Która Godzina.... Znów - 4.0

    • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.08.17, 17:07
      Dzień dobry.
      A co tu taka cisza...
      Za godzinę mam naukę na placu manewrowym. I czuję że znowu będzie kiepsko.
      Miałbyć dziś grill z sąsiadami ale zimno coś jest.
      I zobaczymy...
      Pozdrawiam.
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 25.08.17, 17:07
        Ach...
        17:07
        • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 26.08.17, 08:16
          Kaaaawaaaa!
          Zaczyna mnie mój ex drażnić, co pójdę na basen to on tam jest. I siedzi w SPA, w związku z czym ja już nie mogę. A wczoraj NAPRAWDĘ potrzebowałam biczów wodnych. To nie, pływać muszę. Boli mnie dziś każdy mięsień.
          8:16
          • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 26.08.17, 17:28
            On jest specjalnie tam gdzie Ty i patrzy na Ciebie, plując sobie w brodę co stracił...
            Bądź dumna i nie chowaj się po kątach. Niech widzi że jesteś szczęśliwa i nawet jego obecność nie pobawi Cię relaksu 😊

            Wczorajsza lekcja była lipna. Tak jak myślałam. Mam problem na łuku żeby równo na wstecznym pojechać i nie przekroczyć linii. Aj...
            Grill był i nawet się ociepliło na wieczór. Wypiłam kilka pysznych drinków z miętą i cytryną. Zjadłam kiełbaske. Syn się wylatał. Tak że od razu po kąpieli padł.
            Jutro jadę odwiedzić teścia w szpitalu, ok 120km od Nas. Ponieważ pojechał na badania kontrolne na te płuca i już tydzień go trzymają. Jedziemy z Teściową i młodym żeby byłou milej 😊
            Kończę druga kawę i idziemy na ogród po pranie i na spacer.
            Miłego dnia. Pozdrawiam
            17:28
    • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 26.08.17, 22:36
      Up!
      22:36
      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 27.08.17, 19:34
        Zapiekanki se zrobiłam smile
        Niebo w gębie.
        19:34
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.08.17, 15:18
      YOUTUBE MI "GRĘ O TRON" ZASPOILOWAŁ, DLACZEGO

      (wiadomość spoko, ale nie chciałam wiedzieć przed obejrzeniem)

      15:18
      • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.08.17, 17:11
        Nic nie mów, nic nie mów, ja obejrze chyba dopiero jutro!
        Dziś wieczorem będę się relaksować na masażu, już przebieram nóżkami i nie mogę się doczekać smile
        17:11
    • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.08.17, 23:35
      Melduję się w końcu.
      Weekend zleciał szybko i intensywnie. I tydzień będzie taki sam. Plan na jutro: pranie, odkurzanie, mycie podłóg, obiad i zrobić przecier z pomidorów od Tesciowej (hoduje W szklarnii ).
      W store kolejny place manewrowy i może dowiem sie terminu egzaminu z teorii tzw testy 😊
      Miłej nocy Księżniczki. Pozdrawiam
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 28.08.17, 23:35
        *23:35
    • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.08.17, 10:01
      Dzień dobry.
      Gdzie sie podziały wszystkie Księżniczki?
      Kawusia 😀
      10:00
      • jan.kran Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.08.17, 10:41
        Ja zaczęłam rehabilitację , drugi dzień , napoczątku się muszę się trochę przestawić.I oglądam dwa seriale na zmianę, prawie codziennie uczę sąsiadkę norweskiego , gadam ze znajomymi przez telefon i mmam dzieci cały czas na pokładzie choć sa dorosłesmile
        10.41
        • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.08.17, 10:58
          A co oglądasz? smile
          Część chyba nadal na wakacjach. A co z Zuleyką? Strasznie dawno jej nie widziałam.
          Masaż wczoraj byl cudowny, pani wymasowała nawet uszy big_grin 90 minut błogości.
          10:58
          • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.08.17, 16:57
            A ja przyznam szczerze, że nie lubię masaży, bo nie lubię jak mnie obca osoba dotyka.
            W końcu letnie burze przyszły i trochę chłodniej.
            16:57.
      • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.08.17, 17:08
        Ja siedzę w pracy, zagrzebana pod stosem dokumentów i pod ostrzałem dziwnych telefonów. Próbujemy zamknąć wszystkie "niecodzienne" sprawy, zanim ruszy codzienny armagedon związany z rozpoczęciem roku akademickiego, a to już za momencik.

        17.10
    • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.08.17, 18:36
      Ja się też melduję, że jestem. Ale mam nerwicę, depresję, wkurw i szlag mnie trafił, gdyż po wakacjach udałam się do pracy, jak mnie dopadło w ubiegły czwartek tak trzyma. Spełniły się najgorsze z możliwych wizje , lepiej nie będzie. Jest szansa, że mi przejdzie, ale muszę to jakoś poustawiać i przetrawić.
      Piszcie moje miłe coś wesołego.
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.08.17, 18:51
      Martwię się o mojego kotka sad
      Mama opowiadała, że kicia wczoraj zerwała się ze snu, przebiegła kilka kroków i stanęła z grzbietem wygiętym w pałąk, z otwartym pyszczkiem, jakby była czymś śmiertelnie przerażona. I że zdarzyło jej się tak trzy razy.
      Poszła z nią do weterynarza, ale nic nie stwierdził, mimo badań i prześwietlenia.
      Dzisiaj niby już z nią lepiej, ale strasznie dużo je i pije. A zazwyczaj nie jest jakimś łakomczuchem.
      Księżniczki, czyjejś kotek miał coś podobnego? sad Strasznie się martwię i myślę, czy by tam nie jechać... ona ma już swoje lata...

      18:50
      • jan.kran Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 29.08.17, 22:58
        Współczuję nerwom Rasowej i trzymam kciuki za kotka Marusi.
        22.58
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.08.17, 09:08
      Przyjechałam nocnym do domu.
      Kot miał napad padaczki w nocy i miał napad przed paroma minutami, przy mnie. Ona ma już czternaście lat... Idziemy do weterynarza wieczorem, bo musi być na czczo. Przy wcześniejszym prześwietleniu nic nie stwierdzili...
      Powiedzcie, że to nie musi znaczyć najgorszego i ona może z tego wyjść. Proszę, to moja najserdeczniejsza przyjaciółka sad

      09:08
      • jan.kran Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.08.17, 09:27
        Marusia ,myślę o Tobie, daj znać co i jak.
        9.27
      • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.08.17, 09:45
        Marusiu, to nie musi być nic strasznego, może się okazać, że kicia ma jakieś niedobory, albo nie taki poziom enzymów trzustkowych/lekką niewydolność nerek (zdarza się często u starszych kotów) i po podaniu leków będzie dobrze. Trzymam kciuki.

        9.08
        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.08.17, 09:45
          Tfu, 9.48
      • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.08.17, 09:57
        Marusia, trzymam kciuki za kicię, a Ciebie ściskam.
        09:56
        • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.08.17, 11:15
          Marusia, może ona jest np. odwodniona? To podobno (tak słyszałam) może dawać różne dziwne objawy. Przytulam i trzymam kciuki, niech się spełni najlepszy scenariusz - czyli kroplówka i w podskokach do domu.

          11:15
          • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.08.17, 11:17
            Odwodniona nie jest na pewno, ciągle ma dostęp do wody. Po napadzie rzuca się na picie i na jedzenie. Teraz musiałam jej zabrać, bo do badania musi być na czczo. sad
            Przed momentem znowu miała ten atak. Tak się boję...

            11:17
            • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.08.17, 17:55
              To, że ma dostęp, nie znaczy, że pije odpowiednio dużo. Daj znać, jak będzie coś wiadomo.

              17.57
              • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.08.17, 20:03
                Nic nie wiadomo. Po trzecim ataku, który prawdopodobnie był właśnie prawdziwym atakiem padaczkowym, i moim histerycznym telefonie że kot mi umiera, pojechałyśmy do weterynarza. Kicia ma pobraną krew, wyniki będą jutro. Dostała luminal i steryd w zastrzyku.
                Księżniczki, ja się tak o nią boję sad Zdaję sobie sprawę, że to starszy kotek, że pewnych rzeczy nie przeskoczysz, ale kurde... nigdy dotąd na nic nie chorowała, absolutnie, była całe życie zdrowa jak rybka, a teraz od razu takie coś sad Żyć się po prostu odechciewa.

                20:03
                • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.08.17, 20:34
                  Zatrzymali ją w gabinecie, czy macie ją w domu?

                  Rozumiem co czujesz - jak mi pierwszy raz kot poważnie zachorował (a moje są młodsze, tyle, że jest ich trzy), to przestałam spać. Ale wyszedł z tego, mimo, że wątroba była uszkodzona i już szukałam eksperymentalnych terapii w komórkami macierzystymi.

                  Nie panikuj, padaczkę u zwierząt da się kontrolować, a jeśli to niedobory czegokolwiek, to też da się z tym żyć.

                  Sprawdzony ten wasz weterynarz?
                  • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.08.17, 20:39
                    Sprawdzony.
                    Mamy ją w domu, odpukać, zachowuje się całkowicie normalnie. Poza padaczką i wilczym apetytem naprawdę wszystko wygląda jak zwykle - skacze, łasi się, mruczy...

                    20:39
                    • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.08.17, 14:43
                      Dostaliśmy wyniki z krwi. Nic nie wyszło. To znaczy, że problem jest w główce sad
                      Nie wiemy, czy wieźć ją 100 km na tomograf, skoro wiemy na 99%, że to guz.
                      Moje malutkie sad

                      14:43
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.08.17, 11:13
        Piesek mojej serdecznej koleżanki miał zdiagnozowaną padaczke. Dostał dożywotne leki I napady już sie nie zdarzają. Także nawet jeśli podejrzewają padaczke to można to liczyć I nie jest to wyrokiem dla Kociaka.
        Albo po prostu ma jakieś niedobory i będzie trzeba go wzmocnić.
        Będzie dobrze. Nie łam sie. Trzymał kciuki za zwierzaka. A Ciebie przytulam...
        11:13
      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 30.08.17, 16:59
        Wiadomo coś Marusiu? Trzymam kciuki.
        16:59
    • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.08.17, 14:20
      Jestem (wykrzyknik - klawiatury nadal nie ogarnęłam).

      Przez sierpień działałam zgodnie z zasadą z obrazka:

      https://s26.postimg.org/tubv0c36x/8224_5750_500.jpg

      U nas wszystko dobrze, nabrałam dystansu do rzeczywistości, trochę podziałałam na działce, ogarnęłam zajęcia dodatkowe dla dzieci, 5 września mamy komisję ds. orzeczenia niepełnosprawności. Młode nadal nie chodzi ale ma wolę chodzenia co już jest sukcesem samym w sobie.
      Suszę zioła, robię soki, zbieram jeżyny.
      Czekam na pierwszą cieczkę Milviszonka- chyba już niedługo powinna mieć, wszak za chwilę skończy 11m-cy.
      Przeczytałam zaległe książki, obejrzałam zaległe seriale.
      A największa zmiana - chwilowo zupełnie zrezygnowałam z pracy. Tj. udałam się na urlop wychowawczy. Byłam już tak przemęczona, że nie dawałam rady - co było też widać w tym co piszę. Ten rok daję sobie na luz, potrzebuję zwolnić, wyluzować, mąż i moja mama już od dawna mnie namawiali ale nieee ja to chciałam być naj. No to postanowiłam nie być. smile

      Mignęło mi tylko na szybko, że któraś z Was ma kłopoty w pracy - ułoży się.
      Kot - da radęsmile ma leki przeżyje.

      Mam nadzieję, że wszystkie miło spędziłyście sierpień, wypoczęłyście, nastolaty i malolaty nie dały popalić, zwierzaki takoż. wink

      14:19
    • kosheen4 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.08.17, 23:03
      zdywersyfikowały mie się marzenia. już nie chcę mieszkać w Londynie, mamy z książęciem nowy plan: ANDALUZJA.
      wcześniej zaś Norwegia. jak najszybciej. w praktyce mamy spore szanse załapać się na noc polarną, bo celujemy wysoko, sporo powyżej Koła Podbiegunowego. tereny jakby znajome, kiedyś w ramach Workaway przesiedzieliśmy tam już zimę. paromiesięczny brak słońca to historia dziwnie uzależniająca, nagle się za tym zaczyna tęsknić. okazuje się że można to polubić na równi z palącym słońcem.
      czuję na plecach oddech przygody. już mnie dopędza! już się skończył spokojny czas w Anglii, czas pędzić dalej.

      22.03
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.08.17, 23:27
        Ah...zorza... smile ahh Kiruna....ahhh młodość....

        23:27
        • kosheen4 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.08.17, 23:40
          zorze bendo!
          sprawdziłam se na google - celujemy mniej więcej w tą wysokość i do góry. poprzednio były Lofoty.
          • kosheen4 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 31.08.17, 23:41
            21.41
    • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.09.17, 11:56
      Witajcie. Co tam słychać i księżniczek, bo widze, że problemy nikogo nie omijają. Jak prawko Angeiki, kot Marusi, amante Kalafiorowej i małe Zulejki? A tu jeszcze dochodzi koło podbiegunowe i zorze!!!
      Mnie w robocie dopadła dobra zmiana, i to tak na całego, niech ich piekło pochłonie. W moich okolicach o nową robotę trudno, więc o szukaniu czegoś nowego nie myślę, zresztą czego, a na rezygnację w mojej sytuacji rodzinnej mnie nie stać. Będę takim forumowym przykładem nauczyciela objazdowego. Nie mam też możliwości zrezygnowania z części tego objeżdżania, gdyż dyrekcja orzekła, że gmina nie zatrudni dodatkowego nauczyciela, jest jeden i on ma jeździć albo dziękujemy. Przepięknie. 11.56
      • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.09.17, 12:05
        Osz kurka wodna! Współczuję.sad

        12:04
      • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.09.17, 15:27
        Ja to mam nadzieję, że ich los pokarze, za to co wyczyniają. Współczuję bardzo.
        Puściłam dziś znów lotka, jako gracz kumulacyjny. Już ostatnim razem liczyłam na szczęście, bo srak na mnie naptakał, a tu nawet trójcyny nie ustrzeliłam wink
        Byłam dziś z małą pokazać się pani psycholog i pani fizjoterapeutce, no niestety ruchowo jest w tyle o parę tygodni... W ramach rozwoju łapek musiałam nabyć sorter i zabawkę na sznurku (ale bawić się ma sznurkiem, żeby ćwiczyć chwytanie małych rzeczy i zmusić kciuk do większej pracy, zabawka na razie po to, żeby sznurka nie zeżarła wink ), robić te same ćwiczenia, co zalecone ostatnio, kłaść na brzucho i czekać aż zaskoczy z raczkowaniem...
        A wieczorem jeszcze ja na wizytę u dietetyka, może będzie pozytywniej.
        15:33
        • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 08:31
          agua - a co nie tak z córą? Pełza? Jeśli chcesz to mogę Ci napisać ćwiczenia na motorykę rąk - terapię ręki niestety zaczynam mieć w małym palcu ze swoim dzieckiem. (W sumie od 4mca jego życia z nim ręce ćwiczę).
          • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 19:32
            Dzięki, Zuleyka, za odzew smile
            z córą jest tak, że jak była zupełnym maluszkiem, to było ok, bo nosiliśmy z różnych stron, do spania też układaliśmy na różnych, żeby właśnie nie było kłopotów. Wtedy jedyne co mieliśmy robić, to masaż kciuków, bo zaciskała do środka (takie wymasowywanie od wewnętrznej strony dłoni do czubka kciuka).
            Dopiero jak była starsza, przesiadła się na spacerówkę, krzesełko do karmienia, zaczęła się podpierać na rękach przy leżeniu na brzuchu to dało się zauważyć, że znosi ją na jedną stronę i jedna strona jest słabsza. A na brzuchu nie znosiła leżeć długo wink w lipcu w ośrodku rehabilitacji dali nam ćwiczenie na rozciąganie jakby (dziecko leży na brzuchu wzdłuż nogi rodzica, unieruchomione, ręka od drugiej strony wyprostowana i głowa skierowana w stronę wyprostowanej ręki); teraz byliśmy na kontroli, i powiedzieli, że kciuk mało chwytny, dlatego ma łapać za ten sznurek, no i ćwiczyć to "naciąganie" dalej, bo nie raczkuje. Ma teraz 10 miesięcy i umie się poruszać na wstecznym, przybierać pozycję do raczkowania, ale do przodu nie startuje, tylko porusza biodrami. O próbach klękania, siadania, wstawania to na razie pewnie nie ma co myśleć. Dodatkowo psycholog powiedziała, że powinna już kierować uwagę na osobę/przedmiot, o którym się mówi i zaczynać gestykulować na powitanie/pożegnanie. No i tak to...
            Przepraszam, księżniczki, za elaborat, możecie spokojnie potraktować tl;dr wink
            19:39
            • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 14:28
              Sznurek to mało atrakcyjny się zrobi za chwilę - weź te choinkowe kulki takie - łańcuszki - w jakimś oczojebnym kolorze. w chińskim sklepie za grosze a to jest tuuuurbo zabawka dla maluchów. Do tego pompony itp. i jak najwięcej różnych faktur. Papier do pieczenia, folia aluminiowa, itp. smile ugniatanie pomoże wzmocnić dłoń i też chwytowi dobrze robi.

              A byliście u neurologa? Miała młoda robione usg przeciemieniowe?

              Panią psycholog to się nie przejmuj smile norma jest szeroka w tym wieku.

              14:28
              • jan.kran Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 16:33
                2000 smile
                16.33
              • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 09:41
                Jakie kulki łańcuszki? big_grin bo moje myślenie zafiksowało się na lampkach-kulkach, jakie mam w domu, i finito, nie chce wyjść z głowy i na żadne inne kulki choinkowe nie mogę wpaść...
                Dzięki za pomysł z różnymi rzeczami do ugniatania, rozszerzę to, bo na razie był zwykły papier, woreczek foliowy, szmatki o różnej fakturze. Rozważam uszycie małych woreczków z kaszą, fasolą, grochem itd.
                U neurologa byliśmy z tymi kciukami, dawno temu, w tym ośrodku rehabilitacji co chodzimy nic o neurologu nie mówili. Usg nie było.
                Te normy to mnie do rozpaczy doprowadzają - "w tym wieku dziecko powinno już robić to, siamto i owamto, ale jeśli nie robi, to w sumie się nie przejmuj za bardzo, bo przecież każde dziecko rozwija się indywidualnie" wink
                Gratuluję Zuleykowi młodszemu udanego występu przed komisją big_grin
                09:41
                • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 18:00
                  https://www.img.chh.pl/large_size/4271a676366603b6e54e0af8ba38e33b.jpg

                  O takie coś mi idzie smile u nas to był i jest nadal hit hitów. 4 zeta a tyle radości.

                  Młoda się wyćwiczy i jeszcze będzie chwytać aż miło big_grin hrhrhr jak jej teraz kiepsko pójdzie to nadrobi jak będzie późną nastolatką tongue_out tongue_out if you know what i mean big_grin big_grin Sorki, ale dziś mam jakiś zbereźny klimat.
              • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 12:01
                "oczojebnym kolorze"
                You made my day 😀
                12:00
      • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.09.17, 15:35
        Dziń dybry.

        To ja też się melduję na księżniczkowym posterunku.
        Nos mam na kwintę i depresję pourlopową. Jak ja zazdroszczę tubylcom nadmorskim !!!!

        Przytulam mocno wszystkie księżniczki. W kupie siła, nie dajmy się kłopotom i problemom. Jako te muszkieterki w falbanach i tiulach ....

        15.35
      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.09.17, 17:00
        Współczuję serdecznie, masakra sad
        U mnie w pracy zapierdziel.
        Rower się grzeje. Jutro wyścig i nie wiem, czy się zapisać, czy nie.
        Pomyślę o tym jutro. Bo dziś, najprozaiczniej w świecie, dostałam okres.
        17:00
        • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 14:45
          Pomyślałam.
          Brat amante miał mnie odebrać o 8:15 spod domu. O ósmej siedziałam w dżinsach, rower w pokoju, plecak rozpakowany.
          O ósmej zero dwie weszłam na Starve i zobaczyłam zdjęcie jakiejś kobiety z podpisem "gotowa do wyścigu".
          O 11:40 przekroczyłam metę jako pierwsza w kategorii kobiecej.
          A teraz jest 14:44 i skoczę se na browara i po chleb.
          Amante spuchł z dumy.
          • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 14:53
            Też puchnę !!!!
            Brawo Kalafiorku smile
            ( a Amante niech pozostaje spuchnięty już trwale ! )
            14.53
          • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 15:18
            Nooooo Kalafiorkowa, gratulacje !!! Będziesz sławna, na następnym wyścigu musisz wystąpić w jakichś książęcych sukniach, niech wiedzą, co może księżniczka. Też się zapytuję gdzie ta Midweek?
            15.17
            • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 18:40
              Ty a wiesz, że mam plan taki? 30 grudnia jest taki rajd, Rajd Indyka się nazywa. Bo kto wygra, dostaje indyka (oskubanego i mrożonego). I tak się (już) waham między strojem baletnicy a superbohaterką...
              No ale to w grudniu stosownie omówimy smile
              18:40
              • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 19:25
                Już to widzę w wyobrani - króciutka tiulowa spódniczka na spodenkach, odpowiednia góra, powiewająca pelerynka i KORONA. Oniemieją z zachwytu jak nic.
                  • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 18:07
                    Muszę mieć kask. I nic powiewającego, bo się jeszcze zaplącze, a ja tego indyka chcę wygrać.
                    Skłaniałam się ku wersji ra-sowej, własnie w tiulowej spódniczce, takiej ful wypas różowej. Do tego by można różowe getry założyć i jakąś górę na termiczną koszulkę.
                    A na kask mogłabym światełka choinkowe przyczepić, w zeszłym roku robił furorę na mieście.
                    18:07
                    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 21:03
                      A krótkie wiązki wstążeczek na kierownicy? wink

                      21.05
                      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 21:10
                        Oo! Przypomnij mi to w grudniu smile
                        Albo te światełka na rower, ale obawiam się, że polegną w akcji.
                        21:10
                        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 21:13
                          Są takie swiecace na kolorowo wentyle.
                          21:13
          • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 15:48
            Brawo, Kalafiorku, wszystkie jesteśmy dumne smile

            15:47
            • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 15:57
              Marusia, jak kot?
              • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 16:00
                Dostaje leki, tomograf we wtorek. Ataków nie ma, ale jest strasznie nadwrażliwa słuchowo. Aż podskakuje, jak coś nagle usłyszy. I nie śpi już na swoim kocyku, kładzie się raczej na podłodze albo na mnie. Serce mi się kroi.

                16:00
                • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 16:04
                  Pomiziaj tę bidulę, mam psa i wiem jak to jest. Daj znać jak się czegoś dowiesz.
          • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 19:26
            WoW!!! To jest news!
            A zdjęcie na podium to gdzie? wink
            19:26
            • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 18:04
              No co Ty, zdjęcie na ematce? big_grin
              18:04
          • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 19:59
            Brawoooo! smile
            19:59
          • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 12:02
            Gratuluje 😊
            12:02
            • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 18:08
              Dzięki dzięki! W niedzielę na dokładkę strzeliłam sobie trasę w górach i dopiero dziś przyszłam do siebie i doczytuję.
              18:08
    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.09.17, 16:39
      A ja w ramach buntu wobec deszczu i przeciwnościom losu wszelakim zakupiłam jakiś milion doniczek z wrzosami i skrzynki. Koty już je próbują żreć, ale mam nadzieję, że jak jeden z drugim się po nich porzygają, to się nauczą nie tykać.

      Witaj gamo po urlopie. Marusia, co z kotem?

      16.42
      • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.09.17, 16:52
        Szukamy jej dobrego tomografu. Mam nadzieję, że we wtorek pojedziemy.

        16:52
        • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 01.09.17, 17:38
          Trzymam kciuki za kotka, rozumiem Twój stres.
          17.37 już tęsknię za niebieskim z niebieskim i niebieskim. A szaro u mnie i jakby przedburzowo.
      • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 11:55
        A ja się dziś pytam gdzie jest Midłik, księżniczka córka i pies ? Ileż można wczasować ? Wracać mi tu zaraz !!!!

        11.55 sobota
        • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 15:44
          Ja rownuez zadam Midweeka.
          15:43
      • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 07:48
        Kocham wrzosy. Mam na ich punkcie regularnego fioła. Siostro!

        7:47
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 12:32
          Muszę zagospodarować dwie duże donice na parapecie, bo surfinie w większości pozdychały. Czas na wystrój jesienny, i nieważne że w portfelu po wakacjach pustki, więc capnę wrzosy wink

          12:32
    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 18:10
      Wróciłam ja - księżniczka marnotrawna!
      2 tygodnie ze szczątkowym netem w telefonie - tyle co kot napłakał - tego mi było trzeba. Było pięknie, bosko, ach jak wspaniale. Jednym okiem pilnuję pralki, a drugim czytam co u Was...
      18:10
      • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 18:13
        No !!!!
        Bo już się bałam, że trza będzie Wrocek przeszukać.

        18.13
      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 18:38
        O matko, i to - z tego co pamiętam - nad morzem? Wydmy i te sprawy? Zazdroszczę całą sobą.
        18:38
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 18:59
          Nad morzem też. Wybrałam się na najprawdziwszy camping z namiotem, śpiworem etc. Ewidentnie jestem patologią, bo bardzo mi się podobało smile A tak poza tym to Pojezierze Drawskie. Codziennie byliśmy gdzie indziej. Zabrałam sobie Kindla z napakowanego ksiązkami, a przeczytałam 15% jednej. Całe dni w ruchu, wieczory imprezowe, padałam na pysk o 12. I wszystko w cudnym towarzystwie. Dwa tygodnie zleciały mi jak długi weekend. Jak wyjeżdżałam to aż łezkę uroniłam z żalu sad

          18:58
          • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 19:22
            Aaaaaa, w reszcie wrociłaś. Coś mi się wydaje że to towarzystwo było naprawdę cudne. Zaraz zostaniesz poddana przesłuchaniu , albo sama się przyznasz. Czy to aby nie jakiś książę?????? Albo choć zadatek na księcia?
            • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 02.09.17, 20:05
              Nic z tych rzeczy.

              Ja tak hurtem, bo za długo mnie nie było żeby każdej odpisywać:
              - kibicuję akcji "prawko" angeiki, czekam na pierwszą przejażdżkę wink
              - współczuję wszystkim poszkodowanym przez dobrą zmianę w szkolnictwie. Kurcze, to i tak ciężki kawałek chleba, strasznie mi przykro, że jeszcze pod górkę technicznie się robi sad
              - lotka też puszczam, ale widać to jeszcze nie moja kolej. Ale czuję, że to już niebawem..
              - przesyłam głaski dla kici mrusiowej! Niech się bida kuruje i żyje nam 100lat
              - łączę się bólu związanym z powrotem do rzeczywistości. Jeszcze mam piasek w skarpetkach, a tu już praca na horyzoncie sad

              20:04


              • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 07:56
                Księżniczki.
                Wracaliśmy wczoraj znad morza. Wyjechało nam się ze Słupska jakoś inaczej i nie chciało nam się zawracać, więc zamiast przez obwodnicę trójmiasta pojechaliśmy przez Bytów i Kościerzynę.
                Dziewczyny, to TRZEBA zobaczyć. Jechaliśmy w milczeniu, ze łzami w oczach. Drzewa powyrywane z korzeniami, albo całe połacie lasu połamane wpół, jak zapałki dosłownie. Ja nie wiem, to musiało być kompletne piekło. W sumie na tym obozie, jeśli był w środku tego wszystkiego, to cud że nie zginęło więcej osób. Parę tygodni już minęło, widać że praca wre, bo nawet wczoraj widzieliśmy sprzątanie lasu, ale tam jest pracy na pół roku następne. Ja nie wiem, potęga natury kładzie mnie na łopatki. Kompletnie.
                Klamkas, ty chyba pisałaś o grupie na fb pomagającej tamtejszym mieszkańcom? Możesz podać, czego szukać? Ja muszę coś zrobić inaczej pęknę...
                Ot, i tak jakoś nietypowo pourlopowo...

                7:55
                • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 12:39
                  Widziałam na FB kartkę pisaną przez dziecko z prośbą o wysyłanie zabawek. Nie wiem czy to fake czyprawdziwy apel. Mogłabym wysłać sporą paczkę, mam w piwnicy wór praktycznie nieużywanych po córce (pluszaki, klocki, trochę gier) które miałam zanieśc do domu samotnej matki.
                  Nie wiem co o tym myśleć, tym ludziom brak podstawowych rzeczy i "pluszaczki" w tej sytuacji wydają się banałem. Co oni z nimi zrobią jeśli nie mają dachów i murów swoich domów...? Z drugiej strony dzieciaki też potraciły swoje rzeczy... Co o tym myślicie...?
                  12:39
                  • jan.kran Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 13:16
                    Zaglądam żeby zobaczyć co u kotka, myślę nieustannie .
                    Kalafiorowa gratulacje !!!
                    13.16

                    • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 13:27
                      Kiciusia zrobiła się bardzo przytulaśna. Chyba leki ją otępiają. A przy tym podskakuje na każdy odgłos i ciągle się oblizuje.
                      Jak mówiłam, tomograf we wtorek. Ale, odpukać, ataków na razie nie ma.

                      13:27
                  • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 14:16
                    Mid, ja myślę, że dzieci zawsze, w każdej sytuacji potrzebują radości i zabawek. Dlatego zbiera się zabawki dla oddziałów szpitalnych czy do karetek. Wyślij, nie sądzę żeby ktoś się obraził.

                    14:16
                    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 20:42
                      Dokładnie tak.

                      Pamiętam jak po dużej powodzi na Wiśle parę lat temu (2010?) pomogliśmy znajomym zorganizować zbiórkę dla ich znajomych, którzy stracili w powodzi wszystko, łącznie z tym, że dom trzeba było rozebrać. Dzieciaki w wieku 4-9 najbardziej ucieszyły się z nowych łóżek i zabawek. Starszak nawet cieszył się za małym dla niego rowerkiem, bo jego rower odpłynął z wodą.

                      20.44
                • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 20:45
                  Nie, to nie ja pisałam. Ale ktoś tak...

                  O, już wiem... zla.m pisała.

                  • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 18:23
                    Pisałam, proszę o oto adres - są dane komu i jak pomagać, czego potrzeba itp. Jest też lista kont, co pewnie jest najprostsze gdy mieszka się daleko: www.facebook.com/groups/1975666422666440/?fref=ts
    • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 20:37
      Nasza księżniczka jutro zaczyna nową szkołę. Wszyscy sikamy po gaciach, bo nie licząc krótkiego epizodu na początku podstawówki, chowana była w szklarnianych warunkach prywatnej szkoły, przez całe lata skład osobowy w szkole był z jednej strony zmienny, ale była też stała grupa uczniów i przez całą edukację ci sami nauczyciele. Do tego od wtorku do czwartku czekają ją testy diagnostyczne. Księżniczka nie ma jakichś większych problemów z odnajdowaniem się w grupie, ale jest raczej introwertyczką, do tego nie wiem jak odnajdzie się w zupełnie innym świecie. Księżniczka zapewnia nas, że będzie dobrze, a my szczerzymy się nieszczerze mówiąc, że na pewno taaaak.

      20.39

      • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 20:53
        Będzie dobrze, wszak to Klamkasówna !
        Ale rozumiem Wasz stresik, nie wiedzieć czemu też czuję napięcie szkolne, choć u nas rok nieprzełomowy teraz. Cuś jakbym do szkoły wracała ?
        Bycie rodzicem nastolatka to przesrane jest, martwi się człowiek jak o przedszkolaka, tylko obiekt na dłużej i dalej z oczu znika. I udaje dorosłego, co jest w tym wszystkim najstraszniejsze. Normalnie przerąbane.
        • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 20:53
          20.53 wyszłam z wprawy w tych godzinach
        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 21:09
          Ta, i ten wzrok mówiący "czy wyście zdurnieli?!".

          21.11
      • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 20:57
        Bo będzie. Księżniczki tak mają, że dają radę. Fajnie, że jest pozytywnie nastawiona. A ta szkoła to będzie nowa dla wszystkich, czy też Księżniczka zmienia szkołę i doszlusuje do istniejącej już klasy?

        20:56
        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 21:08
          Księżniczka jest już starawa i jutro zaczyna liceum wink.

          Z jej szkoły to liceum wybrało dwoje innych dzieci, ale będą w innych klasach.

          21.10


          • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 03.09.17, 21:47
            No to spoko - wszyscy będą nowi. Jak nie ma problemu z zaistnieniem w grupie, to będzie lajtowo. Na pewno.

            21:47
      • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.09.17, 07:04
        Good luck, córko Klamkasa! Ja co prawda doświadczeń z prywatną edukacją nie mam, ale do gimnazjum poszłam pędem tam gdzie szli ludzie z podstawówki i tak się kisiłam; w lo zmieniłam zupełnie środowisko i odżyłam - to były najlepsze lata (no może nie licząc studiów, ale to szkoła na innych zasadach wink ). Będzie dobrze smile
        07:04
        • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.09.17, 13:26
          ^&^(*(*&^*%^&^%&^%*^&*(^& dobra zmiana. Dzięki aktualnemu rządowi, moje dziecko kolejny rok będzie chodzić na drugą zmianę (i dupolizowi dyrektorowi) i lekcje kończyć o 16. Ja pytam kiedy zajęcia dodatkowe? Wychowawczyni mętnie tłumaczyła dlaczego dyrekcja kolejny rok te same klasy wrzuciłą w drugą zmiane - zaczynam podejrzewać, że tej wywłoce też jest na rękę przychodzić do pracy na 12 a nie na 7:30....jestem wściekła do szpiku kości.

          13:26
          • ra-sowa Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.09.17, 17:36
            No wiesz, ona może nie mieć nic do gadania, w szkołach tak to właśnie funkcjonuje - oto plan a wy możecie go przepisać i koniec. Ja uczę w szkole i na plan nie mam wpływu najmniejszego. A jeszcze teraz, jak dobra zmiana rozrzuciła mnie po 4 odległych szkołach to już mam kosmos calkowity.
            Z planu mojej dzieciny też nie jestem zadowolona, ale ona już w 5 klasie i musi to ogarnąć sama.
            • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.09.17, 19:47
              To ja dla odmiany mam dobre wiadomości:
              Księżniczka poszła dziś pierwszy raz do nowej szkoły. Rano dopadł ją mały stresik i przejęcie, było "mamo, a możesz jednak ze mną iść?". Poszłam, znalazłam wychowawczynię i przekazałam nieletnią, pomachałam jak szła na apel. O 11:00 dostałam sms "Mamo tu jest SUPER!!! Mogę iść z dziewczynami do Maca???". Dzieci są przyjazne, miłe, bardzo ciepło ją przyjęły, wg młodej nawet chłopcy są fajni! Pani też jest ok. Mamy już plan lekcji - codziennie od 8 do 13, szkoła 2 minuty od bramy... Uffff
              Ja wysłałam przed chwilą CV, u koleżanki w firmie ruszyła rekrutacja... Trzymajcie (jeśli macie jeszcze coś wolnego do trzymania wink ) bo bardzo mam już dość!

              19:47
              • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.09.17, 20:57
                Nic się nie chwaliłaś, że córa zmienia szkołę (albo przegapiłam). Fajnie, że jej się podoba, oby tak dalej smile.

                Ja mam różne rzeczy wolne do trzymania, to potrzymam za twoją pracę, co mi się mają mięśnie marnować wink.

                U nas też pełen sukces - córka wprawdzie w Mac'u nie była (chociaż mają blisko), ale jest spokojna i optymistycznie nastawiona. I trochę zestresowana, bo od jutra testy kompetencji, ale o to akurat się nie boję, da radę.
                • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.09.17, 21:07
                  Super, że Twoja też zadowolona! Mniej super, że od razu ich męczą testami...

                  Chwaliłam się zmianą - nawet gadałyśmy, że obie nasze młode damy czekają małe rewolucje życiowe wink
                  Ale rozumiem. Dwie godziny temu zadzwonił kolega z pilną informacją, potem trochę plotkowaliśmy, pamiętam wszystkie dowcipy, ale o czym mnie informował nie mam pojęcia.

                  Mamy informację z poprzedniej klasy. Koleżanka sms-owała z młodą i doniosła, że doszedł nowy chłopiec do ich klasy i "mają z niego bekę". Kwintesencja tamtejszej atmosfery. Jejku jak ja się cieszę z tej zmiany!

                  21:06
                  • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.09.17, 22:01
                    O żesz... potwierdza się, że moja pamięć działa ostatnio poniżej nie powiem czego...

                    Testy czekają wszystkich (nie wiem czy wszystkich wszystkich, czy tylko wrocławskich) - władze robią statystyki odnośnie postępów uczniów w danej szkole. Statystycznie to poprawne, ale w kwestii poprawy jakości nauczania to g...

                    22.03
              • saszanasza Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 07:44
                Moja też pierwszy dzień w nowej szkole, ale z dziećmi ze starej klasy. Na razie optymistycznie nastawiona, ale to 4 klasa, więc nie wiem, jak to bedzie dalej.
                Meed week w której klasie masz swoją?
                Za pracę oczywiście trzymam kciuki
              • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 08:59
                mid.week napisała:


                > Ja wysłałam przed chwilą CV, u koleżanki w firmie ruszyła rekrutacja... Trzymaj
                > cie (jeśli macie jeszcze coś wolnego do trzymania wink ) bo bardzo mam już dość!
                >
                > 19:47

                Trzymam, niech wszystko będzie po Twojej myślismile

                08:59
            • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 04.09.17, 21:53
              Dyrekcja powiedziała, że nauczycielka bardzo oponowała przed zmianą sali a to był warunek, żeby dzieci chodziły na rano...nie wiem o co chodzi ale będzie ostry dym, bo o ile ja już się uspokoiłam to inni nie odpuszczą.

              21:53
              • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 04:07
                Niech będzie dym nad dymy, i niech coś z tego wyniknie. Choć niedawno czytałam artykuł że kazać się uczyć dzieciom od 8:00 rano jest wbrew naturze. Pracować też. Jesteśmy efektywniejsi w innych godzinach. Moja jest śpiochem porannym i była szczęśliwa kiedy chodziła na drugą zmianę.
                A mnie męczy bezsenność. Drugi dzień pracy i druga noc z pobudka ok 4... Ygh sad czy valerin o tej porze cokolwiek mi da?
                4:07
                • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 07:03
                  Zdążyłam przeczytać 3 rozdziały, pół forum, zdzemnac się 20 minut, wyjść z psem.... Kawa bedzie dziś my best friend.
                  Muszę się przyznać do strasznej rzeczy. Paputki z futerkiem to moje marzenie. Serio! Wypatrzylam je nad morzem i zapragnełam. Kicz nad kicie, ale na miłość nie ma lekarstwa...
                  7:03
                  • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 07:19
                    A to nie jest pełnia teraz? Bo też się obudziłam o skandalicznej godzinie. Pewnie dlatego, że nie musiałam wink
                    Paputki sobie kup. Nie ma sensu sobie odmawiać czegoś co się kocha bo cośtam. To tak, jak byś nie chciała być z cudownym facetem, bo ma np. owłosione plecy. Na miłość nie ma sposobu, trzeba się poddać smile

                    7:19
                • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 13:33
                  Ja jestem efektywna między 6 a 11 rano. No ale faktycznie młody miał luzackie życie rok temu, no to i teraz damy radę.

                  13:33
    • saszanasza Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 07:23
      Boże, boże bożusiu! Poszłam ci ja wczoraj na rozpoczęcie roku do młodszej, orzemierzyłam pół miasteczka w swoim nowym królewskim sweterku. Już prawie dotarłam, kiedy obok mnie zatrzymał się miły pan, wyjrzał zza szyby i krzyknął: księżniczko, księżniczko, zapomniałaś odczepić metki od sweterka!
      Normalnie o mało nie kazałam go ściąć za ten nietakt, a sama zapadłam się pod ziemię. Oczywiście książęta nic kuźwa nie zauważyły, chociaż po pałacu w sweterku się kręciłam czas dłuższywink
      07:23
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 07:26
        Hahahahahah 😁
      • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 07:32
        Saszka, dobrze że Cię widzę. Czy możesz mi podać nazwę komunijnego hotelu? Wiem, że na T wink ale to za mało. Koleżanka gwałtownie szuka. Byłaś zadowolona? Można polecić.
        Sorry za prywatę, ale od wczoraj na Ciebie poluję smile

        7:32
        • saszanasza Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 07:48
          Hej nisar! Hotel Trylogia w Zielonce, ale nie mam pojęcia, czy na dzień dzisiejszy mają tam wolne miejsca, bo ludzie poszaleli i rezerwują sale w dwuletnim wyprzedzeniem.
          Ja byłam zadowolona. Jedzenie dobre, atrakcja dla dzieci, jedynie organizacja stołu(opieka kelnerska) średnia. Nasz kelner był nieogarnięty. Tort czekoladowo-wiśniowy - rewelacja (chociaż przystrojenie średnie), ale goście (zazwyczaj niejedzący tego typu słodkości) prosili o dokładkę.
          07:47
          • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 07:52
            No właśnie, jej wypowiedzieli umowę tam gdzie miała rezerwację i na gwałt szuka czegoś nowego. Podrzucę jej, może się uda. Dzięki.

            7:52
      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 08:04
        Rycerz, w dodatku odwazny, a Tys go sciac chciala!
        8:04
        • saszanasza Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 09:02
          cauliflowerpl napisała:

          > Rycerz, w dodatku odwazny, a Tys go sciac chciala!
          > 8:04

          A nie mógłby sie po prostu zatrzymać i powiedzieć: księżniczko jakaś ty piękna, a nie tak z grubej rury moje mankamenty wskazywać!

          9:01
          • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 14:00
            Poszłaś moim śladem. Podobny numer wywinęłam wędrując przez miasto rodzinne w bluzeczce z powiewającą pomarańczową metką. Dawno to było a do tej pory rozbawiało mnie do łez
            Do tej pory, bo teraz zawiść mnie wzięła, że żaden książę, ani nawet żebrak nie ocalił mej czci komunikatem, że coś mi dynda. Niestety....

            14.00
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 12:19
        😂
        12:19
    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 08:34
      Znowu cudowności znalazłam. Idealne na jesień - książęce i cieplutkie kocyko-suknie wink Czy któraś księzniczka dzierga...?

      www.facebook.com/GOODHOUSEKEEPING/videos/838665909628365/

      Pięknie komponowałoby się z paputkami futerkowymi big_grin

      8:34
      • saszanasza Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 09:05
        mid.week napisała:

        > Znowu cudowności znalazłam. Idealne na jesień - książęce i cieplutkie kocyko-su
        > knie wink Czy któraś księzniczka dzierga...?
        >
        > www.facebook.com/GOODHOUSEKEEPING/videos/838665909628365/
        >
        > Pięknie komponowałoby się z paputkami futerkowymi big_grin
        >
        > 8:34


        O matko, jakie księżniczkowe!
        A księżniczka nie dzierga, wczoraj jedynie oglądała tutorial robienia pomponów, bo młodszej księżniczce pompon nie wyszedł i trzeba było ustalić przyczynęwink

        9:05
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 18:02
          Oj szkoda wielka - nikt się nie zgłosił w kwestii dziergania. Gdzież ja kupię takie królewskie pledy? Trza będzie włóczkę kupić i tutoriale oglądać - robota w sam raz na nadchodzącą jesień smile

          18:02
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 12:55
      Kotek nie ma nowotworu! Tomograf czysty! big_grin
      Oficjalne wyniki pod koniec tygodnia, ale weterynarz daje 99% pewności.
      Więc - padaczka idiopatyczna, przynajmniej chwilowo taką mamy diagnozę. Odpukać, kicia nie miała napadu od czwartku już. Mogę chyba wrócić do Krakowa i w piątek magisterki bronić smile

      12:55
      • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 14:03
        O !!!!
        Czyli super wieści. Obroń się grzecznie a w weekend poświętuj.

        14.02
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 12:22
        Super
        12:22
    • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 13:41
      Dziś byłam z młodym na tej komisji orzekającej o niepełnosprawności. Dość abstrakcyjne. Ale w miłej atmosferze, pani doktor nie doczytała dokładnie wyniku rezonansu ale jej wskazałam palcem big_grin stwierdziła "to zmienia postać rzeczy". Dziecko perfekcyjnie rżnęło głupa i na pytanie "gdzie mama?" tępo patrzyło w oczy lekarki big_grin - serio, nie uczyłam go tego wink

      Pewnie dostaniemy to orzeczenie, ani pani lekarka ani psycholog nie kwestionowały stanu dziecka, były lekko zdziwione jak zaczęłam opowiadać o układankach lewopółkulowych, matach sensorycznych, zagrożeniu dysleksją itp. itd. oraz stwierdziły, że naprawdę dużo zajęć ma młody więc pewnie się go da wyrehabilitować kiedyś na cacy. No nic.
      Grunt, żeby był papier, bo wtedy będziemy mieć za free komorę hiperbaryczną (te 10 zabiegów) i hipoterapię oraz parę innych rzeczy da się dzięki temu załatwić. Zobaczymy. Ponoć dzieci z orzeczeniem mają pierwszeństwo w rekrutacji do przedszkola.

      W końcu wróciło mi pozytywne myślenie.

      Marusia - wymizianka dla Kici. Wiedziałam, że będzie dobrze smile (trzymam kciuki za brak napadów)

      13:41
      • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 14:05
        Kolejne dobre wieści.
        Wyciśnij z systemu do się da dla Zulejka. Mniej będzie dla Rydzyka i innych pijawek obleśnych.
        I mam prośbę osobistą - napiszesz cuś o tym roztworze Delbeta, bardzo mnoe zainteresowałaś. Magnezu nie mam w sobie nic a nic sad.

        14.05
        • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 21:58
          Zasadniczo posiłkowałam się tą stroną, ale jak wpiszesz hasło w google to Ci wyświetli dużo ciekawych informacji.

          jarek-kefir.org/2014/04/29/duze-dawki-magnezu-lecza-choroby-emocji-i-psychiki/

          To roztwór chlorku magnezu - ma uzupełniać braki smile miałam bardzo duże niedobory magnezu. Po 3 tygodniach picia tego roztworu wyniki - ponad normę (czyli w normie - bo moja rodzinna mówi, że jeśli w wynikach jest ponad normę to w organizmie jest w sam raz). Nie wiem czy ktoś to podważa czy nie - sprawdziłam na sobie i wiem, że skutkuje. Przestałam mieć nastroje depresyjne, o wiele lepiej się czuję, mam chęć do działania itp. także ja polecam.
          33,3g chlorku magnezu (ja daję 34g bo nie mam wagi tak dokładnej) rozpuszcza się w litrze przegotowanej i przestudzonej wody - i ten roztwór przelewa się do szklanej butelki i trzyma w lodówce. Dawkowanie: 4x25ml na dobę. Można dolać te 25ml do wody z cyryną (niedużo - ze 100ml) lub soku z pomarańczy. Ja tam lecę szoty akurat mam kieliszki takie w sam raz. Moim zdaniem - spróbuj.

          21:58
          • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 23:05
            A gdzie kupujesz chlorek magnezu ?
            Chcę spróbować, moje nastroje nie nadają się do opisywania na forum a skaczące mięśnie żyją własnym życiem. Skurcze nocne też zaliczam.

            22.05
            • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 20:58
              na ichemia - biorę stamtad i chlorek i siarczan(magnezu) i sól himalajską i wit. C

              20:58
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 18:00
        Kapitalnie - niech się mały Zulejek kuruje, rehabilituje i diagnozuje.
        Same dobre wiadomości ostatnio spływają! Czyżby jakieś zmiany w passie? Niech już tak zostanie i proszę o więcej i więcej...

        Jutro mam rozmowę o pracę.
        Księżniczka ciągle zachwycona szkołą

        18:00
        • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 18:03
          O, to i za Midłika kegle ściskam. Niech się uda !

          18.03 śpiąca królewna coś dziś jestem a to dopiero osiemnasta
          • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 18:06
            Trzymaj! A ja chyba sobie dziś szałwię spalę smile

            18:06
        • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 18:36
          To ja też ściskam kegle, za Midłika i Marusię. Za kota też jeszcze potrzymam.

          U nas też wrażenia nadal ok, test z niemieckiego wg księżniczki był prosty jak drut, tylko na dojazdy tramwajem narzeka (nie przywykła do dojazdów, w szczególności samodzielnych, a tu akurat nikomu do jej szkoły nie po drodze wink).

          18.38
        • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 21:46
          Zaciskamy co się da smile w kwestii powodzenia rozmowy o pracę rzecz jasna.

          21:46
    • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 18:43
      Księżniczki i królewny, spuścić Was z oczu, to potem człowiek spędza popołudnie nadrabiając i się boi, że się z gratulacjami nie obrobi big_grin Przede wszystkim hurra dla małego Zulejka i kota Marusi. Świetne wieści. Aqua_de_coco, trzymam kciuki za rozwój maluszka, naprawdę jest jeszcze na tyle mała, że układ nerwowy i komórki mózgowe rozwijają się jak dzikie, także w kierunku wyrównania deficytów. Więc niech się stanie cud.

      Poza tym gratuluję: udanych urlopów, udanych początków szkoły, rycerzy, co na ulicy od razu rozpoznają księżniczki, zaproszeń na rozmowę o pracy (tego zazdraszczam wink ) oraz spektakularnych zwycięstw i puchnących z dumy amantes smile

      18:43

      A sama się pochwalę, że jeszcze 3 tygodnie i mój urlop. big_grin big_grin
    • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 22:40
      No nie mogę. Ogryzła narożnik. A jak się na nią wnerwić jak siedzi tak? I wlepia wzrok...nooo? Jakiś patent? big_grin

      https://s26.postimg.org/sgwhvh3u1/21273655_1477694368933240_4745263760868118352_o.jpg
      • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 22:58
        Wygląda jak maskotka.

        Złościć się nie ma sensu z dwóch powodów (a nawet trzech): niezdrowo, nie służy urodzie, a wg behawiorystów jak nie złapiesz na gorącym uczynku, to zwierz nie ma pojęcia o co ci chodzi. Chyba, że złapałaś, to... nie wiem. Ja na futra też nie umiem się złościć. Pogonić jak idą w szkodę to owszem, ale wnerwiać się nie umiem.

        23.00
      • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 05.09.17, 23:12
        Ona ma minę- ale o co chodzi ? smile
        Po pierwsze jej pańcia ma więcej tych narożników, to cuż tam o jeden wojować. Ponadto pies posadzony w tym miejscu odwraca uwagę od narożnika, nikt normalny nie zauważy. A zdjęcie rozbawia mnie do łez, Twoja psica jest absolutnie doskonała. Patrzy tak, że łzy mi lecą ze śmiechu wink.

        23.12
        • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 06:50
          Dokładnie, to jest mina: "ja nie wiem, kto mógł zrobić tak ohydną rzecz? przecież pańcia wie, że JA nigdy nie zniżyłabym się do ogryzania czegoś takiego." Cudna jest. Naklej brązową łatkę, nikt nie pozna.

          Dzień dobry o nieludzkiej porze. Takie wstawanie to źle robi na urodę. Ale cóż...

          Miłego dnia.

          6:50
          • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 08:46
            Z księżniczek przynajmniej może promienieć wewnętrzne piękno, niezależnie od pary i stanu ciała i umysłu wink.

            8.48
            • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 13:07
              O królowo matko, promieniować. Słynne "piłeś, nie pisz" powinno też funkcjonować pod postacią "nie piłeś jeszcze kawy, nie pisz".

              Super wieści midłiku, trzymam dalej, aby całość zakończyła się sukcesem.

              13.09
          • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 09:43
            Dokładnie, taka dostojna poza, cudna jest big_grin
            09:43
      • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 07:08
        Jaka ona jest piękna big_grin
        7:08
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 12:55
        Ona tylko pokazuje łapką - "o, tutaj się zepsuło!"
        Ja nie wiem jak można wyciagnąc od razu taki krzywdzący wniosek, że to ona ogryzła...
        Wytramoś ją za uchami w moim imieniu!
        12:55
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 13:09
        Urocza.
        Mina mówi wszystko. "To nie ja" 😂
        13:09
    • agua_de_coco Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 10:20
      Matkoświnto, jak ja nie lubię się pakować... Mam bety rozgrzebolone na pół pokoju i tak się snuję i co chwilę odrywam uncertain
      Mid, trzymam kciuki za rekrutację.
      Marusia, krajanko-mieszczanko wink, bardzo dobra wiadomość z kotem, trzymam nadal za polepszające się samopoczucie.
      Jak tam dziatwa szkolna po pierwszych dniach?
      10:20
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 12:53
        Dziękuję każdej trzymającej!
        Rozmowa była super, ludzie zyczliwi, zakres obowiązków fajny bo urozmaicony. Pani kierownik będzie mnie rekomendowała zarządowi. Mam dostać odpowiedź w przyszłym tygodniu.
        12:53
        • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 21:48
          No to niech odpowiadają smile
          Trzymam również.
          21:48
        • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 21:59
          O matko, to tez przegapiłam. Trzymię!!!
          21:59
    • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 06.09.17, 13:07
      Dzień dobry Księżniczki.
      Troche mnie nie było a tu tyle wieści...
      Gratuluje małemu Zuleykowi udanej komisji. Bierzcie I wyciskajcie z tego orzeczenia ile sie da. I super że twierdzą że da sie młodego wyrehabilitować na cacy...
      Kotkowi Marusi dużo zdrowia życze i super że tomograf nic nie wykazał. A Ty Kochana zaliczysz wszystko śpiewająco 😊
      Aqua Twoja córcia jeszcze malutka i może wystartować z dnia na dzień. W tym wieku dziecko rozwija sie dość dynamicznie więc jeszcze wszystko może sie zmienić. Trzymam kciuki.
      Kalafiorowej gratuluje kolejnego udanego rajdu I Amante racje ma że z dumy puchnie.
      Gratuluje udanych pierwszyvh dni w szkole małym Księżniczką...
      Do tego współczuje problematyczbych reform, smutnych powrotów do pracy. I bezsenności...

      A u mnie?
      Dużo sie działo.
      Nie zaglądałam, ponieważ sie uczyłam. Do tego dom, ogród, rodzina książęca...
      Zdałam egzamin teoretyczny na prawo jazdy z wynikiem 74/74(wymagane 68).
      Więc nauka była owocna. Z praktycznym już będzie o wiele gorzej. Dużo jeszcze sie mieszam, panikuje za bardzo...
      Zobaczymy. W poniedziałek poznan termin kolejnego egzaminu więc kciuki mile widziane...
      Do tego ciągle walcze z młodym i kupą na nocnik. Siku zrobi normalnie, kupe też zawoła ale już nie zrobi na nocnik tylko w gacie wali...
      To jest tak:"Mama kupe". Sadzam na nocnik, siedzi dłuższą chwile i za moment:" schowała sie spowrotem. Nie zrobie." I kończy sie na tym że wali W majtki jak nie zauważe...
      Nie mam siły. A młody już 2 lata i 10 m-cy.
      Helpunku 😮
      Zaczyna sie sezon buraczany i od jutra będę przerabiać.
      Mąż w urlop do pracy za granice jedzie na 5 tygodni. Na koniec września I już w ogóle wszystko będzie na mej księżniczkowej głowie...
      Na laser musze jeszcze z młodym pojechać zanim małżonek mi wyjedzie...
      I tak ciągle cuś.
      Pozdrawiam siostry Księżniczki 😘
      13:07
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 06:52
        > Zdałam egzamin teoretyczny na prawo jazdy z wynikiem 74/74(wymagane 68).


        Gratulacje!!! No to zawyżasz nam tu poziom, ja chyba nigdy niczego nie zdałam na maksymalną punktację wink
        Z praktycznym to lepiej się nie śpieszyć, okrzepnąć za kierownicą i dopiero wtedy iść.

        Historia z nocnikiem i bawiącą się w chowanego kupą - made my day big_grin big_grin big_grin

        Pochwal się co robisz z tych buraków, może też się skuszę. Buraki lubię bardzo ale nie mam na nie za wiele pomysłów. Cwikła, barszczyk...

        6:52
        • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 11:43
          Z buraków właśnie dziś robię sałatkę.
          Tarte buraki, papryka czerwona i cebula. Zalewam zalewą i w słoiki.
          Zrobię jeszcze same tatre na barszczyk i na pewno takie malutkie w zalewie jak na pikle i potem do sałatki super...
          Z egzaminem praktycznym się nie śpieszę bo mam spore braki i nie czuję się gotowa na egzamin. Chociaż instruktor mnie naciska i nawet nie chce abym godzin dokupowała bo mówi że nie będzie tragedii. Ja mówię że będzie i już. Mieszam się, nie jestem pewna tego co robię i jeszcze trzeba się pouczyć...
          Pozdrawiam
          11:43
      • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 18:12
        Wiesz, może odpuść młodemu na chwilę. Nie ciśnij, nie przypominaj. Jak zrobi coś do nocnika - chwal pod niebo, jak nie zrobi - luuuz. Jak masz nerwa z kupą, to wróć do pieluszek - chodzi o to, żeby robienie kupy nie było u niego wymuszone, skojarzone ze stresem, z tym że mama jest niezadowolona itp. Lepiej niech dłużej nosi pieluchy niż ma mieć traumy, bo to zdrowe nie jest. Daj na luz, a za chwilę się zdziwisz jak ładnie załapię. Daję słowo, do osiemnastki nie będziesz pieluch zmieniać wink
    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 12:39
      Hej ho!
      mam nieformalne info, ze na 99% mam tę nową robotę!
      byłoby na 100% ale dziewczyna, która maja zwolnic powiedziała własnie ze jest w ciazy. Ale i tak juz mówi ze pójdzie na L4 więc... tak czy owak, jak nie dzis to za 2,3,4 miechy.

      Czy któras wie jak to jest z wypowiedzeniami? Jak składam np 10 wrzesnia (a mam okres wypowiedzenia 1 miesiąc) to kończę współpracę 10 października czy liczą się pełne miesiące? wypowiadam we wrześniu i pracuję do końca października?

      12:39
      • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 12:48
        Nie. Bieg wypowiedzenia zaczyna się 1 października i trwa do końca miesiąca.

        12:48
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 13:36
          Tak myślałam. Trudno, jakoś to przeżyję wink
          13:35
          • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 13:48
            Midłiku ! Jesteś Wielki !
            Doskonałe wieści.

            13.48
            • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 14:11
              Jeszcze się nie cieszę, to info spod stołu. Jestem murowaną kandydatka ale ta ciąza... No coż, mam nadzieje ze to tylko odwlecze w czasie moje odejscie, ale go nie przekreśli.
              • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 14:22
                Daj znać, jak już będziesz pewna. Trzymam kciukismile
                • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 18:08
                  Mam to!!!
                  Ufff. Jak najszybciej mnie chcą wink
                  18:07
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 18:14
                    G R A T U L A C J E!!!!


                    18:14
                    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 21:38
                      Ciągle nie mogę uwierzyć, że zrobiłam na kimś takie wrażenie, że od ręki chce mnie zatrudnić.
                      Muszę popracować nad samooceną. Przez ostatnie pół roku jedyny komunikat zwrotny jaki dostawałam to " no nie... wszystko źle, przecież to trzeba jeszcze raz napisać!" od czegoś takiego można stracić wiarę w siebie sad
                      21:38
                      • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 21:41
                        Gratuluję bardzo. I bardzo zazdroszczę.

                        21:40
                      • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 10:10
                        mid.week napisała:

                        > Ciągle nie mogę uwierzyć, że zrobiłam na kimś takie wrażenie, że od ręki chce m
                        > nie zatrudnić.
                        > Muszę popracować nad samooceną. Przez ostatnie pół roku jedyny komunikat zwrotn
                        > y jaki dostawałam to " no nie... wszystko źle, przecież to trzeba jeszcze raz n
                        > apisać!" od czegoś takiego można stracić wiarę w siebie sad
                        > 21:38

                        Nie chcesz wypowiedzieć umowy od zaraz, za porozumieniem stron?
                        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 11:11
                          Chciałabym tak ale raczej nie zgodzi się - nie pozwoli mi odejść przed audytem. Za duży kaliber wydarzenia i za dużo rzeczy do ogarnięcia w tym czasie. Zapytac pewnie nie zaszkodzi, ale wątpię... Na razie milczę, poczekam na podpisanie umowy z nowym pracodawcą.
                          11:11
                          • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 11:40
                            Rozumiem. Przynajmniej nastawienie podczas audytu będziesz miała lepsze (to już mnie nie dotyczy, jeszcze tylko...). Super, gratuluję!smile
                            11:40
                  • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 22:11
                    Cudowna wiadomość! Gratulacje!

                    Chciałabym widzieć minę twojego szefa, jak mu wręczysz wypowiedzenie big_grin.

                    22.13
                    • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 07:38
                      Ja tak samo.
                      Liczę na szczegółową relację.
                      Gratuluję Midłiku, powinnaś być z siebie dumna i wpaść w samozachwyt. Serio serio.

                      07.38
                  • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 11:20
                    Gratuluję. Zuch Księżniczka. Bardzo się cieszę i wznosze toast pyszną kawą 😁
                    11:20
      • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 21:01
        Brawo smile

        21:01
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 21:00
      No, księżniczki, proszę o kciuki - jutro ok. 10 się bronię!
      A dziś drukowałam pracę - jak już jedną czwartą wydrukowałam, to drukarka zassała papier i nie mogła wypluć. Drukarka zepsuta, a ja, zamiast zapłacić 16 złotych za oprawę w sklepiku obok, musiałam zapłacić za drukowanie na mieście i za oprawę - też na mieście!
      Drukarki to zło.

      21:00
      • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 21:35
        Trzymam!!!!
        (swoją drogą jak to - dziś drukowanie pracy, a jutro obrona...??? https://emotikona.pl/gify/pic/robak.gif

        21:34
        • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 21:46
          W drodze wyjątku - sekretariat zrozumiał, że sytuacja rodzinna (kot to przecież rodzina!) i nie było mnie w mieście, żeby dostarczyć wszystko wcześniej.

          21:46
          • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 22:03
            aaaa to fajowski sekretariat!
            za moich czasów (muszę już być okropnie stara skoro używam tego zwrotu!) panie warczały, prychały i baliśmy się że pogryzą. Nie - żartuję, nie było aż tak źle. Ale oddawanie pracy dzień przed nie przeszłoby nigdy w życiu.

            Jak kicia się ma?

            22:03
            • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 22:14
              Nie wiem jak u Marusi, ale dzisiaj funkcjonują te wszystkie systemy USOS, więc praca funkcjonuje sobie elektronicznie i wydruk, to w pewnym sensie formalność.
            • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 22:19
              Ale wiesz, promotor już ją ma jakiś czas, jest zatwierdzona przez wszystkich świętych smile to tylko się drukuje dla formalności, po obronie i tak się ją z sekretariatu odbiera. A nasze panie z sekretariatu są kochane!
              Kicia, całe szczęście, ma się dobrze.

              22:19
      • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 22:15
        Rzuć komisję na kolana! smile

        22.18
      • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 11:25
        Będę trzymać. Będzie dobrze, a komisja padnie z wrażenia na kolana...
        11:25
    • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 22:26
      Moja królewna widziała dziś okropny wypadek. Z 12 piętrowca, z samego dachu, spadł kot! Poleciał na trawnik i gruchnął o ziemię. Nie było krzaczków ani niczego innego co by spowolniło upadek. Pobiegła ratować malucha, tam zobaczyła prychajacego kota i bała się go ruszać. Po chwili zjawił sie mały chłopiec-właściciel. Moja kazała mu zadzwonić po rodzica i ratować kota. Tata się zjawił szybko, kot w tym czasie usiadł. Zabrali go do weterynarza. Młoda z koleżankami czekały cały ten czas pod ich bramą na wieści. Okazało się, że kot nie ma nic złamanego, nie ma obrażeń wewnętrznych, jest potłuczony, w szoku ale cały i zdrowy! Jestem w szoku.... 12 pięter!!!

      22:26
      • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 22:40
        Podobno największym zagrożeniem w trakcie takich wypadków nie jest wysokość, tylko przeszkody, od których kot może się odbić (suszarki na pranie/talerze satelitarne itp.). Za niska wysokość też nie jest dobra, bo kocina może nie zdążyć się obrócić jak trzeba.

        Co ten kot robił na dachu?!

        Moja księżniczka zakończyła dzisiaj fazę testów. Sprawdzają te dzieciaki jak jakieś konie wyścigowe. Jeszcze rozumiem testy z języka, bo służą przyporządkowaniu do grup, ale pozostałe służą wyłącznie statystkom i rankingom szkół. Szkoda dzieciaków, bo to przeżywają, stresują się zamiast poznawać nowe otoczenie w komfortowych warunkach.

        22.42
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 22:58
          Kot "wychodzący". Balkon mu wprawdzie osiatkowali ale go puszczają na klatkę kiedy chce. No i zdarzyło się, że polazł na strych a tam znalazł wyjście na dach. Wg relacji córki właściciele byli tak przerażeni, że raczej już kici nie wypuszczą z domu. Mam nadzieję.

          Wkurzają mnie te wszystkie testy niczemu nie służące. Rankig szkółpowinno się badać zadowoleniem uczniów.
          Moja poprzednio chodziłą do SP z pierwszej trójki. Było beznadziejnie. Teraz poszła do SP z dlaszych pozycji. Wrażenia:
          - pani od przyry jest super, tak fajnie mówi o roślinach, że aż się chce je sadzić
          - pani od histy jest wymagająca, ale bardzo ciekawie opowiada
          - pani od wf kazała kupić oddychające i lekkie ubrania, bo planuje robić extra zajęcia na sali do jogi (sala do jogi !!!???!!!)
          - z info od "starych wyjadaczy" nauczyciele są wymagający ale jest mało zadań domowych (w poprzedniej siedziałyśmy na zadaniami do 21:00)
          - pani od matmy (wychowawczyni) pyta siedem razy czy każdy rozumie
          - będą mieli drugi język w ramach szkolnych zajęć dodatkowych
          - obiady kosztują 4,5 a nie 7
          - w klasie jest 18 a nie 25 uczniów...
          oby tak dalej

          22:58


          • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 07.09.17, 23:12
            Ja jestem kocia panikara. Moje też "wychodzą" na klatkę, ale: klatka jest pro-kocia, takich wychodzących kotów jest u nas w sumie 9 na pięć mieszkań, bo ustaliliśmy, że koty mają frajdę z socjalizacji, i wszystkim to pasuje - znamy się i wiemy, że futrzaste są bezpieczne, każdy pilnuje wchodząc, żeby nie wypuścić jakiegoś uciekiniera itp. itd (jedno jedyne wynajmowane mieszkanie ma właścicieli, którzy dbają o nasze koty wink). Ale w klatce 12-piętrowca?! Po historiach o studencie, który prał takiego "wychodzącego" kota w pralce i pokazywał to na youtubie? Mam nadzieję, że ich to oduczy ryzyka sad.

            A w kwestii szkół - podobno te z pierwszych trójek jadą na nadmiarze pracy własnej i korepetycjach. Zobaczymy wink.

            23.15
      • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 07:32
        12 pięter?! I nic mu nie jest? Cud...
        A ja się boję o moją, jak na dwumetrową szafę skacze.
        Dwie-dwie i pół godziny do obrony. Nerwy!!!!

        7:32
        • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 07:43
          Będzie dobrze.
          Zakończysz dzień utytułowana, dumna i szczęśliwa smile
          07.43
        • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 09:31
          TRZYMAM!!!!

          9:31
          • nisar Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 11:02
            No dobra, mogę się wziąć za pierogi - przedtem trzymałam kciuki smile
            Marusia, jak tam wrażenia? Bo że obroniłaś, to raczej jestem pewna.

            11:01
            • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 11:12
              No właśnie! Gdzie marusia? Weszłam sprawdzić czy dostała 5 czy 5 w koronie, a tu zero informacji sad
              11:12
              • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 11:46
                Marusia pewnie z innymi już nie studentami poszła świętować. Czy są jakieś kamerki na krakowskim rynku ? Ta najwyzej podskakująca i najszerzej usmiechnięta to musi być Marusia !!!

                Wróci pewnie po weekendzie wink, jak przywyknie do tytułu. Nasza krew !

                11.46
                • marusia_ogoniok_102 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 11:53
                  Jestem! Obronione na 5 big_grin
                  No. Tutorial skończony. Teraz czas na szukanie pracy... względnie dorosłe życie...
                  ...co tu robić dalej?

                  11:53
                  • pade Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 11:56
                    Gratulacje!!big_grin
                    Co robić dalej? Na razie - świętowaćsmile

                    11:56
                  • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 17:12
                    Wielkie gratulujacje, księżniczki to mądre osobki 👍gratulacje też dla angeiki i mid.lika. Bardzo miło czyta się takie wieści. Ja się pochwalę małym sukcesem - udało mi się WRESZCIE uzgodnić z klientem zakres zmian w systemie. 6 dni przed testami 😉 to i tak niezły wynik.
                    • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 23:57
                      A dziękuję 😊
                      Proszę trzymać kciuki, kegle i co się da za mój praktyczny. Poprawka z tego gorzej zaboli boli sporo droższa...
                      23:57
                  • klamkas Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 17:15
                    Gratulacje!

                    17.17
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 19:21
                    Gratulacje!!! smile
                  • mid.week Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 20:35
                    Suuuuuuper!
                    Twoje zdrowie!
                    (mam szampana)
                    20:35
                  • cauliflowerpl Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 21:30
                    Żyć! Pewnie nie uwierzysz, ale dopiero TERAZ się zaczyna big_grin
                    Gratulacje!
                    21:29
                  • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 23:59
                    Wielkie gratulacje. My wiedziały że tak będzie 😊
                    Brawo Ty i wnoszę toast piwem malinowo cytrynowym.
                    23:59
                  • gama2003 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 09.09.17, 13:43
                    Gratulacje !
                    Teraz nie myśl o przyszłości, czas na świętowanie smile.

                    13.43
        • angeika89 Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 11:30
          Jak tam Marusia?
          11:30
      • zla.m Re: Która Godzina.... Znów - 4.0 08.09.17, 20:49
        Mój kot kiedyś wypadł przez okno (to było w czasach, kiedy w ogóle nie wiedziałam, że okna można/trzeba osiatkować) - chciał złapać gołębia. I okazało się, że ptaszki fruwają, a koty nie... Mieszkałam na drugim piętrze, z sercem w gardle zbiegłam na dół. Kot siedzi, oszołomiony, ale cały. Dookoła niego kilkoro dzieci: "Proszę pani, ten kotek spadł z nieba..!"
Pełna wersja