To ile tego mięsa?

    • joa66 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:10
      Inaczej - ja jem około 500-700 gr mięsa tygodniowo (w zależności czy ważymy mięso surowe czy po obróbce)

      Czyli statystycznie 70 gram- 100 gr mięsa dziennie ). Nie 400 na jeden obiad.

      Ty proponujesz około czterdziestu paru gram surowego na osobę. OK - kazdy je ile chce, tylko po co wprowadzasz retorykę, że jak ktoś się z Tobą nie zgadza to na pewno je 400 gr na jeden obiad?
      • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:23
        Ja tylko napisałam, że szokuje mnie 300-400 gram na osobę na jeden obiad, napisałam, że my jemy kilogram na tydzień i zapytałam ile się je w innych rodzinach. Nic więcej, chyba, że wskażesz mi, że napisałam coś ponad to.
        • joa66 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:33
          Ja tylko napisałam, że szokuje mnie 300-400 gram na osobę na jeden obiad

          ale kto tak twierdzi/ je?
          • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:47
            Złababa i ktoś jeszcze w wątku o megaimprezie. 1,5 kg piersi z kurczaka to był obiad dla niej i córki na dwa dni, a dla kogoś innego to potrawka dla starszych rodziców na dwa obiady.
            • claudel6 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:48
              mój stary. znaczy mąż. tylko on je mięso w naszym domu i je tylko wtedy, gdy robię mu obiad, czyli w weekend. wtedy dostaje porządną porcję mięsa i nie jest to gulasz, kotlety mielone, potrawka itp. tylko to, co lubi najbardziej - stek wołowy. 300-350 g steka wołowego to normalna porcja. czasem daje my polędwiczkę wieprzową dla odmiany, ale zawsze jest to coś ok 300 g+.
              • claudel6 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:49
                a, w tygodniu je kanapki z serami i suszoną szynką, ale tej szynki to pewnie idzie 50-80 g na 5 dni.
            • zlababa35 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 18:17
              Toż już napisałam, że przeszacowałam możliwości - 1/3 dania została zamrożona, dzięki czemu za jakieś 3-4 dni będzie od razu obiad, jak młoda przyjdzie ze szkoły, a ja tego dnia nie będę musiała gotować.
              Normalnie jemy ok. 150 g mięsa po obróbce na głowę. Plus - mała kanapka do szkoły z wędliną, mała kromka ciemnego chleba na kolację z wędliną. Wędliny bardzo dobrej jakości albo sama piekę. Ja wolę twarożki, sery żółte, ale młodej nie wolno, nawet ser kozi jakoś ostatnio kiepsko znosi.
    • tt-tka Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:16
      Nie moge znalezc tego dudnego tekstu w necie, wiec spisuje z pamieci
      PORADY KOLEGI KUCHMISTRZA

      Dzis zaprezentuje panstwu, jak zrobic bryzol z poledwicy. Podstawa dobrego bryzola jest cienkie, dobrze stluczone miesko. Tluczemy wiec i kawalek, ktory miescil sie na talerzyku jest juz wielkosci sporego talerza. Oczywiscie nie kladziemy nmiesa na talerzu, przeciwnie, jesli jakis talerz jest w poblizu, nalezy go usunac (brzek tluczonego szkla) Za pozno... No wiec wydlubujemy kawalki talerza z poledwicy i nie zwazajac na zwisajace juz ze stolu platy miesa tluczemy nadal srodek, poniewaz, prosze panstwa, miesko musi byc cieniutkie. Teraz zajmujemy sie brzegami (oddalajacy sie glos, caly czas odglosy tluczenia), wychodzimy na korytarz, a z korytarza na klatke schodowa (przyblizajacy sie glos) Teraz wracamy do tych fragmentow, ktore kryja nam sie jeszcze pod meblami, ale my je tam znajdziemy, dopadniemy, stluczemy, zmiazdzymy ! (chwila ciszy) Poprosze scyzoryk (zgrzytanie) Albo moze lepiej dlutko (zgrzytanie) Nie, tez nie daje sie zeskrobac. Odchodzi niestety razem z klepka podlogowa. Ale prosze sie nie martwic, jesli ktos juz wklepie w klepke, klepke mozna zerwac, wlotyc do duzego garnka i wygotowac. Otrzymamy w ten sposob bardzo pozywny rosolek. Smacznego !
    • kwietniowka2011 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:21
      z 0,5kg mięsa mielonego wychodzą mi kotlety na jeden obiad dla trójki dzieci w wieku wczesnoszkolnym i męża, czasem ostanie się jakiś jeden niedobitek dla mnie wink
      wychodzi również spaghetti dla tego samego zestawu osób, ewentualnie na 2 obiady dla dzieci
      podobnie piersi z kurczaka idzie 0,5kg albo nawet troche więcej
      schabu czy karkówki na niedzielny obiad dla wszystkich ok. 700g, udek z kurczaka ponad 1kg, ale wiadomo, kości są
      mięsa jemy sporo, 4-5 razy w tygodniu, dzieci i mąż są bardzo mięsożerni, 10 letni syn je więcej niż ja
    • baltycki Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:22
      mamma_2012 napisała:

      > a ile wy mniej więcej jecie mięsa tygodniowo.
      2-3kg zjadam.
      Dzisiejszy obiad to polowa kurczaka (750g) + pol paczki frytek (500g).
      Jutro, pojutrze schabowe (pojemnik 700g.. 4 szt.) w sosie "fix" Knorra, ziemniaki 3, polowa kalafiora.
      Wpadlem na rewelacyjny pomysl,
      po 15 min. gotowania ziemniakow dokladam do nich kalafior i po kolejnych 10min. gotowe big_grin.
      Jeden garnek mniej do zmywania.
    • szorstkawelna Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:35
      Ja zjadam na obiad codziennie 100-120 g mięsa (waga surowego mięsa) plus ok 200-300 g wędliny lub pieczonego mięsa na kanapki tygodniowo. Jestem na diecie stąd wiem ile dokładnie jem wink
    • capa_negra Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:40
      Dobra, to teraz ja przejdę do liczenia moich dzisiejszych, mięsnych zakupów.
      Mieszkamy "na zadupiu" więc oprócz pieczywa inne zakupy robimy raz w tygodniu.
      2 dorosłe osoby.
      Dziś kupiłam:
      Obiadowo
      2 udźce indyka bez kości ( łącznie 1kg) - będzie na 2 obiady ( niedziela i wtorek) i może "dojadkę" dla męża
      80 dag żeberek - będzie kapuśniak na żeberkach na 2 dni ( sobota i poniedziałek), środa i czwartek pewnie coś bezmięsnego ( kopytka??) i jakaś zupa typu pomidorowa. No i nigdy nie ma tak, że zamrażalnik pusty...
      Generalnie w sobotę i niedzielę gotuję więcej tak żeby nie trzeba było zajmować się garami do połowy tygodnia. Końcówka tygodnia - co sobie złapiesz/zrobisz to twoje
      Kanapkowo:
      90 dag mielonej łopatki - będzie klops - za 2 lata nie piekłam
      20 dag szynki konserwowej
      20 dag jakiejś innej szynki
      Żywiecka sucha - nie wiem ile waży, ale 0,5 kg na pewno
      Oprócz tego 30 dag sera żółtego , 3 duże topione z hochland i konfitura na śniadanie dla mnie - trochę różnych zrobiłam, ale też kupuje.
      Podsumowują kupiłam 3 kg mięsa dla 2 osób na cały tydzień. Wychodzi po 20 dag dziennie na osobę. Żywiecka może leżeć dłużej jest " na wszelki wypadek" wiec realnie pewnie trochę mniej, ale my jesteśmy mięsożercy, szczególnie mąż.
      Jeśli czegoś nie zjemy to nic się nie zmarnuje - 3 psy i kot wink
    • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:43
      Dowiedziałam się, że:
      - jesteśmy wegetarianami, bo homeopatyczne ilości mięsa się nie liczą
      - źle nazywamy nasze dania obiadowe, które są niesmaczne
      - mamy w tym tygodniu gości na obiedzie
      - partner z głodu jeździ do matki na mielone
      - ktoś w rodzinie umarł z głodu
      - mielimy koty
      - oszczędzamy na mięsie
      i jeszcze wielu innych ciekawych rzeczy, ale nadal większość nie napisała ile mięsa jecie tygodniowo.
      Więc może w oderwaniu od tego jak dziwnie się żywimy przeformuuję pytanie.
      "My jemy kilo mięsa tygodniowo, na 2,5 osoby, a Wy?"
      • szorstkawelna Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:47
        ok 1 kg - 1,2 kg na tydzień.
      • iwles Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:47
        Kurde, trudno tak od razu z glowy policzyc ilosc miesa, bo gotuje na miesie takze zupy i nie wiem, czy dodac i jak wyliczyc 😄
      • joa66 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:48
        Komentarze takie same jak Twoje 400 gram na osobę na jeden obiad wink
        • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:50
          Sugerujesz, że osoby, które tak pisały kłamały. Po co miałyby to robić?
          • joa66 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:56
            ale kto tak pisał? (liczba mnoga)
            • joa66 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:58
              zlababa? to na razie jedna osoba.
              • joa66 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:07
                znalazłam wypowiedź zlejbaby:

                "Tu na forum było zdziwienie, już nie pamiętam nicków, że np. kupuję filety z kurczaka, robię kotlet w panierce i młoda zjada taki kotlet z całego fileta (średnio 150 g przed obróbką). Nie wiem, czy to dużo wink.
                • mikams75 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:16
                  w innym watku napisala dzisiaj, ze ma 1,5kg miesa na dwa dni dla niej i dla corki. Tez mnie to zdziwilo.
                  • zlababa35 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 18:20
                    Już napisałam. Kupiłam "na oko" 6 filetów. Część dania poszła do zamrażarki, co mnie cieszy.
                    Ale jakbym zrobiła nuggetsy z tego, to myślę, że u córki na 1 filecie na 1 obiad by się nie skończyło big_grin.
                • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:17
                  W wątku o megaimprezie organizatorka napisała, że robi szaszłyki z 1,5 kg piersi i posypały się wypowiedzi (w tym Baby), że tyle to na obiad dla dwóch osób na dwa dni zużywają.
                  • baltycki Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:27
                    mamma_2012 napisała:

                    > W wątku o megaimprezie organizatorka napisała, że robi szaszłyki z 1,5 kg piers
                    > i i posypały się wypowiedzi (w tym Baby), że tyle to na obiad dla dwóch osób na
                    > dwa dni zużywają.

                    W dwa dni zuzyje sam jeden.
                  • joa66 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:28
                    No to chyba jakieś nieporozumienie skoro napisała , ze 150 gr na osobę.

                    btw 1,5 kg na 60 osób to też cienko wink
                    • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:48
                      Wychodzi na to, że w którymś miejscu rozminęła się z prawdąwink
                      • zlababa35 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 18:23
                        Nie tongue_out.
                        BTW, czasem jemy mniej mięsa, czasem więcej, córka zjadłaby KAŻDĄ ILOŚĆ nuggetsów z piersi kurczaka. Ale średnio to będzie równowartość tego średniego fileta z kurczaka na obiad na osobę, 150 g oceniłam "na oko" (chyba jest to jednak więcej na surowo, skoro 6 takich filetów zaważyło aż 1500 g).
      • nanuk24 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:00
        Tygodniowo jem jedną porcję, nie wiem, ile to waży, bo nie ważę przed podaniem. Jest to, na przykład, jedna średniej wielkości pierś z kurczaka lun udko średniej wielkości lub średniej wielkości filet ryby lub jedna golonka lub dwa klopsiki wielkości klopsika wink Lub dwa gołąbki
      • mikams75 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:08
        najwiekszym zdziwieniem chyba bylo nie to, ze w tygodniu tyle zjadacie tylko to, ze sa to jakies okrawki na jedno danie. Ja wole zjesc konkretna porcje jednego dnia a innego dnia bezmiesnie. A ryby w to wliczasz?
        • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:30
          Ale to kwestia preferencji kulinarnych. Takie jedzenie po prostu lubimy. O niebo wolę kotlet, gdzie jest dużo warzyw niż klasyczny mielony, syn ma problem z jedzeniem warzyw, a w kotlecie przejdą, nawet partner traktuje je na równi z tymi od mamy.
          • mikams75 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:34
            ja tez dodaja warzyw do mielonych wlasnie ze wzgedu na dziecko ale jednak z przewaga warzyw to by juz nie przeszlo.
          • aankaa Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:08
            to kwestia preferencji kulinarnych. Takie jedzenie po prostu lubimy
            ===
            nie mają wyboru - zjedzą co im ugotujesz
            • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:12
              Mają po dwie ręce i dostęp do kuchni. Poza 5 latkiem każdy jest u nas w stanie zrobić sobie obiad taki, jaki lubi. Córka i tak najczęściej gotuje oddzielnie, bo nie je mięsa
      • claudel6 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:53
        0,7-0,8 kg na 3 osoby, czyli na 1 , bo tylko ona je mięso.
      • aankaa Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:02
        zajrzyj do odpowiedzi na swoje wcześniejsze wątki
        niech ci będzie, powtórzę - ok 1 kg tygodniowo na głowę
    • 21mada Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:46
      Mam tak samo. Z pół kilograma mięsa mielonego jak zrobię kotlety, to są na dwa dni. Pół kilo wędliny to bym jadła chyba dwa tygodnie, bo biorę plasterek dziennie do kanapki. Jak nieraz tu czytam jakie porcje żarcia ludzie są w stanie w siebie wepchnąć, to później nie dziwią mnie wątki typu : nic nie jem a jestem gruba, jak to możliwe?
      • iwles Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:51
        A na przyklad gulasz? Z jakiej ilosci miesa robisz?
        Bo gdybym ja zrobila gulasz z 1/2 kg miesa na dwa dni (3 osoby), to zabrakloby nam chleba na dojedzenie po obiedzie.
        • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:12
          Nigdy chyba nie robiłam gulaszu i nigdy nie jadamy takich potraw (o tej konsystencji) z chlebem. Zresztą gulasz jadłam ostatni raz ze 20 lat temu albo jeszcze dawniej. Pewnie mama w dzieciństwie robiła, ale od 20 lat gotuję sama i nigdy chyba nie próbowałam, w restauracjach nawet nie patrzę na takie potrawy.
          Mięsne sosy do ryżu czy makaronu to u nas jedna część mięsa i dwie warzyw (tak na oko szacuję).
          Kotlety schabowe smażyłam ze 3 razy w życiu raz, dwa razy w roku smażę cokolwiek w panierce. Nigdy w życiu nie robiłam gołąbków, ze 3 razy pierogi.
          • iwles Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 09:28
            No my tez jemy gulasz z ziemniakami albo kasza.
            Tylko ze na jeden obiad idzie gulasz zrobiony z ok. 70-80 dag miesa, do tego wlasnie ziemniaki + jarzynka.
            O chlebie napisalam, jako o kanapkach po obiedzie, bo bylibysmy wszyscy glodni, gdyby gulaszu bylo 0,5 kg na 3 osoby na 2 dni ☺
          • pratel12 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 20:00
            A co gotujesz w tygodniu? Serio pytam bo chciałabym odejść od tradycyjnych schabowych, mielonych, gulaszów itp i inspiracji szukam. Najgorzej,ze u mnie dzieci mało roslinożerne...
            • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 01.10.17, 00:03
              Jeśli lubicie, to zamiast mięsa jedzcie ryby, u nas akurat dzieci wolą.
              Dzieci zwykle lubią naleśniki, można wypróbować różne farsze. Makarony też są fajne. Samo mięso też można ograniczać, podawać w innych formach niż klasyczne, polskie kotlety z ziemniakami i mizerią.
      • capa_negra Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:58
        Wiesz, ja spokojnie mogę zjeść 10 dag wędliny bez chleba z sałatką czy też mięso z warzywami bez ziemniaków/ryżu/kaszy - szczególnie bez ziemniaków, które jem w ilościach 2 szt na tydzień i to tylko od lipca do stycznia bo przez pozostałą część roku są dla mnie niejadalne.
    • nanuk24 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 22:53
      Nie wiem, ile waży porcja mojego mięsa, bo kupuję na sztuki. Oczywiście płacę za wagę, ale ile ważą cztery kotlety czy cztery udka to nie wiem. Ot, podchodzę do ekspedienta i mowię, poproszę ten kawałek karkówki/jedną podwójną pierś/cztery plastry schabu/cztery golonki/dwa filety dorsza, etc.
    • mikams75 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:03
      a to nie ty napisalas, ze pol piersi to masz na obiad dla 3 osob w tym duzo jedzacego faceta?
      Nie wiem o jakich piersiach mowimy, ale ostatnio kupilam z kurczaka - jedna piers wazyla 250g, polowa to 125 g i to na trzy osoby w tym facet z duzym apetytem? Czy tylko mnie sie cos tu nie zgadza?


      • capa_negra Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:08
        Nie tylko tobie.
        Nas jest dwoje i jak pierś jest duża to spokojnie jedna nam wystarcza - 250 gram na 2 osoby, nie 125 na 3 wink
        • mikams75 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:13
          ok. 100g to zjada 9-latka i 100g piersi z kurczaka po upieczeniu to sa 4 nieduze kawaleczki. Ze 125 g to bedzie az 5 kawaleczkow big_grin
      • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:42
        Sprawdziłam w przepisach internetowych, wszędzie z połowy piersi mają wyjść 2-3 porcje. Cała podwójna pierś waży 600-800 gramów. Załóżmy, że połowa waży 300 gr, on zjada 180, ja 70, a dziecko 50.
        W restauracjach spokojnie ja i dziecko moglibyśmy najadać się jedną porcją, tylko gusta kulinarne mamy rozbieżne.
        • tt-tka Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:56
          mamma_2012 napisała:

          > Sprawdziłam w przepisach internetowych, wszędzie z połowy piersi mają wyjść 2-3
          > porcje.

          Porcje czego ? Potrawki czy kulek miesnych ewentualnie moze, ale kotletow z polowki wychodzi jeden normalny i jeden dzieciecy.
          Wiesz, w internecie to wszyscy mlodzi, piekni i malo jedzacy. Normalnie jednak jada sie w outnecie, a nie w inter smile
          • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:06
            Wygląda na to, że inaczej, tylko część mniej, a część więcejsmile
            Tak, z połówki piersi mają, według przepisów, wyjść dwa, trzy kotlety.
            • tt-tka Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:18
              mamma_2012 napisała:

              > Tak, z połówki piersi mają, według przepisów, wyjść dwa, trzy kotlety.

              Po szesc-siedem deka kazdy. Nie, no jak sie kto uprze, to i cztery zrobi, tyle ze nie jest to danie obiadowe. Co najwyzej dodatek do obiadu
              • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:27
                Zjesz dwa, trzy takie kotlety?
                www.ilewazy.pl/kotlet-schabowy-w-panierce
                • tt-tka Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:35
                  A co ma do rzeczy schabowy, gdy mowimy o kotlecie z piersi kurczaka ? A konkretnie to ty mowisz o trzech z 20-dekowej polowki piersi big_grin
                  • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:48
                    Kotlety drobiowe robi się inaczej niż schabowe? Je się inne ilości?
                    Big mac byś się najadła? Sprawdź ile waży cały, z bułką, dwoma kawałkami "mięsa" i dodatkami.
                    Pierś z kurczaka rzadko waży 400 gramów, zwykle są większe.
                    • dziennik-niecodziennik Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:53
                      Kotlety drobiowe sa lzej strawne i ciut mniej sycace niz schabowe. Piers pieczona jest lzej strawna i ciut mniej sycaca niz smażona w panierce. Mogą z tego wynikac różnice w ilości, jak najbardziej.
                • baltycki Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:38
                  mamma_2012 napisała:

                  > Zjesz dwa, trzy takie kotlety?
                  > www.ilewazy.pl/kotlet-schabowy-w-panierce
                  Owszem, (kiedys, obecnie unikam glurenu, wiec bez panierki)
                  i o deser poprosze.
                  Podobno mnie taniej ubierac niz karmic big_grin.
                  • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:55
                    Mój facet lubi pojeść, ale obiad to 2 części ziemniaki, ryż, kasza, dwie warzywa i jedna mięso, np. 150 mięso, 300 ziemniaki, 300 surówka. To się ledwo mieści na talerzuwink
                    Normalny restauracyjny obiad to około pół kilo jedzenia.
                    • aankaa Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 01:35
                      Mój facet lubi pojeść, ale obiad to 2 części ziemniaki, ryż, kasza, dwie warzywa i jedna mięso, np. 150 mięso, 300 ziemniaki, 300 surówka. To się ledwo mieści na talerzu
                      ===
                      zacznij używać talerzy obiadowych nie deserowych smile
                      "mój facet lubi pojeść" - kaszy i zieleniny tongue_out
                      • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 02:24
                        To tak dla poćwiczenia wyobraźni, wyobraź sobie, że na swój talerz obiadowe wysypujesz 3 średnie paczki frytek z maka (każda ma 100 gr), obok wysypujesz duży kubek sałatki (więcej niż szklanka) albo 3/4 paczki buraczków horteksu, czyli sugerowaną porcję dla 3 osób i dorzucasz jeszcze dwa mrożone burgery rybne (170 gr, sugerowana porcja dla dwóch osób). Pewnie jeszcze poprawiasz to deseremwink
                        Jedzenie kaszy i zieleniny jest złe? To nie jest "prawdziwe" jedzenie?
                    • aerra Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 10:42
                      Naprawdę aż tak zapychacie się ziemniakami??
                      U nas 300 g to dla wszystkich idzie (300 surowych, nie wiem ile po ugotowaniu ważą). Ryżu, kaszy, makaronu na porcję obiadową gotuję 100 gramów suchego, na 2 dorosłe osoby plus dziecko. I zazwyczaj zostaje mała porcja dla dziecka na kolację wink
                      I owszem, warzyw też jemy dużo, to ziemniaki/kasza/ryż są dodatkiem.
                      • przystanek_tramwajowy Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 10:44
                        aerra napisał(a):

                        > Naprawdę aż tak zapychacie się ziemniakami??
                        > U nas 300 g to dla wszystkich idzie (300 surowych, nie wiem ile po ugotowaniu w
                        > ażą). Ryżu, kaszy, makaronu na porcję obiadową gotuję 100 gramów suchego, na 2
                        > dorosłe osoby plus dziecko. I zazwyczaj zostaje mała porcja dla dziecka na kola
                        > cję wink
                        > I owszem, warzyw też jemy dużo, to ziemniaki/kasza/ryż są dodatkiem.


                        To ty jesteś tą laską od 3 ziemniaków na obiad dla całej rodziny! Dziewczyny na forum od wczoraj cię szukają!

                        ---
                        Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                        • konsta-is-me Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 11:24
                          przystanek_tramwajowy napisał:

                          > aerra napisał(a):
                          >

                          > > U nas 300 g to dla wszystkich idzie (300 surowych, nie wiem ile po ugotow
                          > aniu w
                          > > ażą).
                          >
                          > To ty jesteś tą laską od 3 ziemniaków na obiad dla całej rodziny! Dziewczyny na
                          > forum od wczoraj cię szukają!
                          >
                          😂
                        • aerra Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 11:54
                          Niet, to nie ja wink Nigdy wcześniej tu nic o ziemniakach nie pisałam.
                          Ale jeśli chodziłoby o same ziemniaki, to owszem, mogłabym wink Ba, jeszcze lepiej, 1,5 kg ziemniaków to nam na miesiąc wystarcza, tak często te ziemniaki jemy. W zasadzie, jak się zastanowić, to ziemniaki jemy tylko do steka, ale wtedy jest, uśredniając, po 300g polędwicy Limousine na głowę wink
                          Za to bataty na ten przykład, to schodzą w sporo większej ilości, zwłaszcza pieczone.

              • nanuk24 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:39
                Jakby nie patrzeć, to mięso przecież jest dodatkiem do obiadu, bo do tego mięsa dorzucasz przecież ziemniaki/kaszę/czy coś i surówkę. Z dużej piersi da się zrobić trzy kotlety(kroi się w poprzek), wiadomo, że jeden będzie porcją dla dziecka. Ja na przykład, jestem odwiecznie zdziwiona, jak mało lub w ogóle niektórzy dodają surówek. Kiedy jestem goszczona na obiedzie, dostaję płaską łyżkę buraczków lub pół ogórka kiszonego do kopca ziemniaków i sporego kawałka mięsa. U mnie jest odwrotnie, ja muszę mieć kopiec surówki do łyżki ziemniaków czy kaszy.
                • dziennik-niecodziennik Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:44
                  Ja kiedys jako jarzynke do normalnego kotleta z ziemniakami dostalam regularny...bigos. Z mieskiem i kielbaska, oczywiscie.
                  Przyznam ze mnie to zaskoczylo.
                  • nanuk24 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:51
                    Mine też by to zaskoczyło. Dla mnie surówka jest podstawą obiadu. Nie ma surówki, nie jem obiadu i nie zadawala mnie ogórek korniszony albo warzywo w zalewie, bo nie uznaję tego za coś wartościowego, muszę mieć świeże lub duszone/pieczone/gotowane na parze warzywa. To wyniosłam z domu rodzinnego.
                    • nanuk24 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:52
                      Wyjątkiem są buraczki w słoiku i ćwikła, to lubię.
                    • aankaa Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 01:37
                      Dla mnie surówka jest podstawą obiadu.
                      ===
                      królik tongue_out
                      • nanuk24 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 01:58
                        krowa prędzej tongue_out
                  • baltycki Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 01:02
                    > Przyznam ze mnie to zaskoczylo.
                    Tez by mnie zaskoczylo... milobig_grin.
                • tt-tka Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:51
                  nanuk24 napisała:
                  Z dużej piersi da się zr
                  > obić trzy kotlety(kroi się w poprzek), wiadomo, że jeden będzie porcją dla dzie
                  > cka.

                  Mamma robi te trzy kotlety z polowki, albo przynajmniej tak twierdzi. Ktora to polowka, jak zalaczyl Baltycki, wazy ok 20 dag w stanie surowym, mniej obrobiona. Caly czas mowa o kurczaku, nie dorodnej i wiekowej kurze.
                  • dziennik-niecodziennik Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:55
                    Moze miala na mysli nie pol pojedynczej piersi, tylko pol podwójnej? To wtedy faktycznie jak rodzina umiarkowanie zerta to moze wystarczyc...
                    Bo w posilek dla trzech osob z polowy pojedynczej piersi tez nie uwierze.
                    • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 01:03
                      Cały czas jest mowa o połówce podwójnej, która zazwyczaj w wersji średniej waży bliżej 300 niż 200 gramów
                  • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 01:01
                    Po pierwsze na wstępie zaznaczyłam, że kotletów praktycznie nie robię. Pojawiły się później, bo tak się wątek potoczył. I naprawdę wychodzi mi, że z połówki piersi wyszłyby mi kotlety w ilości absolutnie wystarczającej na nasze potrzeby. Poza tym sprawdź przy najbliższej okazji ile waży pierś z kurczaka. Taka 400 gramów to raczej maluszek.
                • baltycki Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:59
                  nanuk24 napisała:

                  > Jakby nie patrzeć, to mięso przecież jest dodatkiem do obiadu,

                  Jakby nie patrzeć, to w kazdym menu mieso jest daniem glownym, do ktorego dobiera sie dodatki.
                  • nanuk24 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 01:11
                    Dla jednych jest głównym, dla drugich dodatkiem. U mnie w zależności od ochoty wink Uwielbiam golonkę, więc jak sobie zrobię taką na piwie, to jem ją tylko z surówką z kapusty kiszonej i połówką ziemniaka dla smaku, bo więcej mi się do żołądka nie zmieści big_grin Więc ta golonka jest wtedy daniem głównym. Kiedy jem sałatkę z kurczakiem, to kurczak jest tylko dodatkiem, a głównym są warzywa wink
                  • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 01:24
                    Pod warunkiem, że obiad wyobrażasz sobie jako 3 kupki na talerzu. Tak się u nas traktuje ryby czy pieczony drób. Pozostałe to raczej element sosu czy jakiegoś jednogarnkowca.
            • baltycki Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:23
              mamma_2012 napisała:

              > Tak, z połówki piersi mają, według przepisów, wyjść dwa, trzy kotlety.
              Ale nie dla dwoch, trzech osob.
              • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:34
                Naprawdę zjesz kilka takich schabowych z dodatkami?
                www.ilewazy.pl/kotlet-schabowy-bez-panierki
                • oqoq74 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 12:17
                  Biorąc pod uwagę, że na zdjęciu masz 45 g kotleta, to tak musiałabym zjeść dwa, może nawet 3 i do tego górę warzyw.
        • baltycki Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:01
          mamma_2012 napisała:

          > Sprawdziłam w przepisach internetowych, wszędzie z połowy piersi mają wyjść 2-3
          > porcje. Cała podwójna pierś waży 600-800 gramów.

          Pojedyncza, średnia pierś z kurczaka waży 200g.
          www.ilewazy.pl/piers-z-kurczaka
          Filet z piersi kurczaka bez panierki po usmażeniu w małej ilości oliwy z oliwek waży 140g.
          www.ilewazy.pl/filet-z-kurczaka-bez-panierki
          Twoje sa ze starego koguta albo starej nioski.
          • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:15
            Zweryfikuj przy następnych zakupachwink
            www.ilewazy.pl/kotlet-mielony-smazony
            • iwles Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 09:50
              I takim jednym kotletem sie najadacie?
              Ja robie mniejsze mielone i meska czesc rodziny jednorazowo zjada 4. Ja 3. Nastolatek czasami dolozy sobie piatego, albo podjada zimne w miedzyczasie przed kolacja (dlatego robie wiecej ).
              • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 10:18
                W takim razie u Was na obiad prawdopodobnie poszłoby ze 20 pałek z kurczaka, a u nas ja zjadam jedną, partner dwie, dziecko jak się postara to jedną, ale nie zawsze się stara. Na obiad dla nas kupuję 6, bo mogą się trafić mniejsze, a poza tym w naczyniu, którego używam akurat tyle się fajnie mieści. Najczęściej dwie zostają. Zjadam wtedy jedną kolejnego dnia, los ostatniej bywa różny. Jeśli akurat pasuje do kolejnego obiadu to partner zjada, jako uzupełnienie, ale jeśli kolejnego dnia nie jemy w domu albo jest coś do czego nie pasuje, to niestety dołączamy do marnujących żywność.
                • iwles Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 11:34
                  😄
                  Nie, 20 palek to okolo 2,5-3 kg. Teraz to juz zlosliwie przesadzilas.

                  Wiesz, nie ukrywam, ze jestesmy miesozercami i widocznie prowadzimy inny tryb zycia niz wy, ze potrzebujemy wiecej niz 1000 kalorii dziennie, szczegolnie meska czesc.
                  • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 11:45
                    Nie chciałam być złośliwawink
                    Wywnioskowałam, że jest was przynajmniej dwóch nastolatków i Wy.
                    Nas jest jedna osoba normalnie (chociaż na tle innych znanych mi osób dużo jedząca), pięcioletni niejadek i ja, która jem mało i raczej potrzebuję minus 1000 kcal niż dodatkowychwink
                    • oqoq74 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 12:21
                      Odżywiasz się źle, skoro jak piszesz jesz mało i jak wnioskuję masz problemy z wagą.
                      • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 12:40
                        Raczej za mało ruszamwink
                        Poza tym, jako jedyna na forum, nigdy nie badałam tarczycy, kto wie co tam siedzisuspicious
                        • oqoq74 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 12:45
                          Jeśli jesz jak piszesz, to źle się odżywiasz.
                          Człowiek potrzebuje ok 1 g białka na kg masy ciała. Jeśli chcesz schudnąć, powinnaś nieco zwiększyć ilość białka w diecie. Sprawdź ile zjadasz białka dziennie.
                          Jeśli na obiad zjadasz taki kotlet mielony jak pisałaś i do tego dwie części ziemniaków i dwie części surówki to zjadasz za mało białka i za dużo węglowodanów.
                          • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 12:54
                            Dwie części ziemniaków i surówki, pisałam, że zjada mój partner. Ja ziemniaków praktycznie nie jadam. Jeśli jem mięso to najczęściej jest dodatkiem do sosu i jadam to z pełnoziarnistym ryżem czy makaronem. Ryby jadam z samymi sałatami, czasem warzywami na ciepło. Poza tym ja mam 150 w kapeluszu z piórkiem (no może ciut więcej, ale jestem mała), więc i zapotrzebowanie na wszystko mniejszewink
                            • oqoq74 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 12:57
                              Ok, nie chce mi się dyskutować.
                              • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 13:06
                                Mam ze trzy diety od dietetyków z siłowni, w miarę podobne zalecenia, kiedyś się interesowałam żywieniem. Jak się zbiorę i ćwiczę to ładnie chudnę, tylko z różnych względów nie zawsze mogę się zebrać, a jeszcze częściej mi się nie chcewink
        • zlababa35 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 18:28
          Jak robię cokolwiek z większości przepisów internetowych, to dziwnym trafem wychodzą mikroskopijne ilości wink.
    • aerra Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:09
      Nie jemy mięsa codziennie, ale 4-5 dni w tygodniu owszem (przynajmniej od czasu jak mam anemię).
      Na jeden obiad zazwyczaj koło 0,5 kg mięsa dla 3 osób. W zależności od potrawy, czasem zostaje porcja 1-dla jednej osoby.
      Za to rosół na ten przykład robię z jakiś 1,5-2 kg mięsa (fakt, że z kością) i jest na 2 dni wink
      Wędlin jemy mało (i albo robię sama, albo kupujemy takie naprawdę dobre, wolę mniej, a porządną) tu owszem, 30-40 dkg wystarcza na cały tydzień.
    • edelstein Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:29
      Zszokuje cie bardziej,dzis zjedlismy kg miesa we troje.2steki 400 i jeden 200😂
    • mikams75 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:32
      a osmiornica to mieso?
      ugotowalam dzisiaj 1,5 kg, ale nie wiem czy kiedys gotowalas i wiesz ile z niej zostaje. Corka zjadla wiecej niz ja. Trzy osoby jadly i nic nie zostalo.
    • tt-tka Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:32
      Sluchajcie no, nie moge znalezc watku o tygodniowym kurczaku sad
      Znaczy takim, co calej rodzinie starcza na obiad na tydzien, tak zrozumialam.
      Zlituje sie ktos i rzuci linka albo podpowie ?
      • mikams75 Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:38
        kurczak wielofunkcyjny sie to zwie:
        forum.gazeta.pl/forum/w,20012,107969864,107969864,Kurczak_wielofunkcyjny.html
        • tt-tka Re: To ile tego mięsa? 29.09.17, 23:40
          mikams75 napisała:

          > kurczak wielofunkcyjny sie to zwie:
          > forum.gazeta.pl/forum/w,20012,107969864,107969864,Kurczak_wielofunkcyjny.html

          Slicznie dziekuje, lece czytac smile
    • dziennik-niecodziennik Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 00:35
      Z 0,5kg miesa tez robie obiad na dwa dni. Mniej więcej, zalezy co to za mieso i jaka potrawa. Mielonych bedzie na dwa dni, sosu do spaghetti na jeden obiad dla wszystkich i drugi dla meza, piersi z kurczaka pieczonej na jeden obiad, smazonej w panierce na jeden obiad i tortille na kolacje, gulaszu na dwa obiady (no bo duzo innych warzyw) itd. Tyle ze u mnie jest jeden bardzo wybredny chlop, ja i mala dziewczynka do żywienia.
      • naturella Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 05:51
        U nas na obiad dla 4 osób wystarcza jedna polędwiczka wieprzowa albo podwójny filet z kurczaka albo 0,5 kg innego mięsa. Tyle, że do tego jest dużo warzyw i innych rzeczy. Ostatni obiad, który pamietam z mięsem: filety z kurczaka usmażone na patelni grillowej, makaron tagiatelle z pesto, kalarepka z brokułami duszona, sałatka z pomidorów i ciecierzyca z papryką w pomidorach. Nikomu nie brakowało mięsa, bo mięso w naszych obiadach jest jedną z pozycji, a nie głównym elementem na talerzu. U mnie w domu zreszta każdy sobie sam nakłada z półmisków/misek na stole.
    • agrypina6 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 09:27
      Znajima dla trójki dorastajacych dzieci oraz dla siebie i męża robiła spaghetti na dwa dni. Zużywała 30 deka mielonego.
      • aerra Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 10:34
        Technicznie rzecz biorąc spaghetti to każde danie z makaronem typu spaghetti. Może ona po prostu robiła dużo makaronu i sos pomidorowy z niewielkim dodatkiem mięsa wink Spaghetti jak najbardziej, ale bolognese to już tego nie można nazwać wink
        • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 10:50
          Tylko precyzyjnie nazywać to trzeba jak się restaurację prowadzi, w domu na szczęście nie. Gdyby taka wersja nie smakowała rodzinie, to kolejnym razem dodaliby przecież więcej mięsa. Gdyby mojej rodzinie nie odpowiadało dużo warzyw, poprosiliby o robienie bez i wtedy dzieliłabym na dwie części i do swojej dodawała, a ich byłaby bez.
          Jeśli w żywieniu zbiorowym ktoś dostał zamawiając mielonego mój kotlet czy bolognese z małą ilością mięsa mógłby mieć uzasadnione pretensje, w domu każdy je jak lubi.
          • afro.ninja Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 11:00
            No dobra, ale co tam u ciebie robia pelnomiesne kotlety tesciowej, ktore twoj maz zasuwa w pracy?
            • aankaa Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 13:58
              skądś, nieborak, musi to mięso wysępić smile
    • afro.ninja Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 10:54
      Piers to jest chude mieso, nic dziwnego, że człowiek tego więcej zje, a juz gotowana, to w ogóle. Co do tego maja emeryci, zoladki sie im kurcza, czy co?! U mnie pierś podwojna idzie na jeden posiłek, to jest 600 gram mięsa? Ja zjem 200, dziecko 50,, reszta mąż. Nie lubię kotletów mielonych, więc z 1,5 kg mięsa, mam je na pięć dni?! Nie dodaję bułki. Kupiłam dziś 1,200 wolowiny na chilli concorme, mam nadzieję że na dwa dni wystarczy, dziecko pewnie nie zje.
    • bakis1 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 11:21
      Jemy mieso na obiad bardzo czesto. Jesli na obiad jest zupa i jedzone po kilku godzinach, raczej obiadokolacja, drugie danie - to zupa jest bezmiesna. Wczoraj kupilam 750 gram mielonego, udusilam z passata pomidorowa i 6 malymi marchewkami. Wczoraj ja i dzis ja i corka zjadlysmy i zjemy z makaronem pewnie mniej niz polowe, reszta wyladuje w zamrazalniku na zas. Gdyby byl z nami maz - pewnie w 2 dni poszloby wszystko. Wychodzi niecale 200 gram dla mnie i corki (6 lat) na obiad. Wedlina bedzie dzis na jeden posilek sniadaniowo-kolacyjny, na drugi beda nalesniki ( sobota). Do gulaszy, mielonego dodaje duzo warzyw (marchewka, cukinia, dynia, cebula, lisxie szpinaku, por). Pulpety gotuje w bulionie z dodatkiem startej wloszczyzny (duzo). Kotlety panierowane robie rzadko (duzo babrania sie), ale znikaja w tempie blyskawicznym i sa wyjadane nie tylko na obiad, ale i do kanapek. Tluszcz jest nosnikiem smaku - jak widac, bo jemy ich zdecydowanie za duzo. Kurczak upieczony w calosci to dla naszej trojki obiad na dwa dni plus troche na zimno na kanapke dla mnie na kolacje, same z corka nie moglysmy zmeczyc kuraka przez trzy dni. Obiady niemiesne to te z pieczona ryba badz makaron z sossm z ryby ( losos, szpinak, smietana/ tunczyk, pomidory etc). Klusek macznych, knedli ze sliwkami, pierogow z serem etc. nie robie, bo nie mam do nich reki. Warzywo do zestawu ziemniak/ kasza, miecho/ryba wystepuje zawsze w formie gotowanej ( dziecko nie je jak na razie surowych warzyw, gotowane bardzo chetnie) i surowki ( dla doroslych). Wedliny kupujemy dobrej jakosci - czasem 30 deko nie mozemy skonczyc przez kilka dni, a czasem ta sama ilosc zejdzie w dwa dni. Jesienia/ zima nie pogardzimy kaszanka na cieplo na kolacje. ( Dorosli, corka nie je). Latem moge zajadac sie ziemniakami z maslanka, zima tesknie za gulaszem. Staram sie nie kupowac kielbas czy kabanosow - jak sa w lodowce, siegamy jak po przekaske, wiec lepiej jak ich nie ma. Juz jako male dziecko, zachudzony niejadek, bulke z kabanosem zjadalam zawsze i tak zostalo. "Odmieszam" obiady przez dodawanie warzyw, ale pewnie powinnismy mniej miesa jesc. Lubimy soczewice - zima do zup, pasztetow warzywnych - z nia bede kombinowala bezmiesne dania. Z checia poznalabym pomysly na wasze bezmiesne dania obiadowe - nie maczne wlasnie.
    • danaide Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 12:09
      Mnie ta ilość mięsa kupowanego i jedzonego przez Polaków nie szokuje. Wiem, że tak jest. Odzwierciedla się ona w stanie zdrowia i wyglądzie głównie starszego pokolenia. Nie szokuje mnie też i nie dziwi gloryfikowanie kuchni polskiej - to już z innego wątku, o wmuszaniu ludziom jedzenia - choć nie wiem czego tu bronić. Najpopularniejsze dania pochodzą z kuchni ludzi ubogich, którzy mają się najeść na cały dzień, żeby robota nie stała w polu. Mięcho z nutą chlebową na pierzynie kartoflano-kapuścianej w akompaniamencie soli kuchennej i pieprzu.

      Wczoraj kupiłam 38 dkg mielonego mięsa wołowego (nie daję już zarobić Niemcom, teraz zarabia ekipa brytyjsko-polska). Z tego są 3 obiady dla mnie i dziecka (mięso w papryce). Czyli 6 porcji. Średnio: 60,33 grama mięsa na osobę. W praktyce córka zje ok. 40 gr, ja 80 gr. Podlane rosołem 350 ml. Czyli do tego średnio 58,33 ml rosołu na porcję. Kolejne 3 dni obiad może być bez mięsa, choć pewnie pojawi się zupa na rosole. Rosół robię z ok. 1 kg mięsa. Wychodzi z tego ok. 2,5 litra czystego rosołu, który mrożę i stosuję jako bazy do zup i potraw. Wystarczy na 2-3 tygodnie, bo nie zawsze jest zupa czy danie na rosole. Mięso z rosołu wyrzucam, bo nikomu nie smakuje (kotu z uwagi na dodawane przyprawy). Wędlin nie kupuję. Czasem próbuję kupować kabanosy czy szynkę dla dziecka, ale nie mam zaufanego dostawcy.

      Na pytanie po co robić obiad ze śladowymi ilościami mięsa odpowiem: bo tak jest łatwiej osiągnąć fajny smak. Albo smak do jakiego przywykliśmy. Gotowanie wege uważam za dużą sztukę, trzeba tak umieć łączyć składniki i używać przypraw by nie wychodziło mdło.

      Wątek przerażająco-zabawny. Zabawny, jak to ematka. Przerażający, bo nie uwzględnia czynnika ekonomicznego. Przykro mi, że tym stwierdzeniem psuję niektórym ematkom niezłą zabawę.

      Karmienie mężczyzn to osobna historia. Mnie nie dotyczy.
      • aerra Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 12:16
        Pewnie, że nie uwzględnia czynnika ekonomicznego, jakby to ematka miała się przyznać, że kupuje mało mięsa, bo jej nie stać?
        Przecież nawet autorka wątku nie napisała, że jej nie stać, tylko że tak lubi wink

        Po ile jest zwykły kurczak? 15 zł za kg? Te z wolnego chowu koło 30zł/kg o ile dobrze pamiętam. Wołowina, taka zwyczajna 30-40zł, na dobre steki to powyżej 100 zł. Cielęcina koło 50. Dziczyzna wychodzi podobnie, zależy z jakiego zwierza, szynka z dzika taniej, zwłaszcza ostatnio.

        Mięso jest drogie i w zupełności jestem w stanie zrozumieć, jak ktoś napisze, że go nie stać. Ale po co ściemniać, że lubię, jak nie lubię, tylko jest taka konieczność?
        • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 12:37
          Wyobrażasz sobie, że można prowadzić kuchnię, gdzie mięso jest jednym z tańszych produktów? Ryby, które u nas są częściej niż mięso kosztują często tyle co dobra wołowina. Ostatnio syn chciał zjeść kopytka, wiesz ile zapłaciłam za jakieś 550 gramów (mniejszych porcji nie było)? Tyle co polędwica wieprzowa (pozdrowienia dla teściowej, która daje mi je za darmo). Ile kosztuje avocado, tofu, dobra oliwa, parmezan, szafran do risotto?
          Gdybym chciała/musiała oszczędzać to jeślibyśmy mięso.
          • naturella Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 13:01
            No dokładnie. Dla mnie mięso tez nie jest wcale najdroższym elementem naszego jedzenia. Znacznie droższe są inne rzeczy, jak właśnie oliwa, szynka parmeńska, ryby, owoce morza, parmezan, czy nawet warzywa, bo jemy ich dużo i niekoniecznie jest to marchew. Dziwi mnie prezentowany tu pogląd typu: jak je mało mięsa to pewnie jej nie stać i ściemnia. Ja nie lubię typowo polskiej kuchni, u mnie nie ma smalcu, leczo z kiełbasą, zupy na kościach, kotletów w panierce i warzyw z zasmażką.
          • agrypina6 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 13:30
            Kopytka w cenie wołowiny? Pomijam, że bierzesz ziemniaki, i raz dwa masz kopytka.
            • agrypina6 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 13:36
              A, przepraszam, ilość wołowiny, jaką zużywasz, może być w cenie kopytek.
            • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 13:42
              Wieprzowiny-23 zł/ kg. Kiedyś kupowałam garść i nigdy nie pytałam o cenę, zwłaszcza, że był to jeden z produktów (taki sklepik przy restauracji), to jakiś dżemik, to kawałek wędliny, nie wgryzałam się w rachunek. Teraz akurat kupowałam tylko kopytka, w dodatku zaczęli je pakować w porcje, których nie dzielą, więc się dowiedziałam ile kosztują. Nie żadne gnocci, zwykle kopytka. Ziemniaki trzeba ugotować, wyjąć stolnicę, głodne dziecko nie poczeka. Zresztą robienie jednej porcji mi się nie uśmiecha. Poszła 1/4 opakowania, reszta stoi. Jak powiedziałam teściowej jaki rarytas nam daje, to pewnie dziś dostanę wiadro kopytek.
              • agrypina6 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 13:58
                Uważam się za marną panią domu. Ale chyba, w porównaniu do Ciebie, jestem perfekcyjna. No ludzie, przerasta Was zrobienie kopytek, placki ziemniaczane z paczki albo gotowe. Nie dziwię się już, że dla niektórych kotlety mielone i warzywne to jest to samo.
                • thank_you Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 14:05
                  I pisanie w poście startowym - ojej, jemy jak ptaszki, potrzebujemy niewiele mięsa (w kolejnych postach okazuje sie, ze jedno dziecko wegetarianin a autorka ma 150 cm w kapeluszu - sama zaś przywoływała przykład zlejbaby, która jest raczej kobieta postawna).

                  Albo - soczek z 20 kg pomidorów robi sie w godzine ( potem okazuje sie, ze potrzebny jest do tego odpowiedni sprzęt).

                  DlacEgo nie można napisac tego od razu? Dziewczyny - polecam wam super przystawke, dzięki niej można zrobic to i to w tyle i Tyle.

                  Każdy z nas - w zależności od trybu życia - potrzebuje innego stosunku BWT. Po co kobieta, która nie uprawia sportu, ma problemy z waga i jest zwyczajnie niska "dziwi" sie, ze ktoś jeżdżący 50 km na rowerze potrzebuje BIAŁKA, aby nie spalić mięśni?
                  • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 14:19
                    Nie jemy jak ptaszki, jemy mało mięsa. Baba nigdy nie pisała, że jest sportowcem, dwóch emerytów, którym trzeba szykować jedzenie to też raczej nie wyczynowcy. Te wpisy mnie zaskoczyły i stąd wątek. Gdyby o tych ilościach pisała Jagoda, która biega maratony i ma nastoletnie dzieci, to pewnie nie zwróciłabym na nie uwagi.
                    Na wstępie zaznaczyłam, jak zauważyłas, że piszę o dwóch dorosłych i pięciolatku.
                    • thank_you Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 15:02
                      Zlababa nie musi byc sportowcem ale ktoś 30 cm wyższy od ciebie i uprawiający w sposób umiarkowany sport potrzebuje tego białka w ilościach wyższych niż homeopatyczne.

                      • lusitania2 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 15:36
                        thank_you napisała:

                        > ktoś 30 cm wyższy od ciebie i uprawiający w
                        > sposób umiarkowany sport potrzebuje tego białka w ilościach wyższych niż homeo
                        > patyczne.
                        >

                        move your mind, thank_you i spytaj google o Scotta Jurka chociażby.
                        Złababa z córka jedzą góry mięsa, bo ona zwyczajnie inaczej nie umie gotować (choć zwala to na nietolerancje /alergie blablablabla tego jej biednego dziecka).
                        A ty, thank_you, nie tłumacz jedzenia mięsa sportem, bo jego uprawianie (włącznie z poziomem wyczynowym) nie wymaga jedzenia mięsa w żadnych ilościach.
                        • thank_you Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 15:42
                          Umiesz czytać? BIAŁKO.
                          • thank_you Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 15:44
                            Move your mind, lusitania2. Białko to nie tylko mięso. Nie dziękuj.
                      • zlababa35 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 18:35
                        Wystarczy, że nie mając samochodu i żywiąc wstręt do komunikacji miejskiej w miarę możliwości wszędzie chodzę, myślę, że naprawdę dużo.
                  • zlababa35 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 18:14
                    Wiesz, ja nie jeżdżę wcale na rowerze, ale ZAWSZE potrzebowałam zjeść dość dużo (zwłaszcza w porównaniu do tego, co się na forum wypisuje big_grin), bo byłam po prostu głodna. Przy wzroście 175 w LO ważyłam ok. 55 kg, na studiach ciut ponad 60 i zawsze mnie ssało w żołądku wink.
                    Teraz przemiana materii jakby słabsza, ale za to córka wciąga - 11-latka 166 cm wzrostu. Pytanie, czy wysoka, bo je, czy chce jeść, bo tak rośnie wink.
                • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 14:11
                  Nie przerasta, chociaż kopytka ostatni raz robiłam z babcią w wieku kilku lat. Moja mama nie robiła ani pierogów ani kopytek, bo tego nie jedliśmy w domu.
                  Wyobrażasz sobie sens gotowania 200 gram? Ziemniak jest u nas produktem, który nie zawsze jest w domu, ale nawet gdyby był, gotuje się 20 minut przynajmniej. Kilka minut szykowania, kilka minut gotowania, potem odsmazanie (tylko takie się liczą). A tak kolację dla dziecka miałam w 5 minut po wejściu do domu.
          • aerra Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 16:14
            Nie, nie wyobrażam sobie.
            Bo ja nie kupuję mięsa po 20 zł za kg, bo zdrowie mojej rodziny jest więcej warte. Praktycznie w ogóle nie kupuję wieprzowiny, z wyjątkiem polędwiczek od czasu do czasu.
            A avocado kosztuje parę złotych za sztukę, nawet jak jesz codziennie, i to nawet przez miesiąc, to 1 kg polędwicy na steki i tak wychodzi drożej. A steki z kilograma polędwicy to tylko nieco ponad 1 obiad dla 3 osób. Tofu nie tykam, w ogóle unikam soi, więc nie mam pojęcia. Oliwa, butelka litrowa, to jest 40 zł i to naprawdę dobra (a ja mam znajomych, którzy przywożą w hurcie z Grecji, bezpośrednio od małego lokalnego producenta i rozprowadzają po rodzinie i krewnych królika), parmezan jakieś 80 zł za kg, ale też ileż się parmezanu je? Tak samo szafranu, kobieto, przecież tego się daje szczyptę! A ryby owszem, ale to ta sama kategoria co mięso. Jakoś nie wierzę, że robisz obiady z homeopatycznej ilości mięsa, ale ryby to dasz solidną porcję.
            • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 17:27
              I to jest magia tego forum. Mięso dzień w dzień na kilogramy, a oliwa dla odmiany po 40 złotych za litr i to kupowana po znajomościbig_grin
              Jedno avocado czy porcja szafranu na kilka dni na kilka osóbbig_grin big_grin
              Ryby są smaczne, w przeciwieństwie do większości mięs. 3 dorady, labraksy czy podobne ryby to maks, tego co zjemy. Do ryby w domu nie jadam nic ponad zieleninę.
              • przystanek_tramwajowy Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 17:30
                Magia tego forum polega na tym, że kobieta z nadwagą (może nawet otyła), niemająca pojęcia o gotowaniu (kopytka, placki i pierogi kupuje w sklepie), poucza innych w kwestii kulinariów oraz zdrowego odżywiania. smile
                • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 17:40
                  Cudne do potęgismile oprócz wygłodniałej rodzny, w części nieżywej (dosłownie) z głodu, pomimo zmielonych okolicznych kotów jeszcze teraz mam nadwagę lub nawet otyłośćbig_grin big_grin big_grin
                  • przystanek_tramwajowy Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 17:47
                    Sama pisałaś poniżej, że jesteś na diecie, więc raczej do szczupłych nie należych.
              • thank_you Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 17:37
                A ile tego szafranu dajesz? Bo ja na risotto dla 5 osób - dwa paseczki. Jaka to część kg? 0,0000000000000000000001?

                Ile waży stek? 300 g? Wypijesz tyle oliwy na raz? Dżizas.
                • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 17:45
                  big_grin jeden "włosek" szafranu na rodzię vs kilogramy mięsa. Zatrzymajmy się na tym, że gotujemy inaczejwink
                  • przystanek_tramwajowy Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 17:48
                    Przyjmijmy, że ty o gotowaniu i zdrowym odżywianiu nie masz bladego pojęcia. smile
                  • joa66 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 17:56
                    ale wiesz, że jak się doda za dużo szafranu to potrawa gorzknieje? i jeden - dwa "włoski" na potrawę wystarczy?
                  • thank_you Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 18:06
                    O k... i tym oto zdaniem udowodniłaś, że o szafranie masz takie pojęcie jak świnia o astronomii.
              • aerra Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 18:08
                Oczywiście, że po znajomości, głupia bym była, jakbym nie skorzystała z okazji. Świeżutka oliwa bezpośrednio z tłoczni, od teścia mojej koleżanki? Tak, koleżanka ma męża Greka, mieszkają w Polsce, jeżdżą do Grecji raz na kwartał/pół roku.
                Tak, zdecydowanie gotujemy inaczej i kupujemy inne produkty. A o szafranie poczytaj, bo osobiście mam wątpliwości, czy w rzeczywistości używasz, jeśli twierdzisz, że kilogramami używasz - od razu podpowiem - robisz to źle wink
                • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 01.10.17, 00:17
                  Opakowanie szafranu to ok. 0,001-0,0015 kg. Do gotowania i ozddobienia potrawy zużywamy całe.
              • aerra Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 18:13
                A i nie wiem z którego zdania wywnioskowałaś, że ma być jedno awokado na kilka dni na kilka osób. Napisałam, że nawet jeśli jesz codziennie, to i tak kosztuje mniej niż porządne mięso na steki. Codziennie jedną sztukę. No, mi by się przejadło. Guacamole od czasu do czasu jest fajne, sałatka z dodatkiem awokado również, ale tak codziennie? Chyba nie myślałaś, że sugeruje, że z awokado robisz jak z mięsem i jedną piersią żywisz rodzinę przez tydzień? Awokado się szybko psuje, jak jest zaczęte, więc jeśli tak robisz... cóż... ja bym nie ryzykowała.
                • mamma_2012 Re: To ile tego mięsa? 01.10.17, 00:12
                  A u nas idzie naprawdę sporo, często używamy zamiast masła, do sałatek, do past. Moja córka lubi gotować z przepisów internetowych, ale z całego świata, więc wszelkiej maści egzotyczne owoce i przyprawy to u nas zdecydowanie większa pozycja w budżecie niż mięso.
                  • aerra Re: To ile tego mięsa? 01.10.17, 00:53
                    Ale ci wierzę, przy tej ilości mięsa, to wszystko będzie większą pozycją w budżecie big_grin
            • kolpik124 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 19:34
              Mięso za 20 zł czyli niezla karkówka to trucizna? Dla pańci musi być wołowina z japońskich krów?
              • aerra Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 19:42
                Ależ lubisz karkówkę, to jedz, czy ja ci bronię?
                Dla mnie, owszem, to paskudztwo, koszmarnie tłuste. Wieprzowina w ogóle jest tłusta i - tak ogólnie w Polsce je się jej za dużo. Ale to w dużej mierze kwestia ceny, wieprzowina jest po prostu tania, tak samo jak podłej jakości fermowe kurczaki.
                Wołowiny z japońskich krów nie jadłam, być może kiedyś spróbuję, ale polską wołowinę też mamy niezłą.
      • oqoq74 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 12:29
        NIe wyrzuciłabym mięsa z rosołu.
      • mikams75 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 21:23
        no widzisz - to tu mamy roznice, ja nie musze miec tego smaku miesa, zupy gotuje bez wywarow miesnych, mnie wystarcza sam smak warzyw. Dlatego jak jem potrawe miesna to ma byc w niej mieso, wege tez jadam, jadam ryby. Mieso w Polsce nie jest wcale takim drogi skladnikiem dan.
        Bardzo czesto jem tylko ja + corka i 40 gr. miesa np. piersi z kurczaka po ugotowaniu to sa dwa kesy i dla szkolnego dziecka to jest wg mnie malo, przy zalozeniu, ze dziecku smakuje wink A z 40g ryby to moze w ogole niewiele zostac po upieczeniu.
    • zlababa35 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 18:09
      Z tym 1,5 kg pewnie o mnie pomyślałaś wink.
      Po zrobieniu 1,5 kg filetów duszonych w sosie cukiniowo-paprykowym zobaczyłam, że ponad 1/3 mogę śmiało zamrozić.
      Czyli mniej niż 1 kg filetów na 2 dni - 4 solidne porcje z dużą ilością przeróżnych duszonych z mięsem warzyw.
      Ale mięso po obróbce zawsze tak jakoś maleje wink. Nieodmiennie przeżywam rozczarowanie po upieczeniu schabu lub karkówki.

      Zdradź mi jeszcze, w jaki sposób 6-8 kotletów wystarczy na 3 obiady dla 3 osób? Bo tutaj to już popłynęłaś chyba... Potrzebowałabyś 9 kotletów. Poza tym nie wiem, jak można osiągnąć 9 mielonych normalnej wielkości z 0,5 kg mięsa... U nas z tego 4 porcje wychodzą, czyli znowu 2 dni na 2 osoby.
      • aerra Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 18:15
        Z pół kilo wołowiny wychodzi mi 6 sztuk kotletów/pulpetów, ale ja nie dodaję wypełniaczy. Tylko mięsko, jajko i przyprawy wink I to jest na jeden obiad, dla 3 osób.
        • zlababa35 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 18:26
          Ja dodaję cebulkę, pietruszkę, koperek, drobniuteńko pokrojone pieczarki albo paprykę, zależy, jaki smak bym chciała osiągnąć. Trochę bułki tartej do środka - niewiele, ale wtedy to nie jest takie "rozlazłe" przy wyrabianiu.
          • aerra Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 18:39
            Z czystej 100% wołowiny też nie jest rozlazłe smile Rozlazłe jest z wieprzowiny, bo jest zwyczajnie za tłusta.
            Pietruszka i koperek to u mnie przyprawy, chociaż akurat do kotletów wolę kolendrę (świeżą) i majeranek (ten może być suszony), cebulki nie dodaję od jakiegoś czasu, bo naprawdę do dobrego mięsa nie trzeba.
            • zlababa35 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 18:49
              Ja najbardziej chyba lubię z indyka. I z kurczaka tzw. kotlety pożarskie.
              Wieprzowe czasem - odkryłam, że mielone z karkówki ma ciekawy smak.
              Zresztą, przeważnie nie mielone, tylko takie pulpety czy co tam - w różnych sosach.
              Z tym wołowym muszę zrobić podejście. Ale tu chyba szkoda smak sosami psuć - usmażę coś w rodzaju hamburgerów wink.
              • kolpik124 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 19:35
                włowina tylko min. 100 zl/kg, tańsza to trucizna i pańcie z forum nie tkną big_grin
              • nickbezznaczenia Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 19:45
                Nie rób z samej wołowiny, bo będą suche jak wiór.
                • aerra Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 19:54
                  A w hamburgerach (tylko nie mówię o takich z Maca) to jest suchy wiór?
                  • nickbezznaczenia Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 19:56
                    Nie, ponieważ tam jest tłuste mięso też.
                    • aerra Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 20:19
                      No nie wiem, ja tam tłustego nie daję wink
                      • nickbezznaczenia Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 20:22
                        I dlatego podejrzewam ów hamburger o bycie wysuszonym.
                        A kocham wołowinę. smile
                        • aerra Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 22:15
                          Może za długo smażysz? wink
                          • nickbezznaczenia Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 22:17
                            Z całą pewnością nie.
                            Po prostu, niektóre potrawy wymagają tłustszego mięsa.
                            • aerra Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 23:21
                              No, golonka na przykład wink Hamburger akurat niespecjalnie wink
                              • nickbezznaczenia Re: To ile tego mięsa? 01.10.17, 07:13
                                I pozostaniemy przy własnych zdaniach.
                • milka_milka Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 20:34
                  Można z wołowiny, tylko nie tej najchudszej.
                  • nickbezznaczenia Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 20:36
                    Właśnie o tym pisałam.
              • aerra Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 19:46
                Nom, ja właśnie tak smażę - samo mięsko, bez żadnej panierki, żadnych sosów wink Tylko kształt bardziej kotletowy, niż hamburgerowy.
                Jak młody chce pulpety, to też gotuję tylko w wywarze. Sos robię - jeśli już - osobno, kurkowy, borowikowy...
                Sosów, takich typu zawiesistego, na jakiejś zasmażce, czy czymś w ten deseń, nie jadamy w ogóle.
                • zlababa35 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 21:44
                  No nie, też nie lubię takich na zasmażce, czy innych wynalazkach, ale np. z mięsem gotują się pieczarki - sos pieczarkowy wink. Albo przecier pomidorowy/krojone pomidory dodaję. Albo dużo cebuli i jest taki cebulkowy, gęsty, wtedy wszystko jest ciut słodkawe. Do tego kasza gryczana albo pęczak.
                  Aż mi się jeść zachciało wink.
    • slonko1335 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 22:37
      Jemy chyba dużo mięsa bo my ogólnie mięsożerni jesteśmy ale nawet dla mnie 1,5 kilograma filetów na dwie osoby na dwa dni to jednak kosmos trochę ale z drugiej strony dziewczynka zlejbaby większa ode mnie i moje dzieci to przy niej cherlawe krasnoludkiwink...Z 3 kotletów schabowych ważących jakieś 250 gram robię obiad dla czteroosobowej rodziny z tym, że z kolei szczególnie żarci nie jesteśmy z tego co widzę wśród znajomych.
      • zlababa35 Re: To ile tego mięsa? 30.09.17, 22:50
        No, już napisałam, że ponad 1/3 tego dania poszła jednak do zamrażarki i dobrze - 1 obiad więcej z głowy wink.
        Przeliczyłam się, bo z tych filetów najpierw chciałam zrobić nuggetsy, a tu by młoda zjadła każdą podaną ilość.
        A mięsko w sosie, z warzywami, to już zje tak bardziej kulturalnie wink.
        Żarta jest jak wołoduch i w górę błyskawicznie się wyciąga, odkąd skończyła 3 miesiące wink. Co mnie bardzo cieszy, zważywszy na background - wcześniak z hipotrofią, 47 cm wzrostu, waga taka, że mi ją chcieli w szpitalu zostawić po urodzeniu.
        • dziennik-niecodziennik Re: To ile tego mięsa? 01.10.17, 09:05
          One tak maja. Jak sobie wspomne to 'no trzeba sie nastawic na to ze cale zycie bedzie nizsza niz rówieśnicy' to az mi glupio ze cora o glowe wyzsza od calej grupy przedszkolnej...
        • slonko1335 Re: To ile tego mięsa? 01.10.17, 20:24
          A nie czytałam akurat komentarzy. Ja tam bym chciała żeby jedli wszystko i w każdej ilości a tu d... podzióbią po trochu i tyle...z drugiej strony ekonomicznie jestwink
    • misoune Re: To ile tego mięsa? 01.10.17, 09:16
      My jemy mało mięsa. Nie uważam, żeby należało się nim napychac , a i przede wszystkim nie przepadamy za mięchem.
      A takie kotleciki warzywne są zachęcające.
      • naturella Re: To ile tego mięsa? 04.10.17, 12:41
        Napiszę, jak u nas. W poniedziałek był schab pieczony i warzywa, do tego ryż brązowy i brązowe pieczarki (mama dostała od kogos i mi przekazała spory koszyk). Wczoraj mąż jadł kaszę z warzywami i pieczarkami, dzieci zjadły po dwa plastry schabu i warzywa. Ja makaron z sosem ze świeżych pomidorów i bazylii. Schabu po upieczeniu był kawałek ok. 15-20 cm, dostałam od mamy. Dzisiaj jest krem z pieczonej papryki i pomidorów z mozzarellą i grzankami. Jutro upiekę polędwiczkę, która wystarczy na jeden obiad. W piątek zrobię filety z łososia i tagiatelle z pesto oraz sałatę. W sobotę zjemy krem z groszku zielonego z usmażonymi boczkiem (gruby plaster w kostkę), w niedzielę zapiekane cukinie, ciecierzycę z ziemniaczkami i marchewką oraz jakieś warzywa typu kalarepka i brokuły duszone z masłem czosnkowym. Czyli mięsa w tym tygodniu: kawałek schabu, poledwiczka, kawałek boczku. Wędliny: opakowanie kindziuka 100g, opakowanie szynki gotowanej 125 g, trzy opakowania szynki parmeńskiej (bo lubimy pieczone figi z szynką i mozzarellą na kolację). Rodzina 2+2. Nie wiem, czy jemy dużo mięsa, czy mało, nie skupiam się na tym - ważniejsza jest dla mnie różnorodność i dużo warzyw w menu. Na kolacje zjadamy dużą ilość nabiału i pomidorów.
    • wrotek0 Re: To ile tego mięsa? 20.12.19, 12:27
      Nie bulwersujesz mnie. Też wolę mięso w niewielkiej ilości, za to częściej niż cały tydzień na kluchach i raz w tygodniu mięcho do wypęku. Generalnie jemy mięsa i wędlin za dużo (w Polsce). Z wędlin na codzień zrezygnowałam, jem tylko od czasu do czasu jak kupię swojskie. Czasem kaszaneczka albo kiełbaska z ogniska. Na grillu mięso jest, bo musi, ale ja jem głównie warzywa. Lubię wszystkie dania mięsno warzywne, gdzie mięsa wychodzi surowego ok. 5 dag na porcję.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: To ile tego mięsa? 20.12.19, 17:32
      Moja trzyosobowa rodzina je od 1-1,5 kg mięsa na tydzień, nie licząc wędlin czy pasztetu.
    • czekoladazkremem Re: To ile tego mięsa? 20.12.19, 18:15
      Cielęcina z marchewką i cukinią -ależ to musi być mdłe.
Pełna wersja