Dodaj do ulubionych

Czemu schronisko jest takim złem?

11.11.17, 22:43
Nie bardzo rozumiem, facet chce oddać szczeniaki na grupie na FB, nikt nie chce brać to on wspomina, że będzie musiał oddać do schroniska. I wtedy się hejt na niego wylewa, że jest nieodpowiedzialny, że najłatwiej do schroniska, żeby nigdy przenigdy nie oddawał. Wszyscy oczywiście pierwsi do hejtowania a do brania nie ma nikogo. I tak mi się nasuwa pytanie, czy schronisko dla psów to wyrok śmierci? Może takie szczeniaki ktoś weźmie, schroniska też przecież robią jakieś akcje adopcyjne, zamieszczają zdjęcia w internecie, sterylizują, leczą, to czemu taka obawa przed schroniskiem? Nie za bardzo znam temat ale to mi pachnie jakimś zabobonem, że schronisko to samo zło.
Kiedyś sąsiad z działki dokarmiał młodą suczkę przybłędę, potem była już w coraz gorszym stanie, skundlona, oblepiona kleszczami, zbliżała się zima i on ją zawiózł do schroniska. Wtedy wydawało mi się to dobrym rozwiązaniem, ale teraz już sama nie wiem.
Obserwuj wątek
      • barbibarbi Re: Czemu schronisko jest takim złem? 11.11.17, 22:53
        Czemu umieralnie? W schronisku z mojego miasta, zajrzałam na stronkę, psy opisane, fajne zachęcające zdjęcia, wolontariusze wychodzą z nimi na spacery. Opisane są historie adopcyjne, że Reksio i Pusia po 2 latach w schronisku znaleźli dobry dom itd, że Kudłaczek jest tam już 5 lat, jest ślepy ale mimo tego czeka na dom. Może kiedyś tak było, może teraz jest inaczej, a może ja się łudzę? A może to tylko obiegowa opinia ludzi, którzy tak naprawdę tematu nie znają, że to umieralnie są?
        • klamkas Re: Czemu schronisko jest takim złem? 11.11.17, 23:02
          Wiadomo, jak coś napisali na stronie, to na pewno tak jest... i na pewno dotyczy to 100% wydawanych zwierząt.

          Zwierzęta w schroniskach chorują. Panleukopenia/parwowiroza dziesiątkują młodziutkie mioty - do tego ludzie, którzy adoptują zwierzaka z takiego miotu (już chorego, ale nie dającego objawów), zniechęcają się do adopcji ze schronisk, bo przywiązali się, a zwierzaka nie udało się uratować. Często zwierzaki, które przeżywają, mają niezaspokojone potrzeby emocjonalne, nie są odpowiednio zsocjalizowane (ze zwierzętami i ludźmi).
          • barbibarbi Re: Czemu schronisko jest takim złem? 11.11.17, 23:10
            klamkas napisała:

            > Wiadomo, jak coś napisali na stronie, to na pewno tak jest... i na pewno dotycz
            > y to 100% wydawanych zwierząt.
            >
            No przecież nie pisałabym posta pełnego wątpliwości, gdybym na 100% wierzyła w to co na stronach piszą. Ale takie ludowe przekonanie, że schronisko to gorzej niż bezdomność w zimie, to też nie bardzo mnie przekonuje.
            • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 01:39
              To skąd się biorą w schroniskach psy siedzące tam po 10 lat i więcej, jeśli adopcje tak świetnie idą? Nawet dwa lata spróbuj przesiedzieć w boksie z choćby ciepłą budą, ale zamarzającą zimą wodą i jedzeniem. Nie wspominając o spacerze raz na tydzień jeśli jest tam wolontariat.
                • berdebul Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 10:35
                  Umieralnia dla szczeniąt, są najmniej odporne. Pózniej dla starych psów. Myslisz, że czemu działają takie fundacje jak Dom Tymianka?
                  Łańcuch to taka sama patologia jak schronisko, pies potrzebuje kontaktu z człowiekiem, możliwości załatwienia się nie pod siebie, spacerów, szkolenia.
                • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 11:14
                  barbibarbi napisała:

                  > Skoro po 10 lat tam są, to chyba nie jest to taka umieralnia jak piszą.

                  Albo umieralnia - dla tych co nie przeżyją 10 lat, albo więzienie - dla tych co przeżyją.

                  Gorzej
                  > chyba mają wiejskie psy na krótkich łańcuchach, albo w kojcach na podwórkach.

                  Schronisko trzyma psy w czymś w rodzaju kojców na podwórkach właśnie. W czym widzisz różnicę? Po drugie w tych kojcach w niektórych schroniskach jest po kilka psów (w mordowniach nawet kilkanaście i więcej), które się wzajemnie zagryzają. Są schroniska które olewają szczepienia, a w schronisku jest się od kogo zarazić. Ja bym nie była taka śmiała z twierdzeniem, że w schronisku jest zawsze lepiej. Nie wystarczy "chronienie" jako część nazwy własnej.
        • 3-mamuska Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 14:41
          barbibarbi napisała:

          > Czemu umieralnie? W schronisku z mojego miasta, zajrzałam na stronkę, psy opisa
          > ne, fajne zachęcające zdjęcia, wolontariusze wychodzą z nimi na spacery. Opisan
          > e są historie adopcyjne, że Reksio i Pusia po 2 latach w schronisku znaleźli do
          > bry dom itd, że Kudłaczek jest tam już 5 lat, jest ślepy ale mimo tego czeka na
          > dom. Może kiedyś tak było, może teraz jest inaczej, a może ja się łudzę? A moż
          > e to tylko obiegowa opinia ludzi, którzy tak naprawdę tematu nie znają, że to u
          > mieralnie są?

          Az taka naiwna jestes?
          Na strącę wolontariusz idzie raz w tygodniu na godzinkę bo tyle psów ze czasu brakuje.
    • klamkas Re: Czemu schronisko jest takim złem? 11.11.17, 22:52
      Schronisko to nic dobrego. To po pierwsze.

      Po drugie - skąd ten "facet" ma szczeniaki? Znalazł, uratował przed utopieniem? Przygarnął ciężarną suczkę? Czy może nie dopilnował własnej, niesterylizowanej? A może uległ zabobonowi, że suczka musi się chociaż raz oszczenić?
      • folivora Re: Czemu schronisko jest takim złem? 11.11.17, 23:16
        Dokładnie. Skąd ma te szczeniaki? Jak mu nagle z nieba spadły, to spoko, rozumiem. A jak mu się suka oszczeniła i teraz nagle płacze, że o rany rany nie ma co z nimi zrobić - to trzeba było myśleć wcześniej.
        Schroniska są przepełnione, naprawdę nie ma po co produkować bezmyślnie kolejnych szczeniąt. Takie maluchy potrzebują ciepła i socjalizacji, w schronisku o to ciężko. Nie zsocjalizowane szczeniaki często wyrastają na psy z problemami - jeszcze mniejsze szanse na trwałą adopcję sad. A to o ile szczeniaki przetrwają w tym schronisku, gdzie szerzą się wśród psów choroby, a maluchy bez odporności...
        • barbibarbi Re: Czemu schronisko jest takim złem? 11.11.17, 23:29
          NIe wiem, nie wiem, nie wyjaśnia skąd ma.
          Ale nie trzeba tak od razu obwiniać i huzia na Juzia, to niczego nie rozwiązuje. Zrobił zdjęcia, napisał ogłoszenie, odpowiada na pytania, niejeden pewnie by do lasu wywiózł.

          Ja sama byłam w podobnej sytuacji kilka lat temu, pisałam, że moja teściowa zawsze miała psy (suczki ze schroniska). Ona jest starsza, niereformowalna, karmi tłustym jedzeniem, nie sterylizuje, nie będzie psa kroić bo upilnuje, ze smyczy nie spuszcza niby. No i nie upilnowała. Kilka lat temu pojawiły się dwa szczeniaki, nieudolnie próbowała sąsiadów namawiać, aż w końcu ja musiałam ogłosić gdzie się dało, zdjęcia porobiłam, dałam ogłoszenia na internecie na lokalnych portalach i znalazły się domy dla szczeniaków. Teraz teściowa nawet nie pamięta, że to ja się tym zajęłam, tylko opowiada, że po co sterylizować, jak w kilka dni ONA (!) dom dla szczeniaków znalazła. Ale mniejsza z tym, ona jest specyficzna. No, naprawdę nie byłoby w porządku gdyby wtedy ktoś na mnie hejt wywalał, różne są sytuacje w życiu. Niejedna mama przecież się nie spodziewała ciąży przed ślubem, a tu buch, brzuch wink Siebie nie mogą upilnować to psa upilnują?
    • slonko1335 Re: Czemu schronisko jest takim złem? 11.11.17, 22:53
      >Wszyscy oczywiście pierwsi do hejtowania a do brania nie ma nikogo.
      cóż jakby miał mózg to by nie było szczeniaków a najłatwiej w ten spsoób pozbyć sie kłopotu, którego się narobiło...

      co czwarte zwierzę umiera w schronisku-tak dla szczeniąt to często wyrok smierci...
    • emka_uk Re: Czemu schronisko jest takim złem? 11.11.17, 23:16
      "Wszyscy oczywiście pierwsi do hejtowania a do brania nie ma nikogo."
      A dlaczego ktoś ma brać ? Mógł wysterylizować sukę, a nie liczyć na to, że "jakoś to będzie".
      Tak- polskie schroniska to zło. Pojedź i zobacz jak w nich jest.
          • karola2122 Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 08:01
            Takiego (dorosłego z domu, przy czym koniecznie pochodzącego z domu lub prawdziwej hodowli) bym wzięła, gdybym akurat chciała wziąć psa (moja mama kiedyś tak zrobiła właśnie z powodu alergii dziecka z poprzedniej rodziny psa. Nabyła w taki sposób wiernego i kochającego członka rodziny, który nawet "nie rozpoznał" poprzednich właścicieli, kiedy spotkał ich przypadkiem na spacerze). Ze schroniska natomiast nie, bo jak już ktoś pisał, takie psy standardowo mają problemy, a ja biorę zwierzę nie tylko - w syntezie - dla jego przyjemności, ale także, i to w większym stopniu, dla mojej. Pies na tym także skorzysta.

            Natomiast wczoraj dowiedziałam się (smutna informacja), że ślepy miot można uśpić zgodnie z prawem. Ciekawe, dlaczego ten pan z FB nie zrobił tego. Załatwiłby problem za jednym razem. W okropny sposób, ale chyba lepiej tak, niż skazywać biedne szczeniaki na poniewieranie się w schroniskach?

            Zaraz będzie hejt?
            • konsta-is-me Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 09:57
              Mnie wyrzucili z grupy na fb, kiedy optowalam by-wychowanego od szczeniaka w schronisku, starszego pana (kilkunastoletni pies) ... zostawic w schronisku.
              Tak, wlasnie tak.
              Pies byl malo zsocjalizowany, mial raczej psich niz ludzkich kumpli, w schronisku spedzil cale zycie.
              Branie i przestawianie takiego staruszka do kompletnie imnych warunkow, w imie "dobrego serduszka" swiadczy tylko i wyłącznie o egoizmie.
              Nie liczy się dobro psa, tylko "och, jaka ze mnie dobra duszyczka, ojej".

              Uwazam ze lepiej, by sie "poniewieral" w schronisku" niz uspic.
              Nie wiem co takiego strasznego jest - szczególnie dla szczeniaka, w schronisku??
              Smierc lepsza?
              Dla kogo-dla psa? - nie sadze...
              Wlasciwie zastanawia mnie dlaczego ludzie tak chętnie chcą usypiac psy-to jakas bezmyslnosc? Powtarzanie utartych (i bzdurnych) mitow?
              Cos gorszego?
              Moze o to, że dla niektorych zwierzeta, to rodzaj rzeczy.
              Rzecz nie czuje, nie mysli, nie ma woli zycia.
              Ot, funkcjonuje biologicznie, cos jak pierwotniak.

              Spodziewasz sie hejtu...
              Uzasadnij, dlaczego pies-gdyby mogl-wybralby smierc?
              I z jakiej racji "wiesz lepiej"??


              • slonko1335 Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 11:10
                Pies gdyby mógł wybrałby ciepłą kanapę w kochającym domu ale niestety nie jest tak pięknie...owszem lepsze schronisko niż utopienie w rzece albo wywiezienie do lasu a najlepsze nie dopuszczenie do bezmyślnego rozmnażania zwierząt lub humanitarne usypianie ślepych miotów lub sterylizacja aborcyjna suk żeby nie pogłębiać bezdomności. Pan miał pikające serduszko i nie wysterylizował suki ani nie uśpił ślepego miotu, to niech teraz zapewni warunki i znajdzie dom dla szczeniąt a nie "ludzki pan" próbuje wcisnąc kolejne psy do schroniska zamiats wywieźć do lasu,..no jaki łaskawca może pomnik mu postawić....
                • zofijkamyjka Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 16:09
                  slonko1335 napisała:

                  > Pan miał pikające serduszko i nie wysterylizował suki ani ni
                  > e uśpił ślepego miotu, to niech teraz zapewni warunki i znajdzie dom dla szczen
                  > iąt a nie "ludzki pan" próbuje wcisnąc kolejne psy do schroniska zamiats wywieź
                  > ć do lasu,..no jaki łaskawca może pomnik mu postawić....

                  jasne jasne...a wiesz ile kosztuje sterylizacja? to sa spore pieniądze!
              • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 11:25
                konsta-is-me napisała:

                > Mnie wyrzucili z grupy na fb, kiedy optowalam by-wychowanego od szczeniaka w sc
                > hronisku, starszego pana (kilkunastoletni pies) ... zostawic w schronisku.
                > Tak, wlasnie tak.
                > Pies byl malo zsocjalizowany, mial raczej psich niz ludzkich kumpli, w schron
                > isku spedzil cale zycie.
                > Branie i przestawianie takiego staruszka do kompletnie imnych warunkow, w imie
                > "dobrego serduszka" swiadczy tylko i wyłącznie o egoizmie.

                To jest właśnie taki egoistycznie adoptowany pies - 12 lat w schronisku, niezsocjalizowany - opis ze strony schroniska www.napaluchu.waw.pl/moj_nowy_dom/zwierzeta_wydane/010500522 i zdjęcie z domu:
                www.facebook.com/adoptujseniora/photos/a.273405312997907.1073741830.252780861727019/539209429750826/?type=3
                Mógł godnie zdechnąć w schroniskowym boksie, do którego był już tak bardzo "przyzwyczajony", ale ktoś egoistycznie przeflancował go na kanapę i sztucznie sprowokował uśmiech do zdjęcia. To jakaś granda.
                • konsta-is-me Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 13:01
                  Ja widze ziejacego psa, to nie "usmiech" 😂
                  Psy sie nie "usmiechaja paszcza".
                  Ale skad dobra wrozka ze "slicnym" serduszkiem w rozowym wdzianku strzelajaca "usmiechniete" ("piesek sie usmiecha") fotki moze o tym wiedziec.
                  Ja wiem, bo jestem zla jedza, kazaca "zdychac w smierdzacym boksie" 😂
                  • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 14:10
                    Konsta, wróć do rzeczywistości. Tam nie ma żadnych dobrych wróżek ze ślicnym serduszkiem w różowym wdzianku. Tam jest pies, którego ty byś przekreśliła i który mimo to bezczelnie korzysta z uroków wylegiwania się na kanapie. Co do "uśmiechu" w tym przypadku można oczywiście dyskutować - w wielu innych mimo że psy nie mają ludzkiej mimiki, radość na pysku jest bardzo widoczna - w czasie spaceru albo w nowym domu.
                    • konsta-is-me Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 17:03
                      Moment.
                      Najpierw przeczytaj to co napisalam ze zrozumieniem.
                      Jesli dla ciebie to jest "skreślenie" psa, to ja nawet nie umiem z toba rozmawiac.
                      Psy moga, wbrew temu co uważasz, moga byc szczesliwe bez ludzi i nawet bez wygodnej kanapy.
                      A juz wstawek o "bezczelnym wylegiwaniu" w ogole nie rozumiem.
                      • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 18:43
                        Tak, to jest dla mnie skreślenie psa. Znam co najmniej kilka przypadków, kiedy psy "dzikie" po adopcji w szybkim tempie się otworzyły na człowieka mimo wieloletniego pobytu w schronisku.

                        Nawet gdyby się nie otworzyły, to po adopcji do odpowiedniego domu mogą przynajmniej nie siedzieć cały dzień w boksie wśród własnych odchodów (choć z pewnością jako znawczyni psiej natury zaraz mi wytłumaczysz, że właśnie siedzenie wśród własnych kup je tak bardzo uszczęśliwia).
                        • konsta-is-me Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 21:35
                          Nie tłumacz mi "jakie to psy znasz".
                          Zajmuje się psami od wielu lat.
                          Niejednego "dzikiego" oswajalam, niejedna psia bide widzialam.
                          I mysle ze jednak lepiej znam psia dusze, niz ty.
                          W przeciwieństwie do ciebie zalezy mi na dobru psow bardziej, niż na rzewnym tarzaniu sie we wlasnej rzekomej wrażliwości.
                          Ty masz w gruncie rzeczy gdzies te psy, zachwycasz sie wlasnym "bohaterstwem" i piszesz o "usmiechnietych" paszczach.
                          Pies jest tylko narzedziem do tego.
                          Tyle.
                          • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 15.11.17, 22:58
                            Bzdury gadasz. Psy zupełnie do niczego mi nie służą. I w odróżnieniu od ciebie nie będę nikomu wciskać kitów, ze siedzenie w boksie z własnymi odchodami dzień w dzień jest czyms do czego pies się tak przyzwyczaił, ze bez tego będzie nieszczęśliwy.
                    • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 15:01
                      Pies w schronisku - źle
                      Facet na FB ogłasza szczeniaki urodzone u siebie w domu, żeby znaleźć im dom - źle
                      Facet na FB ogłasza szczeniaki, które znalazł i się nimi zaopiekował, żeby znaleźć im dom - dobrze
                      Facet na FB ogłasza szczeniaki, żeby znaleźć im dom, szantażując że jak nie znajdzie to odda do schroniska - źle
              • karola2122 Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 17:06
                konsta-is-me napisała:


                > Nie wiem co takiego strasznego jest - szczególnie dla szczeniaka, w schronisku
                > ??
                > Smierc lepsza?
                > Dla kogo-dla psa? - nie sadze...
                > Wlasciwie zastanawia mnie dlaczego ludzie tak chętnie chcą usypiac psy-to jakas
                > bezmyslnosc? Powtarzanie utartych (i bzdurnych) mitow?
                > Cos gorszego?
                > Moze o to, że dla niektorych zwierzeta, to rodzaj rzeczy.
                > Rzecz nie czuje, nie mysli, nie ma woli zycia.
                > Ot, funkcjonuje biologicznie, cos jak pierwotniak.
                >
                > Spodziewasz sie hejtu...
                > Uzasadnij, dlaczego pies-gdyby mogl-wybralby smierc?
                > I z jakiej racji "wiesz lepiej"??
                >
                >

                Dlaczego ludzie czasami popełniają samobójstwa? [nie pochwalam]. Bo nie chcą żyć tak, jak żyją, i nie potrafią tego zmienić. Życie jest nie do zniesienia, i...

                PS oczywiście że pies też czuje. Jest o wiele bardziej inteligentny, niż zwykło się sądzić. Ma osobowość. Dużo rozumie.
            • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 11:17
              karola2122 napisał(a):

              Ze schron
              > iska natomiast nie, bo jak już ktoś pisał, takie psy standardowo mają problemy,

              Nie mają standardowo problemów. Jedne mają, inne nie mają. Jak po domach. Jedne tam trafiają bo właściciele sobie z nimi nie radzą, inne dlatego ze właściciele umarli albo zgubili i nieskutecznie szukali. Dlaczego chciałabyś się mścić na psach osieroconych, całe życie pieszczoszkach jakiejś zmarłej pani i odmawiać im domu?
              • barbibarbi Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 11:22
                Jak już pisałam, moja teściowa zawsze miała psy wyłącznie ze schroniska, zawsze suczki. Jedna była trochę świrnięta, ale pozostałe były cudownymi, mądrymi psami. Jedna suczka była właśnie z domu, gdzie właściciel zmarł, no i moja teściowa ją przygarnęła ze schroniska. Nie warto myśleć schematami, że ze schroniska to na zwichnięta psychika.
              • folivora Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 22:37
                ardzuna napisała:

                > karola2122 napisał(a):
                >
                > Ze schron
                > > iska natomiast nie, bo jak już ktoś pisał, takie psy standardowo mają pro
                > blemy,
                >
                > Nie mają standardowo problemów. Jedne mają, inne nie mają. Jak po domach. Jedne
                > tam trafiają bo właściciele sobie z nimi nie radzą, inne dlatego ze właściciel
                > e umarli albo zgubili i nieskutecznie szukali. Dlaczego chciałabyś się mścić na
                > psach osieroconych, całe życie pieszczoszkach jakiejś zmarłej pani i odmawiać
                > im domu?
                >
                O właśnie. Mam drugą w życiu sukę ze schroniska. Pierwsza spędziła w schronisku 3 miesiące, psychikę skrzywioną miała do końca swojego 17 letniego życia - bała się wszystkiego, biedulka. Druga w schronisku spędziła łącznie 7 miesięcy i jest zwrotem z adopcji, a śladów na jej psychice nie zostawiło to żadnych - nie boi się niczego, jest radosnym kochającym wszystko i wszystkich psiakiem. Nie każdy pies ze schroniska będzie miał problemy, a i wiele problemów da się z psem przepracować.
                • karola2122 Re: Czemu schronisko jest takim złem? 13.11.17, 05:10
                  folivora napisała:





                  > O właśnie. Mam drugą w życiu sukę ze schroniska. Pierwsza spędziła w schronisku
                  > 3 miesiące, psychikę skrzywioną miała do końca swojego 17 letniego życia - bał
                  > a się wszystkiego, biedulka. Druga w schronisku spędziła łącznie 7 miesięcy i j
                  > est zwrotem z adopcji, a śladów na jej psychice nie zostawiło to żadnych - nie
                  > boi się niczego, jest radosnym kochającym wszystko i wszystkich psiakiem. Nie k
                  > ażdy pies ze schroniska będzie miał problemy, a i wiele problemów da się z psem
                  > przepracować.
                  >


                  Ja mam tyle problemów na głowie, że nie mam zamiaru przepracowywać dodatkowych z poszkodowanym psem ze schroniska. Wychowam szczeniaka "od zera", ale nie jestem aż tak altruistyczna, żeby angażować się w pracę nad problemami psa ze schroniska. Znam niejednego, kota też.. nie życzę sobie w domu coś takiego.
                  • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 15.11.17, 23:01
                    No to szacun, bo wychowywanie szczeniaka to ostatnia rzecz która chciałabym robić - zbyt dużo czasu i zachodu, mam za dużo problemów na głowie. Nie jestem aż tak altruistyczna, żeby się angażować w pracę ze szczeniakiem. Wolałabym już wychowanego psa.
      • semihora Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 12:21
        Spoko, następnym razem facet będzie mądrzejszy i sprzeda na smalec, bez czekania na opluwanie go przez kochających pieski.

        To jak z anti-choice - do krytykowania pierwsi (nawet argumenty te same - pilnowanie, ponoszenie konsekwencji za karę), ale do pomocy chętnych nie ma.
    • zlababa35 Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 10:08
      Nie wiem, jak psy, ale większość kotów w schroniskach wzajemnie zaraża się groźnymi felinowirusami, np. FIV, co oznacza skrócenie życia zwierzęcia raptem do kilku lat. Szczepionki na to nie ma. Plus stres środowiskowy, czyli przegęszczenie.
      • berdebul Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 10:31
        Dokładnie tak samo, tylko u psów szczeniaki zabija parwowiroza. Leczenie jest trudne, drogie, szczeniaki umierają we własnych odchodach. uncertain
        Ale cieszmy się, bo łaskawy pan chce oddać do schroniska zamiast utopić. Mógł uśpić ślepy miot.
      • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 11:30
        zlababa35 napisała:

        > Nie wiem, jak psy, ale większość kotów w schroniskach wzajemnie zaraża się groź
        > nymi felinowirusami, np. FIV, co oznacza skrócenie życia zwierzęcia raptem do k
        > ilku lat. Szczepionki na to nie ma. Plus stres środowiskowy, czyli przegęszczen
        > ie.

        Masz prawie w 100% rację, z tym ze akurat FIV i FeLV nie zawsze się roznosi w schroniskach, które testują na te choroby i izolują zarażone koty (nie jestem w stanie stwierdzić jaki jest ich udział procentowy w ogólnej masie schronisk). Po drugie z tymi wirusami kot może żyć długo i szczęśliwie. Znam 19-letniego kota FeLV+. Oczywiście nie ma reguły.
        • zlababa35 Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 11:34
          No może, ale zdecydowanie w domu, karmiony karmą dobrej jakości, nienarażony na ciągły stres. Jeśli kot z FIV/Felv nie wyjdzie szybko ze schroniska do ludzi, to śmiem twierdzić, że wyjdzie równie szybko, ale w worku.
          No i wreszcie te wszystkie koty, które stres i konieczność obcowania z całą gromadą innych kotów po prostu zabija, odmawiają jedzenia, chowają się...
    • feliz_madre Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 10:46
      Raz w zyciu bylam w schronisku. Byłam przygotowana - widziałam filmy dokumentalne, reportaże, czytałam artykuły i oglądałam zdjęcia. Ale to tylko teoria. Gdy tam weszłam rozsypslam się na kawałki, nie moglam uspokoic płaczu, aż mnie zatykało. Emocje były ogromne.
      Wiem, że pracownicy i wolontariusze robia co moga, zeby te psy byly zaopiekowane i zdrowe, ale to jest kropla w morzu. Tam codziennie się rozgrywa dramat tysiecy stworzeń.
      • buglady Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 22:39
        Ja rowniezsad. Nie bylam w stanie opanowac szlochu. Bylam zawiezc karme, koce itd. Teraz pomagam wplacajac pieniadze lub wysylajac rzeczy bo nie jestem w stanie osobiscie tego robic. Mam 2 psy z ulicy przygarniete, marze o wzieciu psa ze schroniska ale to jak moje dziecko podrosnie. Sa lepsze i gorsze schroniska oczywiscie.
      • barbibarbi Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 11:11
        A ty byłaś. Serio pytam, bo przydałby się ktoś kto miał do czynienia ze schroniskiem od wewnątrz. Jak na razie same obiegowe opinie. To, że szczeniaki i małe koty zarażają się od siebie, przekonuje mnie oczywiście na nie dla schroniska. Ale to, że ktoś sobie poszedł i się rozpłakał, już nie. Jakoś ludzie mijają bez emocji szczekające na łańcuchach wiejskie burki, a jak takich burków w jednym miejscu jest nagromadzenie do setek czy nawet tysięcy, to już żałość, współczucie i szloch. Jakąś w tym widzę hipokryzję. Schronisko to nie jest dobre miejsce, ale czy gorsze dla dorosłego bezdomnego psa niż błąkanie się?
        • slonko1335 Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 11:16
          ja byłam, tak ja wyrywam stamtąd psy które nie mają szansy na przeżycie i przechowuję je w swoim domu dopóki nie znajdą własnego jak taki "ludzki" pan zniesie kolejene szczeniaki czy chore zwierzę, które w schronisku nie ma najmniejszych szans, tyle, że mój dom nie ejst z gumy i jak mam jeden miot szczeniąt to dla inengo chorego psa nie ma już u mnie miejsca i ono nie będzie miało sznas na wyleczenie...
        • zlababa35 Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 11:20
          Byłam - odwiozłam psa, który się do mnie przyplątał na spacerze, rzecz dobrze się skończyła, pies był zaczipowany i poprzedniego dnia zwiał właścicielowi w parku. Gdyby nie to, że pies był ogromny, rasowy i ewidentnie przedstawiał wartość majątkową, pewnie bym go sobie sama zostawiła wtedy wink.
          Ale wracając do schroniska - boksy dla psów bez przedniej ściany (krata), wycie, szczekanie, nieustający hałas, dalej kociarnia - wielki wybieg na dziesiątki kotów, odgrodzonych od tych psów siatką. Sami pracownicy i wolontariusze podkreślają, że koty mają najgorzej - bez przerwy słyszą szczekanie psów, z tyłu z kolei jest tor motocrossowy, zawody, hałasy itp. W sąsiedniej gminie zbudowano przepiękny dom kota, zamknięty, koty siedzą w cieple. Ale polityka jest taka, że tamtejsze schronisko przyjmuje tylko młode kociaki. A co ze starszymi, wywalonymi z domu przez bezmyślnych ludzi?
          To są przykre miejsca, niedoinwestowane, przegęszczone - u nas w lecie przyjęto chyba 90 kociąt, w tym butelkowe. A szczyt szczytów to był pan, który zostawił wielki karton pod TOZ z listem o treści "sytuacja mnie przerosła, nie mogę sobie z tym poradzić". W środku - 9 kociąt z 1 miotu. Wolontariuszy i chętnych na domy tymczasowe wciąż za mało.
          Marzę o sytuacji, kiedy zwierzęta trzymane w domu, nierasowe, nieprzeznaczone na rozród, będą przymusowo sterylizowane i kastrowane.
          • berdebul Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 12:10
            Wiesz, ja marzę o znakowaniu wszystkich zwierząt, oraz pobieraniu opłaty od rozrodu. Przymusowa kastracja (u suk/kotek też kastracja, sterylizacja czyli ubezpłodnienie nie chroni przed ropomaciczem) nie jest dobra, spójrz na badania w UK - wzrosła zachorowalność na raka kości, zwłaszcza u osobników ras dużych (u psów). Jestem za pełna odpowiedzialnością właściciela za zwierzę, ale bez ingerencji w cielesność zwierzątka. Wykastrowałam, ale wtedy kiedy mnie pasowało - logistycznie, zgodnie z jej rozwojem, po wszystkich badaniach.
              • berdebul Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 15:13
                Wiesz, że takie prawo to ogromne ryzyko nadużyć?
                Sterylizacja w języku polskim oznacza tylko i wyłącznie ubezpłodnienie. Dochodzi do przerwania ciągłości nasieniowodów, lub jajowodów. Nie wpływa na ryzyko ropomacicza, raka jajnika, raka sutka, ani raka prostaty. Tylko i wyłącznie kastracja,a i to jest mocno dyskutowane. Na przykład tu www.vrcc.com/oncology/does-early-castration-increase-the-risk-of-cancer-in-dogs/
                • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 15:39
                  Być moze to ryzyko nadużyć. Jeszcze większym nadużyciem jest ten bezmiar zwierzęcych tragedii, który rozgrywa się obecnie.
                  Celowo posługuję się popularnym słowem sterylizacja - nie chce mi się dyskutować ze wszystkimi zdziwionymi, że suki się kastruje. W praktyce nie sterylizuje sie kotek ani suk, nie spotkałam się jeszcze nigdy z takim zabiegiem. Weci robią ovariohysterectomię. Podlinkowałaś artykuł o wczesnej kastracji. Nie o kastracji jako takiej.
        • feliz_madre Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 11:21
          Lepsze niż bląkanie. Lepsze niż przywiązanie do drzewa. Lepsze niż utopienie w worku. Ale złe. Wszystkie psy trafiają tam z winy człowieka.
          Nie musi Cię przekonywać, to że ktoś tam się rozpozpłakał, tylko dlaczego.
          Jeśli ktoś ma szczeniaki - niech szuka im domów, choćby i tymczasowych - przez znajomych, grupy na fb, fundacje.
        • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 11:34
          barbibarbi napisała:

          > , ale czy gorsze dla dorosłego bezdomnego psa niż błąkanie się?

          Trudno powiedzieć. Przede wszystkim zrozum jedno - schroniska nie są po to, żeby zapewnić opiekę psom i kotom. Schroniska są po to, żebyś nie była jako obywatel narażona na kontakt z błąkającymi się bezdomnymi psami, które mogą być zarażone wścieklizną i cię gryźć. Dlatego np. część schronisk nie przyjmuje w ogóle kotów - bezdomne koty nie stanowią takiego zagrożenia dla ludzi. Rozmnożenie psów i szantażowanie ich oddaniem do schroniska nie jest świadectwem dobrego serduszka, tylko ohydnym postępkiem, który należy potępiać. Nie chcesz się zaopiekować szczeniakami sam, nie rozmnażaj.
        • nenia1 Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 14:33
          Jestem przynajmniej raz na tydzień, i powiem tak. Wszystko zależy od schroniska, a głównie od ludzi, którzy go prowadzą. Nigdy dla zwierzęcia to nie będzie miód, ale nie zgadzam się ze zdaniem, że schronisko to zawsze umieralnia i samo zło.
          "Moje" schronisko działa bardzo prężnie i to przynosi wymierne efekty, jest bardzo dużo chętnych do pomocy, dużo akcji w czasie których ludzie robią zbiórki rzeczowe i pieniężne, są nowe boksy, w weekendy są "dni otwarte" i niektórzy odchodzą z kwitkiem, bo wszystkie psy są już na spacerach, albo trzeba czekać aż ktoś wróci i pies idzie drugi raz na spacer. Mimo to znam osoby, która mają takie przekonanie, że za nic nie wejdą do środka, bo są za wrażliwe. Tymczasem w środku nie ma nic drastycznego, owszem, niektóre psy szczekają, ale nie ma wcale jakiegoś hałasu, smrodu, wycia, itd.
          Wiadomo, że każdy pies chce mieć kogoś, kto będzie kochał i zajmował się nim indywidualnie, w domu, ale schronisko, dobrze prowadzone, z sercem, dobrze zarządzane może funkcjonować na przyzwoitym poziomie, tylko trzeba chcieć i zachęcać ludzi do pomocy, bo wielu ludzi ma serce do zwierząt i chce pomagać, a to dużo daje i pozwala schroniskom lepiej funkcjonować.
          Ze schroniskami jest trochę jak ze sterylizacją, narosło sporo mitów w temacie, choć nie da się ukryć, że pewnie są schroniska, w których dzieje się źle.
          • barbibarbi Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 14:39
            Dziękuję, dziękuję, dziękuję. Właśnie na taką odpowiedź czekałam.
            Dokładnie takie miałam podejrzenia, wydaje mi się, że to schronisko w moim mieście, w którym ja kiedyś byłam i z którego teściowa brała swoje suczki, raczej funkcjonuje dobrze. Ulżyło mi trochę, bo tam trafiła ta suczka przybłęda od sąsiada, a to taka fajna i sympatyczna psinka, mam nadzieję, że znalazła dom.
              • nenia1 Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 15:36
                Jak rozumiem autorka nie stawia tezy, że schroniska są miejscem idealnym dla psów. I ja też tak nie twierdzę, co z tekstu wynika chyba dość jasno. Niemniej, zdecydowanie lepsze schronisko niż worek i do rzeki, albo sznur i do drzewa w środku lasu. Jeśli ktoś faktycznie nie ma wyjścia, to lepiej niech zostawi psa w schronisku, bo ten pies ma szansę znaleźć dom, utopiony w worku nic już nie znajdzie. Wcale nie jest prawdą, że schroniska to zawsze umieralnie czy maszynką do robienia pieniędzy i lepiej tam nawet nie zaglądać, bo wszystkie psy są zwichrowane a wrażliwa pani będzie miała traumę do końca życia.
                • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 15:44
                  Nie, nenia. Po pierwsze, czasem lepiej jest psu się błąkać niż trafić do schroniska. Nie wybielaj schronisk. Są różne schroniska. Są między nimi mordownie. Pisanie takich rzeczy jak piszesz może skłonić ludzi do oddawania psów do mordowni bez zbędnego rozważania. Poza tym wywołuje w ludziach fałszywe poczucie bycia wyjątkowo dobrymi duszyczkami z powodu nietopienia szczeniąt czy nieprzywiązywania ich do drzewa w lesie.

                  Po drugie schroniska są dla zwierząt bezdomnych i nie można ot tak sobie tam oddać psa czy kota.

                  Po trzecie schroniska bardzo często to umieralnie, za to najczęściej nie maszynki do robienia pieniędzy. Lepiej tam zaglądac i większość psów nie jest zwichrowana a wrażliwa pani powinna wiedzieć o ich istnieniu i rozumiec co tam się dzieje, żeby nie tracić kontaktu z rzeczywistością.

                  Po czwarte jak rozumiem z twojej odpowiedzi, psy w twoim schronisku w większości spacerują raz na tydzień, a zimą marzną w boksach i zlizuja zamarzajacą wodę - jak w większości schronisk.
                  • nenia1 Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 16:13
                    ardzuna napisała:

                    > Nie, nenia. Po pierwsze, czasem lepiej jest psu się błąkać niż trafić do schron
                    > iska.

                    Czasem, czyli sama twierdzisz, że nie zawsze.
                    Poza tym w poście startowym mowa o szczeniakach. Naprawdę lepiej im się błąkać.

                    Co do reszty twojej wypowiedzi, to jak zwykle się nakręcasz, dlatego odpowiem raz bo dalsza rozmowa z tobą staje się dla mnie bezprzedmiotowa. Nidzie nie wybielam schronisk, piszę o tym, które znam, szkoda, że to dla ciebie taki problem, że jest dobrze działające schronisko. Nikogo nie nakłaniam również do oddawania zwierząt do schronisk. Wali mnie również problem czy ktoś coś sobie pomyśli o sobie, bo ja się skupiam na zwierzętach, a nie na dobrym czy złym mniemaniu ludzi o sobie. Z mojego punktu widzenia lepiej by zwierzę trafiło tam gdzie ma przynajmniej szansę, niż gdyby ktoś miał utopić albo zagłodzić. Bo chyba nie trzeba przekonywać, że tak również się dzieje?

                    Z mojej wypowiedzi jak zwykle mało rozumiesz, nie psy nie są wyprowadzane tylko raz w tygodniu i nie marzną zimą w boksach. W zeszłym roku i w roku poprzednim wszystkie budy zostały ocieplone. Koty śpią w budynku.

                    • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 16:45
                      Neniu, sama mało rozumiesz ze swoich wypowiedzi i na tym polega największy problem. Gdyby psy nie miały ciepłych bud, pozamarzałyby. Co nie oznacza że nie marzną w boksach i ze woda do picia im nie zamarza zimą.

                      Nawet najlepsze schronisko jest z reguły gorsze niż zadbany pies w kojcu w ogrodzie, z którego jest czasem wypuszczany.

                      A szczenięta? Dla nich szczególną atrakcją jest umieranie w schronisku na parwowirozę.

                      Nie twierdzę ze nie ma lepszych i gorszych schronisk. Twierdzę że tych lepszych jest niezwykle mało (a dla kotów to nie wiem czy w ogóle jakieś są lepsze poza takimi gdzie są nieliczne koty i bytują w przyzwoitych warunkach) i nie można generalizować, ze lepiej psu w schronisku niż gdzieś tam (na ulicy itd.), bo ludzie bez skrupułów odstawią psa do dowolnego schroniska, nawet mordowni.

                      Z mojego punktu widzenia jesteś taką przedstawicielką mcpomagacza - w ramach rozrywki przychodzisz na spacery, o ile pamiętam zimą nie, bo za zimno. Nie orientujesz się w problemach, fajnie ze pomagasz ale niewiele kontekstu rozumiesz.
                      • barbibarbi Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 16:54
                        Podłość, dziewczyna robi coś dla zwierząt, a ty to sprowadzasz do parteru. Ale ja się specjalnie nie dziwię, na tym forum większość wypowiada się tylko po to, aby poniżyć innych i tym samym poprawić sobie samopoczucie. Dla ludzi takie podłe, to strach pomyśleć jakie są dla zwierząt.
                        • nenia1 Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 16:59
                          Nie przejmuj się, bo ja się ardzuną nie przejmuję, widocznie ma taką potrzebę, a to świadczy wyłącznie o niej, mnie to zwisa smile Szkoda czasu na takie dyskusje z nią, bo tylko robisz jej przyjemność, a nic z tego nie wynika.
                        • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 18:53
                          barbibarbi napisała:

                          > Podłość, dziewczyna robi coś dla zwierząt, a ty to sprowadzasz do parteru.

                          Ja akurat robię więcej, może dlatego mam nieco szerszą perspektywę. I proszę ją tylko, żeby pomagając jednocześnie nie szkodziła, lansując nadmiernie upiększoną wizję zycia w schronisku (aż się prosi by sama tam zamieszkała, żeby zrozumieć, czym jest nawet "przyzwoite" schronisko). Ale rozumiem cię - żal i złość wzbudza to że obalam głosy mogące swiadczyc o tym, że schroniska są super i należy tam oddawać zwierzęta.
                      • nenia1 Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 16:56
                        Jezu kobieto nie smędź, znowu to samo...już ci kiedyś pisałam, że jesteś najmądrzejsza, najlepiej zorientowana w temacie i ogólnie naj...nie mam potrzeby rywalizacji i udowadniania, kto wie więcej, kto bardziej kocha pieski, kto bardziej pomaga i kto się lepiej zna...ustaliłyśmy chyba, że ty, a ja nic nie wiem i się nie znam, więc po jasną cholerę znowu piszesz to samo?
                        • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 19:01
                          Zofijko, to proste. Mówimy o psie wypuszczanym. Po pierwsze ma większe szanse na częstsze wypuszczanie niż pies schroniskowy na spacery. Są schroniska, które mają wolontariat i które go nie mają. Jedne mają wolontariat liczny, wiele nieliczny, większość żadnego. Nawet przy licznym wolontariacie spacery najczęściej mają miejsce raz na tydzień.

                          Po drugie, w mniejszym zagęszczeniu psów jest mniejsze zagrożenie infekcjami pierwotniaczymi czy chorobami zakaźnymi psów, jak np. kaszel kennelowy.
                • zofijkamyjka Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 15:56
                  nenia1 napisała:

                  > Jak rozumiem autorka nie stawia tezy, że schroniska są miejscem idealnym dla ps
                  > ów. I ja też tak nie twierdzę, co z tekstu wynika chyba dość jasno. Niemniej, z
                  > decydowanie lepsze schronisko niż worek i do rzeki, albo sznur i do drzewa w śr
                  > odku lasu. Jeśli ktoś faktycznie nie ma wyjścia, to lepiej niech zostawi psa w
                  > schronisku

                  ale co Ty opowiadasz? nie można przyjść i zostawić psa w schronisku!
                    • zofijkamyjka Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 16:29
                      nenia1 napisała:

                      > Oczywiście, masz rację, zły skrót myślowy.

                      tylko, że niewiele osób zdaje sobie sprawę, że prawo jest tak durnie skonstruowane, że jak ktos nie może czy nawet nie chce miec juz psa, to tak naprawdę nie ma humanitarnego sposobu żeby tego zwierzaka oddać. Państwo także w bardzo niewielkim stopniu finansuje sterylizacje zwierząt. Dlatego ludzie wyrzucaja psy do lasu albo zabijają /np. szczeniaki/.
                      • nenia1 Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 16:35
                        Tak, możesz nawet zostać uznanym za bycie winnym porzucenia zwierzęcia, co może być zakwalifikowane jako przestępstwo znęcania się nad zwierzętami, prawo w temacie zwierząt ogólnie mamy słabe, tu też można mówić o luce prawnej.
                      • szeptucha.z.malucha Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 16:37
                        Dlatego powinien być system opieki nad zwierzętami.
                        Znów przeczytałam info o wyłowionym psie z rzeki z kamieniem u nogiuncertain
                        Zdaje się, że niektóre schroniska mają opcję zamieszczenia ogłoszenia, że pies szuka nowego domu. Ale to za mało.
                        System powinien obejmować tanią/darmową sterylizację i możliwość zrzeczenia się opieki nad zwierzęciem, ponieważ są różne sytuacje w życiu.
                          • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 16:50
                            To nie jest luka prawna, tylko luka faktyczna. Nie ma komu zająć się tymi wszystkimi zwierzętami, których łaskawie można by się zrzec. Kiedy Pogotowie dla Zwierząt otworzyło "okno życia" dla zwierząt, po 2 dniach je zamknęło z powodu totalnego zapchania zwierzętami. Gdyby dopuścić zrzekanie się zwierząt, łaskawców zrzekających się byłoby mnóstwo, a liczba zwierząt w schroniskach zwiększyłaby się 10-krotnie już w pierwszym podejściu. Kto za to zapłaci (oczywiście poza zrozpaczonymi i załamanymi, czasem umierającymi z rozpaczy po porzuceniu zwierzętami) - w pieniądzu?

                            Lepiej usunąć inną lukę prawną i wprowadzić obowiązkową kastrację.
                              • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 19:05
                                szeptucha.z.malucha napisała:

                                > W kontekście powyższego, nie mam prawa potępiać tych, którzy wywożą zwierzę do
                                > lasu. Skoro nie mają innego wyjścia...

                                Nie potępiaj też tych, co rażąco zaniedbują dzieci. Skoro nie mają innego wyjścia... nie ma się jak pozbyć dziecka legalnie (poza pozostawieniem w szpitalu zaraz po urodzeniu). Można je tylko zaniedbać aż ci odbiorą prawa rodzicielskie.

                                Ale prawo do pozbycia się dziecka jest oczywiście nadrzędne, dlatego z pewnością zrozumiesz, ze zaniedbują dzieci z braku lepszego wyjścia.
                            • zofijkamyjka Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 17:14
                              ardzuna napisała:

                              > To nie jest luka prawna, tylko luka faktyczna. Nie ma komu zająć się tymi wszys
                              > tkimi zwierzętami, których łaskawie można by się zrzec. Kiedy Pogotowie dla Zwi
                              > erząt otworzyło "okno życia" dla zwierząt, po 2 dniach je zamknęło z powodu tot
                              > alnego zapchania zwierzętami.
                              i to jest dowód na to, że brak takiej mozliwości. Jak ktos chce lub musi pozbyć sie psa czy innego zwierzaka to sie go pozbędzie i koniec. Zakazami tego nie ukrucimy a jedynie narazimy zwierzaki.
                                • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 19:03
                                  Nie rozumiem takich dywagacji. Zacznij od siebie i przyjmuj pod opiekę każdego zwierzaka którego ktoś się chce pozbyć. W razie problemów z finansowaniem załóż fundację i zbieraj od takich dobrych serduszek jak ty, współczujących człowiekowi, któremu znudził się zwierzak ale nie ma się go jak pozbyć bez poczucia winy i odium społecznego. Powodzenia, porozmawiamy za rok.
                                    • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 15.11.17, 23:08
                                      szeptucha.z.malucha napisała:

                                      > Natomiast nie mam na celu wsparcia ludzi chcących oddać a niechciane psy, który
                                      > m grozi zły los, jeśli pozostaną u właściciela.

                                      Te ostatnie odbierane są interwencyjnie, jeśli się nimi ktoś zainteresuje. I trafiają do schroniska. Ich jest bardzo mało w stosunku do tych, których Grażynka z Januszem by się pozbyli jak by tylko ktoś im powiedział, ze mogą oddać i zaproponował ładnie, przyjaźnie nazywające się miejsce.
                                  • zofijkamyjka Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 19:27
                                    ardzuna napisała:

                                    > Nie rozumiem takich dywagacji. Zacznij od siebie i przyjmuj pod opiekę każdego
                                    > zwierzaka którego ktoś się chce pozbyć.

                                    przyjęłam tyle na ile mnie stać i na ile mam warunki. To nie chodzi o pojedyńczych obywateli tylko o rozwiązania systemowe.
                  • slonko1335 Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 20:00
                    oczywiście, że można...."znalazłem pieska, błakał się w lesie" "ale przecież widać, że to pana pies", "mój? a skad, ja go pierwszy raz widzę, on mnie tak od razu polubil bo kanapkę mu dałem", przywiązywane do bramy schroniska przynajmniej u mnie w mieście są najrzadziej raz w tygodniu....więc nie można tak teoretycznie.....
      • zofijkamyjka Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 16:01
        mid.week napisała:

        > idź tam, zgłoś się do pomocy choćby na jeden dzień i będziesz już wiedziała dla
        > czego.

        jestem wolontariuszka w schronisku i jestem tam bardzo często. Wiele psów nieźle tam sie czuje, niektóre nawet na spacery nie chca zbytnio daleko odchodzić.
    • 3-mamuska Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 14:36
      Byłaś kiedys w schronisku?
      Najpierw idz i zobacz a potem pisz durne posty.
      100 szczekających psów nigdy nie jest cicho, klatki po x psów w klatkach brak kontaktu lub minimum z człowiekiem. Takie warunki mogą wypaczyć psychikę młodego psa.
      Do tego czesc w schronisk w pl to tylko zarobek na bezdomnych psach. Bo biorą kase a nie robia nic.
      Hejt wypowiedzenie własnego zdania i oświecenie idioty zeby bez sensu psów nie rozmnażał to hejt.
      Znacie inne słowo?

      Jak się ma suczkę to sie ja sterylizuje a nie puszcza bo musi miec młode.
      A potem oddaje , zamiast do skutku szukac domu i wziąć na klatę odpowiedzialność za własna głupotę.
      • barbibarbi Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 14:46
        No właśnie widać jaka jest chęć hejtowania i wymądrzania się w społeczeństwie. Widać po twoim poście. Nie wiadomo skąd te szczeniaki, bo on nie pisze (może już napisał, ale nie jestem w stanie przebrnąć przez wszystkie wypowiedzi), ale już są chętni aby komentować w stylu "debil", "sam się oddaj do schroniska" Itp. To nie jest hejt? To co to jest w takim razie?

        Znajomy w lecie znalazł przed drzwiami swojego sklepu od zaplecza pudełko, a w pudełku 3 maleństwa. Co miał zrobić? Jednego zatrzymał, a resztę ogłosił. Też byś go hejtowała?
        Pewnie tak, bo nie można przegapić okazji do wymądrzenia się i pokazania, że JA jestem najmądrzejsza i najszlachetniejsza. W gębie tylko, bo w rzeczywistości pewnie palcem byś nie ruszyła.
      • konsta-is-me Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 17:26
        A co jest strasznego dla PSA w szczekaniu innych psow??
        Bo, ze dla ludzi, rozumiem.
        W psich grupach wystarczy, ze jeden szczeknie, 5 innych natychmiast dołącza.
        Dlaczego psia psychika mialaby na tym cierpieć??
        Maly kontakt z człowiekiem - bez przesady, widuja ludzi codziennie.
        Za to maja inne psy obok.
        Nikt nie twierdzi, ze schronisko lepsze niz dpm, ale u diabla, wszyscy powtarzaja jakie te schroniska straszne, nie wiedzac właściwie czemu.
        • 3-mamuska Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 18:03
          konsta-is-me napisała:

          > A co jest strasznego dla PSA w szczekaniu innych psow??
          > Bo, ze dla ludzi, rozumiem.

          To jest tak jakbyś przebywała non stop w pokoju pełnym gadających ludzi.
          Ciągły hałas i "gadanie nad głowa"

          > W psich grupach wystarczy, ze jeden szczeknie, 5 innych natychmiast dołącza.
          > Dlaczego psia psychika mialaby na tym cierpieć??
          > Maly kontakt z człowiekiem - bez przesady, widuja ludzi codziennie.
          > Za to maja inne psy obok.
          Widują Hahahaha dobre sobie.
          Ale bzdur nie znasz sie na psach to moze sie nie wypowiadaj.
          Pies potrzebuje pracy z człowiekim kontaktu inaczej dziczeje i pozniej ciążko naprawisz szkody.
          Tyle sie mowi o socjalizacji psów nie tylko z innymi psami a z ludźmi.
          Psy maja psychikę 2-letniego dziecka musi sie uczyć , pracować wykonywać zadania.
          Zamknij sie w 4m pokoju i żyj tak latami miesiącami.

          > Nikt nie twierdzi, ze schronisko lepsze niz dpm, ale u diabla, wszyscy powta
          > rzaja jakie te schroniska straszne, nie wiedzac właściwie czemu.

          Jedz do schroniska i zobacz co w nich takiego cudownego.
    • ardzuna Re: Czemu schronisko jest takim złem? 12.11.17, 14:57
      barbibarbi napisała:

      > dy przenigdy nie oddawał. Wszyscy oczywiście pierwsi do hejtowania a do brania
      > nie ma nikogo.

      Psów w Polsce jest za dużo w stosunku do domów które chcą psa - obudź się, taka jest marna rzeczywistość właśnie. I właśnie dlatego nie wolno dalej rozmnażać psów (i kotów).