Włosy - ratunku!

12.11.17, 09:12
Moje włosy - naturalnie lekko kręcone, dość jasne (jestem szatynką z jasnymi refleksami), bardzo cienkie, niefarbowane, półdługie (lekko za ramiona), kruszące się i rozdwajające końcówki (sukcesywnie obcinane). BARDZO wypadają (aktualnie zażywam Silicę). Zazwyczaj suszę je naturalnie, nie kręcę, nie prostuję.

Przy skórze głowy nawet ok, od ucha - MASAKRA. Suchy jak wiór, elektryzujący się mop. Oleje doraźnie przeciążają włosy, a na dłuższą metę przesuszają (może je źle stosowałam).
Proszę o rady, jak włosy wzmocnić i pielęgnować na co dzień.
    • b-b1 Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 09:23
      Zamiast silice łykaj biotebal-wprowadź 2 tablety dziennie na co najmniej 3 miesiące .
      Zamiast olejować spóbuj zastosowac metodę OMO -czyli odżywka-na końce, albo i na połowę, czy 3/4 włosów na pół godziny, potem mycie- wystarczy skóry głowy-odżywka sama się wypłucze, potem znowu odżywka.
      Mnie tez oleje w ogóle nie pomogły, a zastosowanie dwukrotnie odżywki-owszem. Kupiłam różne-z proteinami, z aloesem, przed myciem nakładam maskę, albo odżywkę, która nie sprawdziła się po umyciu.
      I po biotebalu mam już 1,5cm "odrosty" nowych włosów.
      Najlepiej( z opinii innych) na porost włosów działają drożdże -znajdziesz w necie przepis-trzeba je zalać wodą odczekać i wypić , ale dla mnie nie do przełknięciawink
      • vi_san Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 09:56
        A ja zamiast biotebalu mogłam łykać tik-taki - kompletne zero efektu. Znaczy ani pogorszenia ani poprawy.
        • b-b1 Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 10:07
          vi_san napisała:

          > A ja zamiast biotebalu mogłam łykać tik-taki - kompletne zero efektu. Znaczy an
          > i pogorszenia ani poprawy.
          >

          U mnie oprócz włosów i paznokcie i rzęsy się poprawiły-ale jest to jedyny środek który naprawdę łykam=nastawiony alarm, co by nie zapomnieć big_grin
      • only_amor Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 12:53
        po tych tabletkach na głowie jak wypadały tak wypadają ale na nogach włosy marzenie dużo grubsze i gęste.... na mnie nic nie działa aha wąsik jak się patrzy jak u faceta zaczął po biotebalu rosnąć
        • konsta-is-me Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 13:20
          😀😀😀
        • znowu.to.samo Re: Włosy - ratunku! 13.11.18, 13:39
          😂😂😂
        • kira02 Re: Włosy - ratunku! 05.03.20, 13:27
          Tez mnie to rozbawiło 😁😁

          A na poważnie: czyli przyczyną musi być niewłaściwa pielęgnacja.
      • pade Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 14:14
        B_b1, off top.
        Zaczęłam serię mezoterapii rollerem preparatem nctf ha (filorga). Zabiegi mam wykonywać co dwa tygodnie. Kusi mnie by włączyć w połowie przerwy krem na noc lub serum z retinolem. Konkretnie to z Norela bo jest ponoć do skór wrażliwych a moja po Retises była sucha jak wiór i wyglądała tragicznie. Chciałam Cię zapytać, bo biegła jesteś w zabiegachsmile, dać sobie spokój, poczekać, aż skończę mezoterapię czy zaryzykować?
        • b-b1 Re: Włosy - ratunku! 13.11.17, 09:31
          pade napisała:

          > B_b1, off top.
          > Zaczęłam serię mezoterapii rollerem preparatem nctf ha (filorga). Zabiegi mam w
          > ykonywać co dwa tygodnie. Kusi mnie by włączyć w połowie przerwy krem na noc lu
          > b serum z retinolem. Konkretnie to z Norela bo jest ponoć do skór wrażliwych a
          > moja po Retises była sucha jak wiór i wyglądała tragicznie. Chciałam Cię zapyta
          > ć, bo biegła jesteś w zabiegachsmile, dać sobie spokój, poczekać, aż skończę mezot
          > erapię czy zaryzykować?
          >

          Efekt będzie na pewno genialny-tu się złuszczy, tam dopełnisz-odbuduje się, wygładzi , czyli dokładnie tak jak powinno to wyglądać - ale czy wytrzymasz? U mnie skóra by nawet nie jęknęła, jęczy tylko przy gabinetowym wysokim stężeniu+ bdr. Twoja skóra delikatniejsza, możesz mieć zaczerwienioną i lekko opuchnietą-a może i niekoniecznie. Jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz. Dla Twojej skóry taką najlepszą regenerację widzę właśnie w taki sposób -delikatnie, niskimi procentami. Jakby co-polecam na ten czas krem BB Missha-kryjący(mocno) ale jest nawilżający-przykryje wszystko po zabiegachwink
          • pade Re: Włosy - ratunku! 13.11.17, 11:45
            Po rollerze 0,5 mocno zaczerwienioną i piekącą twarz mam z godzinę po zabiegu. Po maskach i kremach się uspokaja. Na drugi dzień śladu nie ma. Potem kilka dni muszę ją mocno nawilżać i natłuszczać. Dlatego pomyślałam o włączeniu retinolu, na 6-7 dzień po zabiegu, na 4-5 dni i przerwa 2 dniowa przed kolejnym.
            Ok, spróbuję, w razie czego mam sporo kremów i masek kojącychsmile
            • nini6 Re: Włosy - ratunku! 13.11.18, 14:44
              pade podaj którym dokładnie preparatem robisz tę mezoterapię, pliz
              i jaka długość igieł w rollerze
      • shumarii Re: Włosy - ratunku! 30.12.20, 14:54
        Mi akurat biotebal tez uratował włosy, ale w aptece kazali brać miniumum 3 miesiące i zrobić powtórkę po 6.
        Poza tym myje szamponem z aloesem (tu chciałabym podziękować ematce za urtekram)
        Na wilgotne włosy wcieram odrobine oleju z czarnuszki, a od czasu do czasu robię sobie kuracje i zostawiam na włosach odżywkę przez cała noc.
        Mnie ta kombinacja zabiegów bardzo pomogła, a traciłam je w takich ilościach, ze nawet mój fryzjer był zaniepokojony.
    • fragile_f Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 09:41
      Nie wszystkie oleje są dobre dla włosów wysokoporowatych, niektóre robią jeszcze większe siano. Spróbuj oleju lnianego, rzepakowego albo z orzechów włoskich. Ja np. oliwy z oliwek nie moglam 3 dni domyć, rzepakowy podziałał genialnie.
    • konsta-is-me Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 09:45
      Spróbuj szamponu bez SLS.
      I tak, zbadaj tarczyce😛
      • zeldaf Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 10:49
        Podepne się tu, bo akurat mam chorą tarczyce. Biorę euthyrox od lat, ale z włosami i tak coraz gorzej. No właśnie - ktoś wie od czego konkretnie te włosy lecą przy niedoczynności? D3 i B12 mam w normie.
        • konsta-is-me Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 13:07
          Ja nie wiem.
          Mi zaczely leciec wlasnie po lekach-wczesniej nie.
          Ale przynajmniej przestaly przypominac druciki, przy dotknięciu zamieniajace sie w proch.
          Dalej sa lamliwe, ale udalo mi sie zapuscic ponizej ramion.
          Niektorym pomaga cynk doustnie.
    • tajemnicza.a.m Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 12:42
      Stosowalas olej na koncowki?

      Moje wlosy przyciemnione po ombre ( rozjasnianiu) cienkie i rzadkie z natury. Oslabione przez niedoczynnosc, niefarbowane kilka miesiecy co sprawia, ze wypadaja bardziej( bo po farbie jakos odzywaja...nie wiem jakim cudem) wygladaja lepiej.

      1. Myje szamponami czarna rzepa i pokrzywa na zmiane. Farmona.
      2. Lykam tabletki z biotyna 1000 niemieckie. Biotebal tez polecam.
      3. Wlosy czesto czesze kilkanascie razy na dzien choc wiem, ze moze przy wypadaniu byc to przerazajaca czynnosc. Uzywam grzebienia antystatycznego.
      4. Wlosy susze zimnym powietrzem lub pozostawiam aby same wyschly ale jesli chcesz sie polizyc spac radze wysyszyc nawrt cieplym powietrzem. Przed termoochrona. Mokre wlosy narazone sa bardziej na uszkodzenia. Gdy mam malo czasu letnie powietrze i termoochrona.
      5. Myje wlosy letnia lub zimna woda dwa razy. Absolutnie nie goraca. Szampon dobrze trzeba splukac. Odzywke doslownie 3 kropelki daje na same konce i sukuje zimna woda.
      6. Przed myciem na noc nakladam na wlosy, brwi i rzesy olej rycynowy. Jesli chodzi o wlosy. Tylko skalp absolutnie nie reszta a na pewno nie suche koncowki bo wysuszy jeszcze bardziej. Jak wcierke.
      Efekt po 2 miesiacach to mnostwo malych wlosow. Dlugie rzesy z brwiami gorzej poki co.

      Mam olej z czarnuszki bd testowac niedlugo.

      7. Kiedys pomogl mi lopian szampon i wcierka tez na skalp.

      Na koncowki daje czasem kropelke doslownie olejku z issany avocado. Czesto na noc przed myciem tez na koncowki.
      Regolarnie sama sobie obcinam koncowki nozyczkami fryzjerskimi, nie zwyklymi
      • tajemnicza.a.m Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 12:46
        Preparaty naklada sie w zaleznosci od zapotrzebowania, oraz ilosci wlosow. Metoda prob i bledow. Radze zaczynac o malych ilosci i zwiekszac w razie potrzeby. Nalezy pamietac ze niektore naturalne wspomagacze sa do ciemnych wlosow lub je lekko przuciemniaja w przypadku blondow szczegolnie tych rozjasnianych. Nie zawsze sie tak dzieje, trzeba sprawdzic na sobie.
    • only_amor Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 12:51
      mam ten sam typ włosa, od 10 lat intensywne terapie typu olejowanie, mycie odżywką, zero farbowania i modelowania, podcinam, kupuje drogie maski i co? od 10 lat siano na głowie, ta sama długość i coraz to większe przedziałki na głowie, na dodatek po tych paru latach robia mi sie czerwone placki na skórze głowy na nie dostałam sterydy od dermatologa więc chyba nie ma rady. W liceum z desperacji obciełam włosy na faceta odrastały 1 cm w 3 miesiące... Jedynie co wiem to że olej kokosowy i maski proteinowe są złem.
      • only_amor Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 13:04
        spróbuj maseczkę loreal absolut repair plus szampon na all ceny sa ok jeśli szampon z maska za mocno obciąży użyj szamponu innego ja mam szampon z serii oilatum i wtedy tą maskę
      • b-b1 Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 13:13
        only_amor napisał(a):

        Jedynie co wiem to że
        > olej kokosowy i maski proteinowe są złem.

        Maski proteinowe nie są złem-tylko trzeba wiedzieć, że nie można przesadzić, bo wyjdzie siano.
        Ja korzystam z maski absoluta loreala od lat, ale włosy się do niego już przyzwyczaiły-więc teraz maska przed myciem, potem mycie, a potem proteinowa(raz na mniej więcej dwa tygodnie). I jest ok.
      • princesswhitewolf Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 14:49
        olej kokosowy jest dla wlosow tlustych. Maski proteinowe trzeba potem mocno zmyc szamponem bo obciazaja wlosy.
    • mapt Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 12:59
      www.poradnikzdrowie.pl/uroda/kosmetyki/nafta-kosmetyczna-najlepsza-na-wlosy-wlasciwosci-i-zastosowanie-nafty_37547.html
      • only_amor Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 13:01
        wysokoporowate nafta wysusza a wydaje mi się że autorka takie ma więc zrobi sobie szkodę w moim przypadku tak było...
    • dexia Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 13:19
      Mam/mialam to samo. Na wypadsnie wcierka np jantar, placenta, mniej wazne co, bardziej by stosowac regularnie i masowac skore glowy. A na puszenie tylko i wylacznie keratynowe prostownaie, mozesz sobie sama zrobic nawet. Ja zrobilam i od tej pory mi sie nie pusza mimo ze efekt prostowania juz zanikl. Teraz od czasu do czasu stosuje keratyne oway, a wczesniej zrobilam prostowanie chocococco czy jakos tak-kupione przez internet. Wazna jest tez pielegnacja zeby keratyna sie za szybko nie wyplukala. Myje wlosy szamponem rokitnikowym z planeta organica-nie wysusza i nie wyplukuje tej keratyny.
    • pade Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 14:08
      Spróbuj odżywki do włosów WAX. Lata temu, po dwóch trwałych dzień po dniu, miałam koszmarnie spalone włosy. Poszłam do apteki i poprosiłam o pomoc. Dostałam tę odżywkę, nałożyłam na 2-3 godziny, na to czepek foliowy i ręcznik. Stosowałam 2 razy w tygodniu, po 3 tygodniach miałam bardzo przyzwoite włosy. Nakładałam ją również na skórę głowy, bo zapobiega wypadaniu włosów. Nadal ją kupuję, bo jest bardzo dobra.
      A na końce na dzień wlosymuszabycdlugie.blogspot.com/2016/08/biovax-glamour-oleo-kremy-czyli.html
      • pade Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 14:10
        wizaz.pl/kosmetyki/produkt,53178,laboratorium-pilomax-henna-wax-regenerujaca-maska-do-wlosow-jasnych.html
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Włosy - ratunku! 13.11.18, 16:05
        Mi to kosmetyczka poleciła, jak sie jej pożaliłam na swoje włosy i nawet kupiłam, ale koniec końców nie chciało mi sie tego stosować. Włosy w końcu przestały wypadać, to było po ciąży.
    • princesswhitewolf Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 14:46
      musisz olej dobrac do rodzaju wlosow no i zmywac go potem szamponem 2in1 ( odzywka i szampon w jednym) bo tylko taki dobrze emulguje ten nadmiar oleju.


      Poza tym pomoze ci to:
      https://s3.thcdn.com/productimg/0/600/600/95/10793095-1365090441-943544.jpg
      https://cdn1.feelunique.com/img/products/11111/Redken_All_Soft_Heavy_Cream_250ml_1364911739.png

      szampon bez SLSow ale taki ma Bialy Jelen nawet tylko chyba maja PEG z tego co pamietam
      • princesswhitewolf Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 14:46
        no i znowu mi sie wkleilo wielkie jak krowa... Jak wy to robicie ze sie wkleja mniejsze...
      • konsta-is-me Re: Włosy - ratunku! 13.11.17, 12:22
        Szampon bez sls ma chocby Babydream z Rossmanna.
        • princesswhitewolf Re: Włosy - ratunku! 15.11.17, 23:52
          no ale ma byc bez SLS i PEGow

          (Ja nie wiem co jest w Polsce dostepne bo tam nie mieszkam)
          • konsta-is-me Re: Włosy - ratunku! 18.11.17, 23:59
            O ile wiem, PEG też w nim nie ma.
    • nawoyka Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 14:48
      Kilka lat temu, kiedy miałam czas nacierałam skórę głowy sokiem z czarnej rzodkwi (ścierałam na tarce i wyciskałam). Trochę szczypie ale efekt był rewelacyjny.
    • princesswhitewolf Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 14:48
      a i nie uzywaj suszarek. Myj wlosy w takim czasie by wyschly samodzielnie. Zadnego modelowania przy goracym powietrzu
    • ladnyusmiech Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 15:17
      Spróbuj profesjonalnych serii do włosów. Chwalę sobie biolage - dostępne na allegro. Są też inne. U fryzjera możesz korzystać z ampułek, moje wymagające włosy je bardzo lubią. Wszystko metodą prób i błędów.
    • werdipurke Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 15:25
      zrob sobie keratyne na wlosy. cala reszta masek i zabiegow to nic w porownaniu z zabiegiem keratynowym
      • simply_z Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 15:32
        nie polecam, na włosach cienkich keratyna wygląda fatalnie to raz, dwa tłuszczą się niemiłosiernie.
        • dexia Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 16:03
          A spuszone cienkie wlosy wygladaja jeszcze gorzej, rzeczywiscie sa przyklapniete, bo sa idealnie gladkie (tak maja proste wlosy nawet naturalnie proste). A jesli wlosy nie sa krecone tylko sie pusza to moze zrobic keratyne np od 1/3dlugosci.
          • grey_delphinum Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 16:41
            Dziękuję za porady. Muszę teraz coś wybrać i zacząć działać.
            Problem też jest w tym, ze ja MUSZĘ umyć włosy rankiem, bo umyte nawet późnym wieczorem nazajutrz wyglądają fatalnie (mam suchą skórę i nakładam na noc tłusty krem na twarz, który przy okazji tlusci mi też wlosy). Już i tak wstaję bladym świtem, żeby włosy wyschly naturalnie, więc np. dodatkowego noszenia odżywek pod czepkiem sobie wówczas nie wyobrażam. A może spać z odżywka na końcówkach? Tylko jak to zrobić w praktyce?
            • grey_delphinum Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 16:44
              Niestety kreatyna odpada - niezbyt dobrze się czuję w prostych włosach, lubię mój naturalny skręt. Poza tym włosów mam mało i jak są proste to najbardziej rzuca się to w oczy.
              • grey_delphinum Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 16:45
                Keratyna - głupi ten podpowiadacz
            • pade Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 17:12
              grey_delphinum napisał(a):

              > Dziękuję za porady. Muszę teraz coś wybrać i zacząć działać.
              > Problem też jest w tym, ze ja MUSZĘ umyć włosy rankiem, bo umyte nawet późnym
              > wieczorem nazajutrz wyglądają fatalnie (mam suchą skórę i nakładam na noc tłust
              > y krem na twarz, który przy okazji tlusci mi też wlosy). Już i tak wstaję bla
              > dym świtem, żeby włosy wyschly naturalnie, więc np. dodatkowego noszenia odży
              > wek pod czepkiem sobie wówczas nie wyobrażam. A może spać z odżywka na końców
              > kach? Tylko jak to zrobić w praktyce?

              Magicznie włosów nie uratujesz. Noszenie odżywki pod czepkiem nie jest bóg wie jakim wysiłkiem. Możesz to robić w weekend. Zwykłe odżywki Ci nie pomogą, dalej będziesz miała siano.
            • b-b1 Re: Włosy - ratunku! 13.11.17, 09:58
              grey_delphinum napisał(a):

              > Dziękuję za porady. Muszę teraz coś wybrać i zacząć działać.
              > Problem też jest w tym, ze ja MUSZĘ umyć włosy rankiem, bo umyte nawet późnym
              > wieczorem nazajutrz wyglądają fatalnie (mam suchą skórę i nakładam na noc tłust
              > y krem na twarz, który przy okazji tlusci mi też wlosy). Już i tak wstaję bla
              > dym świtem, żeby włosy wyschly naturalnie, więc np. dodatkowego noszenia odży
              > wek pod czepkiem sobie wówczas nie wyobrażam. A może spać z odżywka na końców
              > kach? Tylko jak to zrobić w praktyce?


              Uwierz, sporo z nas ma taki problem , a włosów codziennie nie myje-bo w sumie czyste, tylko przy skroniach z kremu nieświeże.
              Wskocz do Hebe-jeśli masz w pobliżu i zakup suchy szampon-przetestowałam większość nie tylko firm , ale i kolorów "butelek" i najlepszy dla blondynek okazał się Batiste -butla w panterkę. Nie wyobrażam sobie już życia bez niego.
              Potestuj-najpierw w weekend-zobacz jaki efekt jest na Twoich włosach, czy jesteś w stanie bez mycia wytrzymać.
              Kup również spray termoaktywny na włosy-nawet jeśli ich w ogóle nie suszysz -zapobiegnie puszeniu się włosów.
              Odżywkę sama musisz wybrać-ja zainwestowałam ostatnio sporo aby wybrać ten najlepszy -mam ich mnóstwo-wszystkie do zniszczonych,(ja farbuję na blond) ale stosuję przed i po umyciu i mam córki-więc zużyją jakby cowink
              Sleek Line mask silk proteins repair, z Biovaksa -intensywnie regenerującą maseczkę do zniszczonych i drugą odbudowa osłabionych włosów+proteiny, Oleo krem do włosów z olejami indyjskimi, z Matrixa total treat , z Loreala absolute repair i jeszcze coś by się znalazło big_grin
    • znowu.to.samo Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 17:29
      A stosujesz jakiś balsam? Ja niemal od razu po myciu nakładam sporą ilość wiekości orzecha włoskiego, dodaje troche wody i "myję" głowę aż balsam sie spieni. W razie potrzeby dodaje balsamu. Spłukuje. Włosy niemal od razu robią sie jakieś takie fajniejsze, miękksze.
      • grey_delphinum Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 17:48
        Pade, cały weekend mogę nosić maseczkę pod czepkiem bez przeszkód i staram się to robić, choć w zasadzie, jeśli nie muszę, to w weekend nie myję włosów, by dać im trochę "odpocząć".
        Chodziło mi o dni, kiedy wstaję do pracy, a wtedy prawie codziennie myję głowę o 5.30, bo muszę mieć ponad godzinę, by naturalnie wyschły (do pracy wychodzę ok. 7.00). No nie dam rady stosować wówczas na włosy jakichś czasochłonnych zabiegów - musiałabym wysuszyć włosy suszarką, a to chyba bez sensu, jeśli chcę poprawić ich kondycję.
        Na pewno kupię tę odżywkę WAX - lata temu miałam już coś z tej serii i warto spróbować ponownie. Dzisiaj wtarłam Jantar, będę robiła to codziennie wieczorem.
        Co do Silicy. Podobno Biotebal jest lepszy, ale Silicę kiedyś kupiłą moja córka i nie zużyła (słomiany zapał...), więc ja spróbuję - może choć trochę pomoże.
        • mapt Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 18:20
          Każde włosy wykończysz codziennym myciem .
          Idź do fryzjera po taką fryzurę, która da włosom choć co drugi dzień odpoczynku. Albo je jakoś spinaj zamiast myć codziennie.
          • grey_delphinum Re: Włosy - ratunku! 12.11.17, 18:29
            Wiem, że codzienne mycie nie jest dobre - staram się myć jak najrzadziej, ale jeśli nie umyję, włosy naokoło twarzy wyglądają fatalnie.
            Teraz mam właśnie taką optymalną fryzurę (wystarczy naturalnie wysuszyć i rozczesać), poprzednią musiałam układać na szczotce pod suszarką - to dopiero był hardkor dla włosów wink
            • nuta15 Re: Włosy - ratunku! 13.11.17, 11:20
              Na wysuszone włosy świetnie działa taka regenerująca maska : miksujesz jedno awokado, dwie łyżeczki oliwy z oliwek i żółtko. Papkę nakładasz na włosy i wcierasz w skórę głowy, zakładasz czepek i głowę owijasz ciepłym ręcznikiem. Trzymasz co najmniej pół godziny, włosy spółkujesz i myjesz delikatnym szamponem. Stosujesz raz w tygodniu.
              • kosheen4 Re: Włosy - ratunku! 13.11.18, 15:50
                > spółkujesz
                big_grin
            • monia.i Re: Włosy - ratunku! 19.11.17, 01:37
              Też mam cienkie, delikatne włosy. Niestety, są idealnie proste sad Muszę je myć codziennie, jeśli mają wyglądać znośnie. Czasem co drugi dzień - w weekendy. Do mycia radziłabym najprostszy szampon, Polleny Ewy tataro-chmielowy albo pokrzywowy. Można nawet w dłoniach zmieszać z odrobiną wody, żeby było delikatniej - skoro codziennie. A raz w tygodniu zamiast szamponu używam szarego mydła Babuszki Agafii.
              Po umyciu lekką, nawilżającą odżywkę - od jakiegoś czasu używam Tony&Guy do włosów cienkich, z Rossmana. Bardzo sobie chwalę, ułatwia rozczesywanie ale nie obciąża, to przy cienkich włosach jest istotne. Zaczynam rozważać zrobienie zapasu, bo gdy nagle zniknie, będę niepocieszona.
              Może skróciłabyś nieco włosy? Nie całkiem, tylko tak do ramion? By nie leżały na nich, tylko były trochę ponad? smile
              Odnośnie tego, co do środka, raczej nie pomogę, jest mnóstwo specyfików, dziewczyny z pewnością mają rację, skoro włosy tak bardzo wypadają, trzeba się przebadać. Do suplementów sentymentu nie mam. Ale osobiście doświadczyłam mocy natury..albo efektu placebo, sama nie wiem wink Po kilkutygodniowym żarciu jogurtu z dodatkiem siemienia lnianego wyrosło mi na skalpie mnóstwo takich śmiesznych, krótkich, nad którymi chichrała się pani fryzjerka. Bo zaczesywała całość do tyłu a one się rak zabawnie podnosiły smile)
    • kanga_roo Re: Włosy - ratunku! 13.11.17, 12:20
      w kwestii włosów poczytaj sobie Kokardkę Mysi. ja, gdybym miała takie problemy, jak ty, wręcz zainwestowałabym w konsultacje u niej.
      natomiast chyba nie tylko z włosami masz problem, skoro traktujesz twarz tłustym kremem co wieczór. myślałaś, żeby zamienić ten krem na olejek (arganowy, albo kiełki pszenicy) plus kwas hialuronowy?
      • morwa23 Re: Włosy - ratunku! 15.11.17, 23:47
        Polecam blog Anwen.
        Bardzo dobre sa kosmetyki do kreconych wlosow Montibello.
    • bialeem Re: Włosy - ratunku! 15.11.17, 23:54
      Dobrze jesz? Zielone i takie tam? Włosy wypadają jak hormony szaleją albo jak nie przyswajasz wszystkich mikroelementow przez dłuższy czas.
      • morwa23 Re: Włosy - ratunku! 18.11.17, 20:19
        Mezoterapia skory głowy szybko i skutecznie odżywia włosy
        • aqua_woda Re: Włosy - ratunku! 21.11.17, 17:34
          Olejek na końcówki wlosow Cehko z lnu, w czerwonej buteleczce , polecam
          • fitfood1664 Re: Włosy - ratunku! 05.03.20, 10:51
            Włosy się odżywia od środka, te wszystkie papki, mazie, odżywki, psu na budę.
            • memphis90 Re: Włosy - ratunku! 05.02.21, 09:07
              Włos jest martwy, więc nijak go nie odżywisz od środka, jak juz urośnie z cebulki...
            • wiadomoto Re: Włosy - ratunku! 18.02.21, 16:24
              Masz sporo racji, jednak najważniejsze jest zdiagnozowanie problemu włosowego. Najczęściej jak się coś dzieje w organizmie, to cera i włosy o tym nas alarmują. Polecam trychologa z Warszawy, Piotr Turkowski, warto umówić się na wizyte.
        • lucyjkama Re: Włosy - ratunku! 05.03.20, 15:11
          Przeczytałam "muzykoterapia" i zaczęłam zachodzić w głowę jaki to wpływ może mieć muzyka na stan włosów 🤣🤪😂
    • matyy Re: Włosy - ratunku! 13.11.18, 12:53
      Ja bym obwiniała suszarkę skoro ani nie prostujesz ani nie farbujesz. Może masz ustawioną za wysoką temperaturę albo przestarzały sprzęt? Jeśli chcesz nadal suszyć to musisz zainwestować w porządną suszarkę, inaczej nigdy nie pozbędziesz się problemu. Od siebie mogę polecić babyliss digital sensor, nie mam po niej ani suchych ani spuszonych włosów
    • czekoladazkremem Re: Włosy - ratunku! 13.11.18, 13:02
      Niech mi ktoś wytłumaczy, bo ja może się nie znam - po kiego zapuszczać bardzo cienkie włosy?? Nie lepiej obciąć, zrobić sobie fajną fryzurkę?
      • chicarica Re: Włosy - ratunku! 05.03.20, 12:41
        Bo "krótkie, odmładzające fryzurki" dodają lat?
      • memphis90 Re: Włosy - ratunku! 05.02.21, 09:08
        Bo krótkie fryzurki z cienkich, oklapnietych włosów są taaakie super...
    • wilan.an Re: Włosy - ratunku! 13.11.18, 15:53
      Lekarz dermatolog ze specjalizacją. W stolicy mogę polecić.
    • fitfood1664 Re: Włosy - ratunku! 05.03.20, 10:50
      Mnie włosy wybujały jak nigdy, jak przeszłam na dietę bezglutenową i zaczęłam jeść garściami płatki drożdży piwnych. Nie wiem czy to miało związek, ale nigdy wcześniej takich włosów nie miałam. Od tamtego czasu wróciłam do starych nawyków i 1/3 włosów szlag trafił.
      • fredzia098 Re: Włosy - ratunku! 05.03.20, 13:23
        Ile łyżeczek dziennie jadłaś?
      • klaramara33 Re: Włosy - ratunku! 05.02.21, 10:33
        Ja drożdże piję co drugi dzień zaparzane takie z mlekiem. Paznokcie mocne jak nigdy, włosy bardzo mało wypadają i też jem siemię lniane łyżkę dziennie.
    • bo_gna Re: Włosy - ratunku! 05.03.20, 12:25
      spróbuj olej z czarnuszki
    • monique_alt Re: Włosy - ratunku! 05.03.20, 13:48
      Moim kręconym włosom dobrze zrobiła rezygnacja z szamponów i odżywek z SLS i silikonem.
      W tej chwili używam kosmetyków z Organic life ale inne firmy też się sprawdzą. Trzeba czytać skład.
      Nie polecam Babydream z Rossmana. To tylko u dzieci się sprawdza.
      To już lepiej szampony i odżywki Alterra.
    • korniz Re: Włosy - ratunku! 05.03.20, 16:52
      ampułki bioxine
    • nottymoni Re: Włosy - ratunku! 05.03.20, 18:22
      Moje włosy zaczęły żyć po tym jak usunęłam Mirenę. Hormony są ważne. Wreszcie widzę mnóstwo nowych króciutkich włosów 😊 myślę że żelazo i tarczyca też grają rolę
Pełna wersja