Która Godzina.... Znów - 4.0

    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 20.07.17, 21:34
      Wykończy mnie ta moja gadzinowata księżniczka.

      Znowu (!!!) uszkodziła nogę na obozie. Z wieści od opiekunów wynika, że to "tylko skręcenie i pęknięcie torebki". Młoda urządziła nam przez telefon awanturę z płaczem i spazmami, że ona nie chce zostać do końca, mamy po nią nie przyjeżdżać i racjonalne argumenty typu "trzeba skonsultować tą nogę u dobrego lekarza, bo badał cię wiejski konował" i że będzie jej smutno patrzeć na resztę towarzystwa jak śmiga na koniach, a ona nie może, nie docierają. Dzisiaj i tak nie mogłam po nią pojechać, bo sama jestem w marnej formie, a książę mąż wyjechany (zresztą jak zwykle, gdy ona się uszkadza ;p). No i nie wiem. Jechać jutro, czy odpuścić? Ostatecznie mogę poprosić opiekunów, żeby przesłali mi kopię rtg i pokazać to znajomemu lekarzowi, ale wolałabym mieć zarazę w domu, z drugiej strony - jak ją zabiorę, to przez najbliższe sto lat będzie na mnie obrażona. Mąż się łamie (bo córunia płacze, a jak córunia płacze, to on z nią).

      Wiedziałam, że te 2 tygodnie względnego spokoju, to tylko podpucha od losu.

      21.35
      • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 20.07.17, 21:38
        *że chce zostać do końca
        • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 20.07.17, 22:25
          Niech Ci prześlą zdjęcie.
          Nie zabieraj córy z obozu, i tak już jedno nieszczęście ją spotkało, nie dokładaj jej kolejnego.
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 06:43
          Jak się awanturuje, że chce zostać to nie jest źle. Głosuję za zdjęciem i konsultacją (choć sama pewnie też chciałabym jechać i zabierać)... A co to dalej zależy od tego co lekarz wypatrzy.
          6:43
          • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 08:25
            Popieram. No i zabrać zawsze możecie, jak się sama zdecyduje, nie?
            08:25
      • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 19:59
        Ja rozumiem, że z jej perspektywy wcześniejsze opuszczenie obozu to tragedia największa z możliwych (szczególnie, że na obozie jest pewien kolega, do którego cała grupa robi maślane oczęta), ale po pierwsze - ona jest sportowcem, wie czym grozi źle poprowadzona kontuzja (szczególnie, że całkiem niedawno jej koleżanka musiała całkowicie zrezygnować z jeździectwa, bo uszkodziła staw biodrowy), po drugie to już kolejny raz z tą samą nogą, a po trzecie - wicie rozumicie... dziecię się łamie gdzieś na końcu świata, a ja nie mam nad tym żadnej kontroli, mogę jedynie siedzieć i czekać na telefon.

        Ostatecznie pokazałam rtg lekarzowi, on przeprowadził diagnostykę przez telefon każąc młodej wyczyniać z uszkodzoną nogą różne rzeczy i mówić co czuje i orzekł, że to prawie na pewno tylko skręcenie, ale jak wróci (za tydzień) mamy się jeszcze do niego zgłosić. Młoda jęczy, że boli i że noga jej się gotuje (założyli jej szynę gipsową), że kule są do bani, ale obstaje przy tym, że wracać nie zamierza. No to póki co zostaje.

        20.01
        • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 20:58
          smile A do kiedy ten obóz?
          • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 21:23
            Wraca 30-go. Zaraz potem miała jechać z księciem-mężem i moim ojcem na żagle, ale już wiadomo, że nie pojedzie, o to też był płacz. Czy nastolatki składają się tylko z wody? (bo inaczej nie umiem sobie wyjaśnić skąd w nich tyle łez)

            Ja już trochę ochłonęłam. Na szczęście kadra szkółkowa jest naprawdę rozsądna i też im zależy na stanie zdrowia podopiecznych, więc mam pewność, że przypilnują wszystkich procedur medycznych i tego, żeby córa używała kul do chodzenia (ma zakaz stawania na uszkodzonej nodze).

            Swoją drogą... nie mogła wybrać mniej stresującego dla rodziców sportu? Pływania np.?

            21.24
            • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 21:26
              Bidulkasmile
              Pływanie nie jest kontuzjogenne?smile

              21:26
              • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 21:29
                Nie mam pojęcia, ale nie potrafię sobie wyobrazić jakich obrażeń można doznać w basenie (nie licząc skoków na główkę i poślizgnięcia na płytkach ;p).

                21.31
                • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 21:38
                  Ty się ciesz, że Ci nie zalega w łóżku ze smartfonem w łapcesmile
                  21:38
                • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 21:42
                  Pływanie jest gorsze! Muszą wstawać o 4 i iść trenować na 5. Wyobraź sobie, że jesteś budzona o tej porze i musisz robić kanapki! Poza tym robią się szerokie bary i ciężko się ubrać w sieciówkach tongue_out
                  Konie to zupełnie inna bajka. Te siniaki, skręcenia i inne uszkodzenia to pamiątki. Tak mi moja dżokejka tłumaczy.
                  A poza tym, jeśli tam jest taki od maślanych oczu to nie ma zmiłuj. Ona musi zostać! Musi i już!
                  21:42
                  • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 21:49
                    Ona już w tym wieku, że mogę spokojnie zignorować to, o której wstanie i czym dojedzie, a jeszcze potrafi przynieść kawę do łóżka jak wstanie pierwsza, a o tym co mogło być wcześniej, gdyby faktycznie pływała, wolę nie myśleć wink.

                    A od jeździectwa robią się wielkie uda i to od wewnętrznej, które w dodatku zostają na lata (wiem, bo sama takie mam). Ciężko kupić spodnie w sieciówce na taką intensywnie trenującą dżokejkę, więc strzeż się wink.

                    21.51
                    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 21:51
                      Hm... jeszcze parę dni temu ginęła mi jedna minuta, teraz już dwie (tzn. to co wyświetla mój zegar komputerowy ma dwi minuty na + względem tego, co pokazuje forum). O co chodzi?
                      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 22:08
                        Kumulujesz czas. Będziesz miała zapas na później.Musisz tylko sprawdzić, gdzie Ci się odkłada. Oby nie w biodrach tongue_out
                        22:08
                        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 22:20
                          No właśnie no forum się odkłada. Mój czas płynie szybciej niż forumowy. Tzn, że wy żyjecie wolniej (i dłużej?!) niż ja?

                          22.22
    • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 20.07.17, 21:40
      No kuuwa, jeszcze Chester...
      21:39
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 06:47
        Kto to Chester....?
        Ja się dziś dowiedziałam, że ten Adrian wymieniany co i rusz na FB to Andrzej od Leśnych Ruch.... Czemu Adrian? Skąd to się wzięło?
        6:47
        • nathasha Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 06:53
          Z kabaretu Ucho prezesa. A potem juz chyba tak poszlo, bo i inne imiona na A czasem dostaje
          06:53
        • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 08:24
          Wokalista Linkin Park, samobójstwo. Cholera, a był koncert w moim mieście w połowie czerwca i nie poszłam. No i już nigdy nie pójdę. A to jedna z moich ulubionych kapel z czasów licealnych.
          08:24
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 14:27
        Koleżanka z sekretariatu poszła na urlop i ją chwilowo zastępuje. Szef przyniósł faktury, połozył mi na biurku i stwierdził, że on nie wie co sie z nimi robi. Ugryzłam sisę w język ale minę pewnie miałam oczywistą (no bo jak kurde można, po nasttu latach prowadzenia działalności nadal nie wiedziec w jaki sposób przekazuje sie je do księgowości...? O ile jeszcze w wielkiej korpo z działem księgowym to zrozumiałe, to w takim małym pipsztoku...), bo za chwilę przyniósł mi umowę zlecenie pracownika i płynnie wyjasnił zwiłości z nią związane - "to do wysłania - trzeba zapakować w koperte i zanieść na pocztę".
        14:26
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 23:32
        Też przyłapałam dołka. Lubiłam kiedyś ich słuchać. Chester miał nie powtarzalny mocny głos. Podobno miał problemy z alkoholem i nie udźwignął...
        Wielką strata [*]
        23:32
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 16:39
      Wracam do domu spod namiotu. Pocięły mnie komary big_grin Mam jeszcze dwie i pół godziny drogi, a mojemu organizmowi, któremu przez cztery dni wystarczyło dostarczyć tylko śniadanie (bo potem to czaaasu nie było, bo tyle rzeczy do robienia!), właśnie przypomniał sobie, że jest wściekle głodny.

      16:39
    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 22:05
      Wątek o tanim pierścionku uświadomił mi, że ja się kompletnie nie znam na precjozach! NIe odróżnię cyrkonii od diamentu nawet przez mikroskop. Moja wiedza kończy się na tym, że złote to złoto, a srebrne to srebro. Ale jak srebro pozłocą, a złoto posrebrzą (robi się takie coś...?) to jestem w lesie! O kamieniach to już nawet nie wspominam. Czerwone to rubin, ale i szklane oczko może być. Powinnam przejść kursy dla księżniczek, bo czuję, że mam poważne braki!
      To po pierwsze. Po drugie zrobiłam niesamowite leczo! Boziu jakie dobre! Z całą masą wędzonej papryki, w której się ostatnio zakochałam. I z chilli. I dodałam koncentrat pomidorowy i to był mega dobry pomysł. Podbił smak i a poza tym ma cośtamcośtam więcej niż w świeżych pomidorach tego jest, więc zdrowotnie też korzystam. Nie mogę przestać go jeść...
      Po trzecie królewna ma jutro urodziny. Torba prezentowa już schowana za łóżkiem czeka na poranek, a potem dzień pełen atrakcji - goście, grille, oraz shoping.
      Może pojutrze skoczymy na kajaki... Czy pozwolą nam płynąc z kundlem...?
      I chciałam się też pochwalić, że królewna zorganizowała sobie pracę w stajni. Sama!
      22:05
      • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 22:19
        >I chciałam się też pochwalić, że królewna zorganizowała sobie pracę w stajni. Sama!

        Pogratulowałabym Ci, gdyby nie to, że moja też swego czasu to zrobiła i dzisiaj patrząc na jej bogatą dokumentację medyczną zastanawiam się z czego się wtedy cieszyłam wink.

        Królewnie życz jutro wszystkiego najlepszego od forumowej ciotki.

        A leczo zazdraszczam (nie mam głowy do gotowania, wyjadam resztki z zamrażarki). A to co ma koncentrat pomidorowy to likopen. Podobno im dłużej maltretujesz pomidory w garnku tym go więcej.

        22.21
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 22:32
          Właśnie - likopen! To jest odpowiedź na pytanie "co miałaś na kolację?" wink

          Z młodą i stajnią to już pozamiatane. Pozostaje mi się cieszyć, że jest zaradna i pracowita. O kontuzjach pomyślę w poniedziałek - to świetny dzień na takie rozkminianie.

          Jeśli czas się odkłada na forum i mamy go tu skumulowanego w zapasie, to teraz trzeba go tylko rozmnożyć i sprawiedliwie podzielić.

          22:32
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.07.17, 23:40
        Sto lat dla Małej Midłikowej Księżniczki.
        Ja miałam dziś na obiad tortille z pomidorami, ogórkiem, serem feta, sałatą, papryką, piersią z kurczaka i sosem czosnkowym. Ale to było dobre XD
        I zrobiłam kompocik z truskawek i galaretkę z owocami jagodowymi mego ogrodu.
        Tak mnie natchnęło...
        Dobrej nocy Księżniczki. Pozdrawiam
        23:40
      • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 08:01
        Sto lat dla królewny!
        08:01
    • kura17 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 09:49
      no ja jestem nowa, zaostalam zaproszona jako matka synow namaszczonych usciskiem dloni ksiecia williama wczoraj!
      18 godzin i 37 minut odkad dzieci rak nie myja, bo william je dotykal ...
      • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 10:02
        Czuj się jak u siebie w domu smile
        Bo że jesteś rasową księżniczką to pewnie wiesz od dawna, w końcu Wiliamowie wiedzieli, które dzieci witać. Zew błękitnej krwi to był.

        O, zapomniałabym - 100 lat dla księżniczki Midłikówny
        , niech nieparzystokopytne będą jej poddane a wszystko niech zmierza ku własnej stajni i zamku obok dla stroskanej i posiwiałej matki. Plus dobry fryzjer do maskowania lęków o amazonkę. No i książę do odrywania matki od trosk.
        Wszystkiego najlepszego.

        10.02
        • kura17 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 10:33
          dzieci mnie poinformowaly, ze ona nie jest ksiezniczka (prinzessin), tylko herzogin (czyli jakis stopien nizej, bo wzeniona w rodzine) ...

          Midlikowna na pewno jest rasowa ksiezniczka, musze ja z moimi synami zaznajomic ...
          milego dnia, herzogin kura17, 10:33
          • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 11:04
            Ależ kuro, bycie prinzessin to stan umysłu, a nie stopień posiadany przez męża, także spokojnie możesz się nią mianować wink.

            11.06
      • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 10:38
        Witaj Kuro! smile

        10:36
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 11:21
        W ubiegłym tygodniu odkryłam, że mycie jest przereklamowane. Mojej królewnie zdarzyło się wrócić z pola o 21, zasnąć na kanapie przed kąpielą, a rano jeszcze żyła! A cała była w ...no umorusana była. Nie chcę nawet wiedzieć czym. W każdym razie zasłaniam przed nią kanapę kocykiem! Także te dłonie to bym pozwoliła omijać woda i mydłem przynajmniej do czasu ich własnej koronacji. Królewiczów - nie dłoni.

        Ja tam się nie znam na stopniowaniu rangi księżniczek. Do tej pory myślałam, że najważniejsza była Śnieżka, (w sumie tylko dlatego, że szpanowała 7 krasnoludkami), zaś reszta to tak na równi...

        W imieniu solenizantki dziękuję za życzenia!

        11:21

        • kura17 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 11:23
          Klamko - mentlnie to ja jestem papiezyca, wiec oficjalnie Wam blogoslawie o 11:23 (uwielbiam liczby oierwsze!)

          Mid - czy Twoja krolewna przyjmie zaloty moich krolewiczow? po 11:23?
          • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 11:47
            Och jestem za! Tylko trzeba z tym trochę poczekać (odrobinę dłużej niż "po 11:23") gdyż królewna jest ciągle jeszcze na takim etapie życia, że na słowo "zaloty" wzdycha, robi zeza, wywala język i wydaje pełne odrazy dźwięki, które mogą zranić wrażliwy słuch muzykujących książątek sad Wygląda wtedy tak uroczo, że chciałam się dopisać w wątku "która urodziła zdrowe, brzydkie dziecko". Jednak "zdrowe" mnie powstrzymało, bo ma tu miejsce ewidentne "kukunamuniu".

            Widziałam przed chwilą aresztowanie! W żabce osiedlowej pijus uderzył panią. Ludzie dziczeją, może to przez ten upał. Powietrze się lepi!

            11:47
            • kura17 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 12:01
              zdecydowanie musimy poczekac! moj starszy krolewicz wogole dziewczyn nie zauwaza (zaraz zacznie jednak!), a mlodszy wprawdzie ma adoratorki, jednak udaje, ze TYLKO sie z nimi przyjazni ... kiedys spotkalam go przypdkiem w sklepie z kolezanka - wracalam z pracy, wiec mowie - daj calusa na przywitanie ... a on do mnie scenicznym szeptem (mimo, ze po polsku, a kolezanka obcojezyczna) - dam ci potem, teraz nie moge, bo ona tez bedzie zaraz chciala, zeby ja pocalowac ...

              tak wiec poczekamy na ksiezniczne dluzej niz do 12:01 ...
            • jan.kran Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 12:01
              Witaj Kurosmile
              • kura17 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 12:23
                dzien dobry Janie smile
                • jan.kran Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 12:48
                  Jestem tak załamana że szkoda gadać .Idę dziś ze świeczką na demonstrację pod polską ambasadę w Oslo.
                  • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 23:10

                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/qb/gj/obq9/WgFFAzHqP7uqjS0Z0B.jpg

                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/qb/gj/obq9/E1VBPLLUOC6qHMkylB.jpg

                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/qb/gj/obq9/yTvnmnW11D505vSPEB.jpg
                    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 23:12
                      Wrocław niepokorny, aż się kręci w głowie.
                      Będzie się działo od poniedziałku...
                      23:12
          • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 12:02
            My tu chyba mało religijne, ale za to tolerancyjne wink. Ale do świeckiego błogosławieństwa z radością pochylę nieuczesaną głowę wink.

            12.03
          • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 12:15
            My tu chyba mało religijne, ale za to tolerancyjne, także mogę po świecku pochylić głowę, ale ostrzegam, że jest bardzo rozczochrana wink.

            12.17
            • kura17 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 12:23
              przeciez papiezyca z definicji jest profanacja smile

              ... z laski samej sobie nadanej okraszam Wasze glowy tiarami o 12:23
              • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 12:53
                Gorunc taki, że ledwo dycham.. A niewolników machających liśćmi palmowymi to ja nie mam ani jednego. Cholerne niedopatrzenie.
                Pies leży na kafelkach przy drzwiach wejściowych, chyba pójdę tam do niej, zwierzęta wiedzą co dobre smile

                12.53 obiad będzie na zimno
                • kura17 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 12:57
                  Gama strasznie klamiesz!!! leje jak z cebra 0 12:57!
                  • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 13:43
                    U mnie lało wczoraj - rozkosznie przez kilka godzin. Po deszczu był raj na ziemi, tlen pojawił się w powietrzu, można było się poszlajać. Dziś beztlenowa galareta do oddychania, o zapachu asfaltu.
                    13.41 mam stertę do prasowania, ale na żelazko spojrzę jak będzie poniżej 20 stopni, to jest dzisiejszy dekret. I jeszcze jeden, nauczę się chodzić z wciągniętym brzuchem, nawet w oddaleniu od luster.
                • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 13:35
                  Zwierzętom ja bym do końca nie ufała. U nas też gorąca jak w piekle, a dwa z trzech kotów wylegują się na parapecie w promieniach słońca. Trzeci wcisnął się pod kapę na łóżku i udaje, że go nie ma.

                  13.37
                  • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 13:45
                    Te dwa to pewnie kryptojaszczurki. A trzeci pewnie poszedł pomyśleć.

                    13.45
                    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 16:13
                      W kwestii jaszczurek się zgadzam. Określenie "gady" pasuje do nich jak ulał wink.

                      Chciałam zrobić na obiad tzatziki, ale nie mogłam, bo zgubiłam czosnek. Gdyby chodziło o jedną główkę, to uznałabym, że pewnie przez przypadek gdzieś wpadła/wyrzuciłam. Ale to był dość sporych rozmiarów koszyk wiklinowy wypełniony główkami czosnku. Nie mam pojęcia co się z nim stało.

                      16.15
                      • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 22:12
                        Ktoś wytłukł wampiry w okolicy.

                        22:11
                        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 22:16
                          Misja wydaje się być słuszna, czosnku bym na to nie żałowała, ale czemu ukradł koszyk? I kto to był, skoro 3 dni temu używałam czosnku, a oprócz mnie i kotów nikogo w tym czasie w domu nie było?

                          22.18
                          • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 22:23
                            Czarodziej ze sklerozą. Czosnku zapomniał, pożyczył od ciebie, sprawę załatwił, zapomniał oddać koszyczek...

                            22:22 (jaka ładna, choć nie-pierwsza)

                            PS
                            Mój sąsiad był wampirem! Jak wbilam mu osinowy kołek w serce, to umarł.


                            big_grin
      • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 22:17
        Witamy Milady Kurę, herbu de Coco smile
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.07.17, 23:20
          a nie Coq au vin...? To brzmi jak poemat. A jak dobrze zrobione to i smakuje wybornie wink

          23:20


          • kura17 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 10:13
            > a nie Coq au vin...? To brzmi jak poemat. A jak dobrze zrobione to i smakuje
            > wybornie wink

            tak tak, wszystkim sie marzy mnie zezrec, ech ... ile czasu mi jeszcze zostaje od 10:13???
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 00:33
        Witam serdecznie droga Kuro w naszym zacnym gronie wink
        Poprawiamy korony i robimy miejsce na tronie smile
        00:33
      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 19:21
        Jeżu! Przebiłaś wszystko!! Sam Łyliam dotknął!!!
        19:21
        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 19:29
          A Ty tarzasz się w tym samym piasku co królowa.. wink

          19.31
          • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 19:33
            I sikam do tej samej wody big_grin
            19:33
            • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 19:38
              Ej, nie wywyższaj się tym sikaniem tylko powiedz co z rajdem. I co ze ślubem smile
              • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 20:54
                Rajd objechałam!! Li i jedynie z bólem brzucha, bo to jednak syf się żre, te batoniki, żele, paskudztwa, do tego zalane wodą w ilości niewiadomej.
                A o ślubie i okolicach to zamknęłam wink
                20:53
            • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 19:45
              Kalafiorze! <padłam ze śmiechu>

              Miej litość, nie ma mnie kto aktualnie poklepać po plecach jak się zakrztuszę!

              19.46
        • kura17 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 10:20
          > Jeżu! Przebiłaś wszystko!! Sam Łyliam dotknął!!!

          namascil!
          a dzieciaki czasu dokladnego nie sprawdzily, zebym mogla zemeldowac, bo - choc zegarki posiadaja - to bardzo niechetnie nosza, "nie chca sie ograniczac" hlehlehle ...

          no i przez namaszczenie zorze zostal juz zaimplantowany do kurzej rodziny - moja kuzynka urodzila coreczke tydzien temu i juz wymysla slubna suknie - moje dzieci beda swiadkami!

          10:10 - pisalam juz, ze uwielbiam liczby pierwsze???
          • kura17 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 10:20
            > 10:10 - pisalam juz, ze uwielbiam liczby pierwsze???

            10:19 obwiosly
    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 09:51
      Swięto Włóczykija. Trzeba narobić kanapek i ruszyć w drogę.
      Trzeci dzień obchodów narodzin małej królewny. Była już impreza z dziećmi, z rodziną, dziś mamy dzień dogadzania sobie w kategorii freestyle. Robimy co nam wpadnie do głowy, mnie np wpadło włączyć pralkę i muszę grzecznie poczekać aż się skończy kręcić.

      Przegapiłyśmy wczorajsze urodziny księcia Georga! Muszę sprawdzić spam, jestem pewna że wysłali mi zaproszenie do Pałacu. Trzeba wystosować jakieś opóźnione życzenia w imieniu Księżniczek z Penisowego Zamku. Proponują aby zajęła się tym Lady Zła.m. jako najbardziej zaawansowana w sztuce pisania.

      9:51
    • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 13:42
      No i wróciłam. Ogarnęłam jedne sprawy, to już inne nadciągają. czy człowiek se nie może pożyć spokojnie?
      Ale dobrze, teraz muszę się wdrożyć jakoś do bycia księżniczką i w tym celu potrzebuję człowieka który mi streści co na dworze królewskim słychać. Czy Kalafiorowa dojechała gdzie miała dojechac, jak Midweeek w nowej pracy, co z Gamą, Zulejkami, Klamkasami, Angeiką i wszystkimi innymi. Czasem zerkałam co się dzieje, aż tak nie byłam oderwana, ale na bieżąco to nie jestem. Widzę tylko, ze księżniczek przybywa, i dobrze, ktoś musi rządzić tym podłym światem
      • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 16:11
        Gama tradycyjnie niewyspana. Ale nie, że książę stanął na wysokości zadania a sąsiedzi dawali czadu imprezując. O trzeciej w nocy leciały hity z gatunku kap kap płyną łzy. Małżonek nieczuły na hałasy spał w najlepsze a ja w oknie roztrzygałam dylemat - zadzwonić, nie zadzwonić...
        Słowem jestem dziś ziewającą leliją o chwiejnym chodzie. Nie mam sił na królowanie w kuchni, zrobiłam jakby leczo metodą pokrojenia, wrzucenia do garnka i zamieszania. Da się zjeść. Bo nadal jem głównie roślinnie. Muszę się wylaszczyć na ślub Kalafiorowej i nie psuć gabarytem fotek zbiorowych.

        16.11

        • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 16:28
          Ale jaki ślub?????? I ja nic nie wiem???? Czy coś się wydarzyło??? O matko, a ja taka gruba. Dawaj te diety
        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 17:06
          Mogę ci w ramach inspiracji warzywnej polecić przepis na fajny przepis na farsz, którym nadziałam cukinie (w dodatku bezwysiłkowy) - cebula, pieczarki, papryka, pomidory razem uduszone na patelni (z przypraw dodałam świeży tymianek i sól); do jednej części dorzuciłam trochę szynki, do drugiej fety - obie były pyszne, ale bez tych dodatków też jest ok.

          17.08
      • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 17:09
        Z Klamkasami w porządku poza tym, że w wyniku szalonych zwrotów akcji księżniczka Klamkas nie ma w tym roku ani dnia wakacji; klamkasowa księżniczka dostała się do wymarzonego liceum (ups, tym się chyba zapomniałam wam pochwalić? wink), właśnie po raz trzeci skręciła tą samą nogę i doprowadza starszyznę do szału swoim nastolęctwem.

        17.11
        • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 19:20
          Gratulacje i wyrazy współczucia na raz!
          19:20
          • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 19:51
            No ! Udała się Latorość Klamkasom smile !
            Fajne wieści. A wakacje to sobie trza odbić, może będzie okazja jesieniom ? Albo zimom ?
            Poszukuję najpiękniejszego na świecie i najtrwalszego lakieru do paznokci w głębokim granacie. Czy któraś księżniczka dysponuje wiedzą ?

            19.51
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 20:44
          No proszę! Jak dobre wieści to zapominają się chwalić, no co za ludzie...
          Gratulacje! niech się w nowej szkole dobrze układa- żeby były super koleżanki i koledzy do wzdychania wink
          20:44
          • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 21:05
            A no właśnie, zapomina się, co jest trochę smutne.

            Tego układania to wszyscy się boimy - młoda wychowana w inkubatorze zwanym szkoła prywatna, przez 9 lat ta sama, więc jak drugi dom, to będzie jej pierwsze zderzenie ze światem edukacji publicznej. Trochę z niej dziwaczka na tle rówieśników, ale myślę, że akurat w tej szkole znajdzie takich jak ona (wybrała 3 LO).

            21.07
            • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 21:16
              Bardzo dobry wybór. Pamiętam, że było wysoko (a może nawet wygrało?) plebiscyt na najprzyjaźniejszą szkołę w mieście. Moja zaliczyła skok z prywatnego przedszkola (gdzie było cieplutko, interesująco, panie przesiąknięte pozytywną komunikacją a dzieci też nieprzypadkowe) do bardzo dobrej podstawówki (dzieci różne, wymagania wysokie, wsparcie byle jakie) i jesteśmy na etapie zmiany szkoły. Młoda sama prosiła, co dało mi do myślenia, bo dzieciaki zazwyczaj wolą tkwić w znanym środowisku, nawet jeśli nie jest najlepsze, niż zmieniać je na zupełnie nowe. Towarzysko było u niej w klasie naprawdę fatalnie. Podobnie jak i Wy - mam nadzieję, że w nowej się odnajdzie.
              21:16
              • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 21:36
                Przyznam się, że nie wiem nic o tym plebiscycie. Córa wybrała kierunki ścisłe, dostała się do wszystkich wybranych szkół, ale ta była jej pierwszym wyborem (chociaż, dostała się do lepszej "naukowo", przez moment upierała się też przy liceum przy PWr, ale na szczęście zrezygnowała).

                A do której klasy pójdzie we wrześniu midłikowa księżniczka?
                • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 06:03
                  Ha, sprawdziłam - nic dziwnego, że nie wiesz bo to było w 2013. A jakby dziś... Kolejna pętla czasowa, w którą wpadłam! Moja zacznie 6klasę.
                  6:03

      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 20:54
        ra-sowa napisała:

        , jak Midweeek w nowej pracy,

        krótko,zwięźle i na temat: ujowo wink

        Fajnie, że wróciłaś!

        20;54
        • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 06:43
          Nie zostałam wymieniona, ale się podpinam i melduję, że w mojej starej pracy też ujowo.

          A księżniczka młodsza przywlekła rota, zaraziła resztę rodziny, weekend był... ech, szkoda gadać.

          06:43
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.07.17, 22:57
        Fajnie, że wróciłaś.
        U mnie też już wszystko dobrze.
        Chodzę na kurs nauki jazdy i nie ma rewelacji, ale może coś jeszcze do głowy mi wejdzie. Jeszcze sporo godzin przede mną więc zobaczymy...
        W ogrodzie zaczął sie czas zbiorów. Wszelkie warzywa na zupki etc, mam już swoje smile
        Pracy sporo i brak czasu. Sama zaglądam dopiero wieczorem, ale jest fajnie.
        Pozdrawiam ciepło
        22:57
    • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 09:22
      Uhh, nadrobiłam smile

      Gratulacje dla klamkasowej księżniczki smile

      angeika - dzięki za ten wpis wyżej - zainspirowałaś mnie do rozmowy z mężem.

      kura - witamy witamy smile

      U nas przecież nie może być normalnie. Księżniczka Milva nie chce się prezentować - więc fotki nie ma na razie.
      Zaszczepiłam dzieci, pół nocy przed tym nie spałam. Starszy ok, ale młodszy - rety, od północy po szczepieniu gorączka 39C, zrobił mu się MEGA MEGA odczyn poszczepienny w miejscu na ramieniu - właściwie to całą rączkę ma zajętą ;/ w sobotę wieczorem jechałam na pomoc doraźną, bo już nie wiedziałam co robić, okłady nie pomagały a ręka twarda, spuchnięta i bolała...lekarz obejrzał, przepisał maść i kazał iść zgłosić nop do przychodni dziś, bo wg niego to już zbyt silna reakcja. Co więcej, wczoraj - 8rano, dzwoni domofon - pan doktor po skończonym dyżurze do nas przyjechał sprawdzić jak się mały czuje. Byłam w totalnym szoku, że on tak sam, po całonocnym dyżurze, jeszcze wolontaryjnie przyjechał. Może dlatego, że młody? Nie wiem. W każdym razie dzisiejsza nocka była z głowy, ale rano już lepsza ta ręka. Jedziemy niedługo do przychodni.
      No i czy chociaż raz nie może być normalne?
      Za to mam już swoje zbiory z ogródka smile kalafiory, bób (w końcu dojrzał), fasolka zielona, marchewki itp. smile ahh jak to cieszy.

      W sobotę organizuję zaległe urodziny młodszego (bo sezon urlopowy i wcześniej nie dało się zgrać) - powiedzcie mi czy ja mam to zrobić z kolacją? Będą dziadkowie i chrzestni + mój brat na skype (Bo on w USA chwilowo rezyduje). Generalnie pasowałoby mi tylko kawę robić, ale młodszy i tak chodzi późno spać a dwa, że moi rodzice + chrzestny z żoną muszą się bujnąć do nas 60km. Więc może lepiej z kolacją?

      9:22
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 09:24
        Aha - midłiku - gratulacje dla córy z okazji pracy w stajni smile smile Ihaaa

        9:24
      • jan.kran Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 09:55
        Jak ręka małego?
        Ja bym zrobiła jakąś kolację , jedno danie na ciepło i jakieś przekąski .
        9.55
        • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 10:13
          Ciut lepiej niż wczoraj. Już nie jest taka twarda. Na 12:30 do lekarza idziemy. Mam nadzieję, że zdążymy, bo młody poszedł spać (tak to jest jak się budzi o 5).

          A jak się czujesz Janie?

          10:13
          • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 10:52
            Dobrze, że już lepiej! Pewnie panikowałabym strasznie - moja nigdy nie miała takiej reakcji na szczepienie. Pani doktor cudowna, jestem w szoku.
            Zrobiłabym takie małe cosie, na jeden kęs (to się z francuska jakoś specjalnie nazywa - stanowczo muszę nabrać ogłady, księzniczka powinna takie rzeczy pamiętać!), np małe tarty na słono. No dobra - chciałabym zrobić, a wyszłby jak zwykle - coś mało czasochłonnego big_grin

            10:52
            • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 13:09
              dawno temu szukałam pomysłu na takie coś, nosiło wdzięczną nazwę " raz w mordeczki".
              Sama nazwa już bardzo na czasie, a jak Zulejka się postara to sukces murowany
              raz w mordeczki

              Ja dzisiaj tapetuję z małżonkiem pokój. Już mało mi brakuje do morderstwa małżonka, waham się tylko co do sposobu. Powód jest jeden -w tym domu to ja jestem osobą która WIE WSZYSTKO NAJLEPIEJ , inni tak mieć nie mogą, bo skąd niby?
              13.09
              • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 13:49
                Piękna nazwa!

                Cierpliwości, ale jakby co, to nie przytapetuj zezwłoka, bo będzie wybrzuszenie wink

                13:49
          • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 13:15
            Osiwiałabym ze strachu po tym szczepieniu.
            Czy kłopoty mogłyby odczepić się już od mojego kumpla, Zulejka Młodszego ? Czekam na singiel z akompaniamentem brata a tu rączka biedna spuchnięta sad

            U mnie idzie burza, zasypiam na stojąco w pół słowa.
            13.15
            • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 13:37
              Ojesu ja też śpię! sad
              Tak mi ciężko, tak mi źle. Wstałam o 4.
              Tu nie można właczać radia, a klima szumi...
              13:30
              • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 13:59
                Ja też. Podpieram się nosem. I tak do 17, a potem zdaje się w deszczu na rowerze...

                13:59
        • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 20:45
          Janie, próbowałam zgadnąć która to ty na zdjęciach z demo pod ambasadą wink Dziś zostaję w domu, dyżur przy dzieciach.

          20:45
          • jan.kran Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 21:40
            zla.m napisała:

            > Janie, próbowałam zgadnąć która to ty na zdjęciach z demo pod ambasadą wink Dziś
            > zostaję w domu, dyżur przy dzieciach.
            >
            > 20:45

            smile)) Ja się nie rzucałam w oczy.Bylo ponad 60 osób , jak na Oslo i wakacje to sporo .
      • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 11:51
        Na cześć córek Klamkasa i Mid - hip hip hura!
        Na cześć namaszczonych Kurcząt - hip hip hura!

        Klamkas - jak noga córy? Zuleyka - daj znać po lekarzu.

        Co do kolacji - bo ja bym jednak poszła w kolację - to może jakaś zapiekanka? Albo jednogarowe, typu chili con carne?

        Z nowości - wytrwale ćwiczymy z młodą, prób przemieszczenia się niet, ale za to czasem wygląda jakby zamierzała zrobić breakdancowe baby freeze (nadal nie umiem wklejać zdjęć, to niestety nie zilustruję).

        11:50
        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 14:23
          Z zeznań młodej - idealnie, nic się nie dzieje, prawie nie boli, grzecznie chodzi o kulach i nie staje na nodze i w ogóle jest pacjentem idealnym.

          Z zeznań opiekunki - noga nadal spuchnięta, krwiak taki, że strach na stopę patrzeć, a wczoraj przyłapała ją jak łaziła bez kul.

          Słuchajcie, właśnie widziałam ogłoszenie z ofertą pracy na stanowisku "tester produktów spożywczych", konkretnie słodyczy. Może któraś szuka pracy dorywczej? wink

          14.24
          • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 14:37
            ale dlaczego dorywczej? big_grin

            14:37

            PS. Prawda z nogą leży pośrodku!
            • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 14:52
              Bo szukają kogoś tylko na dwie godziny dziennie - nie wiem czy skąpią na więcej, czy może tak każe BHP na tym stanowisku wink.

              14.54
              • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 15:03
                Przed nawróceniem byłabym idealna na to stanowisko. Ciekawe czy niedobre można wypluwać ? A wcinać tylko te najlepsze ?
                Robota bajka smile

                15.02 ziewam tak niekulturalnie, że zaraz ktoś mi zwróci uwagę. Tylko dźwięk paszczą powstrzymuję resztką sił.
              • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 15:06
                No to najchudsza z królewien niech się zgłosi. Co się naje przez te dwie godziny , to jej.
                Ja bym była ostatnia w kolejce chyba
                15.06
          • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 14:54
            Wracam, wygrzebuję się z doła, ale jakoś marnie mi idzie.
            Witam nowych, życzę jubilatom, głaszczę zdenerwowanych.

            Dziecię wróciło z kolonii, całe, tylko zatrważająco dużo przywiozło nienoszonych ubrań smile Jakoś mi się to wydaje podejrzane. Ale sam nawet w miarę czysty...

            Jestem stuknięta - znowu przeżywam fakt zbliżania się Godziny W - co roku jak o siedemnastej pierwszego sierpnia wszystko w Warszawie staje, ludzie na baczność, syreny wyją to gula w gardle odbiera mi oddech. W tym roku postanowiłam dodatkowo wybrać się na Plac Piłsudskiego na śpiewanie piosenek powstańczych. Zryczę się jak fretka, nie wyduszę z siebie nawet sylaby, może to i lepiej dla otoczenia? Jest tu jakaś królewna ze stolicy? Może byśmy coś razem?

            14:54
        • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 20:43
          Ja też nadrabiam i to jakoś nie po kolei, nie wiem czemu. Zaległe gratulacje dla corek pracujących i zdających oraz zdrowia dla córki połamanej.

          I wytrzymalości nerwowej dla wszystkich mam, ze mną włącznie big_grin . Może pora na jakiś wspólny wieczór odstresowywania się przy napojach? wink

          20:42
          • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 20:48
            Ostatnio mam same takie wieczory. Wpadajcie kiedy chcecie wink
            20:48
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 15:36
        ra-sowa - dzięki za mordeczki big_grin coś pokombinuję. W wycinanie mogę dzieci zaangażować dodatkowo big_grin

        Ręka młodego wyglądała tak:

        https://s18.postimg.org/ezzlzwgjd/image.jpg

        Dziś już lepiej. NOP zgłoszony. Kolejne szczepienie dostanie w udo - jeśli będzie taka sama reakcja - dostanie na amen zakaz szczepień. (W prawą stronę nie wolno go szczepić) pielęgniarki od szczepień jak zobaczyły tę rączkę to miały stan przedzawałowy.
        Dostałam maści i działamy.

        15:36
        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 15:40
          O rany, biedny zulejek, pielęgniarkom wcale się nie dziwię, ja sama mam jak na to patrzę.

          15.42
        • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 16:29
          O rety, ale mu się to okropne zrobiło... ale biedaczek sad
          16:29
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 17:13
          Biedna łapka, biedny mały Zulejek sad Mam nadzieję, że w ramach rekompensaty za cierpienie królewicz dziś w domu rządzi? Nalezy mu się jak nic!
          17:13
        • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 20:40
          Ochch, jakie straszne. Biedny mały misiek. Nic, pozostaje tylko liczyć na to, że jak się ta zła passa w końcu (już za chwileczkę, już za momencik) odwróci, to będzie miał szczęscia a szczęścia. Należy mu się. I tobie z nim. Trzymajcie się!

          20:40
        • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 23:20
          Popłakałam się. Daj go przytulić sad .
          Teraz mi się przypomniało jak jakaś rzeźniczka przy pobieraniu krwi mojemu synowi, też gdzieś wtedy dwuletniemu, tak zawiazała rączkę gumą, że w kilka sekund zrobił się guzo- krwiak wielkości pięści. Dziecko się darło, my z mężem na bezdechu przerwaliśmy babie tortury i biegiem do naszego pediatry. Lekarka zrobiła taką minę, że ciśnienie mi dymiło uszami. Całe szczęście wchłonęło.się błyskawicznie, za to zafundowało trwałą traumę, już teraz nastolatkowi sad

          Biedny Zulejek, lepsza jeszcze ta rączka ? Boli go to bardzo sad ?

          23.19
          • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 06:30
            Jest dużo lepiej. Ma już zaróżowione w tej chwili. Humor mu wrócił, wczoraj już musiał koniecznie iść na plac zabaw.
            Dostałam od naszej pediatry maść o nazwie calendeel - ziołowa ale robi robotę - jest na obrzęki itp. posmarowałam sobie miejsce po ukąszeniu komara (świeżo) i elegancko pomogło w niedrapaniu się. Także polecam.

            06:30
            • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 20:35
              Ale fajna wiadomość! (dlaczego dopiero ją widzę?)

              20:35
        • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 00:09
          Biedactwo sad
          Przytulasy od forumowych Ciotek.
          Mój mały nigdy nie miał żadnych reakcji poszczepiennych. Nie licząc tej pierwszej na gruźlicę po urodzeniu...
          Wykupywałam mu 6 w 1, rotawirusy, pneumokoki i potem zamiennik MMR i nigdy nie reagował w ten sposób.
          Bardzo współczuję i trzymam kciuki, żeby szybko wrócił do formy.
          Informuj na bieżąco, bo się bardzo zmartwiłam. Wszak "wszystkie dzieci nasze są..."
          kiss
          00:10
          • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 06:32
            On dostaje 5w1 (wzwb osobno - tak zalecił neurolog). Tylko podstawowy kalendarz szczepień, żeby mu nie obciążać układu nerwowego zbyt mocno.

            06:32
    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 18:35
      A wiecie, że dziś Międzynarodowy dzień wirtualnej miłości? wink

      18.37
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 21:17
        Kocham Was wink

        Jeszcze jest święto Pszczółki Mai. Jadłam w jej intencji miód i słuchałam piosenki smile
        www.youtube.com/watch?v=8pQalXmClNc
        Pamiętam jak dziś... zaczynała się piosenka, a ja siadałam na dywanie (w paskudne esyfloresy) przed TV ( z ogromnym kineskopem, ale KOLOROWYM!) i znikałam... Łojesu to było jak kawior z szampanem, trufle i sajgonki w jednym! "Podaruj sobie odrobinę luksusu" w siermiężnym PRL.
        21:17
        • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.07.17, 23:22
          Ja też Was kocham. Za błękitną krew i kilka innych cech.

          23.21 to była ściema z tym odejściem Wodeckiego, prawda? Gdzieś tam sobie pomyka po Krakowie uliczkami...
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 00:11
        Trochę spóźniona, ale pragnę dołączyć do grona kipiących w miłość wink
        00:12
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 06:47
          Przeszło jakoś bez echa, a zabawa przednia (szczególnie dla lubiących rymy!):
          forum.gazeta.pl/forum/w,567,164367294,164367294,_lepieje_Saramonowicza_.html

          Wtorek - nie można go o nic oskarżać, bo nie jest odpowiedzialny za początek tygodnia ale ewidentnie kolaboruje z poniedziałkiem.
          6:46
          • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 07:02
            Leje całą noc!! Napierdzielam w klawikord od 3 rano (wieczorem nie miałam mocy na pracowanie) a deszcz stuka mi w szyby.

            Hektolitry kawy zamawiam dziś dla księżniczek!!

            07:03
      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 09:44
        Ja poproszę o tę miłość dziś!
        I o kawę, dużo kawy.
        Złamał mi się ząb i boli. Wiedziałam, że prędzej czy później to nastąpi. Pobolewał, ropa się zbierała, miałam nawet ochotę powiedzieć dentystce "a weź mi go wyrwij, wstaw implanta i po sprawie" no ale kasa, kasa...
        No i się złamał. A dziś święto. Na szczęście już wczoraj bolał i umówiłam się z dentystką na jutro.
        Jestem po wizycie na pogotowiu. Wbrew opiniom o hiszpańskiej służbie zdrowia, która na wszystko przepisuje Paracetamol, dostałam antybiotyk, środki przeciwzapalne i przeciwbólowe. Teraz potrzebuję jeszcze, żeby mi ktoś dał szczęsliwy kupon na lotka, bo jak nic będzie kolejny implant.
        Ale przynajmniej przestanie boleć.
        To prawda z tą piramidą Maslowa. Jak nie są spełnione podstawowe potrzeby, to cała reszta zwisa i powiewa. Wczoraj tak bolał cholernik, że miałam w nosie kasę, kolejne 6 miesięcy wizyt u dentysty i takie tam. Byle by tylko przestało boleć.
        No to przestało.
        Dzień brzydki, spędzę sobie to święto w kuchni, pierogi zrobię.
        Ale najpierw kawa.
        9:44
        • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 10:57
          Współczuję bardzo i wiem co przeżywaszsad
          Ja na wyjeździe musiałam zaliczyć wizytę u dentysty, bo ząb mnie tak bolał, że ani jeść ani spać, ani z wypoczynku korzystać. Było mi już wszystko jedno co ze mną zrobią, tylko, żeby przestało boleć. Trafiłam na super babkę, ból się skończył, ale teraz czeka mnie znów wydatek...

          10:57
          • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 16:31
            Dzięki! Dzisiejsze dragi działają dobrze, nawet przez chwilę uwierzyłam, że się ząb cudownie naprawił, bo nic mnie nie bolało przez cały dzień. Ale już się zbliża godzina następnej tabletki i zaczyna pobolewać. To tak żebym nie miała wątpliwości.
            16:31
    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 12:45
      Jestem dziś w wybitnie niepracowym nastroju i zamiast pracować szukam sukienki na wesele. Waham się między tymi dwoma, więc zróbmy burzę mózgów (może którąś mi obrzydzicie? wink):
      ilovechichi.pl/produkt/chi-chi-london-kelsey-haftowana-sukienka/
      ilovechichi.pl/produkt/chi-chi-london-logan-elegancka-sukienka/

      12.47
      • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 12:47
        O, i jeszcze ta:
        ilovechichi.pl/produkt/chi-chi-london-ksenia-przepiekna-sukienka/
        • nathasha Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 12:49
          Druga z trzech. Piekny kolor i seksowna koronka smile
          12:49
          • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 13:02
            Syćkie pikne bardzo.
            Brałabym drugą albo trzecią. Druga dla idealniejszej figury, zwraca uwagę wink.
            • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 13:07
              Z tego zachwytu nie napisałam, która godzina.
              A jest 13.07 pochmurnie i rześko
            • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 13:20
              No właśnie ładnie mi w ołówkach, ale z drugiej strony niewygodnie się w tym tańczy sad
        • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 13:21
          Wzięłabym trzecią smile
        • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 22:57
          A mi się nie wyświetliło, bo serwer uznał że te strony nie są bezpieczne surprised
          22:57
      • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 14:08
        To ja się wyłamię - pierwsza. Zachwyciła mnie smile o 14:08
        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 14:10
          Ejjjj, nie pomogłaś, a już myślałam, że wolą większości pierwszą mogę skreślić! ;p
          • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 14:11
            14.10
          • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 14:16
            no to ci pomogę: pierwsza albo trzecia, bo w ołówkowej niewygodnie się tańczy smile
            14.15
          • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 14:19
            Najfajniej by było przymierzyc i brać tę, w której samą siebie ścinasz na nóg z samozachwytu wink.
            Wszystkie fajne i każda do zadawania szyku się nada. Że też mnie nikt na wesele od dawna nie chce zaprosić, trzeba pogonić Kalafiorową wink !!!
            Ileż można czekać na galę w tiulach i penisowych zamkach. A może Marusia jakiegoś krakowiaka nich uwiedzie, zamek jest, na imprezę starczy.

            14.19

            14.19
            • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 14:23
              właśnie, wątek weselny jakoś nam się zagubił. Trzeba ponownie wytypować księżniczki i popędzić je. A cóż Midweekowa? Horoskop jakieś śluby przepowiadał. Która jeszcze samotna? Tyle fajnych kiecek czeka na zalożenie, a tu nic
              14.22


            • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 14:35
              O, i to jest myśl (czemu sama na to nie wpadłam?) - zamówię wszystkie i odeślę, to czego nie wybrałam. Gorzej jak we wszystkich będę wyglądać szałowo - wtedy, mając je fizycznie w rękach trudniej będzie się z nimi rozstać.

              Na to weselę idę w charakterze słomianej wdowy, może poderwę sobie tam nowego księcia i wyprawimy wesele dla mnie? wink

              14.36
              • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 14:54
                śliczne wszystkie
                i ta też:
                ilovechichi.pl/produkt/chi-chi-london-lottie-bajeczna-z-haftem/
                tylko czarne ponoć niewskazane na wesele?
                sama bym sobie ją kupiła, tylko nie wiem po cobig_grin

                14:54
                • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 15:13
                  Ja w ogóle kocham ich sukienki - za wzornictwo, jakość szycia i za kroje, które uwzględniają, że kobieta ma biust, talię i biodra.
                  Mam tą: ilovechichi.pl/produkt/chi-chi-london-heather-haftowana-wieczorowa/ tylko jasnofioletową

                  I jeszcze ta mi się podoba ilovechichi.pl/produkt/chi-chi-london-yazzy-bajeczna-z-haftem/

                  15.15
                  • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 15:20
                    a tu ciut ciemniejsze a tańsze sporo kupuj, wesele jakieś załatwimy
                  • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 16:03
                    Wszystkie bajecznesmile
                    A w tej jasnofioletowej nie chcesz iść?
                    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 16:08
                      No moooogłabym, ale jest okazja kupić nową big_grin.

                      Ale jestem coraz bliższa dania szansy numerowi 3.

                      16.10
                      • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 16:13
                        ilovechichi.pl/produkt/chi-chi-london-mischa-wieczorowa-sukienka/
                        ta ma wg mnie ładniejszy tył

                        16:13
                        • nathasha Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 16:17
                          Ta to ma taki tyl ze pan mlody moglby sie rozmyslic. Sexy!!
                          16:17
                        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 16:27
                          Piękna, ale nie mój kolor no i jakoś się nie widzę bez stanika uncertain

                          16.28
                          • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 17:40
                            No tak, ja siebie też nie widzę bezbig_grin

                            17:40
            • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 15:14
              Wlaszka. Wesele by się zdało jakies. Zielone szpilki czekają....

              15:14
              • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 20:40
                No właśnie, juz próbuję wydać za mąż nastolatkę moich przyjaciół... No jakoś nie chce jeszcze, mówi że chociaz gimnazjum musi skończyć wink, więc niech się któraś królewna postara... Dobra, zgadzam się na bal z innej okazji, byle można bylo takie piekne suknie przywdziać. Klamkasie, jak jedynki nie weźmiesz, to ja się do niej przymierze wink (żebysmy na balu księżniczek nie były ubrane tak samo)

                20:39
        • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 14:12
          Mnie też, piękna!!!
          14:11
      • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 16:23
        Pierwsza, pierwsza! Jest cudna!

        16:22
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 16:43
        Pewnie za późno (bo ja miałam dziś wyjątkowo pracowy dzień) ale pierwsza smile i ta od Pade mi się spodobała, ale to przez moje szaroczarne ciagoty.
        Jak ja wam zazdroszcze, takie cudnie kobiece chodzicie w tych kieckach, a ja tylko jeansy + t-shirt. Nie mam nawet jednej pary butów, które by do takiej kiecki pasowały. Ostatnio inwestowałam w trampki. I jestem pewna na 100%, że gdybym w szafie miała takie cuda to i tak - jeansy + t-shirt. Bo elegancka czuje sią jak urwana z balu przebierańców sad
        Moja mama całe życie elegancka była. Zawsze sukieneczka, szpileczki, paznokcie idealnie wypielęgnowane i pomalowane, make-up zrobione, włosy ułożone. A ja jak od sąsiadki alkoholiczki - wiecznie brudna, podarta i rozczochrana. Wdzięku i kobiecości za grosz.

        Midłikowa wywali horoskop przez okno, bo wcale się nie sprawdza (miałam mieć super pracę.... wrrrrrr!) więc na mój ślub nie liczcie.

        16:43

        • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 17:06
          Ja mam 7 par szpilek. Z czego ostatnie 3 pary założone po jednym razie. Jak pracowałam w biurze to nosiłam się lepiej. A teraz? spodnie i za duża koszulka albo sukienki dzianinowe i trampki. Ciężko popylać z dzieckiem w szpilach (czy na obcasie).
          Ale za to zapuszczam sobie wlosy.

          Ale za to mam ładne kwiaty na stole big_grin (narwałam wczoraj na rowie big_grin )

          17:02

          https://s4.postimg.org/bl0k3fupp/kwiotki.jpg

          o, do fotki załapał się zając big_grin (robiłam pomoce dla młodszego)
        • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 17:48
          Mid, siostro! Ja sukienki lubię oglądać, ale zakładać niekoniecznie wink jako dziecko, gdy tylko miałam na sobie kieckę, było pewne że się uświnię jedzeniem wink

          Zuleyko, bardzo fachowy zając smile jak robiłaś?

          17:48
          • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 18:25
            A to ja lubię od czasu do czasu "się zrobić". W pracy czasami muszę być elegancka, więc automatycznie trochę takich rzeczy mam, ale na co dzień też preferuję dżinsy/inne wygodnie spodnie i baleriny.

            Człowiek jak mu się nie chce pracować zrobi wszystko, żeby zająć się czymś innym - oprócz znalezienia sukienek posprzątałam w łazienkowych szafkach. Znalazłam lakier do włosów przeterminowany o dwa lata big_grin. Oprócz tego ugotowałam gar kremu z kukurydzy, więc najbliższe trzy obiady mam z głowy, a i wrzucę kilka pojemniczków do zamrażarki.

            Zamówiłam numery 1 i 3. Teraz dumam nad dodatkami big_grin.

            18.26
            • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 19:29
              Ja to może czasem też bym chciała. Ale jestem zupełnym beztalenciem w kobiecych sprawach, jak układanie włosów czy lepszy makijaż sad
              A podzielisz się przepisem na krem? Przyda się na bolesny czas po wyrwaniu zęba...
              Gratuluję zakupów smile
              19:29
              • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 20:02
                Zupa to prościzna, a na zęba na pewno się przyda, szczególnie, że dobra jest też w charakterze chłodnika - 1l bulionu warzywnego (dzisiaj akurat miałam pietruszkę, seler, seler naciowy, por i świeży lubczyk), 2 kolby kukurydzy, 4 małe ziemniaki, duża cebula, sól, pieprz, łyżka masła. Ziarna kukurydzy (ścinam nożem z kolby), ziemniaki, masło i podsmażoną na złoto cebulę dorzucamy do bulionu, gotujemy ze 20-30 min. Miksujemy (długo, bo inaczej "skórki" z kukurydzy będą chrzęścić między zębami). Można doprawić tymiankiem.

                Można podawać na ciepło lub zimno. Ja do talerza z zupą dodaję pokrojone w kostkę pomidory (chętnie takie kwaskowate, żeby przełamały słodycz kukurydzy) i/lub łyżkę jogurtu plus duuuuużo natki pietruszki.

                20.03

                • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 20:10
                  A, można ją zrobić na modłę azjatycką - do bulionu dorzucić ziarna kolendry, przyprawić odrobiną curry, gałki muszkatołowe, podawać z jogurtem i posypaną listkami kolendry.

                  20.11
            • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 20:02
              Uwielbiam być zrobiona na wielki dzwon.
              Są to rzadkie chwile, kiedy się sobie nawet podobam i czuję tę moc
              smile
              Ale. Najszybciej jak to możliwe uświniam się czymś, włosy żyją swoim życiem a makijaż kolejnym. Czyli efekt jest chwilowy a potem porażka.
              Bardzo mi się te sukienki podobają, nie widziałam ich na żywo, ale skoro Klamkas ma i jakość ocrnia dobrze, to apetyt mi rośnie smile

              Szpilek i innych obcasów posiadam trochę, tylko zwykle pomykam w balerinkach. Choć osobisty mąż mi monituje o obcasiki, bo go to kręci. Więc łaskawie czasem naszam, choć mistrzynią w chodzie na szczudłach to ja delikatnie mówiąc nie jestem. A chciałabym lekko, zwiewnie i urokliwie...

              20.02
          • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 20:56
            Niestety mam dwie prawe ręce (bom leworęczna) do prac plastycznych, więc ściągnęłam z mamarak smile wydrukowałam, zalaminowałam i będę naklejać na tekturę - żeby grubsze były.
            Sporo tego ostatnio kombinuję, bo kupowanie co chwilę nowych pomocy jest raz, że kosztowne a dwa, że w sumie na chwilę to wolę swoim sumptem - a i mam z tego radochę smile

            20:56
            • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 23:05
              Dobre podejście. Brawo Ty smile
              23:06
              • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 23:09
                Dlaczego w nocy na ematce jakieś dziwne nicki wyskakują? pisowskie trolle robią wstęp? Czy o co kaman?

                23:09
    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 20:22
      No dobrze kochane moje, dzisiejsze planowanie "jak zrobić się na bóstwo" było inspirowane przez stres przed jutrem. A jutro mam bardzo ważne badania, więc ładnie proszę o trzymanie ulubionych partii mięśni. Wasze trzymanie działa cuda, więc potrzymajcie za mnie...

      20.23
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 20:30
        trzymam! jestem pewna, że będzie dobrze.
        20:28
      • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 20:37
        3mam w 3mieście big_grin

        20:37
      • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 20:37
        3mam w 3mieście big_grin

        20:37
        • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 20:41
          ważne rzeczy dwa razy
      • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 20:52
        Trzymam trzymam a Ty nie bój żaby

        20.52
      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 20:55
        Kegiel zaciśnięty!
        20:55
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 20:57
        3mam(wykrzynik)

        20:56
      • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 21:39
        Ja też trzymamsmile

        21:39
      • nathasha Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 21:41
        I ja tez.
        21:41
      • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 21:52
        Trzymam!
        21:52
      • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 21:55
        wszystko trzymam, z całej siły.
        21.55
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 23:07
        Trzymam wszystkie mięśnie, kciuki, palce i wszystko co się da smile
        Będzie dobrze.
        23:04
        • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.07.17, 23:07
          Zegarek mi się przestawił.
          23:08
          • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 26.07.17, 07:12
            Trzymam, wysyłam ciepłe myśli.

            7:12
    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 26.07.17, 06:52
      Dziś przede wszystkim dzień trzymania wszystkiego za badania Klamkasa.

      Mamy 26 lipca. 207 dzień roku, do końca 2017 zostało już tylko 158 dni
      Środa - oportunistka, zawsze bezpiecznie pośrodku, nigdy się nie wychyla.
      Pogoda: 23*C i możliwe przelotne opady

      6:52
      • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 26.07.17, 09:49
        Świętuje dzień trzymania z całej siły. Klamkas, daj znać, jak poszło.
      • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 26.07.17, 10:31
        Firma kosmetyczna Lush stworzyła kulki do kąpieli Jelly bombs, które rozpuszczając się zmieniają wodę w płynną galaretkę. Chcem!

        Dziewczyny, czy któraś może polecić jakieś dobre regenerujące mazidło do paznokci? Mam problem z paznokciem na kciuku (tylko z tym, więc to nie to, że ogólnie zły stan) - rozdwaja się i płytka pękła w poprzek w tym samym miejscu już parę razy sad

        Klamkas, good luck!
        10:30
    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 26.07.17, 17:27
      Dziękuję Wam bardzo, bardzo! Muszą działać Wasze moce, bo wbrew moim wielkim obawom lekarz zdecydował, że kontrast nie będzie potrzebny (a bałam się obrzydlistwa potwornie).

      Na wynik trzeba czekać tydzień, więc możecie czasem wysłać pozytywnego fluida w moim kierunku.

      17.28
      • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 26.07.17, 17:36
        Poślę na pewnosmile

        17:36
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 26.07.17, 19:03
        NO widzisz! Jak nie trzeba kontrastu było to już jest efekt kciuków i nie tylko! Trzymamy dalej - będziesz zdrowa, nawilżą ci się włosy i drzwi w aucie przestaną skrzypieć. My wszystko zaczarujemy wink
        fluid śle się smile
        • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 26.07.17, 22:01
          Pięknie powiedziane smile
          Będzie dobrze Klamkasku.
          Wysyłam całą pozytywną energię jaką posiadam.
          Daj znać o wynikach, ale na pewno będą super smile
          22:01
      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 26.07.17, 20:45
        Wysyłam!
        20:45
        • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 26.07.17, 23:33
          Też wysyłam i ponawiam monit o niebaniu żaby.

          Będzie wsio w pariadkie. Budiet znaczy.

          23.32
          • jan.kran Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 14:16
            Klamkas ,dalej wysyłam dobre fluidy.
            14.15
      • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 14:25
        Łap fluida! (trochę mokry, ale to przez te ulewy, wyschnie i będzie jak nowy)

        14:25
        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 16:34
          W tych warunkach pogodowych nie będzie mu dane wyschnąć wink.

          16.36
    • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 15:32
      Jestem dziś trochę przybita.
      Mamy z mężem rocznicę ślubu a on musi siedzieć na jednostce i do jutra rana służyć dla kraju...
      Fuck...
      Mam nadzieję że w weekend sobie to odbijemy ale i tak mam nerwa. I jeszcze deszcz pada. Siedzę zlodym w domu i nie wiem co że sobą zrobić. Powinnam się uczyć ale nic do głowy mi nie wchodzi...

      Klamkasie Kochany kciuki ciągle trzymane i musi być dobrze. Wszystkiego dobrego Księżniczki. To chyba dobry czas na drugą kawę.
      15:32
      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 18:54
        Spokojnie angeiko, data nieistotna, ważne, żeby rocznicę świętować miło i przyjemnie, a przecież jak się daw dni przesunie to nic takiego. Pomyśl sobie jak miło spędzicie któryś wieczór w weekend, poplanuj i fajno będzie.
        Ja dziś 11 godzin w robocie, padam na pysk.
        18:54
        • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 21:01
          Lady Kalafior ma rację, ważne żeby obejść rocznicę z przyjemnością, dzień w tą czy w tamtą nie robi wink Gratulacje

          21:01
          • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 21:18
            Właśnie! Poza tym kto jak kto, ale księzniczka z godzinowego ątasa to czasem nie powinna sobie głowy zawracać. Zawsze może sobie zrobić czwartek w sobotę. Kto jej zabroni?
            Gratulacje wink

            21:18
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 20:54
        Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy(wykrzyknik - tia, zalałam klawiaturę) Nie smuć - odrobicie w weekend.

        A ja mam w końcu dobre wiadomości. Ortopeda powiedział, że dzieć nie ma przeprostu w kolanie, i nie trzeba dwóch wysokich łusek tylko jedną niską, dla koślawej stopy (wykrzyknik) Jupi(wykrzyknik)

        20:54
        • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 20:57
          No i Zulejek górą wink !!!!!!
          A Angeika niech planuje romantyczny weekend, co się odwlecze to nie uciecze wink.

          20.57 nosi mnie coś
        • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 21:00
          Świetne wieści! smile

          20:59
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 21:00
          TY też ? smile Ja dopiero co odebrałam lapka z naprawy. Nie mogę się przyzwyczaić do nowej, jakaś inna jest (oczywiście gorsza od starej, wystukanej paluchami)

          Jupi! Pozwól, że powykrzyknikuję za Ciebie !!!!!!!
          Bardzo lubię takie wiadomości, niebawem nic nie bedzie potrzebne - zero łusek smile
          21:00
          • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 21:07
            No, winem. Wiem, miałam nie leżeć w łózku z lapkiem i winem. A pamiętam jak kolega mówił, że najlepszy drin to setka z lodem i cytryną tongue_out (wtedy by ładnie z lapka wyparowało tongue_out)
            Klawiaturę już zamówiłam, ale chyba dopiero po weekendzie będzie. Dobrze, że mogę sama wymienić, to nie muszę się bujać nigdzie.

            21:07

            • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 21:16
              Znajomy serwisant twierdzi, że najgorsze do zalewania jest piwo - mało alkoholu, dużo cukru, ścieżki się niszczą powoli, ale skutecznie (może je strawić nawet kilka dni po zalaniu). I jego zdaniem jak już raczyć się używkami nad klawiaturą, to lepiej palić (nie wnikałam co ;p) - jak spadnie popiół, to zawsze można odkurzyć/wydmuchać wink.

              21.18
        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 21:10
          Świetna wiadomość (ta o zulejku, nie o klawiaturze)!

          21.12
          • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 21:26
            Jeszcze lepsza jest ta, że nfz nam dopłaci 500zł, więc koło 100zł tylko wydam. (a już miałam wizję 2500zł jeszcze wczoraj)

            21:26
            • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.07.17, 23:43
              Kolejna świetna wiadomość. Nawet nie wiesz jak się cieszę z kolejnych sukcesów zdrowotnych Twojego synka smile
              Brawo i oby więcej takich pozytywnych wiadomości.

              A mąż zszedł dziś z służby i na wejściu dostałam piękny bukiet róż z drewnianą tabliczką z napisem "Kochanej Żonie".
              Zrobiłam zdjęcie ale nie umiem wklejać big_grin
              Śliczne. Jutro mamy dzień organizacyjny, a w niedzielę rano jedziemy nad morze smile

              Miałam dziś kolejną naukę jazdy i o dziwo już ładnie wchodzę w zakręty i nie zahaczam o krawężniki, redukcja biegów też nawet, nawet. Tylka gazu za mało daję przy ruszaniu i mi zgasł milion pięćset razy sad
              Ale mam jeszcze trochę godzin w pakiecie to może coś do głowy jeszcze wejdzie...
              Pozdrawiam Księżniczki i dobranoc
              23:43
    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 18:40
      Będzie kolejna inspiracja warzywna - lubicie fasolkę szparagową? Bo ja bardzo, ale najmniej w "polskiej" wersji bułką tartą. Do tej pory ulubioną moją wersją była ugotowana na parze i polana lekko czosnkowym beszamelem. Ale dzisiaj zrobiłam jej polewę z masła, sosu sojowego, czosnku i sezamu. Jakie to pyszne!

      18.42
      • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 20:14
        Brzmi nieźle! Ja mam bana na wszelkie omasty aktualnie wink ale uwielbiam fasolkę nawet solo.
        Odkryłam dziś delikatesy orientalne i greckie, tęsknie spoglądałam na baklawę, nabyłam marynowane papryczki nadziewane serem, malusieńki dżemik jeżynowy i dla męża wściekle ostrą pastę, będzie dodatek do prezentu urodzinowego.
        Klamkas, fluid leci.
        Angeika - gratulacje, księżniczkowa główka do góry, nadrobicie w weekend i poświętujecie smile a która rocznica, jeśli to nie sekret?
        20:14
        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 20:17
          O zazdraszczam delikatesów.

          Ja też Angeice gratuluję oraz księciu również - wszak trafić na księżniczkę w tym dzisiejszym zepsutym świecie, to wielkie szczęście.

          20.19
        • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 20:49
          A żaden sekret.
          Po ślubie jesteśmy 4 lata i ponad 13 lat bycia razem...
          20:50
    • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.07.17, 20:53
      Dziękuję za życzenia i słowa otuchy...
      Rozmawiając wczoraj z mężem, zażyczyłam aby zabrał swą rodzinę królewską nad nasze polskie morze w tę niedziele...
      Blisko mamy więc na jeden dzień plażingu bym się wybrała. do tego jakieś zakupy, lody...
      Może być fajnie.
      Tylko żeby znowu coś nie wypadło, bo się wścieknę.
      Piję kompot truskawkowy. Synek śpi i chyba pazury sobie zrobię.
      Miłego wieczoru Księżniczki.
      20:54
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.07.17, 15:05
        dla tych co czytają Szeptuchę:

        www.facebook.com/katarzynaberenikamiszczuk/photos/a.1459382477442645.1073741834.146217628759143/1459382447442648/?type=3&theater

        Piątek! Królewny takie zmeczone, że ani jednego wpisu od rana...
        Znowu mam wielkie plany na weekend, a skonczy się pewnie odsypianiem zaległości wink
        Znów nie wygrałam w totolotka i zaczynam się zniechęcać.

        Dziś przyszła na rozmwoę w sprawie pracy sekretarki pani, która była hiper manago i nawet członkiem zarządow.. Zna biegle english biznesowy i ma naprawdę ambitne CV. Chce być sekretarką, bo jest zmęczona stresującą pracą. Mieszka 30 km od naszego biura. Na pytanie czy jej się oplaca taka jazda w te i wewte odpowiedziała, że mąz ma firmę więc ona szuka zajęcia a nie zarobku. Dlaczego ja nie mam męża?

        15:05

        • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.07.17, 16:30
          Mam od rana kiepski humor i właśnie ktoś mi jednym telefonem pogorszył. Dymi mi uszami.
          Nie mogę iść na spacer odparować, bo zaczyna się burza. A to niby początek weekendu.

          16.30
          • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.07.17, 21:44
            Oglądam TVN24 bis. I jest reportaż o jekiejś dziewczynce z Luizjany, która miała wypadek i miała niedotlenienie - przestałą mówić, chodzić, jeść- no wszystko. I zastosowano u niej terapię w komorze hiperbarycznej - po 5 tygodniach wszystkie funkcje wróciły. SZOK.
            Ryję internet - i co? W każdym dużym mieście w naszym pięknym kraju jest taka komora, szeroko jest opisywany pozytywny wpływ na dzieci z MPD. Więc ja się KURNA pytam DLACZEGO nikt mi o tym nie powiedział? Ani neurolog, ani pediatra ani kolejni rehabilitanci...wg badań zastosowanie terapii tlenowej przyspiesza poprawę funkcji pięciokrotnie w porównaniu do tradycyjnych form terapii...W poniedziałek zapisuję młodego. Jestem rozczarowana tylko tym, że on mógł mieć to już dawno zrobione a nikt nawet o tym nie wspomniał...

            21:44
            • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.07.17, 22:17
              O kurcze... Też bym się wq....a. U nas jest problem na styku połączenia medycyny uczelnianej z alternatywnymi metodami i szkoda, że ze stratą dla pacjenta. Zapisuj zulejka młodszego koniecznie!
              22:17
              • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.07.17, 22:26
                No ale to jest normalna metoda leczenia, badania naukowe, sympozja itp. - wszystko jest w nauce.
                Wrzucam linka - tu są badania opisane. SZOK.

                www.centrum-hiperbaryczne.pl/89-mozgowe-porazenie-dzieciece

                co prawda to nie jest tanie, ale co z tego...skoro może pomóc....

                22:26
                • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.07.17, 22:30
                  OJP to już ręce opadają... sad
            • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.07.17, 22:25
              Czasem zabic to mało! Ale dobrze, że już wiesz, zulejek młody jest, są szanse na mały cud wink

              22:24
              • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.07.17, 22:29
                Ryję internet. Na świecie to popularna metoda...dzieciaki naprawdę zdrowieją. Bardzo dużo opisywanych jest dzieci z autyzmem. Jak polepsza im się jakość życia. Może jakieś forumowe dzieciaki mogłyby też skorzystać.

                Rodzic z bobasem wchodzi do tej komory - to i dla dorosłego byłby zysk... big_grin

                22:29
                • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.07.17, 22:32
                  Właśnie sobie tak pomyślałam, że mogłabyś to rozgłośnić. NIe tylko na forum, ale może na jakiś grupach FB?
                  Ja mam znajomą z dzieckiem z autyzmem, już jej przesłałam link od Ciebie.
                  22:32
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.07.17, 23:47
                    Ja tak teraz pomyślałam - że to może ja za mało się angażuję? Bo w sumie nie zapisałam się na żadną grupę na FB o dzieciach z MPD itp. itd. bo tak strasznie zaklinałam rzeczywistość, że chyba zwyczajnie się bałam. Może tam bym się dowiedziała, że jest taka metoda.

                    23:47
                • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.07.17, 22:40
                  Zulejko, w moim dzisiejszym nastroju możesz mną poszczuć tych lekarzy, co Zulejka badali i pyskiem nie kłapnęli, że cuś takiego może pomóc. Też oglądałam ten materiał, granda na całego. Przecież powinno być o tym głośno, zwłaszcza w gronie lekarzy zajmujących się dziećmi z jakimikolwiek deficytami. No kto jak nie oni powinien być obcykany w nowinkach terapeutycznych, czy rehabilitacyjnych.
                  Trzymam kciuki za mojego dzielnego kumpelka smile.

                  22.40
                  • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.07.17, 22:55
                    Myślę, że dorównuję Ci nastrojem. Zaplanowałam urlop - pół darmo domek. Jeziora. Wyjazd z niespodziankową wizytą urodzinowąu kumpla w okolice Malborka. Tam sesja foto z koleżanką...


                    nie dostałam urlopu. bo cośtam cośtam blablabla
                    bez znaczenia strategicznego - nie pracuję z klientami.
                    22:55
                    • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.07.17, 23:55
                      Osz kurde.....
                      Nie no stanowczo musisz się stamtąd ewakuować. Przytulam, choć iskry dalej ze mnie lecą. Beznadziejny dzień dobiega końca sad.

                      23.55
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.07.17, 00:02
                      Jaa tej...gdzie mam strzelać? No co za luuudzie. Weź zmień robotę. Serio.

                      00:02
                    • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.07.17, 09:59
                      Co za te !@#$%%^, znaczy niedobre ludzie z nich.

                      No cóż - pozostaje nagła choroba wink

                      09:58
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.07.17, 23:52
                    Ja nie oczekuje cudu, ale jeśli by pomogło na tyle, żeby mu choć trochę zmniejszyć przykurcz - to już warto. Bo to oznacza większy zakres ruchu porażoną stroną, lepszy jakościowo itp. no nic. Osteopatę też sama wyczaiłam i sama widzę, że mu to pomaga a widzimy się raz na jeden/dwa miesiące. (Bo częściej nie ma zalecenia od samej osteopatki). A to też dziedzina, która w Polsce dopiero raczkuje. I nasza neurolog mimo, że uznana to twierdzi,że osteopatia dziecięca to ściema podczas gdy w USA i w GB na noworodkach pracują osteopaci (to mgr fizjoterapii, który zrobił dodatkowe studia - mega drogie, w Polsce niedostępne - najbliżej w DE, ale tam gdzie chodzę z młodym to większość robiła w USA - 3lata te studia trwają....) a przetestowałam na swoim kręgosłupie i wiem, że działa.

                    23:52
                    • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.07.17, 23:58
                      Zulejko, ja tam chcę cudu, niech się Wam pomału dzieje. Już trzymam kciuki i te inne.

                      23.58
                      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.07.17, 01:07
                        Ja podobnie! Zulejko działaj!
                        01:07
                        • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.07.17, 07:19
                          Nie spałam dziś wcale. Grrr...sobie zadałam temat na wieczór i lipa. A miałam jechać na grzyby...teraz to już w lesie więcej ludzi niż w mieście, więc nie ma sensu.
                          Po południu impreza z okazji urodzin młodszego, nadam temat tej terapii.

                          Całą noc czytałam i mi wychodzi, że w Polsce wiele metod jest mało popularnych lub uważanych za alternatywne podczas gdy w innych krajach szeroko stosowane nawet w szpitalach. Naprawdę jesteśmy mega do tyłu...

                          A co do tej komory hiperbarycznej - na świecie (o czym mówiła też lekarka wczoraj w tym materiale) trwają badania nad stosowaniem tej terapii w leczeniu alzheimera. Nawet mówili, że jak ktoś jest z rodziny, gdzie to wystąpiło to powinien zrobić badanie genetyczne a potem wdrożyć już profilaktykę. Muszę to sprawdzić i męża wysłać, bo jego babcia miała i teściówka też już ma zadatki widzę.
                          Dlaczego w Polsce nie robi się takich badań? Jezu jak mnie ten kraj wkurzył. Trzy dni teraz spać nie będę przez to.

                          07:19
                          • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.07.17, 09:57
                            Pewnie wszystko rozbija się o kasę. Nawet jeśli chodzi o wiedzę - trzeba jakiemuś specjaliście zapłacić, żeby przyszedł i dał wykład... Jasne lekarze powinni sami się dokształcać, ale ludzie są ludźmi - jeden zrobi, innemu się nie chce, sam ma chore dziecko czy matkę, nie umie po angielsku... Ale to boli, strasznie boli, skoro MOŻNA. Trzymam kciuki za każdą poprawę, oby jak największą.

                            09:57
                          • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.07.17, 10:59
                            Ja się kompletnie nie znam na medycynie, ale jeśli tylko jest szansa, że to pomoże, to trzeba korzystać.

                            O, pojechałabym na grzyby. Może uda mi się w tygodniu zorganizować jakiś wolny poranek, to pojadę na przekór kleszczom i innym straszydłom.

                            11.01
    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.07.17, 11:09
      Ja wiem, że nastroje wśród księżniczek wczoraj i dziś marne, ale pochwalę się, że ja dla odmiany obudziłam się dziś w nastroju optymistycznym i cieszą mnie drobiazgi - nareszcie wzeszła wysiana 3 tygodnie temu mięta, a już miałam ją wywalić i posiać inne ziółka. Delektuję się kawą z pianką (na co dzień nie chce mi się odpalać ustrojstwa do robienia pianki) i delektuję się ostatnim dniem ciszy i spokoju, gdyż ponieważ jutro na zamek wraca rodzina książęca. Mieli od razu jechać na Mazury, ale przez nogę księżniczki wszystkie plany wakacyjne się poprzestawiały, chyba przeniesiemy się na 2 tygodnie do letniej rezydencji, żeby wykurować młodą bez pokus, a ja będę dojeżdżać do pracy (co oznacza wstawanie o prawdziwym świcie, buuuuuu).

      11.11 (ale ładnie)
      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.07.17, 18:11
        Pociesz się, że popołudniami będzie miło i przyjemnie.
        Ja się piwem delektuję, objechałam minirajdzik i mój rumak dojechał na drugiej pozycji. Jakbym wiedziała, że dziewczyna przede mną jest pierwsza, to bym rumaka była pocisła i ją wyprzedziła, ale myślałam, że nie było o co walczyć. O 15 mnie wyprzedziła skubana.
        W związku z czym jestem w nastroju doskonałym, acz w agonii. Oraz wyłgałam się z urodzin koleżanki.
        18:11
        • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.07.17, 21:44
          Ja mam Karmi i tak sobie sączę czytają co się u Was dzieje, ale lecę pod prysznic i do łoża i może się w końcu wyśpię. Chodzenie spać o 1-2 w nocy i wstawanie o 7 (na życzenie małego księcia) to zła opcja...
          Miłego wieczoru Wszystkim Księżniczką.
          21:44
          • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.07.17, 21:46
            Ja mam wino.
            Nogi mi odpadają, caly dzien na wysokich obrotach. Ale mlody zaliczyl fajna imprezke, dostal interesujace zabawki i mimo ze zjadl 4 kawalki ciasta (no co mu raz na rok bede zalowac) zasnal ladnie o swojej porze. Starszy tez jakis ludzki ostatnio smile

            9:46pm
        • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 20:20
          WoW!! Gratulacje i wielkie brawa! smile

          20:20
    • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 07:35
      Spałam 10 godzin big_grin Padłam o 20, posłuchałam sobie w łóżku Pilcha, "Bezpowrotnie utracona leworęczność". Z początku mi się nudne wydawało, ale przy fragmencie o latających jego i Kafki ojcach, padłam ze śmiechu.
      Kawa!!!
      7:35
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 08:03
        Kawa i kosiarka! Chyba juz od wczoraj trawa wyschla po deszczach i mozna kosic smile
        Milego dnia!
        8:03
        • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 10:42
          Mąż mnie uświadomił ze mam dzis urodziny. Calkiem zapomnialam. No nic. 32 na liczniku.

          10:42
          • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 10:53
            Hahahaha big_grin No to Twoje zdrowie!
            10:53
          • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 18:22
            Aś, smarkata, z czym do ludzi !

            Wszystkiego najlepszego !!!!
            wink

            18.22
          • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 18:32
            Lepiej 32 na liczniku, niż na termometrze, ufff, rozpływamy się!

            Wszystkiego dobrego Zuleyko!

            18.34

            • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 18:38
              A, mąż przywiózł patent na drinka z arbuza (pycha), więc chlupnę sobie za Twoje zdrowie i pomyślność wink.

              Kulawa księżniczka też już w domu. Zaskoczyła nas - po tygodniu fochów przedstawianych przez telefon rzuciła się staruszkom w ramiona dziękując, że pozwoliliśmy jej zostać. I jak tu za nią nadążyć?

              18.38
              • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 20:16
                Nie ma się co pocić - za nastolatką i tak nie nadążysz smile

                A tymczasem młodszy zrobił mi mega prezent urodzinowy - przedreptał z pchaczem z 50m w jednym ciągu - co się dotąd nie zdarzało. A potem jak usiał to ze 4h siedział pod parasolem w cieniu i bawił się w piachu.

                https://s3.postimg.org/or4ysm48j/20517528_1441578282544849_1095058557_o.jpg

                20:16
                • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 20:27
                  Daje zawodnik!!! Jeszcze bedziesz pytac jak za nim nadazyc i w przeciwienstwie do klamkasa, wcale nie bedzie chodzilo o tok myslenia latorosli.
                  20:27 ide spac. To ten antybiotyk na bank.
                • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 20:41
                  O ! I takie prezenty proszę robić mamuni codziennie. No idealne dziecko, cztery godziny zabawy nieupierdliwej ! Mamunia miała czas opalić nóżki pod te zielone szpileczki smile

                  20.41
                • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 20:51
                  To się nazywa prezent smile

                  20.51
                • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 11:21
                  gratulacje dla Zulejka Młodszego i sto lat dla księżniczki Zulejki. Trzeba chyba jakąś odnogę wątkową przeznaczyć na gratulacje i życzenia. To chyba naturalne u księzniczek ma być.
                  Zulejek lada moment tak się rozpędzi, że nie dogonisz
          • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 20:22
            Najlepszości smile) Kasy, zdrowia i pociechy z chłopów.

            20:22
          • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 22:04
            3+2=5
            Jesteś teraz laska na piątkę big_grin
            Twoje zdrowie Zulejko!
            22:04
          • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 22:40
            Wszystkiego dobrego! smile

            22:40
          • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 01:15
            Jestem, jestem!!!
            Spóźnione, ale najszczersze życzenia urodzinowe.
            I brawo dla małego księcia.
            01:15
          • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 12:34
            Dziękuję Wszystkim księżniczkom za życzenia urodzinowe smile

            12:34
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 17:56
      Jadę do domu. Słońce grzeje w okno, obok ktoś siedzi, więc muszę trzymać plecak na kolanach. Plastikowa torba klei mi się do nogi. Jutro znowu wyjazd, a mpjemu organizmowi uwidziało się akurat na dostanie okresu. Boli mnie brzuch. Arrrgh!

      17:56
      • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 22:09
        Zulejki rządzą smile Cztery godziny zabawy samodzielnej? Pffff. To tylko książątka tak potrafią.

        Przeraża mnie prognoza pogody obiecująca 37 stopni we stolycy. Ja nie funkcjonuję w takiej temperaturze. W związku z powyższym zamiast pokazywać dziecku obchody rocznicy wybuchu PW jutro wieczorem z powrotem galopem lecimy na działkę. Tam przynajmniej w domku będzie nieco chłodniej.

        Jestem głodna. Tak bardzo, że nawet nicki lady kalafiorowej oraz kury wywołują ślinotok. Ufam swojemu silnemu charakterowi. Ufam swojemu silnemu charakterowi. Ufam...

        22:09
        • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 22:26
          No nie samodzielnej tak do końca. On nie lubi sam - trzeba obok niego siedzieć, ale można czytać książkę, internet, malować paznokcie. Więc na zmianę z nim siedzieliśmy, ale zasadniczo statyczny jest z charakteru. Na wszystko ma czas, musi przemyśleć czy w ogóle się zadek opłaca ruszyć itp. itd smile

          22:25
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 22:29
          U nas podobnie... Jestem przerażona wizją siedzenia w ciasnym biurze, z 20 letnią (nie praną od urodzenia) wykładziną, która wanieje w cieple jak zdechła ryba... A mogłam być na plaży sad
          Ja też ufam Twojemu charakterowi. Mojemu za grosz, bo kretyńsko zeżrałam kolację o 22 i jeszcze popiłam piwem za zdrowie Zlejki. Jestem beznadziejna sad
          22:29
          • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 23:01
            W takie upały skupiam się na przetrwaniu.
            Nie nadaję się do niczego i płakać mi się chce przy prognozach pogody. Takie słoneczne 25 stopni to dla mnie ideał lata. To kurde dziesięć stopni więcej będzie, białko mi się zetnie, delikatna jestem...sad
          • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 23:05
            Rety, na szybko przeczytałam Twój post i zastanawiałam się, dlaczego młoda laska, która pracuje w biurze nie myję się i śmierdzi rybą big_grin big_grin chyba pora się położyć big_grin

            23:05
            • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 22:47
              big_grin big_grin big_grin
              22:48
          • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.07.17, 23:06
            Mid., może spraw sobie chociaż wentylator? Taki malutki, biurkowy. Niby nic, ale działa jak placebo, ułatwia przetrwanie... Ja jutro do pracy pójdę, ale na wtorek zapowiadają 35 stopni i żadna siła nie wyciągnie mnie z domu (no, prawie żadna).

            23.06
    • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 11:33
      Wiecie, to nie jest temperatura dla normalnych ludzi, siedzę w domu, nie mam zamontowanych rolet od południa po remoncie, bo ktoś ( ja tam wiem kto)schował to, co się montuje do ściany. Jak się nagrzeje, to po południu się ugotujemy. Rozwinęłam dach na balkonie, ale tam też nie lepiej. Powiem wprost,niech jaka królewna mieszkająca na północy znajdzie jakiś zamek, by mozna było wyjechać na lato.
      Gdybyście chciały wiedzieć gdzie mieszkam, to własnie tam gdzie zaznaczono największy upał
      Tekst linka
      11.33
      • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 12:34
        Proponuję wręczyć Temu Kto Schował wielki wachlarz i niech wachluje królewnę.
        Trzeba jakoś przetrwać dziś i jutro, potem ma być (podobno) lepiej.

        Łączę się w bólu.

        12:34
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 12:39
        U nas też upał.

        Tymczasem ortezę dla młodego trzeba zrobić w Łodzi. W Poznaniu dwa miesiące czekania a w Łodzi tylko miesiąc. A do Łodzi niecałe 2h autem to ok. Damy radę.
        I rehabilitant mi powiedział, że miał pacjentów, którzy korzystali z tlenoterapii i u 3 na 4 pojawiły się zmiany - ale bardziej pod względem zachowania. Że dzieci chętniej robiły różne rzeczy. Współpracuje z jakąś fundacją i wpisze młodego na listę - i 10 zabiegów będzie mieć za free. Po 10 zabiegach można ocenić czy widać różnicę czy nie. Więc poczekam i jeśli będą efekty to będziemy potem kontynuować odpłatnie a jeśli nie - to nie. W każdym razie - ten zabieg nie szkodzi.
        Także zobaczymy jak będzie.

        Tymczasem chyba obłożę się kostkami lodu big_grin

        12:39
        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 16:59
          E, to super. I skoro są fundacje, które to finansują, to naprawdę musi mieć pozytywny wpływ.

          Księżniczka była dziś u naszego ortopedy. Szyna poszła do śmieci, ale zapakował ją w ortezę na kolejne 7 dni i nadal ma zakaz obciążania nogi. Po tym czasie kontrola i decyzja co dalej.

          Wzięłam na jutro urlop. Żadna siła nie zmusi mnie do wyjścia z domu, gdy temperatura osiąga 35 stopni.

          17.01
        • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 17:17
          No i super wieści z tym zdrowotnym dotlenianiem.
          Trzymam dalej kciuki i resztę za Zulejka. Zobaczyłam go na zdjęciu w kapelutku i skradł moje serce.
          Dzielny chłopak wink

          17.17 ugotowanam
      • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 12:48
        Też mieszkam w regionie piekielnym sad
        Czemu nie siedzę dziś w takim Świnoujściu, czy Szczecinie ? Wygląda na to, że tamte okolice rześkie są i szanse przetrwania rosną.
        12.48 gorrrrąco
        • jan.kran Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 13:03
          Zulejko wszystkiego naj , najlepszego !!! Super że synek ma terapię na poczátek za darmosmile
          13.02
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 22:51
        U mnie w Zachodnio-pomorskim niby wszystko na zielono. A wczoraj padał lód z nieba, nie grad tylko lód.
        Wielkości gołębiego jajka. Tak trzaskał, że jak ktoś miał porobione takie "świetliki" z pleksy na dachu od np altany to się sito zrobiło...
        A burze to jedna za drugą...
        Łola Boga...
        22:52
    • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 21:33
      Jak dają darmowe dotlenianie to brać.
      Już ciemno, a chłodniej się jakoś nie robi. Dziecko mnie dobija, odmówiła półkolonii, ja się ugięłam, koleżanki wyjechały, a teraz jęczy. Od jutra mam gości.
      21.32
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 22:16
        Chodźmy wszystkie na to dotlenianie. W taką pogodę powinno być darmowe dla każdego obywatela.

        W pracy było O/U-KRO-PNIE. Wentylatorki mamy, ale one mieliły tylko gorące powietrze. Normalny pracodawca rzekłby - zróbcie najpilniejsze i spadajcie (dziewczyny aktualnie planują zlecenia październikowe i listopadowe, bo lipiec i sierpień to w naszej branży plaża).

        Dziś śpię na materacu w salonie, z głową w drzwiach balkonowych. Niestety psu się spodobała moja miejscówka i ciągle mi włazi, a że gorący jest jak piecyk gazowy to zostaje brutalnie wyproszony. Jutro rozłożę się na balkonie i zamknę drzwi!

        22:16
        • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 22:32
          No..moj mlodszy dzis chcial tez spac na balkonie big_grin przytargal se poduszke i lezal i dyszal big_grin i ogladal ptaki (mam korony drzew na swoim pietrze i duzo ptakow)

          10:31
          • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 22:40
            Mądry maluch! Najlepsze co można zrobić w tym tygodniu to zabrać kołderkę na balkon wink
            22:39

            Dlaczego nie chce mi się spać?
            Zasypiałam w pracy, potem zrobiłam 15 km pieszo,potem odkurzałam, prałał i sprzątałam... I nie chce mi się spać nic a nic sad

            22:40
            • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.07.17, 23:02
              Mnie ćmi głowa przy tym gorącu, mam w domu 28 stopni, tylko przy wiatraku da się żyć.
              Jutro ma być jeszcze gorzej sad

              Też mi się spać nie chce, chociaż niby ziewam.
              Zapodam telewizor, może jakiś nudny film mnie uśpi.

              23.02
              • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 06:42
                U mnie też upał a w nocy zimno.
                I ciemno teraz, a jest 6:42. Idzie jesień.
                • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 07:07
                  Jak to ciemno...? Mnie na długo przed 6 słońce obudziło!
                  Ale spało mi się dobrze, przeciąg czyni cuda, nawet leko zmarzłam nad ranem.
                  Zazdroszczę księżniczkom z zachodniopomorskiego, z wybrzeża ogólnie oraz znad jezior. Nawet te burze mnie nie zniechęcają.
                  7:07
                  • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 09:15
                    Bo u Kalafiorowej słońce wschodzi z 1,5 godziny później niż u nas. I później zachodzi. A godzina ta sama.
                    Zazdroszczę mieszkańcom Skandynawii, dzisiaj ma być cieplej jeszcze. Obejrzałam chyba wszystkie internetowe pogody, mogę zostać pogodynką. Pies leży i sapie, dzisiaj go wykąpie, czy chce czy nie.
                    9.15
              • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 09:01
                Dziewczyny, zamontujcie sobie klimę. Wiem, wydatek, ale jednorazowy, ok. 2 tys.
                Ale jaka ulga!
                Dzisiaj biorę częściowy urlop. Jadąc do pracy rowerem wyobrażałam sobie, że będę wracać z przerwami na polewanie się wodą, ale potem... wejdę do domu, włączę klimę, wezmę prysznic i będzie mi błogo.
                Wczoraj przed spanie wychłodziłam pokój i dzięki temu mogłam zasnąć. Inaczej tłukłabym się po łóżku całą noc.
                Odliczam dni do poniedziałku. Ponoć ma się wtedy ochłodzić.
                9:01
                • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 11:41
                  E tam big_grin miało być 33C a jest 24 i leje big_grin big_grin big_grin takie niespodzianki to ja lubię smile


                  11:41
                  • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 12:55
                    U mnie znowu burzowe chmury i bardzo parno. Powietrza nie ma...
                    Co z tego że słońca wielkiego nie ma ale jest duszno i parno. Na burze 😐
                    Mąż dziś służbę ma a my z małym księciem lego układamy. Potem do ogrodu pójdziemy ale po tej parówie 😀
                    Pozdrawiam
                    12:55
                    • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 12:57
                      I jeszcze dodam że jestem w głębokim szoku po wątkach Jolki o pierścionkach i jej podsumowaniu. Co ta dziewucha ma w głowie....
                      Szok.
                      12:57
                  • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 12:58
                    Gdzie, gdzie mieszkasz???????? Ja tam jadę!! Roztapiam się, a raczej wytapiam.
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 12:59
                      Niestety już po deszczu i parówa.

                      12:59
                      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 13:08
                        Ja po pracy jadę topić sierściucha i królewnę w bajorze. W robocie mamy extra chłodzenie - schodzimy co godzinkę na dół szwedac się po klimatyzowanym markecie. Trochę to kosztowne, bo za każdym razem coś kupuje. Teraz wypatrzylam laminator!
                        13:08
                        • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 13:25
                          big_grin
                    • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 13:09
                      Dawaj do mnie 120 KM od Szczecina. 100 KM od Kolobrzegu 😀
                      Piękna, spokojna wiocha. Nawet sklepu tu nie ma. Ale do miasta 6km.
                      13:07
                      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 13:10
                        *13:10
                      • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 13:15
                        Szkoda, że tak daleko. Czemu to ciepło nie może się równomiernie rozłożyć. Albo być nad tymi, którzy to lubią. Nad domem mojej szwagierki np. A nad moim nie.
                        Mój sierściuch nie lubi kąpieli.
    • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 13:51
      To jeszcze ja takie poterminowe sto lat dla Zulejki, spełnienia marzeń, niech się darzy smile

      W niedzielę namacałam z milimetr pierwszego zęba u dzieciny!

      Jestem wykończona gorącem, w pokoju 27 stopni, niemrawo układam puzzle.

      13:51
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 19:22
      Zgrubłam. Niedobrze.
      Najwyraźniej jednak (choć myślę, czy by się jednak nie przebadać, na wszelki wypadek, bo w ciąży na pewno nie jestem) poszło głównie w cycki big_grin autentycznie, urosły chyba o rozmiar.
      ...ale zrzucić trzeba i tak. Dzisiaj ostatni burger i koniec. Naprawdę!

      19:22
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 20:54
        31* na balkonie, 30* w domu....
        20:54
        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 22:04
          U nas po ciemnej stronie chałupy 27, po nasłonecznionej 32 (gdyby nie to, że ja wymyśliłam tak duże okna od tej strony, to zawnioskowałabym o ubicie architekta wink).

          Jutro ma być odrobinę chłodniej. <ufff>

          Aaaaa, księżniczki, ja wiem, że taki mamy klimat, że nie sprzyja wysiłkom, ale... jutro odbieram wyniki, więc kegle, kciuki, fluidy i co tam lubicie mile widziane.

          22.04
          • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 22:35
            Wszystko upocone, ale trzymam!
            22:35
          • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 23:09
            Trzymam, trzymam.
            Będzie dobrze. Koniecznie napisz co i jak, bo skurczu dostanę od trzymania kcióków, kegla i wszystkich mięśnie jakie posiadam.
            U mnie dziś było 32st i myślałam, że umrę. Na złość nie było burzy, co by się wtedy trochę ochłodziło. Teraz mamy 25 st.
            To jakieś nie porozumienie...
            23:10
            • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.08.17, 23:11
              Czemu napisałam kciuków przez dwa o z kreseczką?
              Litości, upał siadł mi na głowę big_grin
              23:11
          • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.08.17, 15:37
            Uprzejmie informujemy, że dziś jest środa. Czekamy na wyniki zaciskając co się da (na szczęście dla mnie w 3mieście raczej lato barowe, choć parę dni dało do pieca).

            15:37
            • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.08.17, 18:26
              Dziękuję Wam bardzo.

              Niestety nadal nic nie wiadomo. Tzn. wyniki są. Są nijakie, obraz niejednoznaczny, lekarka odsyła mnie na wszelki wypadek do onkologa, żeby rzucił na to okiem, ale mówi, że raczej nic strasznego tam nie ma. Z jednej strony ufff - z drugiej nadal nie ma diagnozy. W przyszłym tygodniu jeszcze konsultacje u innego specjalisty, może tam się coś wyjaśni sad. A jak nie, to czeka mnie jeszcze diagnostyka neurologiczna.

              18.28
              • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.08.17, 18:34
                Czyli w sumie nie jest źle smile

                Trzymam kciuki dalej smile

                18:34
                • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.08.17, 23:49
                  To trzymamy dalej, mają znaleźć niedobory czegoś błahego i dać Ci do łykania na miesiąc.

                  23.49
              • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.08.17, 18:36
                Uch! Straszne tortury takie czekanie na wynik sad . Ale trzymajmy się zdania lekarki, że to nic strasznego. Oraz trzymamy kegle i inne takie nadal.

                18:36
              • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.08.17, 18:37
                Trzymam dalej.
                18:37
              • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.08.17, 20:51
                Trzymam dalej, aż do ostatecznej, pozytywnej diagnozy wink

                20:50
              • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.08.17, 23:57
                Będzie dobrze. Trzymam kciuki ✊
                Pozdrawiam
                23:57
    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.08.17, 07:22
      Uffff tylko 23*C, jaka ulga! W nocy była wichura i błyski na horyzoncie widziałam, ale ani nie grzmiało ani nie padało. Wiem, bo pilnowałam jej całą noc. Teraz najchętniej poszłabym spać, a tu jakieś obowiązki idiotyczne... ech

      7:22
        • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.08.17, 15:35
          U mnie upał i skwar, ale już się przyzwyczaiłam. Grunt, że nad ranem 15 stopni. Jedziesz do pracy - włączasz ogrzewanie w samochodzie. Wracasz z pracy - włączasz klimę.
          15:35
          • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.08.17, 21:02
            U mnie też znowu duchota. Fajnie było z 10 minut, kiedy padało, a po deszczu zrobiło się jeszcze gorzej niż przed. Też się już przyzwyczajam smile
            W piątek dzień piwa, w sobotę delfina. Jak porządnie poświętujesz pierwszego dnia, to drugiego będziesz widzieć delfiny wink
            21:02
            • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.08.17, 21:43
              Dobrze, że ten dzień piwa wypada w piątek (tzn. dla tych co w weekendy nie pracują), delfiny na sobotę to nie jest zły pomysł, za to na piątek w robocie...

              A ja mam problem pierwszego świata (tak już mam, że zamiast długotrwale się zamartwiać tym co ważne, wymyślam sobie inne błahe problemy). Otóż - zawsze lubiłam krótkie włosy (takie między długością od podbródka do ramion). A potem ubzdurzyłam sobie zapuszczanie w dobrym celu - raz zapuściłam i oddałam włosy na peruki, drugi raz podobnie; przez cały okres zapuszczania kusiło mnie, by skrócić, ale zawsze wtedy brałam linijkę i się stopowałam. No i znowu urosły tak, że można by je już ściąć (i przez cały ten czas mnie nie kusiło skracanie) i pierwszy raz w życiu mi żal. Nauczyłam się na starość pięknie zaplatać samą siebie, upinać, motać... I mi głupio, bo wiem, że gdzieś tam czeka na ładne włosy kobieta walcząca o życie, albo taka, która właśnie je wygrała, a mi żal kolejnego zaplatańca. Dodatkowo - wiem, że nowa fryzura na pewno sprawi mi frajdę, do tego posłuży włosom, bo osiągnęły długość, przy której cebulki nie wytrzymują ciężaru i włosy zaczynają wypadać, no ale kusi podciąć 5 cm, a nie 25...

              (kto zrozumie kobietę?)

              21.44
              • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.08.17, 22:54
                Moja kuzynka (15l)dziś oddała swój warkocz - czuj się rozgrzeszona wink ona chciała po prostu ściąć a ja ją namówiłam na oddanie. Także, uważam, że zrobiła to za Ciebie i nie musisz czuć się zobowiązana.

                22:54
              • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.08.17, 00:01
                Pisałam jakiś czas temu że skróciłam swoje. 30 CM poszło na rak 'n roll.
                Jesteś rozgrzeszona 😊
                00:01
    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.08.17, 07:31
      Nie mam już czego czytać do porannej kawy sad Kiedyś siadałam nad gazetą i byłam na bieżąco z tym co się dzieje w świecie. Od ponad roku tam nie zaglądam, bo taka ilość nowin ze świata Pis to dla mnie za wiele. NIedawno wziełam się za pudla i plotki, ale widzę że i tam dotarła zaraza. ONRowycy wciśnięci między cip***ę Joanny Krupy a Transpłciowego faceta, który niedawno urodził dziecko. Grzecznie chodzę na protesty,podpisuję co się da, niecierpliwie czekam na koniec tego rządu ale nie chcę o poranku dostawać ONR w twarz ani niczym związanym z dzisiejszą polityką sad

      7:31
      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.08.17, 09:26
        O jak ja Cie rozumiem... przerzuc sie na jakies popularno-naukowe, moze tam ich nie bedzie.
        Czekam u dentysty.
        9:26
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.08.17, 13:04
        Ja już nie czytam informacji. Jest taki zalew, że zaczynam czuć zobojętnienie.

        Właśnie zaliczyłam godzinną pogawędkę z exem przez telefon. No jako kumpel to jest ok, ale żyć to się z nim na co dzień nie da. Zresztą - po naszym rozstaniu (7,5 roku już mija od rozstania) nie związał się z żadną kobietą. Się okazuje, że mają męski wyjazd w tym roku. 2 tygodnie na pojezierzu drawskim: ex, syn i dziadek (ojciec exa) bo babcia musi zostać na miejscu (chora prababka). Syn od godziny chodzi i jęczy, że szkoda, że mój mąż i mały nie mogą z nimi jechać bo miałby najlepsze wakacje w życiu big_grin

        13:04
        • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 07:19
          Gdyby ci pojechali wszyscy, to ty byś dopiero miała wakacje życia big_grin I fajnie, że twój syn chciałby jechać z twoim mężem i młodszym bratem smile

          07:19
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 07:29
          Musicie być bardzo fajną rodziną wink
          7:29
        • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 10:36
          To będą niedaleko mnie 😁
          Fajnie, że macie takie zdrowe relacje. I że starszak chciałby śledzić czas z młodszym bratem i obydwoma tatusiami.
          U mnie dziś słoneczko ale nie za ciepło. W nich była burza i piorun uderzył w słup i prądu nie było.
          Ale mąż zadzwonił i jeszcze w nocy naprawili.
          Brawo dla naszej energetyki.
          Miłego dnia.
          10:36
      • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 07:21
        To na poranne czytanie - rozmowy z prawie-pięciolatką:

        - Chcę kanapkę z wędliną i tym białym. Jak to się nazywa?
        - Majonez.
        z niedowierzaniem i lekkim oburzem w głosie:
        - Majonez? Tak to nazwali ludzie??

        07:21
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 07:28
          big_grin big_grin big_grin
          Kocham dziecięcie teksty!
          Zjadła czy nazwa ją skutecznie odrzuciła?
          7:28
          • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 07:30
            Zjadła, zjadła smile Nie jemy dużo majonezu zasadniczo, więc to atrakcja, że był.

            07:30
        • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 13:09
          Jak nie przepadam za dziecmi, tak ich punkt widzenia swiata przyprawia mnie czasem o dziki smiech big_grin
          13:09
        • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 14:06
          smile

          Ale same powiedzcie, majonez brzmi dziwacznie przecież. Już jajonez miałoby głębszy sens wink

          14.04 zasypiam, duchota przedburzowa
        • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 14:16
          Cudne big_grin
          Porno i duszno, niby wieje ale jakoś tak lepko jest.
          Dziś ja poproszę o kciuki, gdyż już trzęsę porami przed dentystą.
          14:16
          • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 14:33
            Porno? big_grin

            14.32
          • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 14:35
            lepkie porno big_grin
            • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 17:56
              Pożegnałam się dziś z szefem na miesiąc. Jego urlop, potem mój.
              Teraz sobie w spokoju nadrobię zaległości forum smile
              Jakieś watki polecacie?

              Mam ochotę pofarbować włosy. Nic odjechanego, kolor równy po prostu. Moje pasemka są extra wygodne, ale mam suche siano przez nie. Zaczęłam się zastanawiać nad hną... Któraś z Was ją stosuje? Trochę się boję, że skończę z marchewką na głowie...

              17:56
            • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 17:57
              Królewny!
              Zniknę se na jakiś czas.
              Czasem osiedlowy idiota jest idiotą tak wielkim, że samo udawanie, że nie istnieje nie wystarcza. Trzeba na jakiś czas się wyprowadzić, żeby od niego odpocząć.
              Widzimy się w zamku.
              17:57
              • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 20:33
                Ale jak to sad wracaj szybko!

                A że porno, to przecież tak się mówi, że porno.i dusno wink ale ja z rejonu, gdzie się wychodzi na pole :p
                20:33
              • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.08.17, 23:24
                Wracaj szybko sad
                23:24
Pełna wersja