proszę o pomoc

05.10.04, 11:25
Witam, jestem stałą czytelniczka tego forum.
Wiem, że są tu osoby, które staraja się pomóc innym. Dlatego poproszę o
poradę. Stosowałam kilka lat tabletki antykoncepcyjne ale ze względu na
starania o dzidziusia odstawiłam je. I tu się zaczyna koszmar. Chciałam
odczekać 3 miesiące na wyregulowanie organizmu ale.... Nasze życie erotyczne
leży w gruzach. Od globulek dostaje natychmiast drożdży.... Prezerwatywy
(testowalismy unimil i durex) pekaja nam w powalającej większości przypadków.
Jak czytam, że ktoś używa prezerwatyw kilka lat bez problemów to aż trudno mi
w to uwierzyć. Na 6 razy nie pękało nam tylko 2. Nie wiem co jest nie tak -
robimy wszystko zgodnie z instrukcją. Mój mąż ma wszystko z normalnych
rozmiarach.... Może któraś z Was wie w czym tkwi problem? Teraz po prostu
unikamy się ale to nie jest wyjście.... Może ktoś potrafi coś rozdądnego
doradzić?
    • karinka17 Re: proszę o pomoc 05.10.04, 11:27
      wziąść się za dzidziusia wink

      wszystkie zanki świadczą że to właśnie powinniście zrobić a nie regulować
      organizm!

      a co do gumek....może jakieś partie przeleżane, albo złe uzytkowanie...
      nam pękła tylko raz za....6 lat!
      • kbart Re: proszę o pomoc 05.10.04, 11:30
        nam tez pękła raz w cigu kilku lat.Ale to źle załozyl mąż.
        Myślę ze albo partia jakas nie taka albo źle zakladacie, zapewne.
      • devil1981 Re: proszę o pomoc 05.10.04, 11:30
        albo nie umieją zakładac. Nie chce mi sie wierzyć w takie pękanie gumek.
        • michiko mnie również nie chce sie wierzyc 05.10.04, 11:34
          w pękanie gumek
    • mugolanka Re: proszę o pomoc 05.10.04, 11:34
      Wam się nie chce wierzyc a ja mam poważny problem. Stare nie były bo zawsze
      kupowane w aptece i z róznych partii no i sprawdzana data ważności. Czy
      zakładane są nie tak? - nie wiem - robimy to dokładnie tak jak w instrukcji...
      Beznadziejnie mi jest naprawdę. Nie potrafię znaleźc przyczyny.
      • devil1981 Re: proszę o pomoc 05.10.04, 11:42
        ja sądzę że to NIEMOZLIWE żeby wam ciągle gumy pękały. Zle je stosujecie i tyle.
        Ja uzywalam roznych i tanich i drogich i żadna nigdy nie pekła. U moich
        znajomych rózniez są to przypadku rzędu raz na kilka lat.
    • mugolanka Re: proszę o pomoc 05.10.04, 11:47
      no tak.... tylko co wtakim razie jest źle?...
      • michiko hehehe poćwiczcie 05.10.04, 11:48
        zakładanie na dużym bananie
        hehe
        • eklon Re: hehehe poćwiczcie 05.10.04, 12:09
          Zrób sobie badania, bo podobno czasami niektóre kobiety, a właściwie ich flora
          bakteryjna, tak działa, że niestety gumki nie wytrzymują. Podobny problem miała
          moja znajoma, okazało się, że miała jakiś enzym, który powodował zniszczenie
          warstwy lateksowej. Brała na to jakieś globulki i wszystko wróciło do normy.
          Może warto ruszyć w tym kierunku!
          • neospasmina Re: hehehe poćwiczcie 05.10.04, 12:20
            Czasami też pękają w połączeniu z globulkami;
            albo kiedy gra wstępna nie jest wystarczająco długa, aby doprowadzić kobiete do
            pełnej gotowości (+wilgotności pochwy);
            może spróbuj stosować żel intymny (np. K-Y lub Feminum), żeby zmniejszyć tarcie.
            I nie przejmujcie się az tak bardzo - najwyżej osiągnięcie zamierzony cel
            trochę wcześniej;
            pzdr!
    • ala011 Re: proszę o pomoc 05.10.04, 12:26
      Moze za bardzo wciaga ja na .... i nie zostawia powietrza ma koncu prezerwatywy
      i wtedy jest zby napieta.My z mezem od samego poczatku je uzywamy ( nie jestem
      zwolenniczka pigulek) i na poczatku nam pekaly bo wlasnie za bardzo je wciagal.
      Nic innego mi do glowy nie przychodzi.

      Pozdrawiam
    • mugolanka Re: proszę o pomoc 05.10.04, 12:44
      Bardzo dziękuję Wam za rady smile To super, że można tutaj liczyć na normalne
      porady a nie tylko drwiny jak dzieje się na innych forach.
      Może rzeczywiście mam takieś enzymy w sobie?.... nawet nie słyszałam o takiej
      możliwości ale skoro wystąpiła taki przypadke to może i ja też to mam... bo
      jesli chodzi o zostawianie miejsca na czubku to dbamy o to żeby było (nawet
      troszkę więcej niż sam pojemniczek) i żeby nie było w nim powietrza, więc to
      chyba nie to.... a przejmujemy sie niestety bardzo bo to nie będzie pierwsze
      dziecko i boimy się żeby nie było bliźniaków zaraz po pigułach.... a po latach
      beztroskiego seksu na pigułach straaasznie ciężko pogodzic sie z
      niedogonościami zabezpieczeń typu gumka lub globulki.
      No a jeśli dzidziuś byłby rzeczywiście teraz to boimy się, żeby od razu po
      pigułach nie były bliźniaki bo to nie będzie pierwsze dziecko w naszej rodzinie
      a warunki takie sobie....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja