Jakie szanse ma małżeństwo ???

    • rosapulchra-0 Re: Jakie szanse ma małżeństwo ??? 02.06.17, 12:35
      Jest jeszcze jedna kwestia. Młodzi jeszcze nie mają dzieci - tak zrozumiałam. Jeśli pojawi się dziecko na horyzoncie, zarówno pani, jak i panu może się zmienić optyka.
    • po-trafie smutne 02.06.17, 12:48
      Smutne jest to, co piszesz. Bardzo.

      "zagryza zeby robi dobra mine do zlej gry", "mozna sie przemeczyc"? Jak dla mnie szczesliwe zycie polega na minimalizowaniu takich sytuacji. Jesli znajduje sie w sytuacji, gdzie musze sie przemeczyc, gdzie musze zrobic dobra mine do zlej gry - znaczy ze gdzies sie zgubilam.
      Dlaczego mialabym sie stawiac w nieprzyjemnych sytuacjach wbrew sobie?
      Jak to sie stalo, ze jestem otoczona ludzmi, ktorzy oczekuja ode mnie, ze sie w takiej sytuacji postawie?

      Ani maz, ani rodzina, ani rodzina meza nie oczekiwaliby ode mnie czegos, z czym czuje sie zle. Podobnie jak ja nie naciskam swiata wkolo, zeby bez jakiegos wyraznego powodu robil cos wbrew sobie:
      - jesli nie chcesz byc na moim slubie, urodzinach, komunii czy pogrzebie, to nie badz. Wyslij szczera kartke, zadzwon, pogratuluj, wyraz radosc. Zrobmy kiedyindziej cos, co nas laczy. Albo jesli nie czujesz radosci, to nic nie rob - tez dobrze. Bycie gdzies na sile psuje dzien;
      - jesli zle sie czujesz w moim mieszkaniu, czy w restauracji - powiedz i zrobmy cos innego. Moze wolisz spacer, basen, albo wspolne usiascie w parku?
      - nie czuje sie dobrze w domu tesciow, a mezowi marzy sie zebysmy wspolnie spedzili czas? Znajdzmy neutralny grunt, spotkajmy sie milo tam. Dzien na lodce, dzien na wyciecze, wynajecie domku wczasowego wspolnie na weekend. Zawsze jest miejsce na jakies rozwiazanie.

      Zycie jest naprawde zbyt krotkie, zeby je spedzac na sytuacjach, w ktorych nie chce sie byc. Czasem trzeba isc samemu z soba na kompromis - chce zarabiac pieniadze, nie jestem najbardziej zadowolona z siedzenia w miejscu z klimatyzacja. Latem ide na kompromis sama z soba, siedze w biurze z klima. Trudno.
      Nie chce musiec podobnie sie czuc w zyciu prywatnym.

      Naprawde do tego wychowujecie dzieci?
      • lusitania2 Re: smutne 02.06.17, 13:03
        po-trafie napisała:


        > Naprawde do tego wychowujecie dzieci?

        jak widać po odpowiedziach w wątku - pewnie właśnie tak wychowują.
      • majaa Re: smutne 02.06.17, 15:42
        Owszem, kompromis to dobre wyjście, ale... na pewno nie jednostronny. Jeśli jedna strona w związku w zasadzie nigdy nie ma ochoty iść na kompromis ani znaleźć jakiejś płaszczyzny porozumienia, to zastanawiam się, po jakie licho w ogóle w ten związek wchodziła. Jestem przekonana, że taki skrajny egoizm prędzej czy później obróci się przeciwko egoiście.
        • marysia460 Re: smutne 03.06.17, 09:33
          z tego co wiem to nie chodzi o imprezy co tydzien , jest to kilka razy do roku , uroczystości tylko najważniejsze i dotyczące najbliższej rodziny , rodzina nie jest bardzo liczna
          A , oprócz tego, ze facet chodzi sam na uroczystości to jeszcze sam kupuje prezenty ,prezenty dla swojej rodziny , żona mu w tym nie pomaga , żona kupuje dla swojej rodziny, tak było np gdy szli na "swoje " komunie.

    • letnia_noc Re: Jakie szanse ma małżeństwo ??? 03.06.17, 11:48
      Tarota postawic wink
      A powaznie, jezeli im to pasuje, to czemu nie?
    • ladyjane Re: Jakie szanse ma małżeństwo ??? 03.06.17, 15:13
      Whatever makes them happy...
Pełna wersja