13 letni syn chce zamieszkać z ojcem...

07.02.17, 19:45
Mój 13 letni syn chce zamieszkać ze swoim ojcem. Twierdzi, że nie chce mnie znać, że nasz dom to dla niego więzienie. Niejednokrotnie mówił, że mnie nienawidzi.
Serce mi pęka. Wcześniej nie brałam takiej opcji pod uwagę ale teraz zaczynam się zastanawiać.
Myślę, że pozwoliłabym na to gdyby jego ojciec był fajnym człowiekiem. Niestety nie jest.
Odeszłam od niego gdy syn miał 3 latka. Przez ten czas tatuś potrafił znikać na pół roku... na 9 miesięcy... i nie utrzymywać z dzieckiem żadnego kontaktu. Nie płacił alimentów. A jeśli już to nieregularnie. Kiedy syn był mały opowiadał w szkole, że jego tata nie żyje. Pytał mnie dlaczego tatuś go zostawił. Oboje płakaliśmy. A ja przebeczałam niejedną noc. Ojciec zjawiał sie raz na miesiąc albo co dwa tygodnie. W międzyczasie nie interesował się dzieckiem. Telefon był wiecznie wyłączony. To ja byłam przy dziecku, opiekowałam się w chorobie, zabierałam na wakacje. Od jego ojca odeszłam ponieważ okazał się nałogowym mitomanem oraz oszustem. I to jest dla mnie duży problem. Boje się , że jeśli syn z nim zamieszka będzie miał na niego zły wpływ... To człowiek który nie ma w życiu wartości, nie ma szacunku do ludzi.
Nie skończył żadnej szkoły, nigdy nie pracował. Stałą pracę ma dopiero od ok 1,5 roku i podejrzewam, że jest to praca na czarno. Ma dużo długów. Samych alimentów jest winny kilkanaście tysięcy. O jego oszustwach można poczytać nawet w internecie. I jak ja mogę pozwolić aby taki człowiek wychowywał mojego syna. Z drugiej strony mam z synem ogromne problemy wychowawcze. Nie uczy się. W domu źle sie zachowuje. Awanturuje się. Nie chce wypełniać żadnych obowiązków. Chce tylko przyjemności (typu konsola, komputer, wyjścia z kumplami...) W dodatku nie akceptuje mojego partnera. Na początku było ok ale jak zaczęliśmy od niego więcej wymagać to wtedy ja i partner staliśmy się najgorszym złem. Obwiniam sie o to wszystko ponieważ nie byłam nigdy wobec syna konsekwentna. Nie poświęciłam mu wystarczająco dużo uwagi. Ale kocham go najbardziej na świecie i nie mam pojęcia co z tym wszystkim robić sad

Może coś poradzicie...

Dzięki.
    • milva24 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 19:53
      Pogorszenie zachowania syna nie zbiegło się z pojawieniem się partnera?
    • baltycki Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 19:54
      13 letni syn chce zamieszkać z ojcem...

      Czy ojciec o tym wie? Tez chce?
    • e-kasia27 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 19:54
      Szukaj szybko dobrego, doświadczonego psychologa. Sama nic nie zrobisz. To już zaszło za daleko.
      Potrzebny wam, tobie i synowi, mediator, który pomoże się wam dogadać i odnaleźć porozumienie.
    • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 19:56
      Oczywiste jest, że syna do takiego ojca nie należy wysyłać. Chyba, że ma się na syna wywalone.
      Jakie są argumenty syna za zamieszkaniem z ojcem?
      Jaki jest stosunek partnera do Ciebie i Twojego syna? Jak długo tworzysz związek z partnerem?
      • bergamotka77 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:11
        To normalne syn się buntuje i idealizuje nieobecnego ojca. Psycholog konieczny.
      • beata985 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:01
        Hmmm...mam w rodzinie takiego ojca....dodatkowo alkoholik....sięgnął niemalże dna....żona z dzieckiem odeszła.
        Jakoś z tego wyszedł. Zaczął odmawiać kontakty z dzieckiem, wakacje ferie swieta....w sumie matka po tym co przezyla tez powinna odciac dziecko od takiego "tatusia"...w ostateczności dziecko zamieszkało z ojcem...fakt trochę starsze było..do teraz przebierać oczy ze zdumienia..
        Czy ojciec chłopca też tego chce??? Wie o planach dziecka??? Czy chłopak po prostu tak sobie postanowił????
        • beata985 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:03
          Przecieram nie przebierać
          • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:07
            Tak wie. Pisałam wyżej, że postawił mi warunek, że albo przepisuje opiekę nad dzieckiem na niego albo on będzie sie widywał z synem tylko raz na dwa tygodnie. Całą winę za ta sytuacje obarcza mnie, nie widzi kompletnie swoich błędów. To jest człowiek który ciągle żyje w swoim urojonym świecie. Z nim nie da sie prowadzić normalnej, rzeczowej dyskusji. Kiedy nie jest tak jak on chce zamienia sie w totalnego chama, zaczyna obrażać i bluzgać.
            • olikol Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:14
              No to gdzie byłaś ostatnie 10 lat , że temu chamowi nie ograniczyłaś praw rodzicielskich?
              • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:24
                Syn zawsze bardzo ojca kochał i ja nie chciałam mu ograniczać praw. Raczej starałam się i zabiegałam o to aby sie widywali.Ale może to był błąd.
                • vaikiria Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:01
                  Ograniczenie praw nie ma nic wspólnego z kontaktami.
            • lubudubu1 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:57
              Ale prawdopodobnie oboje macie prawa rodzicielskie i oboje (formalnie) sprawujecie opiekę (z miejscem zamieszkania przy Tobie). Tu nie ma nic do "przepisywania".

              W sprawie Twojej relacji z synem spróbuj może pomyśleć od innej strony na chwilę: czy są jakieś takie sfery życia w których macie lepsze/ względnie dobre porozumienie? Być może dałoby się je potraktować jako taki "przyczółek" do odzyskania kontaktu z dzieckiem
              • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:04
                Ojciec chce żeby to miejsce zamieszkania było przy nim i chce to załatwić formalnie. To jest jednoznaczne z tym, że ja płaciłabym mu ailmenty. Myślę, że liczy że w ten sposób anulowałby mu sie cały dług alimentacyjny. Już przedstawił mnie młodemu jako materialistkę a sprawa jest niestety zupełnie inna.
                • vaikiria Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:06
                  A co to ma do zadłużenia? Przecież dług nie jest anulowany, tylko przestaje narastać.
                  • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:21
                    Nie mam pojęcia jak to prawnie wygląda szczerze mówiąc.
                    • kk345 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 00:34
                      Dlaczego? Przeciez to wazne, dlaczego nie skonsultowałaś jeszcze sytuacji z jakimś prawnikiem? Nie znasz swoich praw, nie znasz obowiązków i praw eksa. Na co czekasz? Jesli cię nie stać na prawnika są prawnicy choćby w MOPSie, czy PCPRze.
                      • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 12:05
                        Bo to tutejsza bajkopisarka smile styl wypowiedzi ją zdemaskował hehehe
    • nisar Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:07
      Wręcz synkowi oświadczenie dla tatusia, na mocy którego tatuś przejmie odpowiedzialność za synka, jego wyżywienie, odzianie, zdrowie i naukę. I wytłumacz synusiowi, że jak tylko tatuś to podpisze (bo rozumiesz synu, na mocy wyroku sądowego twoje miejsce zamieszkania jest przy mnie, więc muszę się zabezpieczyć) to osobiście pomożesz się dzieciątku spakować i odwieziesz do tatusia.
      Podejrzewam, że dzieciak wyczuł, że boisz się tego jak niczego innego i teraz będzie cię tym straszył i szantażował. Tylko pokazanie mu, że bierzesz to serio pod uwagę - w zasadzie się zgadzasz, tylko trzeba załatwić formalności - utnie smarkaczowi zabawę i nakręcanie konfliktu.
      • olikol Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:21
        Ktoś tego "smarkacza" wychował. Autorka sama przyznała, ze była wobec niego niekonsekwentna, a jak mały synek płakał za ojcem czemu go porzucił, to matka zamiast się ogarnąć i pokazać mu że z nią ma wystarczająco stabilnie, dobrze i bezpiecznie, to szlochała wraz z dzieckiem. Jakie mu dała wsparcie? A teraz skargi na dziecko i dalej szlochy zamiast samej dorosnąć do odpowiedzialności.
        Matka na terapię nauczyć się być dorosłą.
        Niestety syn już też na terapię.
        Bo nowy facet nie wychowa ich oboje gdy matka wszystkie usiłowania torpeduje i nie jest wobec dziecka konsekwentna, ale chętnie obarczy go winą za konflikt i przy okazji sama potapla się w swoim poczuciu winy, bo to jej najlepiej na świecie wychodzi.
        • bergamotka77 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:30
          Ja myślę, ze jednak pojawienie się Twojego przyjaciela mialo wpływ. On widzi, ze zmienily się zasady w domu "ojczym" poucza i żąda, wychowuje i nakazuje a wcześniej był luz z matką . Pewnie uważa, że się zmieniłaś pod jego wplywem, stałas bardziej surowa i to odreagowuje. Plus poczucie porzucenia, trudny wiek i kłopoty gotowe. Niestety wg statystyk samotne mamy częściej mają kłopoty wychowawcze z dziećmi, zwłaszcza gdy ojciec nie uczestniczy w ich wychowaniu. To, co przeżywasz to niestety klasyka.
    • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:17
      Problemy z synem miałam już wcześniej, zanim pojawił się partner. (jesteśmy razem ponad dwa lata). Aczkolwiek wraz z pojawieniem się partnera zaczęły się pewne zmiany. Partner uświadomił mi, że jestem za bardzo pobłażliwa i potrzebne są zasady i konsekwencja. Kilka razy byliśmy u psychologa już. Radzono nam również konsekwencje. Jednak wymaganie czegokolwiek od syna kończy sie awanturami. Oczywiście po mojej stronie też jest mnóstwo błędów ponieważ nie raz dałam się "urobić" i pozwałam na pewne rzeczy mimo że syn nie wywiązał się z umowy.
      Tatuś twierdzi, że syna chce zabrać ale tylko pod warunkiem jeśli sądownie przekaże mu prawo opieki i podpisze zmianę miejsca zamieszkania. W przeciwnym razie powiedział, że będzie zabierał młodego tylko raz na dwa tygodnie.
      Próbowałam z synem rozmawiać ale do niego nic nie dociera. Uważa, że jestem wstrętna ponieważ nie chce podpisać tych papierów a on chce być z ojcem... twierdzi, że ja mu niszczę życie...
      Dzisiaj np przyszedł do mnie i pyta czy może wejść na fejsa, ja mu na to, że miał posprzątać i sie pouczyć (ma zaliczać całe półrocze z dwóch przedmiotów). Poszedł coś tam ogarnął w pokoju ale powiedział, że uczyć się nie ma zamiaru więc powiedziałam, że w takim razie ja nie mam zamiaru mu dawać internetu. No i awantura gotowa. zaczął krzyczeć i w końcu znowu się ubrał i poszedł do ojca.
    • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:20
      Jakiś czas temu załatwiłam synowi wizytę u świetnego specjalisty dla młodzieży. Ponad miesiąc czekałam na to spotkanie. W dzień wizyty młody powiedział, że nigdzie nie jedzie... więc nie ma tutaj szans na mediatora... chyba, że zaproszę kogoś do domu...
      • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:29
        No ale pakujesz go do auta i wieziesz. To jest 13 latek i jesteś za niego odpowiedzialna. Ile Ty masz lat? Ile miałaś lat jak go urodziłaś? 16?
        • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:33
          to nie jest 5 letnie dziecko które możesz wsadzić do samochodu. Syn jest już wyższy ode mnie o głowę. Nie będę się z nim przecież szarpać.
          • moni_kaw Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:50
            Sugerujesz ze sprawy zaszły tak daleko ze syn będzie stosował wobec ciebie fizyczną przemoc? Czy po prostu wygodnie ci myśleć ze nie bo nie- nie pojedzie, nie pójdzie, nie będzie się uczył....
            • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:53
              Tak. Myślę, że szarpałby sie ze mną. Próbowałam go przekonać słownie i sie nie dało.
          • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:52
            No ale aż tak tragicznie jest, że syn Cie szarpał kiedykolwiek?
            • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:54
              Jest tak tragicznie, że były awantury z wulgaryzmami. W moim mniemaniu jest bardzo źle.
              • vaikiria Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:58
                A jakie wyciągnęłaś konsekwencje po takim zachowaniu?
                • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:05
                  Miał zakaz spotykania sie z kumplami i brak dostępu do internetu. Również próbowałam z nim przeprowadzać rozmowy.
                  • vaikiria Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:06
                    I zadziałało?
                    • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:09
                      na chwilę... po paru dniach znowu coś przeskrobał. Więc ja znowu dałam mu tak zwaną karę. I tych kar generalnie było juz tak dużo ,że chyba nie robiły na nim wrażenia... wściekał sie co prawda ale potrafił tez kombinować. Szedł do ojca lub dziadków i tam miał dostęp do internetu.
          • marusia.00 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:55
            Słyszałam o podobnym przypadku i tam rodzice poprosili o pomoc dzielnicowego, byli u niego na długiej rozmowie. Przyszedł do nich do domu, nie uprzedzili dziecka. Wszyscy byli bardzo poważni. Z chłopcem rozmawiali rzeczowo. Przedstawili mu przede wszystkim przepisy KR, jego obowiązki i możliwe konsekwencje. Dali mu do wyboru możliwe rozwiązania, łącznie ze skierowaniem przez dzielnicowego sprawy do sądu rodzinnego. Podobno pomogło, dzieciak mało się nie skichał ze strachu, zgodził się na terapię rodzinną itd. No ale tylko słyszałam o tym, nie znam ludzi.
            Może nieco kontrowersyjne ale na takich chłopców inne metody nie działają. To nie jest wrażliwy dziubdziuś, owszem chłopak jakoś tam został pokrzywdzony przez los. Ale autorka przyznaje że nie potrafiła go wychować, nie byłą konsekwentna. Dodając do tego mieszającego w głowie dzieciaka ojca, trudno się dziwić, że tak się stało.
            • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:04
              U nas też już była policja. Wezwałam ich podczas awantury kiedy syn przeklinał. Kiedy przyszli to się wystraszył, ale później mi wypominał, jaką jestem wyrodną matką, że nasłałam na niego policje. Byłam również w szkole. Odbyliśmy długą rozmowę z wychowawcą. Przez chwile wydawało mi się, że będzie lepiej ale niestety... tyle tylko, że przestał przeklinać. Ale nadal odnosi sie bez szacunku, sarkastycznie, podnosi głos, wpada w szał. Potrafi opuszczać szkołę i kompletnie sie nie uczy.
              • klamkas Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:17
                Sarkazm, podnoszenie głosu, wpadanie w szał to dość typowe dla nastolatka (z zasady łatwo się unoszą, hormony i takie tam). Kwestia opuszczania szkoły i nie uczenie się to trochę osobny temat (ale wyobrażam sobie, że w waszym przypadku to jedna z możliwości pokazania przez syna jak bardzo ma wasze zdanie w nosie).

                Pewnie ojciec syna nie zgodzi się na wspólną wizytę u psychologa?
                • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:20
                  Ojciec syna uważa że wszystkich psychologów powinno sie odstrzelić (to jego słowa)
                  To nie jest człowiek z którym można przeprowadzić logiczną dyskusję, z wzajemnym poszanowaniem swojego zdania.
                  • klamkas Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:43
                    I komuś takiemu potencjalnie chcesz oddać opiekę nad synem? Serio?
                    • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:46
                      Nie chcę. Ale syn ma skończone 13 lat. Jak pójdą do sądu to młody powie, że chce mieszkać z ojcem...
                      • vaikiria Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:59
                        Ale wiesz, że to jest jedynie opinia brana pod uwagę, a nie głos rozstrzygający?
                      • triss_merigold6 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:05
                        To sąd może nie wyrazić zgody. Sąd może ale nie musi wziąć pod uwagę zdanie nastolatka.
                  • marusia.00 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:53
                    Coś mi się wydaje, że ten ojciec buntuje młodego przeciw Tobie i Twojemu partnerowi. I obawiam się że chce wziąć syna do siebie, żeby mu dług alimentacyjny nie rósł.
                    W drastycznych przypadkach, samemu można poprosić o kuratora rodzinnego, niektórzy potrafią sobie radzić z taką młodzieżą. No ale to jest jednoznaczne z przyznaniem się, że nie radzisz sobie z sytuacją. Jak pójdzie do ojca a ojciec jest zawodowym oszustem, to młody skończy w poprawczaku w ciągu 5 lat. Ja chyba bym jednak posunęła się do ostateczności, żeby młody nie trafił do ojca. Serio, sąd rodzinny z powodu nieprzystosowania społecznego.
                    • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:01
                      Też już o tym myślałam. Nie mam problemu żeby przyznać się do porażki wychowawczej.
                      Teraz teoretycznie sytuacja trochę się zmieniła ponieważ tatuś dostał pierwszą w życiu prace w rodzinnej firmie. Mogę się tylko domyślać, że pracuje na czarno ponieważ gdyby było inaczej komornicy odebraliby mu całą wypłatę.
                      Tatuś ma dług w funduszu alimentacyjnym. U swojego syna. U mojego ojca. Kiedy byłam u komornika widziałam kilka jego teczek. Nawet w internecie można go odnaleźć jako dłużnika.
                      Niestety jest zagorzałym pisowcem. Jego poglądy na świat, na stosunek do ludzi, do kobiet mnie przerażają sad Jak pomyślę, że syn miałaby w takim środowisku sie wychowywać to aż mi słabo...
                      • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:02
                        Komornik nie może odebrać całej wypłaty. Maksymalnie 60% wynagrodzenia.
                        • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:07
                          to chyba musiałaby zarabiać bardzo dużo aby oddawać komornikowi, płacić alimenty i utrzymywać siebie i żonę. Poza tym z tego co wiem nie spłacił ani złotówki do funduszu alimentacyjnego więc myślę, że nie mają mu z czego ściągać.
                          Ale mogę sie mylić oczywiście.
                          • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:22
                            60% - w przypadku alimentów. To pan ma drugą żonę?
                            • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:28
                              ma
                              • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:52
                                I co na pomysł zamieszkania z ojcem mówi żona? Jaki ona ma stosunek do syna? Jakie mają relacje?
                                • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:57
                                  Tego nie wiem. Nie chodzimy razem na kawkę. Nie mam z kobietą kontaktu. Na tyle na ile ją poznałam i pamiętam sprzed lat to miała bardzo pozytywny stosunek do syna.
                                  • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 23:10
                                    No to może powinnaś mieć z nią kontakt? Bo chyba normalna nie jest skoro się z takim pajacem związała?
                                    • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 23:19
                                      Myślę, że jest przez niego zdominowana i totalnie podporządkowana Współczuję jej ale nie jest to moja sprawa.
                                      • bergamotka77 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 23:25
                                        Trudna sytuacja. Nastolatki są trudne sane w sobie a co dopiero w takiej sytuacji gdy wszystko się w nich buntuje przeciwko zakazom, sa mega krytycznie nastawione, chcą niezależności i decydowania o sobie a nie potrafią temu sprostać. A dragow nie bierze czy dopalaczy? Może po tym taka agresja?
                                        • bergamotka77 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 23:30
                                          To znaczy buntuja sie mocno nawet nastolatki z mniej zawiła sytuacja rodzinną - to chciałam przekazać. Każdy powód jest dobry do buntu w takim wieku, ale zwróć uwagę czy partner dobrze chce dla syna czy tylko pokazać kto tu rządzi.
                                          • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 23:32
                                            Partner chce dobrze. To bardzo dobry człowiek. Tyle, że uważa , że młodemu potrzeba dyscypliny bo zawaliłam na tym polu...
                                            Sam wychowuje swoje dziecko (nie mieszka z nami) zgodnie z pewnymi zasadami i wychodzi mu to zdecydowanie lepiej niż mnie uncertain
                                        • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 23:33
                                          NIe sądze. Jak na razie jego dopalaczem jest fejsbuk i rower...
        • baltycki Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:47

          > No ale pakujesz go do auta i wieziesz.
          W jakim wieku Twoje dziecko/ci?
          • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:48
            prawie 14 lat
          • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:51
            8 lat. Nie, nie noszę go. Potrafię go werbalnie skłonić do wykonania zadania.
            • pulower8 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:04
              No faktycznie, między ośmiolatkiem a nastolatkiem nie ma żadnej różnicy.
            • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:08
              Kiedy mój syn miał 8 lat też potrafiłam...
              • olikol Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:13
                " Pytał mnie dlaczego tatuś go zostawił. Oboje płakaliśmy. A ja przebeczałam niejedną noc."

                potrafiłaś? czy w ten sposób? w kim to dziecko miało mieć wsparcie jak matka głównie beczy, rozpacza i daje sobie włazić na głowę kolejnym facetom, a patologiczny przemocowy ojciec 10 lat po rozwodzie nadal rządzi jej rzeczywistością w temacie dziecka.
                • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:22
                  Co to znaczy kolejnym facetom bo nie bardzo rozumiem?
                  • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:41
                    Dziecku, partnerowi.

                    Nie rozumiem dlaczego beczałaś z dzieckiem nad tym, że zostawiłaś baraniego fiutka zamiast dziecku wytłumaczyć, co i jak (w sposób dla dziecka natenczas zrozumiały).

                    • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:48
                      A gdzie ja napisałam, że beczałam dlatego, że zostawiłam jego ojca? Płakałam bo serce mi sie kroiło kiedy syn płakał i pytał dlaczego tata go zostawił...
                      płakałam nie przy synu ale w samotności.
                      Akurat decyzji o odejściu nie żałowałam ani przez chwilę. Nigdy nad tym związkiem nie płakałam ani nie tęskniłam.
                      A dziecku tłumaczyłam na ile potrafiłam. Ale to nie są rzeczy które da sie wytłumaczyć... niestety...
                      • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:54
                        Rozstałam się z ojcem mojego syna kiedy syn miał 1,5 roku. Potrafiłam to wytłumaczyć synowi tak, że to zrozumiał. Także twierdzę, że to są rzeczy, które idzie wytłumaczyć. Co musiałaś gadać synowi, że wpadł na pomysł, że tata go zostawił?
                        • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:13
                          Niczego mu nie gadałam. I nie nastawiałam syna negatywnie do ojca. Dziecko chodziło do szkoły, widziało, że inne dzieci mają tatusiów i dlatego pytał. Bo skoro ojciec potrafił sie nie odzywać do dziecka przez 9 mies to jak miałam mu to wytłumaczyć?
                          Zmyślać bajki tak jak pan tata który pół życia wkładał dziecku do głowy historie, że jest żołnierzem i walczy w Afganistanie?
                          Zanim coś komuś zarzucisz to może sie zastanów...
                          • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:20
                            Wystarczy powiedzieć prawdę - że nie wiesz dlaczego tata tak postępuje. Dzieci to rozumieją, wierz mi. Widzą więcej niż się dorosłym wydaje. Problem w tym, że Ty nie dałaś mu wystarczająco dużo poczucia bezpieczeństwa. Tak - bycie konsekwentnym, ustalanie i przestrzeganie wyznaczonych granic - to daje dziecku bezpieczeństwo.
                            • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:22
                              I to mam mi teraz pomóc?
                              To akurat wiem już od dość dawna więc nie musisz mnie uświadamiać.
                              • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:23
                                Teraz to Ci pomoże psycholog. Dla Ciebie, dziecka i partnera. Jak mieszkasz w Wielkopolsce to mogę dać namiar do dobrego psychologa.
                                • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:29
                                  niestety nie. ale dzięki.
                                  jak już mówiłam byłam u psychologa i jest to bardzo dobry specjalista.
                                  ja jednak będe szukać teraz kogoś dla siebie aby iść na terapie.
                                  • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:46
                                    Średnio dobry, skoro Ci nie pomógł wcześniej.
                                    • pade Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 00:12
                                      Psycholog nie pomoże jeśli matka boi się własnego dziecka.
                                      A autorka się boi, to oczywiste dla mnie i dla jej syna również.
                                      Ten strach powoduje brak poczucia bezpieczeństwa u chłopca i chęć znalezienia oparcia w ojcu.
                                      Autorko, nie masz innego wyjścia jak pójść na "szkolenie" z wyciągania konsekwencji. Dosłownie. Naucz się jak ustalać zasady, co robić gdy zostaną złamane.
                                      Ale przede wszystkim musisz zrozumieć, że syn Cię nie nienawidzi, tylko dorasta, i chce wiedzieć kim jest. Do tego potrzebny mu jest Twój eks. Musisz, tak, musisz zrozumieć co się dzieje z Twoim dzieckiem, musisz przestać się go bać i musisz być konsekwentna.
                                      Walcz o swojego syna.
    • klamkas Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 20:44
      Ale rozważasz to ze względu na syna, czy żeby pozbyć się "kłopotu"? Co na to wszystko twój partner (poza tym, że "wskazał ci błędy")? A tak poza wymaganiami, dogaduje się z synem? Robicie coś wszyscy razem, syna i partnera coś łączy?

      Skoro syn nie chce współpracować, to zacznij od wizyty u psychologa sama (z partnerem) - może podpowie jak przekonać syna i jak rozmawiać z jego ojcem.
      • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:00
        Gdybym chciała pozbyć się kłopotu to chyba nie pisałabym tego posta... i pewnie już dawno syn mieszkałby z ojcem.
        Mój partner uważa, że potrzebna jest dyscyplina i to bardzo konkretna.
        Nie dogadujemy się. Syn nie chce spędzać z nami czasu. Kiedyś jeszcze razem byliśmy na wakacjach, bywaliśmy w kinie, graliśmy razem w gry. Teraz syna interesuje tylko fejsbuk i znajomi. My jesteśmy najgorszym złem bo karzemy mu się uczyć i sprzątać.
        U psychologa byliśmy z partnerem już kilka razy. Za każdym razem wraca temat konsekwencji. Nie odpuszczania.
        Mój partner od jakiegoś czasu sie zdystansował ponieważ cała sytuacja spowodowała konflikty między nami. Ja uważałam, że jest dla syna za surowy. Choć teraz wydaje mi się, że jednak miał rację.
        • aankaa Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:11
          spakuj kilka zmian ciuchów, książki, zeszyty i odwieź do ojca

          głowę dam, że za tydzień/dwa wróci do domu z podkulonym ogonem
          • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:14
            Ale ojciec go nie chce na takich zasadach. Tylko wtedy kiedy sadownie przekaże mu opiekę. Inaczej nie ma opcji.
            • aankaa Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:18
              a to niech tatuś mu to powie jak zobaczy go w drzwiach
            • lodomeria Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:57
              Chodzi mu o alimenty od Ciebie, chęć upokorzenia Cię, czy może wie, że się na taki układ nie zgodzisz i ma problem z głowy? No i przede wszystkim: a Ty nie możesz jakiegoś "inaczej nie ma opcji" mu przedstawić? Dlaczego relacja miałaby być tylko jednostronna?
              • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:14
                Powiedziałam mu, żeby wziął młodego na jakiś czas i zobaczymy jak będzie. Ale on sie nie chce zgodzić. Kiedy coś idzie nie po jego myśli zaczyna mnie obrażać i wtedy rozmowa sie kończy.
                • lodomeria Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:34
                  Czyli tak: pchasz rozchwiane emocjonalnie dziecko do kontaktów z kimś, kto jest dla niego najgorszym przykładem w tej chwili, pan gra Tobie na nosie, a Ty potulnie wracasz do domu wysłuchiwać, że dzieciak chce z tym pajacem mieszkać i brać na siebie rolę tej, która stoi na drodze rodzinnej sielance?

                  Synowi powiedz jasno i wyraźnie: ojciec ciebie nie chce. Gdyby chciał, to by ciebie brał od czasu od czasu od maleńkości. Gdyby był odpowiedzialny i zależałoby mu na Tobie, to nie miałby wobec ciebie tak kolosalnego długu. Doskonale wie, że żaden sąd nie zgodzi się na to, żeby ogarnięta życiowo matka zrzekła się opieki nad sprawiającym problemy nastolatkiem na rzecz ojca, z którym nie da się porozumieć, i który nie wywiązuje się ze swoich obowiązków wobec dziecka, który dodatkowo niesie ryzyko demoralizacji. Taka opcja nie jest możliwa w sądzie. I tylko dlatego, że ojciec to wie, to tak stawia sprawę. Gdyby go chciał, to by go brał na parę nocy na miesiąc. I to od małego, a nie dopiero teraz, gdy jest szansa dopiec matce.

                  Oprócz wyjaśnienia tego dziecku, jego ojcu, a przede wszytskim sobie, należy skupić się na tym, żeby syn wiedział, że stoisz za nim murem. Że zakazy i wymagania to nie po to, żeby mu pokazać siłę, tylko żeby mu pomóc stać się dobrze przygotowanym do samodzielności dorosłym.
                  • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:45
                    Próbowałam to synowi własnie tak wytłumaczyć, powiedział mi że przeszłość go nie interesuje. Ciągle mu powtarzam, że ja nie chce mu zakazywać niczego ale musi tez dać coś od siebie. Nie dociera.
                    • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:47
                      Przecież ma 13 lat. Czego oczekujesz? Że nastolatek w buncie będzie zachowywał się jak dojrzały dorosły?
                    • lodomeria Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 23:05
                      No to widocznie źle tłumaczysz. Nie możesz kwitować "nie dociera" i przestawać próbować.
                      A skoro syn tak reaguje, to najwyraźniej jest to jakaś wrażliwa struna więc tym bardziej musisz znaleźć sposób, żeby się z nim porozumieć.

                      A przede wszystkim sama z sobą to ułożyć, że Twoja decyzja to nie jest na przykłąd kara za to, co było w przeszłości.
                    • pade Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 00:16
                      Czytałaś kiedyś "Granice w życiu nastolatków"?
            • 3-mamuska Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 01:09
              wyspamotyli napisał(a):

              > Ale ojciec go nie chce na takich zasadach. Tylko wtedy kiedy sadownie przekaże
              > mu opiekę. Inaczej nie ma opcji.


              To ojciec mu to powie.
              Wtedy argumentem dla ciebie bedzie ze gdyby tato cie kochał nie potrzebny byłby mu papier.
              Macie szanse do wakacji na sprawdzenie i jeśli bedziesz chciał pojedzmy do sadu i juz zawsze bedziesz mieszkał z tata.
              A ojcu dziecka powiedz ze oddasz mu te alimenty za te 4 miesiace lub wpłacisz na poczet długów u komornika.
              -----------------
              Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
        • zla.m Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:36
          Partner może mieć rację, ale nie zmienia to faktu, że z punktu widzenia syna wygląda to tak: był sam z tobą, jakoś się dogadywaliście (ty pobłażałaś, owszem) i nagle - pojawia się jakiś obcy facet i zaczyna wymagać, zmuszać do czegoś, gadać o konsekwencji. Co gorsza - nastawia ciebie przeciwko dziecku (nie twierdzę, że tak jest, mówię o odbiorze sytuacji przez dzieciaka/wczesnego nastolatka). Dziwisz się, że młody się wścieka, pokazuje rogi i idealizuje ojca? A jeszcze trafiło na najgorszy moment, początki dojrzewania, hormony, nastolatkowe huśtawki nastrojów, agresja itp.

          Moim zdaniem w takiej sytuacji twój facet nie powinien brać się za wychowywanie młodego. Przejdź się SAMA do psychologa, porozmawiaj o dziecku, potem zacznij wdrażanie - małymi krokami, nie: "od dziś wszystko się zmieni, a dzieciak chodzi jak w zegarku", bo to nie zadziała, syn stanie okoniem, ty się zniechęcisz. Stawiaj SOBIE cele np. na miesiąc, dwa. Najpierw skupiasz się powiedzmy na lekcjach i powoli przyzwyczajasz syna, że jak nie odrobi, to nie ma FB czy czegośtam. Jednocześnie tłumaczysz, dlaczego uczenie się jest ważne (pamiętając o zasadzie, że dźwięk rozchodzi się dziwnie, rodzice tłumaczą gdy masz piętnaście lat, a dochodzi koło trzydziestki i nie zrażając się ignorowaniem/głupimi komentarzami/powtarzaniem w kółko). Inne sprawy - sprzątanie czy coś tam innego _na razie_ trochę odpuszczasz. Jak się wdroży w lekcje i też może poprawi oceny (co sprzyja podniesieniu samooceny i chęciom do dalszej nauki), to - nagradzasz jakoś siebie i jego, jak się uda czymś wspólnym i próbujesz teraz dodać kolejny punkt. I będą regresy, dni gorsze i lepsze itp.

          Możesz też faktycznie spróbować zagrać va banqe i puścić młodego do ojca. Jest szansa, że kochany tatuś na co dzień okaże się nie tak fajny i jeszcze też każe sprzątać czy się uczyć... i młody wróci w podskokach. Ale to już ty musisz wiedzieć, czy ojciec będzie wymagał, czy pozwoli dziecku "się zmarnować"
          • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:53
            Byłam tez sama u psychologa.
            Ona twierdzi, że własnie powinnam pozwolić partnerowi na wychowywanie młodego. Że jemu jest łatwiej być konsekwentnym niż mnie. Że powinniśmy oboje być zaangażowani i być jednogłośni w decyzjach.
            Próbowałam z synem wielu sposobów. I tak to wyglądało, że miał sie nauczyć i wtedy dostał internet. Tyle, że on uważa, że internet mu sie należy jak każdemu normalnemu człowiekowi. I że on nic nie musi robić ale ma miec to co chce. Rozmawiałam z nim wielokrotnie. Ale teraz on już nie chce mnie słuchać. Ja mówie a on mi przerywa i mówi ,że to go nie obchodzi.
            • vaikiria Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:57
              Ale on ma prawo uważać, że mu się należy. A Ty masz prawo - i obowiązek - stawiać mu granice niezależnie od tego.
            • pade Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 00:18
              Internet mu się nie należy. To przywilej, tak samo jak markowe ciuchy, komórka czy kieszonkowe. Zejdź na ziemię kobieto. Na przywileje trzeba zapracować.
              Syn Ci przerywa, nie słucha Cię? To TY mu też przerwij gdy będzie coś do Ciebie mówił i powiedz, że Cię to nie obchodzi. Nie będziesz go słuchać bo jesteś na niego zła.
              • 3-mamuska Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 01:12
                pade napisała:

                > Internet mu się nie należy. To przywilej, tak samo jak markowe ciuchy, komórka
                > czy kieszonkowe. Zejdź na ziemię kobieto. Na przywileje trzeba zapracować.
                > Syn Ci przerywa, nie słucha Cię? To TY mu też przerwij gdy będzie coś do Ciebie
                > mówił i powiedz, że Cię to nie obchodzi. Nie będziesz go słuchać bo jesteś na
                > niego zła.
                >

                Sorry ale to nie średniowiecze ze internet to luksus.
                Juz szybciej luksusem jest markowy ciuch czy droga komórka.
                W czasach gdzie wi-fi w wielu miejscach jest darmowe internet to norma.
                • vaikiria Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 09:11
                  Internet w domu nie musi być normą. Posiadanie przez 13-latka sprzetu do łączenia się z siecią też. Nie umie z tego właściwie korzystac? Czyli jeszcze nie dorósł.
                • madame_edith Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 09:39
                  Ależ jak najbardziej rozrywka (w tym przypadku internet) jest luksusem dla człowieka. I jest na nią czas po wykonaniu obowiązków. Tutaj młody człowiek o obowiązkach nie chce słyszeć, a rozrywek się domaga.
                • pade Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 10:32
                  Mamuśka, odróżniasz przywileje od luksusu?
          • kalina_lin Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:56
            Zgadzam się. Też mi nie gra fakt, że dom i rodzina nagle zaczyna kręcic się pod dyktando nowego partnera. Ja mam wrażenie, że syn się poczuł niepewnie i testuje twoje uczucia. Chce wiedzieć, czy o niego zawalczysz, czy pozwolisz mu odejść do ojca i skoncentrujesz się na swoim związku z partnerem. Po prostu szuka swojego miejsca w tej rodzinie, sprawdza, czy jest jeszcze komuś potrzebny. On już jako dziecko został porzucony przez ojca, teraz matka zaczyna się zachowywać inaczej niż zawsze, stawiać nowe wymagania, zmieniać strategie wychowawcze pod czyimś wpływem. Chłopak ma prawo czuć się niepewnie w tej sytuacji.
            • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:17
              Ja to wszystko rozumiem. Ale zawsze mu powtarzałam, że jest najważniejszy. Poza tym to nie jest tak, że nagle wszystko sie zmieniło. Tak naprawdę dopiero po roku bycia z moim partnerem zaczęłam działać inaczej ponieważ on uświadomił mi moje błędy. Ale to nie oznacza, że w domu był rygor i nic nie wolno było synowi robić. Że tylko wymagaliśmy i nic poza tym.
        • pade Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 00:14
          "Syn nie chce spędzać z nami czasu. Kiedyś jeszcze razem byliśmy na wakacjach, bywaliśmy w kinie, graliśmy razem w gry. Teraz syna interesuje tylko fejsbuk i znajomi. My jesteśmy najgorszym złem bo karzemy mu się uczyć i sprzątać."
          Może ja się w dziwnym towarzystwie obracam, ale nie znam 13 latka, który by się inaczej zachowywał. Telefon mu do ręki przyrósł? Witaj w klubie.
          • vaikiria Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 09:10
            Telefon, który sami mu kupili, żeby móc spokojnie gapić się w swoje telefony smile
    • paloma_blauwinder Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:09
      Twoja wersja budzi rzeczywiście współczucie - ale niestety takie historie często mają drugie i trzecie dno, a widziane z innej perspektywy mogą wyglądać inaczej. Motyw nowego partnera matki (częsty i typowy!), który zaczyna wymagać od dorastającego chłopaka (obcego genetycznie samca w domu) mnie osobiście lekko mrozi. Poza tym nie rozumiem zarzutu, że ojciec nie ma wykształcenia i do niedawna nie pracował - czyżbyś to dopiero teraz zauważyła?
      Poza tym boisz się, że ojciec będzie miał zły wpływ. Być może, prawdopodobnie tak. Ale czy na pewno gorszy niż ty i nowy facet? Sama piszesz, że kompletnie sobie z chłopakiem nie radzicie.
      • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:18
        Nie, nie zauważyłam teraz. Ale jakie to ma znaczenie? Kiedy go poznałam oszukiwał, że pracuje. Jak już pisałam facet jest mitomanem, zdołał oszukać mnie, swoją rodzinę, wszystkich znajomych, moją rodzinę... Poza tym byłam wtedy młodą dziewczyną i wiele jego historii łykałam jak ryba uncertain
        Mimo wszystko uważam, że ja i mój partner kierujemy sie w życiu odpowiednimi wartościami. Mój ex niestety nie. I naprawdę obawiam się że, z jego psychiką nie jest wszystko w porządku...

        • aga.doris Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:43
          Wrzuć swój post na "życie rodzinne", z prośbą o opinię doradzającej tam pani psycholog. To kompetentna i sensowna osoba.
          forum.gazeta.pl/forum/f,898,Zycie_rodzinne.html
          • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:55
            dzieki smile
    • vaikiria Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 21:54
      Wiesz, tak jest że dzieci często lgną do tego gorszego rodzica, bo na jego miłość muszą zasłużyć. A tam, gdzie są kochane bezwarunkowo mogą sobie pokrzyczeć o nienawiści. U nas te się zdarzało, że któreś z dzieci łapało fazę "ja chcę mieszkać z mamą", bo akurat mama chwilowo nie pije, a poczucie winy nadrabia brakiem jakichkolwiek granic. W dodatku matka co pewien czas opowiada im, że ich zabierze i będzie cudownie. Na szczęście to są momenty, szybko mijają i zwykle są reakcją na jakiś zakaz, wymagania, obowiązki itp.
      Jeśli wiesz, że ojciec Twojego dziecka nie jest człowiekiem, który może syna wychowywać w warunkach dla niego bezpiecznych i nie jest wydolny wychowawczo to chyba nie masz nad czym się zastanawiać. Zresztą on musiałby o przyznanie opieki wystąpić, rozprawy, badania, rozprawy, najmarniej dwa lata zlecą.
      A może syn po prostu chce z ojcem więcej przebywać? Jak często się widują?
      No i jeszcze jedno - jak nigdy nie byłaś wobec syna konsekwentna, to teraz jest ostatni dzwonek. Serio, im później tym będzie Ci trudniej sobie poradzić. Aha i chociaż będzie trudno to w tym układzie Ty - partner - syn, to Ty musisz być tym złym policjantem, nie partner.
      • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:19
        Syn od 1,5 roku widuje sie z ojcem bardzo często ponieważ mieszkamy w tej samej miejscowości.
      • leokadia35 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:20
        Klasyka gatunku. Córka mojego męża miała 16 lat jak wpadła na ten pomysł. Chciała mieszkać z nami bo jak twierdziła nie dogadywala się z matką , ok z tym nie kłamała bo jej matka to faktycznie ciężki kaliber co zresztą było później zweryfikowane w badaniach psychologa. Typ choleryka który musiał wszystko kontrolować i nie znosił sprzeciwu. No ale nie ważne. Złożyliśmy stosowny wniosek do sądu i zaczęło się, odwiedziny kuratorów , jakie mamy warunki, badania nad ojca,matki, córki,testy i kolejne rozprawy. Trochę to trwało. Jak się skończyło? Wyszło później że młoda chciała mieszkać z nami bardziej ze względu na bliskie sąsiedztwo z jej chłopakiem ( ona z matką mieszkała w innej miejscowości) no i miała u taty duży luz czyt. brak obowiązków , spotkania z chłopakiem do późnych godzin itd. Opuściła się w nauce. Ojciec w końcu się wkurzył i wycofał wniosek. Ale i tak by z nami nie zamieszkała. Psycholog stwierdził że to taki wiek buntowniczy a do matki nie ma zastrzeżeń i dobrze sprawuje opiekę. Więc jeśli chodzi o stronę prawną, nie ma szans że twój syn będzie legalnie mieszkać ze swoim ojcem
        • vaikiria Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:44
          Ale jak rozumiem u Was i Wy i matka dziewczyny w zasadzie mogliście sprawować nad nią opiekę, bo byliście wydolni wychowawczo. U autorki wątku i u nas jest inaczej, bo u niej jej eks mąż a u nas była żona partnera po prostu się nie nadają. Więc sprawa jest całkowicie jasna. Jak obie strony są równie ok to czasem taka zmaina w przypadku nastoletniego dziecka wcale nie musi być zła.
    • lodomeria Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:12
      Chłopak przechodzi teraz trudny okres dojrzewania, być może jest nawet genetycznie obciążony jakimiś zaburzeniami psychicznymi. To, jak się zachowuje, to niestety tylko dowód na to, że jako dziecko nie został wyposażony w sensowne narzędzia do radzenia sobie z własnymi emocjami, nie został nauczony samokontroli, ba, nawet za bardzo samoświadomy się nie wydaje.
      Obecnie, jedyne, co o sobie wie od dorosłych, którzy go otaczają, że jest zepsutym egemplarzem, takim samym jak jego ojciec. Już raz jego matka się takiego zepsutego egzemplarza pozbyła z życia.
    • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:55
      Ojciec syna twierdzi, że przy nim młody będzie sie uczył. Że codziennie po szkole będzie mu sprawdzał zeszyty i bedą siedzieli nad nauką dotąd dopóki się nie nauczy. Tyle, że niejednokrotnie jak prosiłam aby sie z synem pouczył to w 80% przypadków nie miał czasu bo twierdzi, że pracuje do późna...W kwestii porządków twierdzi, że jeśli młody nie pomyje po sobie naczyń to będzie żarł na kartonie...
      • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:57
        A co na to żona exa?
      • vaikiria Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 22:57
        To ostatnie mi się podoba big_grin
        • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 23:00
          Mi też big_grin
          Logiczne - nie będzie czystych naczyń - musi jeść na naczyniu zastępczym. big_grin
        • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 23:04
          Wiecie on może sie teraz troche ustatkował bo sie rodzina nad nim zlitowała i dali mu prace, ale wcześniej naprawde to była katastrofa... Najgorsze dla mnie jest to, że facet zyje w jakimś wyimaginowanym świecie. Twierdzi ,że był żołnierzem, że słuzył w Legii, w Gromie, w Afganistanie... opowiadał synowi te historii jeszcze pare lat temu,,, że ma wóz pancerny... twierdził że jest prawnikiem, że ukończył marketing, był tez prezesem w niejednej firmie... nikt mi nie powie, że to jest normalne...
          Ja miałam ogromny dylemat jak syn był mały czy pozwolić na kontakty czy nie... Ale młody tak bardzo kochał ojca, że nie miałam siły żeby mu go odbierać...
          • vaikiria Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 09:05
            Zastanawiam się czy to Twojego eks poznałam kiedyś w barze big_grin
    • zuleyka.z.talgaru Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 23:10
      Chyba to jednak kolejny trolling.
      • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 23:21
        a skąd takie przypuszczenia? nie rozumiem takiego toku rozumowania...
        Jeśli ktoś nie przesiaduje tutaj codziennie i przychodzi z jakimś problemem to od razu jest trollem?
        Tak sie składa, że pierwszy raz na tym forum byłam jakieś 15 lat temu ale po kilku latach przestałam się udzielać...
        • bergamotka77 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 23:27
          Nie przejmuj się tu ostatnio kazdy temat rodzinny jest podejrzewany o trolling. Wiesz, nie pierwsza jesteś w takiej sytuacji - klasyka gatunku, jak pisaliśmy.
          • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 07.02.17, 23:30
            dzięki wink
      • antyideal Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 10:35
        zuleyka.z.talgaru napisała:

        > Chyba to jednak kolejny trolling.

        Nie czytałam całego wątku, ale jeśli problem z synem egoistą i przemocowy ojciec to być może Katus vel Basia znow w akcji wink
      • lelija05 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 11:21
        Bajkopisarka z manią wielokropka wróciła. Dawno jej nie było. Ale trzeba przyznać, że historie są wciągające i dopracowane.
    • rosapulchra-0 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 00:11
      Jaki masz nick prawdziwy na tym na tym forum?
      Syn chce zamieszkać z ojcem? Spakuj go i zawieź do do jego ojca.
      • 3-mamuska Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 01:19
        Tak by było najlepiej wywieść do ojca na troche.
        Jednak facet sie nie zgadza zastanawiam sie co fizycznie ojciec by zrobił ,gdyby chłopk stanął w drzwiach i oznajmił ze spi u niego.
        Ciezka sytuacja...
        Ale mysle ze w pewnym monecie trzeba dostać do wniosku ze juz nic nie mozna zrobic.
        Ze kazdy kanapek rozum uczucia i pragnienia. Ze dziecko staje sie odrębna osoba ktora chce decydować o sobie...
        • gat45 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 07:56
          Nie wiem, co to znaczy, ale bardzo mi się podoba : że każdy kanapek rozum uczucia i pragnienia. Śliczna maksyma.
          • antyideal Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 10:36
            smilesmile
      • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 10:53
        Gdybym chciała pisać pod swoim dawnym nickiem to bym pod nim pisała a nie wymyślała innego... więc pytanie jest lekko durne smile
        Jeśli uważacie, że jestem trollem nie piszcie. Proste
    • jagienka75 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 08:00
      a czy z Was dwojga, to ojciec nie jest z tych mniej wymagających i bardziej na luzie?
      gdy tymczasem Ty jesteś dla syna be i więcej wymagasz?
      tatuś już zna plany swojego potomka?
    • alba27 Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 09:15
      Skoro ojciec chce mieszkać z synem niech wystąpi o to do sądu. Ty wtedy powiesz, że zgadzasz się na opiekę naprzemienną skoro blisko mieszkacie a syn jest już duży. Daj synowi szansę. Podejrzewam, że ojcu chodzi o niepłacenie alimentów. Stawiam na to, że syn wróci z podkulonym ogonem.
      I może spróbuj okazać synowi trochę wsparcia, powiedz mu, że jest ważny, że go kochasz i że zawsze może wrócić do Ciebie.
      • bei Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 09:59
        Tez tak pomyslalam
      • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 11:31
        Tak mu powtarzam... ale niestety nie chce mnie słuchać. Strasznie to przykre sad no ale będe próbować nadal...
    • olikol Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 10:08
      www.3lo.sopot.pl/sites/default/files/Nastolatki%20%C3%A2__%20zabro%C5%84%20mi%20wreszcie.pdf
      • olikol Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 10:27
        nowezycie-skarzysko.pl/polecamy/granice-w-zyciu-nastolatkow/
        • olikol Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 11:11
          kobieta.gazeta.pl/kobieta_ekstra/56,155242,18485199,nastolatki-kiedy-konczy-sie-wychowanie-jesper-juul,,4.html
          • olikol Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 11:13
            kobieta.onet.pl/dziecko/nastolatki/jak-dziala-mozg-nastolatka-przewodnik-dla-rodzicow/bwew6m
            • wyspamotyli Re: 13 letni syn chce zamieszkać z ojcem... 08.02.17, 11:28
              dzięki za linki, na pewno poczytam smile

Pełna wersja