Polskie Warzywa? chyba polski burak

16.02.18, 06:40
No sama nie wiem po prostu, jak to nazwać:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23030993,nie-udzielil-pomocy-pracownicy-z-ukrainy-ktora-dostala-wylewu.html#Z_MTstream
Brak słów.
Dla takich m.in. swołoczy pracują ludzie w Polsce. Tutaj wykorzystał sytuację chorej, nielegalnie zatrudnionej kobiety. Polakowi by pewnie co najmniej przetrzymywał wypłatę przez parę m-cy. Bo biznesik musi się kręcić. Tfu.
    • sumire Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 07:14
      Burak to za mało powiedziane w tym przypadku.
    • hopsi-daisy Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 07:17
      Mam nadzieję, że mu się nieźle dobiora do tyłka
      • fadilla Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 07:27
        Ale dlaczego dopiero teraz? Straszne jest to, że w czasie gdy on wykorzystywał prace innych, nielegalnie zatrudnionych ludzi w reklamach były sielskie z nim obrazki. Teraz deklaruje, że pokryje koszty leczenia, skoro go na to stać, to dlaczego go nie stać na normalne zatrudnienie człowieka? Czemu oni tak wciąż kombinują?
        • kropkacom Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 07:29
          Bo mogą?
        • zlababa35 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 07:36
          Tym bardziej, że jak widać, chytry dwa razy traci.
          • fadilla Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 07:53
            Gdyby zatrudniał zgodnie z prawem, nie wpadł by w panikę i nie brnął w jakieś mistyfikacje, że znalazł pijana na przystanku. A tak stracił reputacje, kontrakt reklamowy i pewnie zapłaci za to 10 razy więcej niż przy pierwszej opcji.
        • super_hetero_dyna Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 10:41
          Kombinują, bo "opiekuńcze", socjalistyczne państwo wywindowało koszty zatrudnienia do poziomu trudnego do udźwignięcia. Ponieważ oczywiste jest, że w takiej sytuacji przedsiębiorcy będą zatrudniać na czarno, reżim ustanowił za to drakońskie kary. I właśnie strach przed tymi karami spowodował, że facet postąpił tak paskudnie. I teraz to samo "opiekuńcze" państwo, które przez swoją zachłanność ponosi znaczną część winy, przykładnie faceta zniszczy. Jego miejsce zajmą następni. Też będą zatrudniać na czarno i miejmy nadzieję, że w sytuacjach losowych - wypadki, nagłe zachorowania - znajdą lepsze wyjście niż wywiezienie pracownika do parku.
          • triismegistos Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:02
            Oto prawicowe wartości smile Oszukiwać na podatkach, nielegalnie zatrudniać pracowników i wywieźć umierajacą kobietę do parku. Brawo, brawo smile
            • triismegistos Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:03
              Ale łaskawcy przynajmniej tej kobiety nie zgwałcili, chociaż nawet wtedy znaleźliby się ich gorliwi obrońcy, co nie, dyńka?
            • biceps_of_steel Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 17.02.18, 16:31
              A nieprawicowe PO to nie stało murem za bandziorami z karuzel VAT?
              • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 17.02.18, 20:07
                Od kiedy PO jest nieprawicowe big_grin
    • kropkacom Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 07:21
      Pochylmy się nad tym przedsiębiorcą. Na pewno jakoś da się wytłumaczyć jego zezwierzęcenie.
      • zlababa35 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 13:13
        A dzięki, dzięki, już mi niektórzy "wytłumaczyli".
    • mid.week Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 07:22
      Dziś wydał oświadcznie, ze mu przykro, ze obiecuje finansować leczenie tej pani i zapewni wsparcie rodzinie oraz ze bedzie finansował prywatne pakiety medyczne pracownikom. Myślę, że to pomysł Lidla na ratowanie dobrego dostawcy.
      • zlababa35 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 07:35
        Bo liczy na złagodzenie kary... Przecież za takie porzucenie chorej osoby to sprawa karna będzie.
    • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 07:40
      zlababa35 napisała:
      > Dla takich m.in. swołoczy pracują ludzie w Polsce.

      A myślisz, że Polacy za granicą pracują inaczej? Naiwna...
      • emka_uk Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:07
        Zatrudnieni legalnie tak nie pracują.
    • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 07:42
      zlababa35 napisała:
      > Bo biznesik musi się kręcić. Tfu.


      A kliencik musi mieć TANIO TANIO TANIO big_grin
      • fadilla Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 07:54
        Przecież nie jest tanio, mamy drożyznę w sklepach.
        • kropkacom Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 07:59
          No to polecam się wybrać za granicę. Warzywa na bank macie taniej. Jednak to tak naprawdę niewiele tłumaczy, bo chytry przedsiębiorca zawsze będzie kombinował.
          • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 08:13
            kropkacom napisała:
            > Jednak to tak naprawdę niewiele tłumaczy,
            > bo chytry przedsiębiorca zawsze będzie kombinował


            To proponuję zostać uczciwym pracodawcą. Nikt nie zabrania big_grin
            • sumire Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 08:16
              Powiedz to temu panu, a nie nam.
            • kropkacom Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 08:38
              Czyli jednak: pochylmy się a może nawet wynieśmy na ołtarze. Nie, dziękuję. wolę być uczciwym garkotłukiem.
              • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 09:48
                Bedac uczciwym garkotlukiem mozesz zywic swoja moralna wyzszosc informacjami z gazet. Wyjdz do ludzi, daj im dobra prace a wtedy pogadamy o twojej moralnosciwink Kolejna pancia z gatunku "ja to bym nigdy". Jeszcze ludowa madrosc na dzis: Tylko ten, kto nic nie robi ten nie popelnia bledow.
                • kropkacom Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 10:06
                  Biedny. Zbłądził. Mam łzy w oczach. Wiesz, że on naraził tą kobietę na utratę życia? Porzucił ją w parku.
                  • astrum-on-line Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 16:42
                    kropkacom napisała:

                    > Biedny. Zbłądził. Mam łzy w oczach. Wiesz, że on naraził tą kobietę na utratę ż
                    > ycia? Porzucił ją w parku.
                    >

                    Och, bez przesady, Ludzki pan. Przecież mógł wywieść do lasu albo zamknąć w piwnicy. A on NAWET zadzwonił na pogotowie, że widział pijaną kobietę.
                • asia_i_p Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 16:54
                  W tym wypadku, gdyby nie zrobił nic, kobieta by pewnie na tym zyskała, bo po pomoc zadzwoniłby jeden ze współpracowników. On opóźnił dotarcie pomocy do pacjenta z wylewem o dwie godziny. To nie jest zaniechanie, tylko aktywne działanie na szkodę tej kobiety.
          • aamarzena Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 08:32
            Tnasze w stosunku do zarobków czy tańsze jak się ma niemiecka czy brytyjska pensję, a ceny porównuje podczas przypadkowych zakupów w trakcie odwiedzin rodziny w Polsce?
            • black.emma Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 09:06
              Heh, dokładnie!
        • aamarzena Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 08:29
          No właśnie, nie zauważyłam, żeby w lidlu warzywa były tańsze (ogólnie, a nie pojedynczy rodzaj w promocji) niż w osiedlowym groszku czy innych delikatesach centrum. Ani lepszej jakoś i nie są.
          To nie klient ma tanio tylko lidl duże zyski.
      • zlababa35 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 08:01
        A gdzie jest to tanio? W tymże Lidlu, dla którego m.in.teb cwaniaczek jest dostawcą, wczoraj widziałam np. zwykle jabłka po 4, mandarynki po 7,50 itd. Ceny wyższe niż na targowisku, gdzie ludzie też płacą za powierzchnię w sklepikach i partycypowali w kosztach modernizacji.
        • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 08:12
          zlababa35 napisała:
          > A gdzie jest to tanio? W tymże Lidlu, dla którego m.in.teb cwaniaczek jest dost
          > awcą, wczoraj widziałam np. zwykle jabłka po 4, mandarynki po 7,50 itd. Ceny wy
          > ższe niż na targowisku, gdzie ludzie też płacą za powierzchnię w sklepikach i p
          > artycypowali w kosztach modernizacji.


          No i na tym targowisku to przecież sprzedawcy kokosy zarabiają. Oh wait...!
          • fadilla Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 08:24
            Jak sobie łatwo usprawiedliwiasz bycie ostatnim ścierwem, które najpierw wykorzystuje pracę człowieka, a potem zostawia chorego na przystanku.
            • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 08:46
              fadilla napisała:
              > Jak sobie łatwo usprawiedliwiasz bycie ostatnim ścierwem,

              Niczego nie 'usprawiedliwiam'. Po prostu wiem jaki jest koszt tanich rzeczy. Kupujesz bez wyrzutów sumienia rzeczy wyprodukowane niewolniczą pracą dzieci w Azji i jakość 'ścierwem' się nie czujesz?
              • sumire Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 08:53
                Aha. I ponieważ dzieci w Azji, to pan mógł zostawić kobietę w ciężkim stanie na przystanku i mówić, że się nawaliła. Erm... nope.
                • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 09:09
                  sumire napisała:
                  > Aha. I ponieważ dzieci w Azji, to pan mógł zostawić kobietę w ciężkim stanie na
                  > przystanku i mówić, że się nawaliła. Erm... nope.

                  Tak uważasz? Bo ja nie.
              • fadilla Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 09:15
                Nie trzeba sięgać az do Azji, skoro pod nosem, w Polsce masz przykład niewolniczej pracy, ale nawet sie nie zająkniesz, że to źle. We własnej zagrodzie zrób porządek, potem możesz zbawiać resztę świata. Choć nie oszukujmy się, nie o dzieci w Azji sie martwisz, tylko o zachowanie status quo polskich biznesoburaków
                • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 09:19
                  fadilla napisała:
                  > Nie trzeba sięgać az do Azji, skoro pod nosem, w Polsce masz przykład niewolnic
                  > zej pracy, ale nawet sie nie zająkniesz, że to źle.

                  Ty korzystasz z tej pracy bez zająknięcia więc czemu czujesz się lepsza?
                  • fadilla Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 09:23
                    Pomerdało ci się, nie zatrudniam, to mnie zatrudniają, bez zająknięcia. Pożałujesz mnie?
                    • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 09:24
                      fadilla napisała:
                      > Pomerdało ci się, nie zatrudniam, to mnie zatrudniają, bez zająknięcia.

                      Acha - i rozumiem nic nie kupujesz (korzystając z owoców niewolniczej pracy)? Nie jesz, nie ubierasz się?
                      • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 09:53
                        Moze ona kupuje tylko fair-traid. A jak nie ma takiej mozliwosxi, to na wszelki wypadek, zeby miec w miare czyste sumienie, wybiera najdrozsze produkty z danego rodzaju.
                        • przystanek_tramwajowy Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 09:58
                          A jakie ma znaczenie, mógł czy nie mógł zatrudniać legalnie? Pan okazał się gnojem, chamem, burakiem, cebularzem przede wszystkim jako CZŁOWIEK. Najtrudniejsza sytuacja polskiego biznesmena, nie upoważnia nikogo do takiego postępowania, jak pana Cichowlasa Biznesu z zatrudnioną u niego Ukrainką. Co więcej, nieudzielenie pomocy jest karalne i pan Cichowlas Biznesu powinien dla dobrego przykładu trafić do pierdla. Najlepiej do celi z rodakami swojej pracownicy.
                      • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 09:55
                        Ja np. zwracam na to uwagę i unikam kupowania rzeczy produkowanych w Azji. W ogóle bardzo mało kupuję, żeby to zminimalizować. Sprzedawczynie w moim warzywniaku chyba nie pracują niewolniczo, choć na pewno bardzo ciężko, ale widzę, że właściciel solidarnie tam z nimi stoi. Wiem, że dogadał się z barem na bazarku (nie wiem, na jakich dokładnie zasadach, ale oni u niego warzywa biorą) i sprzedawczynie codziennie dostają gorący posiłek - danie dnia. Więc wygląda na to, że są przyzwoicie traktowane, choć nie wiem, czy mają umowy i jakie, bo nie mam jak tego sprawdzić.
                        • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 10:10
                          "unikam kupowania rzeczy produkowanych w Azji" Napisz w skrocie skad pozyslujesz informacje na temat lancucha dostaw kazdego przedmiotu, pokarmu, czy srodka czystosci z ktorym zamierzasz wejsc w interakcje?
                          • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 10:47
                            Och, typowowy ematkowy wielki kwantyfikator. Nie sprawdzam KAŻDEGO, ale sporo tak. W internecie można bez trudu znaleźć informacje, wystarczy poszukać. Przecież to nie jest tajemnica, gdzie są produkowane ubrania czy zabawki. Duże koncerny sprzedające żywność też można latwo sprawdzić.
                            • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:22
                              Ty użyłaś wielkiego kwantyfikatora twierdząc, że unikasz rzeczy kupowanych w Azji. Zapewniam cię, że każdy przedmiot, który cię otacza, ma jakąś cząstkę wyprodukowaną w Azji, choćby klej do nalepki, choćby druk którym została pokryta metka, choćby nitka, nie mówiąc o całej reszcie, która się pięknie gubi, przy kolejnej fabryce, kolejnym dostawcy, czy pośredniku.
                              To że na metce jest napisane made gdzieś tam, to nic nie znaczy, bo to jest tylko i wyłącznie informacja z ostatniego punktu w którym był opisywany dany przedmiot. Tam jest napisane tylko i wyłącznie to, czego wymaga prawo w danym kraju.
                              Przykład z branży sadowniczej - koncentrat przyjeżdża z Chin, jest rozcieńczany w odpowiednich proporcjach i wyjeżdża z nalepką, że jest z Mołdawii.
                              • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:32
                                Nie użyłam żadnego kwantyfikatora. Tak by było, gdybym napisała, że nigdy nie kupuję żadnych produktów z Azji. Nie wiem w sumie, o co Ci chodzi i czego się czepiasz.
                                • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:34
                                  Chodzi mi o to, że chcesz mieć czyste sumienie ale ponieważ to niemożliwe na tym świecie, to znalazłaś taki sposób, że się sama okłamujesz. Chciałam ci to tylko uświadomić. Nie dziękuj.
                                  • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:46
                                    Nie, po prostu nie mam już 15 lat i nie interesują mnie gesty w stylu wszystko albo nic. Jeśli mogę robić cokolwiek to to robię. Na przykład znacząco ograniczając jakiekolwiek kupowanie. Rozumiem, że wedle Ciebie sensowne działanie jest dokładnie odwrotne: jak nie mam wpływu na świat to będę co pół roku wymieniać telefon, kupować sterty szmat i bez zastanowienia wywalać jedzenie.
                                    • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:00
                                      Ja kupuję ogólnie mało, bo z urodzenia jestem minimalistką. Nie dorabiam tego ideologi i nie czyszczę sobie sumienia nic nieznaczącymi gestami. Jako konsument jestem współwinna wyzysku innych ludzi.
                                      • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:03
                                        Och, jakaś Ty lepsza, mądrzejsza i szlachetniejsza ode mnie.
                                        • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:08
                                          Ale to nie ja zaczęłam ten wątek i nie ja pierwsza opowiadałam o swojej szlachetności.
                                          • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:19
                                            Nie pisałam o szlachetności tylko o tym, że każdy człowiek może robić cokolwiek, a to już więcej niż nic.
                                            • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:37
                                              A ja uważa, że robienie czegokolwiek, przy niezmienionym systemie wartości, to pudrowanie g@wna.
                                              • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:41
                                                Jaki system wartości masz na myśli?
                                                • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 13:04
                                                  System w którym posiadanie i władza są najwyższą wartością.
                                                  • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 13:30
                                                    To nie jest mój system wartości, więc to co robię jest spojne z tym, co myslę.
                                                  • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 13:49
                                                    Czyli nie chcesz i nie musisz posiadać?
                                                  • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 13:56
                                                    Chcesz sprowadzić sprawę do absurdu? Muszę posiadać o tyle, że przecież nie będę chodzić nago itp. Ale posiadanie nie jest w centrum mojego życia. Nie kupuję nowych ubrań, bo jest nowy sezon, nie mam samochodu, rower mam ten sam od 18 lat, telefon pięcioletni, dostałam jako używany, nie obsypuję dziecka zabawkami, ubranka ma w większości używane, a łóżeczko pożyczone. Zdecydowanie posiadanie nie jest w moim życiu najwyższą wartością, raczej koniecznością, którą staram się realizować w ograniczonym zakresie.
                                                  • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 14:24
                                                    Nie będziesz chodzić nago bo system w którym żyjesz nie pozwala ci na to, do tego jeszcze ta pogoda. Posiadanie nie jest w centrum twojego życia a jednak bez posiadania sobie tego życia nie wyobrażasz. Nie myślisz tez o tym, że jeśli ty coś posiadasz, to znaczy, że ktoś inny tego nie posiada. Pomyślmy o zasobach, o dostępie do wody pitnej, o ziemi, do tego uważasz, że nie jesteś winna takiego stanu rzeczy, bo jesteś tylko małym trybikiem i co ty możesz. Zostałaś tu rzucona znikąd, trochę się pokręcisz a potem znikniesz na zawsze ale dzięki swojemu sprytnemu sposobowi myślenia przynajmniej będziesz miała czyste sumienie...wink
                                                  • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 14:40
                                                    "Pomyślmy o zasobach, o dostępie do wody pitnej, o ziemi,"
                                                    Tutaj definicja słowa "posiadanie" niespodziewanie się poszerzyła.
                                                  • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 16:31
                                                    Mam wrażenie, że Ty posiadasz dostęp do jakiś dziwnych substancji, bo na trzeźwo trudno takie bzdury wypisywać.
                                                  • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 17:02
                                                    "Mam wrażenie, że Ty posiadasz dostęp do jakiś dziwnych substancji,"
                                                    To się nazywa dekonstrukcjonizm: encyklopedia.pwn.pl/haslo/dekonstrukcjonizm;3891451.html
                                                  • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 13:55
                                                    Jeszcze napisz mi jak wygląda twoje życie w społeczeństwie bez posiadania czegokolwiek.
                                                  • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 13:57
                                                    Dla Ciebie przeciwieństwem posiadania jako najwyższej wartości jest nieposiadanie absolutnie niczego???
                                                  • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 14:10
                                                    Posiadanie i władza są najwyższą wartością dla tych którzy żądzą tym światem. Ty jako typowy członek społeczeństwa konsumpcyjnego, czy chcesz, czy nie chcesz przyczyniasz się do takiego stanu rzeczy. Dopóki będziesz kupować cokolwiek, dopóty będziesz przyczyniać się do wyzysku. Nie możesz żyć w społeczeństwie o określonym profilu i jednocześnie uważać, że to nie są twoje wartości, bo ty tylko trochę przyczyniasz się do wyzysku, bo czytasz metki. Póki nie wyjdziesz z systemu, póty go wspierasz. Nie da się być dobrym wewnątrz złego systemu, z którego wsparcia się korzysta.
                                                  • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 16:29
                                                    To trzeba było tak od razu, że nie chodzi Ci o zgodność mojego systemu wartości z postępowaniem tylko o system wartości jakiś tam ONYCH, którzy rządzą. Gdybyś z góry zaznaczyła, że albo utopia albo nic to nie podejmowałabym w ogóle dyskusji. Zresztą nie wiem, o jakie wyjście z systemu Ci chodzi, bo piszesz o rządzących światem, czyli pozostaje wystrzelić się w kosmos.
                                                  • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 16:58
                                                    "że nie chodzi Ci o zgodność mojego systemu wartości z postępowaniem tylko o system wartości jakiś tam ONYCH, którzy rządzą."
                                                    Nadal nie rozumiesz, że skoro żyjesz w społeczeństwie konsumpcyjnym i konsumujesz, to akceptujesz system wartości tych onych. Mimo, że się okłamujesz, że tylko trochę konsumujesz, że masz inne priorytety. To tak samo jak z kościołem katolickim, nie możesz być dobrym człowiekiem przynależąc do tej organizacji.

                                                    "Zresztą nie wiem, o jakie wyjście z systemu Ci chodzi, bo piszesz o rządzących światem",
                                                    Drugi rodzaj systemu to nasze uwarunkowania biologiczne. Bez POSIADANIA nie możemy żyć, tak po prostu.

                                                    "czyli pozostaje wystrzelić się w kosmos."
                                                    Można też wreszcie zauważyć to zło w sobie, i w systemie który tworzymy, i przestać się oszukiwać. A co dalej, to się okaże...
                                                  • triismegistos Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 17:13
                                                    przecież to trollę, po co to karmisz?
                                                  • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 17:22
                                                    To samo mogę powiedzieć o tobie. Znalazła się jaśniepani, wspierająca jedynie słuszny system i wyznaczająca standardy i wartości.
                                                  • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 13:58
                                                    "Imagine no possessions...
                                                    Imagine all the people sharing all the woooorld"
                                                    big_grinbig_grinbig_grin
                              • hopsi-daisy Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:33
                                No więc napisała, że unika a nie że nie kupuje nic z Azji. Widzisz różnicę?
                                • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:35
                                  Może sobie unikać metek "made in China", przy globalnej produkcji to nie ma znaczenia.
                                  • hopsi-daisy Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:42
                                    No dobrze. Zatem wg. ciebie - skoro nie ma wogóle opcji na uniknięcie produktów z Azji to spokojnie można podrzucać umierających ludzi do parku a potem rżnąć głupa?
                                    • 1matka-polka Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:44
                                      Skąd ten wniosek?
              • zlababa35 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 09:29
                Ale to nie są tanie rzeczy. Kosztują tyle samo lub więcej niż gdzie indziej, a jakość wcale nie porywa.
              • larrisa Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 13:18
                araceli napisała:

                > fadilla napisała:
                > > Jak sobie łatwo usprawiedliwiasz bycie ostatnim ścierwem,
                >
                > Niczego nie 'usprawiedliwiam'. Po prostu wiem jaki jest koszt tanich rzeczy.

                Araceli ma sporo racji, dopiero co był wątek o weterynarzu "krwiopijcy". Ludziom się wydaje, że im się wszystko należy praktycznie za darmo, bo "klient nasz pan".
            • manon.lescaut4 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 08:51
              Każdy byznesmen chce się dorobić, ale chyba każdy wie, ze MUSI ponieść koszty działalności. Wiec niech sobie ci Janusza wbija wreszcie do głów, ze ubezpieczenie zdrowotne pracoenikow i BHP są priorytetem i nie ma zgody na takie cięcie kosztów. Bezczelny typ jednak nie zbankrutował, teraz doznał olśnienia i wykupi pracownikom pakiety medyczne- czyli jednak stać go było na to?
      • hopsi-daisy Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 08:36
        Ale co? Że jabłka będą tańsze bo jeden pan zostawił umierającą panią w parku?
      • biceps_of_steel Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 17.02.18, 16:43
        A przedsiębiorcy chcą mieć niesprawiedliwie wysokie, zawyżone marże, stąd oszukują pracowników.
        Idą na skróty, byle Janusz co ma nocny sklep chciałby jeździć Porsche.
    • arwena_11 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 08:59
      Gdyby zatrudniał Polaków - to pewnie legalnie i nie musiałby kombinować że coś się stało na terenie zakładu.

      Dlaczego zatrudnia Ukraińców - bo pewnie tańsi. Chociaż wiele firm zatrudnia Ukraińców legalnie - w firmach sprzątających to chyba już sami Ukraińcy.

      Facet debil. Ryzykować dobre imię firmy dla paru groszy? Odbudowanie teraz tego dobrego imienia będzie go kosztowało duużo więcej.
      • aamarzena Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 09:08
        Gdyby zatrudniał Polaków to też by zatrudniał na czarno. Tylko, że pewnie chętnych nie ma. Dlatego zatrudnia Ukraińców.
        • arwena_11 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 09:34
          A to nie jest tak - że żeby zatrudnić obcokrajowca legalnie, trzeba wykazać, że nie ma chętnych Polaków na to stanowisko?

          Pamiętam, że kiedyś tak było - i te formalności mocno zniechęcały.
          • aamarzena Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:49
            Tak, formalnosci są bardziej skomplikowane. Niemniej pani juz była u tego pana zatrudniona na umowę zlecenie. Czyli da się. Poza tym gość nie prowadzi małego warzywniaja tylko duża firmę, wiec na pewno jakąś księgowa czy kadrowa jest w stanie ogarnąć owe formalności. Facet zatrudnia na czarno bo tak jest taniej. I nie ma w tym żadnych wyższych celów poza chęcią zysku i łatwością zwalniania pracowników z dnia na dzień. Ponadto umowy z dużymi sieciami są korzystne głównie dla tych sieci. I producenci kombinują. Zatrudniają na czarno, oszukują na składzie produktów itp
            Lidl niech się nie zasłania klauzulami etycznymi bo jest wspolodpowiedzialny za te sytuacje. Tym bardziej, że ceny warzyw w lidlu wcale nie różnią się od cen warzyw w warzywniaku czy innym zwykłym sklepie albo na ryneczku.
            • arwena_11 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 14:10
              Z tym się zgodzę. Pamiętam tylko jak jeden z klientów chciał zatrudnić Ukrainkę wiele lat temu. Stanowisko specjalistyczne itd. Wyszło, że łatwiej będzie jak ona otworzy firmę u siebie i będzie wystawiała faktury.
              • romans_petitem Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 16:16
                Czyli obejście przepisów poprzez samozatrudnienie.
                • arwena_11 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 17:17
                  Nie. Współpraca dwóch firm. Nie mógł zatrudnić tej osoby - bo najpierw musiał wykazać, że na to miejsce nie było chętnych Polaków. Sprawa sprzed 7-8 lat. Polacy byliby chętni - bo nie mówimy o niewykwalifikowanych robotnikach za najniższą krajową.
    • leyre2 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 09:00
      a takie tu zawsze psy sie wiesza na amazonie
    • agnes_topesto Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 09:02
      no cóż. zwykły cwaniak, jakich wiele w naszym kraju.
    • lauren6 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 09:49
      Przecież to nie jest pierwsza tego typu historia w Polsce. Wcześniej czytałam o Ukraińcu, pracującym w polskim obozie pracy, któremu maszyna urwała rękę i pracodawca też kombinował jakby zatuszować ten wypadek. Kilka tygodni temu było głośno o młodej Ukraince, której maszyna w pralni urwała rękę.

      Ale spróbuj coś złego napisać o polskich pracodawcach. Zaraz pojawią się obrońcy, że to biedne żuczki, które z powodu wysokich podatków muszą kombinować i z tej biedy urządzają Ukraińcom obozy pracy.
      • lady-z-gaga Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 10:07
        >Ale spróbuj coś złego napisać o polskich pracodawcach. Zaraz pojawią się obrońcy, że to biedne żuczki, które z powodu wysokich podatków muszą kombinować i z tej biedy urządzają Ukraińcom obozy pracy.

        Można też napisać o polskich pracownikach, ktorzy od paru dekad zapieprzali i wciąż zapieprzają na czarno na polach i w szklarniach zachodniej Europy. Nikt nie mowi, że to jest etyczne, ale błagam, nie zaczynajcie pisac głupot o "polskich januszach". Branża rolniczo-ogrodnicza taka właśnie jest, nie tylko w Polsce.
        • zosia_1 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:17
          "Branża rolniczo-ogrodnicza taka właśnie jest, nie tylko w Polsce"- pewnie tak, ale ilu tych pracodawców co zatrudniają na czarno w momencie wylewu wywozi pracownika do innego miasta i zostawia g o na pewną śmierć zamiast udzielić pomocy?
          Tu nie chodzi tylko o zatrudnianiu na czarno tu chodzi o to , że ten pracodawca tych ludzi traktował gorzej niż zwierzeta. I tłuamczył się strachem, za jego spokój ta kobita zapłąci kalectwem, mogła zyciem, zeby jemu żyło się dostatnio. to nie ma ludzkich uczuć
          • lady-z-gaga Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:27
            W moim poście jest nawet cytat, a i tak trudno zrozumieć, o czym piszę i na co odpowiadam?
            "Kombinowanie z powodu wysokich podatków" czyli zatrudnianie ludzi na czarno to nie to samo, co nieudzielenie pomocy. Ja pisałam wyłącznie o pierwszej kwestii, bo drugiej, czyli zachowania tego konkretnego pracodawcy raczej nie warto komentować, moderacja i tak nie przepuści brzydkich wyrazów.
      • elle-hivernale Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:25
        Tutaj taka smakowicie rozkręcająca się aferka, pozwalająca na wgląd w stan umysłu Janusza - z komentarzy - Ch... cie obchodzi ile zarabiam i na czym. Ty spie...no! Moja sprawa czy płacę podatki czy nie! Mój wybór! Tak mocno cie boli to sobie otwórz działalność i sam płać tym sku...synom wszystko co zarobisz!
        • zlababa35 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 13:16
          To jedna sprawa, to januszowanie w unikaniu kosztów. Wywiezienie tej kobiety do parku to druga. Przecież on tym pogorszył jeszcze jej stan, opóźnił pomoc.
          • elle-hivernale Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 15:26
            I za to powinien odpowiedzieć karnie plus dostać kopa w dupę od Lidla. Który btw okrutnie przegrywa wizerunkowo powtarzając od kilku dni tę swoja mantrę o Kodeksie Etycznym.
    • triismegistos Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:04
      Przeczytałam sam starter i założyłam się sama ze sobą, że wlezie tu araceli bronić bidnego przedsiębiorczego żuczka tongue_out
      • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:10
        triismegistos napisała:
        > Przeczytałam sam starter i założyłam się sama ze sobą, że wlezie tu araceli bro
        > nić bidnego przedsiębiorczego żuczka tongue_out


        Nikogo nie bronię ale rozumiem, że komuszki nie ogarniają nie czarno-białego świata.
        • sumire Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:15
          Na szczęście ty dostrzegasz masę odcieni szarości smile nasza Anastasia Steele.
          • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:24
            sumire napisała:
            > Na szczęście ty dostrzegasz masę odcieni szarości smile

            Owszem - żeby coś zmienić trzeba wiedzieć jak i dlaczego się dzieje.
            • sumire Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:40
              Zastanówmy się. Gość, zamiast wezwać karetkę, zostawia osobę z wylewem na przystanku. Co w tym szarego?...
              • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:44
                sumire napisała:
                > Zastanówmy się. Gość, zamiast wezwać karetkę, zostawia osobę z wylewem na przys
                > tanku. Co w tym szarego?...

                Widzisz tylko finał... jakież to znamienne. Nie dociera do Ciebie, że gdyby pani była zatrudniona legalnie to wezwanie karetki nie byłoby problemem? To wysil umysł - czemu pani nie była zatrudniona legalnie?
                • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:49
                  Z dwóch powodów:
                  - bo zmniejszałoby to zyski pana
                  - bo ryzyko złapania i nieuchronnej kary są małe
                • sumire Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:51
                  Bo koleś jest chytrusem, który oszczędza na najcenniejszym zasobie? Tak se zgaduję.
                  • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:55
                    sumire napisała:
                    > Bo koleś jest chytrusem, który oszczędza na najcenniejszym zasobie?
                    > Tak se zgaduję.

                    Być może. A być może haniebnie 'oszczędza' bo musi zmieścić się w limicie ceny narzuconym przez klienta.

                    Pracowałam kiedyś dla firmy, która stawała do przetargów i miałam wgląd w kalkulacje. Zdarzało się, że firma uczciwie skalkulowała cenę x a konkurencja dała 0,5x - cenę niemożliwą przy nawet minimalnych założeniach (ekstra cena wkładu, płaca minimalna, zerowa marża). I co? I nico - wygrywał ten z niższą ceną a Ukraińcy zasuwali na czarno.
                    • fadilla Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:09
                      Klient narzuca ceny. Padłam big_grin Idę do warzywniaka narzucić cenę za jabłka, bo mi się aktualna nie podoba.
                      • arwena_11 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:17
                        W jakiś sposób tak. Skoro wiesz, że klient nie kupi jabłek po 10 zł za kilogram, a kupi po 5 zl za kilogram - to kalkulujesz tak, zeby w tych 5 zł zmieścić koszty i swój zysk.
                        Z przetargami jest dokładnie tak samo. Wygrywa ten co da niższą cenę - za te same warunki.
                      • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:22
                        fadilla napisała:
                        > Klient narzuca ceny. Padłam big_grin Idę do warzywniaka narzucić cenę za jabłka, bo m
                        > i się aktualna nie podoba.


                        O popycie i podaży słyszałaś? Kupisz jabłka po 10zł za kg czy pójdziesz do sklepu obok i weźmiesz te po 3zł/kg?
                        • fadilla Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:28
                          Kupie te które mi smakują i nie po cenie jaką narzucę, tylko po takiej jaka jest.
                          • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:37
                            fadilla napisała:
                            > Kupie te które mi smakują i nie po cenie jaką narzucę,
                            > tylko po takiej jaka jest.

                            Dokładnie te same jabłka 'które Ci smakują' masz w sklepie A po 10zł/kg i zaraz obok w sklepie B po 3zł/kg. Gdzie kupisz?
                            • fadilla Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:50
                              Obie ceny narzuca sklep, nie ja.
                              • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:52
                                fadilla napisała:
                                > Obie ceny narzuca sklep, nie ja.


                                Dopsze - pal dalej nic nie rozumiejącego głupa jeżeli sprawia Ci to przyjemność...
                                • triismegistos Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:55
                                  Własnie. Przecież kiedy podrożało takie masło Polacy masowo porzucili jego kupowanie.
                              • arwena_11 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 13:00
                                Tak sklep. Tylko nie dlatego, że kupi jabłka po złotówce i jeden bedzie chciał zarobić 9 zł a drugi 2.
                                Sklep wie, że jabłek po 10 nie sprzeda w takiej ilości jakby chciał. A zysk musi mieć taki, żeby pokryć koszty i żeby właściciel zarobił. Więc kupi jabłka od producenta jak najtaniej - żeby po dodaniu swojej marży - cena była nadal atrakcyjna dla klienta.
                    • romans_petitem Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 16:19
                      I od tego jest KIO, żeby się odwoływać, bo rażąco niska cena jest podstawą odrzucenia oferty.
        • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:34
          Komuszym dziedzictwem jest własnie kombinatoryka i traktowanie prawa jak czegoś dla frajerów.
          • super_hetero_dyna Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:40
            Bo komuszym dziedzictwem jest też państwo wrogie obywatelom. Pod tym względem nic się nie zmieniło. Za Niemca też się kombinowało.
            • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:48
              Przede wszystkim komuszym dziedzictwem jest likwidacja elity kierującej się poczuciem przyzwoitości i zastąpienie jej dowartościowanym chamem.
              • super_hetero_dyna Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:58
                Likwidacja elity to jedno, a stworzenie sytuacji, w której przyzwoitość się nie opłaca, to drugie.
                • sumire Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:05
                  To jakim cudem, dyniu, wiele firm w Polsce zatrudnia legalnie, odprowadza podatki i utrzymuje się na rynku bez rozwiązań podobnego rodzaju?
                  • super_hetero_dyna Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:24
                    Skąd wiesz, że "bez rozwiązań podobnego rodzaju"? Firmy stosują na masową skalę rozmaite rozwiązania zmniejszające obciążenia podatkowe - samozatrudnienie, sztuczki księgowe, zatrudnianie za najniższą krajową i wypłacanie reszty "pod stołem" itp.
                    Firma, która uczciwie stosuje się do wszystkich reguł, płaci wszystkie zobowiązania, Zusy, srusy itd. a przy tym nie znalazła sobie jakiejś wygodnej niszy ekologicznej, tylko działa w warunkach konkurencyjnych, prędzej czy później zdechnie. Padnie ofiarą doboru naturalnego, premiującego jednostki najlepiej przystosowane i najbardziej bezwzględne.
                • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:06
                  Bycie przyzwoitym, kiedy to się opłaca to żadna sztuka. Sztuką jest umieć być przyzwoitym bez względu na okoliczności. Niestety, ludzi o takich przekonaniach zlikwidowano.
                  • super_hetero_dyna Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:13
                    No widzisz - sam piszesz, że to sztuka. A sztuka z definicji oznacza coś rzadkiego i trudnego do wykonania.
      • przystanek_tramwajowy Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:13
        Dla wszystkich "pikających inaczej serduszek", które łkają nad Cichowlasem Biznesu, link z sąsiedniego wątku. Cała prawda o tych biednych Cichowlasach, którzy ledwo przedą, ich dzieci jedzą szczaw i mirabelki a żony chodzą w dziurawych butach:

        www.oszuscipodatkowi.com/2018/02/12/pierwszy-moj-wpis/

        Wszystko szczera prawda. Potwierdzam, bo sama pracowałam u takich Cichowlasów Biznesu. Z jednej strony pracownicy oficjalnie na najniższej krajowej, bo na ZUS-y nie ma, opóźnienia pensji na kilka miesięcy, a z drugiej pan Cichowlas Biznesu budował sobie willę, jeżdził kilka razy w roku na wypasione wakacje za granicę i co roku zmieniał samochody - swój i żony na nowsze modele. Znałam też takiego, co pensję próbował wypłacać w towarze - przynosił stare ciuchy żony i usiłował opchnąć pracownicom.
        • elle-hivernale Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:27
          Śledzę od wczoraj, komentarze to złoto, sól tej ziemi, parada mój-wybór-czy-płacę-podatki Januszy.
          • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:34
            elle-hivernale napisała:
            > Śledzę od wczoraj, komentarze to złoto, sól tej ziemi, parada mój-wybór-czy-pła
            > cę-podatki Januszy.

            Komentarz pod tekstem:
            "No to się dziunie z facebooka spietrają. Prowadzę sklep w Poznaniu, a moja mama prowadzi sklep w Sopocie. To co teraz się dzieje to jest jakaś totalna abstrakcja. Przychodzą dziewuchy do nas mierzyć, a na facebooku za POŁOWĘ ceny zamawiają. Często słyszę, że nas to popie...ło z cenami bo w sieci wszystko jest o połowe tańsze a i tak zarabiają na tym. No to teraz niech sobie tacy klienci poczytają! Niech ktoś to wrzuci na fejsa do tych panienek "


            Pytanie - dlaczego klienci chcą "za połowę ceny" a nie uczciwie opodatkowane, z pensją sprzedawcy itd?
            • elle-hivernale Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:43
              Motywów jest zapewne wiele, żaden mnie nie obchodzi. I proszę nie wyskakuj, że te czekolindy z fejsa chcą kupować za połowę ceny z biedy.
              • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:44
                elle-hivernale napisała:
                > Motywów jest zapewne wiele, żaden mnie nie obchodzi. I proszę nie wyskakuj, że
                > te czekolindy z fejsa chcą kupować za połowę ceny z biedy.

                Motywy zawsze są te same - KASA. I nie - nie z powodu biedy.
            • jem.gluten.i.cukier Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:51
              Bo w wielu przypadkach droższe nie oznacza opodatkowane i z uczciwą umową tylko z większym zyskiem dla sprzedawcy
              • araceli Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:52
                jem.gluten.i.cukier napisał(a):
                > Bo w wielu przypadkach droższe nie oznacza opodatkowane i z uczciwą umową tylko
                > z większym zyskiem dla sprzedawcy

                Tańsze praktycznie ZAWSZE oznacza nieopodatkowane, uzyskane wyzyskiem itd.
                • fadilla Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:06
                  Tańsze od czego, w którym momencie zaczyna się ta realna cena, a w którym jest zaniżona? Jesteś w stanie to ustalić? A przeceny się liczą? Sama się chwaliłaś, że kupiłaś kieckę po ekstra przecenie. No to jak był w niej wówczas ten podatek, czy nie?

                  Prawda jest taka, że te same chińskie małe raczki montują i szyją zarówno dla gigantów markowych, jak i mniej znanych producentów.
        • claudel6 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 13:31
          mozesz wkleić treść? bo link nie działa...
          • elle-hivernale Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 14:42
            web.archive.org/web/20180216083006/http:/www.oszuscipodatkowi.com/
    • mark234 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:49
      Tak naprawdę media przekazały punkt widzenia tylko jednej strony - więc chyba nie do końca wiadomo, jak było naprawdę. Dlaczego od razu mieszacie człowieka z błotem
      • arwena_11 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 11:56
        Bo nie udzielił pomocy OD RAZU. Te kilka godzin mogło mieć ogromny wpływ na zdrowie kobiety. Chciał być sprytny - i mu nie wyszło. Pewnie straci dużo więcej, niż gdyby opłacał pracownikom ubezpieczenie
        • zlababa35 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 13:18
          Ototo. Już pal licho, że zatrudnił tych ludzi na lewo.
      • przystanek_tramwajowy Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:13
        Oczywiście, że było inaczej! Ja nawet wiem, jak! Otóż pan Cichowlas Biznesu zawiózł panią do szpitala i zostawił pod troskliwą opieką lekarzy, a te szuje zawiozły ją na przystanek, bo oni to tylko strajkować potrafią. A może było tak, że jeszcze poprzedniego dnia w tym miejscu, gdzie teraz jest przystanek stał spzitak, w którym mały synek Cichowlasa Biznesu miał wycinane migdałki. No to skąd Cichowlas Biznesu miał wiedzieć, że teraz tu jest przystanek? Poszedł szukać szpitala, a w tym czasie zjawiły sie hieny z mediów i go wrednie opisały. Użalmy się nad biednym Cichowlasem Biznesu, drogie forumki.
    • livia.kalina Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:16
      Uderzanie w takie nacjonalistyczne tony to miecz obosieczny: nasz POLSKI rolnik i jego POLSKIE WARZYWA. A Potem trzeba łyknąć POLSKIE sku...syństwo... a prawda jest taka, że tacy szmaciarze ( jak i producenci warzyw) są wszędzie i nie ma co się specjalnie podniecać ich narodowością. Zresztą jakby im badania genetyczne zrobić to narodowość "polskiego" rolnika/sku...syna mogłaby go samego bardzo zaskoczyć.
      • arwena_11 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 12:21
        Dokładnie. Niedawno był dokument o Polakach uwięzionych na jakiś włoskich plantacjach. Zabrano im telefony, paszporty. Jak się upominano - byli bici. Z telefonów co jakiś czas wysyłano uspokajające sms-y do rodziny.

        Jeden uciekł i przeszedł ok 20 km, zanim znalazł jakąś cywilizację. Na szczęście policja mu uwierzyła i zrobiła obławę. Uwolniono kilkudziesięciu niewolników, właścicieli zamknęli. Procesu wtedy jeszcze nie było.
      • ira_08 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 17.02.18, 19:09
        Otoz to. Telefonow i laptopow na ktorych piszecie o polskim buraku nie wyprodukowaly firmy typu Januszex, tylko wielkie swiatowe korporacje. I myslicie, ze w fabryce Apple czy innego Samsunga to pracuja ubezpieczeni ludzie, zarabiajacy po 1500 dolarow na miesiac? A odpowiedzialni za afere z dieslami w WV? Duzo tu netfliksiar, obejrzyjcie sobie Brudną forsę. Wykorzystywanie biednych przez bogatych to problem calego swiata. Tak a propos tego, ze nie ma ofiar, sa ochotnicy.
    • asia_i_p Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 16:40
      To nie jest buractwo, tylko przestępstwo.

      I chyba da się dorobić poważniejszą kwalifikację niż nieudzielenie pomocy. Nieudzielenie pomocy to jest jak nic nie zrobię, a tutaj było aktywne utrudnienie udzielenia pomocy innym. Gdyby ją po prostu zostawił, nie zrobił nic, byłaby szansa, że dostałaby pomoc wcześniej, bo zadzwoniłby któryś ze współpracowników.

      Dziewczyny, zna się któraś na prawie na tyle, żeby powiedzieć, pod jaki paragraf podpada takie zachowani.
      • elle-hivernale Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 16:49
        www.infor.pl/prawo/prawo-karne/wyrok-i-kara/686742,Przestepstwo-nieudzielenia-pomocy.html?
        • asia_i_p Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 17:34
          To czytałam, ale to nie odpowiada na moje pytanie - bo pytanie jest, co grozi za utrudnienie udzielenia pomocy. Bo to nie było tylko zaniechanie działania, on ją zabrał z miejsca, w którym ktoś inny mógł wcześniej tej pomocy udzielić.
          • oqoq74 Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 16.02.18, 18:20
            Może art 160 kk? Gdybam.

            Art. 160. § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

            § 2. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

            § 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

            § 4. Nie podlega karze za przestępstwo określone w § 1-3 sprawca, który dobrowolnie uchylił grożące niebezpieczeństwo.

            § 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

            W każdym razie, myślę, że przed panem początek wielkich kłopotów.
    • spirit_of_africa Re: Polskie Warzywa? chyba polski burak 17.02.18, 16:54
      Biedny, przytłoczony haraczem na rzecz państwa Janusz Cichowlas zmuszony zatrudniać ludzi na czarno:” Z Lidl Polska jesteśmy od 2003 roku. Od tego momentu ze średniej wielkości gospodarstwa rolnego z obrotem ok. 200 tys. zł rocznie, wyrośliśmy na firmę zatrudniającą 50 osób z przychodem sięgającym 100 mln zł (2017 r.)”.
Pełna wersja