mamaszyma
04.10.04, 10:10
W sobote mąz zabrał mnie na romantyczny wieczór. Z Szymkiem zostali
tesciowie, a my najpierw do kina a potem na drinka. Juz nie pamietam kiedy
tak bylismy gdzies sami. Fajnie. Szczerze mówiąc troche się zdziwiłam, że
małżonek tak mnie porwał, szkoda że tak rzadko nam sie to zdarza. A jak jest
u Was, czy często macie takie randki z własnym mężem??