Dodaj do ulubionych

Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym?

30.11.16, 17:43
W nawiązaniu do wątku o opiekaczu. Widzę, że wiele z was go często używa. Czy słyszałyście o tym, że w przypieczonym pieczywie podobnie jak we frytkach, pieczonych ziemniakach, pieczonym mięsie, podgrzanym żółtym serze tworzą się rakotwórcze substancje? Ja wiem, że to pyszne, ale bardzo niezdrowe. Warto o tym wiedzieć.
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 30.11.16, 17:50
      Nie wiem, olewam. Nie będę jeść surowego mięsa i pyrów, choćby miały być najzdrowsze na świecie.

      --
      "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • paloma_blauwinder Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 30.11.16, 18:06
      Tak, wiemy. Np. akrylamid i hydroksymetylofurfural. Ale one są już w zwykłym chlebie pieczonym przecież w temp. >100 st. C. Po prostu po opiekaczu/tosterze/ognisku jest tego więcej. No ale większość ludzi je te rzeczy jednak w charakterze przysmaku, a nie codziennych posiłków, więc spoko. Ziemniaki i warzywa też raczej gotujemy niż pieczemy.
      --
      2019 Trybunał Stanu dla Andrzeja Dudy
    • edelstein Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 30.11.16, 23:04
      No i co z tego?przy tej chemii ktora jest w produktach spozywczych nie robi to zadnej roznicy.

      --
      "...Du weißt noch nicht einmal genau, wie sie heißen.Während sie sich über dich schon ihre Mäuler zerreißen...Lass die Leute reden und hör einfach nicht hin.Die meisten Leute haben ja gar nichts Böses im Sinn.Es ist ihr eintöniges Leben, was sie quält.Und der Tag wird interessanter,wenn man Märchen erzählt..."
    • nanuk24 Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 30.11.16, 23:11
      Jenny, to już mięso pieczone niezdrowe? To mam jeść surowe, bo smażone też niezdrowe?

      --
      "Odkad zaczelam pracowac, staram sie odkladac polowe pensji. (...)Zaczelam to robic gdy bylam samotna matka i zarabialam 800pln miesiecznie, wiec nie kupuje opowiesci, ze sie nie da. " by tully.makker
        • nanuk24 Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 01:07
          Duszone mięso się obsmaża, zanim zaleje się wodę. Surowej cebuli też nie zalewasz wodą, tylko musisz ją zarumienić. A mięso gotowane to rzeczywiście rarytas i jego wersji na tysiącpińcset big_grin

          --
          "Odkad zaczelam pracowac, staram sie odkladac polowe pensji. (...)Zaczelam to robic gdy bylam samotna matka i zarabialam 800pln miesiecznie, wiec nie kupuje opowiesci, ze sie nie da. " by tully.makker
    • lodomeria Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 30.11.16, 23:33
      Swoją drogą, to ciekawy jest ten mechanizm "wiem, ale jem, bo na coś trzeba umrzeć". W szpitalach, na takiej onkologii dziecięcej na przykład, takich stwierdzeń jeszcze nigdy nie spotkałam.

      Jedna osoba słyszy "frytki są tuczące/ smażone w tym samym oleju po parę miesięcy/lepiej znaleźć dobrą odmianę ziemniaka i ugotować/przyczyniają się do powstawaia nowotworów" i będzie się starała od frytek trzymać jak najdalej, a inna powie "ojtam ojtam, naukowcy i tak co chwilę zmieniają zdanie, ja jestem zdrowa, a babcia paliła papierosy aż do 98 lat".
      • jusytka Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 30.11.16, 23:41
        Dokładnie! To tak jakby ktoś mówił Po co mi poduszki powietrzne w aucie jak mogę wpaść pod tira....

        --
        ***Gwiazdy 2001*** - miejsce spotkań dla rodziców piętnastolatków
        Austria - miejsce spotkań dla pasjonatów tego pięknego alpejskiego kraju
        • memphis90 Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 11:46
          Histeryzowanie z powodu każdego hipotetycznego zagrożenia przypomina bardziej kierowcę, który nawet siedząc w domu spazmuje na myśl o lesie- bo przeciez drzewo może zanieść auto podczas huraganu!, o szklance wody-bo podczas powodzi można się w aucie utopić!, czy o zwierzętach kopytnych- w końcu taki zabójczy łoś może wyjść na drogę!

          --
          "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
          • madzioreck Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 13:27
            Tylko po pierwsze, Memphis, to nie jest zagrożenie "hipotetyczne" tylko jak najbardziej realne i Ty jako lekarz raczej powinnaś o tym wiedzieć. Po drugie, jak czytam, co się je i co sama jadłam jeszcze jakiś czas temu, to tego jest w cholerę i troszkę, codziennie, latami. Choroby naprawdę nie z kosmosu na ludzi spadają, to też powinnaś wiedzieć.
            • jusytka Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 14:31
              Nikt nie histeryzuje nad każdym drobiazgiem tylko o tym że świadomie wybierając do jedzenia produkty mniej szkodliwe zmniejszamy ryzyko wystąpienia chorób cywilizacyjnych które najczęściej zabijają współczesnego człowieka czyli nowotworow i chorób serca Powtórzę chodzi o zmniejszenie ryzyka! Mamy bowiem na to wpływ i to duży

              --
              ***Gwiazdy 2001*** - miejsce spotkań dla rodziców piętnastolatków
              Austria - miejsce spotkań dla pasjonatów tego pięknego alpejskiego kraju
            • memphis90 Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 14:55
              Naprawdę? Zabójcze ilości akrylamidu w mięsie pieczonym w domu (poniżej wklejka, że w żywności szykowanej w domu ilość jest znikoma) oraz rakotwórcze dodatki żelku haribo...? To jest to realne zagrożenie...?

              --
              "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
      • rybik0-0 Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 30.11.16, 23:53
        Tak, ciekawe podejście. Szczególnie w świetle dyskusji na ematce, z których wynika, że każda zna się na zdrowym odżywianiu, każda zdrowo i racjonalnie karmi dzieci, a potem wychodzą takie kwiatki, że e co tam rakotwórcze substancje w jedzeniu jak tyle syfu wokół. Papierosy też przy dzieciach palicie? Przecież na coś i tak muszą umrzeć, a poza tym powietrze tak zanieczyszczone, że papierochy im nie zrobią różnicy.
        • lodomeria Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 04:51
          Za to łatwiej pojąć, skąd się biorą producenci żywności, którzy nie maja problemu z myciem mięsa w domestosie, dosypywaniem mleka w proszku do jogurtów, czy pieczeniem chleba z gotowego ciasta zamrozonego dwa lata temu w Kanadzie.
        • edelstein Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 14:19
          Kazda ?

          --
          "...Du weißt noch nicht einmal genau, wie sie heißen.Während sie sich über dich schon ihre Mäuler zerreißen...Lass die Leute reden und hör einfach nicht hin.Die meisten Leute haben ja gar nichts Böses im Sinn.Es ist ihr eintöniges Leben, was sie quält.Und der Tag wird interessanter,wenn man Märchen erzählt..."
        • jusytka Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 14:35
          No i z tego powodu że zagrożeń jest dużo i nie usuniemy ich całkiem mamy beztrosko narażać nasz organizm na kolejne jeśli na pewne rzeczy mamy wpływ ? Ryzyko wtedy jest jeszcze większe.....

          --
          ***Gwiazdy 2001*** - miejsce spotkań dla rodziców piętnastolatków
          Austria - miejsce spotkań dla pasjonatów tego pięknego alpejskiego kraju
      • memphis90 Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 11:31
        Aha, i na onkologii dziecięcej spazmują z powodu każdego żelka Haribo "dostanie bardziej raka, dostanie bardziej raka!"? Bo z czymś takim to ja się nie spotkałam.

        Są substancje o potwierdzonym działaniu szkodliwym czy rakotworczym przy zwykłej, codziennej ekspozycji (np. wdychany dym tytoniowy), a są takie, których działanie zostało potwierdzone wylacznie in vitro i np.w konkretnych dawkach ( np. uszkodzenie płodu na skutek działania usg, które objawia się u myszy po codziennym, wielorodzinnym działaniu głowicy przez okres całej ciąży). Nie zamierzam więc spazmowac z powodu kolejnego newsa gazetowego, ponieważ zdecydowana większość substancji nas otaczających ma wpływ na nasze komorki- nawet superzdrowe witaminy okazują się być szkodliwe. Organizm natomiast ma zdolność radzenia sobie z uszkodzonym komórkami. Niech twórcy kolejnych rewelacji dot. odnalezienia kolejnej szkodliwej substancji w kolejnym pokarmie oglosza przy okazji ILE tej substancji znaleźli i od jakiego stężenia w organizmie zaczyna się jej toksyczne działanie...

        A w kontekście kartofla- surowy zabije szybciej, niż pieczony, w koncu ziemniak należy do pisanek, jak cykuta...

        --
        "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • 21mada Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 30.11.16, 23:37
      Chyba takie przypalone są rakotwórcze? Ja robie tosty w kolorze jasnożółtym. Mam toster ustawiony na poziom 2 z 5. Czy one też są rakotwórcze?
      A czipsy dlaczego? Przecież nie są przypalone?
      Za to rakotwórcze są też wszelkie wędzone produkty - ryby, sery, wędliny, kiełbasy. Zwłaszcza wędzone w prawdziwym dymie.
      • jusytka Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 30.11.16, 23:44
        Bo niezwykle rakotwórczy jest zarówno wspomniany wyżej akrylamid jak i utwardzony tłuszcz Poczytaj sobie na ten temat

        --
        ***Gwiazdy 2001*** - miejsce spotkań dla rodziców piętnastolatków
        Austria - miejsce spotkań dla pasjonatów tego pięknego alpejskiego kraju
      • paloma_blauwinder Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 30.11.16, 23:54
        > Za to rakotwórcze są też wszelkie wędzone produkty - ryby, sery, wędliny, kiełb
        > asy. Zwłaszcza wędzone w prawdziwym dymie.
        Za to "wędzone" przez zanurzenie w chemicznych mieszankach wędzarniczych to miodziowink Do tych mieszanek dodają nowatorskie chemikalia na zasadzie "co nie jest zabronione, jest dozwolone". A do tego stare dobre azotyny, fosforany, związki sodu...
        To takie refleksje wigilijne - jaka to jednak fajna ta kapusta z grzybami i zupa rybna.
        --
        2019 Trybunał Stanu dla Andrzeja Dudy
        • 21mada Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 10:50
          >Za to "wędzone" przez zanurzenie w chemicznych mieszankach wędzarniczych to miodzio
          Nie, ale o tym to każdy wie, że kupne wędliny to 'syf.
          Natomiast szynka wędzona własnoręcznie przez wuja Zdzicha we własnej wędzarni kojarzy się wielu osobom wręcz ze zdrową żywnością. A tymczasem każdy dym jest rakotwórczy, a więc produkty wędzone w dymie też są rakotwórcze.
          • paloma_blauwinder Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 11:06
            Ja w ogóle nie jem "swojskich" wyrobów wędliniarskich, od kiedy widziałam, ile peklosoli ludzie potrafią do nich sypnąć. Przemysłowe przynajmniej zachowują warunki procesu produkcyjnego i trują zawsze jednakowo i przewidywalnie, można zjeść u cioci na imieninach.
            --
            2019 Trybunał Stanu dla Andrzeja Dudy
    • d.o.s.i.a Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 10:16
      Oczywiście ze wiemy. Dziwi mnie ze są ludzie którzy nie wiedza, wciskajac dziecku kolejna paczke chipsów...

      --
      "...jej problemem byl rasizm, z tym ze chodzilo o bullying, bo jesli rasizm to musieliby jej dokuczac ciemnoskorzy." by Najma78
        • d.o.s.i.a Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 13:38
          No ale jednak ten domowy toscik ma duzo mniej substancji szkodliwych niz chips.
          A zrumienione miesko NIE jest niezdrowe, co juz zostalo dwukrotnie wyjasnione.

          --
          "Polacy to jedna z najbardziej nietolerancyjnych, niesolidarnych i zawistnych narodowości, jakie poznałam na emigracji." by Rosapulchra-0
            • d.o.s.i.a Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 14:39
              >>> Jest. Zapominasz, że akrylomidy to nie są jedyne substancje powstające przy obróbce termicznej.

              OK, masz racje. Mnie uczyli o Maillard reaction, ktora produkuje smakowity zapach pieczonego czegokolwiek, ale nigdy nie slyszalam, zeby powstawaly przy tym substancje szkodliwe. Ale wg wikipedii tam tez tworzy akrylalamid.

              --
              "...jej problemem byl rasizm, z tym ze chodzilo o bullying, bo jesli rasizm to musieliby jej dokuczac ciemnoskorzy." by Najma78
        • jusytka Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 14:03
          Mnie też ta popularność tostów dziwi co obserwuje w hotelach gdzie na śniadaniu można z nich korzystać Raz ze niezdrowe jest opiekanie pieczywa a dwa że samo pieczywo testowe to puste kalorie z dodatkiem chemicznych dodatków by mogło zachować pseudoświeżość nawet przez wiele tygodni...

          --
          ***Gwiazdy 2001*** - miejsce spotkań dla rodziców piętnastolatków
          Austria - miejsce spotkań dla pasjonatów tego pięknego alpejskiego kraju
    • d.o.s.i.a Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 10:26
      Tylko może wyjaśnijmy ze sprawa dotyczy smazonych i pieczonych produktów zawierających skrobie, czyli np. ziemniaki, chipsy, a NIE mięsa. O ile mi wiadomo tylko ze skrobi tworzy sie akrylalamid. Pieczone mięso to reakcja Mallarda, czy jak mu tam, zachodzaca w bialkach, dzieki której pieczone mięso ladnie pachnie ale wg mojej wiedzy jest to zupelnie co innego niz proces tworzenia akrylamidu.

      --
      "...jej problemem byl rasizm, z tym ze chodzilo o bullying, bo jesli rasizm to musieliby jej dokuczac ciemnoskorzy." by Najma78
    • monique_alt Re: Rakotwórcze tosty- Wiecie o tym? 01.12.16, 10:36
      Za Wikipedią:
      "Duże ilości akrylamidu powstają podczas obróbki termicznej (smażenia w głębokim tłuszczu, pieczenia) produktów spożywczych zawierających skrobię (węglowodany). Komitet ekspertów ds. Dodatków do Żywności (JECFA – organ doradczy WHO i FAO) podaje, że największy udział w ogólnym spożyciu akrylamidu mają frytki (16–30%), chipsy ziemniaczane (6–46%), kawa (13–39%), ciasta, ciastka i herbatniki (10–20%) oraz chleb i inne gatunki pieczywa (10–30%)[8].

      Badania wykazały, że regularne spożywanie chipsów ziemniaczanych, m.in. w związku z zawartym w nich akrylamidem, znacznie zwiększa ryzyko choroby serca, jak również wywołuje przewlekły stan zapalny w organizmie, przez co podnosi ryzyko miażdżycy i choroby wieńcowej serca[9][10].

      W celu określenia ryzyka związanego z przetwarzaniem żywności w wysokich temperaturach, a w szczególności powstawania wówczas akrylamidu, Komisja Europejska sfinansowała w 2003 roku 3-letni projekt HEATOX. Wyniki badań wykazały, że istnieją sposoby na zmniejszenie stopnia narażenia na działanie akrylamidu, jak również że zawartość akrylamidu w pożywieniu przygotowywanym w domu jest minimalna w porównaniu do produkcji przemysłowej lub prowadzonej w restauracjach[11].

      Konfederacja Producentów Żywności i Napojów Unii Europejskiej (CIAA) opublikowała broszurę zawierającą wskazówki, jakie środki powinni stosować producenci żywności oraz konsumenci, aby zmniejszyć zawartość akrylamidu w produktach spożywczych[12].

      Istotnym źródłem akrylamidu jest również dym tytoniowy[13]."

      Czyli mięso mozna śmiało piec.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka