Dodaj do ulubionych

Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci...

27.08.17, 21:46
No wlasnie, poradzcie mi cos.
Nie lubie urzadzac przyjec ale tak wyszlo ze wpadna znajomi z dziecmi.
Znajomi slyna z wykwintnych przyjec i spotkan, czasami u nich bywamy i wszystko jest tip top.

Co mam podac jak najmniejszym kosztem pracy i logistycznym, tak zeby ladnie wygladalo i dalo sie zjesc bez porcelanowej zastawy?

Nie chodzi o obiad, raczej przekaski ale takie bardziej tresciwe tak zeby sie najesc?
Obserwuj wątek
    • asia-loi Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 27.08.17, 22:06
      lovestoned napisała:

      > Nie chodzi o obiad, raczej przekaski ale takie bardziej tresciwe tak zeby sie najesc?


      Rożne koreczki np. takie
      www.google.pl/search?hl=pl&tbm=isch&source=hp&biw=1333&bih=573&q=koreczki+na+imprez%C4%99+domow%C4%85&oq=koreczki+na+impr&gs_l=img.1.2.0l4j0i30k1l4j0i5i30k1l2.863.4216.0.8078.16.16.0.0.0.0.220.2323.0j14j2.16.0....0...1.1.64.img..0.16.2314...0i8i30k1j0i24k1.JTrI5Eu0qjU#imgrc=2h5GLSd74YhbwM:
      Ja właśnie dzisiaj próbowałam zrobić te z pingwinami i mi nie wychodzą, a wydawały się proste.
      Skrzydła nie chcą się trzymać. Jak klikniesz w zdjęcie, to czasami pojawiają się opisy jak je zrobić.



      --
      Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
      Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
      • asia-loi Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 27.08.17, 22:16
        asia-loi napisała:
        >
        > Skrzydła nie chcą się trzymać. Jak klikniesz w zdjęcie, to czasami pojawiają się opisy jak je zrobić.


        Próbowałam zrobić te pingwiny z czarnymi oliwkami, ale się nie udało. Będę miała gości w sobotę, więc też szukam jakiś fajnych, łatwych przepisów (takich innych).
        Dostała dzisiaj od koleżanki takie przepisy, jeszcze ich nie robiłam.
        1) Kupić duże śliwki kalifornijskie, i plastry gotowanego boczku.
        W plaster boczku zawinąć śliwkę, zwinąć w rulonik, spiąć wykałaczką i włożyć do piekarnika, gdzieś na 150 stopni, na trochę ok 3-5 minut i jak już będą skwierczeć wyciągnąć i podać na półmisku.
        2) Kupić w Biedronce placki tortilli (białe), placek posmarować np. sosem tatarskim z Winiar, na to liść sałaty, na to plaster szynki, na to plasterki ogórka kiszonego lub konserwowego, na to czerwoną paprykę marynowaną, zawinąć boki do środka i zwinąć w rulon. Po zwinięciu wbić wykałaczki i pokroić po skosie (jak kopytka).
        Zresztą farsz może być inny np. zamiast sosu tatarskiego może być serek almette ze szczypiorkiem + sałata + ser żółty + papryka. Podaje się na zimno. Lub taki jaki chcesz/lubisz.

        --
        Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
        Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
      • andaba Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 27.08.17, 22:17
        Pracochłonne, a mało sycące. Żeby się najeść, a było zwierzęco, to może raczej myszki?
        www.przyslijprzepis.pl/media/cache/default_view/uploads/media/recipe/0001/21/140bc8fbe1652533d0a2c54f8dfbf987dae25c60.jpeg
        Albo grzybki, jesień idzie smile
        1.bp.blogspot.com/-VU31ec
        • asia-loi Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 28.08.17, 20:09
          maslova napisała:
          >
          > Pomijając wygląd tych koreczków (masakra) to serio robi się je jak najmniejszym
          > kosztem pracy?


          Myślałam o takich, ale "skrzydła" odpadały, bo zrobiłam kilka ma próbę. Na zdjęciu wydawały mi się łatwe, i mało pracochłonne. W praktyce wyszło, że dla mnie są z trudne.
          https://domowysmakjedzenia.pl/wp-content/uploads/ngg_featured/pingwinki-800x533.jpg



          --
          Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
          Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
    • black-cat Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 27.08.17, 22:18
      Dipy (hummus, baba ganush), sałaty z różnościami (najprostsza: mieszanka sałat, gorgonzola, gruszka, orzechy, miodowy vinegret, może być grecka, itd.), bagietka, deska serów, winogrona do serów, wędliny (kabanosy, suszone minikiełbaski - nie wiem jak się nazywają i smakują bom wegetarianka, ale fajnie wyglądały u znajomych na stolesmile, moja teściowa robi furorę babką ziemniaczaną zwaną kartoflakiem, ale pracy z tym chyba sporo, lody na deser. Jak chcesz coś na ciepło, zrób makaron z sosem ze świeżych pomidorów, z bazylią i parmezanem. Większość dzieci go lubi, łatwy do przyrządzenia, lekki i pyszny.
      • truscaveczka Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 28.08.17, 06:44
        Moje dzieci by mnie wyrzuciły z domu z takim makaronem wink
        Z babką roboty niewiele, trzeba obrać ziemniaki i zetrzeć w malakserze (albo, dla superbohaterek jak ja - ręcznie), reszta to drobiazg, piecze się ponad godzinę, więc można obskoczyć powitania i co tam jeszcze ludzie robią na początku wink Pachnie z piekarnika niemal od razu, więc goście się zaślinią po pięty i będzie im smakować wink Można dać z kapustą kiszoną albo z sosem pieczarkowym - ja wolę samą.

        --
        Ci z was, którzy myślą, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy rzeczywiście wszystko wiedzą. /Agatha Christie/
        • asia-loi Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 28.08.17, 20:14
          truscaveczka napisała:

          > Z babką roboty niewiele, trzeba obrać ziemniaki i zetrzeć w malakserze (albo, dla superbohaterek jak ja - ręcznie), reszta to drobiazg, piecze się ponad godzinę,


          trusckaveczka, możesz dać przepis na tą ziemniaczaną babkę?


          --
          Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
          Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
    • loola_kr Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 27.08.17, 22:25
      Tartę np serowa czy szpinakowa, można dzień wcześniej zrobić, pare dipów do krakersów (ja lubie oliwkowy, czosnkowy, hummus), paluszki grissini albo małe kulki mozarelli zawinięte w szynkę parmenska, sałatka z sałaty lodowej, pomidorów i ogórków, na deser np Pawłowa. Wszystko to robi sie szybko.
      • issa-a Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 27.08.17, 23:53
        >Wszystko to robi sie szybko.

        no jaaasne... w 5 minut...
        Na sama pawłowa to kilka godzin trzeba. Przynajmniej ja suszyłam, zwykłe male beziki, 3 godziny. A wyciągałam co jakis czas i próbowałam, dopiero po 3 godzinach były dobre, takie jak w sklepie.
        Tartę robiłam raz, z pieczarkami, i była niejadalna. Nie zjedlismy więc zostala do nastepnego dnia (zanim wywaliłam ja do kosza) i wtedy wyglądała jeszcze gorzej. No ok, moze moja sie nie udała ale i tak nie wyobrażam sobie zrobienia jej dzień wczesniej. A potem jak? na zimno? czy podgrzewasz, uzyskujac ciepła skorupe?
        A sałatka z sałaty lodowej, pomidorów i ogórków, ma w sobie tyle niezwyklosci, co kalosze. Toz to normalne jadło.
        Co do wątku podstawowego to, jeśli w ogóle zdecydowałabym zaprosic "wykwintnych" znajomych, raczej postawiłabym na catering. Przynajmniej miałabym pewność, że wszystko będzie ok, no i spełniałoby oczekiwania logistyczne, włożonego wysiłku i czasu.
        • loola_kr Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 28.08.17, 00:24
          bezę robi sie 1,5 godziny, w tym czasie mozna przygotowac ciasto, farsz do tart. Akurat te dwie można jeść na zimno i na ciepło. Samo przygotowanie trwa krótko, trzeba być w domu jak tarty są w piekarniku ale mozna w tym czasie robić coś innego.
          Nie miało być wykwitnie tylko prosto, szybko i zjadliwie.
          • issa-a Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 28.08.17, 15:52
            ja "wykwintnych' gosci staralabym sie przyjemnie zaskoczyc a nie wystawiać na stół sałatę lodową z ogórkiem i pomidorem.
            Moze nie musi być porcelana ale jednak cos wiecej niz sałata czy chili con carne, naprawdę. Takie rzeczy to u mnie je sie na co dzień

            Moje bezy suszyly sie w niskiej temp. bite 3h, no, nie chcialy krócej (wczesniej być smaczne).
            Bezę na Pawłowa moze i piecze sie 1,5 h ale stygnie w piekarniku (!)niemal drugie tyle.
            Nie mozesz piec tarty "przy okazji" bo pieczenie tarty chyba nie odbywa sie w tak niskiej temperaturze? czy moze tak?
            to moze dlatego moja nie wyszła i była ohydna, w smaku i wyglądzie...
    • memphis90 Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 27.08.17, 23:56
      A może chili con carne? Robi się samo- mielone mięso, przyprawa kamisa, papryka, fasola czerwona z puszki, kukurydza z puszki, pomidory z puszki.Wrzucasz do gara i mieszasz co jakiś czas. Do tego nachosy - kupne. Ja ostatnio zostałam podjęta gnocci z sosem z gorgonzoli, też szybkie - gotowe kluski ugotować, sos robi się w 5 minut z różnych rodzajów serów.

      --
      "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
      • memphis90 Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 28.08.17, 00:04
        Albo kurczak tego typu: panikawkuchni.blog.pl/2016/11/21/kurczak-po-mysliwsku-wg-nigelli-lawson/
        Ja ogólnie jestem zdania, że eintopfy są smaczne, szybkie, łatwe i samorobiące. W przeciwieństwie do fikuśnych koreczków, przy kórych można się urobić po łokcie, z nawet nie są smaczne.

        --
        "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • eliszka25 Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 28.08.17, 01:32
      jesli maja byc przekaski, ale rowniez tapie bardziej tresciwe, to zrobilabym tak:

      - guacamole + jakies krakersy czy chipsy

      - zawijance z torilli - najbardziej lubie posmarowane lekko chrzanem w smietanie (takim ze sloiczka), na to plastry wedzonego lososia, na srodek kilka galazek koperku, zwinac, pokroic na ukos w 2-cm paski. drugie moje ulubione, to placki posmarowac pesto, na to plaster szynki suszonej, na srodek listki bazylii lub pietruszki, zwinac, pokroic. (zwijance najlepiej przygotowac kilka godzin wczesniej, a pokroic tuz przed podaniem)

      - koreczki/szaszlyki z mozzarelli i pomidorow: na wykalaczki nadziac pomidorki koktajlowe na zmiane z malymi kulkami mozzarelli, pomidorki od mozzarelli mozna oddzielic listkami bazylii. tuz przed podaniem skropic oliwa i ciemnym balsamico. podac z bagietka.

      - twarozek kiri w kostkach wyjac z paczki, z kosteczek uforkowac w rekach kulki i obtoczyc je w posiekanym szyczypiorku, ziarenkach sezamu lub slonecznika, slodkiej papryce (proszku)

      mozna tez podac jakies przekaski na cielo. najszybciej bedzie z gotowego ciasta francuskiego:

      - ciasto francuskie rozwinac/rozwalkowac, posmarowac dowolnym pesto, zwinac w rulon, pokroic w centymetrowe plastry, ulozyc na blasze, posmarowac rozmaconym jajkiem i upiec (10 do 15 minut w 180 stopniach)

      mozna zrobic kilka rodzajow zwijancow, z kilkoma rodzajami pesto, z szynka, serem. oprocz tego mozesz zrobic jakas nieskomplikowana salatke. najprosciej i najmniej pracochlonnie wyjdzie podanie deski serow + dobre winogrona i orzechy, a do tego jakies dobre wino.
    • truscaveczka Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 28.08.17, 06:55
      Ja bym upiekła najłatwiejsze ciasto w świecie z Moich wypieków. W tym czasie - kulki z serka kremowego obtaczane w różnym śmieciu, czarnuszka, te sprawy, harissa (można postawić na egzotyczne przyprawy, będzie oryginalnie), małe szaszłyczki (zimne, tylko dekoracyjnie tak) z winogron i serów, tego typu duperelki, ktoś wyżej pisał jeszcze o szaszłyczkach z mozzarelli i pomidorków koktajlowych, można to przełożyć listkami bazylii, będzie aluzja do caprese.
      Plus danie na ciepło, takie, które sobie może stać w ciepłym piekarniku albo dojdzie w odpowiednim momencie - musaka? Babka kartoflana? Z lazanią nie chciałoby mi się pimpolić. Jeśli dzieci nie jedzą normalnie (ja mam takie jedno) - w tymże piekarniku można zrobić nuggetsy w płatkach kukurydzianych lub klasyczne i jakieś sosy-dipy do tego, to jest przyjemne i nawet dorośli chętnie takie rzeczy jedzą. Albo zrobić talerz z poukładanymi warzywami, zgrillowanym kurczakiem, miski z dipami, tortille obok - do samodzielnej kompozycji wrapów.

      --
      Ci z was, którzy myślą, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy rzeczywiście wszystko wiedzą. /Agatha Christie/
    • szarsz Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 28.08.17, 08:09
      Wybierz sobie temat i trzymaj się go, wtedy będzie dobrze, spójnie, a przez to elegancko, nawet jeśli samo jedzenie jest mniej wykwintne. Co nie znaczy gorsze czy mniej smaczne smile

      Jeśli chcesz bardziej przekąski, to można pójść w Hiszpanię - oni są mistrzami tapasów (przykładowy fajny zestaw tu: madameedith.com/przepis/tapasy/), hiszpańskie wina są łatwe do dostania.
      W lidlu jest chyba tydzień grecki, a greckie jedzenie też się świetnie nadaje na finger food. A greckie składniki bardzo dobrze nadają się na włoskie przekąski.
    • morgen_stern Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 28.08.17, 09:56
      Ja mam żelazny punkt programu na takie okazje - grillowany ser, kupuję ser grecki na grilla, jest na pewno w Piotrze i Pawle, nie wiem, jak w innych sklepach. Pyszny jest też grillowany oscypek. Patelnia grillowa z Ikei. Do tego mieszana sałata, do sera żurawina i goście zawsze zachwyceni biorą dokładki.
    • bialeem Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 28.08.17, 10:38
      Tortille nadziane różnościami typu ser, szynka, łosoś, twarożek (nutella dla dzieciów), pokroić na małe hapsy. Te same tortille + kilka rodzajów humusu i pokrojone w spore słupki warzywa. Do tego jakieś muffiny na słodko. Ja jeszcze daję podgrzane, pokrojone bagietki, kilka rodzajów oliwy i tapanad.

      --
      Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.
    • solejrolia Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 28.08.17, 14:02
      Zrobiłbym jakiś jeden konkret , moze leczo albo jakiś inny jednogarnkowiec. Albo papryka nadziewana.
      Plus sałatkę np buraki z serem i rukolą.
      Do tego konkretne ciasto z owocami sezonowymi np drozdzowiwc ze śliwkami.
      Mrożona kawa. Dla dzieci lody.

      To jest zawsze mniej pracy niż z tymi wszystkimi koreczkami, czy roladkami. Wprawdzie potrzebna jest zastawa ale przynajmniej goscie glodni nie wyjdą.

      --
      Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
    • alchemy_alice Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 28.08.17, 15:42
      Może zamów coś jeżeli nie lubisz się babrać w kuchni i organizować przyjęć? Nie ma sensu abyś się umęczyła przy robieniu cudów, zamów catering i skup się na gościach smile

      Jako przekąski dobrze sprawdzają się pokrojone warzywa z dipami (dipy można kupić, warzywa pokrojone też), oliwki do pogryzania, jakieś krakersy z pastami.

      --
      Ja zdałem sobie sprawę ostatnio, że społeczności się tworzą wokoło wszystkiego. Też chciałem coś mało istotnego kupić, szalik czy inne majtki. Wszedłem na net, żeby zobaczyć cenę mniej więcej i okazało się, że jest zbudowana społeczność naokoło tego. I mają fora, gdzie się wyzywają. To samo dotyczy lampki nocnej. - by Szuwar
    • black-cat Re: Porada dla nienawidzacych przyjmowac gosci... 28.08.17, 19:55
      U mnie cieszy się powodzeniem sałatka z grillowanej papryki. Gotową, grillowaną paprykę kupujesz w sklepie na B. (z czerwonym kropkowanym chrząszczem w logo), jest na tackach w lodówkach obok pierożków giyoza itp. Paprykę odsączasz z wody, wykładasz na półmisek, posypujesz fetą, zieloną pietruszką, płatkami migdałów, skrapiasz oliwą, pieprzysz, uważasz z solą, bo feta słona i gotowe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka