nie usłyszeć: nuuuda! ( trudno mi konkurować z grami na PC czy tablet, oj trudno).Często pracuję z uczniami nad umiejętnością czytania ( nawet napisałam autorski program - to tak, w ramach urlopu, stworzyłam). Jako, że każde dziecko jest na innym etapie - każda pomoc dydaktyczna musi być dostosowana do konkretnego Jasia czy Kubusia.To więc dostosowuję - piszę te sylabki na klockach ( w tej chwili), kartonikach, obrazkach itp.Tworzę, wymyślam - lubię to! Nie chcę się rozpisywać, ale dużo tego " produkuję". Dzieci się cieszą, chętnie pracują, robią postępy.Rodzice dziękują, są mili uśmiechają się - ale to chyba tylko pozory !!!!Po lekturze tego ( i innych wątków) przestaję wierzyć w szczere intencje ( uśmiechy, podziękowania) rodziców ( pewnie i tak myślą o mnie: "leń, z wakacjami w gratisie" ).Na zwolnienia nie chodzę ( mam wspaniałą odporność; syn zresztą też nie choruje). Raz tylko byłam 3 dni na L4, gdy po śmierci mojej mamy wylądowałam w szpitalu z ciśnieniem zagrażającym życiu ( rodzice uczniów bardzo mi współczuli - mam nadzieję, że szczerze).Wykonuję również inne obowiązki nauczycieli - chodzę ( poza godzinami dydaktycznym !) na wycieczki, koncerty, byłam na zielonej szkole.Inwestuję w swój warsztat - zapisałam się na kurs doskonalący ( cena 2 tysiące, czas trwania - rok). Wiele weekendów mam więc mam już, z góry, zaplanowanych.Jeszcze w trakcie wakacji ( pisząc program)usłyszałam od syna, że praca jest ważniejsza niż on!!! 14 października mam ślubowanie, potem radę szkoleniową ( nie mam wolnego).
      • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 14:23
        nie tłumacz się - kto wie, jak wyglada praca nauczyciela ten to wszystko wie, reszta i tak nie uwierzy - powie że przepijasz pieniądze rady rodziców, w przerwie między zwolnieniami lekarskimi i dniami wolnymi
        • aaa-aaa-pl Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 14:46
          Nie tłumaczę się smile Większość, z tego wątku, zna pracę nauczycieli na zasadzie: siostra kuzynki jest nauczycielem lub brat przyjaciółki uczy - powiedzieli mi, to WIEM! ( albo: w szkole mojego dziecka 14 października jest dniem wolnym- WSZYSCY ( w kraju) nauczyciele mają wolne!). Chciałbym, chociaż odrobinę, pokazać jak to wygląda z drugiej strony.To są takie luźne refleksje po lekturze forum. A już najbardziej zabawne jest gdy czytam ( nie w rym wątku) , że wstydem jest, nie dać kelnerom (pokojówkom itp.)napiwków, ale wręczyć kwiatek na Dzień Nauczyciela, to szczyt " rozbestwiania " klanu nierobów.I zaznaczam-nie uważam, że jest to zdanie każdego rodzica.Jednak lektura wątków daje dużo do myślenia!
          • elf1977 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 17:38
            Możesz pisać i pisać, i tak Ci nikt nie uwierzy, żeś nie jest nierób.
            Jedyne, co mi się bardzo nie podoba to ta jazda po chorych nauczycielach. Każdy człowiek ma prawo się rozchorować, czasem nawet bardzo poważnie. I prawo pracy jest od tego, żeby był chroniony, dopóki nie wyzdrowieje.
            • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 17:59
              Dokładnie. W ciągu 18 lat pracy miałam dwa tygodnie zwolnienia na siebie (nie ciągiem) i może ze trzy na dzieci. W tym roku dokładnie 1 września dopadła mnie choroba, szpital, operacja. Wiem, że moja nieobecność to kłopot dla dyrekcji i bardzo się cieszę, że nikt nie chce mnie zwalniać
            • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 17:59
              a jeżeli zwolnienie jest po prostu "graniem na czas"?
          • moadek Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 10:58
            aaaaa nie denerwuj się, wielu jest wspaniałych i zaangażowanych nauczycieli, z tego co piszesz Ty sie do nich zaliczasz i nie wątp prosże w szczerość podziękowań rodziców, ja jestem po drugiej stronie i wierz mi, gdy spotykam takiego nauczyciela dziekuję mu z całego serca najpiękniej jak potrafię, niestety tak jak w kazdym zawodzie (moim też), tak i w nauczycielskim są wspaniali ludzie z pasją i te niechlubne przykłady (sama pewnie je znasz)
            • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:09
              Oczywiście, że znam. Mam dzieci w szkole. Ale irytuje mnie taka urawniłowka. Żądanie zwolnienia chorego nauczyciela. Zwalanie winy za wszystko co złe w systemie edukacji na nauczyciela i KN.
              • moadek Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:33
                bo niestety jak wszedzie ocena środowiska zależy od tego jakich nauczucieli nasze dzieicna swojej drodze spotkaly, własnei dziś rano spotkałam znajomą mamę ze szkoły która moj syn juz skonczył, ja byłam zadowolona, ale ona ma corke o rok mlodzzą, jeszcze w tej szkole narzekała strasznie nie na nauczycieli raczej na zarzadzanie, głwonie na ciągłe zmiany nauczycieli, zastepstwa, a u mojego dziecka zmieniął sie jeden nauczyciel przez 3 lata, ta sama szkoła a opinie skrajne, ja polecam , on azdecydowanie odradza, także jak widąc kazdy wyrabia sobie opinie na podstawie własnych doświadczeń
                • moadek Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:35
                  upppss, przepraszam za literówki, ojej itow gronie nauczycielskim , za szybko kilknęłamsad
                  • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 11:52
                    że wszystko zalezy od indywidualnych doświadczeń to ja wiem doskonale. Ba! nawet ten sam nauczyciel może jednym dzieciom pasować a innym nie. Ale generalizowanie jest idiotyczne, a to właśnie Arwena robi
      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 14:34
        Ale nie o takich nauczycielach mowa w tym wątku - kilku takich moje dzieci na swojej drodze spotkały i im należą sie wszystkie profity.
        Chodzi o nauczycieli, którzy przez kilka lat jadą na tych samych testach ( nie ważne że kolejne roczniki sobie te testy przekazują ), na testach z wydawnictw ( też do dostania w sieci ), które są tak głupie, że bardziej się nie da.
        O nauczycieli, którzy są bardzo kiepscy, nie umieją przekazać wiedzy, drą sie na uczniów, znęcają się psychicznie, na których są skargi rodziców i uczniów - i których nie można zwolnić.

        Zróbcie porządek we własnym środowisku, pozwólcie na zwolnienie miernot, na ocenianie was po wynikach.
        Wtedy nie będziecie oceniani przez pryzmat miernot trzymających się etatu rękami i nogami, bo na wolnym rynku pracy nie znajdą. Dobrzy nauczyciele się utrzymają.
        • paniusiapobuleczki Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 14:46
          "Zróbcie porządek we własnym środowisku, pozwólcie na zwolnienie miernot, na ocenianie was po wynikach."
          No koleżanki nauczycielki, do roboty! Robimy listy nauczycieli nierobów w naszych szkołach i na radach głosujemy za usunięciem ich z pracy. Jakie to proste!

          Czy ty Arwena czasami myślisz czy tylko tak klepiesz w klawiaturę?
          • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 14:48
            najlepiej takie zasady wprowadzic wszedzie - na poczcie i w szpitalu, w sądzie i w spożywczym. I wtedy nigdzie nie będzie złych pracowników których karta nauczyciela nie pozwala zwalniać tongue_out
            • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 18:02
              To po co tak walczycie o utrzymanie KN? Dlaczego nie można jej zlikwidować, skoro daje taką samą ochronę jak KP?
              • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 18:11
                ja walczę? Wielokrotnie już pisałam w różnych watkach, że nie jestem zwolennikiem wszystkich jej zapisów. Dlaczego pani minister zamiast grzebać w systemie szkolnictwa nie weźmie się porządnie za przepisy dotyczące nauczycieli? Powiem ci dlaczego - bo nikt nie ma na to sensownego pomysłu. Dłubia tylko bez sensu - ten dołoży godziny karciane, tamten zabierze i tyle
                • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 19:11
                  Ale większość walczy. Wiesz jakie byłyby protesty, gdyby zapowiedziano likwidację KN?
                  • paniusiapobuleczki Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 19:18
                    Zależy co zaproponowanoby w zamian.
                    • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 19:45
                      Kodeks pracy - jak dla wszystkich
                      • sumire Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 19:47
                        Kodeks pracy istnieje też po to, by chronić pracowników. Nie tylko po to, by móc ich wywalić z roboty, gdy coś nie pasuje.
                        Zresztą ty chyba nie pracujesz, prawda?...
                        • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 19:52
                          ale praca nauczyciela jest specyficzna, musiałyby istnieć jakieś zapisy dotyczące warunków zatrudnienia, czyli dokładnie to, co teraz jest w KN.
                      • paniusiapobuleczki Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 19:56
                        Naszego państwa nie stać na zatrudnienie nauczycieli według kodeksu pracy.
                    • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 19:46
                      dokładnie - gdyby w zamian zaproponowano sensowny nowy system organizacji pracy to protesty jeśli by były to znikome. Ale biorąc pod uwagę, co obecna władza robi w oświacie, sensownych pomysłów się nie spodziewam
        • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 14:46
          pisałam już kilkakrotnie - "nauczycieli, którzy są bardzo kiepscy, nie umieją przekazać wiedzy, drą sie na uczniów, znęcają się psychicznie, na których są skargi rodziców i uczniów " jak najbardziej można zwolnić, wystarczy negatywna ocena pracy. Skoro taki nauczyciel pracuje i sie nie zmienia, to wina dyrektora. Taki dyrektor nie zwolniłby nauczyciela nawet gdyby miał do dyspozycji KP.
          I wcale nie jestem pewna, czy dobrzy nauczyciele się utrzymają - jak nie będa pasowali dyrektorowi to ich zwolni
        • aaa-aaa-pl Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 14:58
          Ja mam robić porządek? U mnie w Biedronce jest bardzo niesympatyczna pani ( kasjerka). Czy zatem siedzącą, na kasie obok, przemilą panią Dorotę, mam zmusić by zrobiła porządek z koleżanką? Bo inaczej stwierdzę- kasjerki w Bierze są okropne! W każdym zawodzie są miernoty - szkoła, Biedronka, szpital, urząd.. itd.
          • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 15:01
            ciekawe jaką kartę maja w Biedronce, że tej niesympatycznej nie zwolnią?
            • aaa-aaa-pl Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 15:05
              Wystarczy, że ta pani ( niesympatyczna) jest siostrą kierownika sklepu. Karta nie jest tu potrzebna!
            • aaa-aaa-pl Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 15:12
              W ilu urzędach ( szpitalach, sklepach) zatudniani są tzw." misiewicze "! Miernoty, z układami!Karta nie jest tu elementem niezbędnymi, by się utrzymać ( mimo ewidentnego braku wiedzy i umiejętności). Karty - brak, a urzędnik jest. Mozna? Można!
              • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 15:28
                własnie o tym pisałam wcześniej - jak nie będzie karty to kumpel dyrektora i tak zostanie, ale za to może polecieć fajny nauczyciel, który dyrektorowi podskoczy
    • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 22:21
      no dobrze, ale o to też masz pretensje do nauczycieli? Bo ja już trochę przestaję rozumieć - najpierw pretensje, że 14 wolny, potem piszesz, że nie miałabyś pretensji, gdyby uczciwie pracowali, a oni bezczelnie chorują i nikt ich nie zwalnia, bo mają KN. I na wycieczki jeżdżą. I przepijają kasę z Rady Rodziców. A to wszystko przez KN, bo gdyby był KP to hooo ho ho - porządek byłby jak w każdym innym miejscy pracy, oprócz szkoły oczywiście
      • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 22:22
        nie wiem dlaczego wskoczyło tutaj sad
        miało być pod wypowiedzą Arweny :"Nie mają. Do klas są przydzielani na podstawie punktów i tego co wybrali ( czyli pierwsze 32 osoby z listy chętnych do danej klasy.
        Testy poziomujące z języków - mają wpływ na przydział do grup. Ale testy poziomujące z polskiego czy matematyki - już nie."
      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 22:33
        Jeżeli dyrektor ( akurat znajomy, a nie ze szkoły syna ), mówi że ma problem z pozbyciem się kiepskich nauczycieli, bo chroni ich KN ( bo mają ten najwyższy stopień zawodowy ), to chyba wie co mówi? Na ich miejsce ma kilku chętnych, których chętnie by zatrudnił.

        O przepijaniu nie pisałam ja. Ja tylko pisałam, że w rozliczeniu RR była pozycja dotycząca dnia nauczyciela - a nie powinna być, bo to kasa dla dzieci.

        Jeśli chodzi o zwolnienia lekarskie - to tak nie podoba mi się, że dzieci nie mają lekcji.
        W gimnazjach wycieczki były w jednym tygodniu dla całej szkoły ( podstawówka i gimnazjum ). Kazdy poziom jedzie w inne miejsce, ale w tym samym czasie. Wtedy nikt nie traci.
        • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 22:53
          A też "najwyższy stopień zawodowy" to skąd im się wziął? Z tego nicnierobienia i leserstwa?
          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 22:57
            Pewnie z tego, że pracują w szkole odkąd ja pamiętam ( tak uczą jeszcze nauczyciele mnie uczący czy to w podstawówce czy liceum, a i wtedy nie byli "dopiero po studiach" ). Przypuszczam, że oni nie musieli robić żadnych stopni zawodowych, tylko je dostali, bo pracowali w szkole jeszcze za poprzedniego systemu
            • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 22:59
              nie ma takiej opcji - mogli mieć skrócony staż, ale musieli robić awans. I dyrektor musiał im wystawić pozytywną ocenę, żeby mogli go dostać.
            • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 23:05
              Jako wieloletni ekspert komisji egzaminacyjnych muszę stwierdzić, że aby otrzymać najwyższy stopień awansu zawodowego, trzeba było spełnić sporo niełatwych kryteriów i wykazać się jakimś dorobkiem zawodowym. Przed komisją stawał każdy - starszy i młodszy, z poprzedniego i obecnego systemu. Poczytaj sobie o warunkach otrzymania stopni awansu zawodowego, zanim zaczniesz pleść androny.
              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 11:05
                Szkoda, że nie brano pod uwagę tego, co myślą uczniowie i rodzice o takim nauczycielu. Czy sprawdzano, czy jego wyniki to efekt jego nauczania czy korepetycji?

                Chyba nie powiesz mi, że nie ma nauczycieli mianowanych beznadziejnych? Wrednych, złośliwych, niszczących dzieciaki psychicznie? To skąd się wzięli? Kto im dał te awanse?
                • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 11:09
                  brano opinię rodziców - RR opiniuje każdego nauczyciela ubiegającego się o awans
                  • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 11:39
                    Stopnie zawodowe są od 2000 roku, jak sprawdziłam. Co z nauczycielami uczącymi wcześniej - np 15-20 lat czy dłużej? Zostali wyrzuceni? Nie - niektórzy uczą nadal - mimo że już dawno powinni odejść.
                    Jak weszła ustawa, można było zrobić weryfikację i sprawdzić ankietami anonimowymi co sądzą o danym nauczycielu rodzice i uczniowie. RR w lo to w większości rodzice jak ktoś już napisał gdzieś - podlizujący się dyrekcji.
                  • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 11:40
                    A dlaczego RR a nie wszyscy rodzice w ankietach?
                    • iwles Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 11:46

                      po coś RR jest wybierana, tak jak "trójka klasowa", żeby podejmowali decyzje w imieniu wszystkich.

                      To tak, jakbyś proponowała, żeby każda Rada Miasta podejmowała decyzje tylko za pomocą referendum (ankiety) wszystkich mieszkańców.
                      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 12:37
                        Wybacz, ale jak znam życie trójka jest z łapanki i nikt się rodziców nie pyta co myślą o tym czy tamtym. Jakby trójka zrobiła właśnie ankietę i jej wynik przekazała dalejto ok. Ale taknie jest.
                        • cosmetic.wipes Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 14:00
                          > Wybacz, ale jak znam życie trójka jest z łapanki i nikt się rodziców nie pyta co myślą

                          O pacz, to zupełnie jak PiS w sejmie.
                          • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 14:02
                            i też ludu o zdanie nie pytają big_grin
                            • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 14:03
                              a widziałaś partię pytającą ludzi? PO też nie pytało - inaczej nie wysłałoby 6 latków do szkoły.
                              Jestem zdecydowanie za tym aby ważne sprawy rozstrzygać przez referendum.
                              • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 14:09
                                i o każdą rzecz w szkole mają robić ankiety? Biorąc pod uwagę zaangażowanie rodziców połowa ankiet nie wróci, część wróci pustych, część wypełniona na odczepne. A pod koniec roku rodzice będą mieli pretensje, że szkoła nic nie potrafi sama załatwić i pierdołami rodzicom głowę zawraca. Że mają się wypowiadać na temat nauczycieli, których nie znają. Albo, ze nikt ich ie spytał o zdanie na temat pani X - to nic, że nie uczy ich dziecka - raz była na zastępstwie i raz na przerwi byla niemiła dla dziecka.
                                A tak mi się teraz skojarzyło - ja też pracowałam w roku 2000 a do emerytury mam ponad 20 lat big_grin
                                • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 16:19
                                  ale uczą jeszcze ci nauczyciele, którzy uczyli mnie w podstawówce 30 lat temu czy w liceum 25 lat temu. I wtedy młodzi nie byli.
                                  • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 16:32
                                    to jest sprawa do organu prowadzącego szkołę - zgłoś się z zapytaniem dlaczego tak jest. Tak jak pisałam, u nas w pewnym okresie gmina zabroniła tego rodzaju praktyk, tak więc da się.
                                  • niennte Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 16:47
                                    U nas nie było mowy, aby pozwolono uczyć nauczycielom na emeryturze. Co więcej, zmuszano do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę nauczycielki, które ukończyły 50. rok życia, nie mówiąc o ukończeniu 55 lat.
                                    Mowy nie było, aby dostać jeszcze jakieś godzinki w szkole - organ prowadzący nie wyrażał zgody.
                                    • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 17:05
                                      W Warszawie jest inaczej. U nas dopuszczają aby jedna klasa miała 50 osób - bo trzeba było wszystkich przyjąć. Nie pozwolono utworzyć dwóch klas.
                                      • mamma_2012 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 17:13
                                        Przynajmniej w jednej ze szkół, gdzie było przyjętych 60 osób utworzono dwie klasy IB.
                                        • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 17:39
                                          Może w tym roku, w zeszłym była jedna - pracowali chyba do20
                                      • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 17:44
                                        no widzisz, przez pół wątku usiłujesz udowodnić, że za całe zło w oświacie odpowiedzialna jest KN. Tymczasem wiele osób pokazuje ci, że KN daje narzędzia i możliwości do sprawnego zarządzania placówkami oświatowymi. I jeżeli jakaś szkoła jest kiepska, to wina albo dyrektora, albo organu prowadzącego (który zresztą ma niemały wpływ na wybór tego dyrektora oraz na jego sposób zarządzania placówką). Wprowadzenie KP do szkół niewiele zmieni, jesli nie zmieni się sposób zarządzania oświatą. Nauczyciele (jako jednostki) są najczęściej najmniej winni (oprócz tych źle pracujących, ale o ich wyeliminowanie powinni zadbać dyrektorzy)
                                        • mamma_2012 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 18:38
                                          Oświata pod względem ilości osób niekompetentnych i leniwych nie odbiega znacząco od pozostałych obszarów budżetówki. Co z tego, że dyrektor będzie miał narzędzia do wyrzucania nauczycieli, skoro sam może być zwykłym ignorantem z nadania, który sam powinien być w pierwszej kolejności usunięty ze stanowiska, a wyrzucającym niewygodne, a nie źle pracujące osoby? Kto wtedy powie dyrektorowi, że źle pracuje? Nauczyciele?
                                          Teraz sytuacja byłaby już zupełnie patowa.
                                          Budżetówka rządzi się swoimi prawami.
                                          • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 19:04
                                            dla tego napisałam, że wprowadzenie KP nic nie zmieni. Dyrektorzy już teraz mają narzędzie do zwolnienia niekompetentnego nauczyciela. Jeżeli tego nie robią, to mają jakiś powód
                                            • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 19:21
                                              Nauczyciela dyplomowanego można zwolnić:
                                              - na mocy porozumienia stron;
                                              - na wniosek nauczyciela;
                                              - w razie czasowej niezdolności nauczyciela do pracy spowodowanej chorobą, jeżeli okres tej niezdolności przekracza 182 dni; w szczególnie uzasadnionych wypadkach okres ten może być przedłużony o kolejne 12 miesięcy, o ile nauczyciel uzyska prawo do świadczenia rehabilitacyjnego lub zostanie mu udzielony urlop dla poratowania zdrowia - tylko te 182 dni muszą być ciągiem, wystarczą dwa dni przerwy i zaczynamy zabawę od nowa.
                                              - w razie uzyskania negatywnej oceny pracy; - bardzo enigmatyczne określenie. Kto ocenia nauczyciela? Inni nauczyciele? Pewnie działają dokładnie tak samo jak lekarze "o swoim nie powiedzą nic złego". Po wynikach? może są dobre, tylko nie są jego. Rodzice płacą za korepetycje i dzieci umieją, a śmietankę zbiera kiepski nauczyciel - bo który rodzic zaryzykuje przyszłość swojego dziecka?
                                              - w razie cofnięcia skierowania do nauczania religii w szkole;
                                              - w razie nieusprawiedliwionego niezgłoszenia się nauczyciela na badanie okresowe lub kontrolne;
                                              - w razie orzeczenia przez lekarza przeprowadzającego badanie okresowe lub kontrolne o niezdolności nauczyciela do wykonywania dotychczasowej pracy.
                                              • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 19:50
                                                nauczyciela ocenia DYREKTOR co już ci wielokrotnie pisałam.Tutaj masz co między innymi jest brane przy ocenie:
                                                "należy wprost określić zarzuty, np.:
                                                – chaotyczne prowadzenie większości poddanych obserwacji lekcji, które nie zawierały takich istotnych elementów jak: sprawdzenie pracy domowej, systematyczne ocenianie uczniów i uzasadnianie ocen, utrwalanie materiału, podsumowanie,
                                                – rozwiązywanie przykładów z podręcznika (już rozwiązanych) oraz nierealizowanie zaplanowanych i zapowiedzianych materiałów lekcji (podawanie zadań, które będą rozwiązywane na lekcji, a w rzeczywistości, z braku czasu, zadawanie ich jako pracy domowej),
                                                – niedostosowany do poziomu nauczania stopień trudności zadań do samodzielnego rozwiązania na sprawdzianie oraz zadań zadawanych jako praca domowa,
                                                – brak udziału uczniów w lekcjach (uczniowie nie przychodzą na lekcje albo w nich nie uczestniczą),
                                                – błędy nauczyciela (np. niekonsekwencja w zapisach na tablicy, błędy merytoryczne),
                                                – brak na lekcjach pracy z uczniem zdolnym oraz dostosowania zadań do możliwości intelektualnych ucznia z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego,
                                                – brak systematycznych ocen pracy uczniów, o czym świadczą zapisy w dziennikach lekcyjnych i dzienniku elektronicznym,
                                                – brak stosowania poprawnej terminologii z przedmiotu,
                                                – wpisywanie do dziennika lekcyjnego innego tematu lekcji niż wynikający z zatwierdzonych planów wynikowych,
                                                – konflikty i brak współpracy między nauczycielem, pozostałymi nauczycielami przedmiotu oraz dyrektorem,
                                                – nadmierna liczba drobnych nieprawidłowości, gdy logiczny szereg uchybień uwzględnionych łącznie układa się w podstawę negatywnej oceny."
                                                Jeżeli nauczyciel nie charakteryzuje się powyższymi uchybieniami, to jeszcze można postawić mu zarzut małej aktywności, czyli brak zaangazowania w działania wychowawcze, brak wycieczek i innych akcji na rzecz organizacji szkolnych.
                                                • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 19:52
                                                  powyższe zarzuty może sformułować dyrektor kontrolując pracę nauczyciela na lekcji, konfrontując obserwacje z opiniami rodziców, kontrolując dokumentację
                                              • saphire-2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 09:42
                                                arwena_11 napisała:

                                                > Nauczyciela dyplomowanego można zwolnić:
                                                > - na mocy porozumienia stron;
                                                > - na wniosek nauczyciela;

                                                > poratowania zdrowia - tylko te 182 dni muszą być ciągiem, wystarczą dwa dni prz
                                                > erwy i zaczynamy zabawę od nowa.
                                                > - w razie uzyskania negatywnej oceny pracy; - bardzo enigmatyczne określ
                                                > enie. Kto ocenia nauczyciela? Inni nauczyciele? Pewnie działają dokładnie tak s
                                                > amo jak lekarze "o swoim nie powiedzą nic złego". Po wynikach? może są dobre,
                                                > tylko nie są jego. Rodzice płacą za korepetycje i dzieci umieją, a śmietankę zb
                                                > iera kiepski nauczyciel - bo który rodzic zaryzykuje przyszłość swojego dziecka
                                                > ?


                                                Zostań kuratorem oświaty to się dowiesz idiotko
                                                • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 14:15
                                                  Ciekawe kiedy się moderacja za ciebie weźmie kretynko
                    • dziennik-niecodziennik Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 21:57
                      Dlatego ze w ankietach sie nie da. Chyba ze w malutkiej placowce.
                      Jakbym chciala ankietowac w przedszkolu tylko w naszej grupie, to z byle pie... bym sie wozila po dwa tygodnie - zanim wszyscy odbiora ankiety, wypelnia, oddadza - a na koniec i tak wszyscy beda mieli pretensje ze cos jest nie tak.
                      A jakbym miala ankietowac cale przedszkole to nic tylko sie powiesic.
              • markoz67 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 11:58
                Może jednak arwena_11 ma trochę racji. Ja rozpoczynałem pracę 28 lat temu. Po trzech latach otrzymałem tytuł nauczyciela mianowanego, który zachowałem przy wprowadzaniu nowych zasad awansu zawodowego. Później już po nowemu robiłem awans na dyplomowanego.
                Nie uważam się za idealnego nauczyciela, ale jeśli ktoś ma nam za złe niewielką ilość godzin pracy, to zapraszam do szkoły. Po pierwsze ta praca to nie tylko lekcje. Po drugie nie wyobrażam sobie żeby ktoś chciał, żeby jego dziecko miało zajęcia z nauczycielem, będącym już po 7, czy 8 lekcjach.
                Nauczyciel, to trochę jak aktor. Widownia nie odpuści. Wymaga natężonej uwagi bez względu na zmęczenie czy gorszy dzień. Czy aktorom w teatrze też wyliczacie godziny pracy? Bo przecież widzicie ich na scenie może dwie godziny. W ubiegłym roku było kilka takich tygodni, kiedy w piątek nie powinienem wcale iść do pracy, bo przekroczyłem 40 godzin, a przecież jest to zabronione. Jeśli chodzi o 14 X to nie jest to dzień wolny od pracy dla nauczycieli, lecz dzień wolny od zajęć dydaktycznych dla uczniów. Nie pamiętam takiego roku, żebym w tym dniu nie szedł do pracy. Siedziałem zazwyczaj dłużej niż wynikało to z planu lekcji w tym dniu tygodnia. Jeśli są szkoły, które nie pracują, to nauczyciele mają szczęście.
                • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 13:44
                  Ma trochę racji czyli nie całą rację wink w tamtej wypowiedzi chodzi nauczyciela z najwyższym stopniem awansu czyli jak mniemam dyplomowanego - a ten stopień jednak trzeba było zrobić, nikt go przez zasiedzenie nie dostał. To po pierwsze. Po drugie coś mnie trafia jak słysze o RR rodziców z łapanki, gdy tymczasem Arwena mająca ogromne pretensje do tejże rady sama nie zgłosi się aby brać udział w jej pracach. Również w wyborach klasowej RR nie głosuje na sensowną osobę. Pardon, wcale nie głosuje, bo w czasie zebrania wyleguje się na plaży. To mniej więcej tak, jak osoba która nie poszła na wybory ma pretensje, że rząd powstały w wyniku tych wyborów każdej decyzji nie podejmuje w oparciu o głos całego narodu, czyli referendum.
                  • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 14:05
                    Pytanie skąd wiesz, że ktoś jest sensowny skoro go nie znasz?
                    • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 14:34
                      to jest problem w pierwszej klasie - potem wiadomo już mniej więcej kto jest sensowny a kto nie, i wiadomo, że ten z pierwszej klasy się sprawdził lub nie. Oczywiście, aby poznać innych rodziców trzeba spełnić jeden warunek - chodzić na zebrania. Jesli uwazasz, że wszyscy są do niczego sama możesz zgłosić swoją kandydaturę i przedstawić kierunki i propozycje działania w radzie rodziców. O to samo mozna spytać inne osoby, które zgłoszą się do RR - tylko trzeba być na zebraniu. Problem z RR polega na tym, że nikt nie chce w niej pracować (a pretensje mieć i owszem), a póki co, prawo wymaga utworzenia takiej rady w szkole.
                      • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 20:37
                        Wiesz co, zebrania w gimnazjum miałam 1-2 w semestrze. Trwały 40 minut i koniec- do domu, albo na rozmowę do innych nauczycieli.
                        W podstawówce rzeczywiście znaliśmy się dużo lepiej.
                        W liceum zakładam, że częstotliwość bywania w szkole nie będzie wieksza niż 4 razy w roku.
                        • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 20:54
                          no i 1/4 zebrań już opuściłaś - w jaki sposób chcesz zyskać orientację na temat tego, co dzieje sie w szkole? Wystarczy na pierwszym zebraniu spytać kandydata do RR czym zamierza się zająć, a na następnym zebraniu zadać mu pytania odnośnie działalności szkolnej RR. Najprościej oczywiście zgłosić się samemu, ale to sie musi chcieć działać, a nie tylko narzekać
                          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 21:19
                            Ja się już narobiłam w RR kilka lat. Przypuszczam, że była ostra łapanka do trójki.
                            • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 21:46
                              no faktycznie się narobiłaś - sama pisałaś, że w gimnazjum RR nie było, a w podstawówce utworzyli jak syn był w klasie 6, a córka w 4 - czyli max 3 lata pracy w RR na łącznie 12 lat edukacji każdego z dwójki dzieci big_grin
                              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 22:01
                                Ale bardzo intensywne 3 lata, a i w ostatnim roku im pomagałam. Listopad i grudzień non stop praca - szukanie materiałów, zakupy, robienie warsztatów i samych ozdób - do kiermaszu świątecznego. Potem podobny maraton na wiosnę.
                                Właśnie rozpoczynamy przygotowania do kolejnego.
                                Fajnie się współpracuje tam, gdzie wszyscy sie włączają w prace. Ale my sie znaliśmy jeszcze z przedszkola. Poza tym szkoła dbała o to, żeby rodzice się poznawali. Organizowała wyjazdy, spotkania w weekendy, rekolekcje wyjazdowe.
                                W gimnazjum, każdy wpadał i wypadał. W LO nie widzę miejsca dla siebie w RR.
                                • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 22:12
                                  Zaproponuj spotkanie integracyjne, ... choć właściwie szkoda fatygi - po prostu siedź i narzekaj
                                  • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 22:22
                                    A ty naprawdę myślisz, że rodzice w LO chcą się integrować? Bo mnie się wydaje, że zdecydowanie nie mają na to ochoty. A nie ma nic gorszego niż integracja na siłę
                                    • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 22:33
                                      Ja już nic nie myślę, ale wiem, że bardzo lubisz narzekać i we wszystkim widzisz problemy.
                                      • saphire-2 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 11.10.16, 09:31
                                        Arwena to idiotka
        • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 22:58
          po raz kolejny napiszę - można zwolnić nauczyciela niezależnie od stopnia awansu, wystarczy negatywna ocena pracy. Skoro dyrektor tego nie wie, to widocznie sam jest kiepski. KP nie uchroni przed kiepskimi nauczycielami - kiepscy pracownicy są wszędzie.
          Zastepstwa podczas choroby czy wycieczek tez da się zorganizować, nawet jeśli nie można nikogo zatrudnić, zawsze można dać zastępstwo już zatrudnionym nauczycielom.
          Nie bronię KN, chcę ci tylko pokazać, że ona także daje narzędzia do sprawnego i skutecznego zarządzania szkołą. Jeśli się tylko chce - bo jesli dyrektor dupa, a popierany przez władzę, to szkoła będzie kiepska niezależnie od tego na jakiej podstawie zatrudni się nauczycieli
          • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 23:03
            Tylko zastępstwa prowadzone przez tych co są, oznaczają najczęściej kilku różnych nauczycieli i różne wymagania. Zdecydowanie wolałabym jednego.
            No widzisz, nie każdego da się zwolnić. Nawet skargi nie pomagają podobno ( mówią to rodzice z innych klas ).
            • little_fish Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 09.10.16, 23:06
              można dać zastępstwa jednemu, zwłaszcza na krótki czas.
              Co to znaczy, że nie każdego da się zwolnić? Bez powodu oczywiście nie, ale jeśli są powody?
              Skargi na co? Co konkretnie zarzucają temu nauczycielowi, że nie da się go zwolnić?
            • vlad_2006 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 00:09
              czytałam Pani wypowiedzi na forum z 2015 roku na temat pewnej szkoły przyjaznej dyslektykom a jednocześnie wymagającej. To jest właśnie szkoła, której bezskutecznie szukam dla mojego syna. Czytając Pani wypowiedzi myślałam sobie, ze to jest dokładnie to! Czy mogłabym Panią poprosić o kontakt na priv vlad_2006@gazeta.pl . Pozdrawiam serdecznie, bede bardzo wdzięczna. Katarzyna
            • vlad_2006 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 00:11
              Przepraszam, poniższa prośba jest do arweny_11, nie wiem dlaczego wskoczyła nizej(. czytałam Pani wypowiedzi na forum z 2015 roku na temat pewnej szkoły przyjaznej dyslektykom a jednocześnie wymagającej. To jest właśnie szkoła, której bezskutecznie szukam dla mojego syna. Czytając Pani wypowiedzi myślałam sobie, ze to jest dokładnie to! Czy mogłabym Panią poprosić o kontakt na priv vlad_2006@gazeta.pl . Pozdrawiam serdecznie, bede bardzo wdzięczna. Katarzyna
              • arwena_11 Re: 14 X - dlaczego w szkołach państwowych jest w 10.10.16, 08:14
                Napisałam
Pełna wersja