ophelia78
30.12.17, 23:12
Dziewczyny, pomóżcie, bo nie wiem, jak ugryźć temat.
Namawiam mojego partnera na dziecko. On ma 46 i jest z frakcji "i bym chciał i boję się". Jego główny lęk to choroba. Ma syna, obecnie 27 letniego, z pierwszego małżeństwa, który urodził się z z chorobą Hirschsprunga. Z grubsza rzecz ujmując to wrodzone schodzenie unerwienia jelit. Jego syn to teraz kawał chłopa i okaz zdrowia, ale horror jaki z nim rodzice przeszli to masakra jest... (pierwszy stolec samodzielnie zrobiony w wieku 2 lat; stomia; kilka operacji...). No i mój M obawia się, że gdybyśmy my mieli teraz dziecko, to że również urodzi się chore... Szperam i grzebię w internetach, ale niestety - za głupia jestem. Tzn wszystko to co piszą o objawach, leczeniu itp, to ok, ogarniam, ale jak przechodzi do tematu dziedziczenia, to niestety, moja wiedza z biologii an poziomie LO już nie starcza, żebym wyczytała, czy jest ryzyko, że kolejne dziecko będzie również chore (mimo, że zestaw rodziców też będzie inny; tzn matka inna

) Artykuły robią się już zbyt skomplikowane i mnie wiedzy i intelektu nie starcza...

no i umyśliłam, że trzeba zasięgnąć fachowej porady. Czyli ematki

Bo ematka mi pewnie powie, gdzie / do jakiego lekarza się udać. Rodzinna najpierw? a może jakaś poradnia genetyczna od razu?
a może któraś ematka przejrzy jakiś artykuł i mi przetłumaczy z polskiego na nasze?
www.doctormed.pl/info/interna/choroba-hirschsprunga-lac-morbus-hirschsprung/