Dodaj do ulubionych

Impreza w domu na 60 osób!

19.09.17, 16:05
Jak to ogarnąć kulinarnie? Będą tańce i swawole, od 18 do białego rana. Ma być niezapomniana 50-tka. Urlop na gotowanie wykluczony. Zostają mi popołudnia w tygodniu i sobota przed imprezą. Jak to zrobić, żeby pysznego jedzenia było w bród i żebym nie padła na pysk? Raczej typu przekąski, ale wiem z doświadczenia, że wszyscy będą głodni. Towarzystwo sportowe, bardzo taneczne i energiczne, więc na pewno jedzenia potrzebuję baaardzo dużo... Na goraco o północy będę miała gar zupy podwójnie kukurydzianej z jadłonomii. I co jeszcze??? Katering odpada sad
Obserwuj wątek
          • kondolyza Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 22:39
            chyba zazdroscisz skoro piszesz: "męczyć się" oraz "będziesz nonstop latać".
            chyba nigdy nie byłaś na dobrym bankiecie. wystawione jest wszystko na duzy stoł przed imprezą,bar tez jest wystawiony-szkło,alko,owoce,soki,termos z lodem.

            to twoje "latanie" gospodarzy ograniczasie do wyjeciakolejnej porcji pokrojonych z lodowki serów/wędlin/tart lub do wyjęcia z pieca blachy z mięsem/tartami/fritatta/zapiekanką

            to ze ty nie wiesz jak sie takie bankiety urządza to nie znaczy ze tego się nie da.
            da się. mnóstwo ludzi tak robi i bawią się świetnie
            • memphis90 Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 08:41
              Przy 60 osobach to właściwie non stop "wyciągasz kolejne porcje z lodówki"...

              --
              "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
              • kondolyza Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 08:58
                jestescie smieszne.
                w wątkach o urodzinach dla dzieci robicie żenadę a nie poczęstunek a jak dziewczyna pyta o pomysly na imprezę to nagle Ci sami "dziś nikt nie jest głodny" goście nagle zaczynają od 18 do białego rana non stop jeść i trzeba im non stop jedzenie podawac i kilka kg miecha to za malo,salatek za malo i wogole wszystko powinno byc nagle w ilosciach jak w stolowce szkolnej na 400 dzieci.
                hipokrytki.
                zawsze hejtujecie.
                a na swoich przyjeciach jesteście dziadówy i ludzi nie potraficie ugościć bo "ważniejsze spotkanie" oraz "kti to wszystkie zje" na zmianę z "najważniejsze jest spotkanie" oraz "ludzie dziś nie jedzą jak świnie-porcja mięsa i warzyw wystarczy na kolację"

                *przypominam wypowiedzi z wątkow nt. menu wielkanocne,przygotowania do świąt,impreza uridzinowa dla dziecka (tylko słodkie,po co obiad)
                • przystanek_tramwajowy Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 09:01
                  To ty jesteś śmieszna (nie pierwszy raz), by nie rzec żenująca. Urodziny dla dzieciaków to max 2-3 godziny. Tutaj będzie całonocna impreza.

                  --
                  Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                • iwoniaw Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 09:08
                  No ciekawe, gdzie widziałaś te wątki z żenadą na urodzinach, bo póki co to zwolenniczki "nikt nie musi próbować wszystkiego na całonocnej imprezie" udowadniają, że ilość jedzenia podawanego dla dziesięciorga ośmiolatków na dwu-trzygodzinnym przyjęciu wystarczy "spokojnie" na całonocne tańcujące party dla 60 dorosłych ludzi. Niżej pisałam, że trzy ciasta to przynosimy na poczęstunek w klasie (np. na dzień dziecka), gdzie każde dziecko ma wyliczony (!) kawałeczek z każdego rodzaju, taki na dwa-trzy kęsy, a tu pada to jako propozycja na "obfite" zaopatrzenie imprezy na 60 osób w ciasta...


                  --
                  "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
            • pitupitt Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 10:28
              Ja niedawno robiłam przyjęcie na ok 30 osób i zdecydowanie nie bawiłam się świetnie mimo "ograniczenia sie do wyjecia kolejnej porcji pokrojonych z lodowki serów/wędlin/tart lub do wyjęcia z pieca blachy z mięsem/tartami/fritatta/zapiekanką". Nawet jak udało mi się chwilę z kimś porozmawiać, to uż trzeba było zapier... do kuchni, bo coś tam znowu było gotowe do wyniesienia. NIGDY WIĘCEJ!!!
              • pitupitt Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 10:39
                Aaa, w zeszłym tygodniu zaliczyłam imprezę integracyjną naszej firmy. Było jakieś 60-70 osób. Balety od 18 do 5 nad ranem, późny obiad dwudaniowy, jeszcze późniejsza kolacja, desery, ciasta, świniak, full wypas.Oobsługiwało nas 5 osób, sorry, nie "obsługiwało" - biegało. Drugie tyle pewnie uwijało się w kuchni... Tak więc, wybacz, nie uwierzę w bajki, że samemu można obrobić taki tłum i jeszcze świetnie się bawić. Nawet jak ma się do pomocy dwie Ukrainki. Takie bajki to możesz wciskać początkującym paniom domu.
                • kondolyza Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 11:20
                  aleu mnie jest bankiet i samoobsluga a nie latanie i podawanie do zasiadej kolacji i wymiana talerzykow. mozna ale wtedy trzeba przyjac inny rodzaj dań i inny dposob-wystawiasz wszystko na 19 i bawisz sie. potem ok 21 wstawiasz pierogi i wystawiasz je o 22 razem z resztą zakąsek zapasowych z lodowki. o polnocy wlaczasz gar zupy,maz stawia go na stol i kazdy sobie nalewa.
                  • babcia.stefa Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 11:57
                    Nie ma możliwości zrobienia i wystawienia za jednym zamachem żarcia na 60 osób. Nawet jeśli jest to krojona wędlina i sery oraz pikle ze słoika.

                    Czy Ty jesteś w stanie sobie wyobrazić, jak będzie wyglądało nalewanie zupy przez 60 osób z jednego garnka i jaki musiałby to być garnek?
                  • pitupitt Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 12:27
                    Wiesz, jak jest różnica między tobą a całą resztą tu piszących? Ty zaprzęgasz do roboty Ukrainki, a potem piszesz "ja kupiłam, ja przygotowałam, jak ugotowałam, ja podałam", a inne dziewczyny robią wszystko własnymi rękami. Śmieszne jest udzielanie rad przez kogoś, kto "przygotowuje" bankiet chodząc po chacie z kieliszkiem wina i pokazując palcem, co gdzie ma być ustawione. Tak więc dyskusję z tobą uważam za bezcelową.
                        • kondolyza Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 13:36
                          pitupitt napisał(a):

                          > Poziom jadu mi wzrasta z automatu jak czytam takie głupoty, jakie tu zaprezento
                          > wałaś. Wybacz, ale tak już mam...

                          no to twoj problem. ty zyjesz inaczej a ja inaczej. ty masz inna rodzine ja inną. u nas są takie zwyczaje i goszczenie sie-u ciebie nie. ale to nie znaczy ze jak ty czegos nie doswiadczylas to nie znaczy ze to nie istnieje.
                            • kondolyza Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 13:55
                              pitupitt napisał(a):

                              > Jedyne czego nie doświadczyłam, to logiki w twoich wywodach typu "robię bibę na
                              > 60 osób w 40 metrowym salonie, a pod nami jest 240mkw penthouse".

                              juz wyjasnialam-pomilam sie,powinnam napisac apartament. nie wiedzialam ze penthouse to tylko ostatnie pietro,myslalam ze jesli tak duzy i jesli sam wlasciciel tak o nim mowi to moge tak napisac. ten apartament sasiad kupil z zoną ale byly to 2 mieszkania ktore polaczyli (jedno chyba ok 100drugie 140 metrow). niestety rozwiedli sie, on ma nową panią a ona wyjechala z 4 dzieci do USA do rodzicow.
                        • przystanek_tramwajowy Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 16:21
                          Nowobogackie buraki jak kondolyza muszą się dowartościowywać, więc zatrudniają "ukrainki" (z małej litery).

                          --
                          Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                  • beaucouptrop Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 15:20
                    Te pierogi to gotujesz przez godzine czy wystawiasz o 22.00 zimne. W tym przypadku to nie ma sie co dziwic, ze goscie niewiele jedza wink
                    Niestety to co opisujesz mimo najszczerszych checi jest nieralne do wykonania, zwlaszcza w domowej kuchni z czterem palnikami, jedna lodowka i na ograniczonej powierzchni.
                    • kondolyza Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 15:36
                      beaucouptrop napisał(a):

                      > Te pierogi to gotujesz przez godzine czy wystawiasz o 22.00 zimne. W tym przypa
                      > dku to nie ma sie co dziwic, ze goscie niewiele jedza wink
                      > Niestety to co opisujesz mimo najszczerszych checi jest nieralne do wykonania,
                      > zwlaszcza w domowej kuchni z czterem palnikami, jedna lodowka i na ograniczonej
                      > powierzchni.

                      pierogi kupuje gotowe ugotowane
                      podgrzewam je w piecu
                      • przystanek_tramwajowy Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 15:38
                        Równocześnie z trzema blachami mięsa? smile

                        --
                        Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                        • kondolyza Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 16:12
                          przystanek_tramwajowy napisał:

                          > Równocześnie z trzema blachami mięsa? smile
                          >

                          oczywiscie ze nie bo nie ma takiej potrzeby. mieso wyjmuje ok 20 bo podaje na poczatek. pierogi moge wstawic po miesie odrazu lub za jakis czas aby podac je ok 22-23.
                  • cosmetic.wipes Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 16:50
                    kondolyza napisała:

                    > aleu mnie jest bankiet

                    Nazywanie bankietem imprezy robionej w mieszkaniu, gdzie danie główne to ochłap z mięsnego na dole jest przekomicznie pretensjonalne big_grin

                    --
                    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
            • babcia.stefa Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 11:54
              Na naszym weselu było ok. 60 osób i obsługiwało 4 kelnerów. Do tego menedżerka, która była przez cały czas i sama nie wiem ile osób w kuchni.

              Na naszych imprezach w domu bywa zwykle koło 30 osób i połowa rzeczy to catering (np. słodkości).

              Serio uważasz, że to jest to ogarnięcia przez jedną osobę?
    • kochamruskieileniwe Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 16:17
      Dopuszczasz gotowce, czy wszystko chcesz sama robić?
      Gotowce - typu gotowe spody do tartaletek, ewentualnie ptysie do przekrojenia i nadziania itp...
      I jak to widzisz? Mnie się wydaje forma bufetu, byłaby najodpowiedniejsza, ale masz innA koncepcję
      • kk345 Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 16:33
        Nie bardzo wyobrażam sobie nadziewanie jednoosobowo ptysiów czy tartaletek na 60 osób, nawet przy gotowych spodach... Przecież to noc ją zastanie wielokrotna przy tej robocie...
        Można radzić jakieś jednogarnkowce, ale w przeciętnym domu nie ma ani tak wielkich garnków, ani kuchenki, dającej radę taki gar podgrzać...
          • kochamruskieileniwe Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 16:48
            kociołek? kocioł chyba.Kociołek to tak do 15 osób...
            To już lepsze byłoby prosię nad ogniem. No, ale to ma byc impreza taneczna.
            A nadziewanie tartaletek nie jest tak parszywe. Szybko idzie. No chyba, że ktoś kratkę z kruchego ciasta na każdej chce robić. Można zrobić to dzień wcześniej i zapiec. Podać na zimno.
          • kk345 Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 16:49
            Zwizualizuj sobie konieczną wielkość kociołka z zawartością dla 60 osób, albo te same 60 osób tratujące się wokół ogniska. Wszystkie pomysły, które tu padają, sprawdzają sie na 10-20 osób, nie więcej.
                  • przystanek_tramwajowy Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 17:05
                    Szkoda sąsiadów. Przebierają się za piratów i robią najazd na najbliższe Tesco. Dodatkowo impreza zyskuje tym samym aspekty patriotyczny. Uczestnicy mogą wznosić okrzyki: "Precz z obcym kapitałem!"

                    --
                    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                    • przystanek_tramwajowy Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 17:08
                      Można też urządzić imprezę w stylu myśliwskim. Czyli każdy je to, co upoluje. Tylko uprzedzić sąsiadów, żeby koty i psy pozamykali.

                      --
                      Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
            • bergamotka77 Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 19:10
              Moze ognisko? Wydziel część z dobrej jakości kielbaskami i kaszankami czy tam białymi kiełbaskami. Plus dobre pieczywo, morze piwa i wina z 10 mich sałatek sosy , dipy i warzywa i już.

              --
              "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
              • jatojagodnik Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 08:35
                Ognisko jest planowane. Mam nadzieję, że pogoda nie zawali tych planów. Zakładam, że z patykami z kiełbasą nie rzuca się wszyscy na raz. No i wiem, że nie zrobię każdej potrawy w takiej ilości żeby dla każdego wystarczyło. Po prostu niektórzy zjedzą jedna sałatkę a inni inną.
                Goście są na szczęście przyzwyczajeni do samoobsługi, czują się u nas w domu jak u siebie. Nie będą mieli oporów przed samodzielnym zrobieniem sobie kawy lub herbaty lub wyjęciem lodu z zamrażarki.
                Jedzenia musi być mnóstwo, ale nie musi to być bardzo elegancki bufet. Impreza na luzie.
                  • przystanek_tramwajowy Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 08:43
                    juuuu7 napisał(a):

                    > Zamow ten catering poki masz jeszcze mozliwosc. Inaczej sie zajedziesz.
                    > Aha, ile m2 ma salon i ile ma toalet ma taki tlum?
                    > Co na ognisko sasiedzi? Mieszkasz na odludziu?

                    Jak to mówi forum. Acha! Jak się nie ma miedzi, to się na dudzie siedzi i nie urządza imprez na 60 osób. A nie rzeźbi w guanie, jak ty to planujesz. Chyba, że te 60 osób to przyzwyczajone do tego typu imprez, gdzie jedna szklanka herbaty na całą noc i przepychanka z kiełbachą do ogniska.

                    ---
                    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                    • maslova Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 09:54
                      > Jak to mówi forum. Acha! Jak się nie ma miedzi, to się na dudzie siedzi i nie urządza imprez na 60 osób. A nie rzeźbi w guanie, jak ty to planujesz. Chyba, że te 60 osób to przyzwyczajone do tego typu imprez, gdzie jedna szklanka herbaty na całą noc i przepychanka z kiełbachą do ogniska.

                      100/100
                        • kondolyza Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 10:40
                          jatojagodnik napisała:

                          > Ale nie widzicie nic pomiędzy proszonym obiadem z 5 daniami i zastępem kamerdyn
                          > erów a "jedną szklaną herbaty"???

                          nie one nicnie widzą.

                          a poczekaj do grudnia jak będą się obsmiewac "po co tyle szykowac,po co sie obżerać,moze wasza rodzina sie opycha,moi zhedzą cos i idziemy na spacer lub gramy w planszówki bo najwazniejsze to ze sobą pobyć"
                          ...
                        • iwoniaw Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 10:45
                          Widzimy i pisałam kilkakrotnie: jeśli chcesz zaprosić 60 osób, to zorganizuj sobie minimum 1 osobę do pracy przy tej imprezie. Dań nie musi być 5, ale niech ze 3 będzie w ilości, która wystarczy dla wszystkich, a zamiast zastępu kamerdynerów wystarczy 1 lub dwie ogarnięte osoby, które najpierw wykonają część prac przy przygotowaniu posiłków, a w trakcie imprezy będą czuwać nad ich gotowaniem/podgrzewaniem/pieczeniem oraz podawaniem. Oraz donoszeniem napojów i usuwaniem brudnych naczyń. Co w tym wydumanego?


                          --
                          "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
                        • ladyjane Re: Impreza w domu na 60 osób! 29.12.17, 17:56
                          A masz tyle szklanek i talerzyków? Kto będzie je zbierał i mył. Ania odłoży w jedno miejsce i weźmie nową (jeśli taka będzie) bo nie będzie wiedziała czy to jej czy nie. Oni się stratują nawet przy największym bufecie czy domu. Zrozum, jedzenie nie musi być wymyślne, ale musi jakieś być! Wszyscy na luzie się bawią jeśli jest ich 60 i chodzą głodni? Bufet z resztkami sałatek i koreczków i jakaś zimna zupa to chyba nie to o czym gość marzy...

                          --
                          <PiS nawet puszczy nie przepuści...> by kaz_nodzieja
    • beata985 Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 16:18
      to nie jest dobry pomysł-60 osób, bez cateringu, co z obsługą?? bo rozumiem, że miejsca na tyle masz?
      padniesz nim impreza się rozpocznie, no chyba, ze jesteś zaprawiona w takich bojach.
      nie lepiej wynająć salę??? no i czemu katering odpada??

      --
      Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

      czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
      mojafilcowabiżu
      • jatojagodnik Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 08:38
        Robiliśmy imprezy na 30-40 osób + dzieci. Katering odpada, nie mam luźnej kasy do wydania. A poza tym lubię gotować, i to mnie nie przeraża. Zastanawiam się tylko jak zaplanować to logistycznie i CO przygotować, żeby było dużo, smacznie i szybko smile mam nadzieję, że to się nie wyklucza...
        • juuuu7 Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 08:42
          Jak nie ma sie kasy to sie nie zaprasza 60 osob😀. Koszt i bez cateringu to bedzie ladnych pare tys. A alkohol dla tylu osob? 30 osob to zaledwie polowa zaproszonych gosci...na calonocnej imprezie musi byc sporo jedzenia.
        • milka_milka Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 08:42
          Ale jak policzysz koszty, to katering nie wypadnie Ci dużo drożej. Dolicz czas, prąd/gaz, produkty itp. Przecież można zamówić samo jedzenie, bez obsługi.

          --
          Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
          • hanusinamama Re: Impreza w domu na 60 osób! 21.09.17, 00:26
            Zgadzam sie. Ja tak zrobiłam z impreza na 30 pare gosci. Wymysliłam menu, sprawdziłam ceny i podlcizyłam. Cetring wyszeł nie duzo drozej. Catering zarabia ale tez kupuje inaczej niz my. Poza tym akurat moj wolny czas koszuje (pracuje zelceniami). Dla mnie masaka robic impreze samemu na tyle osób ale co kto lubi. Moze popros kogos znajomego lub rodzine o pomoc. Niech by ci 2 osoby upiekły kazda 2 blachy ciasta, 3 60 muffinków i juz masz łatwiej. Ja tak pomagałam ostatnio ciotce: upekłam 50 babeczek a moja mama zrobiła 2 sałatki na(30 gosci), jeszcze siostra ciotki upekła paszteciki i juz lżej.
        • klerjeser Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 09:08
          Hacjenda z trzema łazienkami, a kasy na catering brakuje.

          Zalatuje megaposiadłością, w której zimą grzeje się tylko w salonie i kuchni, a reszta stoi nieogrzewana dla oszczędności big_grin

          jatojagodnik napisała:

          > Robiliśmy imprezy na 30-40 osób + dzieci. Katering odpada, nie mam luźnej kasy
          > do wydania. A poza tym lubię gotować, i to mnie nie przeraża. Zastanawiam się t
          > ylko jak zaplanować to logistycznie i CO przygotować, żeby było dużo, smacznie
          > i szybko smile mam nadzieję, że to się nie wyklucza...
    • saszanasza Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 16:25
      No to akurat przekąski w twoim przypadku są złym wyborem, bo trzeba je robić na ostatnią chwilę. Najlepiej pogotować jakieś gulasze, fasolki po bretońsku, chilli con carne, lecza i powekować.

      --
      "Wycinka drzew jest po to, by po reformie Zalewskiej nauka nie poszła w las" TVN24
    • lusitania2 Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 16:35
      aha
      Była tu już jedna taka, co garden party własnymi siłami na 100 osób urządzała - odesłałabym Cię do wyszukiwarki, noale wyszukiwarka padła tu już wieki temusad. Innych rad, przy założeniach jak twoje, poza kontaktem z tamtą bohaterkąwink niestety nie mam.

      --
      Marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, zaapelował do najbogatszych Polaków by powstrzymali się od korzystania z programu "Rodzina 500+"[...] Dopytywany o to znaczy, że ktoś jest bogaty odparł, że nie zastanawiał się na tym. To ktoś taki, kto zarabia dużo więcej ode mnie, powiedział.
      • mamma_2012 Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 21:32
        Może chodzi o mnie (chociaż setka to jednak pewna przesada). Impreza udana pod każdym względem (powtórzona w 70% składu jeszcze w te wakacje), dwie domowe toalety to było aż nadto, bo ktoś sugerował nawet toi-toje.
        Ciekawostka jest taka, że jedno z dań z imprezy pojawiło się w menu popularnej restauracji.
      • bergamotka77 Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 18:29
        cosmetic.wipes napisała:

        > 60 osób w domu? Chyba cie boginie opuściły.
        >
        Popieram 😲



        --
        "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
        • klerjeser Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 19:27
          Nie tyle w knajpie co w jakimś ośrodku z wiatą, grillem i dużą przestrzenią "na zewnątrz"

          O ile pora roku pozwoli.

          Bez nawet dnia urlopu na przygotowanie (ematkowe nie bo nie) zaharować się i narazić dom na zniszczenia (towarzystwo "tanieczne" i "energiczne", zawsze coś się stłucze, porysuje i złamie) bez możliwości cateringu, tak impreza to masakra.

          Do 20-25 osób nawet do 30 można kombinować jak się ma duży ogród, miejsce na ognisko, jakąś duża altanę, bo wtedy częśc towarzystwa mozna spacyfikować na zerwnątrz. Ale 60???
    • spanish_fly Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 16:49
      Moim zdaniem nie da się tak, żebyś nie padła na pysk. Nawet jeśli faktycznie dasz radę wszystko sama przygotować to jeszcze zostaje kwestia podania tego gościom i sprzątania w trakcie imprezy. Co z toaletą? Jeśli masz tylko jedną to wypadałoby jeszcze wynająć toi-toia.
    • capa_negra Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 16:51
      Przygotowanie samej takiej imprezy to proszenie się o kłopoty. Robiąc to bez urlopu totalna porażka.
      Druga sprawa pora roku.
      W lecie mogłabym jeszcze o takiej imprezie myśleć, ale teraz???? W domu nie wyobrażam sobie 60 osób, a dom mam duży.
      Jeśli porwałabym się na taką imprezę na dworze to bezwzględnie 2 duże grille, miejsce na ognisko i co najmniej 5 dużych garów na gulasze, chilli con carne, lecza.
      Do tego 4-6 zaprzyjaźnionych osób do pomocy przy sałatkach, grillach i podgrzewaniu.
      Zdajesz sobie sprawę, że nawet jeśli kupisz naczynia jednorazowe ( dla mnie kosmos, ale co kto lubi) to ludzie potrzebują gdzieś usiąść, położyć talerzyk. Chyba, że to impreza na stojąco...
      Pomijam, że domu nie da się "wyłączyć" z użycia , a jak sobie pomyślę, że 60 osób miałoby korzystać niechby i z 3 toalet.
      Nigdy w życiu.

      --
      A weź ty takie rady zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa czopek
    • loola_kr Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 16:57
      To coś szalonego! Było raz u nas 50 osob na sylwestra ale impreza była składkowa a to duże uproszczenie.
      Ja chyba zrobiłabym tak (to, co umiem najszybciej):
      1. czwartek: zrobic ciasto na tarty (lub kupic gotowe), częściowo przygotować farsz, upiec 3 bezy na Pawłową (da się w jednym czasie z termoobiegiem), upiec jakies ciasteczka kruche
      2. piatek: upiec 4 tarty - dwie szpinakowe, dwie serowe (po dwie w piekarniku, to zajmie 2 godziny), zrobić sałatke śledziowa na ostro, porową i z tuńczykiem, upiec jakieś szybkie ciasto np. ucierane ze śliwkami, czekoladowe, sernik czy coś w tym stylu, upiec coś z ciasta francuskiego np trójkąty z kozim serem i tymiankiem
      3. sobota: zrobic sałatki: jedna np z sałaty lodowej, pomidorów, ogórków, mozzarelli, drugą ze świeżego szpinaku, fety i słonecznika, ubić śmietanę na Pawłowe i wrzucic na nie owoce,
      Do tego orzeszki, chipsy, nachosy z gotowymi sosami, wędliny, sery, pieczywa, jajka w sosie tatarskim, krakersy z pastami (ja zrobiłabym z oliwek i kupiła dwie gotowe np ze słonecznika i cieciorki), może gotowe sledzie? itp.
      ja mam obsesję, ze zawsze będzie za mało jedzenia, zrobiłabym leczo albo gęsta zupę z ciecierzycy albo chillli con carne.
      • kk345 Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 19:20
        >ja mam obsesję, ze zawsze będzie za mało jedzenia
        I słusznie, bo to, co proponujesz, to moze jest na jakieś 20-30 osob, reszta wychodzi głodna. Głosy zgrozy są uzasadnione a wszystkie doradzające tu dobre dusze, proponujące konkretne menu naprawdę nie zdają sobie sprawy, ile to jest 60 osób! Zobacz, sama proponujesz 4 tarty- jedna tarta to max 8 kawałków, więc potrzebujesz ich 8 (jesli goście będą mili i nie wezmą dokładki), bezy podobnie, kruche ciasteczka na taka ilosc ludzi to jakaś niewyobrażalna ilosc będzie potrzebna (minimum 120 sztuk). Dwie blachy ciasta ucieranego to będzie po jednym! kawałku na głowe, sałatek trzeba by zrobić ogromne miski. Pomijając juz ilosć jedzenia, jaką trzeba przygotować, to sama logistyka przyjecia na taka ilosc ludzi wymaga pomocy profesjonalistów, jedna osoba zakwitnie i pierzem porośnie a i tak nie da rady...pytanie o ilość toalet też jest bardzo uzasadnione...
        • iwoniaw No dokładnie 19.09.17, 19:46
          Pomijając juz ilosć jed
          > zenia, jaką trzeba przygotować, to sama logistyka przyjecia na taka ilosc ludzi
          > wymaga pomocy profesjonalistów, jedna osoba zakwitnie i pierzem porośnie a i t
          > ak nie da rady...pytanie o ilość toalet też jest bardzo uzasadnione...


          Otóż to. Osoby, które tu optymistycznie stwierdzają, że tu parę plasterków szynki, tam ze dwa ciasta itd. to chyba nigdy więcej niż 6 gości na raz nie miały. 60 osób to mnóstwo ludzi, dla 25-osobowej klasy szkolnej gdy robimy imprezę na dzień dziecka czy mikołaja i są wydzielone porcje (niewielkie) ciast, muszą być upieczone/zamówione minimum 3 blachy (piszę o max 2-3h imprezie w szkole w środku dnia, nie o wieczorno-nocnych hulankach, gdzie wszyscy prędzej czy później naprawdę zgłodnieją). Jeśli ktoś do tego "nie chce stać przy garach" to niech sobie zwizualizuje tylko wydawanie w skończonym czasie 60 kaw i herbat (jaką pojemność ma czajnik, którym dysponuje?) - a to przecież faktycznie "żadna robota". Nawet znane mi osoby, które przygotowywały w domu i w większości własnym sumptem tak duże imprezy (ale raczej zasiadane, a nie taneczne, bo do tego to już trzeba mieć naprawdę dużo miejsca) miały kogoś do pomocy (wynajętą profesjonalistkę lub kogoś z rodziny/przyjaciół) i na pewno nie miały podejścia "nie będę poświęcała na to dnia urlopu", bo intensywny zasuw dzień przed to minimum i jeśli się nie chce tego robić osobiście, to trzeba kogoś nająć.


          --
          Ignorantia non est argumentum
          • ponis1990 Re: No dokładnie 19.09.17, 20:12
            Z tymi kawami pół biedy. Jak się ma dwie tace, dwa czajniki elektryczne, można w dwadzieścia minut to zrobic - ale woda musi być gotowana na okrągło, na tacy po kilkanaście napojów i heja, da się. Ale zaznaczam, w dwie osobysmile Natomiast reszty sobie totalnie nie wyobrażam... Skoro ostatnio byłam na weselu osób 70, dośc spora sala, jedzenia wbród, morze piwa i nie tylko - nie umiem tego ,,ogarnac" na mieszkanie;p na nastepny dzień byly poprawiny na około 40 osób w domu Państwa Mlodych, ale to był dom - resztki z cateringu tylko podgrzali, potem towarzystwo przeniosło się do ogrodu i był grill. W mieszkaniu sobie tego nie bardzo wyobrażam, no chyba że autorka ma takie 150 msmile no, ale i tak trudne to logistycznie...

            --
            Lubię placki
              • przystanek_tramwajowy Re: No dokładnie 20.09.17, 08:54
                Masz willę z ogrodem pod miastem i nie stać cię na catering? Kolejna, co postanowiła na tym forum snuć opowieści z mchu i paproci. Trollować trzeba umieć lalka. smile

                --
                Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
              • iwoniaw Re: No dokładnie 20.09.17, 08:59
                Robiliśmy już takie imprezy na 40 osób
                > + dzieci


                To nie rozumiem twojego problemu: przygotowujesz o 50% więcej jedzenia niż na takie imprezy, które już robiliście i voila!


                --
                "Jakby im tak odjąć trochę jedzenia a dołożyć roboty, to zaraz by się im głupot odechciało"
        • loola_kr Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 19:55
          ja mam formę z której wychodzi 12 kawałków. Nie są powalającej wielkości, to fakt i sama tartą nikt się nie naje. Przydałoby sie wiecej. Ale tez nikt nie musi spróbować wszystkiego. jedni zjedzą sledzie i wędliny a inni sałatke i sery.
          Jeżeli impreza zacznie sie ok. 20 to mnie spokojnie wystarczy kawałek tarty, troche sałatki, jakiś ser i kawałek ciasta (nie zjem trzech roznych, żeby spróbować). Wiem, facecie zjedzą więcej - to dla nich śledzie i mięsa. O 12 wjedzie ciepła zupa.
          Organizacja tego będzie straszna ale jakby bazować na kupnych rzeczach a dorobić parę na sprobowanie to może jest szansa. Sprzątanie jeszcze gorsze.
          może zamiast kwiatów lub alkoholu goście przyniosą cos do jedzenia to się ogarnie imprezę. wink
          • iwoniaw Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 21:02
            Ale tez nikt nie musi
            > spróbować wszystkiego. jedni zjedzą sledzie i wędliny a inni sałatke i sery.


            Ale wiesz, jeśli chętni będą akurat na sałatkę, a gospodarze nie przewidzieli, żeby dla każdego choć po jednej małej nakładce było, to trochę słabo... Nie mówiąc już o tym, że zdecydowanie taka sytuacja nie pasuje do planów autorki wątku, która wyraźnie pisze, że chce "jedzenia w bród". Jeśli nie ma go na tyle, żeby każdy z gości miał chociaż _szansę_ _spróbowania_, to jest tego jedzenia zwyczajnie za mało. Bo ktoś może nie zje tej sałatki, ale za to miałby ochotę na "aż" dwa śledzie...

            Nie zapominaj też, że to ma być impreza z tańcami i "do białego rana" - tzn., że aby goście nie padli z głodu i nie ewakuowali się szybko, trzeba ich jednak podkarmić też jakimś daniem gorącym, a lepiej dwoma - na kolację i na podkurek co najmniej. I trzeba mieć tyle porcji tych dań, ile gości, a nie liczyć, że ktoś nie zje (prędzej inny zje na dokładkę niż zostanie).


            --
            "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
            • loola_kr Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 21:35
              może sie zdarzyc. I jak goście w takiej ilości będa mało wyrozumiali albo nie wystarczająco pijani to może byc słabo wink
              ja bardzo często robie imprezy na 15-20 osób i zawsze jest tyle jedzenia, zeby kazdy wszystkiego spróbował i zawsze bardzo dużo zostaje.
              Gdybym sie porwała na taką imprezę to pomogłyby mi przyjaciółki. wystarczy, że 3 przyniosą po dwie blachy ciasta - będzie 60 kawałków i słodkie już z głowy. Rodzina upiekłaby mi schaby, karkówki, boczki, pasztety, reszte wędlin kupiłabym, tak samo śledzie, sery i owoce. tarty zrobiłabym na dużych, prostokątnych blachach... sałątki, coś na ciepło... i dużo wódki i szampana, żeby goście nie widzieli braków wink ja na szczęście nie musze sie obawiac co pomyslą bo mam miłych znajomych, pomocnych i wesołych. pewnie by mnie podziwiali za odwagę a nie narzekali, ze sałatki zabrakło.
                • loola_kr Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 14:44
                  ostatnio było u mnie 21 osób, impreza składkowa. Na słodko były 2 tarty cytrynowe z bezą i piernik. Został kawałek piernika i cała tarta. Nie wszyscy lubią słodkie, jak się z kimś imprezuje to mniej więcej się wie czego ile schodzi, co goście lubią itp. Do nas przychodzą przyjaciele, rodzina. Znamy się i lubimy, i wiemy trochę o sobie, gdyby się coś skończyło (chociaż nigdy tak nie było) to nikt nie miałby pretensji. To nie kolacja dla królowej brytyjskiej, tylko po prostu impreza, żeby pobawić się z przyjaciółmi i w miarę możliwości ich ugościć.
                  Poza tym z jednej blachy naprawdę wyjdzie więcej niż 10 kawałków ciasta.
                  • anerka Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 15:08
                    Co do ciasta to racja. Poza tym reszta nieporównywalna. Impreza składkowa na 21 osób to nie pięćdziesiątka na 60. To 3 x więcej. Sytuacja kiedy każdy coś przynosi też zupełnie inna niż autorki. Życzę autorce naprawdę udanej imprezy, jednak bardzo mi trudno wyobrazić sobie, że będzie to sukces. Obawiam się również, że nawet najbardziej wyluzowane towarzystwo oczekuje minimum kulinarnego zaopiekowania i nie koniecznie kolacji dla królowej angielskiej, jednak czegoś więcej niż garnka ( 60 os * 200 ml = 12 litrów) kukurydzianki i żurku. Mam podejrzenie, że po tym wydarzeniu w ww. towarzystwie jak i na forum mogą pojawić się opowieści pt urodziny, urodziny , prezenty dane a na stole koreczek.
                    • przystanek_tramwajowy Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 15:17
                      To samo przyszło mi do głowy, że tych tart nikt nie jadł, bo to paskudny zamulacz. I to jest trop dla autorki wątku! Dać coś paskudnego, to jeszcze zostanie na następny dzień. Ja do bezowych tart cytrynowych proponuję dorzucić świńskie raciczki pieczone w piekarniku. Najlepiej takie słabo wygolone. Na bank zostanie kupa tego na półmiskach. Mogą też być pieczone świńskie ogony albo uszy. Na pewno tanio dostanie w jakimś firmowym sklepie zakładów mięsnych.

                      --
                      Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                      • conena Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 15:20
                        nie trzeba wymyślać, gotowe menu mamy w wątku.

                        barszcz z kartonu.
                        zupki chińskie.
                        kopytka (kocham ten pomysł).
                        sałata z makro polana oliwą i posypana słonecznikiem.
                        tarta cytrynowa.

                        i czego więcej chcieć?

                        --
                        A internet jest czyj?
                        • mamma_2012 Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 15:43
                          Jeść sałatę z makro polaną oliwą i kluchy z oliwą i czosnkiem to obciach i buractwo, nie to co iść do restauracji i zamówić sobie insalata verde i pastę aglio aioliwink

                          Myślisz, swoją drogą, że sałata w restauracjach pochodzi z ekologicznych upraw własnych szefa kuchni i zrywania jest o świcie w dniu podania?



                      • krisdevalnor Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 15:36
                        przystanek_tramwajowy napisał:

                        > To samo przyszło mi do głowy, że tych tart nikt nie jadł, bo to paskudny zamula
                        > cz. I to jest trop dla autorki wątku! Dać coś paskudnego, to jeszcze zostanie n
                        > a następny dzień. Ja do bezowych tart cytrynowych proponuję dorzucić świńskie r
                        > aciczki pieczone w piekarniku. Najlepiej takie słabo wygolone. Na bank zostanie
                        > kupa tego na półmiskach. Mogą też być pieczone świńskie ogony albo uszy. Na pe
                        > wno tanio dostanie w jakimś firmowym sklepie zakładów mięsnych.
                        >
                        I ozory, koniecznie ozory! A jako przekaski kurze lapki do wysysania. I pyszna czernina na cieplo.
                        • przystanek_tramwajowy Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 15:37
                          I krowie wymiona krótko gotowane. Można rzuć całą noc i jeszcze na drogę do domu zostanie. smile

                          --
                          Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                          • przystanek_tramwajowy Re: Impreza w domu na 60 osób! 20.09.17, 15:40
                            Miała być "żuć", ale rzucać też można. Byle ostrożnie, żeby okien nie wybić. smile

                            --
                            Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
      • 3-mamuska Re: Impreza w domu na 60 osób! 19.09.17, 18:05
        Mozna upiec kurczaki/udka/żeberka.
        W piątek zrobic 3-4 sałatki w dużych ilościach.
        Jakies zapiekanki/tarty, mozna wsadzić jak juz goście sie bawią.
        Zamówić pizzę.
        Zrobic zupe Meksykańska duży gar.
        Jakies kotleciki, z mielonego mięsa czy tez filetów, szaszłyki.
        Zimna płyta, kabanosy kawałki kielbasy, ser żółty, do tego humus sos czosnkowy, warzywa marchew,papryki, ogórki zielone. Orzechy.
        Mozna zrobic golonki bez zawijania.
        Mozna zrobic grila wiec kilogramy mięsa doprawić dzien wcześniej.
        O ile masz miejsce gdzie trzymać, masz duży gril, masz dobry piekarnik.
        Ja zawsze robię krokiety z mięsem wcześniej mrożę dzien wcześniej wyciągam i jak gotuje inne potrawy to smażę,




        --
        -----------------
        Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.