mozambique Re: nowe dziecko w rodzinie to strata dla pozosta 09.12.16, 11:26 oczywisice ze stracą - duzą częśc czasu i uwagi rodziców. przynajmniej przez pierwszy rok zycia malucha Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: nowe dziecko w rodzinie to strata dla pozosta 09.12.16, 11:50 No nie do końca. Najwięcej czasu także dla starszych dzieci miałam na rocznym rodzicielskim. Dwa miesiące wakacji, z obiadem czekałam o 13. Normalnie gdy pracuje tego nigdy nie miały i wspominają z rozrzewnieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: nowe dziecko w rodzinie to strata dla pozosta 09.12.16, 11:56 A właśnie. Najwięcej dzieci pierwsze, drugie i trzecie tracą przez to, że rodzice muszą chodzić do roboty i jeszcze w korkach stoją. Zamiast pracować w domu/przy domu;P Odpowiedz Link Zgłoś
alsk9 Re: nowe dziecko w rodzinie to strata dla pozosta 09.12.16, 12:26 Dziwne, że do głowy ci nie przyszło coś tak oczywistego, może po prostu tak masz. Normalni rodzice zawsze to kalkulują, czy są w stanie zapewnić jednemu dziecku to co zapewniali dotychczas i nie będzie wielkiego uszczerbku gdy pojawi się nowe dziecko. Rodzice skoncentrowani na dzieciach i traktujący je jako indywidualne jednostki a nie "dzieci i ryby..." właśnie tak będą postrzegać sytuację stawiając wprost problem. Wyobrażasz sobie jak się czuje dziecko które od kilku lat ćwiczyło ukochany balet, jeździło na konkursy i marzy o karierze w tym kierunku a tu rodzice fundują sobie kolejne dziecko i mówią "od jutra nie chodzisz na balet bo te pieniądze będą na utrzymanie młodego", itd. Jeśli rodzice chcą mieć kolejne dzieci to ich obowiązkiem jest przemyśleć, czy ICH stać na dodatkowe koszty w ramach całości rodziny. Bo mądry rodzic nie wydaje wszystkiego co ma na jedno dziecko, nawet jak ma dużo środków, a potem mu odbiera jak się drugie pojawi/..? JEśli rodzice mają wystarczająco dużo kasy, żeby pasje czy wykształcenie już istniejących dzieci nie ucierpiały po pojawieniu się nowego potomka, to niech rodzą do woli. Ale jeśli to ma być na zasadzie, że rodzice sobie dziecko urodzili, więc starsze dziecko nie pojedzie na wakacje bo w tym czasie ma za niańkę robić, nie pójdzie jak dotychczas na naukę gry na skrzypcach bo rodzice w pracy a malucha trzeba pilnowac i karmić, no to rodzice świństwo robią starszym. Oczywiście jeśli rodzice wychowują dzieci na zasadzie, że na nic dodatkowego dziecko nie chodzi, a jedynie ma chodzić do państwowej szkoły i wolny czas spędzać na trzepaku, to wielkiej różnicy dziecko nie odczuje, bo i w pojedynkę i w czwórkę niespecjalnie ten czas i rozwój od rodziców dostaje.. Ostatnio baba w tramwaju tak głośno gadała, że się nie dało nie słyszeć, a gadała oburzona na nauczycielkę w szkole która jej zwróciła uwagę, że się powinna lepiej dziećmi zająć i nie obciążać starszego 12latka obowiązkiem odprowadzania z przedszkola, przebierania, odgrzewania obiadów i karmienia młodszego dziecka 3l, bo to jednak rola rodzica, a dziecko 12 letnie twierdzi, że nie ma czasu lektury przeczytać bo się młodszym rodzeństwem musiało zajmować. No i baba oburzona się skarży koleżance, że ona dobrze dzieci wychowuje, że nauczycielka bezczelna się wtrąca, zawsze się starsi młodszymi zajmowali i dobrze było, a jej wystarczy żeby dzieci przeszły na następny rok w szkole z trójkami i wcale nie muszą mieć lepszych ocen bo ważniejsze że się dzięki niej nauczą pracy i obowiązków. Więc modele mądrości rodzicielskiej są, delikatnie rzecz biorąc, różne. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: nowe dziecko w rodzinie to strata dla pozosta 09.12.16, 15:53 Babka słusznie się obruszała na nauczycielkę. 12 latek do duży koń. Może odebrać siostrę lub brata z przedszkola czy odgrzać obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: nowe dziecko w rodzinie to strata dla pozosta 09.12.16, 16:15 Wyobrażasz sobie jak się czuje dziecko które od kilku lat ćwiczyło ukochany balet, jeździło na konkursy i marzy o karierze w tym kierunku a tu rodzice fundują sobie kolejne dziecko i mówią "od jutra nie chodzisz na balet bo te pieniądze będą na utrzymanie młodego", itd. Znam takich znajomych kurcze dziecko Chodziło na zajęcia , a jak matka zaszła w ciąże to stwierdzili ze do końca semestru pochodzi a potem przestaną bo kasa a tu dziecko w drodze i szkoda na to starsze wydawać. Okropne...tym bardziej ze to 3 dziecko, mieli chłopaka i dziewczynkę ale starsze chore wiec żona chciał dać mężowi zdrowego syna bo z tego nic nie bedzie. Mega przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: nowe dziecko w rodzinie to strata dla pozosta 09.12.16, 12:47 >Czy przy decyzji o nowym dziecku myślicie w kategoriach "co stracą te, które już mam"? jako matka jedynaka zastanawiam sie nad odwrotnym problemem: co moj syn traci nie majac rodzenstwa i jak to zrekompensowac mu w przyjazniach z innymi dziecmi Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: nowe dziecko w rodzinie to strata dla pozosta 09.12.16, 15:51 Jako posiadacz/ka rodzeństwa uczciwie odpowiem - niewiele. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: nowe dziecko w rodzinie to strata dla pozosta 11.12.16, 00:29 kaznodzieja wez przestan wydziwiac i zdecyduj sie na jedna plec i spokoj. Mi wszystko jedno czy jestes facet czy baba. Istnieja faceci ktorzy z roznych powodow lubia gadac z kobietami i jest to zupelnie normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: nowe dziecko w rodzinie to strata dla pozosta 11.12.16, 22:30 Albo przynajmniej, kaznodziejo, podaj grafik w jakie dni jaką masz płeć. Odpowiedz Link Zgłoś
antypomidorowa Re: nowe dziecko w rodzinie to strata dla pozosta 09.12.16, 16:40 Nie ma gwarancji, że miałby dobra relację z rodzeństwem, więc nie ma co sobie wyrzucać. Jak jest dobrze między rodzeństwem, to jest strasznie fajna więź, jak z nikim innym, bo są żarty/sytuacje/uczucia, które tylko rodzeństwo zrozumie, np. beka z niekórych zachowań rodziców Jeśli jest źle, jeśli między rodzeństwem są jakieś rachunki krzywd, to jest to strasznie toksyczna wieź, którą trudno zerwać, bo to w końcu bliska rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: nowe dziecko w rodzinie to strata dla pozosta 11.12.16, 09:51 Nie ma co ukrywać, że kolejny członek rodziny to w jakimś sensie strata dla pozostałych, ale nie miało to wpływu na moją decyzję o drugim dziecku. Sama mam siostrę i bilans zysków i strat przemawia zdecydowanie na korzyść rodzeństwa... Odpowiedz Link Zgłoś
isa_bella1 Re: nowe dziecko w rodzinie to strata dla pozosta 11.12.16, 17:05 W życiu zawsze jest coś za coś. Nawet pierwsze dziecko też powoduje jakies tam straty w związku. Choćby czasowe czy zdrowotne. Z drugiej strony w pojedynkę też nie jest fajnie choć można robić co się chce. Życie. Odpowiedz Link Zgłoś