Dodaj do ulubionych

Glodna non-stop kolor!

13.01.17, 03:56
Kurde dziewczyny czy to zima czy to co? Glodna jestem non stop,jak nie ja normalnie.Zaczyna mi to niezle doskwierac.W srode na egzaminie zamiast o pytanich mysalam o pizzy i wodzie gazowanej z sokiem jablkowym.Dzis w pracy przez 5h o parowkach z musztarda i buraczkiem,do tego dwa tosty z maslem.Choroba jakas czy cos,wiem moze? W Marcu 33 bedzie ,)
Wezcie powiedzcie ze ktoras tez tak ma....
Ciaza niet na 100%!
Najlepsze jest to ze zarcia o ktorym snie na jawie prawie w ogole nie kupuje.
Teraz bym tortille zjadla jakas pikantna i popila prosecco,a tu zaraz switac bedzie...koszmar!

Lolop
Obserwuj wątek
      • loloszantrape Re: Glodna non-stop kolor! 13.01.17, 10:29
        Lo matko i corko tylko nie ciaza! Odpada calkowicie! Poki co pracuje ciezko nad popelnionymi w przeszlosci bledami wychowawczymi. Sama nie wiem o co chodzi...nie chodzi o to ze uwazam ze jest cos zlego w pizzy i frytach z oleju tylko poprostu w domu czesto tego nie jadamy i tyle...a mnie sie chce frytek z majonezem chyba caly czas! Nie pijam np krowiego mleka a teraz mam ciagle na nie ochote mimo tego iz wiem ze beda sie po nim zle czula! Praca,dom...oplaty standard...musze skonczyc dyplom do konca Marca...wszystko napiete jak bycze jaja! Moze czas na badanie krwi czy cos!?
        • rulsanka Re: Glodna non-stop kolor! 13.01.17, 15:20
          Krew zawsze możesz zbadać. Ale skoro ciągnie cię do tłustego jedzenia, to może masz za mało tłuszczu w diecie? Ja byłam wściekle głodna, dopóki nie zwiększyłam ilości tłuszczy. Waga się nie zmieniła, a ja wreszcie poczułam się najedzona.
    • liliawodna222 Re: Glodna non-stop kolor! 13.01.17, 15:26
      Ja też uncertain Ale u mnie to normalne o tej porze roku, chociaż jestem wściekła na ten fakt. Oczywiście przytyłam i oczywiście będę się odchudzać. Czekam tylko na cieplejsze dni, bo teraz mija się to z celem.
    • gama2003 Re: Glodna non-stop kolor! 13.01.17, 15:55
      - połknęłaś tasiemca, albo nawet trzy wink
      - stres, przepracowanie
      - niedożywienie, organizm wie co mówi, jak wrzeszczy o pizze wink
      - zima idzie, za chudaś by przetrwać


      Ja tak żuję w stresie, co chwilę czegoś szukam.
      Kupiłam sobie za karę imbir kandyzowany, jak lubię do herbatki, tak ta postac to zajzajer wypalający wnętrze, nawet mały kawałeczek. Skutecznie gasi napad żarłoczności wink ( a może i ubije jakiegoś mikroba ?)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka