tajemnicza.a.m
14.03.17, 15:47
ksiazki.onet.pl/wiadomosci/gwalciciel-i-jego-ofiara-na-jednej-scenie-sprawa-budzi-kontrowersje/ke0f96
"...Elva i Stranger spotykali się wtedy, więc razem poszli na bal bożonarodzeniowy. Dla młodziutkiej wówczas pisarki to było spełnienie marzeń, publiczne potwierdzenie nowego związku, czuła się jak w bajce. Wtedy po raz pierwszy piła rum, co skończyło się mocnym zatruciem. Stranger zadeklarował, że odwiezie ją do domu.
-Było jak w bajce. Jego silne ramiona układające mnie w moim własnym, bezpiecznym łóżku - opowiada podczas przemówienia na TED Talks. - Zaczął zdejmować mi ubrania i położył się na mnie. Rozjaśniło mi się w głowie, ale ciało nadal miałam za słabe, żeby się bronić. Ból był nie do zniesienia. Myślałam, że rozpadłam się na dwie połowy. Żeby nie stracić zmysłów, po cichu liczyłam sekundy na moim budziku. Od tej nocy już na zawsze pamiętam, że jest ich 7,2 tys. w dwóch godzinach - tłumaczy.
Para rozstała się, Tom wrócił do Australii. Pisarka skontaktowała się z nim osiem lat później, aby powiedzieć mu, jak to wydarzenie wpłynęło na jej życie."
"...Wieloletnia korespondencja oraz spotkanie twarzą w twarz stały się podstawą wydanej w tym roku książki "South of Forgiveness" oraz wspólnych prelekcji."
"...11 marca islandzka pisarka Thordis Elva miała przemawiać na festiwalu Women of the World w londyńskim Southbank Centre wspólnie z Australijczykiem Tomem Strangerem (..)
Wystąpienie odbędzie się jednak 14 marca, poza głównym harmonogramem festiwalu. Ofiara gwałtu i gwałciciel pokażą się na jednej scenie, a potem zorganizowany zostanie panel dyskusyjny. Organizatorzy zapewnią wsparcie każdemu, kto miał podobne doświadczenia i potrzebuje pomocy."
Co wy o tym myślicie?