Dodaj do ulubionych

Dieta skuteczna - wasze doświadczenia

21.11.17, 14:11
Przede mną konieczność zgubienia kilku kg. Do tej pory na dorywczych dietach, które kończyły się fiaskiem. Jaka dieta zadziałała u Was?
I żeby nie być głodnym....
Obserwuj wątek
    • ira_08 Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 21.11.17, 14:31
      Żadna. Po prostu racjonalne odżywianie - ważne słowo. Mamy się odżywiać, a nie zapychać. I mnie doszedl ruch, wkrecilam się w bieganie, wiec też inna sytuacja - na więcej mogę sobie teraz pozwolić. Ale wiem, ze zacząć trzeba od głowy. Nie możesz mieć poczucia, ze czegoś Ci mi wolno. Raczej, ze nie jest to dla Ciebie dobre.
    • bei Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 21.11.17, 14:35
      Dietam mojej kolezanki- zgubiła nieglodując, odżywiając się zdrowo - i godzinny spacer co wieczór- na diecie siedemnastodniowej. Czas gubienia wagi nie trwał 17 dni! Tylko tyle trwają cykle w tej diecie. Wyniki ma dobre nie tylko w gubieniu, ale i kondycyjne jak i laboratoryjne.
    • aqua48 Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 21.11.17, 14:37
      Racjonalne zbilansowane odżywianie, rezygnacja ze słodyczy, posiłki na małych talerzykach deserowych - zmniejszenie ilości. No i czas - taka dieta wymaga go sporo, bo organizm musi zjeść swoje zapasy i przestawić się na mniejszą ilość dostarczanego jedzenia.
    • madami Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 21.11.17, 14:40
      Na pewno jeść mniej, nie przejadać się, zostawiać pewien niedosyt. Co do ilości posiłków to różnie, zależy od konkretniej osoby i jej ewentualnych obciążeń. Na pewno dużo warzyw, posiłki powinny się opierać na warzywach, na pewno powinno się kontrolować ilość węglowodanów w diecie i wyeliminować te najprostsze i przetworzone czyli biały cukier i mąkę.
    • chatgris01 Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 21.11.17, 14:40
      Mniej jesc
      maksymalnie ograniczyc zwlaszcza pieczywo i slodycze
      pic duzo wody i zielonej herbaty
      jesc 2 posilki dziennie (sniadanie i obiad), wieczorem przewaznie rezygnowac z kolacji
      codziennie jesc warzywa i owoce (owoce 2, gora 3, nigdy na noc)
      zero slodzonych napojow gazowanych
      unikac fastfoodow i gotowych dan ze sklepu
      czytac sklady na etykietach i wykluczyc wszelkie slodziki oraz syropy glukozowo-fruktozowe itp.
      starac sie nie chudnac zbyt szybko, najwyzej 3-4 kg na miesiac

      U mnie dziala.
    • muchy_w_nosie Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 21.11.17, 15:04
      Znam swój organizm wiem, że chęć na jedzenie dopada mnie wieczorem. Sama sobie wymyśliłam dietę tak, że ostatni lekki posiłek jadłam około 20h. Śniadania jadam w okolicy 10-11h, obiad po 16h, w między czasie jakaś przegryzka typu jogurt, banan. Na wieczór jadłam jakąś smaczną kanapkę i do tego coś słodkiego typu kilka kostek czekolady albo ptasie mleczko albo winogrona, czy suszone owoce. Schudłam ponad 10kg 3 lat a temu i nie wrociły ale ja jem tak ciągle, a jak mi się przytyło po wakacjach 2 kg, to ograniczyłam jedzenie na tydzień i pomogło. Waże się raz w miesiącu, wiem kiedy jest coś nie tak, bo jak przez tydzień wcinam pączki czy batony w pracy to niestety efekty widać dość szybko, wówczas znowu przykręcenie śruby ... no nie ma lekko, jak się prowadzi siedzący tryb życia to już na zawsze należy pilnować wagi. Właściwie nie znam nikogo kto po schudnięciu nie musi uważać. Tylko ci szczęśliwcy co od zawsze mają zaprogramowane jedzenie małych porcji mogą żyć spokojnie, bo przez myśl im nie przejdzie ze można zjeść więcej.
        • milka_milka Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 21.11.17, 19:55
          Dużo pisała Snakelilith. Bardzo wyczerpująco. O tu:forum.gazeta.pl/forum/w,567,164512740,164512740,Musze_schudnac_po_trzydzieste_jest_ciezko_.html
          Ja sobie przetworzyłam na domowy użytek.
          Śniadanie węglowodanowe: owsianka na zimno (płatki owsiane, owoc, orzechy/słonecznik, rodzynki itp. zalane mlekiem/napojem kokosowym) Przymierzam się do pęczaku gotowanego, przyrządzonego na zimno z orzechami, miodem i owocami.
          Śniadanie białkowo-tłuszczowe: najczęściej jajka sadzone z boczkiem i warzywami, czasem chleb białkowy.
          5h przerwy (ew. kawa z mlekiem kokosowym - pycha)
          Obiad normalny w granicach rozsądku, nie bardzo tłusty i nie zapychający. Dużo mięsa/ryby, węglowodany złożone i warzywa, czasem nieduży deser (ciastko, czekoladka, owoce).
          5 h przerwy (ew. kawa z mlekiem)
          Kolacja białkowa: serek ziarnisty, sałatka z mięsem, ryba, ser biały z warzywami, czasem kawałek chleba białkowego.

          Jeśli już umieram z głodu między posiłkami, to jem serek ziarnisty light, jajko na twardo, kilka migdałów itp. Oczywiście albo albo, nie wszystko na raz.
          • lauren6 Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 22.11.17, 09:43
            Powiem tak. Przed świętami postanowiłam schudnąć ok 5 kg coby lepiej wyglądać w sukience na sylwestra wink
            Zmodyfikowałam nieco moją starą dietę po Pape (jeszcze nie przeszłam na 3 posiłki dziennie, ale powoli się do tego przymierzam). I muszę przyznać, że to ma sens. Niby jem więcej niż normalnie, gdy się odchudzałam, ale chudnę szybciej. Imo kluczowy jest ten ostatni białkowy posiłek: faktycznie jak zjem serek wiejski na noc i się wyśpię to waga idzie w dół.

            No nic, zobaczymy jak bedzie szło dalej. Póki co podoba mi się ta dieta. Niedługo zacznę eksperymentować z mlekiem sojowym.
                  • snakelilith Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 23.11.17, 17:17
                    A masz w ogóle nadwagę? Bo wiesz, to jest dieta dla ludzi z nadwagą, a nie metoda na figurę modelki. Jeżeli twoje BMI jest poniżej 24-25, to nie zawsze się da i trzeba zacząć uprawiać sport. Niewykluczone jest też, że nie chuduniesz, bo jesz za mało. Możliwe też, że twój organizm potrzebuje więcej czasu, to nie jest bowiem dieta cud, a długoterminowy sposób odżywiania. Może być też, że jesz wieczorem za dużo soi, soja jest insulinotropowa, albo produktów mlecznych (zawierają cukier laktozę). No i nie każdemu służy wegetarianizm. Pamiętam, że jeszcze w latach 90-tych przeprowadzono badania wśród niemieckich nastolatków i te odżywiające się wegetariańsko miały statystycznie wyższą wagę.
                    • princesswhitewolf Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 24.11.17, 09:56
                      snake ja mam 45 lat, niewiele osob w tym wieku nie ma nadwagi. Figure modelki to moze mialam 25 lat temusmile)

                      chyba raczej za duzo jem. Nie jadam soji bo mam na nia alergie. Jadam twarogi, jaja, jogurty, feta, mozarella, troche zoltego sera ale nie za duzo bo na woreczek mi szkodzi. Produkty mleczne jadam

                      Nawet jesli mi nie sluzy za ch... nie moglabym sie zmusic do jedzenia miesa czy ryb. Mi to smierdzi. Cale zycie tak mam.
                      • snakelilith Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 25.11.17, 13:53
                        Problem w w tym, że jestem prawdopodobnie tw. budyniową wegetarinaką, znaczy taką, które je to samo co ludzie praktujący zwyczajny, dopasowany do naszej szerokości geograficznej sposób odżywiania, rezygnując tylko z mięsa i ryb. Jesz więc kluchy, makarony, chleb, trochę nabiału i warzyw, pewnie do tego coś słodkiego, a to nie jest zbilansowana dieta. Przyjrzyj się sposobowi odżywiania ludzi, którzy tradycyjnie odżywiają się wegetariańsko, albo prawie wegetariańsko. Zawsze jest tam jakaś codzienna porcja białka, albo w postaci roślin strączkowych (indyjski dal), albo właśnie soi (tofu). Niestety, jako wagetarianka musisz so to dbać, by twoje mniej wartościowe roślinne białko (produkty mleczne też nie są idealne) komponowało się z różnych źródeł do pełnego składu aminokwasów inaczej może być, że organizm reaguje tzw. głodem specyficznym, znaczy by zaspokoić wszystke potrzeby organizmu automatycznie jesz więcej od ludzi, którzy jedzą mięso. Białko zwięrzęce lepiej też syci. Więc osobiście radziłabym ci zarzucić na pewny czas rezygnację z mięsa i ryb, choć rozumiem, że to trudne, albo kup sobie kilka książek o kuchni wegetariańskiej i uczciwe wprowadź w w jadłopis, to co jesz za rzadko, czyli rośliny strączkowe (np. soczewica i fasola), jajka, orzechy, chia, quinoa i może tofu z ekologicznej produkcji (może nie na każdą soję masz alergię). No i jajka oraz chude sery. Świetny jest ser harceński czyli dojrzewający ser z chudego twarogu (Harzer cheese - a German sour milk cheese), mnóstwo białka, prawie zero tłuszczu. Dbaj też o odpowiednie kombinacje produktów, książki o wegetarianizmie są wskazówką.
    • kwietniowka2011 Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 21.11.17, 18:12
      ograniczyć węglowodany i tłuszcze, wykluczyć słodycze i alkohol
      nie jeść na noc węglowodanów (także owoców), ale i nie chodzić głodnym spać
      postawić na warzywa, białko, węglowodany złożone, nie głodzić się, bo organizm zacznie oszczędzać i zwolni metabolizm
      no i więcej ruchu
    • mamusia1999 Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 21.11.17, 19:39
      moja osobista po latach wyrzeczeń : low carb. wiem że sporna i długo omijałam ten styl żywienia. ale spróbowałam i jest w końcu ok. owszem 1 tydzień był marny, kolejne takie sobie, ale potem to już luz. ja już tak mogę zawsze, wolę zrezygnować z "niewielkiej" porcji ryżu na rzecz porządnego steka i miski sałaty. z tym że na tłuszcz nadal uważam. żadnych shake'ow bynajmniej.
      no i dodatkowo jem w rytmie 8/16. 8h na przyjmowanie pokarmów i 16 na wchłanianie składników odżywczych i regenerację. tez na początku ssało wieczorem w dołku, ale teraz to nawet i o ostatnim posiłku czasem zapominam.
      mnie to nie tylko figurę podrasowało, ale uregulować trawienie i różne jego ....uboczne przejawy.
      sport polubiłam juz dawno, low carb mi w nim nie przeszkadza.

    • default Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 21.11.17, 20:26
      1000-1200 kcal, rozlozonych na 4-5 posilkow,, zero cukru, minimum pieczywa (tylko razowe), minimum tluszczu (lyzeczka oliwy), chudy nabial i mieso, warzywa bez ograniczen. Owoce nie za duzo. Plus codziennie (czasem co drugi dzien) 40-60 minut steppera.
      Wynik: 16 kg w 4 miesiace, bez efektu jojo, mimo poluzowania rygorow po tym czasie. Ale nawyki zostaly i do niezdrowego obzarstwa juz nie ciagnelo. Przynajmniej przez kolejne 5-7 lat - potem znowu sie "rozbestwilam", troche kg wrocilo, ale niewiele.
    • 3-mamuska Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 22.11.17, 09:32
      South beach, najlepsza i najskuteczniejsza dieta.
      Odkąd zyje z jej zasadami nie mam problemow z wagą.
      Dieta to w sumie 2 tygodnie, (najcięższy jej fragment, i nie dieta nie trwa tylko 2 tygodnie) potem raczej racjonalne odżywianie na chudym mięsie, warzywach ,owocach o niskim kodeksie glikemicznym. Pełnoziarniste węglowodany. Jajka niskotłuszczowe sery produkty bez dodawanego cukru. Orzechy nasiona.
      To sa postawowe na szybko streszczone zasady.
      Dieta jest opracowana przez lekarza z USA jak dobrze pamietam. I są juz przepisy tak zmodyfikowane ze spokojnie w pl bez większego wysiłku i kosztów ja zrobisz.
      • hermenegilda_zenia Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 25.11.17, 02:31
        Zgadzam sie, siostra po ciążach i cyrkach hormonalnych miała 30 kg nadwagi, dzięki South Beach w ponad rok je zrzuciła. To jest jedna z niewielu diet, która nie katuje człowieka całkowita eliminacja jakiejś grupy składników odżywczych czy drastycznym obcięciem przyjmowanych kalorii, tylko czasowo pewnych określonych pojedynczych produktów. Acha, siostra od 4 lat trzyma wagę po diecie, czyli zasadniczo obyło sie bez efektu jojo.
      • magata.d Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 22.11.17, 10:17
        Ja też myślę, że każdy organizm jest inny i trzeba wyczuć co komu szkodzi a co pomaga. Fakt, te standardowe diety od dietetyków (czyli 5 małych posiłków o ściśle określonych porach) są dobre i zawsze działają, tylko niestety nie każdemu to odpowiada. Ja pieknie chudłam na takiej diecie, ale nienawidziłam tego podporządkowania całego dnia porom posiłków i samym posiłkom. Dla,mnie to było ciągłe podjadanie czegoś i myślenie o tym czy na czas zdążę przygotować jedzenie itp.
        Natomiast wiem co mi szkodzi a co pomaga i tego się trzymam. Bardzo ograniczam pieczywo, na codzień nie jadam, od czasu do czasu jak mam wielką ochotę (a bardzo lubię), nie jem słodyczy, jem trzy posiłki a ostatni 17-18 i potem już nic. Oczywiście nie obżeram się, jem zdrowo, czasem słodki jogurt czy kawałek gorzkiej czekolady do kawy. Niejedzenie po 17 to dla mnie super sposob, ktory zawsze działa, szczegolnie jak zgrzeszę w ciągu dnia. Jak sobie popuszczę np. w wakacje to wracam do zasad wyzej opisanych i chudnę. Fakt, rozmiar 40-42 nie jest dla mnie tragedią.
      • 3-mamuska Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 23.11.17, 09:39
        kintsugi napisała:

        > Q moim wypadku ograniczenie pieczywa. Nie węglowodanów w ogóle tylko właśnie bu
        > ł i bułeczki. Obecnie jadam bardzo rzedko-czuje, że puchnę od tego. Musli, ka
        > sze, nawet makarony tak na mnie nie działają.

        Bo musli i kasze i pełnoziarniste makarony są potrzebne i dobre dla organizmu.
        Białe buły to zabójstwo.
    • sanrio Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 23.11.17, 11:08
      może już ktos to napisał, nie czytałam wszystkich odp, odpuściłam po "racjonalnym odżywianiu"
      Jak chcesz zgubić kilka kg to nie ma bata - muis byc ujemny bilans kaloryczny. Jedzenie często i w małych porcjach pomaga się przestawić. Kilka dni będziesz głodna, można sobie z tym poradzić pijąc dużo wody. Całodzienna ilośc kalorii to około 1200-1300. I to przez około 3-4 tygodnie, w zależności ile wg ciebie to "kilka". 2-4? czy bardziej 5-10? Jeśli bliżej 10 to 1300 kcal powinnaś utrzymać przez max 2 miesiące, potem stopniowo podwyższać dla utrzymania noweh wagi i braku efektu jojo. I już zawsze pozostajesz na diecie niskokalorycznej, max 1800 kcal. Powodzenia smile
      • snakelilith Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 23.11.17, 17:31
        Super i po kilku miesiącach diety 1200-1300 masz rozwalony metabolizm i każda nadprogramowa kaloria ląduje na brzuchu albo biodrach. Ponieważ nikt do końca życia nie jest w stanie utrzymać restrykcyjnej diety nabawiasz się też zaburzeń łaknienia i bardzo szybko zapominasz co to uczycie sytości, jesteś za to stałe glodna. Przy rodzinnnej skłonności do tycia nie dajesz rady utrzymać niższej wagi nawet przy 1800 kcal, bo organizm przestawił się na tryb oszczędnościowy i jesteś jedną z tych osób, które podejrzewa się o żarcie w ukryciu, choć jesz o wiele mniej od swoich szczupłych koleżanek. Za kilka lat ważysz jakieś 10- 20 kg więcej niż teraz. Do tego masz insulinooporność, może nawet początki cukrzycy, nienawidzisz własnego ciała i patrzysz z tęsknotą na zdjęcia z przeszłości (czyli teraz), bo chciałabyś tak wyglądać.
    • jusytka Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 23.11.17, 16:15
      Nie stosuje żadnej diety, a ważę 57 kg i nie tyję od lat. Po pierwsze uprawiam rekreacyjne różne sporty, kilka razy w tygodniu. Po drugie nie mam w domu rafinowanego cukru, slodycze jem sporadycznie, desery słodzę miodem lub syropem klonowym. Nie mam w domu białej mąki tylko orkiszową, którą też rzadko uzywam. Jem duzo warzyw, owoców, kasz, mięsa, ryb i niesłodzony nabial. Nie ograniczam się Jem wtedy kiedy czuje się głodna To wszystko! Aha piję wodę mineralną, soki domowe lub wyciskane, herbatę z miodem, wino półwytrawne. Myślę że właśnie cukier, slodzone jedzenie i napoje oraz produkty mączne najbardziej sprzyjają tyciu! Za to oliwy w swojej kuchni nie żałuję!
        • snakelilith Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 23.11.17, 19:11
          Do tego zupełnie idiotyczna, bo organizm ma za przeproszeniem w odwłoku, czy ktoś pije herbatę u cukrem, czy miodem. To jest cukier i to jest cukier. To samo jest z orkiszową mąką. Orkisz to przecież tylko inna, starsza forma pszenicy. Ma trochę więcej białka (glutenu), ciut więcej błonnika, ale mniej więcej tyle samo węglowodanów, co zwykła pszenica i nie ma żadnych dowodów na to, że orkisz jest od pszenicy zdrowszy, a co dopiero, że jest łaskawszy dla figury. Przypuszczam, że jusytka jest jeszcze (stosunkowo) młoda, ma niezbyt mocną genetyczną skłonność do tycia i kieruje się przy jedzeniu naturalnymi sygnałami głodu i sytości. Niestety, nie każdy ma to szczęście.
        • jusytka Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 23.11.17, 19:15
          Ja na jej miejscu robilabym tak samo. Skoro chce schudnąć gdzieś musi popełniać błędy. Chcialam by wiedziała, ze nie trzeba stosować diet by nie tyć, nie trzeba być głośnym, musi jeść nieco mniej niż teraz i w największym skrócie ograniczyć wszystko co slodkie i mączne, szczególnie z białej oczyszczonej mąki Osobiście nie wyobrażam sobie liczenia kalorii i reżimu drastycznych diet, glodowania Nie dziwi mnie że czesto kończą się efektem jo jo.
          • snakelilith Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 23.11.17, 19:28
            Ale nikt nie twierdzi, że trzeba liczyć kalorie i się głodzić, a twoje reguły też nie muszą być cudem świata, bo ja utrzymywałam wagę niższą od twojej jedząc białą mąkę i używając cukru. By utrzymywać wagę trzeba tylko jeść tyle, ile się spala, to nie jest żadna filozofia i nie trzeba do tego stosować żadnych diet i metod, tym bardziej, gdy jest się z natury szczupłym, nigdy nie walczyło z nadwagą i ma zdrowy metabolizm. Schudnąć jednak, przy problemach z metabolizmem, stale powtarzanych dietach, wynikających z tego może zaburzeniach łaknienianie i to przy niezbyt korzystnych genach, to inna bajka i tu nie wystarczy jeść jak ty. Zresztą wiele ludzi z nadwagą też trzyma swoją wagę, tyle tylko, że oni chcą schundąć. A swoją arogancję w stylu "nie woybrażam sobie" zachowaj sobie dla siebie. Nie wyobrażasz sobie, bo nigdy nie musiałaś się odchudzać i nie wiesz co to znaczy.
              • magata.d Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 23.11.17, 19:41
                jusytka napisała:

                > No cóż skoro musiałaś się odchudzać to znaczy ze jadłaś za duzo lub niewłaściw
                > ie lub za malo sie ruszalas Cudów nie ma. Ja mówię o swoim sposobie na szczupł
                > ą sylwetką, bo skoro mi się udało to innym też może.
                >

                Już daj sobie spokoj, bo to nie o to w tym wątku chodzi.
              • snakelilith Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 23.11.17, 23:55
                jusytka napisała:

                > No cóż skoro musiałaś się odchudzać to znaczy ze jadłaś za duzo lub niewłaściw
                > ie lub za malo sie ruszalas Cudów nie ma. Ja mówię o swoim sposobie na szczupł
                > ą sylwetką, bo skoro mi się udało to innym też może.
                >

                Ja osobiście nigdy nie musiałam się odchudzać, bo nigdy nie miałam nadwagi, co nie znaczy, że nie miałam w życiu wahań wagi. Raz powodem była operacja kolana, raz długotrwały uraz kręgosłupa i ochota na słodkie wywołana lekami, a ostatnie dwa kilo przybyły mi pewnie z powodu wieku, bo jestem kobietą po 50-tce, ale jako szczęściara z dobrymi genami nigdy nie przekroczyłam wagi, która definiowana jest jako nadwaga. A i tą niewielką różnicę do wagi idealnej dam radę spalić jak zawsze przy pomocy sportu. To nie o mnie więc w tym wątku chodzi, tylko o te osoby, które przy problemach mojego typu tyją nie jak ja 1-2 kg, a 5-10, bo mają inne geny i inny metabolizm. Znam takie osoby, bo profesjonalnie zajmuję się odchudzaniem innych. I drażnią mnie wychwalanki ludzi podobnych do ciebie, bo nie masz pojęcia o czym piszesz. Ale życzę ci, byś miała zawsze czas na ruszanie się i zdrowe odżywianie oraz zbyt dużo nie przytyła, bo z doświadczenia wiem, że z wiekiem prawie wszyscy tyją. A szczególnie ci, którzy cierpią na ortoreksję i przez dłuższy czas odmawiają sobie produktów charakterystycznych dla naszej kuchni.
            • magata.d Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 23.11.17, 19:36
              snakelilith napisała:

              > Ale nikt nie twierdzi, że trzeba liczyć kalorie i się głodzić, a twoje reguły t
              > eż nie muszą być cudem świata, bo ja utrzymywałam wagę niższą od twojej jedząc
              > białą mąkę i używając cukru. By utrzymywać wagę trzeba tylko jeść tyle, ile się
              > spala, to nie jest żadna filozofia i nie trzeba do tego stosować żadnych diet
              > i metod, tym bardziej, gdy jest się z natury szczupłym, nigdy nie walczyło z na
              > dwagą i ma zdrowy metabolizm. Schudnąć jednak, przy problemach z metabolizmem,
              > stale powtarzanych dietach, wynikających z tego może zaburzeniach łaknienianie
              > i to przy niezbyt korzystnych genach, to inna bajka i tu nie wystarczy jeść ja
              > k ty. Zresztą wiele ludzi z nadwagą też trzyma swoją wagę, tyle tylko, że oni c
              > hcą schundąć. A swoją arogancję w stylu "nie woybrażam sobie" zachowaj sobie dl
              > a siebie. Nie wyobrażasz sobie, bo nigdy nie musiałaś się odchudzać i nie wiesz
              > co to znaczy.

              Dokładnie tak.
            • bazia8 Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 24.11.17, 20:36
              Od urodzenia dziecka mam fazy tycia i chudnięcia. W fazie chudnięcia (stres plus inne takie) chudnę prawie niezależnie od ilości kalorii (wiadomo, gdybym wsuwała 5000-6000 to inna sprawa). W fazie tycia - mogę jeść zdrowo i ruszać się, ale mój organizm i tak wtedy nadrabia braki.
              Idiotyczne, ale tak jest.
    • leann32 Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 23.11.17, 21:44
      Kiedys Bosacka powiedziala ze aby schudnąć i byc szczuplym to trzeba wejsc w zwiazek ze zdrowym odzywianiem i ruchem. Problemem powadujacym porazki na calej linii jest fakt, ze wiekszosc ludzi nie idzie w trwały i dlugi zwiazek a w krótki i burzliwy romans smile
      • jusytka Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 24.11.17, 21:19
        Ja jem malo ale częściej więc na 10 godzin biorę kilka rzeczy, zwykle banan lub inny owoc, grahamkę z łososiem lub jajkiem lub pieczonym mięsem i warzywami oraz jogurt naturalny lub kefir. Czasem zaniast grahanki robię na szybko jakąś sałatkę
        • alfa36 Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 25.11.17, 00:37
          Ja właśnie tu mam problem. Najedzona jestem po czymś konkretnym, najlepiej na ciepło, a tak się u mnie nie da
          (chyba, ze rano w domu, ale musiałabym wcześniej wstawać, a ja śpioch). Chyba czas przyjrzeć się posiłkom, bo ostatnio tylko buły (tak najszybciej/najprościej). A ja z tych, co tyją po chlebie.
          • jusytka Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 25.11.17, 08:19
            Jak żołądek jest "rozepchany", czyli przyzwyczajony do większej ilości jedzenia, to nie możesz zmniejszyć tego drastycznie tylko stopniowo. Jesli lubisz bułki i tak ci wygodnie to je przygotuj, ale nie zwykle tylko prawdziwe grahamki z mąki z pelnego przemiału, ja w Lidlu odkrylam bułeczki z samych ziaren, czyli bez mąki Sa male bardzo pożywne i dają poczucie sytosci na dluzej. Do tego chude miesko lub ryby i duzo ulubionych warzyw. Ja kielki dodaje. Oprócz bulek bierz jakies iwoce jak ja, jogurty naturalne czy kefiry lub inne zdrowsze przekąski. Mozna tez salatke przygotowac na bazie kasz czy pełnoziarnistych makaronów, by bylo konkretniej, do tego ulubione warzywa, mozna dodać jajko, ryby czy mieso No ale z tym jest ciut wiecej roboty niz z bułkami. Warto też się nauczyć jeść wtedy kiedy poczuje się głód a nie wcześniej Powodzenia!
    • exina Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 25.11.17, 01:36
      Białkowa, ale ona jest wyniszczająca. Niemniej na pół roku jest ok. Potem dostajesz obsesji na punkcie ziemniakow i chleba.
      Każda dieta eliminacyjna jest zła.
      Ruch działa gorzej, znacznie gorzej - łatwiej się przegłodzić niż iść na siłownię o 5 nad ranem przed pracą czy o 16 po pracy, gdy dom leży odłogiem. Jako nastolatka z full tajmem miałam niekiedy problemy z dyscypliną sportową, co dopiero mówić o matce dzieciom.
      Nie wiem po co chcesz gubić, o ile nie zagraża to twojemu życiu. To, co mamy w sklepach wybitnie nie sprzyja odchudzaniu, wydasz fortunę i kupę czasu na odpowiednie produkty, z których powinnaś zrobić posiłek w domu, co najmniej 3 razy dziennie. Wierz mi, lepiej się poddać, a jeśli facet będzie miał pretnensje, to kij mu w oko.
      • jusytka Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 25.11.17, 07:56
        Patrzysz na to w czarno-bialych kolorach, a są jeszcze odcienie szarości. Lepsza glodowka od sportu? Odpuscic sobie wlasne zdrowie? Wiesz co zabija wspólczesnego czlowieka? Choroby cywilizacyjne, czyli głównie choroby serca/krążenia oraz nowotwory. Nie mozemy im zapobiec w 100%, ale znacząco zmniejszyc ryzyko - tak! Głównie dlatego powinnismy sie zdrowo odzywiac i ruszac! Mówienie ze przy dzieciach i pracy to niemozliwe jest zwykła wymówką! Wystarczy godzina dziennie lub co drugi dzień, a na efekty nie bedziesz musiala dlugo czekac, lepsze samopoczycie fizyczne i psychiczne oraz lepszy wygląd To inwestycja w to co najcenniejsze czyli zdrowie Podczas uprawiania ulubionego sportu wydzielaja sie endorfiny, hormony szczęścia, co swietnie eliminuje drobne stresy dnia cofziennego. Samo odchudzanie bez sportu nie ma sensu Mam dwie kolezanki w pracy ktorym udalo sie na dietach mocno odchudzic, ale co z tego jak obie wyglądają strasznie, bo nie mają mięśni tylko wiszącą skórę?
        • snakelilith Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 25.11.17, 14:20
          Tak, słonko, ale samym ruchem nie zrzucisz 20kg. Nawet gdybyś bardzo regularnie uprawiała sport, na przykład tak jak ja przejeżdżała codziennie po 10km na ciężkich obrotach na rowerze stacjonarnym plus pilates plus rozciąganie, to dasz radę podkręcić swój metabolizm o jakieś 10%. To może wystarczy, by dalej nie tyć, albo schudnąć jakieś 5kg i z osoby szczupłej zrobić jeszcze szczuplejszą, by zrzucić dużą nadwagę raczej nie. Poza tym ludzie z nadwagą mogą być problemy z obciążeniem stawów i to co robi młoda zdrowa osoba ważąca 57 kg, to dla nich nie jest odpowiednim sportem. I rozumiem twoje zapędy do ratowania świata, tyle tylko, że faktycznie jest tak, że ludzie coraz bardziej tyją pomimo całej tej wiedzy o chorobach serca/krążenia, nowotworach i nawoływaniach do zdrowego odżywiana oraz ruchu przez takich jak ty. Nie przyszło ci więc do głowy, że problem jest jednak bardziej złożony i organizm ludzi z nadwagą pracuje jednak inaczej i nie reaguje tak łatwo na te sportowe endorfiny?
    • kouda Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 25.11.17, 06:56
      Na mnie fantastycznie działa dieta doktor dąbrowskiej, ale wiem, ze mało kto jest w stanie się jej podjąć i wytrwać. Mam na niej i po niej cudowne samopoczucie, książkowe wyniki a waga niepostrzeżenie leci w dół. Tyle ze to jest post, chcwilowy, później wraca się na pełnowartościowe, zdrowe żywienie oparte na warzywach, białku i zdrowych tłuszczach, jednak jako wstęp do odchudzania jest świetne - efekty sa spektakularne, a potem należy już tylko utrzymywać to, co się osiągnęło 🙂
    • paszewa Re: Dieta skuteczna - wasze doświadczenia 25.11.17, 09:44
      Po pierwsze zrobić badania krwi i ziobaczyc czy wszystko jest ok i nie masz jakis niedoborów.
      Po drugie odstawić cukier jako dodatek oraz z produktów (chleba, wędlin, serów itp)
      Po trzecie regularne posiłki co 3 godziny. Posiłek powinien mieć strukturę: 25% wegle złozone, 25% bialko, 50 % warzywa.
      Odstawić przetworzone produkty, mąki i makarony, wszystko zamienić na pełnoziarniste.
      Pomiedzy posiłkami nie jeść NIC. tylko pić napary ziołowe, zieloną herbatę, wodę.
      U mnie efekt rewelacyjny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka