koleandra O księdzu po kolędzie 09.01.05, 15:53 A kto księdza po kolędzie nie ugości dziś karkówką już od jutra świecił będzie pod kościołem gołą pupką. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Do Koleandry 09.01.05, 22:19 A kto będzie głosił w innym wątku Żem jest wielka, pulchna baba Temu zwiędnie wszystko bez wyjątku Zanim się doczeka rana ) Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka O egzaminach 09.01.05, 22:58 Pani Wega poszła sobie opić z egzaminów piątki i w nagrodę będą jutro ją męczyć skurcze żołądka. bla bla Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa do umasumak 09.01.05, 23:03 jesli uma nie pokaze nam oblicza swego wnet ja kopnie kopyto konia 4 razy podkutego Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: Poplakalam sie ze smiechu... 09.01.05, 23:01 co ja widze:sa kumpele ni o lipiec tez wrócila zaraz na dzien dobry 5 konfliktów rozniecila Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka O 18-tym Lipcu :-))) 10.01.05, 00:16 Kto myśli, że Lipiec znowu zamieszania nie wywoła, wpadnie do brudnego rowu gdy go zgwałci "Miriam" goła. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: 10.01.05, 13:15 >>kto w mym watku nie napisze,nam tu zaraz jak wyglada temu przez nos w zolad wpadnie,gruba wielka brzydka fladra>> Nie chcę flądry mieć w żołądku Więc Wam o wyglądzie piszę ani gruba, ani blondi chodząc - biodrem nie kołyszę okulary - tylko w kinie bo napisów tam nie dojrzę włosy krótsze niż do ramion niech no jeszcze w lustro spojrzę ... ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
milarka do Mayessy 10.01.05, 13:45 >>kto w mym watku nie napisze, nam tu zaraz jak wyglada temu przez nos w zolad wpadnie, gruba wielka brzydka fladra>> Ja o sobie jedno wspomnę, że od Griffith M. się różnię Lecz nikomu nie wypomnę, że mnie widzi tak niesłusznie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Poplakalam sie ze smiechu... 10.01.05, 14:05 Wątek nam nie zginie dbają o to mamy te co skaczą i fruwają na nasz wątek zapraszają A kto nie dał na Orkiestrę Świątecznej Pomocy temu Shrek i Aleksander narobią na wannę. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Huzia na Lipca :-) 11.01.05, 01:54 A kto będzie tak przeżywał wszystkie Lipca nowe wątki, dentysta mu powyrywa i górne, i dolne "piątki". Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Poplakalam sie ze smiechu... 11.01.05, 02:00 A Joasiiik jeśli będzie pocztą swą nas częstowała, wyląduje na fotelu u dentysty - konowała Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka O Edziowym nazwisku 11.01.05, 02:05 A kto powie, że nazwisko Edzia śmieszniejsze niż moje, pójdzie wnet na rykowisko i pokaże wdzięki swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka O awanturnicach 11.01.05, 17:16 A tą, co wciąż na emamie awanturki durne wznieca, tak postraszę w ciemnej bramie, aż jej z tyłka spadnie kieca. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka O ginach. 11.01.05, 18:43 Ten, kto powie, że panowie się na ginów nie nadają, trzasnę butem go po głowie - będzie krwawił uciekając. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Do Edzia Grubasa 11.01.05, 18:49 Jak się zaraz Edek Gruby na swój wątek nie "odgniewa", wkręcę w plecy Mu dwie śruby i przykręcę Go do drzewa. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Do Edzia Grubasa 11.01.05, 23:02 Ja przyłączam się do groźby Kierwanej do Edka Grubego Jeśli zaraz nie posłucha Wnet otrzyma kuksańca bolesnego Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Do Edzia Grubasa 11.01.05, 23:04 Jesli Edzio nasza matka Wnet moskala nie napisze Wtedy spadnie na nią kołatka I wielki wrzask przerwie ciszę Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Do Edzia Grubasa 11.01.05, 23:07 Jesli Edward, mimo naszej woli więcej w wątku się nie odezwie Wkrótce pozna smak niedoli Gdy od leni ogół go przezwie Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Do Edzia Grubasa 11.01.05, 23:13 Lecz kto śmie nam w Edzia wątpić I go straszyć wciąż tak okrutnie Temu wnet na głowie ptak może narobić I go zgwałcą księża w Kutnie Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Do Edzia Grubasa 12.01.05, 06:33 Edzio biega po urzedach bo nazwisko sobie zmienia i kto jej przeszkadzac bedzie dostanie w trakcie spowiedzi rozwolnienia Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka O mojej Agatce 12.01.05, 01:21 Kto mi zaraz nie odgoni kaszlu od mojej Agatki, rozdepcze go stado słoni i wyrosną nanim kwiatki. W dzień ma córcia biega zdrowa a w nocy kaszle co chwilę. Kto ją kaszlem "poczęstował" będzie jadł zdechłe motyle. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Fryzjer 12.01.05, 06:54 bylam dzisiaj u fryzjera i ta mi leb spiep...la podloze jej wiec noge by nosem o kraweznik zaryla Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: O mojej Agatce 12.01.05, 10:55 A kto powie, że Agatce W mig kaszelek nie przepadnie Tego zamkną zaraz w klatce I gębę mu wykręci szkaradnie Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: O mojej Agatce 12.01.05, 11:26 A kto za Agatki zdrowie trzymać kciuków dziś nie będzie Ten się znajdzie wkrótce w rowie i mu zębów ciut ubędzie Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Do Ani.mor 12.01.05, 23:18 Kto tu zaraz smutnej Ani nie napisze życzeń szczerych, oberwie od Groźnej Mani i go zamknie w pudle szeryf. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Do Ani.mor 12.01.05, 23:19 Ja Ci życzę droga Aniu byś się więcej nie smuciła, i spełnienia wszystkich marzeń, jeszcze byś szczęśliwa była. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka O zakuwaniu do egzaminów 13.01.05, 00:58 Kto mi powie, że do rana nic nie wkuję do swej głowy, tego kopnie w dwa kolana sam magister K. - surowy. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: O zakuwaniu do egzaminów 13.01.05, 01:16 W środku nocy kawę pije by nad zeszytem nie zasnąć. Kto nie wierzy, tego w szyję wampir ząbkiem może drasnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: O zakuwaniu do egzaminów 13.01.05, 01:37 Kto wciąż twierdzić będzie głupio, że nie wbiję nic do głowy, znajdzie jutro w swojej zupie wielki grzyb poatomowy. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: O zakuwaniu do egzaminów 13.01.05, 01:43 Chyba sama w to nie wierzę, że się jeszcze coś nauczę. Kto zaprzeczy, temu jeże ukradną od domu klucze. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: O zakuwaniu do egzaminów 13.01.05, 10:06 Ja zaś w klucz nauki wierzę i w naukę cnej Wegatki Wkuje zaraz ze dwie książki jeśli nie - zwiędną jej kwiatki a kto dzisiaj nie napisze czy z lubością podczytuje lipca posty - ten mu za to zaraz dziecko skrytykuje ----------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa o róznych sprawach... 13.01.05, 12:00 a kto sie da jeszcze wciagac w zaczepki lipcowej jutro z rana posmakuje wielkiej kupy krowiej Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: O zakuwaniu do egzaminów 13.01.05, 12:02 znowu pisze magisterke idzie mi jak zatwardzenie jak sie zaraz zdenerwuje to jeszcze szkole zmienie Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka O dziwnej przypadłości Mayessy 13.01.05, 12:19 A kto myśli, że wędlinka brzydko pachnie bez powodu, urodzi piękną dziewczynkę podczas lekkiego porodu. (jeśli nie teraz, to może kiedyś)) Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: O dziwnej przypadłości Mayessy 13.01.05, 12:48 A kto w ciąże nie chce wierzyć, choć mu źle wędlinka pachnie, Ten (a bądźmy tutaj szczerzy) oszukuje się nieładnie Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: O dziwnej przypadłości Mayessy 13.01.05, 13:01 cos mi sie wydawalo wegatko ze bedziesz tu moja swtka dla mnie i mojej (przyszlej) dzieciny która ma zapach wedliny Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Do Mayessy 13.01.05, 13:45 O Mayesso Nasza Droga! Czyżby jakieś wieści nowe? Jeśli zaraz nie napszesz Dostaniesz kopniaka (lekkiego w nogę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: O dziwnej przypadłości Mayessy :) 13.01.05, 13:52 O - ja też tak miałam - Mayesso kochana wędlinka i herbatka były beeeeeee zwłaszcza z rana Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa dementuje plotki o ciazy 13.01.05, 21:04 absolutnie zadnych dzieci nie ma w moim brzuchu kto smie myslec inaczej dostanie po uchu Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Poplakalam sie ze smiechu... 13.01.05, 12:52 Ufffff... przyszłam do Was po humorek po lekturze pewnych postów. jeśli że mi się nie poprawi nikt obiadu dziś nie strawi. Uma liczy swoje psiaczki ewa z wegatką zakuwają a moje biedne nogi za chwilę w miasto zapylają W kranie leci woda-syfik mam ja pewne przypuszczenie chłopaki(mały i duży) dostali uczulenie a w wodociągach - opinia: wyniki idealne - nieporozumienie !!!! Jeśli to się utrzyma w takim stanie dalej dam komuś kopniaka i na zawsze będzie tam miał flaka. Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas O Lipcu 13.01.05, 22:07 Lipiec szaleje na forum produkuje mierne posty kto ich nie każe skasować zje na obiad wodorosty. Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa o ciazy 13.01.05, 22:48 aby plotki o mej ciazy uciac po wsze czasy wepchnelam sobie w usta kawal slaskiej kielbasy Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: o ciazy 13.01.05, 22:53 A kto śmie twierdzić Że w ciązy nigdy nie będzie temu śląska będzie śmierdzieć Gdy zajdzie doń ksiądz po kolędzie ) Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: o ciazy 13.01.05, 22:59 w ciazy sobie bede moze za dwa lata narazie musi mi wystarczyc sama tylko salata Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: o ciazy 14.01.05, 11:37 sałata czy kapusta- uważać by sie zdało wszak dzieci w różnych miejscach na świecie przybywało. A jeśli komuś nie pasuje że w mej pracy sieć powaliło temu psiaczki Umy "wymyją" dokładnie ryło Odpowiedz Link Zgłoś
milarka o pewnej forumowiczce 14.01.05, 15:48 kto zaś zechce naszej Umie dogadywać ile wlezie Wnet mu zginie portfel w tłumie i wszawica go oblezie Odpowiedz Link Zgłoś
milarka hmmmmmmmmmmmmmm 14.01.05, 15:48 A kto nie chce z mamusiami Dziś powzdychać w pewnym wątku ten oberwie wkrótce drzwiami i wykąpie się we wrzątku Wszak to miła jest zabawa - - ten zbiorowy orgazm wielki, Kto zaprzeczy - jego sprawa, wpadną mu do kawy szelki Odpowiedz Link Zgłoś
milarka o przekupkach na forum 14.01.05, 15:59 Kto nie skończy kłótni wszelkich i nie zerwie z docinkami zbombardują go muszelki wypełnione wąglikami Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Do Milarki 14.01.05, 16:19 Kochana Milarko Moja Dziękuje Ci za wsparcie Kto mi będzie znów pyskował Rzucę go Tobie na pożarcie ) Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak O pisaniu wierszy (a raczej jego braku) 15.01.05, 11:45 Jeśli zaraz nasze Forum Nie nawiedzą wierszokleci Wtedy zaraz narobię rumoru I się wojna wielka wznieci Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Poplakalam sie ze smiechu... 15.01.05, 11:51 A kto powie, że emamy Straciły wene na wieki Temu wielki ból zadamy Wbijając szpilę w powieki Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa o klótniach na forum i karze za to 15.01.05, 11:56 jesli zara pewne mamay nie skoncza forumowych sporów pewien dziadek stary wsadzi je do zapierdzianych porów Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: Poplakalam sie ze smiechu... 15.01.05, 11:58 droga umo wez tu wymysl zaraz jakis watek bo z tych nudów tu na forum robi sie zlego poczatek Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Poplakalam sie ze smiechu... 15.01.05, 15:17 Weny teraz potrzebuję wciąż do pochłaniania wiedzy. Kto nie wierzy, temu skuję śliczną buźkę wnet na miedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: Poplakalam sie ze smiechu... 15.01.05, 16:05 Weszłam tutaj po raz pierwszy, poczytałam trochę wierszy, jakiś rytm i rym to mają, bardzo mi się podobają. Że nieśmiałe ze mnie dziewczę, więc zapytam się Was jeszcze: mogę sił swych popróbować no i z Wami porymować? Odpowiedz Link Zgłoś
milarka do Sally 15.01.05, 17:22 Zapraszamy Sally miłą do tych wspólnych rymowanek Kto zaprzeczy - tego piłą ciąć będziemy cały ranek Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: do Sally 15.01.05, 17:46 Oh, dziękuję Ci Milarko za to piękne zaproszenie. Będę teraz rymowała, gdy tylko przyjdzie natchnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak O Sally 15.01.05, 17:31 A kto powie, że Sally_Zielona Wierszy pięknych tu nie pisze Ten wnet potknie się o melona No i połknie w nocy myszę ) Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: Poplakalam sie ze smiechu... 16.01.05, 16:25 A kto powie, że w tym wątku nie rymują fajne babki, temu niech urosną uszy i wystają mu spod czapki. Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa o lipcu 16.01.05, 18:39 chcialam tutaj napisac aktualny wierszyk ale za obraze Lipca spotkalby mnie areszcik Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: o lipcu 17.01.05, 11:35 ja Wam powiem drogie panie (co je wątki denerwują) że jest funkcja "wygaszanie" wtedy nerwy się nie psują funkcja działa z powodzeniem bom ją se wypróbowała kto się nadal WKRĘCAĆ będzie walnie go przez plecy pała ----------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Do Madzi, mamy Inki :)) 17.01.05, 11:33 A kto zaraz Madzikowi Nowej ciąży nie pogratuluje Tego Uma swoją Gamą i jej dziećmi wnet poszczuje Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: Do Madzi, mamy Inki :)) 17.01.05, 13:54 Drogiej Ma.dzi gratuluję, wśród ciążówek witam chętnie - Gamą niech mnie nikt nie szczuje, bo się skończy to dość smętnie Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Do Madzi, mamy Inki :)) 17.01.05, 14:10 Madzi i huberta mamie jam już dzis pogratulowała Coby Gama ze szczeniakami ze mnie obiadu nie miała Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: Do Madzi, mamy Inki :)) 17.01.05, 17:25 I ja także gratuluję, ściskam (delikatnie), serdecznie całuję. A kto nie gratuluje szczerze, tego niech pokłują jeże. Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona O forum ... 17.01.05, 17:44 Dziś pozwólcie miłe Panie na krótkie podsumowanie. Nasze forum fajne bywa, lecz choroba zaraźliwa je ostatnio jakaś toczy. Każdy komuś skacze w oczy (czy "do oczu" - jak kto woli). Apeluję mili moi: dość już kłótni, wyzywanek oraz słownych przepychanek. Dość już wszelkich donosików, dość już krzyków, wykrzykników. To nic dobrego nie wnosi. Więc przestańcie - o co prosi Sally - Wasza koleżanka, co zaspana jest z poranka. PS. A kto powie, że te kłótnie są potrzebne - niechaj nie je, niech gwałtownie nagle schudnie i zapadnie się pod ziemię. Odpowiedz Link Zgłoś
dotima Re: O forum ... 17.01.05, 19:43 Rację ma, sally_zielona kto przeciwko niechaj skona po co kłótnie, waśnie po co na przekupy dalej z procą! i niech cicho siedzą jędze co intrygi snują wszędzie precz z donosem, agitacją lepiej zająć się libacją upić się zdrowym humorem i forum ratować w porę Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak O Wegatce 17.01.05, 21:41 A kto powie, że Wegatka Nie zda wszystkich egzaminów Tego pewna, stara swatka Wnet pozbawi wszelkich rymów Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak O stresie 17.01.05, 21:46 A kto rzeknie, że Wegatka Precz nie przegna stresu Tego własna matka Wrzuci wnet do sedesu Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: O stresie 17.01.05, 23:05 Jeśli zdam te egzaminy i do końca nie sfiksuję, to wirtualnie, dziewczyny, piwo wam tu zaserwuję. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles czekam na piwko :) 18.01.05, 08:34 Wegatko trzymam za słowo a póki co trzymam kciuki bo kto egzaminów pięknie nie zaliczy tego stado owiec "rozdziewiczy" Odpowiedz Link Zgłoś
milarka o Wegatce 18.01.05, 11:12 Kto zaprzeczy, że Wegatka całą wiedzę już posiada Tego stara wredna babka na śniadanie niech zajada Że Wegatka egzaminy wnet pozdaje - nie śmiem wątpić Razem z nią to wnet uczcimy gdy nam piwa nie poskąpi Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: o Wegatce 18.01.05, 11:22 Ja śmiem wątpić w to, że wiedzę już calutką pochłonęłam, więc niech stara wredna babka rusza już do swego dzieła Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Poproszę o instrukcję :) 18.01.05, 08:59 Dzieczyny kochane, mam pytanie oto ono: jak mam to zrobić by przyjaciół zaznaczyć na zielono ? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: Poproszę o instrukcję :) 18.01.05, 11:00 wchodzisz w "moje forum", "przyjaciela" dodaj ewie2233 - może ładnie w zielonym kolorze? ----------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa wegatka 18.01.05, 11:02 wegatka ja wole na 100% szampana mam nadzieje ze klawiatura nie bedzie zalana Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: Poproszę o instrukcję :) 18.01.05, 11:06 kto dzisiaj w "swoim forum" ewy zielono nie pomaluje tego zaraz ewa w swoim wygaszaczem potraktuje ----------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Instrukcja dla Iwles 18.01.05, 11:06 Kto zielony kolor pragnie na przyjaciół zaznaczanie niech mazaka dziecku skradnie i maluje po ekranie Na zakładce 'Moje forum' z funkcji można też skorzystać, Kto zaprzeczy, wnet do boru go zagoni wilków trzysta Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Instrukcja dla Iwles 18.01.05, 11:22 Pięknie mi się zazieleniło wiosna za oknem i na forum Biorę się teraz do roboty w naszym wątkum-humorum Odpowiedz Link Zgłoś