wegatka Re: Poplakalam sie ze smiechu... 10.10.04, 20:01 Przyleciałam już ze szkoły, cieszę się, że znów Was widzę. A za straszenie stodołą bardzo mocno się dziś wstydzę. Odpowiedz Link Zgłoś
barbin Re: Poplakalam sie ze smiechu... 10.10.04, 20:12 Oj, Wegatko, Ty się nie wstydż, przecież miałaś rację, wszak w stodole chciałas spalić tylko za dewiacje. Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Poplakalam sie ze smiechu... 10.10.04, 20:16 poezyje, poezyje jedna druga w morde bije to jest głupia, ta bez klasy ale sie zrobiły czasy zamiast wesprzeć i doradzic lepiej brzydkie rzeczy sadzic i oceniać krytykować własne lustro lepij schować cóz zobaczyc mozna w nim zawsze ten najlepszy rym ano plamki, ani skazy śliczne buźki i wyrazy ja gdy czasem rano wstaje to przed lustrem tez udaje bo wstyd przyznać sie od razu żem zwyczajna, bez wyrazu a kiedy wychodze z domu myśle , dzisiaj nic nikomu choć nie zawsze sie udaje wstyd .....lecz zawsze sie przyznaje nie udaje ideału pisze wolno i pomału byście moze zrozumiały fikcja sa dziś ideały )) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_olivka Ja witam a Devil żegna... 10.10.04, 20:52 A kto uważa że Devil jest niegodzien moskalika czas na głowie mu zostawic mały śladzik od bucika Odpowiedz Link Zgłoś
aga_olivka Devil żegna 10.10.04, 20:55 A kto z Devil się pokłócił dziś w niedzielę wczesnym rankiem zaraz będzie biec bez majtek za prałatem z Gdańska "Jankiem" Odpowiedz Link Zgłoś
aga_olivka Devil 10.10.04, 20:58 A kto twierdzic śmie że Devil jest nieznośny i czepliwy to w powietrze go wysadzi nasz Osama miłościwy. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_olivka Re: Devil 10.10.04, 21:02 Już tobołek spakowany Devil idzie w cały świat kto nie płacze za Devilem ten ma w tyłku zwiędły kwiat. Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa Olivka na czata 10.10.04, 23:26 Oliveczko detektywie chodź na chwilę poczatować bo mnie szlag trafi za chwilę i chcę o tym dyskutować Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak do milczących poetek 10.10.04, 23:32 Jeśli któraś nie napisze moskalika przecudnego na tą zaraz wymyśle paszkwila obrzydliwego Odpowiedz Link Zgłoś
aga_olivka Re: Olivka na czata 10.10.04, 23:34 I ja biegne Ci na czata bo i mnie szlag zaraz trafi może Devil o tej porze w nowym nicku się objawił Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak brak mi dzisiaj i ości i uzą ;)) 10.10.04, 23:40 Nic już dzisiaj mądrego nie uklecę tedy żałość ogarnia mnie wielka chyba zaraz do łózka się przelecę taka ze mnie mężusiowa perełka ) Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Poplakalam sie ze smiechu... 11.10.04, 00:01 juz pisałam dziś wierszyki o tym niecnym zachowaniu kto jest miły a kto dziki wszystko wyjdzie zawsze w praniu mimo wszysto pisze co dnia bo ma wiara duża jest i choc sie nie mieści w spodniach przecież fajnie tutaj jest lubie wszystkie miłe panie te niemiłe toleruje a znajomość jak to wżyciu zawsze czymś zaowocuje owoc gorzgi bywa także bywa zgniły i zielony co tam , że ogrodnik goni znowu pisze farmazony Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka o bea.bea 11.10.04, 00:14 Farmazony Bea kleci. Gdy kto powie - nieciekawe, to z plebani babcia Józia poda mu zatrutą kawę. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 o poniedziałku i poezji ewci 2233 :) 11.10.04, 07:59 przyszedł wreszcie poniedziałek trzeba sklecić wierszyk nowy a komu się nie podoba niech se idzie kopać rowy niech się naje nawet susi czyli coś na kształt tatara albo mu to posmakuje albo pawia puści zara Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: o poniedziałku 11.10.04, 08:18 Kto mi rzeknie dzisiaj z rana że nie lubi poniedziałków temu wnet powstanie rana od siekierki na przedziałku. Jak mnie złapie wena wielka to na forum powierszuję ale nawet i na codzień ja nie czuję jak rymuje! Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Poplakalam sie ze smiechu... 11.10.04, 08:28 Ten kto lubi poniedziałki i z lubością tydzień tyra niechaj mu sprzęcicho łapie tylko radio maryja Odpowiedz Link Zgłoś
marta_km Re: Poplakalam sie ze smiechu... 11.10.04, 08:40 prozą tu dziś nie wypada, tak więc wierszem: drogie Panie, wielkie dzięki za tę sporą dawkę śmiechu na "e-Mamie"! Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: Poplakalam sie ze smiechu... 11.10.04, 08:56 Nie wiem czy nie wyszło coś z mojej z mężem miłości Bo mam dzisiaj już od rana w głowie młynek oraz mdłości. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Poplakalam sie ze smiechu... 11.10.04, 09:00 koleandra z rana ma młynek i mdłości za 9 miesięcy przywitają gości Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: do Koleandry 11.10.04, 09:02 A kto ci nie będzie życzyć najlepszego niech mu syf wyskoczy z miejsca intymnego. Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa Gratulacje 11.10.04, 09:04 O cholera! Ale czad! Strasznie Ci zazdroszczę! A jak ktoś nie będzie rad od seksu go wyposzczę! Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Chwileczkę! 11.10.04, 09:10 Zaraz zaraz, nie tak prędko jeszcze słowo się nie rzekło ze strachem o ciąży mi sie pomyślało az się rymowac odechciało... Odpowiedz Link Zgłoś
marta_km do koleandry 11.10.04, 09:11 ja bym tam nie przesądzała, że jak mdłości to już ciąża, może coś tam popijałaś i to kac Cię dziś pogrąża? Odpowiedz Link Zgłoś
marta_km moskaliki 11.10.04, 09:15 Syn mój wreszcie zasnął sobie więc i ja się zdrzemnąć muszę, a jak wrócę, to poczytam i znów uraduję duszę Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: do koleandry 11.10.04, 09:17 Mogą byc te mdłosci od zwykłej niestrawności mam nadzieję, ze tak jest potem zrobię sobie test. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: do koleandry 11.10.04, 09:29 Jeśli nie - to wielka szkoda, lecz informuj na bieżąco będziem ciocie, czy nie będziem. Aż mi robi się gorąco.... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: Poplakalam sie ze smiechu... 11.10.04, 09:18 Ja za wiele Drogie Panie dzisiaj z Wami nie pobędę bo mnie praca zasypała i do kompa ja zasiędę lecz nie po to by wierszować lecz by pisać prozą właśnie prozą - całkiem jest do kitu niech to jasny pieron trzaśnie Odpowiedz Link Zgłoś
aga_olivka Re: Poplakalam sie ze smiechu... 11.10.04, 09:31 Mnie pudełka dziś czekją co je kleić trzeba też kto nie wierzy niech mu w gardle zaraz stanie zdechły jeż Odpowiedz Link Zgłoś
aga_olivka Re: Poplakalam sie ze smiechu... 11.10.04, 09:34 I dochodzeń dziś nie bedzie to nie moja sprawa już jak przestępcy nie wykryję to mi wsadżcie w plecy nóż Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak a mi nie do śmiechu ;-(( 11.10.04, 09:48 Olivko!!! O poranku mówisz takie rzeczy? z rozpaczy umrę w garnku z powodu mordu na Tobie... Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa smutne... 11.10.04, 09:52 A jednak okazało się że kłamstwo odczłowiecza wiec wiadomej pani zrobimy z dupy jesień średniowiecza Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa prywata 11.10.04, 09:58 A ja jeszcze prywaty troszkę uskutecznię bo z podniecenia oczy mi się zaświeciły czy te pudła ozdobne, takie prezentowe? bo może byśmy biznes jakiś ukręciły... ps. nie musi byc wierszem i moze byc na priva )) Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Gdzie ciężarówka ?????????? :):):) 11.10.04, 10:46 Czy ktoś zauważył, że nie ma Ciężarówki? Pewnie pisze moskaliki na ścianie porodówki Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: Gdzie ciężarówka ?????????? :):):) 11.10.04, 12:00 kacper zepsul kompa wczoraj do kafejki szybko wpadlam z braku forum jestem chora nawet sniadania nie jadlam Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas O sprzątaniu 11.10.04, 12:00 Kto mi dzisiaj w moje chałpie nie pomoże ze sprzątaniem to uduszę moskitierą na parafii pod Żaganiem. Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa Nareszcie! 11.10.04, 12:05 No nareszcie! już myślałam że twe dziecię uciekło od wody święconej i szukasz go po świecie Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: O sprzątaniu 11.10.04, 12:06 Ja bym chętnie ci pomogła może witrualnie? - kto nie wierzy w moje chęci niech sie wokół ciołka kręci Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa Re: O sprzątaniu 11.10.04, 12:14 Ja właśnie wróciłam z synem od doktora i trzy dni spędzę w domu całkiem uziemiona Może wykorzystam ten czas na sprzątanie bo inaczej zwariuję i syn dostanie lanie A ponieważ dzieci nie biję z założenia muszę robotę zaplanować na czas w domu siedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re:o wirusach 11.10.04, 12:29 Kto wirusy nam rozsyła po naszych dzieciaczkach niechaj głową w kibel wpadnie i zostanie w laczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
mharrison Re: do Fiszerowej 11.10.04, 12:32 Wchodzę w wątek, ależ długi, mamy orzą jak te pługi. Jakie klawe moskaliki lepsze niż te moje pliki! Gdzieś Ty Fiszka zaziębiła Czyżbyś na mróz wystawiła? Leży przed nim leków fura, Czy w dół leci temperatura? Sprzątaj, sprzątaj droga pani, bo inaczej mąż Cię zgani. Big Fish to jest człowiek groźny Brud? - Spuści lanie w ranek mroźny. Co na obiad dziś gotujesz? Może mi zaanonsujesz? Jam że boczek zakupiła, co bym smalczyk wysmażyła Ogórki i chleb kupię razowy Późny obiad będzie gotowy. Mamom ślę ja pozdrowienia Do rychłego zobaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas O Mharrison 11.10.04, 12:45 A kto dzisiaj nie przywita na tym wątke "em" Harrison tego pijak wnet rozjedzie zardzewiałą starą Nysą. Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa do Mharrison 11.10.04, 13:57 No dobra, odkurzyłam zmywarkę i pralkę włączyłam teraz mogę chwilę odsapać i kawy łyka złapać Siadam zaglądam a tu niespodzianka przybyła nam nowa moskalików fanka Cześć Madziu! jak to miło że Edzia wątek tyle osób doceniło W kwestii obiadu - radosną mam nowinę wyciągnę z zamrażalnika fantastyczną botwinę a na drugie jak tato wróci wieczorem styrany będzie schab z serem panierowany do tego z koperkiem ziemniaczki, mizeria i jeszcze raz buraczki A co do choróbska to od czwartku trzyma i lekarstwa żadnego na cholerę ni ma Jesienny Wirus co się tak pałęta musimy przetrzymać, aż sie opamięta Fiszer stary wciąż w robocie siedzi że mnie czas umilają życzliwi sąsiedzi No przesadzam, sąsiadka co też słomiana wdowa na innym kontynencie bidula męża chowa Kończę Kochana by w sieci pobuszować póki Reksio mi syna pomaga wychować Całusy wielkie dla maluchów w pięty Oby przebrnąć jesień bo to czas świrnięty Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas O chrzcinach 11.10.04, 12:26 Kto mi dzisiaj śmie zaprzeczyć ze na chrzcinach bylo cudnie niech zawsze będzie grubasem i niech nigdy już nie schudnie! Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas O mym synku 11.10.04, 12:27 A kto powie, że brzmi brzydko "moj syneczek - Jakub Adam" tego z miejsca nie nawidzę i od dzisiaj z nim nie gadam! Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: O mym synku 11.10.04, 12:38 A kto tutaj nie uwierzy, że Adamek juz bez diabła, temu Edzio zafangoli kilo mrówek i wór sadła !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mharrison Re: O mym synku 11.10.04, 12:44 Jakub - ładnie, Adam - pięknie aż mi moje serce mięknie Tak i ja syna nazwałam, w tym imieniu się zakochałam Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Podnoszę wątek........ 11.10.04, 13:55 Podnoszę wątek, coby nie spadł za nisko kto ma coś przeciw- dostanie kropidłem w pysko. Odpowiedz Link Zgłoś
merlott trud tworzenia 11.10.04, 14:36 czemuz to moja tepiutka glowa do pisania moskali wciaz nie gotowa pojde i zaraz znajde winnego utopie w swiecace, rozwine swe ego! Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas O Merlott 11.10.04, 14:48 Kto dziś powie, że Merlocik nie napisze słów bez liku to do Wisełki go wrzucę i dopłynie do Bałtyku. Odpowiedz Link Zgłoś
merlott Re: O Merlott 11.10.04, 15:00 temu kto mi powie, ze w pracy moge serfowac bez wytchnienia poloze jego leb na tacy niech w niebie szuka pocieszenia Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa Moj syneczek Tunieczek 11.10.04, 17:11 Chyba sie Wam pochwalę moim brzdącem a ma on dwa lata i ledwo trzy miesiące mówi już od dawna pełnymi zdaniami lecz dziś mnie zaskoczył swymi nakazami Bawiąc się grzecznie w pokoju u synka nuciłam piosenkę bo w tle grała muzyczka I nagle słyszę głos sprzeciwu nieznoszący: "W tym pokoju się nie śpiewa" syna ustami mówiący I jeszcze dzisiaj się dowiedziałam że bardzo dziwnie się ubrałam bo w śtatetki nogi mam ubrane a w jentonoś piersi me odziane No to idę pośpiewać do swojego pokoju? ale gdzie on jest? może w przedpokoju? Odpowiedz Link Zgłoś
mharrison Re: Moj syneczek Tunieczek 11.10.04, 17:28 Jużem boczek wysmażyła i paluchy wytłusciła. Majeranku jam dodała i zapachem się napawała. Kto mi Tunia nie wyleczy Niech jak żaba wnet zaskrzeczy. On juz dosyc ma minkstury Zjadłby z chęcią konfitury. Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa mniam mniam 11.10.04, 17:50 Slinka po brodzie mi kapie Ależ Madziu narobilas ochoty chyba jutro odwiedzę rzeźnika i też sobie wytopię pychoty Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: Poplakalam sie ze smiechu... 11.10.04, 17:54 a kto powie dzisiaj ze watek jest denny niech zre dzis fasole i brzuch ma rozdenty bo kto tego edzia grubasa nie lubi niech go wilki zjedza gdy w lesie sie zgubi Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa prywata... 11.10.04, 17:58 A Edziuchnę się uprasza o poczty odebranie bo się napisałam wielce i czekam na potwierdzanie Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: prywata... 11.10.04, 18:05 kto tutaj na forum prywate uprawia niech sie konsekwencji straszliwych obawia bo kto nie wie o tym ze forum publiczne dostanie tu baty i to bardzo liczne Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa Re: prywata... 11.10.04, 18:10 Ale wątek autorski Edziuchny Grubasa i do właścicielki wysłałam mailasa Więc proszę mnie nie straszyć tu karą cielesną bo co poniektórym cycki zwiędną wiesną Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: prywata... 11.10.04, 18:18 a kto dzisiaj tutaj cyckom mym zagraza temu pomoc moze tylko moc oltarza bo choc cycki moje zawsze beda piekne Twojemu mezowi dzis fujarka zwiednie Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa Re: prywata... 11.10.04, 18:31 Od fujarki mężowskiej to bardzo proszę z daleka! Bo urok rzucę i Twój bedzie kaleka. I nie myśl sobie, wcale czczo nie grożę! Przez wiosen dwanaście Viagra nie pomoże!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: prywata... 11.10.04, 18:44 a kto podlym czarem tu mezowi grozi niech juz lepiej dzisiaj modli sie do Bozi trzeba byc swiadomym ze mam moc okrutna ktora czyjes zeby zmieni w zgnile pruchno Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa Re: prywata... 11.10.04, 18:56 Łeee tam zębami spruchniałymi nie musisz mnie czarować przecież porcelankę mogę w dziąsła schować Gorzej z Tobą będzie droga koleżanko gdy Ci czaszka wyłysieje i zgnije kolanko Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: prywata... 11.10.04, 20:55 Lysina mi nie straszna bo ladnie mi bedzie Tobie pryszczy zielonych na twarzy przybedzie Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa Re: prywata... 11.10.04, 19:09 No dobra Kasiu droga czas topór zakopać cofnąć wszystkie czary ręce sobie podać Nic tylko serfuję - Czas zająć się rodziną bo moje chłopaki zaraz z głodu zginą A potem jeszcze kąpiel, wieczorne przytulanie (synusia oczywiście) i kołysanek śpiewanie A więc szacuję że za trzy godziny zajrzę tu do Was sprawdzić nowiny Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: prywata... 11.10.04, 21:06 Ladnie nawet wyszly Ci rymy wesole topor zakopac mozna dzisiaj za stodole Ja tez zjac sie chlopcami dzis musze bo inaczej za lenistwo spotkaja mnie katusze Spij wiec dobrze i nie martw sie czarami mymi cofam je i dzisiaj nie beda groznymi Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: prywata... 11.10.04, 18:06 ...i chocby rybami chcial sie dzis zaslonic niech ucieka lepiej bo go beda gonic Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa Re: prywata... 11.10.04, 18:23 I jeszcze dodam że się nic nie boję i jakem Fiszerka mam dość mocną zbroję Wiec twe baty po mnie jak po kaczce płyną a potem już nie będę tą miłą dziewczyną... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: prywata... 11.10.04, 18:49 gdybys dzisaj dla mnie niemila byc chciala dopadnie Cie jutro moja banda cala Odpowiedz Link Zgłoś
prabuckaa :-( 11.10.04, 22:00 chciałam ładnie się dopisać lecz me rymy - marna sprawa jeśli czegos nie wymyślę będę siedzieć tak do rana Odpowiedz Link Zgłoś
prabuckaa Re: :-( 11.10.04, 22:06 Nowy nick zalogowałam jeszce jedno "a" dodałam hasło swoje żle wpisałam gdzie ja wtedy głowę miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
prabuckaa 600! 11.10.04, 22:12 chociaż troszke Was wspomogłam do 600-tki juz dobiłam no i z tej okazji lampke wina obaliłam. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak kasiacs i fiszerowa 11.10.04, 22:16 A kto grozi sobie wzajem na tym naszym zacnym forum tego Bond zdzieli nahajem popijając z butli rum Odpowiedz Link Zgłoś
prabuckaa o szczepieniu 11.10.04, 22:21 A mój synek jutro idzie na sczepienie brrr... okrutne a jak bedzie go bolało pielęgniarce nogę utnę Odpowiedz Link Zgłoś
prabuckaa ... 11.10.04, 22:30 I tak siedzę przed mym kompem weny u mnie nie ma wciąż zaraz chyba się popłaczę może mi pomoze mąż? Odpowiedz Link Zgłoś
prabuckaa Re: ... 11.10.04, 22:34 No i cóz me drogie mamy chyba nic juz nie ułożę i szybciutko do łóżeczka z moim mężem sie położę. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa Re: kasiacs i fiszerowa 11.10.04, 22:35 Bond i rum? to abstrakcja! toż to niemożliwa akcja! Przecież każde dziecko wie co takiego wstrząsa się: martini i wódka oliwka i lodu kulka i nie mieszać już broń Boże Bo się Bond nam wkurzyć może Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak J.Bond i rum 11.10.04, 22:48 Według wieści zupełnie nowych Bond z martini przeszedł na rum od niego lepszy zawrót głowy więc nasz James na stół stawia rum Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: J.Bond i rum 11.10.04, 22:59 Juz mi się szkoła zaczęła Muszę wziąć się za magisterkę Zamiast tego wolałabym w ogrodzie kopać Mając tylko saperkę Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa Re: kasiacs i fiszerowa 11.10.04, 22:44 A poza tym moja droga Umo chyba ze zrozumieniem czytać nie raczysz my z Kasią dałyśmy sobie buzi po razie a Ty nas nahajem straszysz Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak o toporze i zmorze ;)) 11.10.04, 22:54 Raczę czytać i rozumieć topór leży za stodołą! Lecz by fajne moskaliki pleść trzeba czasem stać się zmorą ) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: o toporze i zmorze ;)) 12.10.04, 09:54 lecz uwaga bo kto zmora przed snem staje sie okrutna temu kiedy slonce wzejdzie zaraz rano glowe utna gdy schowany topor Uma chce wykopac dzis ponownie niech uwaza na slodycze bo na pupie pekna spodnie Odpowiedz Link Zgłoś
aga_olivka emamy,na czata! 11.10.04, 22:44 A kto czatem srogo gardzi i z Olivką nie pogada już oczami wyobrażni widzę jak go Devil zjada. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak szczytny cel 11.10.04, 23:02 A kto nie chce by już wkrótce było moskalików tysiąc tego utopią w koniakówce i będzie się macerował miesiąc Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa do umasumak 11.10.04, 23:04 Nalej sobie do kufla piwka Albo do szklanki herbatki Rękawki zakasaj I chodź na czat na gadki-szmatki Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak czarne prognozy 11.10.04, 23:17 Zaproszenie jest kuszące lecz obawę mam chyba słuszną co gdy wszystkie mamy piszące na czata gromadnie wyruszą? Co się stanie z dziełem Grubasa co skwapliwie wątek stworzył? może zmarnieje jak kot bez whiskas'a choć nikt mu tego nie wróżył?? Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: czarne prognozy 11.10.04, 23:23 Byłam tam na czacie szturmu emam nie zobaczyłam wszystkie siedzą na forum a tak o pogaduchach marzyłam Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: czarne prognozy 11.10.04, 23:27 ja też byłam na czacie tłumu faktycznie nie było może wszyscy są na herbacie i tam gadają aż miło??? Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak już całkiem rozpaczliwe wołanie ..... 11.10.04, 23:25 Kogo natychmiast nie zobaczę w tym wątku Grubego Ediego ten się z żałości popłacze z litości dla swego losu marnego Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: już całkiem rozpaczliwe wołanie ..... 11.10.04, 23:31 Kto na czata stąd ucieknie, by nie pisać moskalika, wnet mu śpik z nosa wycieknie i rozboli mocno grdyka. Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa uma 11.10.04, 23:35 widzę że ja i uma znów spać nie możemy mój narzeczony pracuje czy ty też nie masz nikogo w poscieli? Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa A ja sie nie rusze ;-) 11.10.04, 23:46 A ja jakoś moskalików pisać jednak nie umiem bo ja pasyfistka jestem i sadyzmu nie rozumiem Ale wszystkie tworzące podziwiam szczerze za wenę ich twórczą i tortury w dobrej wierze Ja tam wole swe wierszydla, rym tandetny - częstochowski mi od razu rosną skrzydła kiedy cieszą te błachostki Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa Prosba o pomoc 12.10.04, 00:04 No dobra kochane idę do łóżka jeszcze nie zasnę choć kusi poduszka Dwie książki od tygodnia na mnie już czekają i z pretensją w mą stronę okładki zwracają Co najpierw poradźcie drogie koleżanki dwie pozycje ruszyły właśnie z sobą w szranki: "Jedenaście minut" pewnego noblisty czy "Ono" Terakowskiej z Empiku Toplisty? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Prosba o pomoc 12.10.04, 08:17 "Ono" - dobra książka. Polecam, lecz nie wesoła. A komu się nie podoba niech lata wokół kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas do Fiszerki 12.10.04, 10:47 Coś powiało nagle nudą na tym naszym długim wątku kto się zaraz nie dopisze przywrócę go do porządku. PS. "Jedenascie minut" to jedna z najlepszych ksiazek jakie czytalam. Jest jedna z tych, ktore na dlugo zostaja w glowie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: do Fiszerki 12.10.04, 11:24 nie chce okrótnych cięgów zebrać od Edzia Grubasa wiec siadam do moskalików rymy niech powstają hopsasa! Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak o wątku 12.10.04, 11:26 Kto do wątku nie powróci w ciągu sekund pięciu tego przez okno wyrzuci kleryków dziesięciu Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: o wątku 12.10.04, 11:28 Chętnie tych kleryków ja bym ugościła, lecz co mój mąż na to? Oj, nie byłaby to mina miła.... Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: do Fiszerki 12.10.04, 11:30 A kto cudem przeżyje z okna gwałtowny upadek tego mafia wnet wykryje i upozoruje cięzki wypadek Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: do Fiszerki 12.10.04, 11:33 lepiej pisać wierszyki niż z okna wylecieć lepiej tworzyć moskaliki niż mafii w ręce wlecieć Odpowiedz Link Zgłoś
iwles o moskalikach 12.10.04, 11:34 A kto powie, że moskalik nie uzależnia jak hera temu niech się w nocy przyśni na ciemnym cmentarzu hetera Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: do Fiszerki 12.10.04, 11:46 a kto straszy Kasie niech swiadom dzis bedzie ze rzuce na niego straszne wnet zaklecie Edzio nawet grubas pomoc tu nie zdola zlapie dzis wieczorem straszlwego dola I chocby sie starac chcialo osob mrowie wesole wierszyki nie beda mu w glowie Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: do Fiszerki 12.10.04, 14:07 A kto Grubemu Edziowi paluszkiem choć zakiwa ten będzie musiał Leperowi pomóc kiedy przyjdą żniwa Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: do Fiszerki 12.10.04, 14:23 a kto za grubasa odjac da se reke ten boska juz wkrotce poczuje potege bo choc Leper straszny i praca u niego lepsze to niz Rydzyk i kazania jego Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas o Umie 12.10.04, 14:32 Kto mi dzisiaj straszyć będzie wierszokletkę miłą - Umę temu spodnie schowam w szafie, i mu z majtek wyjmę gumę. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: o Umie 12.10.04, 15:44 kto na Kasi straszna zemste dzisiaj knuje tego lama wkrotce slina swa opluje Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas Do Kasics 12.10.04, 14:20 Kto śmie Edka straszyć dzisiaj że wieczorem doła złapie tę mężulek dzisiaj zdradzi na małżeńskiej swej kanapie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: Do Kasics 12.10.04, 14:28 kto nie sledzi watku od wczoraj dokladnie tego biale myszki dzis dopadna stadnie maz, fiszerki czarem calkiem juz nie moze a edzia za kare grypsko dzisaj zmoze Mezowi mojemu wiagra nie pomoze ale Edzia jego zdradzi dzis w oboze Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: Do Kasics 12.10.04, 14:29 kto nie sledzi watku od wczoraj dokladnie tego biale myszki dzis dopadna stadnie maz, fiszerki czarem calkiem juz nie moze a edzia za kare grypsko dzisaj zmorze Mezowi mojemu wiagra nie pomoze ale Edzia jego zdradzi dzis w oborze Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas O zdradzie 12.10.04, 14:39 Jak się tylko dzisiaj dowiem że mnie mężuś kiedyś zdradził to na obiad groch dostanie pupę z kiblem mu rozsadzi! Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra O ciąży! 12.10.04, 15:00 Dziś zrobiłam sobie test i dwie kreski na nim jest! płakać mam czy cieszyć się? proszę Was - pocieszcie mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: O ciąży! 12.10.04, 15:38 to cudowne co tu glosi Koleandra nam nowego kto nie cieszy sie jej szczesciem niech dzis trola spotka zlego gratulacle gratulacje od emam szeregu braci kto jej zaraz nie winszuje ten w mych oczach szybko straci Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: O ciąży! 12.10.04, 19:38 Pocieszamy naszą Koleandrę choć nie wiem dlaczego? czyżby ciąża coś smutnego że Koleandra ma chandrę? Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: O ciąży! 12.10.04, 19:41 Ciekawe co powie Ada na świetną tą nowinę Zawoła pewnie "Tata! Będziemy mieć nową dziecinę!" Odpowiedz Link Zgłoś
barbamama Re: O ciąży! 12.10.04, 22:18 Gratulacje koleandro !!! Dwie kreseczki to rzecz cudna Kto się z nami nie ucieszy będzie brudny do południa Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Koleandro - gratulacje !!!! 13.10.04, 11:00 Koleandro - gratulacje !!! No i kto miał tutaj rację ? Tak psioczyłas wczoraj z rana na te nasze przewidywania.... Ciesz się, ciesz dziewczyno miła ! bo to super jest nowina ! kto coś przeciwnego powie fiut wyrośnie mu na głowie !!!!!!!!!! Naprawdę - szczere gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: O zdradzie 12.10.04, 15:42 kto mezem Twym bedac zdradzi bez obawy tego niech robaki zjedza dla zabawy Odpowiedz Link Zgłoś
barbamama Re: O zdradzie 12.10.04, 22:20 A jak ja się dowiem że Oluś cos w sumieniu chowa To mu się erotyk przysni a w nim stara, pryszczata wdowa Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: O zdradzie 12.10.04, 23:26 A gdy mężuś mój kochany o zdradzie tylko pomyśli to mu tak dam popalić że mu się kastracja przyśni Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: Poplakalam sie ze smiechu... 12.10.04, 15:47 ide karmic cycem dziecie kto wten czas tu na mnie knuje tego mama juz nie pozna gdy go psem mym potraktuje Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa Duze dziecko ;-) 12.10.04, 23:32 Wydawałoby się, że w domu tylko jedno dziecko mam ale duży, choć dorosły wyprowadził mnie z błędu sam otóż przed chwilą w zastępstwie tabaki węchnął sobie mielonego pieprzu tak po prostu, dla draki Stary koń! Inteligent, pożal się Boże! a kicha jak opętany zaraz mu przyłożę! Ale najpierw posikam się chyba ze śmiechu już nie mogę prawie złapać oddechu )) Odpowiedz Link Zgłoś
kubusala o Niemoralnej propozycji 12.10.04, 23:36 A niech mi ktos powie że za milion by nie poszedł to go zaraz zaczaruję i pójdzie za grosze. a gdyby Robert Redford chciał się postosunkowac ze mną trochę to nie byłoby problemu poszłabym z nim za darmoche Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas O facetach 12.10.04, 23:52 A mnie serce szybciej bije z głowy wylatują troski kiedy widzę jak się smieje cudny facet - Miś Żebrowski Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Edek i Kubusala 13.10.04, 07:41 A mnie mężuś mój kochany przez kolano by przełozył gdybym takie jak wy androny o innych facetach wypisywała Piszcie lepiej moskaliki Julie moje Wy nieszczęsne bo wam złośliwe chochliki mrówek po tyłek podłożą ) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: O facetach 13.10.04, 10:11 mi serducho mocniej wali gdy Pitt na ekranie chetnie bym schrupala go dzis na sniadanie i moj maz kochany nie bylby zdziwiony bo sam zna doskonale gusta swojej zony pewnie nawet zgodzilby sie na takie sniadanie gdyby mu podano Lopezke w zamianie Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: Poplakalam sie ze smiechu... 13.10.04, 09:59 A dlaczego moskalików wcale nie piszecie? czyżby stado hudraulików zamknęło Was w klozecie? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: Poplakalam sie ze smiechu... 13.10.04, 10:22 kto koleandry uwag dzisiaj nie uslucha niech mu kosa zaraz pogrozi kostucha wiec koniec zachwytow nad meskimi wdzieki bo go dzis dopadna w nocy straszne leki Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak smutny los ( o wątku ) 13.10.04, 19:19 Źle się dzieje moje panie z naszym wątkiem cudnym gdy tak kilka dni zostanie czeka go los smutny ( Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak do wierszkoletek 13.10.04, 19:21 Kto natychmiast weną swoją tutaj nie zabłyśnie, tego zbóje cała zgrają utopią wnet w Wiśle Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak o wątku 13.10.04, 19:24 A kto powie o tym wątku że z niego już nici tego ksiądz utopi we wrzątku spętanego w sieci Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: smutny los ( o wątku ) 13.10.04, 19:27 A kto nie chce już tu pisać i wciąż wymówek znajduje bez liku tego straszne męki bedą czekać u świętej Zyty na ołtarzyku Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak WOŁANIE NA PUSZCZY 13.10.04, 20:44 A kto zaraz tu nie wróci przerywając leniuchowanie temu Uma w wielkiej złości sprawi wreszcie tęgie lanie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak buuuuuuuuuu 13.10.04, 20:47 Nie ma żadnego wierszyka nawet takiego lichego nikt nie pisze moskalika chćby najmarniejszego ( Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa powrót mam marnotrawnych 13.10.04, 20:57 Już za chwilę się tu zjawią znudzone mówieniem do ściany bo na dwójce futbol rządzi i mąż z podniecenia pijany Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa futbol 13.10.04, 20:59 Kto mężowi nie pozwoli meczu oglądać w telewizji tego wyślemy na żywca śpiewać w konkursie Eurowizji Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa futbol II 13.10.04, 21:02 A jak która będzie oglądać to pożal się boże kopanie to jej wielkie tarantule przerwą smaczne nocne spanie Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak futboll III 13.10.04, 21:09 którą miast wierszoklecenia mecz jakiś dłupawy zachwyci tą wyślemy rakietą na książyc i zgwałcą ją gromadnie selenici Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak dłupawy :)) 13.10.04, 21:12 kto dowcipu "dłupawego" dzisiaj nie zrozumie ten wnet przez umyślnego zamknięty bedzie trumnie Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak o Fiszerowej 13.10.04, 21:15 Fiszerowa - mądra głowa wróciła (jak to miło)do wątku a kto nie chce, niech się schowa jutro Edek przywróci go do porządku ) Odpowiedz Link Zgłoś
fiszerowa Re: o Fiszerowej 13.10.04, 21:35 Dzisiaj trochę mnie nie było po sklepach biegałam kupiłam sobie płaszczyk i żarełko targałam Po powrocie hyc do garów spagetti upichciłam syneczkowi i Asi-niani na jutro dogodziłam Bo jutro kochaniutkie na cały dzień wybywam do miasta Łodzi się wybieram w stare kąty przybywam Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: o Fiszerowej 13.10.04, 21:42 gdyby to kto inny smak mi taki robil to by mu zboj z lasu morde strasznie obil ale z Toba pokoj od dawna juz mamy kto w to dzisiaj zwatpi ten jest porabany Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: o Fiszerowej 13.10.04, 21:37 Moj maz drogi jak wiadomo mecz juz pilnie sledzi jak nie bedzie na bierzaco przeklna go sasiedzi a ja wracam znow na watek zgodnie z rada Wasza kto w me slady pojsc nie zdola wypchaja go dla swin pasza Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak o moim ukochanym mężu 13.10.04, 21:55 A mój Misiu meczu nie ogląda siedzi tutaj i na mnie spogląda Po raz kolejny zadaje mi pytanie Czy może liczyć na wzajemne przytulanie Bo mu ostatnio żoneczka się zbiesiła i zamiast w łóżku, na forum zakotwiczyła Wysłałam go do mycia, a jak wróci z łaźni pójdę z nim do sypialni nie tylko z przyjaźni Bo kocham go wielce i nic tego nie zmieni uczucie trwa nawet przy chłodnej jesieni Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Dobranoc kochane 13.10.04, 21:58 A kto śmiały powie że Uma męża ma dziś nie cieszyć tego czarna, wielka trumna będzie w nocy straszyć Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: o moim ukochanym mężu 13.10.04, 21:58 dobrze wiec sie baw z mezem swym uroczym bo jak sie nie uda z prawej drogi zboczy Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: o Fiszerowej 13.10.04, 21:57 nikt nie pisze cisza straszna co wiec poczac moge jeszcze kto nie powie mi dobranoc wbija sie mu w pupe kleszcze Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas O wątku 14.10.04, 00:19 Przykro mi to stwierdzić, ale taka jest natura wątku że choć byśmy bardzo chciały nie zawsze jest na początku. Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas O Umie, Fiszce i Kasics 14.10.04, 00:25 Uma, Fiszka i Kasieńka piszą wiersze, męczą głowy kto ich za to nie doceni dorwie go Urząd Skarbowy. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: O wątku 14.10.04, 10:08 kto śmie twierdzić głupio że wątek ten zejdzie z czołówki temu chuligani oko wyłupią z Bin Laden nasika do główki Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: O wątku 14.10.04, 10:16 watku bedziem bronic niczym swej ojczyzny a kto watpic bedzie w pupie znajdzie glizdy Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs za dwa tygodnie... 14.10.04, 09:28 Juz za dwa tygodnie wracac czas do pracy bo z czegos zyc musze tak jak Wy rodacy Troche mnie to martwi jak to bedzie wtedy kto mnie nie pocieszy ten wnet zazna biedy Jak ja czas odnajde na forum pisanie kto mi nie odpowie mozgu przejdzie pranie Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: za dwa tygodnie... 14.10.04, 10:05 Kasiacs smutne to wielce że do pracy iść już musisz lecz pewnie Twe matczyne serce będzie w domu przy dzidziusiu Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacs Re: za dwa tygodnie... 14.10.04, 10:14 pol etatu mnie ratuje wiec zle moze nie byc wcale lecz ze strasznie sie rozlazlam zginac moge w prac nawale Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: za dwa tygodnie... 14.10.04, 10:22 Kasiu, łez obetrzyj morze. Ja to samo przechodziłam. Kto ci będzie upierdliwy- spotka go śliweczka zgniła. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak o strasznej śliwce 14.10.04, 12:46 A kto spotka ową śliwkę na nierównej, ciemnej drodze temu zgniłka ta obetnie grzywkę i wystraszy bardzo srodze Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Cięzarówka 14.10.04, 13:21 Gdzie jest nasza ciężarówka gdy ostanio w tym wątku pisała cudnego i mądrego moskalika podobno skurcze już miała P.S. A tak poważnie to naprawdę coś tam o skurczach pisała! Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: za dwa tygodnie... 14.10.04, 12:57 Pól etatu? To nie straszne! Czasu dużo w domu będziesz! A wiadomo - jest tak zawsze że Ci godzin wnet przybędzie ) Stara prawda to jest bowiem że im więcej jest roboty wtedy jakimś dziwnym trafem dnia przybywa nam galopem Odpowiedz Link Zgłoś