Która Godzina.... Znów - 4.0

    • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 14:13
      pozdrawiam księżniczki, jestem....sama nie wiem w w jakim jestem nastroju. Coś co można określić jako szok i niedowierzanie.
      Wieczorem jak pozamykam to wam opowiem/
      14.12
      • nathasha Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 18:01
        Nie wiem czy to pozytywne czy negatywne wiec lepiej pisz szybko o co chodzi
        18:01
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 18:27
        ale to szok pozytywny czy wręcz przeciwnie...? Bo nie wiem czy na wieczór kupować wino czy od razu wódkę?

        18:26
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.08.17, 09:46
        Księżniczko Rasowa.
        Powiesz w końcu co tam się porobiło?
        Myślę czy wszystko dobrze u Ciebie.
        9:46
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 19:06
      Księżniczki, proszę! Mam pytanie techniczne!

      Żyję sobie spokojnie w moim zamku, klikam w komputer, nic się nie dzieje. Nagle zonk - na pulpicie zjawia mi się, ni stąd ni zowąd, ikonka: Google Earth Pro. Na, Google Earth mam zainstalowane, spoko, ale skąd to pro? Nic nie kupowałam, nic nie klikałam, dawno nawet nie używałam... wzięło się zupełnie znikąd.
      Nie wiem, gugiel ma jakąś promocję, jak swego czasu Skyrim? Daje lepszą wersję ot, tak?
      Szczerze - wystraszyłam się i usunęłam natychmiast całość programu. Już nie będzie oglądania Miami z poziomu ulicy, trudno. Nie lubię, jak mi się robi takie niespodzianki.
      U was też się zdarzyło coś takiego? Czy może mój gugiel dostał odpału jakiegoś? Mam coś z tym jeszcze robić?

      19:06
      • nathasha Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.08.17, 19:14
        Ksiezniczko Marusio, chyba nie ma powodow do obaw, google postanowilo polaczyc wersje darmowa i pro i upgrajduje to samo przez inne swoje narzedzia
        Beginning with this version, Google Earth "Free" and Earth Pro have been combined into a single product, Earth Pro...In the weeks to come, Earth "Free" users will be automatically upgraded to Earth Pro. We encourage Earth users not requiring any Pro features to check out the new Google Earth for web browsers.
        Zreszta, nie Ty pierwsza zostalas zaskoczona ikonka niczego wczesniej nie pobierajac wink
        19:14
        • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.08.17, 23:47
          Dziękuję, Księżniczko Nathasho smile

          23:46
    • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.08.17, 20:46
      A co to żadna Księżniczka nic nie napisała w dzisiejszym dniu?
      U mnie sezon ogórkowy w pełni. Wczoraj robiłam korniszony z cebulką i w zalewie z kurkumy. A dziś poszły na kiszenie...
      Za 2 dni powtórka, jak nowe podrosną.
      Paznokieć mi się złamał i mam lekkiego nerwa. Tak mi teraz nie proporcjonalnie do reszty wygląda.
      Ach...
      Miłej nocy.
      Pozdrawiam
      20:46
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.08.17, 22:07
        Ja miałam hiperaktywny weekend. W domu tylko spałam.
        Jeździłyśmy, zwiedzałyśmy, bywałyśmy.
        Teraz potrzebuję dwóch dni odpoczynku. To się chyba weekend nazywa? smile
        22:07
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.08.17, 22:15
          Nie wiem jak/kiedy to się stało, ale temperatura się unormowała....Już nie będę spała na balkonie - JUPI! big_grin
          • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.08.17, 22:32
            Taaaa, ale znowu piekielne ciepło nadchodzi sad
            Wietrzę się na zapas.
            Dziś dzień wietrzenia i oddychania pełną piersią.

            22.29 uprzejmie donoszę, że cały czas grzecznie jem i mało. Ile schudłam nie mam pojęcia, ale ciuchy jakby luźne się porobiły. I odbicie w lustrze smuklejsze. Gupia byłam bo trza się było zmierzyć wszędzie i teraz porównać.
            • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.08.17, 23:49
              Ja osobiście uprzejmie donoszę, że zeżarłam hamburgera z frytkami, chociaż obiecałam sobie, że nie, bo:
              a) jestem gruba
              b) będę grubsza
              c) serio, wizualnie mi przybyło
              d) nie mam pieniędzy.

              I poza tym robię maskotkę i mi ubranko nie wychodzi. Już próby wyszydełkowania porzuciłam, ale szycie na normalnym materiale w rozmiarze na niedużą lalkę też mi nie wychodzi sad

              23:49
            • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.08.17, 07:10
              O rany faktycznie... 27, 28, 28. W piątek 20, a weekend deszczowy sad
              7:10
            • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.08.17, 07:14
              PS. I gratuluję efektów! Dzielna jesteś bo takie przestawienie się wcale a wcale łatwe nie jest. Toż to szok dla organizmu całkiem jak rzucenie papierochów! Ja ostatnio mam problem z samym odstawieniem cukru więc tym bardziej podziwiam...
              7:14
          • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.08.17, 06:55
            Unormowała, ale niestety u mnie idzie to w parze z deszczem. Że też nie może być normalnego lata, tylko albo wściekłe upały, albo zimno i pada, zimno i pada na to miejsce w środku Europy wink
            Melduję, że mój ząb jeszcze jest ze mną, bo na prześwietleniu okazało się, że wierzchołki korzenia robią jakieś wygibasy i są blisko nerwu, więc musiałam focię 3d robić. Wizja rwania robi się coraz straszniejsza.
            06:55
            • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.08.17, 07:45
              Dzień dobry w poniedziałek.
              Wróciłam z działki i usiłuję się przestawić. Że gorąco, smrodliwie i głośno. Oraz dostęp do informacji politycznych na bieżąco. Boziu, jak mnie tam było dobrze, bez radia, bez telewizji, bez netu. Nawet smród szamba, które coś szaleje, nie był w stanie mnie stamtąd wygonić. Na dodatek opieliłam rododendrony, podsypałam im dobrej ziemi i nawiozłam. Ja. Pierwszy raz w życiu, przysięgam. Starzeję się albo co...
              Dobrego dnia, moje miłe.

              7:45
              • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.08.17, 10:07
                https://scontent-bru2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/20664468_1567084120020694_7433134417912745679_n.jpg?oh=e64901d9b723ed3cbb269136359cf5be&oe=5A33E412


                Mnie też było lepiej w weekend bez mediów.
                Chyba zaraz wydrukuje ten plakat, powieszę nad biurkiem i zacznę się modlić o wypłatę.

                10:07
                • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.08.17, 10:56
                  Midweeku, przeraziłam się tego zdjęcia. Może się idę pomodlić, żeby ktoś mi zakupy zrobił, bo strasznie mi się nie chce nigdzie wychodzić.
                  A dzisiaj jest częściowe zaćmienie księżyca. Wieczorem nos od kompa i na spacer .
                  10.55
                  • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.08.17, 23:09
                    Ależ u mnie jest piękny księżyc. W pełni i częściowo właśnie zaćmiony...
                    Miłej nocy...
                    23:09
                    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.08.17, 07:20
                      Przegapiłam sad
                      Chyba mnie też zaćmiło, bo padłam wczoraj spać zaraz po pracy i było pysznie, bo chłodno, wietrznie. no cudownie. Tylko niepotrzebne to całe poranne wstawanie! Rozwaliłam omleta, wygląda bardzo nieapetycznie. Nie mam obiadu do pracy, ani chęci do niej iść.
                      7:19
                      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.08.17, 09:42
                        Żałuj bo dawno nie było tak pięknego księżyca. Ale pociesze Cię że gdybym mogła spać od 19 to by właśnie tak było...
                        Jeśli masz możliwość odespania to korzystaj.
                        Ja właśnie popijam kawę. Pościel zmieniona się pierze. Potem pójdę z młodym na ogród. Pobawi się a ja sobie ją wywiesze na słoneczko.
                        Pozdrawiam. Miłego dnia wszystkim.
                        9:42
                        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.08.17, 20:54
                          Żałuję! Uwielbiam takie wydarzenia, jak spadają gwiazdy to zawsze jedziemy nocą za miasto. Kiedyś tak sobie jechałam, ciagle mi się wydawało zbyt jasno więc jechałam dalej, aż dotarłam na Ślężę. Królewna była mała, oczywiście padła spać pod kocem, musiałam ją potem nosić. Ale wspomnienia są do dziś!

                          Zjadłam obiad na kolację bo wróciłam wściekle głodna. Byłam w CH i nic nie kupiłam. Takie miałam wielkie plany ale co nie przymierzyłam to ble i fuj.
                          20:54
    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.08.17, 21:09
      Kurier przyniósł mi dziś moją nową zabaweczkę - stary, radziecki, obiektyw. W 100% manualny, okropnie wq...cy, bo każde drgnięcie ręki odbija się na ostrości. Ale ma taką jasność i cudowną głębię, że kocham go już ogromnie. Będę teraz robiła mazy i smugi zamiast zdjęć zanim nie dokupię statywu big_grin

      Ostatnio rekrutowaliśmy nowego pracownika, ponieważ mam wykształcenie i doświadczenie to zostałam oddelegowana do końcowych rozmów i decyzji. Wybrałam panią z doświadczeniem, spokojną, dokładną... Wydawało mi się, że wręcz idealną. Szef podpisał umowę ale bez fajerwerków na nią reaguje. Kolejny raz,od kolejej osoby w biurze słyszę że być moze ona jest zbyt dokładna. ZBYT DOKŁADNA mówią osoby, które poprawiają każdy przecinek i drukują inną wersję formularza urlopowego na okazję kilku dni, a inny na jeden dzień... Muszę przyznać, że dało mi to do myślenia. Ja je postrzegam jak zwyrodniałe pedantki, a one uważają siebie za wyluzowane luzaczki. To co myślą o mnie ?!?!!! Wolę nie wnikać.

      21:09
    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 09.08.17, 07:22
      Międzynarodowy Dzień Ludności Tubylczej.
      221 dzień roku, do końca zostało 99 dni roboczych oraz 46 dni wolnych od pracy. Te proporcje są bardzo niesprawiedliwe względem dni wolnych!
      Do końca astronomicznego lata pozostają 43 dni. Śpieszmy się kochać lato, tak prędko się kończy! Postaram się pamiętać dziś o tym, siedząc w nagrzanym jak piekarnik biurze.

      Zrobiłam ostatnio takie kotleciki z kaszy (ino nic nie mieliłam tylko dziabałam widelcem) - polecam!
      kuchnialidla.pl/product/kotlety-z-kaszy-gryczanej-i-twarogu
      7:22
      • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 09.08.17, 09:36
        O, jestem Ludnością Tubylczą. Chyba sobie z okazji święta coś kupię smile
      • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 09.08.17, 14:51
        ale jak pójdziesz do pracy w srodę, czwartek i piątek , to proporcje się poprawią
        14.51
    • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 09.08.17, 14:58
      Jestem marudą. Nie mam co czytać. Wiadomości w internecie są dobijajace, przeczytałam dzisiaj o tym, że nadciąga pogodowy armagedon, piekielne gorąco i szaleńczo silne zjawiska atmosferyczne, że jeden poseł słusznej partii kupił sobie prawo jazdy, drugi jest egzorcystą, kilku innym rozum mocno szwankuje. Ja jestem za delikatna na takie wieści, to nie na moją książęcą glowę. W domu gorąco. Byłam na zakupach, bo czuję potrzebę nowej torby, ale żadna na mnie nie patrzyła.
      Z rzeczy pocieszających to wczoraj zrobiłam obiad na dzisiaj i jutro. I w lodowce zimny arbuz czeka.
      14.58
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 09.08.17, 15:16
        Jakbyś opisywałam moje życie!!!
        No toczka w toczkę... Z torbą też się zgadza, potrzebuję zastępstwo dla ukochanej, ale nadszarpnietej zębem... ( nie, nie czasu lecz psa ) Mała, czarna, podkówkowa. Nie mam zdania czy kupić podobna czy całkiem inną, ale z cała pewnością potrzebuję małej, czarnej. No i zero czegoś co by mi wpadło w oko (a jednocześnie spełniało wyśrubowane wymagania finansowe).
        Obiad mam, arbuza kupię wracając do domu.
        15:16
        • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 09.08.17, 15:33
          Głowa mnie boli, spać mi się chce i walczę z grawitacją powiek.
          Miałam dziś naukę jazdy i szału nie było ale jest coraz lepiej. Musiałam bardzo wcześnie wstać i jestem zamulona...
          Dobrze że wczoraj naszykowałam obiad i mam z głowy.
          Miłego dnia.
          15:33
        • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 09.08.17, 15:42
          księżniczki przecież muszą mieć jakieś podobieństwa. A ty kiedyś pisałaś, że czytałaś coś fajnego, daj jakiś pomysł.
          A z torbami kiszka, sterty jakichś torebek, ale wszystko nie takie - albo ogrooomniaste, albo sztywno pańciowate, albo nijakie.
          No nic do mnie nie mowią i już.
          Z wiadomości ktore przeczytałam od poprzedniego wpisu to - nadciąga " Lucyfer" - to o fali gorąca.
          • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 09.08.17, 21:58
            Ostatnio trochę nadgoniłam zaległosci w czytaniu ale żeby mi wpadło coś porywającego do polecenia, to nie sad
            Czytałam cykl o gangu emerytów
            lubimyczytac.pl/cykl/8577/liga-seniorow
            Lekkie czytadło, całkiem przyjemnie czas leci, ale momentami irytująca (pewnie kwestia tłumaczenia)
            Duchowe zycie zwierząt - to polecam, choć nie beletrystyka
            lubimyczytac.pl/ksiazka/4254758/duchowe-zycie-zwierzat
            Rok Królika, Bator...wciągnełam całą i to dość szybko jak na mnie, nie mogłam przestać ale dawno mnie tak czytanie nie zmęczyło.
            Herezińskiej "Sagę Sigrun" - przeczytałam cała, jest ok ale jakoś drugiej części nie kupuję...
            Ostatnie co mnie wciagnęło to już tu reklamowałami potem klamkas też w to wsiąknęła, więc coś w tej serii jest:
            lubimyczytac.pl/cykl/9374/kwiat-paproci

            Nie chcę Lucyfera sad
            Chcę Zefirka.

            A wiecie jaka to fantastyczna wiadomośc do mnie dziś dotarła?!? HA! Długi weekend przed nami! Jupi.
            Umyłam auto, w piątek idzie do lekarza, a w sobotę wywozi nas z miasta.

            21:58
            • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 09.08.17, 23:28
              Upał mówicie sad ?
              Te temperatury zabijają moją radość z lata, ledwo żyję w domu. Aktywność zewnętrzna ograniczona do minimum, dłuższy spacer by mnie chyba zabił.
              Duchota, że oddychanie męczy sad

              Jak ja zazdroszczę tym mieszkającym w plenerach, ogrodach i lasach ! W zielonym jest łatwiej przetrwać niż w betonowym !

              23.26 jutro mam aktywny dzień, słabo mi już teraz, rozważam noszenie w torebce zmrożonego wkładu z lodówki turystycznej ( do autoreanimacji sad)
              • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 10.08.17, 08:04
                Czwartek. Leje i grzmi. Jak się potem zrobi gorąco, to będziemy mieli uliczne łaźnie.
                A książę dzisiaj na szczepienie. Mam nadzieję, że bez atrakcji poszczepiennych.
                Trzymajcie się dziś, pijcie Litorsal - stawia na nogi w upał, przetestowaliśmy wszyscy.

                8:04
                • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 10.08.17, 08:53
                  Mam coś innego w domu na odwodnienia, zostalo mi po ostaniej jelitówce... Nie wpadłam na to, że może wspomagać podczas upałów. Ja wziełam do biura Altacet Ice i psikam nim stopy wink

                  U mnie burza była ok 2 w nocy, koncert godny Jankiela, zostałam obleziona przez dziecko i psa ("mamo boję się", "wrrrrrr hau, hau"). Trzeba było właczać tv, zagadywać, a kiedy towarzystwo posnęło okazało się, że dla mnie już nie ma miejsca. Zasnełam na kanapie, obudziłam się o 7:30, pobiłam rekord zbierania się do pracy, bo o 8:05 już byłam na miejscu. Tak czy owak - jestem nieprzytomna, a jak się zrobi jeszcze goręcej to chyba zwinę się w kłebek pod biurkiem. Chyba nie ja jedna bo jak się przeszłam po biurze to jedna ogląda bon prix, druga jakieś garnki, trzecia czyta FB... I tyle w temacie sensu zmuszania pracowników do odsiadywania 8h dziennie poza sezonem w upał.

                  Dziś też ma grzmieć i gradzić.

                  Znalazłam dla nas wykaz nieruchomości - może coś Wam wpadnie w oko
                  wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/56,35771,21667840,bobolice,,1.html

                  8:52
                  • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 10.08.17, 10:31
                    Pochmurno i coraz chłodniej.
                    U mnie chyba juz po upalach...
                    Mąż dziś na służbie i wieczorem ponadrabiam braki forumowe i trza się trochę pouczyć.
                    Pozdrawiam i miłego dnia
                    10:31
                    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 10.08.17, 14:00
                      Pochmurno i chłodniej??? A gdzie takie luksusy dają? smile
                      Pod Szczecinem - dobrze pamiętam? Pewnie, że się chmurzy bo midłik się na pomorze zachodnie wybiera na urlop. Za tydzień będzie lało codziennie big_grin

                      Kupiłam wczoraj wędzonego dorsza, dzis sobie zrobię mega kolację.
                      I muszę się pochwalić - pierwszy raz od choroby udało mi się zrobić tabatę. Wprawdzie tylko jedną serię, a i tak padłam na pysk, ale może jeszcze coś ze mnie będzie wink

                      Czy któraś czytała Zycie seksualne kanibali?
                      lubimyczytac.pl/oficjalne-recenzje-ksiazek/9120/wyspa-jak-wulkan-goraca
                      kolejny raz natykam się na dobrą recenzję i mam na nią coraz większą ochotę...

                      14:00
                      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 10.08.17, 21:47
                        Zostałam sama na zamku? No coż, jak wrócicie to sobie mnie przeczytacie. A wieści mam następujące:
                        Otóż już niebawem, w nocy z 12 na 13, będą znowu spadły Perseidy. Mam zamiar wraz z królewną i piesłem jechać za miasto nocą gdzie rozłożymy się na kocyku, wśród śpiących kleszczy, aby leżeć i patrzeć na niebo. No chyba, że będzie lało, co jest bardzo prawdopodobne, bo zapowiadają 19 ( tak - dziewiętnaście kurza jego twarz w weekend!) stopni. Tak czy owak- należy nie spać, patrzeć, życzenia w kosmos wysyłać i czekać na realizację! A potem żyć długo i szczęśliwie.
                        Karoca oddana do serwisu, mam nadzieję że w sobotę rano będzie miała nowe zawieszenie. Przed oddaniem pojechałam ją pucować, co po ostatnich wyjazdach z psiną nad wodę, w bagna i inne plenery, było jak orka na ugorze. Ale udało się, widać już tapicerkę i nawet gdzieniegdzie się błyszczy wink Tutaj pojawia się pytanie - dlaczego mój pojazd wymaga napraw co roku PRZED wakacjami? Jakbym nie miała na co wydawać ciężko zarobionej waluty...
                        W pracy jest cudownie, bo większość na urlopach. Spokój, cisza, błogostan. Robię sobie swoje, powolutku, nikt co godzinę nie pyta "no i jak?". Niebawem i ja znikam. Zostawię im po sobie kolaż, z ich ryjkami wklejonymi w postaci z bajek. Niech mają i się cieszą.
                        Byłam dziś biegać, pies się w połowie obraził, że za szybki ten spacer, że nie może wąchać sików innych zwierzątek i gryzł mnie w kostki. Powiedziałam mu, że sobie nie życzę takiego zachowania i wyobraźcie sobie przestał! To naprawdę dworski, mądry pies!
                        Odkrycie życia - silikonowe foremki na kostki lodu! Dlaczego ja ich wcześniej nie kupiłam? Absolutnie genialne, fantastyczne i aj waj.... Nienawidzę zbędnych gadżetów i zawsze mi się wydawało, że to też się kwalifikuje, ale NIE! Są cu-do-wne! Macie takie inne...?
                        Odkrycie nr 2 - zamiast kostek lodu do wina można, a nawet należy, wrzucać mrożone truskawki.... Jestem w raju - Wasze zdrowie! smile

                        21:47
                        • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 10.08.17, 22:21
                          Jestem, jestem! smile
                          Miałam nadrabiać braki, a tymczasem miałam nie zapowiedzianych gości.
                          Było miło i nie miałam czasu zajrzeć wcześniej. Pogoda dopisuje, bo pomimo, że chłodniej i pochmurno to nadal dosyć ciepło. A więc fajnie. Nie za gorąco i nie za zimno.
                          Tak mieszkam 120 km od Szczecina, 100 km od Kołobrzegu.

                          Jeśli chodzi o foremki do lodu to mam silikonowe i też jestem zadowolone, ale kupiłam ostatnio woreczki do lodu, z racji dużej imprezy i żeby był zapas kostek lodu i też się sprawdziły.
                          Do drinków też fajne jest mrożone winogrono...
                          Miłego wieczoru i dobranoc.
                          Mój mały książę jeszcze nie śpi. Ja mu dam spanie w dzieńuncertain
                          22:21
                        • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 11.08.17, 06:24
                          Jestem, jestem, tylko z gorąca nie mam siły pisać. Wczoraj się obiecująco ściemniło, nawet pogrzmiało i nic, przeszło sad
                          Mąż miał wczoraj podwójną osiemnastkę, więc z tej okazji pozwoliłam sobie na małą babeczkę z kremem i owocami, w końcu raz na miesiąc ostatecznoe mogę słodkie wink
                          06:24, gdzie moja kawa?
                      • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 10.08.17, 22:43
                        Midłiku też jadę za tydzień, ale po dniu dzisiejszym i przed dniem jutrzejszym ( 37 stopni) prognoza tygodnia deszczu brzmi jak zapowiedź rozkoszy.
                        W każdym razie, deszcz nie deszcz, Bałtyk zamierzam oglądać i łazić brzegiem do ostatnich nóg.

                        22.43 była burza i chwilowo jest czym oddychać
                        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 10.08.17, 22:56
                          jutro olewam całkowicie (bo na co dzień olewam tylko połowicznie) dress code i idę w krótkich spodenkach i najbardziej kusej koszulce jaką mam w szafie. Gupia się dziś męczyłam w eleganckich portkach.
                          22:56
                          • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 11.08.17, 12:14
                            mid.week napisała:

                            > jutro olewam całkowicie (bo na co dzień olewam tylko połowicznie) dress code i
                            > idę w krótkich spodenkach i najbardziej kusej koszulce jaką mam w szafie.


                            Ktoś mnie strasznie oszukał!!!!
                            Ubrałam się jak do sauny, a tu deszcze niespokojne potargały sad. Mam gęsią skrórkę!

                            12:14
                            • jan.kran Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 12.08.17, 18:27
                              Wreszcie po przeziębieniu kilkudniowym < latem? > wracam powoli do żywych.Dwa tygodnie temu rozpakowałam ostatnie dziewięć kartonów poprzewadzkowych ( głównie książki ) i tak mi się spodobało że mam w miarę porządek że zabieram się do sortowania ubrań i do dwóch szafek w kuchni.Dalej jestem na zwolnieniu więc mam czas.
                              18.26
                        • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 11.08.17, 06:58
                          Dziewczyny, dokąd jedziecie? Ja za tydzień też ruszam nad morze. Może jakiś zlot księżniczek nad morzem, hę?

                          6:58
                          • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 11.08.17, 07:28
                            Szaleństwo smile ja też jadę, ale dopiero we wrześniu...
                            07:27
                          • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 11.08.17, 08:35
                            Ja w okolice Drawska Pomorskiego, ale morze z pewnoscia odwiedzimy kilka razy. Z tym że zachodnie wybrzeże.
                            Wiało, grzmialo i łomotało a znowu duchota.
                            8:35
                            • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 11.08.17, 10:01
                              Kurczę, daleko. Ja będę w Ustce. Ale jak byś się wybrała nad morze gdzieś w połowie drogi między nami, to może by się udało. Hm?
                              10:01
                              • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 12.08.17, 08:11
                                no sporo - pokazuje mi 200km
                                Ja mam najprostszą drogę nad morze w stronę Kołobrzegu, zawsze mogę odbić trochę w prawo smile
                                8:11
                                • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 12.08.17, 21:35
                                  A gdzie będziesz dokładnie?
                                  Tosz to moje rejony big_grin
                                  21:35
                  • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 10.08.17, 22:08
                    Dzisiejsza burza wyrwała mnie ze snu i postawiła na równe nogi. Pioruny waliły zdaje się w Park Tysiąclecia, chociaż ja miałam wrażenie, że moje podwórko. Nie lubię burzsad Jeszcze bardziej nawałnic. Oby dzisiejsza nas ominęła.
                    Trzymajcie kciuki.
                  • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 11.08.17, 08:12
                    mid.week napisała:
                    >
                    > Znalazłam dla nas wykaz nieruchomości - może coś Wam wpadnie w oko
                    > wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/56,35771,21667840,bobolice,,1.html
                    >
                    > 8:52

                    Podobają mi się Boguszyce, Dalborowice, Ligota ewentualnie jeszcze Pietrzyków, Tyńczyk Legnicki (ale jakoś ma proporcje nie do końca), no i Ławica - przynajmniej zadbana. Inna sprawa, że jak ceny tych osiadłości oscylują wokół miliona czy dwóch, to remont pewnie wokół 10 (nie, żebym miała choć ten milion na zakup big_grin).

                    Generalnie zawsze mnie strasznie boli, jak takie ładne rzeczy niszczeją...

                    08:11

                    PS
                    W 3-mieście ładnie i miło, ok 20 stopni, czasem trochę pada, ale zwykle nie cały dzień, w południe pewnie będzie z 27 w miejscach chronionych od wiatru smile Generalnie zapraszamy!
    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 12.08.17, 07:59
      Długi weekend czas zacząć obchodzić!
      Oprócz tego mamy dziś - Światowy dzień Młodzieży (moja młodzież jeszcze śpi), Dzień Pracoholików (niech se świętują sami) i Światowy Dzień Słonia (nadal tęsknię za moim zagubionym wisiorkiem-słonikiem).
      Imieniny obchodzi dziś Klara, a „Od świętej Klary są już ładne dary”. Z KLarą świętują Anicet, Aniceta, Bądzsław, Cyriak, Digna, Eunomia, Euzebiusz, Fotyn, Herkulan, Hilaria, Innocenty, Joanna, Julian, Julianna, Largus, Leonida, Łukasz, Makary, Wiktoria. Wszystkiego najlepszego!

      Jak tylko śpiąca królewna wstanie to jedziemy po bagażnik rowerowy i sruuu za miasto. Biedny pies nie wie jeszcze, że czeka go bieganie za nami...

      https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/54/9e/14/549e14782a15ac22f9ce8aab821e8bba.jpg
    • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 12.08.17, 12:06
      Wreszcie chłodniej, od razu odżyłam. Małżonek z dzieciną wybyli na basen i zakupy, a ja siedzę i się delektuję chłodem i ciszą. Może nawet posprzątam? Dobrze się bawcie na tych wyjazdach, ja już w tym roku nigdzie nie jadę niestety.
      12.06
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 12.08.17, 21:38
        Mam maseczkę na twarzy. Super- hiper przeciwzamrszczkowa ze złotem. Niech działa big_grin
        Popijam małą wareczkę malina z cytryną i delektuję się spokojem smile
        Miłego wieczoru. U mnie dziś cały dzień mżawka i chłodno.
        21:38
    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 13.08.17, 18:59
      Dotarłam na krańce internetu w poszukiwaniu komody idealnej, komody nie znalazłam, za to zakochałam się w fotelu. Jest .ślicznie żółty i absolutnie do niczego mi nie pasuje, ale na miłość chyba nie ma rady wink.

      A w temacie zakupów - kilka dni temu dotarły sukienki, zdecydowanie wygrała ta niebieska. Teraz muszę "tylko" wymyślić odpowiednie dodatki.

      19.00

      • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 13.08.17, 19:08
        Niestety, miłość to wielka siła, żółty fotel to brzmi bardzo dobrze. A pasuje do wszystkiego, eklektyzm to pono jest.
        Kiecka super, zadasz szyku że fiu fiu ! wink
        19.08
        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 13.08.17, 19:25
          Nie umiem wklejać zdjęć (i chyba nigdy się nie nauczę ;p), więc wstawiam link: sofaandfriends.pl/fotele-szezlongi/396-fotel-zero-zolty.html

          Kojarzy mi się z domem dziadków, stały u nich prawie identyczne foteliki, tylko w kolorze butelkowej zieleni.

          19.27
          • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 13.08.17, 19:30
            O maj got, CO ZA CUDO!!!

            19:30
            • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 13.08.17, 20:12
              Prawda? Pocieszam się, że jak mnie książę mąż wywali z nim z domu, to przynajmniej będę miała atrakcyjne siedzisko do przycupnięcia pod mostem wink.

              20.14

              • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 13.08.17, 20:43
                Uwielbiam takie fotele. Zazdraszczamsmile

                20:44
          • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 13.08.17, 20:20
            Świetny !
            Taki to pasuje do wszystkiego, bier !

            20.20
            • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 13.08.17, 20:34
              Jesteście ZŁE! Powinnyście napisać, że ma paskudny kolor, te drewniane nóżki są do niczego i na pewno jest bardzo niewygodny. Z dużym prawdopodobieństwem tak powie książę, kiedy go zobaczy wink.

              20.35
              • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 13.08.17, 20:48
                Ja ci mogę napisać, że kompletnie nie w moim stylu wink Ale o ile nie zamierzasz mi go wręczać, to bierz big_grin

                PS
                Drogie koleżanki, dziś me święto - dzień mańkuta, zwanego też szmają big_grin (i chyba mojej córki, ale ona ma 2 lata, więc 100% pewności nie mamy). Z tej okazji: ręka mańkuta po lekcji wygląda tak: s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/ac/3a/d6/ac3ad60394190b4bba37d2bdcdce264d--left-handed-problems-my-style.jpg
                • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 13.08.17, 21:40
                  To ja dodam, że fotel jest absolutnie cudowny i w moim stylu. I jak się Klamkasowi znudzi to będę czekała pod śmietnikiem big_grin

                  Wszystkiego najlepszego lewaczko wink

                  21:40
                  • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 13.08.17, 22:28
                    Na śmietniku możesz ewentualnie znaleźć ewentualnie mnie razem z fotelem, o ile książę mąż poważy się nas wygnać (mnie i fotel).

                    22.29
                    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 14.08.17, 09:46
                      Nie poważy się. PO co miałby wyganiać takiego fajnego Klamkasa i piękny fotel...?!?

                      Dzień dobry!
                      Jakie macie plany?
                      Poniedziałek niby, a jaki piękny! Wolny, powolny, swawolny. Zastanawiam się co z nim zrobić...

                      9:46
                      • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 14.08.17, 11:37
                        Ja pracuję! Co prawda z domu, ale zawsze. Co gorsza, ludkowie z mojego projektu dopisali w robocie i nie bardzo się mogę obijać... ech...

                        Ale za to rodzina u babci i do jutra ich nie będzie big_grin Ale potem przyjadą i teściową przywiozą, więc strach się bać wink

                        11:37
                  • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 14.08.17, 11:33
                    mid.week napisała:
                    >
                    > Wszystkiego najlepszego lewaczko wink
                    >
                    > 21:40

                    A dziękuje smile
                • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 13.08.17, 23:20
                  Też jestem mańkutem.
                  Fotel Klamkasa też by mi pasował do wszystkiego. Do każdego pokoju i do kuchni też.
                  Mąż pewnie ten fotel przejmie i zaraz Klamkas napisze, że kupuje drugi. Zobaczycie, znam życie jak nikt wink.
                  23.19
                  • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 14.08.17, 11:35
                    gama2003 napisała:

                    > Też jestem mańkutem.

                    > 23.19

                    To najlepszości big_grin Od lewej do prawej i z powrotem

                    11:35
              • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 13.08.17, 23:34
                Dobry wieczór. Klamkasie, ja jestem dobra ! Po co ci taki żółty kolor, taki kolor to na kanarka pasuje a nie na fotel, będzie brudzący, nóżki ma dziwaczne i drewniane, po co komu jeden fotel, jeśli w domu wszystko jest inne. Na pewno nie będzie pasował.
                Jak już przyjdzie, prześlij go do mnie, szkoda by denerwował twojego księcia .
                Mój by też oczami wywracał ( jak można kupić JEDEN fotel) ale z jego zdenerwowaniem sobie poradze smile
              • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 14.08.17, 00:10
                Niestety też nie pomogę...
                Już widzę siebie w takim fotelu z książką w ręku.
                Jest cudny smile


                Trzymajcie jutro kciuki po godzinie 16. Mam egzamin wewnętrzny tzn testy na prawo jazdy. I najpierw muszę zdać u pana instruktora, co wcale nie jest proste uncertain
                00:10
    • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 15.08.17, 11:20
      Dzień dobry.
      11:2.
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 15.08.17, 11:21
        *11:21
      • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 15.08.17, 13:04
        Niedobry sad Moja córa ma jutro urodzinki i chciałam jej zrobić tort. Z takim opłatkiem z myszką Minnie na wierzchu, gdyż córa ma jest fanką. Miało być pięknie, tort czekoladowy, myszka różowo biała, dookoła motylki.

        A co jest? Cholerny opłatek nasiąkł od dołu, myszka jest buro-brudna, ma dodatek trochę się porwał, oczywiście na środku sad Przekrojony jest nierówno, bita śmietana do przełożenia dziadostwa nie chce byś sztywna, a sprzątanie leży... No urwał nać i jacierpię dolę sad(

        13:00
        • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 15.08.17, 13:36
          Dzieło mistrzów cukierników wygląda tak... noż cholera...

          https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/p280x280/20800143_1572139266190298_2703217504670346688_n.jpg?oh=8c4d277f577181d66b9b288143a0e4d7&oe=59EFDD58

          PS.
          Nie używajcie tych gó...anych opłatków albo najpierw zdobądźcie wiedzę, jak to przyczepić do ciasta - bo na suchym się nie trzyma, a na mokrym nasiąka sad
          • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 15.08.17, 15:22
            Moja droga, ja ślinotok mam, pożarłabym ten torcik chyba w całości i na dwa gryzy. Jest ok, dodaj może dekoracji przed podaniem, esy floresy ze śmietany i już.

            15.22
            • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 15.08.17, 17:03
              Dzięki, dobra kobieto za miłe słowa smile I fajny pomysł, faktycznie na ten pociemniały brzeg właduję może śmietanę i będzie grało smile

              16:59
              • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 15.08.17, 19:44
                Też bym zjadła! 100x lepszy krzywy domowy niż najcudniejszy z cukierni.
                Ja bym była najszczęśliwsza jakbym dostała taki torcik tongue_out
                19:43
          • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 15.08.17, 20:32
            Tort jest bardzo spoko, serio, jadłabym smile
            Angeika, jak poszły testy?
            Do czwartku jestem słomianą wdówką, mąż się szkoli w wielce luksusowym hotelu, tacy to pożyją...
            20:31
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 15.08.17, 17:16
      Nie mogę wytępić mola. Siedzi w tej samej szafce, którą przed paroma dniami wyszorowałam i okadziłam octem z pomarańczowym olejkiem. Jakieś mutanty czy jak?
      Ale wykonałam w końcu ważny telefon, do którego z rok się już zbierałam! big_grin w ramach nagrody wzięłam oszczędności i kupię sobie teraz grę, mimo, że mnie nie stać. Bo wiecie, jestem odpowiedzialna i dojrzała.
      A propo dojrzała, poproszę o kciuki od jutra do piątku, ewentualnie również później, nie jestem jeszcze pewna. Będę próbowała do niedzieli ukończyć magisterkę big_grin wiecie, tę, co jak na razie ma AŻ rozdział!
      ...to będzie bolało.

      17:16
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 15.08.17, 19:47
        Nie wiem co gorzej wspominam - pisanie magisterki czy walkę z molami... Jedno i drugie szło mi jak po grudzie.
        Ale jeśli ja dałam radę to Tobie też się uda!
        19:47
        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 15.08.17, 20:12
          Ja magisterkę pisałam pełna zapału i dumy z wyników, które otrzymałam, za to okres pisania pracy doktorskiej chciałabym wyprzeć z pamięci, a opinia promotora po pierwszym czytaniu nie nadaje się do cytowania na publicznym forum wink.

          20.14

      • oldrena1 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 16.08.17, 01:11
        Marusiu, a liście laurowe porozkładałaś w tej szafce? Ponoć ich zapach odstrasza mole. Znaczy, moje odstraszył kilka lat temu.

        Przepraszam Szanowne Księżniczki, że się tak wcięłam, ale NMSP.
        (1:11)
        • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 16.08.17, 07:43
          Ależ jak najbardziej można się wcinać, świat cierpi na niedobór księżniczek, każdą kolejną witamy z radością.

          A dla marusi plan jest taki:
          piszę magisterkę, zdobywa wieniec laurowy, gdyż to świetna magisterka jest i potem używa wieńca przeciwko molom smile

          07:43
          • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 16.08.17, 15:47
            Piękny plan 😊
            15:47
          • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 08:14
            Odpukać - ale od dwóch dni żadnego nie widziałam!
            A magisterka boli, o kurde, jak boli. Już nawet w domu nie próbuję tego klepać, zaszywam się w bibliotece, gdzie mnie nic nie rozprasza.

            8:14
    • saszanasza Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 15.08.17, 17:56
      Dzien dobry wieczór księżniczki. W niedzielę wróciłam z 2 tygodniowego odpoczynku w mojej królewskiej posiadłości nad jeziorem. Było bardzo fajnie, niestety moja księżniczkowa natura czasami mi troszkę przeszkadzała. Ponieważ działka jest wspólna, a upały przeogromne, moja mama zleciła podlewanie kwiatków. Bardzo wczułam się w rolę, bo podlewanie kwiatków nie jedt mocną stroną księżniczek takich jak ja, no więc tak sobie podlewałam, zwłaszcza takie małe różowe na werandzie, dopóki nie przyszła sąsiadka w gości.
      -O jakie masz ładne kwiatki
      -Pewnie - chwalę się, dumna jak paw - to pierwsze tego typu kwiatki, które mi jeszcze nie zdechły pomimo upływu tygodnia (mam na myśli wszystkie zdechnięte w moim zamku)
      Koleżanka podeszła do werandy, dotknęła kwiatka, po czym do mnie:
      - To sztuczne kwiatki!!!!!!!!!!!!!
      No i czar prysnął, książę na rumaku odjechał, cala moja wiara w przyrodę i własne umiejętności gdzieś wyparowała. Fuck! Podlewałam sztuczne kwiatki!!! Kto na boga wsadza sztuczne kwiatki w doniczkę i zasypuje ziemią, i to w lesie!!!??? Mama!!!
      • saszanasza Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 15.08.17, 17:56
        17:56 oczywiście
      • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 15.08.17, 18:17
        big_grin ale nie zwiędły i to się liczy

        18:14
        • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 15.08.17, 18:23
          Do tego czyste były, jak nowe. Ja bym uznała.

          18.23
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 15.08.17, 19:46
        Gdybyś naprawdę była złą ogrodniczką to te sztuczne też by zdechły. A żyją i jeszcze sąsiadkę zachwyciły smile
        19:46
      • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 16.08.17, 12:09
        Moja sąsiadka ma wielkie okno na północ, zastawione storczykami, co idę na spacer to je podziwiam, brak firanek i tylko masa storczyków. Powiedziałam jej to, niech się ucieszy z hodowli, a ona na to - one sztuczne są.
        • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 16.08.17, 13:35
          Saszka, ja bym i sztuczne uśmierciła, tak że i tak jesteś górą smile

          13:35
    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 16.08.17, 07:20
      Międzynarodowy Dzień Zagrychy!

      środa -> czwartek -> piątek -> urlop...
      7:20
    • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 16.08.17, 12:05
      Jakiś wątek i koncu lata mnie zasmucił. Z jednej strony burze i upaly przyprawiają mnie o stres, coraz bardziej reaguję na zmiany pogodowe. A z drugiej - ten luz, spokój, spanie rano, nie trzeba nikogo wypychać i poganiać, zawozić w tysiąc miejsc, kawka na dworze, książeczka na dworze, siedzenie do późna, nawet komarów jakoś mało. Snucie się na rowerze albo z psem po okolicy. Jedyny mój problem na dziś, to co zrobić na obiad.
      12.05
      • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 16.08.17, 12:06
        "wątek o końcu lata" miało być
      • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 16.08.17, 12:39
        Mam to samo. A zaraz jadę na urlop, wygląda na to, że ostatni turnus ematkowy. Jakoś nie nacieszyłam się latem, upał mnie uziemia, miasto męczy.
        Muszę wycisnąć z wyjazdu ile się da. I patrzeć tylko ns zielone i niebieskie smile.

        12.38 nadal grzecznie jem, jakby ktoś pytał
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 16.08.17, 12:58
          Ja tak samo. Na sam koniec się załapałam z urlopem, a pogoda widzę coraz słabsza...
          Czuję sie okropne zmeczona choć nie mam czym ale psychicznie wysiadam.
          Jesień mnie nie dołuje, lubię ją a tym bardziej, że coraz cieplejsza z roku na rok bywa wink
          A jak zacznie padac całymi dniami to kupie sobie śliczne kalosze do psacerowania w jakims odjechanym, optymistycznym kolorze. A potem będę się zaszywała pod kocykiem z ksiązką - czekam na taka jedną która ma wyjśc we wrześniu. Kako, fasolka po bretońsku, pyry na milion sposobów... Mniam!
          Moja królewna już coraz bardziej samodzielna, na zajęcia dodatkowe wożona tylko 1x tydzień. Resztę ogarnia sama, więc dużo mi nie przybędzie. Jesień mnie nie dołuje, ale na myśl, że po urlopie wrócę znowu w to samo miejsce mam drgawki. Nawet radość z wyjazdu jakby mniejsza sad

          12:58
          • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 16.08.17, 14:01
            Też lubię jesień, choć nie mieszkam w tak pieknym miejscu jak Wy. Lubie to ciut inne swiatlo, takie inne ciepło. Lubię pewnosc, ze upal mnie nie zadusi.
            Teraz prognozy nadmorskie raczej spacerowe, dla mnie bomba, przelotne deszcze nic mnie nie ruszaja. Zresztą TAM JEST MORZE. Czyli wszystko czego moje oczy, uszy i nos teraz potrzebują smile.

            14.00
    • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 16.08.17, 16:08
      Witajcie Księżniczki.
      Trochę mnie nie było z racji spraw bieżących.
      Gratuluję nie do końca udanych ale pysznych domowych tortów.
      Kciuki w wszystkich słusznych ksiezniczkiwych sprawach będą trzymane.
      A co u mnie?
      Zdałam egzamin wewnętrzny. Za drugim podejściem ale ważne że mam to z głowy. Teraz czeka mnie egzamin główny w WORDzie.
      Pogoda się popsuła i cały dzień dziś pada
      Mały książę od kilku dni na lekki katar ale na szczęście tylko katar więc może już nic więcej się nie rozwinie...
      Zrobiłam już ok 50 słoików przetworów. Ogórki, jakieś sałatki, pikle i soki z malin.
      Jeszcze trochę dojdzie bo buraczki na jesień dojdą i jeszcze ogórki mam. I pewnie coś mi tam w ręce wpadnie...
      Mąż dziś na służbie a ja mam w planach się uczyć wieczorem.
      Pozdrawiam. Miłego dnia
      16:08
    • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 16.08.17, 20:45
      Czasem księżniczka musi zachować powagę, co powiecie na taki test big_grin

      www.facebook.com/GazetaplNOW/videos/1908226426107123/
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 16.08.17, 21:55
        Oblałabym!!! Te kurczaki są jak marihuana- nie można się nie śmiać big_grin
        21:55
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 16.08.17, 22:46
        Ja także nie dałabym rady zachować powagi big_grin
        22:46
      • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 17.08.17, 09:56
        Nie dałabym rady z dwóch powodów - po pierwsze kurczaki są świetne same w sobie, po drugie - od razu przypomina mi się piesek moich rodziców, który jako szczenię jamnicze (miniaturka w dodatku), mając ze 3 miesiące walczył z takim kurczakiem, który był od niego 2-3 razy większy. Zaciekłość i traktowanie kuraka jako śmiertelnego wroga u pieska, który miał rozmiar drobnej świnki morskiej i potykał się o własne uszy - na samo wspomnienie leżę i kwiczę wink.

        9.58
        • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 07:49
          Skąd ja to znam smile) U moich jamnik-miniaturka nosił swoją ofiarę, takiego pluszaka z ikei, długiego i białego, nigdy nie ustaliliśmy jakim stworzeniem+ miał być. Ofiara była 2 razy dłuższa niż jamnior, zwisała z pyska po obu stronach i generalnie pozwalała poczuć się jak wielki, zły wilk big_grin

          A po ikeańsku ta maskotka nazywała się jakoś na H, więc dostała imię Hermana. I na "gdzie jest Herman?" pies leciał po niego i przynosił.

          07:49
      • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 07:33
        Najlepszy ten gość, co nawet nie czekał na kurczaka, tylko od razu przystąpił do pompek smile)

        07:33
    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 09:15
      Przez watek o kanapie popadnę w ruinę. Zaczeło się od tego, że chciałam pomóc i poszukać czegoś ładnego autorce. No i wpadłam po uszy.
      Najpierw zakochałam się w musztardowo żółtej, która tam wkleiłam
      https://www.agatameble.pl/media/cache/gallery/rc/ta90zlrl/images/42/42434/1663-021-121-400-0002_p_1.jpg

      a potem szukałam dalej. To straszne, ale można w sieciówkach znaleźć całkiem ładne meble

      https://www.agatameble.pl/media/cache/gallery/rc/ngkysvfv/images/42/4287/1663-017-121-400-0001p2.jpg


      https://www.brw.com.pl/gfx/brw/_thumbs/sklep_oferta/16141/KERA-minorca-3s-manhattan-17-IMG_9592,lFaYeqWeaWZRmdiQiHtf.jpg
      ta zieleń....

      No i siedzę i dumam. Moja ikeowa jest z pewnością wygodna ale jak każdy mebel od nich - strasznie opatrzona. Mam poczciwego Ektorpa, mogłabym w sumie zmienić samo obicie, ale fason tez mi sie przejadł... Z drugiej strony dobrze się na niej śpi, bo ma normalny materac...

      Tak, mam większe problemy ale nie chcę sie nimi zajmować. Niech zdechną z braku uwagi wink

      9:15
      • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 09:23
        Ta musztardowa pasowałaby do mojego fotela (dzisiaj ma przyjść!). Ja to chyba muszę rzucić e-matkę, bo co wątek to wnerw, który podbija nerwy życiowe, licznik zaczyna mi się chyba przekręcać.

        9.25
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 09:43
          A co tym razem?
          Ja utknełam w wątku o niepolecanych książkach i o kanapach.
          Mam dziś luzik w pracy, tylko 3 rzeczy do zrobienia, zacznę o 15:00 big_grin

          9:43
          • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 09:51
            Wątek o nowotworach. Akurat jestem w nerwach około medycznych i to co tam przeczytałam zjeżyło mi włosy na głowie. Naprawdę wygodniej byłoby wierzyć, że to wszystko piszą trolle, bo jak pomyślę, że rzeczywistość jest taka jak to co niektóre tutaj prezentują, to mi wszystko opada.

            Po namyśle stwierdzam, że każda z tych kanap pasowałaby do fotela, te dwie kolejne nawet bardziej wink.

            9.53
            • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 11:25
              Zdecydowanie mniej "komplecikowo" fotel wygladałby z szarą i zieloną.
              Doszłam do wniosku, że jednak zdejmowalne opakowanie z kanapy ( przy psie i krolewnie lekceważącej dekrety o niewpuszczaniu sierściuchów na meble) to błogosławeństwo i póki co się wstrzymam z wymianą. Chyba.... bo przeglądam kolejne sklepy

              No, czytanie o chorobach w necie nie jest najlepszym pomysłem gdy się czeka na wyniki. Ale one będą dobre, zobaczysz! A rzeczywistośc jest lepsza, nawet ja jestem jeszcze fajniejsza w realu niż tutaj tongue_out big_grin big_grin big_grin

              11:25
            • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 11:25
              Właśnie szukam kanapy do pokoju telewizyjnego ( big_grin ) zwanego także salą kinową na działkę. Chciałabym wygodną, ale na jasnych nóżkach, żeby nie miała tego wrażenia ciężkości. Tylko moja musi mieć jeszcze funkcję spania i ten fakt kładzie wszystkie poszukiwania.
              Też mam większe problemy, ale właśnie że nie będę się nimi troskliwie zajmować. Hasło "niech zdechną z braku uwagi" pozwolę sobie zaadoptować i wdrożyć w życie.
              Wczoraj robiłam sok malinowy, mało cholery nie dostałam bo mi się słoiki nie chciały zakręcać. W akcie rozpaczy do reszty dolała spirytusu, którym odkażałam pokrywki i wstawiłam do lodówki. Jakoś mi się wydaje, że będzie to najwcześniej zużyta porcja...

              11:25
              • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 11:45
                Dwie pierwsze wklejone są rozkładalne, tylko zielona nie
                Też takie lekkie, na nożkach mi sie podbają.

                https://www.agatameble.pl/media/cache/gallery/rc/s45pifxu/images/70/70465/2065-006-038-400-0001-p-2.jpg

                ta też fajna, ale obicie bym jej zmieniła

                https://www.agatameble.pl/media/cache/gallery/rc/yugc3d0k/images/42/4285/1663-018-121-400-0001_p_2.jpg

                wszystkie z Agaty.


                Nalewka z malin - niebawem jesień to będzie można otwierać i konsumować smile

                11:45
                • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 12:06
                  Faktycznie! I nawet cena taka, hm, akceptowalna.
                  Mid, jesteś cudem!

                  Nalewki już próbowałam, no nie można czekać, a nuż by się okazała niedobra, to już wolałam sama spróbować...
      • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 11:30
        No nie mogę, Klamkasie, czemu mi to robisz? Albo fotel, albo kanapa, ta zielona jest fajna, ja uwielbiam zielony, a i te dwie inne też milutkie. A ja kasy nie mam. Ale obejrzałam cenę, i kusi. A małżonek by mnie chyba wzrokiem zabił, bo odkładam na nowsze auto, a ono jest mi niezbędne. Ale znowu ta zielona kanapa...
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 11:46
          Ta zieleń....

          11:46
          • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 11:56
            Piękne kanapy i fotel.
            Ja się pakuję, ale dosyć niemrawo, bo mnie z tej radości łeb boli. Nie lubię pakowania, moja rodzina też nie lubi i kończy się tym, że pakuję ja.
            Najbardziej odpowiedzialna, wyjątkowa i niepowtarzalna osoba w tej chałupie.
            W realu też jeszcze cudowniejsza.
            Znaczy się bywam taka, bo zwyczajowo jestem jaka jestem smile. Czyli warcząca cholera.

            11.56
            • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 12:00
              - "Najbardziej odpowiedzialna, wyjątkowa i niepowtarzalna osoba w tej chałupie.
              W realu też jeszcze cudowniejsza.
              Znaczy się bywam taka, bo zwyczajowo jestem jaka jestem smile. Czyli warcząca cholera."
              I jak cię nie lubić ?big_grin
              • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 12:01
                i godzina jeszcze : 12.00
            • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 12:32
              Ja się będe pakowała po pracy, bo rano chcemy ruszyć.
              Też jestem bardzo odpowiedzialna. Dowiedziałam się wczoraj, że nasz nocleg jest średnio aktualny, ale i tak jadę. Z dzieckiem i psem, a co!
              Wpadam do kuzyna po sprzęt biwakowy i ruszam na camping. Nic innego tak na ostatnią chwilę nie przyszło mi do głowy. Może na miejscu coś znajdę. Obiecałam sobie, że nie będę sie tym przejmowała.
              Poza tym kanapa skutecznie odwraca moja uwagę wink
              12:32
              • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 19:47
                Piękne meble smile
                Mąż wrócił ze szkolenia, wreszcie będę mogła obejrzeć GoT (bo jako dobra żona lojalnie czekałam, żeby obejrzeć razem), ale widziałam już tyle memów, że chyba i tak wszystko wiem.
                19:47
              • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 19:50
                Miłego urlopu Mid.weeku i Gamosmile

                19:49
                • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 19.08.17, 00:55
                  Dzięki wink

                  Jadę właśnie pociongiem, jasna cholera jak rzuca i trzęsie ! Sypialne mamy, dzieciory śpią jak zabite a mnie się zaraz mięso od żeber poodrywa. Za MOICH czasów tak nie trzęsło.
                  Przedział luksusik, sami jesteśmy, ale kurde rollercoaster. Ratunku !!! Do ósmej rano mogłabym pospać, ale jak ? Odwracam uwagę od podskoków i przechyłów ematką. Tylko te wątki jakieś niejatkowe.
                  Nie dla mnie takie atrakcje, gdzie jest moje łóżeczko ????

                  00.52
    • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 20:27
      Miłego urlopu, wszystkim którzy gdzieś jadą.
      Idzie front i kolejne burze, mam jakieś zaburzenia już na tym tle, sprawdzam gdzie jest burza chyba 5 raz, chłop puka się w czoło. Nie wiem czy to się leczy, ale mi się pogłębia.
      • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 18.08.17, 21:01
        Ja też życzę wyjeżdżającym księżniczkom udanych wakacji i dobrej pogody. I uważajcie przy wyjeździe na burze, szczególnie ty mid. - front ma u nas zaszaleć nad ranem, ale groźnie może być i do południa.

        A tak w ogóle to zazdraszczam wam i was nie lubię, że sobie jedziecie, a ja nie mogę (taka jestem paskudna, na forum i w rzeczywistości też wink).

        21.03
        • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 19.08.17, 00:59
          Nie zazdrość ! Bo ja zaraz przejeżdżam przez Wrocek !!!!
          Będę machać Wrocławskim Błękitnokrwistym !!!!
          Nie spać ! Zaraz macham !!!

          00.59
          • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 19.08.17, 01:27
            Ja tam nie śpię... Ale ty śpij i baw się dobrze, od jutra smile

            01.29

    • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 19.08.17, 22:50
      Padam na pysk od wczoraj zrobiłam 5- słoików z ogórkami: sałatka z ogórków, marchewki, papryki z czosnkiem, cebulą...
      Ogórki w curry. Ogórki kiszone, oraz .
      Mam dosyć. Więcej ogórków nie robię.
      Nie mam już miejsca w piwnicy na regale, a jeszcze będą na jesień buraki do przerobienia i jabłka na dżemy...
      Kapituluję. Zrobiłam w już w tym roku grubo ponad 100 słoików i czuję się pokonana przez ogórki. Rosną jak oszalałe, teraz będę oddawać i niech inne się głowią co z nich zrobić.

      Poza tym kurs na prawo jazdy idzie mi jak przysłowiowa krew z nosa tzn kiepsko.
      Nie wiem za którym razem zdam. Nawet już miałam moment, że chciałam zrezygnować sad
      Ale stwierdziłam, że szkoda tej wydanej kasy, ale z drugiej strony ileż jeszcze wydam na poprawki...
      Ach...
      Synuś miał lekki katar, ale matka w porę zareagowała dała coś na wzmocnienie i młody jak nowo narodzony.
      Pozdrawiam wszystkie Księżniczki, wyjeżdżającym życzę udanego urlopu.
      Miłej nocy.
      22:50
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 19.08.17, 22:55
        *50 słoików
      • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 20.08.17, 12:54
        o matko miła, 50 słoików w jeden dzień !sama myśl o takim wyczynie mnie zmęczyła. Podziwiam cię bardzo.
        Jesteście bardzo ogorkożerni.
        • jan.kran Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 20.08.17, 13:59
          Angeika ,nie poddawaj się , w końcu zmożesz to prawo jazdy.
          Gdzie Kalafiorowa?
          13.59
          • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.08.17, 22:45
            Dzięki. Mam nadzieję, ale idzie jak krew z nosa sad
            22:45
            • jan.kran Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.08.17, 15:04
              Wczoraj dostałam długo wyczekiwany list , od poniedziałku zaczynam rehabilitację.
              15.04
              • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.08.17, 15:42
                Super. Trzymam kciuki o rezultaty 😊 Pozdrawiam.
                15:42
        • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.08.17, 22:44
          W dwa dni smile
          Jak na złość cholery owocują. Ale teraz już będę oddawać. Potem słoiki też pewnie pójdą do oddania, bo nie przejemy wszystkiego. Niektóre od zeszłego roku stoją albo i dalej...
          22:44
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 20.08.17, 22:43
      Ząb mi się ułamał!!!!!
      ...ale ósemka. Także nie ma jakiejś strasznej tragedii. Ale do dentysty i tak iść trzeba kurde. Po co to takie rośnie, ani tego dobrze wyczyścić, ani ni cholery cokolwiek z tym zrobić.
      Kurdeee. A jutro znowu do klepania tej durnej magisterki od rana.

      22:43
    • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 21.08.17, 10:00
      Dzien dobry.
      Odpoczelam wink
      W pracy chaos, w pogodzie upal.
      Zeby zrobione, czego i Marusi zycze.
      10:00
    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.08.17, 11:39
      Księżniczki, kataklizm na nas spadł! Całe 4 dni nie mieliśmy internetu! Dziwne uczucie, doprawdy wink.

      11.41
      • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.08.17, 12:00
        O tak big_grin też miałam takie zdarzenie, bo po burzy padł router , potem coś jeszcze nie działało i było dziwnie.
        A tu cicho, wszystkie na wczasach , albo pracują. Mój urlop też się kończy i od jutra do pracy.
      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 22.08.17, 15:27
        Toz to dramat prawdziwy big_grin
        15:27 do domu marsz. 36 stopni a ja rowerem...
        • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.08.17, 08:10
          Cicho sie tu strasznie zrobilo!
          8:10 kawa.
          • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.08.17, 10:42
            Dzień dobry.
            U mnie też kawa. Ale idę zaraz pracować, obiad szykować i trza się coś pouczyć.
            Pozdrawiam Wszystkie Księżniczki. Miłego dnia.
            10:42
          • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.08.17, 10:47
            Ano cicho. Przerwa i kawa.
            • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.08.17, 11:21
              Walka z magisterką trwa. Ale już niedługo, już widać koniec...

              11:21
          • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.08.17, 12:58
            A bo nudy na pudy, to czytalam tylko, nic nie pisałam... Mała zje obiad i idziemy zaznać kulturalnej rozrywki, tj. otwierają supermarket w galerii i mają być szczudlarze, bębniarze, bańki, malowanie twarzy, cuda na kiju i cyrk na kółkach. Mnie by ucieszyła promocja na schab wink
            Co z Zuleyką?
            12:57
    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.08.17, 15:05
      Nadciąga koniec lata, tak wcześnie robi się ciemno, że trzeba się przeprosić z czołówką na wieczorne wypady z kijkami (nie lubię!).

      Zrobiłam sobie dzisiaj wagary (tzn. home office) i cały dzień przecierałam pomidory do słoików na zimę (bo mnie sąsiadka uszczęśliwiła skrzynką 15 kg). Lubię się od czasu do czasu pobabrać w takich rzeczach smile.

      15.07
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.08.17, 17:50
      NAPISAŁAM!

      Napisałam tę cholerną pracę big_grin Wreszcie! Pewnie promotor będzie miał jakieś poprawki albo się załamie, ale trudno, ważne, że wreszcie to wystukałam. Nigdy więcej.

      17:50.
      • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.08.17, 17:57
        Brawo! Rety, pamiętam jaka to ulga wink
        17:56
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.08.17, 20:20
        Gratulacje smile
        Oby nie było za wiele poprawek.
        20:20
      • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 23.08.17, 20:49
        Super smile. To trzymam kciuki, żeby poprawek było jak najmniej, a obrona przebiegła bezstresowo smile.

        20.51
      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.08.17, 07:04
        Gratulacje!! Będziem trzymać kciuki!
        7:04
      • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.08.17, 07:10
        Brawo! Tia, nigdy więcej. Zaraz będzie pomysł na doktorat albo książkę wink Powodzenia przy obronie
    • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.08.17, 07:14
      Co by nie było tak cicho, to o hałasowaniu:

      Moja starsza córka jak jej coś nie wychodzi, to wydaje z siebie takie zirytowane piski, ale nie takie w górnych zupełnie rejestrach. Czasem jej mówię, żeby nie kwiczała, tylko powiedziała, o co chodzi. No i wczoraj robię coś z młodszą (2 lata, skończone na dniach) i słyszymy starszą. Młodsza na to:
      - O, ona kwika! - leci do siostry, głaszcze ją po ramieniu - No, nie kwikaj, nie kwikaj.

      I teraz już pewnie zawsze będziemy mówić, że ktoś kwika big_grin

      07:13
      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.08.17, 08:08
        Hehe big_grin a a'propos kwikania to mnie w uszach kwika od dwoch dni. Znaczy sie piszczy...
        8:08
      • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 24.08.17, 22:57
        Ze śmiesznostek językowych - córka miała ze 3 lata, kiedy po wycieczce rowerowej (odbytej w przyczepce albo foteliku, nie pamiętam już) oznajmiła, że ona chce mieć rower Z NARZUTKĄ, wtedy będzie mogła jeździć z nami na swoim rowerze. Najpierw zbaranieliśmy, potem zaczęliśmy pytać - oczywiście miała na myśli PRZERZUTKI, ale co się nakombinowaliśmy w pierwszej chwili, to nasze wink.

        Mam za sobą trudny, ale w ostateczności pozytywny dzień, już dawno takiego nie miałam smile.

        22.59

        • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.08.17, 00:49
          Dobrze że mimo trudności dzień zakończył się po Twojej myśli.
          Ja leżę i zasnąć nie mogę tyle mi myśli po głowie lata...
          Dobranoc Księżniczki Moje...
          00:49
Pełna wersja