sasanka4321
20.11.17, 15:27
Byla taka propozycja od zwiazku pracodawcow: Sklepy moge byc otwarte swiatek i piatek, natomiast musi zagwarantowac pracownikowi min. 2 niedziele wolne w miesiacu. Jak chce - moze zamknac sklep. Ale jesli jest w stanie tak ogarnac zatrudnienie, zeby kazdy pracownik te 2 niedziele w miesiacu (conajmniej) wolne mial - to i moze miec otwarte w niedziele. Dla pracownikow byloby to praktycznie to samo co przy planie PIS-owym - jesli sklepy beda otwarte co druga niedziele, to ktos w te co druga pracowac musi.
Ktos wie, jakie argumenty PIS wysunal przeciwko? I czy jakiekolwiek? Z jakiego powodu to nie przeszlo?