konwalka Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 10:46 Tak na szybko- dwa przypadki moich koleżanek. Tłuczone i poniżane. Wyblagalam u obydwu pozwy rozwodowe, obie sue rozstały z debilami. Teraz każda jest w nowym, dobrym, bezpiecznym związku. Nazywają mnie matka chrzestna rozwodów. Jeden debil odebrał sobie życie, drugi skomle o powrót. Ale too late. Na szczescue Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 13:12 odebrał sobie życie? dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 13:32 A wiesz, że straszenie samobojstwem jest typowe dla alkoholika? Takj alkoholik rzadko popełnia samobojstwo. Jest to typowy szantaż emocjonslny aby coś sobie ugrać w relacji małżeńskiej. Chociaż bywa - rzadko, ale bywa - że taki szantażysta popelni to samobojstwo skutecznie. Jesli facet byl uzalezniony to mogl byc to powod samobojstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 13:41 I dobrze że odebrał. Jednego s...syna mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 14:56 nie wiem, pewnie z rozpaczy, ze juz nie ma kogo napie...c Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 10:51 co tu mówic o KArolinie tu na forum byl watek , wktorym jedna forumak pytala jak pomóc szwagierce bitej przez męża? i co ? te wszystkei froumki co tu teraz tak sie wymądrzają pierwsze jej radziły " nie bierz jej do siebie" nie pozwól jej ( i jej dzieiom) u siebei nocować bo sie ich nie pozbedziesz" "nie pozwól męzowi dawac jej zadnych pienidzy na ucieczke od meza" "nie udzielaj sie" "nie oferuje zadnej konkretnej pomocy, co najwyzej dja jej telefon do MOPSU " itp tat tak , te sam co teraz tak plują na pana z PIS, te same - zaklamane mendy !! Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 10:58 Słyszałam o tym wątku, ale nie widziałam? Ktoś rzuci linkiem albo chociaż nickiem? Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 11:48 Nie wierzę! Daj linka jak możesz! Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 11:56 to bylo ok 5 lat temu , za nic nie pamietam tytułu wątku a powinnam go była sobei przyszpilić autorka byla jedna forumka , chodzilo o siostre jej męża, kótra z 3 dzieci chciala uciec od meza, mieszkająca w innym mieście maż forumki oczywiscie chial pomóc, oferował goscinne u siebei w mieszkaniu , a forumka sie sprzeciwila - bo mają TYLKO 4 pokoje !!!, a córka przed maturą wiec nie powinna sie stresowac no i forumka zapytala o rade na forum ... no i dostała rady , od tutejszych znanych , długoletnich nicków, tych co to teraz tak nie moga przestac myslec o Karolinie, rady takei jak napisałam wyżej " nie wpuszczaj do odmu, nie pozyczaj pieniedzy, nie bierz pod swój dach bo ci sie zagnieździ i sie nie pozbędziesz " itp nie wiem jak cala sprawa sie skonczyla, forumki nie pamietam ( ciekawe czy sama sie ujawni) ale wszystko wskazywalo na to ze owa siotra męza uslyszal co najwyzej "weż sie za siebei" i " tu masz numer na policje 997" rzyg, rzyg, rzyg , naparwde kopnąć taką w gębe to mało Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 12:11 Masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 12:24 Dlaczego? Wziąć sobie na garb i nie wiadomo na jak długo bezrobotną od lat i bez grosza panią w trójką dzieci, qrde bez przesady. Mogli jej opłacić na 3 miesiące wynajem mieszkania tam w jej miejscowości pod warunkiem, że pani wystąpi o alimenty/zabezpieczenie alimentacyjne, pomoc do MOPS, poumieszcza dzieci w przedszkolach i aktywnie poszuka pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 12:13 Pamiętam ten wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 11:58 Zapomniałaś, że szwagierka była bezrobotna, z trójką dzieci i z innego miasta. Przyjęcie jej do domu oznaczałoby utrzymywanie jej z dziećmi i zorganizowanie życia czworgu osobom, bo kobieta nie pofatygowała się o alimenty ani jakąkolwiek pomoc finansową w miejscu zamieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 12:21 nie chcialam pisac tego wczesniej , ale triss podobnie wlasnie radziła owej forumce , bron boze do chałupy nie wpuszczac ! Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 12:26 Owszem, bo to wzięcie odpowiedzialności za kilka kolejnych osób. Czym innym jest doraźne przenocowanie, a czym innym zaproponowanie na nie wiadomo jak długo wspólnego mieszkania na koszt własnej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 12:59 triss, czy to jest dobre podejście? Przecież na litość boską, trzeba mieć oparcie w rodzinie! Zwłaszcza w takich chwilach! Do kogo miała iść? do koleżanki? Czy wszystko trzeba zawsze przeliczać na pieniądze? Ty byś nie pomogła siostrze w takiej sytuacji? Bo ja tak! Ja wątpię by ta siostra była szczęśliwa że jest zmuszona do opuszczenia własnego domu. I wątpię by z radością siedziała na garnuszku brata. Ale jeśli jest świadomość że mamy kogoś kto poda nam bez łachy w potrzebie rękę, to wtedy może to być impulsem do zmiany. A tak kobiety siedzą latami w chorych układach bo nie mają nikogo, na kogo można liczyć. Nawet gdy sie boisz że siostra "zwali" ci sie na głowe z dzieciakami, wtedy ty mówisz kobiecie: słuchaj macie jakiś czas na ustabilizowanie, chętnie pomožemy, ale nie damy rady na dłuższą metę wszystkich utrzymać. Siostra na pewno by to zrozumiała. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 14:07 Yyy, sorry ale to nie ja opisywałam sytuację w wątku i nie mnie dotyczy. Tak, z całą pewnością bezrobotna od lat i niezbyt wykształcona kobieta zrozumie, że pomoc mieszkaniową i finansową czyli pełne utrzymanie dla niej i dzieci dostaje czasowo i może mieszkać dopóki... no właśnie, dopóki co? Znajdzie w tym nowym miejscu pracę pozwalającą na wynajem mieszkania i utrzymanie łącznie czworga osób? Wyegzekwuje alimenty od typa pracującego na czarno? Jeśli siedziała tyle lat biernie na garnuszku agresora to cóż stoi na przeszkodzie by siedziała na garnuszku brata i jego małżonki, przynajmniej jej nie będą tłukli. Teraz by i tak miała lepiej, bo miałaby kasę z 500+ na troje dzieci, a to już konkretne pieniądze. Powtórzę, czym innym pomoc doraźna, a czym innym przejęcie pełnej odpowiedzialności za cudze życie i wybory. Jedna rodzina rodzina rzadko kiedy dźwignie objęcie całościową i bezterminową pomocą kilku osób. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 16:58 W takim razie co byś powiedziała takiej siostrze??? Przychodzi kobieta z dziećmi po pomoc i mówi że mąż psychol znęca sie nad nią, więc co jej w takiej sytuacji jej radzisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 17:50 znowu.to.samo napisała: > W takim razie co byś powiedziała takiej siostrze??? Przychodzi kobieta z dziećm > i po pomoc i mówi że mąż psychol znęca sie nad nią, więc co jej w takiej sytuac > ji jej radzisz??? Ano wlasnie, to jest droga przez meke. Dla osoby pomagajacej, mysle, bo rady to sobie mozna... Np. przagarniam na kilka dni (zeby sie pozbierala), w tym czasie zalatwiam miejsce w DSM (dluzsze mieszkanie kilku osob nie wchodzi w gre). W jakim wieku dzieci ? Szkolnym ? Zalatwic przeniesienie do innej placowki, prowadzic do dotychczasowej szkoly pod ochrona ? Ze swiadomoscia, ze jak tatus zechce, to moze je zabrac, bo poki co prawa rodzicielskie ma ? (to jest nawiasem mowiac jeden z wiekszych straszakow - co on moze zrobic dzieciom lub z dziecmi)... Sprawa o znecanie sie, sprawa o alimenty, wniosek o badanie meza - o ile do tych dzialan uda sie naklonic siostre, mnie lub pracownikowi DSM. Jesli nie, zglaszam znecanie sie nad dziecmi (to moze zrobic kazdy). I potem trzeba pilotowac sprawe przez miesiace i instytucje, siostre wspierac w terapii, znalezc dodatkowe pieniadze przynajmniej na tymczasem... Druga mozliwosc - ida z nia na policje zaraz (o ile ona zgodzi sie i jest w stanie) i poczyniamy starania o wyeksmitowanie goscia i zakaz zblizania sie, ctzyli znowu czas, instytucje, procedury... i ciagly strach, bo on przeciez ten adres zna, wie, gdzie dzieci chodza do szkoly.... Trzecia, absolutnie przestepcza i niemoralna na dodatek - staram sie o kontakt z egzekutorami z Ukrainy. Najszybciej, najefektywniej i per saldo najtaniej. Ze swiadomoscia, ze jak sie wyda, pojde siedziec na 20 lat, siostra za zabicie go dostalaby najwyzej osiem... no chyba ze to on wczesniej zabilby ja. Z wyrokiem gora trzy lata, bo zatluczenie na smierc ma kwalifikacje prawna inna niz zabojstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
kitty4 Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 11:05 Ja właśnie ostatnio myślałam o Karolinie Piaseckiej - jak by tu jej pomóc, myślałam o tym żeby jakąś zbiórkę pieniędzy na się pomaga uruchomić , albo coś innego, ale nie wiem jak to działa, i nie wiem jakie pieniądze by do niej trafiły. A w temacie - nie, ja akurat nie znam nikogo kto byłby tłuczony az tak przez męża od samego początku jak ona. Za co dziękuję opatrzności. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 14:07 Przecież ona ma pracę, a życie z przemocowcem przez tyle lat nie wynikało z braków finansowych. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 11:06 Znam. I policja nic nie zrobi, nawet jeśli kobieta jest pobita. W Polsce jest też system obwiniania OFIARY, czego nienawidzę. Oczywiście robią to... Inne kobiety, a jakże Nie widzimy tego i nie wiem czy i kiedy zobaczymy. Ofiary są kompletnie zostawione same sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 11:21 Zdarzylo sie byc na kilku interwencjach policyjnych. Policje wezwala babka duszona przez meza. Pan twierdzil, ze nic podobnego, ona sama to sobie zrobila, a panowie policjanci tlumaczyli mu jak soltys krowie na rowie, , ze ona sama nie mogla sobie tego zrobic (byly slady). ALE - rozmowca panow policjantow byl ten pan, oni do niego "prosze pana", a o pani "ona", wskazujac na pania olowkiem. On byl partnerem w tej pyskowce, nie wzywajaca pomocy. Inny przyklad - babka zakrwawiona, policje wezwali sasiedzi. I pana na dolek, radiowozem, a ona niech leci piechota po nocy na pogotowie, prawdaz. A jutro niech sie pofatyguje na komende, spisza protokol. W godzinach jej pracy ofkors. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 13:15 no i tak to wygląda. amen. u nas jest po prostu kompletny brak systemu reagowania na przemoc i otaczania ofiary 100% ochroną. ofiara jest petentem w najlepszym razie, w najgorszym - również podejrzana. Odpowiedz Link Zgłoś
vaikiria Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 12:27 Policja niestety nie może działac wbrew woli ofiary. Jak widzą, że kobieta pobita, a ona z uporem twierdzi, że spadła ze schodow to funkcjonariusze mają związane ręce. To samo po wycofaniu zeznań, co niestety ofiary przemocy robią dość często. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 12:32 W sumie to można z innego paragrafu, z narażenia życia i zdrowia małoletnich, narażenia na demoralizację - tu zmienne zdanie pani jest bez znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
vaikiria Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 12:36 Policja to jedno, jest jeszcze prokuratura... Wiesz jak się skończyło założenie przez policję sprawy matce, która opiekowała się dzieckiem kompletnie pijana? Prokuratura umorzyła, bo uznała, że dziecko w wieku powyżej 7 lat może poruszac się po mieście samodzielnie, więc obecność pijanej matki nie stanowiła zagrożenia dla życia lub zdrowia, bo sprawowanie opieki nie było wymagane. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 12:39 A to skandal. Swoją droga, o ile wielu policjantów i policjantek już przeszło szkolenia na temat przemocy domowej, pomocy ofiarom etc. i są zmiany w porównaniu z sytuacją sprzed 25 lat, o tyle w prokuraturze nie ruszyło się nic. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 12:46 System jest beznadziejny. Tarcia wokol konwencji antyprzemocowej tez nie ulatwiaja sprawy. Kobieta pid tym wzgledem, wraz z dziecmi, sa obywatelami 3 kategorii. Taki trzeci sort. Odpowiedz Link Zgłoś
panterarei Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 12:59 Najzupełniej prawidłowo. Sprawą powinien się zainteresować Sąd Rodzinny i tu prokurator zawalił, że nie poinformował, ewentualnie Pomoc Społeczna, ale nie organy ścigania! Znamion przestępstwa nie było. No na litość, musieliby w weekendowe wieczory pół Polski zamknąć. Prawo karne nie jest właściwym instrumentem działania, w każdym przypadku, który kogoś oburza, no chyba, ze bardzo chcecie mieć państwo policyjne, to może będzie Odpowiedz Link Zgłoś
vaikiria Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 13:05 Chyba mieszkam w innej Polsce, bo nie widuję masowo w weekendy ludzi, ktorzy zajmują się dziećmi bedac w takim stanie, że nie są w stanie ustać na nogach. Zresztą zauważ, że to nie "kogoś oburzało" tylko policja reagowała. Widczonie funkcjonariusze uznali, że są jaieś podstawy. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 12:35 Aha, bo ofiara po zeznaniach przecież ma zapewnione bezpieczne miejsce do życia i dalszy ciąg, prawda? Oh, wait, jestesmy w Polsce. A nie, czekaj, jak kobieta przyznaje że jest pobita, to policjanci troskliwie się nią zajmuje przecież? Nie mówią wprost -to nas nie obchodzi? Nie mówią-proszę 4 świadków pobicia? Potem , jak zawsze ,przychodzi przykladowa vaikiria i oswiadcza-"no, moje drogie, same jesteście sobie winne" Klasyk. Odpowiedz Link Zgłoś
vaikiria Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 12:50 Jasne, najlepiej się czepnąc tego, czego ktoś nie napisał. Taką mamy kulturę, że przemoc jest tabu i wiele kobiet ją ukrywa. To moja wina? Nie jest tak? Nie jest tak, że wiele ze wstydu czy pod naciskiem rodziny wycofuje zeznania? Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 12:55 Ale tez przyklaskuje sie przemocowcowi. Bo sie zdenerwowal. Nerwy ma slabe. Prace stresujaca. Zoba prowokuje. A on wola o milosc. I w dodatku mial ciezkie dziecinstwo. Wiec ofiara to powinna zrozumiec i zamknac dziob bo to agresor jest najwieksza ofiara roznych przypadkow zycioeych a nie jego worek treningowy. I tak to wlasnie dziala... A jsk ktos trzeci sie w to wmiesza, to zawsze wychodzi na najgorszego. Bo i od obcych mu sie dostanie, i od misia oraz jego ofiary... Bardzo to zniechecajace. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 13:45 A dlaczego ukrywa i wycofuje? Zastanowilas się nad tym? Wlasnie przez takie podejście -gdziekolwiek pójdzie i tak jest sama sobie winna. Odpowiedz Link Zgłoś
vaikiria Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 19:46 Przecież napisałam - z powodu kultury i tabu. Nigdzie nie napisałam "sama jest sobie winna" tylko wskazałam jedną z przyczyn, dlaczego tak trudno jest z przemocą w rodzinie walczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 11:33 Mam kilka przyjaciółek z takim problemem. Czaicie? Kilka. Przyhaciółka nr 1, była żona alkoholika. Cudowna, ciepła kobieta. I dzielna bardzo. Znalazla w sobie siłę, aby odejść od męża. Samotnie wychowuje corkę. Jako samodzielna matka zadnala o siebie. Chodzila na wiele terapii, skonczyla studia, awansowala na funkcję kierownika w instytucji panstwowej. Wspaniała, dobra, ciepła i wrażliwa kobieta Znamy sie ze 12 lat (poznalam ja dzieki dziewczynie ze starej ematki, jeszcze z Proszynskiego). I zawsze sie nawzajem wspieramy w razie jakiegos zyciowego zamieszania. Przyjaciółka nr 2. Właśnie rozwodzi się z mężem alkoholikiem. W tle poza pijanstwem, rownież przemoc domowa (z pobiciem i przemocą ekonomiczną i porzuceniem rodziny bez srodkow do zycia jako formą szantazu włącznie). Wspieram jak mogę. Znalazlam adwokata, pomagam w redagowaniu pism, jestem w każdej porze dnia i nocy, gdy potrzebuje pogadać. Kobieta w tej chwili odkrywa, jaką jest świetną i uzdolnioną osobą. Ile się może nauczyć. Oczywiście przy mężu czuła się jak śmieć. W pewnym momencie zycia nam sie przyjazn mocno rozluznilo. Niedawno przyjaciolka sie przyznala, dlaczego ten kontakt sie poluzowal. Bo ona sie wstydzila, ze ma takie zycie z wlasnym chlopem i ze musi sie uzerac z agresywnym alkoholikiem. Koleżanka nr 3 (kiedyś przyjaciolka, teraz nam się teochę poluznily relacje). Mąż typowy kibol. Alkohol, wyzwiska, okazywanie na kazdym roku totalnego braku szacunku. Ponoc panu pare lat temu sie odmienilo, gdy kolezanka mi obwiescila, ze postanowila odejsc do innego faceta bo juz jej sie uszami ulewa to jego chamstwo. Ponoc pan nagle oprzytomnial, drastycznie sie zmienil. Oby. Nie do konca wierze w takie przemiany. Ale w sumie niedawno spotkalam ich razem i rzeczywiscie, zupelnie inaczej sie zachowywal niz zwykle, wiec moze... To pokazuje, że kobiet, ktore robią za worek treningowy dla pana malzonka jest wiecej. Nic ich nie łączy. Pochodza z roznych srodowisk. I urywaja Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 11:35 I ukrywaja swoje klopoty. Odpowiedz Link Zgłoś
odnawialna Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 11:38 znam niestety To, co słychać na nagraniu to pestka w porównaniu z tym, co wyprawiał mój ojczym. Nie chce mi się do tego wracać, ale znamienne jest to, że przemoc była PUBLICZNA! i nikt nie reagował Moja mama uciekła po jakichś 4 latach, bez żadnej pomocy, bez kasy, bez mieszkania, z dwójką małych dzieci (miałam 7 lat, a brat 3). Podziwiam ją za to. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 11:42 dlatego mowie kobietom: PRACUJCIE!!! Nie liczcie tylko na meza. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 15:52 Spokojna głowa, pracujące są bite na równi z niepracującymi, a może i częściej czego Piasecka jest żywym przykładem. Albo "moja" kasjerka. Tacy faceci nie pozwolą by "nierób" darmo żarł chleb. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 11:40 Gdy dobrze pogrzebie w pamięci to okazuje sie że znam/znałam sporo takich kobiet. Z dzieciństwa pamiętam sąsiadkę, na zewnątrz porządni ludzie, oboje robili kariery na dobrych stanowiskach, piękny dom, dwójka zdolnych dzieci. Aż raz rano ide do szkoły i widze jak biegnie ulicą sąsiadka a za nią pijany sąsiad z uniesioną pięścią gotową do zadania ciosu. Na bank sie nie rozwiedli. Mamy koleżanka, uciekająca po nocach z dziećmi przed pijanym mężem. Aż pewnego dnia po powrocie z wyjazdu zastała wymienione zamki w dżwiach i nową panią w mieszkaniu. Aktualnie jedna ciocia. Super kobieta jako matka, żona i wogóle człowiek, niczego absolutnie nie można jej zarzucić. Szczupła i zadbana.Taka perfekcyjna pani domu. A jej mąż to za przeproszeniem ostatni skurczybyk. Alkoholik, cham i wogóle nieprzyjemna postać. Cały czas na rauszu. Od lat wiadomo że on ciocie bije, zwłaszcza po pijaku. Do tego maltretuje ją psychicznie. Ciocie co jakiś czas zabierają do szpitala na "coś", nie wiadomo dokładnie co jej jest. A ja dam sobie ręke uciąć że to on wpędził ciocie w nerwice Odpowiedz Link Zgłoś
szalona-matematyczka Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 13:00 Mnostwo. Z dziecinstwa pamietam kilka mam moich kolezanek szkolnych. Kolezanki mi opowiadaly co sie dzialo w domu, wiec wiem (bicie kobiet + dzieci, alkohol, agresywni kolesie). Wszystkie z wyjatkiem jednej tej mamy sa juz rozwodkami. Z doroslego zycia: moja kuzynka wyszla za maz za alkoholika, bylo bicie, kradziez pieniedzy a po kilku latach rozwod, jej corka, obecnie dorosla, miala potem problemy z narkotykami, prowadzala sie ze starszymi panami o zwichrowanej psychice ale teraz z tego wyszla; pewna znajoma pani, maz agresywny, na mnie kiedys sie wydzieral w przestrzeni publicznej, kobieta zahukana, jestem na 100 % pewna ze on ja bije ale ona nie chce sobie pomoc (wiele razy probowalismy); przemoc psychiczna: pan zrobil super kariere, eksponowane stanowisko, ona z wyzszym wykszalceniem, sympatyczna, dobra, ZA dobra, mlodsza od niego, pan jej daje do zrozumienia ze ona jest smieciem, kobieta zbiera sie do rozwodu ale ja to przerasta, dojrzewa do pomocy od psychologa, ale jeszcze nie chce pojsc, chodzi jak szara myszka, ale kiedys jak pan zlamal moge i byl w szpitalu, to odzyla, bo go w domu nie bylo .... Generalnie jest tak, ze wiele z takich kobiet potrzebuje czasu by dac sobie pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegilda_zenia Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 13:06 Znam, to dobra koleżanka, dziewczyna świetnie wykształcona, odnosząca sukcesy ogólnopolskie w swojej dziedzinie. Przez wiele lat żyła w małżeństwie z takim psycholem i socjopata jak Piasecki, mistrzem manipulacji i znęcania psychicznego. Zadziałał myśle efekt powolnego gotowania żaby i deficytu z dzieciństwa - bycie dzieckiem z rozbitej rodziny, które chce swoim dzieciom dać pełny dom, a nie zauważa, ze chcąc nie chcąc powiela te same wzorce. Od rozwodu minęło pare lat, ale pan kontynuuje nękanie, dręczenie przy udziale naszego wymiaru sprawiedliwości i pomimo fakty, ze ma wyrok za groźby karalne , tzn. Zakłada kolejne sprawy o rzeczy absurdalne, byle nie dać dziewczynie spokoju i ciągać ja po sadach, a mnie szlag trafia, bo to moje pieniądze jako podatnika finansują te jego szopki. Dziwi mnie, ze sady w Polsce nie maja narzedzi jak np w USA, zeby odrzucić wniosek zanim kolejna z doopy wzięta sprawa trafi na wokandę. Ogólnie widzę, ze największym problem instuytucjonalnym jest brak koordynacji i współpracy między różnymi organami pomocowymi, policja, sądami itp oraz opieszałość tychże, tzn. Sprawy ciągną sie latami, rozprawy zwoływane co pół roku, człowiek wciąż sie w tym babrze i nie ma sie jak odciąć, zaczac nowego życia bez ciągłego nurzania sie w przeszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 14:00 Kiedyś był , chyba tu wątek,w którym wypowiadaly się osoby zawodowo w tym siedzące. Komentarz "ale przecież wina ZAWSZE jest po OBYDWU stronach" mówi sam za siebie. Jeśli sprawca bije, to "na pewno" ona musiała go sprowokować. Albo "coś" zrobić , żeby jej nie bił. Alkoholizm to choroba , a w ogóle to ona powinna "coś" z tym ,robić bo pewnie jest "współuzależniona"- i jak tu nie widzieć jej winy? No, przecież sam by się nie rozpil! A jak bije po trzezwemu, to trudno, taki już jest, to jej wina , bo widocznie "nie poszła na terapię". To jest nie do przejścia w Polsce. W innych krajach można, w Polsce nie. Taka nasza polska dusza. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 14:06 ja bym jeszcze dodala jedno. U nas, osobę żyjącą z przemocowcem czy alkoholikiem (plus inne uzależnienia) traktuje się jak osobę zdrową. A jest to osoba, zazwyczaj, zaburzona. Wspóluzależnienie itp itd. I żeby jej pomóc - trzeba wziąć to pod uwagę.... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 14:09 Ubezwłasnowolnisz? Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 14:25 Tak, ale jedyna pomocą, tak naprawdę, jest odizolowanie od sprawcy. I poczucie, że NIE JEST SAMA, tak po ludzku. I że to nie jej wina, tylko sprawcy. To on robi źle, nie ona. Nie-wysylanie na terapię ,do psychologa itp. Albo mówienie "zrób z tym coś". To nic nie daje. To tak , jakby trzymać kogoś uwięzionego w pokoju pełnym zarazków, kiedy nie ma siły wstać i powtarzać "wyzdrowiej sobie jakos". Wyzdrowieje , jak wyjdzie na świeże powietrze. W Polsce ofiara ma być silaczka i supermenka , a i tak się dowie że na niej ciąży odpowiedzialność. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 14:12 konsta-is-me napisała: > Kiedyś był , chyba tu wątek,w którym wypowiadaly się osoby zawodowo w tym siedz > ące. > Komentarz "ale przecież wina ZAWSZE jest po OBYDWU stronach" mówi sam za siebie "a w ogole jak sobie takiego wybrala, to czego ona chce ?" "widzialy galy, co braly, sama sobie winna" "ciagnie swoj do swego" i cala masa tego rodzaju madrosci... Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 14:29 Tak jest, zapewne on był taki od początku przecież ! Poza tym nikt nie wie jak to dziala- przemocowieć z reguły jest raz diabłem , raz aniołem. Gdyby zawsze był tylko zły, wszystko byłoby jasne i proste. Plus -widziałam to milion razy, ofiara jest zawsze SAMA. Nie ma wsparcia w nikim. (Komentarz pt."ogarnij się, idź na policję , itp NIE jest wsparciem- bo żadna z tych instytucji nic nie zrobi). I scenariusz na tragedie gotowy. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: nie moge przestac myslec o Karolinie i czy wy 26.04.17, 13:30 Myślę i najbardziej wkurza mnie opieszałość służb i sądów. I to, że to ofiara musi uciekać, zostawiać dobytek, , dom, korzenie a oprawca traci tylko służącą i worek do bicia. Wiele kobiec powstrzymuje strach przed biedą, bezdomnością. Nawet jeśli pracują. To jest najgorsze, tkwią w terrorze, bo system jest do d...y. I inny nie będzie, w tym kraju rządzą mężczyźni, skamieniały i obłudny kościół, mentalność ,, grunt, że to nie u mnie,,. Nie znam w tej chwili nikogo, chyba, bo może ktoś mistrzowsko ukrywa. Pokolenie wyżej były takie sytuacje, nikt wtedy nie reagował - nawet szkoła, kiedy dziecko pobite wstydziło się ćwiczyć na wuefie. Wezwano matkę, pogadano, nic to nie zmieniło. No bo jak, ojciec bił, na trzeźwo, o byle co. Dzieci z siniakami sąsiedzi, nauczyciele omijali wzrokiem. Teraz tyle lepszego, że częściej o pobite dzieci robi się dym i pomaga. Ale też przecież nie zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love a znacie te rzucające się z pazurami na policję 26.04.17, 13:50 gdy ta przyjechała i chce mężusia zabrać na noc by ochłonął? Bo ja znam. I zawsze się zastanawiam jak je karać. Odpowiedz Link Zgłoś